trypel
30.05.22, 17:30
Dzisiaj nie dość że się dowiedziałem o istnieniu takiego tunera i takiej wersji Range Rovera (Klemens - znow ktoś placi za unikalność nie dostając wg ciebie nic w zamian) to jeszcze od pracownika (świr na punkcie wszystkich sportowych tematów) daliśmy radę wyprzedzić i zajrzeć do środka.
A w środku siedział Tyson Fury, mi to nic nie mówi ale podobno jak ktoś się boksem interesuje to mu powie.
Ciekawe czy leasingowany czy kupiony:)
Auto ładne. Kolor mi się podobał.
Aczkolwiek takich duzych felg bym nie wziął. Tzn jakbym sprzedał nerkę. I oddał rodzinę w niewolę.
Ciekaw czy pokazując tablice łamie GDPR czy nie.