Dodaj do ulubionych

O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu

17.08.21, 03:21
Konkurs: Zgadnijcie dlaczego!

www.youtube.com/watch?v=XKhbI2XUob4
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 03:32
      Chyba zeby to usyszec
      "Hit the road Jack and don't come back no more Jack")??

      Ladne sa ale
      Na zbyt mile to one mi nie wygladaja.
      • waga170 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 03:42
        Popatrzec mozna a jebac ich i tak nie bedziemy. To nie ja wymyslilem, tylko cytuje kolege ktory przed laty te swiete slowa wypowiedzial jak ogladalismy w telewizji wybory Miss Swiata:)
        Co mnie uderza, a widzialem sporo blizniakow, ale tak identyczne to chyba rekord swiata.
    • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 09:20
      Ładniejsza chyba ta co szarpie druta.
      • trypel Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 09:38
        Zachęciłeś mnie tym opisem
        Faktycznie dobrze to robi. I tempo dobre.
        Ale nie znaczy to ze chórek jest zły.
        • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 10:02
          trypel napisał:

          > Ale nie znaczy to ze chórek jest zły.

          Co do chórku to mierzi mnie to zbyt twarde "r" i być może to właśnie moje zboczenie zawodowe nie pozwala w pełni docenić doznań estetycznych oferowanych przez chórek.
          • waga170 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 19:58
            Ktore "r" zbyt twarde zapytam niesmialo.
            • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 21:32
              waga170 napisała:

              > Ktore "r" zbyt twarde zapytam niesmialo.

              To od "road", odpowiem stanowczo.
              • trypel Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 21:41
                Całe szczęście ze ja takich rzeczy nie słyszę
                W zeszłym tygodniu byłem w tym UK żeby zatrudnić dodatkowa osobę. I teraz mam dwie laski z okolic Manchester. Jak rozmawiam z każdą z nich to jest ok ale jak same zaczynają gadać ze sobą to wstyd przyznać łapie max 70-80 % a reszty się domyślam.
                W programie mieliśmy tez spotkanie z potencjalnym usługodawca. Dwóch hindusów.
                Jak oni zaczęli mówić to moja laska im przerywa i mówi żeby zwolnili bo ja jestem z Polski. A ja na to że rozumiem ich angielski dużo lepiej niż wasz. I się zrobiło niezręcznie:)
                A najlepsze po spotkaniu ze dziewczyny się pytają czy naprawdę rozumiałem hindusów bo one ledwo.
                A Ty tu o twardym R :D
                • waga170 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 21:51
                  Hindusy to pikus. Ja kiedys mialem doczynienia z angielskim Chinczyka z Tajwanu. Ten skurczybyk od czasu do czasu mowil "junemeno". Po paru dniach dotarlo do mnie ze jego junemeno znaczy "You never know". Od tamtego czasu krag mioch znajomych i moje corki uzywamy junemeno jako tylko nam znanego szyfru na te wyrazenie.
                • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 22:00
                  Dobrze, że żeś na Scouserki z Liverpool-u nie trafił, bo byś padł.
                  Ja pierwsze 2-3 miesiące poświęciłem w UK na to, żeby się nauczyć rozumieć Scouse.

                  Masz tu próbkę:

                  Proponuję przejść na koniec filmu, gdzie masz próbki wypowiedzi - podobne, w razie gdybyś potrzebował - usłyszysz wieczorem w każdym pubie na Anfieldzie, Old Swan, przy Smithdown Road, czy Aintree.
                  • bywalec.hoteli Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 23:36
                    Scouse: ciekawe! Chyba silne wpływy irlandzkie czy walijskie?
                    • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 23:50
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > Scouse: ciekawe! Chyba silne wpływy irlandzkie czy walijskie?
                      >

                      Irlandzkie, Walijskie i... Norweskie.
                      Wszystko to od przemysłu portowego i importowanych robotników.
                      Sam pracowałem w firmie w dokach (przy Harrison Way, żeby nie było, że Liverpool nie potrafi swoich sław odpowiednio uhonorować) i o ile u mnie w biurze szło się dogadać w "normalnym" angielskim, to "na linii" albo Scouse, albo polski/słowacki... ze "szkolnym" angielskim nie było czego szukać.
                • marekggg Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 22:01
                  dzieki temu ze znam pare jezykow, to moge siedziec w brukseli w kawiarni i podsluchiwac ludzi o czym gadaja. (kawy nie piej i w kawiarnich w blegii jest piwo i half/half).
                  oczywiscie ze sa rozne dialekty jezykow, ktore mocno odbiegaja od "standardow". w polsce nie musisz jechac daleko - z wroclawia pare set km na wschod i polnocny wschod, kaszuby, lub prawdziwy slask i sie zdzwisz ile nie zrozumiesz. nie wiem na ile to prawda, ale z tego co mi opowiadali polacy, to podobno wlasnie na dolnym slasku to sie wlasnie ta najpoprawniejsza polska i akcenty zadomowily bo przez polakow ze wschodu.
                  • trypel Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 22:14
                    Ja słyszałem że to dzięki wymieszaniu wszystkich dialektów i używaniu czystego języka w szkołach. Ale też słyszałem że dolny Śląsk to najczystsza polszczyzną
                    Pamiętam jak pracowałem w Niemczech pod Bad Mergentheim i mój szef lokals miał żonę spod Crailsheim. Byli z 20 lat po ślubie i cały czas mówił że jak się kłócą to on jej kompletnie nie rozumie jak zavznie dialektem lecieć:)
                    Jak już przestałem tam jeździć ok 98 roku, to potem zacząłem pracę w niemieckiej firmie i jeszcze parę lat jak sie odzywałem to zakładali że jestem że wsi z rejonu TBB
                  • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 22:15
                    Z polszczyzną z ziem odzyskanych, to sprawa jest taka, że po prostu z racji tego, że regionalizmy przeniesione z różnych części kraju się tam nie przyjęły, ludzie zaczęli korzystać z tzw. języka ogólnopolskiego.
                    Tak więc Wrocław, Gorzów czy Szczecin mówi najbliżej wzorca "metra z Sevres polszczyzny", bo po prostu nie ma dostępnych dialektów lokalnych, ani gwar ludowych.
                    Ja u siebie na wsi słuchem wychwycę, kto z Warszawy, kto z Białej Podlaski, a kto z Przemyśla, a dzieli mnie od tych miejscowości po sto, sto i kilkadziesiąt kilometrów.
                    Ale kogoś ze Szczecina nie odróżnię od kogoś z Wrocławia... a dzieli je jakieś 400 kilometrów.
                    • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 10:38
                      > kto z Białej Podlaski,

                      Spod Białej Laski?
                      • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 11:42
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Spod Białej Laski?

                        To białe spod laski to się myje, żeby potem nie waniało (masz przy okazji przykład archaizmu, który do tej pory funkcjonuje na Podlasiu).
                        • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 11:54
                          > masz przy okazji przykład archaizmu, który do tej pory funkcjonuje na Podlasiu

                          Takie właśnie miałem podejrzenie, że to jakiś lokalny koloryt gramatyczny.

                          A ci spod Białej Laski myją to białe spod laski? Bo różnie się słyszy o obyczajach na Dzikim Wschodzie.
                          • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 11:59
                            vogon.jeltz napisał:

                            > Takie właśnie miałem podejrzenie, że to jakiś lokalny koloryt gramatyczny.

                            A to też.
                            Mam teścia z Białej i nawet nie zauważyłem popełnionej przez siebie zbrodni fleksyjnej, bo on tak zawsze mówi 😂

                            > A ci spod Białej Laski myją to białe spod laski? Bo różnie się słyszy o obyczaj
                            > ach na Dzikim Wschodzie.

                            Nie wiem.
                            Zapytać teścia?

                            Dziki Wschód to właśnie na północ od Białej się zaczyna.
                            Z Lublina do Hajnówki jest 3 godziny autem, ale kalendarz trzeba przy okazji o 4-5 dekad cofnąć ;)
                        • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 11:58
                          qqbek napisał:


                          > (...) żeby potem nie waniało (masz przy okazji przyk
                          > ład archaizmu, który do tej pory funkcjonuje na Podlasiu).

                          To nie podlaski archaizm, tylko rusycyzm przybyły z armią radziecką w 1945 - jeszcze w latach 70-ych dość powszechny w mowie potocznej w całym kraju.
                          A jeśli chodzi o podlaskich Rusinów (tych z prawego brzegu Bugu, prawosławnych), to (szczególnie ci starsi) posługują się piękną literacką polszczyzną (kiedy mówią po polsku).
                          • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:01
                            simr1979 napisał:

                            > To nie podlaski archaizm, tylko rusycyzm przybyły z armią radziecką w 1945 - je
                            > szcze w latach 70-ych dość powszechny w mowie potocznej w całym kraju.
                            > A jeśli chodzi o podlaskich Rusinów (tych z prawego brzegu Bugu, prawosławnych)
                            > , to (szczególnie ci starsi) posługują się piękną literacką polszczyzną (kiedy
                            > mówią po polsku).

                            Dorobi sobie mądry teorię i się jej trzyma jak pijany płotu.
                            Skoro to armia sowiecka przywiozła nam "waniać" w 1945 roku, to co robi w polskim słowniku z roku 1920?
                            pl.wikisource.org/wiki/M._Arcta_S%C5%82ownik_Staropolski/Wonia%C4%87
                            • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:07
                              qqbek napisał:


                              > Dorobi sobie mądry teorię i się jej trzyma jak pijany płotu.
                              > Skoro to armia sowiecka przywiozła nam "waniać" w 1945 roku, to co robi w polsk
                              > im słowniku z roku 1920?

                              :-) Ale ja to wiem - w przeciwieństwie do Ciebie - nie ze słownika, tylko z doświadczenia własnego, taki pesel.
                          • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:12
                            > to (szczególnie ci starsi) posługują się piękną literacką polszczyzną

                            Zapewne dzięwiętnasto- lub wczesnodwudziestowieczną. Archaiczna ramota to jeszcze nie piękno.
                            • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:14
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > to (szczególnie ci starsi) posługują się piękną literacką polszczyzną
                              >
                              > Zapewne dzięwiętnasto- lub wczesnodwudziestowieczną. Archaiczna ramota to jeszc
                              > ze nie piękno.

                              Proszę nie wypowiadać się o języku, którego wypowiadający się nie zna.
                              • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:16
                                > Proszę nie wypowiadać się o języku, którego wypowiadający się nie zna.

                                Skąd wiesz, że nie zna?
                                • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:22
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > > Proszę nie wypowiadać się o języku, którego wypowiadający się nie zna.
                                  >
                                  > Skąd wiesz, że nie zna?

                                  Ty wynika z Twojego wpisu, łaskawco.
                                  • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 20:16
                                    > Ty wynika z Twojego wpisu, łaskawco.

                                    W jaki sposób?
                    • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 11:56
                      > Ja u siebie na wsi słuchem wychwycę, kto z Warszawy,

                      Tak przy okazji - ci z Warszawy są najgorsi. Żyją w przekonaniu, że to oni mówią poprawną polszczyzną i stanowią "wzorzec", a wszelkie wariacje regionalne uważają za "błędy językowe".
                      • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:03
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Ja u siebie na wsi słuchem wychwycę, kto z Warszawy,
                        >
                        > Tak przy okazji - ci z Warszawy są najgorsi. Żyją w przekonaniu, że to oni mówi
                        > ą poprawną polszczyzną i stanowią "wzorzec",

                        Bzdury - Warszawa to zlepek populacyjny bez jakichkolwiek charakterystycznych cech akcentu czy wymowy. "Po warsiawsku" to jeszcze mówią czasem aktorzy w teatrze.
                        • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:09
                          > Bzdury - Warszawa to zlepek populacyjny bez jakichkolwiek charakterystycznych
                          > cech akcentu czy wymowy.

                          Nie chodzi o akcent i wymowę, tylko o konstrukcje gramatyczne i słownictwo. Nie wierzysz? Napisz np. "ubrałem buty" (powszechny regionalizm na całym południu Polski i doskonale zrozumiały) na jakimś publicznym forum i odliczaj sekundy, aż pojawi się ktoś z Warszafki, żeby powiedzieć, że się mówi "włożyłem". Albo "założyłem", chuj wie, oni sami ze sobą nie potrafią ustalić wersji.
                      • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:10
                        Warszawa to tygiel.
                        Po warszawsku mówi się "na pragie", w lewobrzeżnej Warszawie mówi się maksymalnie skundlonym, zhomogenizowanym polskim.

                        Inna sprawa, że pewne cechy "warszawskości" można od razu wychwycić.
                        Na przykład bezdźwięczne wymawianie "w" po spółgłosce - "tfój", "stfórca", "Szfejk".
                        • vogon.jeltz Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:15
                          > Po warszawsku mówi się "na pragie", w lewobrzeżnej Warszawie mówi się
                          > maksymalnie skundlonym, zhomogenizowanym polskim.

                          Och, bo każdy słoik, który przeprowadza się do Warszawy, za punkt honoru stawia sobie dostosowanie się do otoczenia i wyeliminowanie własnych regionalnych odmienności. Żeby nikt nie był w stanie stwierdzić, skąd pochodzi. Żeby uchodzić za miejscowego. To ma pomóc mu w karierze.

                          A potem z gorliwością neofity zwalcza wszystkich tych, którzy swoje regionalne odmienności pielęgnują (czasem nieświadomie).

                          > Na przykład bezdźwięczne wymawianie "w" po spółgłosce - "tfój", "stfórca", "Szfejk".

                          A ktoś to w ogóle gdzieś wymawia dźwięcznie?!
                        • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:21
                          qqbek napisał:

                          > Warszawa to tygiel.
                          -----------------------------
                          Dokładnie.

                          > Po warszawsku mówi się "na pragie",
                          ---------------------------------------------
                          Tak jak wspomniałem, już tylko w teatrze i na estradzie.


                          > Inna sprawa, że pewne cechy "warszawskości" można od razu wychwycić.
                          > Na przykład bezdźwięczne wymawianie "w" po spółgłosce - "tfój", "stfórca", "Szf
                          > ejk".

                          Nie ma w tym nic warszawskiego - tak mówi praktycznie cała Polska. Zapewne z wyjątkiem wschodnich kresów (mało)polskiego etnosu tzn. Lubelszczyzny (skoro coś takiego napisałeś) :-)
                          BTW - wymawia się tam dźwięczne "h"?
                          • qqbek Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 12:44
                            simr1979 napisał:

                            > > Po warszawsku mówi się "na pragie",
                            > ---------------------------------------------
                            > Tak jak wspomniałem, już tylko w teatrze i na estradzie.

                            Oj - stara "wiara" też jeszcze tak mówi.

                            > Nie ma w tym nic warszawskiego - tak mówi praktycznie cała Polska. Zapewne z wy
                            > jątkiem wschodnich kresów (mało)polskiego etnosu tzn. Lubelszczyzny (skoro coś
                            > takiego napisałeś) :-)

                            Nie wiem, wydaje mi się, że na wschód od Wisły (i południe od Narwi) to nadal językowa norma.
                            Twój, a nie tfuj.

                            > BTW - wymawia się tam dźwięczne "h"?

                            Na Podlasiu się zdarza.
                            Ja sam potrafię wymówić dźwięczne "h", czy bezdźwięczne "rz".
                            Zresztą bez problemu wymawiam też poprawnie "ł" (to jest przedniojęzykowo-zębowo), jak się uprę.
                            Ale skoro uzus jest inny, to przecież nie będę się wygłupiał z tym [ɫ̪] i zamiast tego wymawiam [w].
                            A na Podlasiu zdarza się i poprawne "ł" usłyszeć.
                            • simr1979 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 13:01
                              qqbek napisał:


                              > Nie wiem, wydaje mi się, że na wschód od Wisły (i południe od Narwi) to nadal j
                              > ęzykowa norma.
                              > Twój, a nie tfuj.
                              --------------------------------------
                              Może na południe od Bugu (czyli Lubelszczyzna). Między Narwią a Bugiem na pewno nie, znam tamtejszy (mówię o mazowiecko-podlaskich łacinnikach oczywiście) zaśpiew bardzo dobrze ("mniasto", "mnienso", "no ji")

                              > Ja sam potrafię wymówić dźwięczne "h",

                              Nie umiem, choć wielokrotnie próbowałem się nauczyć. :-(
                            • bywalec.hoteli Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 20:10
                              „wiara” to akurat poznańskie słowo :) grupa ludzi, przyjaciół, znajomych.

                              „Na Starym wuchta wiary” - Na Stary Rynek w Poznaniu przyszło mnóstwo ludzi.
              • waga170 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 21:44
                Aaa, bo myslalem ze te od No mo No mo, bo akurat te wyszlo im poprawnie po murzynsku. Porownalem z oryginalna wersja i te od "road", wedlug mnie, nie daloby rady mnie zmierzic. Ale ja nie mam sluchu bo dziadek sluzyl w carskiej artylerii.
      • waga170 Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 09:48
        qqbek napisał:

        > Ładniejsza chyba ta co szarpie druta.
        >
        A drut jeszcze ladniejszy od tej co go szarpie, powiedzialby lokalny fabrykant drutu:)
    • bywalec.hoteli Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 16:30
      dlatego ze lubisz „Radio Sputnik”? Cóż, w Warszawie Rosjanie zawsze mieli wpływy…
    • hukers Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 17.08.21, 16:36
      Ruchałby "wsyskie cy", ale raczej po trzech głębszych.
    • marekggg Re: O/T Chyba pojade do Azerbajdzanu 18.08.21, 23:27
      niby gust OK, ale jak poznasz ich powiedzmy 10 braci, to nie wiem czy z tego wyjdziesz tak prosto bez szwanku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka