Dodaj do ulubionych

Tesla pod Berlinem

27.03.22, 19:42
A Tesla w Grunheide otwarta - Musk zatańczył nawet dziwny taniec :)

Co o tym sądzicie?

Słyszałem, ze to tylko 70km od granicy z Polską i ze mogą zatrudniać ludzi z Lubuskiego.


Ja wciąż nie wiem czy auta elektryczne mają sens :)
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 20:36
      Mój przyjaciel, zadeklarowany bmw-owiec (5 bmw w domu) wczoraj przy obiedzie powiedział że kupuje jakiegoś elektryka na dojazdy do pracy i sprzeda jedno bmw. Koniec świata.
      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 21:51
        Liczę się z tym, że elektryki mogą się upowszechnić, ale nie rozumiem ich sensu :)
        A kupowanie auta tylko na dojazdy do pracy przeczy ideom ekologii, zrównoważonego rozwoju itp.
        To raczej fanaberia bogatej osoby.
        • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 21:58
          a ty jak do pracy dojezdzasz?
          • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:09
            dochodzę piechotą (working from home) a jak muszę być fizycznie, to jednym z naszych 2 aut.
            żadno nie zostało kupione tylko do dojazdów do pracy
            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:18
              Widzisz a on ma w tej chwili 120 km w jedną stronę pp bardzo spokojnej drodze gdzie jedzie cały czas 70-80 (ósemka na południe z wroclawia) na tyle spokojnie ze w trójce 320d srednie zużycie paliwa wynosi 4.5 l
              I stwierdził że skoro przyjemność z jazdy i tak żadna to może przynajmniej będzie bardziej eco a przy okazji wyjeżdżając z miasta będzie jechał buspasem
              • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:47
                I tak dojeżdża codziennie 240km? 4-5 godzin dziennie?
                W tej sytuacji to albo się przechodzi na home office albo wynajmuje metę blisko pracy. Szkoda życia.
                • trypel Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 06:58
                  Trudno chirurgowi przejść na pracę zdalna
                  Jeździ tam 2- 3x w tygodniu.
            • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 23:43
              to sobie policz ile cie bedzie kosztowac taki dojazd z elektrykiem. i to DZISIAJ.

              bo ceny pojda znaczaco w gore. taniej, to juz bylo, ale juz nie bedzie
              • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 23:49
                Pójście do pomieszczenia, skąd pracuję zdalnie - nadal za darmo.
                • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:11
                  to sie rowniez moze zmienic... i w tym problem
                  • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:17
                    cały czas ktos straszy: bedzie gorzej, bedzie drożej.

                    Trochę meczy to juz.

                    home office raczej z nami zostanie na stale
                • waga173 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:11
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Pójście do pomieszczenia, skąd pracuję zdalnie - nadal za darmo.

                  A do tych hoteli tez chodzisz na piechote? Szkoda zycia i butow:)
                  • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 21:33
                    Podejrzewam ze obecnie to on taki sam bywalec holetli hak ty waga173 - to bylo aktualne 3 czy 5 lat temu i tylko nazwa pozostala :)
                  • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 21:50
                    służbowo ostatni raz w hotelu byłem jesienią 2020 - jeszcze w normalnych czasach.

                    Korpo wdrożyło HO, Teamsa i nie za bardzo chce wysylac w delegacje :(
    • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:09
      w brukseli bedzie mozna jezdzic spalinowkami do 2035. to bede mial 64 lat. nie wiem czy jeszcze bede w stanie jezdzic samochodem. i jakim. ale to juz inna kwestia. jakos mnie to na razie nie martwi.
      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:53
        Obawiam się, że może się to w obecnych okolicznościach zmienić. Zresztą wyszło, że ruski reżim sponsorował ekologów i wydał na to miliony. Walka z atomem i węglem wepchnęła Europę w ruski uścisk gazowy.
        Nie mam nic przeciwko ekologii, ale musi uwzględniać możliwości ekonomiczne również biedniejszych krajów UE oraz nie może być sponsorowana przez moskiewskich morderców i zbrodniarzy.
        Belgowie teraz np. nie wyłączą swoich 2 atomówek, które planowali wyłączyć.
        • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 23:20
          nie sadze zeby rosjanie specjalnie sponsorowali zielonych, wbrew przeciwnie. oni jak zawsze - socjalistow i prawice. ewentualnie lewice. no i jak wiadomo - piSSuarow, czy Orbana, bo to ani lewica, ani prawica, tylko chca rozwalic zachod i europe.
          faktem jest, ze lenina do rosji wwezli niemcy a raczej cesarz, zeby rozwalic cara od srodka. no i wysdzlo jak wyszlo.
          • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 11:18
            nie sadze zeby rosjanie specjalnie sponsorowali zielonych,
            ----
            www.farmer.pl/energia/putin-oplacal-ekologow-by-blokowac-w-ue-wydobycie-gazu,117447.html
            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 11:23
              Dlaczego?
              Ja do dzisiaj nie wiem gdzie zniknely zloza gazu spod morza srodziemnego :)
              5 lat temu pracowalem w wielkiej niemieckiej firmie zajmujacej sie technika grzewcza. Wtedy bardzo zaawansowane byly plany wydobywania gazu spod morza srodziemnego - okolice grecja - cypr.
              Zapas gazu mial byc na min 300 lat przy aktualnym zuzyciu. Wszystko bylo podobno zaawansowane I nagle cisza zapadla. Nie ze nieoplacalne czy cos. Po prostu cisza.
              • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:02
                Ja do dzisiaj nie wiem gdzie zniknely zloza gazu spod morza srodziemnego :)
                ----
                Izrael Turcja Włochy i Grecja walczą o nie.
                • agios_pneumatos Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:30
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Ja do dzisiaj nie wiem gdzie zniknely zloza gazu spod morza srodziemnego :)
                  > ----
                  > Izrael Turcja Włochy i Grecja walczą o nie.
                  >
                  >

                  Jak juz mowimy o walce to bardziej dwa bloki: EL CY IL (z alianckim Egiptem) vs TR z (aliancka Libia).

                  UE oraz US miotaja sie i nie wiedza co zrobic. I trwa to juz 7 lat.

                  Zloza sa przy PD WSCH wybrzezu Cypru i oczywiscie musza sie tam wtracic tourkoi.

                  Problem polega na tym ze ci ostatni sie nie pjerdola w tancu i kazdy pamieta rok 1974.

                  Tourkoi po ruskich to druga zakala i zuo tego swiata.
                  • vogon.jeltz Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 13:02
                    > Tourkoi po ruskich to druga zakala i zuo tego swiata.

                    Problem w tym, że to także odwieczny wróg Ruskich, zatem naturalny sojusznik Polski. Tylko przy władzy musiałby być ktoś normalniejszy niż pojeb Erdogan.
                    • agios_pneumatos Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 13:08
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Tourkoi po ruskich to druga zakala i zuo tego swiata.
                      >
                      > Problem w tym, że to także odwieczny wróg Ruskich, zatem naturalny sojusznik Po
                      > lski. Tylko przy władzy musiałby być ktoś normalniejszy niż pojeb Erdogan.

                      Tutaj mam optyke grecko-cypryjska, nie polska.
          • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 11:22
            marekggg napisał:

            > nie sadze zeby rosjanie specjalnie sponsorowali zielonych, wbrew przeciwnie.
            ----

            www.farmer.pl/energia/putin-oplacal-ekologow-by-blokowac-w-ue-wydobycie-gazu,117447.html
          • thorpe Re: Tesla pod Berlinem 31.03.22, 09:24
            ruscy sponsorują wszystkich, którzy sieją jakikolwiek zamęt na zachodzie. Strona i ideologia jest im całkowicie obojętna, oni płacą czasem obu stronom sporu w danym kraju. Polecam podcast Dział zagraniczny, jak sponsorowali nawet ruchy niepodległościowe w Hiszpanii.
      • jackk3 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:06
        No bez jaj 64 lata to nie czas umierać!
        • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:12
          to moze nie, ale nie jestes w mojej sytuacji i nie znasz wszystkich moich diagnoz - niekoniecznie mentalnych, ale sa inne. a wlasciwie tylko jedna.
          • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:18
            jaka masz diagnozę?
            • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 00:44
              too fast :-) but not furious.
        • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 03:18
          Ja juz nie bardzo pamietm kiedy mialem 64 lata a mam zamiar jeszcze ze 25-30 lat jezdzic...
          • waga173 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:14
            Jeden u Was tak lubil jezdzic ze sie kazal pochowac w samochodzie.
            • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 21:16
              No byl taki i chyba nie jeden :)
    • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:10
      To jest przyszlosc....

      Auta elektryczne...

      Znajomy Niemiec ma firme budowlana i wlasnie kupil elektryka dostawczego, bardzo sobie chwali....

      Nie Tesle...

      Facet glupi nie jest....

      Elektrykow jest w DE coraz wiecej, moze nie Tesla dominuje...

      Ale np. Renault Zoe jest dla zwyklego klienta w sam raz...

      Jak ktos nie robi tras powyzej 500 km dziennie, ,ma w domu fotowoltaike, to elektryk jest bardzo dobrym wyjsciem....
      • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:33
        ja sie wybieram w kwietniu znowu na objazdowke - cca 3500-4000 km. elektryk nie jest opcja. bo nie mam zamiaru stawac co 350km i 40minut/godzine ladowac. to jakies nieporozumienie.
        • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 27.03.22, 22:55
          Moim zdaniem to może w przyszłości się zmienić na korzyść lepszych zasięgów.
          Przypominam jednak, że do dzisiaj nie potrafimy wyprodukować dobrej wydajnościowo baterii do smartfona.
          A co dopiero do samochodu.
        • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 03:23
          No ja rozumiem ze co 2 godziny sie bedzesz zatrzymywal zeby sie rozprezyc i napic kawy - na jakies 20 minut a co druga przerwa to tankowane?
          • marekggg Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 09:27
            kawy nie pijam, 4 godziny potrafie jeszcze pociagnac bez zatrzymywania sie. potem 10 minut tankowanie+kibel i jazda dalej
            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 09:40
              A ja wciaz z Miedzylesia do Budapesztu nie musze stawac
              I na dodatek nie lubie wiec nie staje :)
            • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 15:05
              Ja podobnie....
              4 godziny jazdy non stop bez problemu...
              W polowie drogi robie przerwe na tankowanie, kibel i kawe.....
        • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 15:04
          No, to jest glowny problem elektrykow....

          Bardzo duzy....

          W sumie nie chodzi o sama koniecznosc ladowania, co o jego czas....

          Jak uda sie go skrocic chocby do 10 minut, to bedzie ogromny sukces-.--
          • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 19:21
            Ale jakby tak byly polowe tansze od benzynowych to by sie nagle okazalo ze te drobne niewygody mozna pominac i elektryki bylyby super autami ? :))
            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 19:45
              Oczywiscie
              Tak jak z tanimi liniami. Jak płacisz 2 czy 3 razy mniej to przymykasz oczy na niewygody
          • waga173 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 22:09
            Dlaczego nie jest tak ze podjezdzasz, wyjmujesz swoja baterie, wkladasz do ladowarki i zostawiasz, a z ladowarki bierzesz inna, juz naladowana, placisz za roznice w "ilosci" pradu i odjezdzasz? Mniej niz 10 minut.
            Bo ta bateria za duza i za ciezka? Kompletnie sie nie znam, ale czy nie warto pomyslec?
            • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 22:21
              Ta opcja - wymiany na baterie juz naladowane, byla i jest ciagle na tapecie ale komplikacje zwiazane z procesem wymiany wcale nie sa do ignorowania. No i nalezzaloby zuinifikowac baterie i systemy montowania a i bateria beterii nierowna (zabiora ci nowa a zaloza 10 letnia?) a podejrzewam ze sam byc raczej mial klopot aby te baterie sobie wymienic. No i jak do kosztow prady dodasz wszytki einne to zwykle to sie konczy na decyzji ze to nie taki zloty interes. Chinczycy probuja alle tam sekretzrz moze nakazac unifikacje
              www.youtube.com/watch?v=H-Qsi_kSiNw
            • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 19:35
              waga173 napisał:

              > Dlaczego nie jest tak ze podjezdzasz, wyjmujesz swoja baterie, wkladasz do ladowarki i zostawiasz, a z ladowarki bierzesz inna, juz naladowana, placisz za roznice w "ilosci" pradu i odjezdzasz? Mniej niz 10 minut.
              Bo ta bateria za duza i za ciezka? Kompletnie sie nie znam, ale czy nie warto pomyslec?
              ----
              Nie. Nie warto.
              Stacje benzynowe przy autostradach musiałyby przypominać porty kontenerowe.
              Na chuj to?
              Trzeba budowac atmowe elektrownie. Transport w miastach elektryfikować choćby autobusami hybrydowymi.
              A od zwykłych aut się kurwa odpierdolcie brukselskie zjeby!
              • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 20:18
                W miescie 50 km od Monachium cala komunikacja miejsca jest obslugiwana TYLKO prze autobusy elektryczne....
              • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 31.03.22, 15:14
                jeepwdyzlu napisał:


                > Trzeba budowac atmowe elektrownie. Transport w miastach elektryfikować choćby a
                > utobusami hybrydowymi.
                > A od zwykłych aut się kurwa odpierdolcie brukselskie zjeby!

                Popieram!
        • jeepster Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 19:57
          Jakbyś miał Porsche Taycan to mógłbyś zrobić 4500 km. i spędzić na „tankowaniu” niecałe 2 i pół godziny: www.engadget.com/porsche-taycan-ev-cross-country-charging-time-record-160032782.html
          • waga173 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:24
            Jak sa mierzone te "katalogowe" zasiegi elektrykow? Az sie zatrzyma, biora go na jadaca za nim lawete i wioza do stacji ladowania? Bo dla mnie najwiekszym strachem by bylo niedojechanie do jakiegos miasta gdzie maja ladowarke. Przy relatywnie krotkich dystansach do roboty to nie problem, ale w trasie to ja nie lubie schodzic ponizej cwierc baku.
            • jeepster Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 20:49
              Nie wiem jak ma Porsche, ale Tesla to ma mapę o wszystkich ładowarkach w okolicy i ile trzeba "paliwa" żeby do nich dojechać. Możesz więc sobie wybrać gdzie i kiedy "zatankować". Oczywiście wszystko to zależy od infrastruktury ładowarek. Jak jedziesz z LA do NY głównymi drogami, to nie masz problemu. Jakbyś chciał pojechać bocznymi drogami to może być "pochyło". Podobnie zresztą jest ze stacjami benzynowymi. Może w Europie nie ma z tym problemu, ze względu na gęstość zaludnienia, ale w takiej Kanadzie to już trzeba uważnie czytać gdzie się znajduje następna stacja benzynowa jak wyjedziesz za tzw. pas przygraniczny z USA. Zresztą na Islandii jest podobnie. Tankuje się zawsze, gdy nadarza się okazja.
              • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 21:28
                Dokladnie - Wiecej doookola Tesli niz chyba innych modeli aut a ci mnei probuja przkonac - bez sukcesu jak na razie :)

                Tesla ci planuje jak czesto i gdzie sie ladowac... I to wcale nie znaczy ze czekasz az masz malo soku - czasami ladujesz sie co godzine przez 10 minut...
                Co ciekawe ze strach ladowani maja ci co nie jezdza EV a szczegolnie Teslami tylk medrkuja . Teslowcy jakos sie tym nie przejmuja - mowia jedynie to ze musisz "sluchac " Tesli i jestes bezpieczny. Masz oczywoscie troche wiecje ograniczen co do trasy ale wg nich to po prostu inne spojrzenie na ten caly problem.. Oni wiedz gdzi sa wolne stanowiska i jak dlugo zajmie ladowanie a tego nie mozna zawsze przewidziec na stacjach benzynowych.
          • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 28.03.22, 21:21
            No wyglada to na reklame Porsche poniewaz WSZYSCY wiedza ze nic nie bija systemu ladownia Tesli. I wlasnie siec , dostepnosc, gotowosc, planowanie i mozliwosc szybkiego ladowania sa najwaznieszymi argumentami dlaczego ludzi kupuja wlasnie Tesle.
    • bolo2002 Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 11:23
      Tesla pod Berlinem jest wg mnie fanaberią ekscentryka Muska. Dlaczego? Bo najwiekszy i najwazniejszy producent w Niemczech-czyli VW-ma swoje 'elektryki" , typu ID.3, 4 czy ID.5. Jeżeli zatem bedzie je dalej rozwijał i produkował- a na to wygląda/ choć Niemcy wcale nie rzucili sie na elektryki/- to Helmut zawsze kupi VW a nie Teslę. Na dodatek kazdy elektryk w porównywalnej klasie bedzie tańszy u VW niz u Muska. Dla kogo wiec ta fabryka? Moze dla Norwegów- którzy rzucili sie na elektryki/ ale chyba dostali juz zadyszki-jak zobaczyki ile kosztuje serwis i naprawy, że o wymianie baterii nie wspomnę/, ale to mały kraj i tu szturmu Tesli nie bedzie. A Europa bardzo opornie kupuje te pseudo-samochody. Na dodatek wojna w Ukrainie totalnie spowolniła zakupy "nówek". Co ja widzę? Ano -Tesle staną na stockach na dłuzej a koszty tego bedą ogromne. A jak sobie samochodzik na bateryjki- postoi tak rok, albo i lepiej-zimą np w Germanii- to bateryjki juz stracą ca 20 % pojemności. Wg mnie -najlepiej zachowała sie Dacia- postanowiła dalej produkować swoje spalinowe pojazdy a nie rozwijać jakies tam Springi-nie mylic ze Stringami!
      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 11:50
        Bolo - raczej chodzi o to by produkować w UE na UE - czyli bez ceł. I to w tańszym dawnym DDR i blisko Polski. Musk głupi nie jest - zobaczymy co z tego wyjdzie.
        • bolo2002 Re: Tesla pod Berlinem 31.03.22, 09:00
          Musk nie jest głupi-to pewne, ale mnie to na sukces nie wygląda, Dzis Tesla z dobrym zasiegiem to w Polsce wydatek ca 300 tys zl. Kowalski tego nie kupi- kupia tylko bardzo bogaci i fani. A tego sprzedaje sie po kilkanascie egz. na rok u nas! W Niemczech trochę więcej- bo Helmuty są bogatsze generalnie. Ale dalej twierdze- że szału nie bedzie. Zobaczymy za 2 lata?
      • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 17:05
        Moze tez tak byc, ale Tesli jest w Gornej Bawarii calkiem sporo, ludzie kupuja na firme i wliczaja w koszty...

        Musi im to si ejakos kalkulowac, bo przykladowa zwyczajna wioska, kilka tysiecy mieszkancow, a firmowych Tesli jest juz z kilkadziesiat....
        • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 20:16
          Na pewno jak jest fotowoltaika, to jednoczesnie akumulatory, wiec sa niezalezni od dostawcy pradu...

          A zakup elektryka to spore ulgi od panstwa, na tym mozna zaoszczedzic...

          Na to decyduja sie ludzie bogaci, takich tam nie brakuje....

          Jak maja do wyboru kupic benzynowego czy dieslowego SUVA, a elektryka to sie im kombinuje elektryk...

          No, chyba, ze to szalency, ale nie watpie
          • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 29.03.22, 20:16
            Ma byc; ale watpie
    • thorpe Re: Tesla pod Berlinem 31.03.22, 10:03
      Mój kuzyn kupił teslę 3 tzn oczywiście ma ją w leasingu na firmę, kupował jak jeszcze była po 199 tysięcy.
      I jest nią zachwycony. Ja po zastanowieniu stwierdzam, że pomysł nie był głupi.
      Kuzyn ma domek z fotowoltaiką, więc na co dzień po mieście nie ma problemu z ładowaniem, koszt przejechania kilometra wychodzi jakiś śmiesznie niski.
      Dwa razy w miesiącu jedzie do Warszawy służbowo i ładuje gdzieś po drodze przez 20-30 minut, jedząc w tym czasie śniadanie. Twierdzi, że jest spoko, a na miejscu ładuje się w jakimś biurowcu.
      Wyjazdy wakacyjne ma tylko dwa rocznie i po Polsce, planuje jazdę do hoteli, gdzie się naładuje.
      Chorwacja czy inne takie - nie planuje, ale twierdzi, że w Austrii i Niemczech jest nieporównywalnie więcej ładowarek i da radę. Oglądałem filmiki Marka Wieruszewskiego z jazdy elektrykiem po Europie i faktycznie tak to podobno wygląda.
      Na jego potrzeby tesla jest więc całkiem spoko. Nie planuje powrotu do spalinowego auta.
      Oglądałem tę jego teslę (produkowana w Chinach), jechałem i jestem pod wrażeniem. Kuzyn włączył mi samochodowy koncert, pierdzenie kierunkowskazów i inne bajery. Imponujące jest to, jak tablet pokazuje w trakcie jazdy np. każde auto, które jest obok, ostrzegając przed obcierką . Przyspieszenie wciska w fotel. Do wykończenia, materiałów nie mam żadnych zastrzeżeń. Generalnie kosmiczna technologia, czuje się to w każdym momencie.
      Ja osobiście też bym sobie kupił elektryka, gdyby tylko mnie było stać. Nie mam firmy, więc nie odliczę rat leasingowych i to jest mój jedyny problem. Garaż z prądem mam, pozostaje kwestia techniczna zainstalowania wallboxa. Gdyby nie inflacja, polski ład, stopy procentowe to właśnie zmieniałbym samochód i całkiem serio chciałem kupić najtańszego plug-ina np ceeda lub niro.
      Trzeba wziąć pod uwagę, że jednak nie cała Polska jeździ na wakacje do Chorwacji Octavią kombi w dyzlu i ten model wypoczynku może odejść w przeszłość. Także coraz mniej ludzi będzie patrzeć przez ten pryzmat - "a jak ja pojadę 1500 km takim elektrykiem". Jak dzieci podrastają, to nie musisz ładować się po dach, każdy bierze walizkę. A to oznacza możliwość jazdy pociągiem lub samolotem. Mnie tylko covid powstrzymał przed jazdą do Włoch pociągiem - jest taki fajny tani pociąg do Wiednia, w którym można spać, wysiąść wypoczętym, a dzieciaki mają przygodę i stamtąd ruszyć kolejnym pociągiem do Wenecji. Pociągi do Chorwacji jeździły z Pragi, a teraz mają jeździć chyba z Katowic. Wychodzi drożej, niż autem, ale jednak bezpieczniej.
      Auta spalinowe doganiają elektryki ceną. Także to nie jest już taka zupełna fanaberia, niedługo będzie to taki sam wybór, jak kiedyś między benzyną a dieslem.
      Oczywiście, przy naszej infrastrukturze to nie ma co gadać. Zaraz zacznie się przepychanie przy ładowarkach, awantury z januszami, a i wydajność sieci na poszczególnych ulicach, gdy wszyscy będą instalować wallboxy w domkach będzie niewystarczająca. Do tego dochodzą problemy z dostępnością surowców do produkcji akumulatorów. Te wszystkie problemy są każdemu znane i oczywiste.
      Ale zachód nie będzie się na Polskę oglądał i guzik go obchodzi nasza przestarzała sieć energetyczna i elektrownie z lat 70.
      Polska ma swoją własną drogę i będzie nią bez wątpienia model kubański - czyli większość będzie jeździć i naprawiać samochody spalinowe, dopóki się tylko da. Bo nawet na nowe spalinowozy większości po prostu nie będzie stać. Tanio i fajnie to już było. Byłeś klasą średnią, będziesz biedakiem.
      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 31.03.22, 14:07
        thorpe napisał:

        > Polska ma swoją własną drogę i będzie nią bez wątpienia model kubański - czyli
        > większość będzie jeździć i naprawiać samochody spalinowe, dopóki się tylko da.
        > Bo nawet na nowe spalinowozy większości po prostu nie będzie stać. Tanio i fajn
        > ie to już było. Byłeś klasą średnią, będziesz biedakiem.

        Bardzo to pesymistyczne. Jest jeszcze jedna możliwość: rozwiną się firmy typu Dacia, które będą produkować auta do biedniejszych krajów, gdzie obywatel nie zarabia 3000 euro netto tylko 800-1000 EUR jak w PL.
        Oraz car sharing.

        Model kubański jest spowodowany nie biedą Kubańczyków tylko embargo.
      • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 01.04.22, 11:14
        Oglądałem filmiki Marka Wieruszewskiego z jazdy elektrykiem po Europie i faktycznie tak to podobno wygląda.
        -
        Na razie.
        Ale jak elektryków bedzie wiecej....
        Mam dwóch kumpli z teslami.
        Ale maja inne auta. Na wachę.
        Jako jedyny pojazd? Zapomnij.
        Poza tym UE odstapi od fit55 50 czy 45 czy jak to góeno nazwali - wojna z UKR zmieni wszystko.
        Wracamy do zimnej wojny będzie jak w latach 50tych i 6otych...
        • engine8 Re: Tesla pod Berlinem 01.04.22, 18:12
          Co ja obserwuje ze jakie sie lektryki "przyjmuja" to coraz rzdziej widzi sie mezczyzn a kierownica a coraz czesciej kobiety.
          Chociaz rozmawialem niedawno ze znajma lekarka - Koreanka, co zwykle jezdzi - "believe it or not" swoim Huyndaiem.. a teraz przyjechala Tesla.. Pytam co to sie stalo? Mowi ze maz kupil bo ma darmowa jazde w ruch ulicznym i n autostradach po uprzywilejowanych "diamond lane" ale ona zdecydowanie woli "normalne a pozyczyla tylko be jej w serwisie. Mowi ze to auto dobre na dojazdy do pracy ale na wycieczki jezdza hyundaiem.
          Odbieralem auto od "blacharza" -co to plastiki reperuje czesciej niz blachy, i ten mowi ze zona jezdzi Tesla ale on nie - mowi ze Tesla jest OK ale "przyjemnosci" jazdy i komfortu w tym niewiele wiec on jezdzi warczacym i smrodzacym. Postanowili ze w koncu odwaz sie pojechac Tesla na dluzsz wycieczke ale to trzeba zaplanowac..
          Mowi ze swoja zatankuje raz na tydzien czy 2 i zapomina a jak trzeb to na kazdym rogu dotaknujesz. Z Tesla to aby bateria zyla dlugo (a Tesla wie dokladnie wszystko jak jezdzisz) nalezy pamietc zeby nie ladowac wiecej niz 80% i nie rozladowywac bardziej niz do 20% wiec z tego zasiegu fabrycznego uzywasz na codzien 60% i co noc musisz pamietac zeby Tesle podlaczac bo nie wiesz co cie jutro czeka i czy bedziesz mial czas i miesca do ladowania jak cos wyskoczy. Dla niego to drobne upierdliwosci ktore do denerwuja. No i mowi ze za te prawie $70k co za tesle zaplacil on mialby tyle lepszych aut do wyboru... Ale jedenego elektryka ktorym zona jezdzi na codzien mozna miec :)
          A najbardziej sie dziwi ze ludzi kupuja elektryczne Porsche..... No ale to czlowiek z Nowej Zelandii a z nmi to kto tam wie. :)
    • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 08:43
      Na ten moment Tesla ma problem ze znalezieniem pracowników: 4500 z 9000 dlatego zakład wyprodukował mniej niż planował i musiał nawet zatrzymać produkcję.

      Autor poniższego artykułu sugeruje, że to wina Polaków, którym nie chce się dojeżdżać z zachodniej Polski do pracy do Niemiec po 150 km w jedną stronę i jeszcze wredni nie chcą uczyć się niemieckiego i pracować za pensję poniżej standardów w tej branży w Niemczech :) Chyba nie sprawdził wysokości bezrobocia w PL i cen benzyny.
      "Jest kilka dużych miast (Szczecin, Gorzów Wlkp., Zielona Góra), których mieszkańcy względnie szybko mogą dostać się do fabryki Tesli – na tyle, że mogą dojeżdżać, a nie przeprowadzać się do Niemiec."

      businessinsider.com.pl/gospodarka/czemu-fabryka-tesli-jest-niewypalem-musk-ma-problem-z-polakami/r2v920q
      • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 10:51
        Dlaczego 150 a nie 65?
        • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 11:06
          jeszcze raz:
          "Jest kilka dużych miast (Szczecin, Gorzów Wlkp., Zielona Góra), których mieszkańcy względnie szybko mogą dostać się do fabryki Tesli – na tyle, że mogą dojeżdżać, a nie przeprowadzać się do Niemiec."
          Sprawdziłem - i z tych wszystkich 3 miast jest koło 150 km do fabryki.
          No może szukać pracowników w Słubicach wtedy będzie 70 km, ale same Słubice mają 16 tys. mieszkańców, z których część być może zarabia już obecnie lepiej.
          Poza tym o ile się orientuję, to Niemcy ciągle katują Polaków remontami na autostradzie Berlin-Frankfurt. Ktoś wie czy skończyli ten wieczny remont?
          • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 12:14
            Jest kostrzyn, slubice I okoliczne wsie.
            Stamtad ma to sens. Z tych wiekszych miast zadnego faktycznie
            Ale na tych wsiach ci co znali niemiecki dawno już pracują w DE
            • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 13:09
              No ale Kostrzyn, Słubice to albo pracują w przygranicznym handlu i usługach, sprowadzaniu aut albo ewentualnie pracują w rajchu gdzieś bliżej. Nawet jak się ktoś skusi to z takich miejscowości nie znajdziesz tylu pracowników w czasach kiedy bezrobocia. Jeśli płacą mało jak na Niemcy np. 2000 EUR na rękę to w budowlance wyciągną więcej w Polsce a i dojeżdżać po 3 godziny dziennie i wydawać 3000-4000 złotych na dojazdy nie trzeba.
              • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 13:11
                stąd autor optymistycznie założył, że ludzie będą z Gorzowa, Szczecina czy Zielonej dojeżdżać po 300 km dziennie w obie strony, bo to "względnie szybko"
                • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 13:12
                  jak chciał Musk przyoszczędzić, to trzeba było otworzyć fabrykę w Polsce a Niemców mających know-how inżynierski ściągnąć do PL
                • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 15:04
                  Może autor za bardzo po amerykańsku myślał i uważał ze zmieni mentalność i zmusi ludzi do tracenia 4 h dziennie na dojazdy
                  • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 15:44
                    Może, ale wygląda na Polaka:
                    "Mateusz Madejski
                    Biznes, finanse osobiste, gospodarka niemiecka (biznes pogranicza) nieruchomości"
                    • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 16:04
                      Sorry miałem na myśli raczej autora koncepcji biznesowej pod tytułem fabryka Tesli pod Berlinem bazujaca na taniej sile roboczej z polski
                      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 16:10
                        trypel napisał:

                        > Sorry miałem na myśli raczej autora koncepcji biznesowej pod tytułem fabryka Te
                        > sli pod Berlinem bazujaca na taniej sile roboczej z polski

                        Może przenieśli amerykańskie myślenie z tego jak robią fabryki dla Meksykanów.
                        Myśleli: Niemcy - małe USA, Polska - mały Meksyk. Każdy polski Meksykanin będzie szczęśliwy móc dojeżdżać do fabryki pod Berlinem, gdzie będzie mógł robić za 2/3 stawki i jeszcze każdy będzie po niemiecku gadał.
                        • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 17:52
                          Ja czytalem na tym forum analizy, ze w zimie elektryki sie blyskawicznie rozladuja, szlag jest trafi i po ptokach....
                          Od przeszlo 2 lat jezdze sluzbowym elektrykiem i z tymi autami nie ma problemow tego typu, to jest kompletny absurd, co tu niektoryz pisza....

                          Tyle samo warte sa analizy dotyczace fabryki Tesli
                          • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 18:06
                            z tymi autami nie ma problemow tego typu, to jest kompletny absurd, co tu niektoryz pisza....
                            ----
                            Auta elektryczne są świetne.
                            Kłopot jest tylko z ich zasilaniem. Zwłaszcza jak będzie tych aut 100 czy 200 milionów...
                            • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 18:20
                              Tak szybko nie bedzie, to jest POCZATEK rewolucji....

                              Nie wierze w to, ze nie da sie rozwiazac problemu CZASU ladowania aut elektrycznych i skrocic go do 10 minut na full....

                              Kilka lat i problem bedzie rozwiazany....

                              Wiekszy problem to putin, ale to dotyczy wszystkich aut i generalnie calej gospodarki....
                              • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 20:04
                                Nie wierze w to, ze nie da sie rozwiazac problemu CZASU ladowania aut elektrycznych i skrocic go do 10 minut na full....
                                ----
                                Praw fizyki nie oszukasz.
                                Jesli np 80kwh aku chcesz naładować w 10 mi ut, to musisz to robić mocą 480kW.
                                Razy np 20 stanowisk - stacja musi dysponować mocą 9600 kW
                                Razy setki stacji - pomyśl ile trzeba mocy i energii tylko dla jednej autostrady.
                                Problem jest w sieciach dystrybucji energii elektrycznych. I koniecznosci budowy dodatkowych elektrowni. Jądrowych, bo fotowoltaika i wiatrakami tego nie tozwiażemy.
                                • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 20:39
                                  Przy czym te 80kwh to dalej nie jest pojemność pozwalająca na jazdę po autostradzie w trasie. Tu musiałoby być ze 150 kWh żeby te 500 km chociaż zrobić
                                  • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 23:34
                                    Przy czym te 80kwh to dalej nie jest pojemność pozwalająca na jazdę po autostradzie w trasie. Tu musiałoby być ze 150 kWh żeby te 500 km chociaż zrobić
                                    ----
                                    No i nie ma układów o 100% sprawności.
                                    Zawsze są gdzieś straty energii.

                                    Niestety, Wisłok milczy 🤔
                                    Choć szczerze mówiąc, Jego entuzjazm w tej materii - widoczny w poprzednich dyskusjach - jest nawet sympatyczny. Choć nieco, bez urazy - naiwny...
                                    • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 17:58
                                      Milczy, bo sie nie zna na technicznych szczegolach i sie nie wypowiada....
                                      Opinie sa ROZNE, za i przeciw...

                                      PL jest w ciemnje d..., jesli chodzi o elektryki, stad najwiecej tu madrali uwazajacych, ze to jest zle...
                                      ALe uwazajacych TYLKO na podstawie madrosci z internetu, nie z autopsji...

                                      Ja znam problem z autopsji i wielokrotnie pisalem, ze jestesmy na POCZATKU rewolucji....
                                      To, ze prezes Toyoty jest sceptyczny wynika z tego, ze Toyota elektrykow w sprzedazy nie ofereuje...
                                      Trudno, zeby byl
                                      • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 18:30
                                        ...entuzjastyczny----

                                        Ja w zwyklych WIOSKACH widze coraz wiecej elektrykow i to aut sredniej klasy, Renault , VW, Dacia, itd----

                                        Nie kosztuje tak strasznie jak Tesle, ale Tesli tez jest sporo, wszystkie wliczone w koszty firmy...

                                        Nie wiadomo, jak ta rewolucja sie zakonczy, ale nastawienie na NIE, Z GORY NA NIE,
                                        to jest troche dziwne...

                                        • trypel Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 18:38
                                          To nie jest z góry na nie
                                          120 lat temu jak gosc mówił kumplom przy piwie ze kupi auto to też mu mówili że może kolo domu to jakoś zadziała ale jakby chciał gdzieś dalej to bez szans bo co zrobi jak apteka będzie zamknięta albo akurat benzyny w niej nie będzie..
                                          Kwestia czasu.
                                          Ale na razie trasa jest bez szans.
                                          Czekam na moment kiedy knajpy przydrożne zaczną się reklamować nie dobrym żarciem ale szybkimi ładowarkami z pierwszeństwem dla gości zatrzymujących się na obiad :)
                                          Bo jak się zatrzymałem w sobotę na OldTimer za Wiedniem to ludzi była kupa i nawet 2 tesle ale ładowarek nie widziałem (może byly)
                                          Ja wystartowałem o 8.00 z wroclawia, dotankowalem do pełna w Breclawiu, dojechałem do San Daniele i do dzisiaj jeżdżę na tym samym tankowaniu (I dobrze bo siedzimy na wsi gdzie ładowarki nie ma)
                                          A paliwo spadło do 1.89 wczoraj w Udine.
                                          • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 18:59
                                            A u mnie stacji do ladowania jest bardzo duzo,
                                            w Lidlu laduje sie ZA DARMO.....

                                            Do tego mozliwosci sa OGROMNE z energia odnawialna...
                                            Sama fotowoltaika to REZERWY kosmiczne....

                                            Rzeczy jasna to nie jest tak, ze da sie to zadekretowac i PRZYMUSOWO wycofywac auta spalinowe...

                                            Ale STOPNIOWO to bedzie sie rozwijalo....

                                            I to coraz szybciej
                                            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 19:03
                                              Dlatego jakby ta mała elektryczna dacia kosztowała w Polsce tyle co w Rumunii (w promocji ok 9000 euro) to już bym kupił na jazdę po mieście.
                                              Ale w trasie to wciąż jest problem i utrudnienie.
                                              Czas na ładowanie i zasieg przy jeździe autostradowej
                                              • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 19:16
                                                W trasie to jest problem i sie z tym calkowicie zgadzam....

                                                To jest ogromny minus......

                                                WIelokrotnie o tym pisalem....

                                                ALe tak samo jak byly dawniej komputery najstarsze, w sumie do d...,
                                                a teraz sa najnowsze, o wiele lepsze,
                                                tak uda sie zozwiazac problem ladowania....

                                                Moze nie teraz, moze dopiero za 5 lat, ale sie uda....
                                            • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 19:05
                                              Znam osobiscie sporo ludzi, ktorzy kupili u mnie elektryki i nie sa to idioci, maja przewaznie wlasne firmy,
                                              ale tez jest wielu takich co kupili prywatnie, ale maja na dachu fotowoltaike....

                                              Jak w XIX wieku auta zastepowaly dorozki i dylizanse, to tez bylo mnostwo kratyki
                                              zwolennikow transportu konnego.....

                                              Przelom dokonal sie dopiero po 1945 roku....

                                              Czyli czeka nas jakies 50 lat zastepowania aut spalinowych elektrykami...
                                            • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 23:29
                                              Do tego mozliwosci sa OGROMNE z energia odnawialna...
                                              Sama fotowoltaika to REZERWY kosmiczne....
                                              ----
                                              Panele produkują z jednego kW mocy ok 1000kwh energii rocznie.
                                              Czyli 10kW instalacja na dachu domu (zwykle ma mniej, ale zaokraglijmy w górę) produkuje średniorocznie ok 30kwh energi dziennie.
                                              To za mało zeby naładować nawet małe auto na full, ale te 50 km dziennie przejedziesz.
                                              Super, ale - gdzie oszczedności na zużyciu energii w do.u? Zasilaniu pompy ciepła? Klimatyzacji?
                                              No i 70% energii produkowane jest w ciagu e letnich miesięcy.
                                              Zatem.Wislok - nie. Nie ma OGROMNYCH REZERW.

                                              Fotowoltaika na dachu nie pociągnie wszystkich zastosowań. To za mala moc i za małe powierzchnie. Poza tym - nie wszyscy mieszkają w domach jednorodzinnych.

                                              Masz nawny stosunek do tych technologii. Są na wczesnym etapie rozwoju. Miną dekady zanim transport będzie elektryczny.
                                              No i skad brac prąd - pytanie zasadne zwłaszcza w Niemczech, bo politycy zamykają jednak.ostatnie e elektrownie jąddowe, za to wraca węgiel.
                                              To aberracja. Szaleństwo.

                                              Niemcy zmierzają ku przepaści. Na pewno politycznej.
                                              Ale paradoksalnie dla Polaki to lepiej...
                                              • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 16:58
                                                Ja pozostaje przy swoim,
                                                mozliwosci sa ogromne,
                                                w DE powstaja prawdziwe centra sloneczne, gdzie fotowoltaika zajmuje kilka hektarow terenu....
                                                Musi to sie oplacac, bo inaczej nikt by w cos takiego nie inwestowal...

                                                Elektrownie jadrowe w DE moim zdaniem NIE zamkna, FDP dosc jasno stawia sprawe,
                                                szybciej otworza znowu te zamkniete....

                                                CDU juz kompletnie zmienila zdanie w tej sprawie, Merkelowa narobila takiego szajsu z gazem i elektrowniami atomowymi w DE, ze sie w d.... nie miesci.....
                                                Moi sasiedzi emeryci uwazaja ja za komunistyczna agentke KGB, no i do tego jest Prusaczka, w Bawarii ma teraz przes.ane
                                                • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 20:11
                                                  Moi sasiedzi emeryci uwazaja ja za komunistyczna agentke KGB, no i do tego jest Prusaczka, w Bawarii ma teraz przes.ane
                                                  ----
                                                  Berlińczycy niestety są zdrowo pojebani.
                                                  A Bawaria okazuje się, że jest najsensowniejszą i najbardziej racjonalną częścią Niemiec.
                                                  • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 20:19
                                                    Merkelowa wygrala olimpiade jezyka rosyjskiego na etapie swiatowym, SWIATOWYM....
                                                    Potem byla dzialaczka FDJ, to jak w PL podobna organizacja ZSMP....
                                                    Byla z tej okazji w Moskwie, jej ojciec to komunistyczny ksiadz ewangelicki, jako jedyny na 1000 ksiezy popieral socjalizm w NRD, iglosil to publicznie w propagandzie NRD, nni duchowni mieli przes.ane...
                                                    Mial NIEOGRANICZONY dostep na Zachod i mogl podrozowac KAZDEGO dnia do RFN i Berlina Zachodniego....
                                                    O czyms takim 99,9% obywateli NRD moglo tylko pomarzyc....

                                                    Wszystko to jest w oficjalnej biografii Merkelowej....
                                                  • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 20:24
                                                    Jak sie powiaze te FAKTY z tym, ze Merkelowa w praktyce zlikwidowala elektrownie atomowe w DE i TOTALNIE uzaleznila DE od rosyjskiego gazu, to wieje groza....



                                                  • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 20:36
                                                    I teraz to ludzie widza w rachunkach za gaz, generalnie za wszystko.....


                                                    Bawarczycy tak latwo komunistce Merkelowej nie odpuscza....

                                                    Sytuacja jest rozwojowa, bo na czele CDU stoi März, wrog Merkelowej od zawsze, a partie obecnej koalicji beda sie JESZCZE BARDZIEJ odcinac od merkelowej....
                                • jeepster Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 02:48
                                  Z tym oszukiwaniem praw fizyki to jest różnie. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych zwiedzałem fabrykę płyt kompaktowych. Urządzenie do nagrywania płyt-matek musiało być zamontowane na 10-tonowej płycie betonowej, żeby zredukować wibracje. Płyty były nagrywane w czasie rzeczywistym. Czyli z prędkością 1x. Jakby ktoś wtedy powiedział, że za kilka lat zwykły PC będzie nagrywał płyty kompaktowe z prędkościami 4x, to też by powiedzieli, że fizyki się nie oszuka. Zresztą zobacz historię tzw. Prawa Moor’a na temat produkcji procesorów. Od jakichś 10-15 lat mówi się, że osiągnięto fizyczny limit technologii a tu ciągle jeszcze gęstość upakowania rośnie. Dlatego też myślę, że być może coś zostanie wymyślone nie koniecznie żeby skrócić czas ładowania do minut, ale na przykład aby zwiększyć ilość ładowarek. Po co instalować specjalistyczne ładowarki z prostownikami i regulatorami? Nie lepiej wziąć przykład z tramwajów i zbudować stało-prądowe linie przesyłowe np. 800V? Przyłączenie ładowarki do takiej linii stanie się trywialne i można ich postawić tyle ile trzeba. Oczywiście nie rozwiązuje to problemu generacji energii elektrycznej, ale to temat na oddzielną dyskusje.
                                  • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 09:06
                                    Dlatego też myślę, że być może coś zostanie wymyślone nie koniecznie żeby skrócić czas ładowania do minut, ale na przykład aby zwiększyć ilość ładowarek. Po co instalować specjalistyczne ładowarki z prostownikami i regulatorami? Nie lepiej wziąć przykład z tramwajów i zbudować stało-prądowe linie przesyłowe np. 800V
                                    ----
                                    100 lat temu sieci były stałoprądowe.
                                    Specjalnie wprowadzono generatpry zmiennopradowe ze względu na straty. Któtkie odcinki - ok.

                                    Poza tym - jak Wislok nie rozumiesz, że takim czy siakim pradem - trzeba setki milionów aut zasilac. Trzeba podwoić sieci dystrybucyjne.
                                    To jest mozliwe ale potrwa dekady.
                                    • jeepster Re: Tesla pod Berlinem 13.07.22, 16:57
                                      Gwoli ścisłości, to prąd zmienny "wygrał" z prądem stałym nie ze względu na straty, bo te przy tym samym napięciu są niższe przy prądzie stałym niż przy prądzie zmiennym. Prąd zmienny wygrał, bo może być bardzo prosto transformowalny z niższego napięcia na wyższe i odwrotnie. Poza tym doskonale rozumię problemy związane z produkcją odpowiedniej ilości energii elektrycznej potrzebnej do zasilania nowych aut, o czym wspomniałem w ostatniej linijce mojego postu.
                          • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 20:53
                            Wislok artykuł jest durny i z niego pokpiwam, jednakże bliskość Polski zapewne była ty brana pod uwagę. Musk mógł sobie myśleć: German car know how and engineering, Polish workforce. Przy amerykanskich odległościach cała Polska wydaje się obok fabryki w Gruenheide.
                            • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 21:09
                              To jest taki tok myślenia. Amerykanie przyjeżdżali do nas na audyt. Wiedzieli ze mamy pare fabryk w różnych miejscach więc pytają ile dni potrzebują. Jak napisałem że fabryki są oddalone 1-2 h jazdy to uznali ze są to fabryki w jednym miejscu. Bo 2 h to nie odległość.
                              • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 21:56
                                trypel napisał:

                                > ejscu. Bo 2 h to nie odległość.

                                Biorąc pod uwagę ze Amerykanie jak gdzies daleko jest określają w godzinach jazdy a nie w milach / km, to 2h to jest odległość 😀 Dla nich na tyle niewielka ze mogą dojeżdżać tyle do pracy?
                      • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 16:35
                        Sorry miałem na myśli raczej autora koncepcji biznesowej pod tytułem fabryka Tesli pod Berlinem bazujaca na taniej sile roboczej z polski
                        ---
                        Kurwa Trypel ogarnij się.
                        Bywalec wkleja tu bełkot z sieci i zachłystuje sie pseudoanalizami.
                        Tesla wybudowała fabrykę w Berlinie nie ze względu na Polaków!
                        Dostali uzbrojone tereny, wsparcie w szkoleniach ludzi, jakieś fanty zwiazane z kosztami pracy. Miasto ma 6 mln mieszkańców i naprawdę nie musicie się o teslę martwić. Poza tym że ma szefa megalomana a produkty sa gówniane, ale to zupełnie inny temat...
                        • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 16:58
                          Nawet nie wiesz Jeep jak bardzo sie mylisz i mie wiesz jak bardzo niemiecki przemysł samochodowy jest zależny od pracowników.

                          Megalomanem jestes jedynie ty tutaj.
                          Musk robi co chce j zrobi co chce, w razie czego zamknie fabrykę i zwolni pracowników
                        • trypel Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 17:23
                          Weź może sobie idź na jacht albo na coś
                          Komentowałem artykuł
                          O musku mam dużo gorsze zdanie
                          • jeepwdyzlu Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 17:39
                            Weź może sobie idź na jacht albo na coś
                            ---
                            Ok.
                            Mówisz, masz.
                            • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 20:50
                              jeepwdyzlu napisał:

                              > Weź może sobie idź na jacht albo na coś
                              > ---
                              > Ok.
                              > Mówisz, masz.
                              >

                              Ja w przeciwieństwie do ciebie Jeep wiem jak wyglada produkcja samochodów nadęty dupku i megalomanie.

                              Spierdalaj na ten jacht którego podobno nie ma.
      • wislok1 Re: Tesla pod Berlinem 11.07.22, 17:48
        Artykul jest BZDURNY...
        Prawdziwa przyczyna jest taka, ze Tesla jeszcze nie jest gotowa na produkcje zakladanej ilosci aut, miedzy innymi brakuje czesci,,,,,

        Stopniowo zwiekszaja produkcje i zatrudnienie....

        Zadnej winy Polakow tu nie widze,...

        No, zatrudniac sie w DE za posrednictwem firm organizujacych tam prace tymczasowa czy jak to te firmy nazywaja, a nie bezposrednio u pracodawcy,
        to jest bez sensu, ale kwestia gustu

        Co do znajomosci jezyka, to niektorym po prostu sie nie chce uczyc, wiec tu sie nic nie poradzi....
      • zimnadzidzia Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 14:09
        Elon da każdemu po Tesli z darmowym ładowaniem i będą dojeżdżać.
    • bolo2002 Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 08:42
      No i cudowne dziecko Muska - zamkniete! Pisałem o tym w marcu b.r. Przeważnie jest tak , że ci nawiedzeni milierderzy - jak Musk to maja kosmiczne- czytaj nieprzewidywalne pomysły. Czyli-wydaje im się , że sa wielcy i wszystko mogą- okazuje się, ze nie. Postój Gigafactory to ogromne straty finansowe i wizerunkowe. Ale ja obstaje przy swoim- że "elektryki" to raczej też pojazdy dla fanatyków niz dla normalnych Kowalskich. Znamienny w ostatnich dniach jest wywiad z szefem Toyoty- Toyodą. Powiedział to, co jest oczywistedla kazdego zdroworozsądkowowo myslącego człowieka. Że rozwój elektromobilnosci w kraju- gdzie energia pochodzi z kopalin- to nieporozumienie. A wobec powrotu do węgla niemal na całym swiecie- sam. elektryczny zaczyna generować wiecej zanieczyszczeń niz nowoczesny spalinowy!!!!
      • bywalec.hoteli Re: Tesla pod Berlinem 12.07.22, 10:00
        Nawet jest tutaj wywiad z Toyodą
        imagazine.pl/2022/07/06/akio-toyoda-samochody-elektryczne-sa-przereklamowane/
        Ale jak przeczytałem końcowy akapit to się popłakałem :)

        "Nikt nie mówił, że transformacja energetyczna świata to łatwe zadanie. Problem jednak w tym, że sami odpowiadamy za klimatyczny bałagan, który wciąż narasta. Problem ten nie rozwiąże się tym, że uznamy, iż elektromobilność jest bez sensu. Naszej planety nie interesuje polityka, a prawa fizyki nie negocjują. Dalsze brnięcie w eksploatację paliw kopalnych nie jest rozwiązaniem, a ludzie przemieszczać się jakoś muszą. Nie wrócimy do jaskiń, nie zaczniemy z powrotem zbierać nasionek i polować na mamuty. Po pierwsze mamutów już nie ma, po drugie – jest nas na planecie za dużo na powrót do zgodnego z naturą koczownictwa. Kto jak kto, ale Pan Toyoda kieruje firmą o dostatecznie dużym potencjale, by móc przynajmniej spróbować poszukać sensownych rozwiązań."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka