Dodaj do ulubionych

Co myslicie o uzywanym Neonie

28.10.04, 14:53
Pytanie jest do tych z za oceanu, choc w Europie tez chyba jest i byl
sprzedawany....Chrysler/Dodge Neon.

Mialem zamiar kupic dla zony i bylem na aukcji w Kanadzie popatrzec sie na to
co Chrysler Credit sprzedawal. 2000 Neony z okolo 130000km szly po okolo
$3,700. Poszedlem sprawdzic te samochody i okazalo sie ze byly w bardzo
slabym stanie....wygladalo na to ze olej nie byl zmieniany, siliniki dziwnie
brzmialy, no i w niektorych miejscach lakier schodzil (B-Pillar). Wiec nie
kupilem choc jest szansa ze znajdzie sie taki Neon co byl by dobrze utrzymany.

Naczytalem sie ze raczej uzywane Neony maja slabe stopnie z awaryjnosci wiec
nawet jesli byl by dobrze utrzymany to czy te 130000km jest jednak durzo i
zacznie sie sypac?

Co o nich myslicie?
Obserwuj wątek
    • x-darekk-x Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 15:29
      zagubilem sie - chcesz go sprowadzic do polski, czy eksploatowac w kanadzie?

      w obu wypadkach odpowiedz bedzie spojna w jednym: neon to jeden z najgorszych
      kompaktow (w amerykanskim rozumieniu tego slowa). nie wiem jak to sie dzieje,
      ale 3-4 letni neon wyglada jak auto 10-letnie albo i gorzej. nawet nowe
      grzechocza, trzeszcza. zrazilem sie do tego auta juz po krotkim blizszym
      kontakcie (bo za oceanem bylem raptem dwa miesiace, a w polsce nie mialem
      okazji tym jechac).

      jezeli chcesz go sprowadzic do polski, to w 100% odradzam. kiepskie i rzadkie
      auto to bardzo prawdopodobny problem serwisowy.

      jezeli jednak chcesz go zatrzymac w kanadzie, to trudno bedzie o tanszy kompakt
      z tego rocznika. na zlotowki wychodzi to kolo 10.000 za 4 letni woz z
      dwulitrowym silnikiem. ale skoro od razu widzisz, ze silnik wydaje ostatnie
      tchnienie, to trzeba byc szalencem by sie na to porywac.
      • Gość: Bumper Re: Co myslicie o uzywanym Neonie IP: 80.51.73.* 28.10.04, 16:14
        Troche czasu spedzilem w USA i z tego co zdazylem zauwazyc to nikt powazny tam
        nie jezdzi neonem.Jedyne osoby jakie nimi jezdza to listonosze.Ja sam nigdy tym
        nie jezdzilem ale jesli jezdza nimi listonosze to moze wskazywac ze sa to dosc
        odporne samochody.Ale z ta dopornoscia to tylko moja dedukcja nie podparta
        zadna wiedza fachowa.
        • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 21:51
          Hahaha...dobre to! Wiesz ze listonosza w USA najczesciej odbija i przychodza do
          pracy z karabinkiem, i zabijaja wszystkich. Moze ich poziom psychiczny ma cos
          wsolnego z jazda Neonem.

          Co do widzenia na ulicach to w Kanadzie jest tego pelno.
      • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 21:49
        Eksploatacja byla by w Kanadzie, a to co piszesz zupelnie potwierdza to co
        widzialem. Mysle ze w takim wypadku Neony z mniejszym przebiegiem pewnie tez
        nie sa za dobre.
    • Gość: n/n Re: Co myslicie o uzywanym Neonie IP: *.crowley.pl 28.10.04, 16:34
      znajomy mial.
      to auto jest juz zlomem przy 150.000km.

      nie jest to auto do tluczenia kilometrow, raczej do poszalenia.
      ma sztywne zawieszenie oraz mocny i elastyczny silnik 2 litry (mitsubishi) - ma
      niezlego kopa nawet na archaicznym 3 biegowym automacie.

      z minusow
      malo sztywna karoseria, odpadajacy lakier, slabe hamulce.

      za taka kase oferuje bardzo duzo.
      jezeli juz kupowac, to nowego - zajezdzic go i sprzedac - inaczej robi sie
      skarbonka.
      • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 21:52
        Dzueki, sam sie odrazilem jak je pbejrzalem a to co piszesz tylko mi to
        potwierdza.
    • drpawelek Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 17:06
      Mialem kiedys cos takiego - rocznik 1995. Na tamte czasy pod wzgledem stosunku
      mocy do ceny nie mial sobie rownych (10300$ za 138hp) i byl prawdziwym
      samochodem sportowym dla ubogich. Z manualna skrzynia przyspieszal w 7.2s do
      60mph, zuzycie paliwa na autostradzie 36-38 mpg. Wnetrze - dosc tandetny
      plastik, ale lepsze od owczesnego Cavaliera i Escorta. Wtedy bylem zadowolony,
      ale nie byl to samochod bezproblemowy, co stanowilo ogromny kontrast w stosunku
      do rownolegle uzywanych przez nas samochodow japonskich. Silnik wytrzymal 80k
      mil. Wymiana - zadziwiajaco tania (1800$). Mial dobre wyniki testow
      bezpieczenstwa, co zostalo sprawdzone w praktyce przez mojego mlodszego brata...
      Jezeli nie musisz go kupowac, to poszukaj lepiej corolle albo protege. Naprawy
      neonow sa bardzo tanie.
      • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 21:56
        Pewnie i cos innego kupie....4-letnie Corolle ida po $8000-$9000. Nawet Echo
        jest za ~$7300.

        No nic popatrzymy sie za czyms innym, lub kupie zonie cos solidniejszego....ja
        nie zagladam do moich samochodow, maja jezdzic i dawac mi nimi szalec. Zona
        tez nie bedzie sie brudzila pod maska wiec tylko cos niepsujace...a wiec Toyota
        lub Honda.
        • Gość: n/n Re: Co myslicie o uzywanym Neonie IP: *.crowley.pl 28.10.04, 22:59
          hmm. mysle ze jednak honda civic, moze 1.8 vti - spelni twe oczekiwania.
          moze nie wyglada okazale, ale jest solidna i szybka.
          a toyota jest tylko solidna, i sobie tym nie poszalejesz.
          • drpawelek Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 23:03
            Amerykanskie Civici mialy chyba tylko silniki 1.6 a ostatnio 1.7L i rozne moce
            w zaleznosci od modelu. Dosc atrakcyjna zdaje sie starsza wersja Si albo
            chociaz ES. Tansze, rownie niezawodne i dobrze jezdzace sa za to Protege,
            zwlaszcza w wersji 5 i ES.
            • Gość: n/n Re: Co myslicie o uzywanym Neonie IP: *.crowley.pl 28.10.04, 23:38
              jezdzi u mnie w rodzinie protege '00 1.6 - bardzo przyjemny samochod. co prawda
              wersja dx, ale ma automat, klimatyzacje i do jezdzenia po miescie jest super.
              cicho w srodku, nic nie trzeszczy, dobre zawiezenie.
              zatrzezenia mozna miec do odglosow i mocy silnika - kosiarka.
              ale to nie jest sportowy wozek, tylko dobry sedan na zakupy.
              polecam.
              chyba,ze dorwiesz protege sport(?) 2.0 - ona ma chyba 170 koni o ile sie nie
              myle?
              • drpawelek Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 29.10.04, 05:58
                Wersja 170hp to Mazdaspeed, ale nigdy jej nie widzialem na ulicy. Mialem tutaj
                raczej na mysli wersje LS/ES 2.0 z tego samego rocznika. 1.6 z automatem pewnie
                jest powolna. Ja mialem ES 1.8L model 1997 i do tej pory samochodzik ten jezdzi
                w rodzinie. Nigdy nie byl to demon szybkosci (8.9s do 60mph) i nie byl cichy,
                ale tak jak wspomniales, mial swietne, twarde zawieszenie i bardzo dobra jakosc
                wykononia - nic w nim nie trzeszy do tej pory. Wspominam go bardzo mile. W
                porowniu z owczesna corolla prezentowal sie bardzo atrakcyjnie.
              • cracovian Amerykanska Corolla 29.10.04, 18:14
                Tutaj akurat sie mylisz. Nasze Corrolki sa zupelnie inne od europejskich.
                Wszystkie maja 1.8 litra, 130KM, duze, szybkie i ladnie wygladajace - wg mnie
                100x atrakcyjniesze od Civica.

                W tym roku jest rowniez wersja XRS, 170KM, 6 biegow - ogolnie fajna kolekcja:

                www.toyota.com/corolla/

                2005 modele od $13,658 do $17,998
                www.carmax.com/
                • drpawelek Re: Amerykanska Corolla 29.10.04, 18:23
                  To dopiero w tym roku. Corolla zawsze byla solidnym samochodem, w amerykanskiej
                  wersji zwykle tez miala silnik 1.8, ale jakos nigdy nie wydawala mi sie
                  atrakcyjan pod wzgledem dynamiki itp. nawet na tle innych japonczykow
                  sprzedawanych w USA. Oczywiscie, w tej grupie roznice sa dosc niewielkie.

                  cracovian napisał:

                  > Tutaj akurat sie mylisz. Nasze Corrolki sa zupelnie inne od europejskich.
                  > Wszystkie maja 1.8 litra, 130KM, duze, szybkie i ladnie wygladajace - wg mnie
                  > 100x atrakcyjniesze od Civica.
                  >
                  > W tym roku jest rowniez wersja XRS, 170KM, 6 biegow - ogolnie fajna kolekcja:
                  >
                  > www.toyota.com/corolla/
                  >
                  > 2005 modele od $13,658 do $17,998
                  > www.carmax.com/
          • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 29.10.04, 18:07
            :)....zona ma nie szalec tylko jezdzic poprawnie....to ja moge szalec, ale ja
            do szalenia mam akurat Toyote z 3.3L. Wiem ze Hondy sa niezle. Mam dwoch
            znajomych blizniakow co obaj mieli Hondy Prelude. Obie byly z najlepszymi
            silnikami. Szly niezle....no ale zycie sie zmienia...ozenili sie i jeden
            przesiadl sie na '98 Lexusa ES300 a drogi na '00 Acure 3.2TL
    • Gość: janusz_kluczyk Re: Co myslicie o uzywanym Neonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:11
      hehe... myslalem ze ktos chce kupic te pedalskie swiatla "neonowe" i
      przymocowac je pod samochodem...
      • drpawelek Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 28.10.04, 23:26
        Ja myslalem, ze to prawdziwi mezczyzni montuja sobie w mustangach, camaro albo
        pick-upach. Co kraj to obyczaj.

        Gość portalu: janusz_kluczyk napisał(a):

        > hehe... myslalem ze ktos chce kupic te pedalskie swiatla "neonowe" i
        > przymocowac je pod samochodem...
      • kapitankloss1 Re: Co myslicie o uzywanym Neonie 29.10.04, 18:02
        Hahaha...jak pisalem ten watek to tez mi przyszly na mysl te neony....ostatnio
        juz jakos ich nie widac. Byly szalem gdzies tak 5 lat temu. W tym roku
        widzialem tylko jeden samochod, choc w sklepach nadal sprzedaja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka