Dodaj do ulubionych

18,7 l/100 w TDI

16.06.21, 22:08
Pierwszy raz od paru lat dzien w Bukareszcie
Zapomniałem co to są korki
3 spotkania.
Pierwsze obok hotelu 3 km ale w porannym szczycie
55 minut (wiem ze szybciej piechota)
Drugie 9 km ale po porannym szczycie, 1 h 10 min
Trzecie aż 17 km I 1.5 h
Chyba jedyna stolica w EU gdzie parkuje się wciąż za darmo więc wszyscy muszą jeździć samochodami.
Parkuje się gdzie popadnie więc rowerem bez szans.
No i wciąż jak u nas 15 lat temu
Moj albo choj
Jak ja stoję to ciebie nie wpuszczę i choj
Całe szczęście ze tablice z Polski ułatwiały bo mógłbym spokojnie dodać że 30% do tych przejazdów
Męczące miasto
Potem 4.5 h do sighisoary i wreszcie ulubiona transylwania,
Tutaj pusto i spokojnie mimo ze wszystko otwarte w oczekiwaniu na turystów
Ale takiego zużycia paliwa nigdy nie miałem
Obserwuj wątek
      • trypel Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 06:03
        Start stop odpada
        Tutaj wymagana jest reakcja natychmiastowa a niemiecka technika sobie z tym nie radzi.
        Jak tylko zostawisz więcej niż 3 m przestrzeni to masz gwarancję ze ktos się wepcha

        Polecam taka podróż wszystkim co uważają ze na polskich drogach wolna amerykanka

        Tu wciąż nikt nie zwalnia z bardzo w zabudowanym chyba że waze pokaze kontrolę wtedy jak u nas 3 km jada 40 na godz.
        Wyprzedzamy tam gdzie mamy miejsce a nie tam gdzie nam znaki pozwalają. Itd

        Ale za to doszło już pare setek km.autostrad i trasa z Węgier do bukaresztu przez Pitesti to dwie h mniej niż 10 lat temu
        Fajnie jest po roku pojechać gdzieś wreszcie
    • qqbek Re: 18,7 l/100 w TDI 16.06.21, 22:48
      Piękny wynik!
      Ja Golfem dychę przebiłem dopiero tej zimy, jak posypało tak, że 12 km jechałem ponad godzinę (głównie przez miłośników opon letnich).
      • gzesiolek Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 09:40
        No i to jest zwykła jazda miejska i wynik zwykły miejski... A nie, że 5l/100km w mieście pali... ;)
        Fizyki nie oszukasz...
        Ja w Krakowie miewam dni (no dobra miewałem, bo przez ostatni rok może 1-2x tak się zdarzyło) gdzie mam średnią prędkość 10-15km/h i dlatego kiedyś się tutaj spierałem, gdy pisaliście, że w mieście diesel oszczędniejszy od hybrydy... ;)
        • qqbek Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 10:31
          gzesiolek napisał:

          > No i to jest zwykła jazda miejska i wynik zwykły miejski... A nie, że 5l/100km
          > w mieście pali... ;)

          Jak jeżdżę do pracy bez odwożenia córki do szkoły, to mi średnia wychodzi 4,6-4,7/100, a jazdy zamiejskiej mam niecałe dwa kilometry (na 13 drogi do pracy).
          Jak odwożę córkę, z wjazdem w bardziej upstrzone sygnalizacjami rejony, to 5,5.

          Jak zapierdalam jak dziki robiąc sobie slalom w gęstym ruchu (jak musiałem zrobić wczoraj, jak bardzo pilnie do domu wrócić musiałem) - 7,5... ale to było o 15-ej, a ja chyba poniżej "2" ocenę w Yanosiku za ten przejazd zebrałem 😁

          > Fizyki nie oszukasz...
          > Ja w Krakowie miewam dni (no dobra miewałem, bo przez ostatni rok może 1-2x ta
          > k się zdarzyło) gdzie mam średnią prędkość 10-15km/h i dlatego kiedyś się tutaj
          > spierałem, gdy pisaliście, że w mieście diesel oszczędniejszy od hybrydy... ;
          > )

          To, co będzie oszczędniejsze zależy także od tego "kto", "jak" i "gdzie" jedzie, a nie tylko od tego "czym". O tym zapominasz.
          • gzesiolek Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 11:12
            Ale mi właśnie chodzi o to, że przede wszystkim jest gdzie i w jakich warunkach... i tutaj fizyki nie oszukasz...
            Bo jak sam piszesz, że niby masz tylko 2km "pozamiejskiej", ale od razu czujesz wjazd w upstrzone sygnalizacjami rejony, to jednak sam przyznasz, że to nie jest typowa jazda miejska, skoro byle światła znacząco odczuwasz...
            Przecież wg tych zeznań pali Ci mniej niż wg testu WLTP w jeździe miejskiej, a już tam są wyidealizowane warunki...
            Więc chodzi mi tylko o to, że taka jazda w stosunku do prawdziwej miejskiej jazdy to tak jak twierdzenie mojego ojca, że mu w mieście pali tyle ile w trasie... Tylko miasto to nie jest kwetsia tabliczek, tylko specyficznego ruchu... Z ciągłymi zatrzymaniami i ruszaniem w rządku pojazdów...
            Jak możesz płynnie jechać 40-60km/h to nie jest jazda miejska...

            Przecież nie twierdzę, że Ci tyle nie pali (choć ja w 1,5dci w Clio taki wynik 4,5-5l/100km z baku robiłem przy spokojnej jeździe krajówkami), tylko, że w korkach mojego miasta by Ci tyle nie palił i że wtedy hybryda ma sens...




    • marekggg Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 01:22
      raz bylem w Bukarescie i takiego czegos nie widzialem jeszcze w europie. to juz w rzymie bylo w miare OK. i to jezdzilem duzym wanem chyba sprinterem - bylo trabienie, ale jakos sie wszyscy w tym chaosie odnajdywali.
      w bukarescie do tego najwiekszym problemem to byly taksowki - w zaleznosci odleglosci gosciu przyjechal, albo i nie. no i do tego, jezeli juz przyjechal i odleglosc zdala mu sie za mala to po prostu odjechal i mial w dupie.
    • klemens1 Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 13:23
      Podobne spostrzeżenia (że jeżdżą gorzej niż u nas) miałem po wyjazdach do Włoch. Najdalej na południe byłem Toskanii, ale po jakimś czasie poleciałem do Bari, tam wynająłem samochód i okazało się, że to jednak nie był szczyt ich możliwości.
      Przyznać trzeba, że jakoś sprawnie to funkcjonuje - każdy wie, co robić i pomimo pozorów chaosu ma to sens.

      Pamiętam, jak w w mieście na jezdni 2+2 bez wysepki przechodziło sobie dwóch pieszych na czerwonym. Przeszli 2 pasy, poczekali na podwójnej ciągłej aż przejadą samochody (w międzyczasie nadjechały też z drugiej strony, więc byli mijani na centymetry), po czym - jak była możliwość - spokojnie przeszli dalej.
      Kierowcy samochodów totalnie ich ignorowali na zasadzie "leziesz na czerwonym - sam kombinuj by ci się nic nie stało".
      + wiele innych spostrzeżeń i zwyczajów, u nas nie do pomyślenia.
      • qqbek Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 13:44
        jeepwdyzlu napisał:

        > Trypel co Ty o korkach...
        > Napisz jak dziewczyny. Piękne? Lubią Polaków? A knajpy... Kuchnia?

        Największy forumowy koneser Rumunek już nie żyje :(
        A napisałby pewnie o sutkach, co sterczały jak wentyle od Stara... a nie o korkach.
        • who_cares Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 15:02
          Ciekawe czy Szymi ma grób w Polsce ( choćby symboliczny) ?
          Zapaliłbym mu lampkę przy okazji.
          Swoją drogą z tego co się chwalił to "Non omnis moriar" bo pare dzieciątek na boku zostawił.
      • trypel Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 20:25
        Dziewczyny z czasem jak nie są łyse, grube albo szczerbate to z automatu są ładne
        Zwłaszcza jak podobnie jal Ukrainki nie mają odchylenia i cieszą się jal ktoś zwraca na nie uwagę
        Wina super ( juz chyba po 30 latach wyszli zupełnie z komunistycznych winnych kołchozów
        Kuchnia różna. Nie lubię za bardzo moldawskiej, transylwania to takie niemiecko węgierskie przepisy
        Za tp uważam że rumunskie flaki biją nasze na głowę
        Dzisiaj już śpię pod Budapesztem
        W ramach uzupełniania niedoborów cholesterolu zjadłem 3 sloninowe kogucie grzebienie
        I zakończyłem unicum
        2950 do dzisiaj od poniedziałku
        A jeszcze kawałek do domu
          • trypel Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 20:44
            W temacie słoniny
            Żyd, Ukrainiec i Rosjanin postanowili zdobyć Mount Everest.
            Zorganizowali ekspedycję, doszli wspólnie prawie pod sam szczyt i założyli ostatni obóz.
            Rano Żyd wstaje pierwszy, bierze żydowską flagę i udaje się samotnie na szczyt. Po godzinie zdobywa szczyt ale widzi, że na nim siedzi yeti i smaruje swojego olbrzymiego penisa słoniną. Chciał uciec, ale nie miał siły.
            Yeti wydupczył Żyda i puścił go wolno.
            Wraca do obozu a tam Ukrainiec i Rosjanin pytają się jak było.
            - Chłodno - mruknął Żyd i udał się w ustronne miejsce.
            - Dobra, teraz ja pójdę - powiedział Ukrainiec i wyruszył zdobywać szczyt.
            Także spotkał Yeti. także został wydupczony i puszczony wolno. Wrócił do obozowiska.
            - No to teraz moja kolej - powiedział Rosjanin i poszedł na szczyt.
            Po godzinie nad obozem rozlega się potępieńczy wrzask dochodzący z samego szczytu.
            Żyd patrzy się na Ukraińca, Ukrainiec na Żyda.
            - Ja tam byłem, nie wrzeszczałem - zwraca się Żyd do Ukraińca. - Ty tam byłeś, nie wrzeszczałeś - dodaje.
            - Ale ja mu zjadlem słoninę - odpowiada Ukrainiec
            • waga170 Re: 18,7 l/100 w TDI 17.06.21, 23:21
              Wstrzymalem sie z odpowiedzia bo czulem ze warto poczekac na "nozyce sie odezwa" bywalca i sie nie pomylilem, odezwal sie. Po czym poznac erotomana, pedala czy zlodzieja? Pokazuje palcem innych i mowi uwazajcie bo to erotoman, pedal, zlodziej, dla odwrocenia uwagi. Gdyby byl normalny to by skomentowal w stylu zjadl slonine czy zlizal, albo czy slonina byla w ostrej papryce, czy cokolwiek, ale on tylko o erotomanach potrafi, erotoman z forum baba.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka