klemens1
09.11.04, 22:23
Mamy 2 pojazdy:
1. Moc 100 KM i staly moment obrotowy o wartosci M
2. Moc 75 KM i staly moment obrotowy o wartosci 0.75*M
Takie same przelozenia skrzyni biegow i przekladni glownej.
Powyzej obrotow mocy maksymalnej moment gwaltownie spada.
Pojazd 2 ma wiec o tyle mniejszy moment obrotowy o ile ma mniejsza moc od
pojazdu 1 - oba osiagaja takie same obroty mocy maks.
Ktory lepiej przyspiesza? Oczywiscie 1.
Teraz modyfikujemy pojazd 2 zwiekszajac mu obroty mocy maksymalnej
dwukrotnie przy stalym, takim samym marnym momencie obrotowym 0.75*M. Moc
pojazdu (w wyniku zwiekszenia obrotow) zwiekszy sie do 150 KM.
Pojazd ten na tych samych biegach co pojazd 1 bedzie osiagal wiec dwukrotnie
wyzsze predkosci, ale przyspieszal bedzie tak samo (opory powietrza, tarcie
pomijam).
MaciekS pewnie do tej pory ze wszystkim sie zgadza.
Teraz skracamy przelozenia pojazdu 2 dwukrotnie. Predkosci osiagane na
poszczegolnych biegach w obu pojazdach wyrownaja sie.
Koncowy rezultat:
Pojazd 1: 100 KM, moment M - mniejsza moc, wiekszy moment
Pojazd 2: 150 KM, moment 0.75*M - wieksza moc, mniejszy moment
Pytanie za 100 punktow: jak sie zmieni moment obrotowy na kolach pojazdu 2 w
wyniku dwukrotnego skrocenia przelozen (w porownaniu do momentu na kolach
pojazdu 1)?
MaciekS ma 3 wyjscia:
1. Nie odpowiadac.
2. Podac dobra odpowiedz i przyznac sie do dotychczasowego matolstwa, ale
jednak nie kompletnego, skoro potrafi wreszcie zrozumiec o co chodzi.
3. Udowodnic, ze nie rozumie co daja przerzutki w rowerze albo dlaczego pod
gorke latwiej jest wjechac na 1. biegu a nie na 2.
Jezeli wybierze
1 - to znaczy ze prawdopodobnie zrozumial i dziwi sie jak mogl byc tak glupi,
tym bardziej ze sadzil ze to swiat zwariowal, a nie on
2 - jak to milo ze kolejny czlowiek zrozumial nie tak przeciez skomplikowany
problem
3 - takiego imbecyla dlugo pewnie jeszcze nie bedzie na tym forum.
Zanim odpowie (albo nie) mozna sie pobawic w zaklady: 1, 2 albo 3.