Dodaj do ulubionych

Karoserja Focusa

02.05.02, 12:44
Wczoraj kilkakrotnie jadac przez miasto zwrocilem uwage na Focusa.
Przeciez to auto (technicznie byc moze wcale nie najgorsze) wyglada TRAGICZNIE.
Focus w gruncie rzeczy wyglada jakby byl po wypadku. To dzikie nagromadzenie
zupelnie zbytecznych form i skosow po prostu irytuje. Straszna tandeta.
Dlaczego designerzy Forda to takie dno?
Nowy Mondeo - wygladajacy juz o nieba lepiej od Focusa - to przeciez tez nic
innego jak popluczyny po Passacie i Mercedesie. Troche ukradli tu (nadkola,
krzywizna dachu, zderzaki Passata) troche tam (tylne reflektorxy zerzniete od
Mercedesa) i zeszpecili swoimi "kantami" i "lukami".


Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Re: Karoserja Focusa IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 02.05.02, 12:49
      To prawda, mam te same odczucia.
    • Gość: uf Re: Karoserja Focusa IP: 212.244.73.* 02.05.02, 13:39
      Gdyby brzydota Focusa wynikała z dostosowania FORMY do FUNKCJI. Ale gdzie tam!
      Kompletną pomyłką jest chociażby umieszcenie światła przeciwmgielnego i
      (jedynej) światła cofania w tylnym spojlerze poniżej zderzaka: oba światła są
      narażone brud spod kół, wilgoć i wysoką temp. od rury wydechowej + spaliny.
      Pomijając już duże prawdopodobieństwo uszkodzenia i fakt, że światło
      przeciwmgielne będzie na pewno zabrudzone wodą i błotem wtedy, gdy jest
      najbardziej potzrebne - podczas mgły i opadów.

      Najbardziej nieudolnie pod względem stylistyki rozwiązano fragment obejmujący
      tylny słupek (c), tylne okienko i tylne światła - zdecydowanie to jest zakalec
      DESIGNERSKI.

      uf
      • Gość: sdf Re: Karoserja Focusa IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 14:23
        Gość portalu: uf napisał(a):

        Wielkie bzdury opowiadacie bo was nie stac na niego, zgodnie z zasadą jak czegoś
        nie można mieć należy to zniśzczyć. Zobaczcie ile obecnie nowych aut wzoruje
        stylistyke właśnie bazując na Focusie. Piękny pod każdym względem.



        • Gość: uf Re: Karoserja Focusa IP: 212.244.73.* 02.05.02, 15:24
          Nie trafiłeś - mam nową Astrę II, wersja komfort za 60 TPLN. Za te pieniądze
          mogłem spokojnie kupić Focusa. Ale NIE ZROBIŁEM TEGO - bo mi sie nie podoba.

          A w olnej chwili poczytaj sobie o kulisach projektowania Focusa - dowiesz się,
          że całkiem ciekawą (i poprawną stylistycznie!) wersję przedprototypową
          POPRAWIONO dość nieudolnie. A skutek widać na ulicach.

          uf
          • Gość: gosc Re: Karoserja Focusa IP: 195.94.206.* 04.05.02, 11:51
            Kiedyś miałem wybór astra czy focus. Jak tylko otworzyłem drzwi astry (samo
            otwieranie mnie przeraziło) i zobaczyłem tą szarzyznę i design po którym
            najchętniej bym zwymiotował - wybrałem focusa. O przestronności wnętrza nie
            będę wspominal. Nigdy nie spotkałem testu w ktorym astra wygrala z focusem. NIE
            BĘDĘ WSPOMINAL ZE JAKO CHYBA PIERWSZY SAMOCHOD NA SWIECIE ZOSTAL SAMOCHODEM
            ROKU W EUROPIE I ROK POZNIEJ W USA!!!!!! Jak to ktos kiedys powiedzial "astra"
            to samochod dla ludzi bez wyobrazni, a "focus" z wyobraznią.
          • Gość: FF Re: Karoserja Focusa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 22:26
            Gość portalu: uf napisał(a):

            > Nie trafiłeś - mam nową Astrę II, wersja komfort za 60 TPLN. Za te pieniądze
            > mogłem spokojnie kupić Focusa. Ale NIE ZROBIŁEM TEGO - bo mi sie nie podoba.
            >
            > A w olnej chwili poczytaj sobie o kulisach projektowania Focusa - dowiesz się,
            > że całkiem ciekawą (i poprawną stylistycznie!) wersję przedprototypową
            > POPRAWIONO dość nieudolnie. A skutek widać na ulicach.
            >
            > uf

            Astra II to straszliwe gówno, nie tylko pod względem projektowym (żadnego
            elementu wyróżniającego, typowe autko jakich wiele jeździło przed 10-20 laty),
            ale przede wszystkim pod względem komfortu jazdy.
            Deska rozdzielcza jak w traktorze, kierownica twarda, jakaś chropowata,
            niewygodne siedzenia, a przede wszystkim brak miejsca w przodzie (ogromna konsola
            środkowa bardzo skutecznie niweluje jakąkolwiek nadwyżkę przestrzeni).
            I kudy temu kurduplowi do Focusa ???????????
            Jeździłem takim grzechotem (Astra II) przez ok 7 dni, po prostu męka.
            Że też się ludzie nie wstydzą kupować takie coś, i jeszcze tym się chwalić.
            No ale cóż... Sine pennis volare haud facile est.
            FF
        • lxlxl Re: Karoserja Focusa 02.05.02, 15:48
          Gość portalu: sdf napisał(a):

          > Gość portalu: uf napisał(a):
          >
          > Wielkie bzdury opowiadacie bo was nie stac na niego, zgodnie z zasadą jak czego
          > ś
          > nie można mieć należy to zniśzczyć.

          Tu drogi przyjacielu bardzo sie zagalopowales. Nie bede pisac jakim autem jezdze
          ale starczyloby na 1,5 Focusa i jeszcze na piekny, dlugi urlop dla calej rodziny.
          Nie podchodz do tematu zbyt emocjonalnie. Przeciez nie pisze, ze Focus do
          samochod zly (technicznie). Tyle tylko, ze ma tragicznie zaprojektowane nadwozie,
          przypominajace niektore wlasnorecznie zrobione "altanki" na ogrodkach dzialkowych.
          Ale ludzie przeciez lubia rozne rzeczy i to przeciez nie powod do obrazania
          innych.

          > Zobaczcie ile obecnie nowych aut wzoruje
          > stylistyke właśnie bazując na Focusie.

          Jakie na przyklad?
          • Gość: Mar auta wzorowane na Focusie... IP: 213.25.197.* 06.05.02, 11:12
            lxlxl napisał(a):


            > > Zobaczcie ile obecnie nowych aut wzoruje
            > > stylistyke właśnie bazując na Focusie.
            >
            > Jakie na przyklad?

            Tylne swiatła umieszczone wysoko w słupkach. Z pewnością zmałpował je Fiat w
            modelu Punto z 1993 r... Ćwoki z Turynu w 1999 roku zmałpowali w nowym Punto tyle
            światła z Mondeo kombi rocznik 2000. Pokrywa bagażnika (z przodu) zamykana na
            kluczyk w VW garbus z lat 30-tych XX wieku to z pewnością pomyśl przejęty z
            Focusa z lat 90-tych (maska silnika na kluczyk).
      • Gość: Kicur Re: Karoserja Focusa IP: *.bielsko.msk.pl 02.05.02, 14:38
        Gość portalu: uf napisał(a):

        > Gdyby brzydota Focusa wynikała z dostosowania FORMY do FUNKCJI. Ale gdzie tam!
        > Kompletną pomyłką jest chociażby umieszcenie światła przeciwmgielnego i
        > (jedynej) światła cofania w tylnym spojlerze poniżej zderzaka: oba światła są
        > narażone brud spod kół, wilgoć i wysoką temp. od rury wydechowej + spaliny.
        > Pomijając już duże prawdopodobieństwo uszkodzenia i fakt, że światło
        > przeciwmgielne będzie na pewno zabrudzone wodą i błotem wtedy, gdy jest
        > najbardziej potzrebne - podczas mgły i opadów.
        HM.......
        > Najbardziej nieudolnie pod względem stylistyki rozwiązano fragment obejmujący
        > tylny słupek (c), tylne okienko i tylne światła - zdecydowanie to jest zakalec
        > DESIGNERSKI.
        >
        > uf
        Ojej!! Jakie to tragiczne!! ;) :):))
        A ja mam Focusa sedana i:
        1) światła cofania mam:
        a) podwójne czyli z każdej strony;
        b) wysoko - z innymi światłami.
        2) światła przeciwmgielne mam:
        a) podwójne czyli z każdej strony;
        b) wysoko - z innymi światłami.

        JAKIEŚ PYTANIA ?!?? JAKIEŚ PYTANIA ?!?? JAKIEŚ PYTANIA ?!??

        P.S. Tak na marginesie: jest więcej ludzi co im się Focus podoba niż tych
        drugich...
        • Gość: Niknejm Re: Karoserja Focusa IP: 5.1R2D* / *.pg.com 02.05.02, 15:00
          No cóż, mi też Focus się nie za bardzo podoba. Problem w tym, że w ogóle
          większość ostatnio wypuszczanych modeli samochodów mi się nie podoba (włączając
          w to, niestety, Civica 5D - stary był/jest o niebo ładniejszy). Zgredziałem,
          czy co? ;-)
          Ale o gustach się (na szczęście) nie dyskutuje... ;-)

          Pozdrawiam,
          Zgredziały Niknejm
          • Gość: Marek Re: Karoserja Focusa IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 02.05.02, 19:00
            Widziales tego nowego Civica Si na moim web site z Atlanta Auto Show? Moim
            zdaniem bardzo ladny :)

            Dla przypomnienia:
            marekcyzio.home.att.net/AutoShow.html
            • Gość: Niknejm Re: Karoserja Focusa IP: 5.1R2D* / *.pg.com 06.05.02, 11:20
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Widziales tego nowego Civica Si na moim web site z Atlanta Auto Show? Moim
              > zdaniem bardzo ladny :)

              A i owszem, zgadzam się. Zresztą dostępny w PL Civic TypeR (nawiasem mówiąc, cena
              100000zł, czyli około 25000USD ;-)) też wygląda OK.
              Ale to jest 3D. W dodatku obniżony, ospojlerowany i na innych kółkach...

              Pozdrawiam,
              Niknejm
        • Gość: uf Re: Karoserja Focusa IP: 212.244.73.* 02.05.02, 15:27
          Pisałem o wersji hachback - bo ta jest podstawowa dla Focusa, najbardziej
          rozpowszechniona. Pojawiła się w sprzeadży jako pierwsza i była bazą do
          poracowania mniej popularnych, POCHODNYCH odmian nadwoziowych takich jak sedan
          i kombi.

          uf
          • Gość: MaciejK Re: Karoserja Focusa IP: *.radiomerkury.pl 02.05.02, 17:23
            Wygląd auta rzecz gustu i pod tym względem caly ten watek jest beznadziejny.
            Wtracam sie tylko dlatego ze prawie ze śmiechu z krzesła spadłem ze Focusa za
            wyglad krytykuje człowiek któremy podoba sie AstraII jeden z bardziej topornych
            wytworów niemieckiej motoryzacji...Juz myślałem ze jesteś jakąś artystyczna
            duszą, Focus mało oryginalny sratatata a tu proszę Astra II. Mogę Tobie tylko
            współczuć żeś wydał 60 tys złotych na auto ktore zwłaszcza w środku jest
            bezdnadziejne, tandetne i nudne...
            Także daj sobie siana jeździj czym chcesz i nie krytykuj...bo podstawy masz
            średnie...
            PZDR
            • Gość: Artur Re: Karoserja Focusa IP: 213.158.197.* 02.05.02, 17:46
              Gusta każdy ma własne...Niby nie wypada krytykować czyichś ale przychylam się
              do Twojej - MaciejuK - wypowiedzi. Rozumiem że można było wybrać Astrę a nie
              Focusa z różnych powodów, ale nie z powodu urody nadwozia czy wnętrza. Nie
              chciałbym obrażać użytkowników Astry II ale co jak co, ale ładna to ona nie
              jest. Podobnie z wnętrzem - sorki, ale jak patrzę na wszelkie przełączniki
              najbardziej pasuje mi słowo toporne.
              Żeby nie rozpętywać wojny dodam, że wg AMiS rozplanowanie miejsca na tylnej
              kanapie jest dużo lepsze w porównaniu z foką.
              Focus podoba mi się jednak dużo bardziej - pewnie dlatego go kupiłem :-)))

              Artur
              • Gość: Krzysiek Re: Karoserja Focusa IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 02.05.02, 17:57
                Astra wyglada jakby ja ktos w dupe klepnal. Paskuda. Ja tez z dwojga zlego
                wybralbym focusa.
            • maryszka Re: Karoserja Focusa 02.05.02, 17:57
              Cos w twoim liscie Macku kupy sie nie trzyma. Z jednej strony piszesz, ze
              podobanie sie samochodu to "rzecz gustu" i dlatego watek "beznadziejny" a w
              chwile potem bardzo emocjonalnie wypowiadasz sie na temat astry. To jak to jest?

              Astra byc moze nie jest tak "oryginalna" jak Focus ale swoja wywazona, rzeczowa
              karoseria nie zasmieca optycznie srodowiska w takis sposob jak Focus. I to juz
              w warunkach masowej motoryzacji znaczy bardzo wiele.

              Kobieta z tandetnym makijazem, rozowa sukienka i kapelusikiem z piorami jest
              niewatpliwie "oryginalna" i z pewnoscia nie "nudna". Malo tego, na pewno
              znajdzie swoich wielbicieli.
              Ale sam musisz chyba przyznac, ze ogladanie takiej paniusi kilkadziesiat razy
              na dzien to meka. Zwykle, dobrze lezace dzinsy i prosta kurtka mimo, ze "nudne"
              to prawdziwa ulga dla oka.
              • Gość: Ralph Re: Karoseria Focusa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.05.02, 18:26
                Przychylam się:), dzinsy to fajne spodnie, a jak leżą na zgrabnym tyłeczku to
                kojarzą mi się z AlfaRomeo, obojętnie jaki aktualny model. NewEdgeDesign Forda
                to, wg. mnie, stylistyczny kicz, jarmarczno-krzykliwy jak odpustowe zabawki.
                Gdyby nie fakt, że Focus prezentuje doskonały poziom np. w układzie jezdnym
                (choć nie tylko), byłby klapą. Choć z drugiej strony- czy aby na pewno? Trafna
                uwaga, że prowokacyjność działa najlepiej, gdy się rzadko objawia, w innym
                przypadku bywa natrętna, pozdrawiam
              • Gość: MaciejK Re: Karoserja Focusa IP: *.radiomerkury.pl 02.05.02, 18:31
                Myślę że w mojej wypowiedzi pasuje wszystko-napisałem przeciez że nie
                zabierałbym głosu gdyby nie...Astra II.
                Nie będę się z Toba ani z nikim innym sprzeczał o wyglad Astry czy Focusa.
                komuna na szczęście zdechła i mamy taki wybór aut ze kazdy znajdzie swoje.
                Uważam i dalej będę uwazał ze dość śmieszne jest ze za estetę podaje się ktoś
                jeżdzący Astrą. Jak ktoś wspomniał wczesniej można to auto kupić z wielu
                powodów ale za wygląd...? Focus takze raczej średnio mi się podoba ale w środku
                to auto jest sympatyczne a Astra ...brak słów i jeszcze za te pieniądze.
                PZDR
                • lxlxl Re: Karoserja Focusa 03.05.02, 08:54
                  Gość portalu: MaciejK napisał(a):

                  > Uważam i dalej będę uwazał ze dość śmieszne jest ze za estetę podaje się ktoś
                  > jeżdzący Astrą. Jak ktoś wspomniał wczesniej można to auto kupić z wielu
                  > powodów ale za wygląd...?

                  A czy ktos kupujacy dzinsy lub srubki M6 nie moze byc "esteta"?
                  Z samochodami nie jest inaczej.
                  Czy posiadanie nieco pojecia o estetyce implikuje kupowanie dzinsow z falbankami
                  lub srub M6 z ornamentem na gwincie? "Estetytka" to nie zbyteczny, tani i
                  krzykliwy blichtr. Nie nalezy mylic pojec.
                  • Gość: MaciejK Re: Karoserja Focusa IP: *.radiomerkury.pl 03.05.02, 12:49
                    Może jeszcze raz "duzymi literami" bo kolega tak się zakręca w swoich wywodach
                    ze niedokladnie czyta wypowiedzi innych. Moim zdaniem Focus jest autem
                    ciekawym, dla jednych pięknym, dla innych mniej ale ciekawym. NAtomiast Astra
                    II jest dla mnie autem bezplciowym i dlatego mam spore wątpliwości czy jej
                    nabywca moze być osoba o choćby minimalnym "poczuciu smaku". Mdły design
                    wnętrza a co gorsza i nie do akceptacji dla "estety" jakosć materiałów
                    (plastików i tworzyw) z daewoo lub fiata...
                    Ale mamy demokracje i każdy swoje 60 tys. zlotych moze wydać na co chce i mi
                    nic do tego.
                    PZDR
                    • lxlxl Re: Karoserja Focusa 03.05.02, 23:39
                      Gość portalu: MaciejK napisał(a):

                      > Może jeszcze raz "duzymi literami" bo kolega tak się zakręca w swoich wywodach
                      > ze niedokladnie czyta wypowiedzi innych. Moim zdaniem Focus jest autem
                      > ciekawym, dla jednych pięknym, dla innych mniej ale ciekawym. NAtomiast Astra
                      > II jest dla mnie autem bezplciowym i dlatego mam spore wątpliwości czy jej
                      > nabywca moze być osoba o choćby minimalnym "poczuciu smaku". Mdły design
                      > wnętrza a co gorsza i nie do akceptacji dla "estety" jakosć materiałów
                      > (plastików i tworzyw) z daewoo lub fiata...
                      > Ale mamy demokracje i każdy swoje 60 tys. zlotych moze wydać na co chce i mi
                      > nic do tego.
                      > PZDR

                      No coz, musialbym sie powtorzyc.
                      Proponuje ponownie przeczytac moj post.
                      Byc moze za drugim razem sie powiedzie.


              • Gość: FF Re: Karoserja Focusa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 22:35
                maryszka napisał(a):

                > Cos w twoim liscie Macku kupy sie nie trzyma. Z jednej strony piszesz, ze
                > podobanie sie samochodu to "rzecz gustu" i dlatego watek "beznadziejny" a w
                > chwile potem bardzo emocjonalnie wypowiadasz sie na temat astry. To jak to jest
                > ?
                >
                > Astra byc moze nie jest tak "oryginalna" jak Focus ale swoja wywazona, rzeczowa
                >
                > karoseria nie zasmieca optycznie srodowiska w takis sposob jak Focus. I to juz
                > w warunkach masowej motoryzacji znaczy bardzo wiele.
                >
                > Kobieta z tandetnym makijazem, rozowa sukienka i kapelusikiem z piorami jest
                > niewatpliwie "oryginalna" i z pewnoscia nie "nudna". Malo tego, na pewno
                > znajdzie swoich wielbicieli.
                > Ale sam musisz chyba przyznac, ze ogladanie takiej paniusi kilkadziesiat razy
                > na dzien to meka. Zwykle, dobrze lezace dzinsy i prosta kurtka mimo, ze "nudne"
                >
                > to prawdziwa ulga dla oka.

                Jeżeli focusa porównujesz do kobiety, to ja astrę II porownuję do "dresa". I z
                tego chociażby powodu wolllę zdecydowanie bardziej oglądać to, nienudne jak
                piszesz dziewczę, niż drobnego opryszka.
        • Gość: Sławek Re: Karoserja Focusa IP: *.aries.com.pl / 192.168.3.* 04.05.02, 11:21
          Gość portalu: Kicur napisał(a):

          To dopiero designerski zakalec (sedan) - łeb w łeb ze Sieną.
          Focus po faceliftingu ze zmienionymi światłami jest do przyjęcia (ale tylko 3 i 5
          drzwi)

          pozdrawiam

          > Gość portalu: uf napisał(a):
          >
          > > Gdyby brzydota Focusa wynikała z dostosowania FORMY do FUNKCJI. Ale gdzie
          > tam!
          > > Kompletną pomyłką jest chociażby umieszcenie światła przeciwmgielnego i
          > > (jedynej) światła cofania w tylnym spojlerze poniżej zderzaka: oba światła
          > są
          > > narażone brud spod kół, wilgoć i wysoką temp. od rury wydechowej + spaliny
          > .
          > > Pomijając już duże prawdopodobieństwo uszkodzenia i fakt, że światło
          > > przeciwmgielne będzie na pewno zabrudzone wodą i błotem wtedy, gdy jest
          > > najbardziej potzrebne - podczas mgły i opadów.
          > HM.......
          > > Najbardziej nieudolnie pod względem stylistyki rozwiązano fragment obejmuj
          > ący
          > > tylny słupek (c), tylne okienko i tylne światła - zdecydowanie to jest zak
          > alec
          > > DESIGNERSKI.
          > >
          > > uf
          > Ojej!! Jakie to tragiczne!! ;) :):))
          > A ja mam Focusa sedana i:
          > 1) światła cofania mam:
          > a) podwójne czyli z każdej strony;
          > b) wysoko - z innymi światłami.
          > 2) światła przeciwmgielne mam:
          > a) podwójne czyli z każdej strony;
          > b) wysoko - z innymi światłami.
          >
          > JAKIEŚ PYTANIA ?!?? JAKIEŚ PYTANIA ?!?? JAKIEŚ PYTANIA ?!??
          >
          > P.S. Tak na marginesie: jest więcej ludzi co im się Focus podoba niż tych
          > drugich...

    • Gość: dark Re: Karoserja Focusa IP: 217.98.124.* 02.05.02, 22:31
      Fokus jest autem na który nie moge parzyć, dziwne bo jak wchodził na rynek to
      mi imponował, podobał mi sie jego "dizain".jak zobaczyłem pierwsza astre II to
      ją przez 5 min oglądałem.... . A dziś ? jak powiedziałem fokus sie oparzył i
      ZNUDZIŁ!,po opadnienciu pierwszych emocji i roku nawet dobrej sprzedaży w
      odwrocie!(myśle że o spadku popularności zaważyło nie tylko to że sie kółka
      krzywo w tym autku toczą ), jak jest z astra tez każdy widzi zjechali z cena na
      maxa i g.. to dało opel też zdycha.Jeśli miałbym wybierać między fokusem a
      astrą wybrałbym mimo wszystko astre, jest toporna ale nie znudzi sie tak szybko
      jak fokus( i np megane, brava-ten sam problem!)Ktos dobrze napisał że dobry
      samochód (pomijając niezawodność) ma byc nie krzykliwy bo to nie kreacja
      sylwestrowa.Na extrasy pozwalają sobie nuworysze, których pełno teraz i to oni
      kupuja nowinki by je po paru miesiącach wymienic - znamy to .Powiem wam że jak
      byłem akurat na kupnie samochodu przed zakupem astry zniechęciło mnie autko w
      salonie - astra cupe złote stylizacja bertone czy jakos tam - autko bajka na
      zdjęciach - w salonie jak to zobaczyłem to sie załamałem - szpary na łączeniu
      blach , odstające kawałki karoserii przy progach! no i ten cień wartburga jak
      sie patrzyło na te karoserie... Moja noga nie postała w salonie opla już
      więcej, chociaż astra II nadal mi se lepiej kojarzy niż kretyńsko poobcinany
      fokus na małych kółkach!
      • Gość: Kicur Człowieku... IP: *.bielsko.msk.pl 03.05.02, 00:26
        Gość portalu: dark napisał(a):

        fokus sie oparzył i
        > ZNUDZIŁ!,po opadnienciu pierwszych emocji i roku nawet dobrej sprzedaży w
        > odwrocie!(myśle że o spadku popularności zaważyło nie tylko to że sie kółka
        > krzywo w tym autku toczą ), jak jest z astra tez każdy widzi zjechali z cena na
        >
        > maxa i g.. to dało opel też zdycha.

        CZŁOWIEKU???!!!! Z jakiego kraju Ty nadajesz, co?? Tu u nas w Polsce była (nie
        wiem czy jeszcze jest) promocja na dodatkowe wyposażenie Focusa - i szły jak
        świeże bułeczki...!!!
        Może tam gdzieś w Twoim kraju Focusów nie kupują - zadzwoń do JAKIEGOKOLWIEK
        dealera w Polsce i zapytaj o: LICZBY i FAKTY, a nie....
        Skoro nie masz Focusa - to powinieneś jakoś obiektywnie patrzeć na sprawę, a tu
        takie jakieś ani be ani me...
    • Gość: jurek Re: Karoserja Focusa IP: 194.251.142.* 03.05.02, 01:03
      Nie mam Focusa i szkoda .Ten samochód swoją stylistyką wyprzedził konkurencję o
      kilka lat .Jej elementy są widoczne we wszystkich nowych samochodach .Focusowi
      można zarzucić wszystko , tylko nie to,że jest nieciekawy stylistycznie .
      • lxlxl Re: Karoserja Focusa 03.05.02, 09:01
        Gość portalu: jurek napisał(a):

        > Nie mam Focusa i szkoda .Ten samochód swoją stylistyką wyprzedził konkurencję o
        > kilka lat.

        O tym przekonamy sie za kilka lat. A wtedy to raczej Ford zrozumie jak slepa
        uliczka byl ich "new edge". Ten proces z reszta mozna dostrzec juz teraz.

        > Jej elementy są widoczne we wszystkich nowych samochodach .

        Jakich na przyklad?
        • Gość: ffmarkus Re: Karoseria Focusa IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.05.02, 15:06
          Na przykład w Civicu, Corolli, C5, Clio, ... . Ile to aut ma trójkątne,
          nadmuchane reflektory ???
          Focus to na swój sposób dzieło sztuki. Wiadomo, jedni szaleją inni są bardziej
          ustatkowani i spokojni. Tak i jest z samochodami. Focus jest dla tych
          pierwszych. Jego linia nadwozia jest ponadprzeciętna i wybiegała w przyszłość.
          Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze auta. Ile z nich ma formę ostrych krawędzi
          reprezentowaną przez Fokę? Taka teraz moda, którego jednymz prekursorów był
          Focus !!! PZDR
          P.S.Czy tych promocyjnych Fok X sprzedali naprawdę aż tyle? Po 3 miechach Ford
          sprzedał niecałe 2000 aut co nie powala.

          P.S.2 Drogi bezwzględny iksie: karoseria pisze się przez i
          • lxlxl Re: Karoseria Focusa 03.05.02, 22:23
            Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

            > Na przykład w Civicu, Corolli, C5, Clio, ... . Ile to aut ma trójkątne,
            > nadmuchane reflektory ???

            To dobrze, ze kolega nie podal jako przykladu okraglych kol.
            "Trojkatne" reflektory to raczej bardzo prosty i elementarny detal. W moim liscie
            pisalem przede wszystkim o przeladowaniu elementami formalnymi i chaosie, glownie
            w tylnej partii samochodu jak i o niewolniczym i w duzej czesci bezsensownym
            stosowaniem "new edge".


            > Focus to na swój sposób dzieło sztuki.

            Mocne stwierdzenie. Czy moglbys to choc po czesci uzasadnic?

            > Wiadomo, jedni szaleją inni są bardziej
            > ustatkowani i spokojni. Tak i jest z samochodami. Focus jest dla tych
            > pierwszych. Jego linia nadwozia jest ponadprzeciętna.

            Ponadprzecietna byc moze, tyle tylko, ze raczej nie w sensie pozytywnym,
            przynajmniej z mojego punktu widzenia.

            > i wybiegała w przyszłość.

            I teraz juz nie wybiega?

            > Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze auta. Ile z nich ma formę ostrych krawędzi
            > reprezentowaną przez Fokę? Taka teraz moda, którego jednymz prekursorów był
            > Focus !!! PZDR

            To bardzo brutalne uproszczenie. "New edge" w Focusie ma niemal wylacznie forme
            regularnego luku i nie definiuje formy jako takiej lecz jest wtornie na nia
            naniesionym - i to niestety bardzo chaotycznie - "ornamentem".
            Gdyby nie roznice wynikajace z materialow (karoseria, szyby, reflektory, fugi)
            zamkniete tymi "kantami" pozostalaby zadziwiajaco "okragla" i bardzo nijaka forma.

            Focus - krotko mowiac - przypomina bardzo kiepska rzezbe, w ktorej deficyty
            formalne zakryte sa owym efekciarskim "ornamentem".

            W przypadku Forda Ka zjawisko to przejawia sie o wiele bardziej radykalnie.
            Po usunieciu nalozonych na jego forme "ornamentow" pozostalby bardzo mdly,
            nijaki "klump".

            > P.S.2 Drogi bezwzględny iksie: karoseria pisze się przez i

            Bylem ciekaw, czy ktos zwroci na to uwage. Gratuluje nieomylnosci i doskonalosci.

            • Gość: ffmarkus Re: Karoseria Focusa IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.05.02, 12:21
              lxlxl napisał(a):

              > Gość portalu: ffmarkus napisał(a):
              >
              > > Na przykład w Civicu, Corolli, C5, Clio, ... . Ile to aut ma trójkątne,
              > > nadmuchane reflektory ???
              >
              > To dobrze, ze kolega nie podal jako przykladu okraglych kol.

              Też o tym myślałem, ale nie jest to element"nowej krawędzi" Forda, przez co
              Focus nie jest debiutantem w tej dziedzinie:)))

              > "Trojkatne" reflektory to raczej bardzo prosty i elementarny detal.

              Ale jak rozchwytywany przez innych... Widać, coś w nim jest.

              >W moim liscie pisalem przede wszystkim o przeladowaniu elementami formalnymi i
              chaosie, glown
              > ie
              > w tylnej partii samochodu jak i o niewolniczym i w duzej czesci bezsensownym
              > stosowaniem "new edge".

              Rzecz gustu. Mnie się właśnie tył podoba. Jest po prostu inny od wszystkich, a
              wysoko zamontowane światła jakże funkcjonalne! Jedyne co odrobinkę mnie irytuje
              to mała "fala" między tylna szybką a światłami(chociaż bez tego wyglądałby zbyt
              prosto). A gdzie widzisz ów bezsens krawędzi???


              > > Focus to na swój sposób dzieło sztuki.

              > Mocne stwierdzenie. Czy moglbys to choc po czesci uzasadnic?

              Jak już wspomniałem, jest to auto zdecydowanie nie do powielenia przez inną
              firmę- drugiego takiego się nie znajdzie. Tak jak było z Picasso( Pablo a nie
              Xsarą:). Zrobił coś niespotykanego co zachwyciło cały świat.
              Warto też zauważyć, iż grupy zwolenników łączących się w Kluby powstały już po
              roku istnienia autka. Czy jakiś inny model może poszczycić się tak szybkim
              podbiciem serc automobilistów?

              > > Wiadomo, jedni szaleją inni są bardziej
              > > ustatkowani i spokojni. Tak i jest z samochodami. Focus jest dla tych
              > > pierwszych. Jego linia nadwozia jest ponadprzeciętna.
              >
              > Ponadprzecietna byc moze, tyle tylko, ze raczej nie w sensie pozytywnym,
              > przynajmniej z mojego punktu widzenia.
              >
              > > i wybiegała w przyszłość.
              >
              > I teraz juz nie wybiega?

              Oczywiście też ale już w mniejszym stopniu. Od premiery minęło już 5 lat, co dla
              motoryzacji jest przepaścią.

              > > Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze auta. Ile z nich ma formę ostrych krawęd
              > zi
              > > reprezentowaną przez Fokę? Taka teraz moda, którego jednymz prekursorów by
              > ł
              > > Focus !!! PZDR
              >
              > To bardzo brutalne uproszczenie. "New edge" w Focusie ma niemal wylacznie forme
              >
              > regularnego luku i nie definiuje formy jako takiej lecz jest wtornie na nia
              > naniesionym - i to niestety bardzo chaotycznie - "ornamentem".
              > Gdyby nie roznice wynikajace z materialow (karoseria, szyby, reflektory, fugi)
              > zamkniete tymi "kantami" pozostalaby zadziwiajaco "okragla" i bardzo nijaka for
              > ma.

              "New Edge" to połączenie łagodnych łuków z ostrymi krawędziami. Tę formę
              odnajdziemy zarówno w lini samego nadwozia jak i wielu innych elementów wnętrza.
              Jest ona widoczna na każdym "kroku". Ale mówiąc o nadwoziu według mnie pasuje
              delikatnie wygięty dach z ostrą linią tylnych świateł, czy takowych zakończeń
              szyb(nie tylko bocznych). Całości dopełniają łukowato-ostre reflektory oraz
              kształt maskil. Wszystko ze sobą współgra.

              >
              > Focus - krotko mowiac - przypomina bardzo kiepska rzezbe, w ktorej deficyty
              > formalne zakryte sa owym efekciarskim "ornamentem".

              Nie do końca rozumiem o jakim deficycie mówisz, ale mi ta rzeźba przypadła do
              gustu. Ów ornament nie przysłania tylko niedoróbek nadwoziowych, tylko był
              podstawą konstruowania nadwozia Foki. Wyszło jak wyszło- nie wszystkim musie się
              podobać ale tych za jest raczej więcej, o czym świadczą dane dotyczące sprzedaży.

              >
              > W przypadku Forda Ka zjawisko to przejawia sie o wiele bardziej radykalnie.
              > Po usunieciu nalozonych na jego forme "ornamentow" pozostalby bardzo mdly,
              > nijaki "klump".

              Mi o d początku Kaczka się nie podobała. Wygląda jakby ktoś ją zdepnął. Choć
              pewną nutkę agresywności ma, ale jest po prostu zła proporcja długości do
              wysokości(Drogie Panie, proszę nie przyjmować sobie tego tak do serca:)

              > > P.S.2 Drogi bezwzględny iksie: karoseria pisze się przez i
              >
              > Bylem ciekaw, czy ktos zwroci na to uwage. Gratuluje nieomylnosci i doskonalosc
              > i.

              Dzienki :))

              PZDR
              • Gość: lxlxl Re: Karoseria Focusa IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 18:47
                Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

                ) Rzecz gustu. Mnie się właśnie tył podoba. Jest po prostu inny od wszystkich, a
                ) wysoko zamontowane światła jakże funkcjonalne!

                "Inny od wszystkich" znaczy automatycznie "lepszy" czy generalnie wartosciowy.
                Wysoko zamontowane swiatla to tez nie wynalazek Focusa. Co do funkcjonalnosci -
                zdania sa podzielone. Powierzcznie swiatel (nachylone mocno ku gorze) zwlaszczea
                w dzien odbijaja jasne partie otoczenia (niebo a nie ciemna nawirzchnie drogi) i
                sa przez to czesto zupelnie niewidoczne. Ale nie to jest najwazniejsze.
                Problematyczne sa przede wszystkim rozwiazania formalne nie majace jakiegokolwiek
                odniesienia do funkcji.

                ) Jedyne co odrobinkę mnie irytuje
                ) to mała "fala" między tylna szybką a światłami(chociaż bez tego wyglądałby zbyt
                ) prosto). A gdzie widzisz ów bezsens krawędzi???

                Praktycznie wszedzie. Irytujace i zupelnie pozbawione sensu sa na przyklad luki
                rozpiete nad nad kolami. Wyglada to bardzo anemicznie. Samochod na tych
                lukach "wisi" i to krzywo a nie opiera sie. Na przykladzie Mondeo, gdzie
                skopiowano mocne, konkretne nadkola a la VW widac, ze problem rozpoznali sami
                designerzy Forda.
                "Trojkatne" reflektory to tez bynajmniej nie wynalazek Forda. Wiele lat przed nim
                byl juz Citroen DS, tyle, ze tam trojkaty i luki mialy jeszcze jakis sens i urok.
                "Trojkatne" reflektory Focusa sprawiaja wrazenie wcisnietych za wszelka cene.
                Gorna czesc reflektoru (przedniego) jest oczywiscie zupelnie niewykorzystana. To
                tylko zabawa formalna nie majaca jakiegokolwiek odniesienia do funkcji.
                Cala przednia partia samochodu z naniesionym "new edge" w formie ornamentu nijak
                ma sie do funkcji.

                )
                ) ) ) Focus to na swój sposób dzieło sztuki.
                )
                ) ) Mocne stwierdzenie. Czy moglbys to choc po czesci uzasadnic?
                )
                ) Jak już wspomniałem, jest to auto zdecydowanie nie do powielenia przez inną
                ) firmę- drugiego takiego się nie znajdzie.

                To jeszcze zaden argument. To, ze inni nie powielaja Focusa nie dowodzi niczego.
                Zadna firma nie moze rowniez pozwolic sobie na powielanie kiczu. Prawdziwie
                przelomowym odkryciem w zakresie formy byla - przykladowo - tylna partia
                Mercedesa W 124 (prosta, skosnie biegnaca klapa bagaznika zamknieta
                charakterystyczie skosnymi reflektorami). To rozwiazanie formalne kopiuja juz od
                ponad 20 lat niemal wszyscy. Rowniez tylna partia nowego Mondeo zawdziecza swoj
                urok i spoistosc temu prostemu rozwiazaniu.

                ) Tak jak było z Picasso( Pablo a nie
                ) Xsarą:). Zrobił coś niespotykanego co zachwyciło cały świat.

                Powtarzam raz jeszcze; "niespotykane" nie jest rownoznaczne
                z "dobrym", "wartosciowym". To co zrobili terrorysci 11 wrzesnia ubieglego roku
                tez bylo "niespotykane" ale podobnie jak w przypadku Focusa trudno mowic
                o "zachwycie" zwlaszcza "calego swiata". Picasso byl niewatpliwie "niespotykany"
                i "zachwycil" caly swiat ale w sensie pozytywnym. Swoim spojrzeniem na malarstwo
                zrewolucjonizowal ta dyscypline sztuki i sposob patrzenia na nia. Focusowi
                doprawdy brak tego formatu.


                ) Warto też zauważyć, iż grupy zwolenników łączących się w Kluby powstały już po
                ) roku istnienia autka. Czy jakiś inny model może poszczycić się tak szybkim
                ) podbiciem serc automobilistów?

                Przyznaje, ze nic mi o tym nie wiadomo. Wiem, ze istniej setki klubow milosnikow
                Golfa. O klubach - zwlaszcza licznych - Focusa nic mi nie wiadomo. Kluby tego
                rodzaju z reszta nie maja wiele wspolnego z jakoscia designu.

                ) "New Edge" to połączenie łagodnych łuków z ostrymi krawędziami. Tę formę
                ) odnajdziemy zarówno w lini samego nadwozia jak i wielu innych elementów wnętrza
                ) Jest ona widoczna na każdym "kroku".

                I tu wlasnie lezy podstawowy blad. Samochod jest w pierwszym rzedzie przedmiotem
                uzytkowym, w ktorym forma powinna byc tylko umiejetna wypowiedzia funkcji. Focus
                na sile, wlasnie poprzez ta odgornie narzucona "filozofie" dokonuje ciaglego
                gwaltu na funkcji. Forma jest wyrazem funkcji i fatalnie jest, jesli jej
                zaprzecza lub blednie interpretuje.
                Ta forma jest po prostu nieszczera. Przykladem moga byc wspomniane juz przeze
                mnie luki nad nadkolami. Te konkretne, skopiowane z Golfa lub Passata w Mondeo sa
                po prostu prostsze i o wiele bardziej przekonujace. Mondeo stoi solidnie na
                swoich kolach podczas, gdy Focus wali sie.

                ) Ale mówiąc o nadwoziu według mnie pasuje
                ) delikatnie wygięty dach z ostrą linią tylnych świateł, czy takowych zakończeń
                ) szyb(nie tylko bocznych).

                Ale czy nie irytuja cie wlasnie to zakonczenie bocznych okien, ktore w tylnej
                czesci sa wezsze "na przekor" reszty karoserii? Okna sie zwezaja podczas gdy
                reszta karoserii ani o tym mysli. Skutkiem jest bardzo nieregularne poszerzanie
                sie krawedzi dachu w poblizu tylnych reflektorow, ktore to znow
                nerwowo "nadrabiaja" to poszerzenie spiczastym koncem i mala powierzchnia akurat
                tam, gdzie ta powierzchnia bylaby potrzebna.
                Powstaje w ten sposob bardzo nieregularna, niespokojna forma nie majaca
                jakiegokolwiek powiazania z funkcja. Linia karoserii ponizej okien w tylnej
                czesci ma dziwaczny uskok na wysokosci lamp.

                Przeladowana i niespokojna gorna czesc tylu karoserii kontrastuje z zupelnie
                pozbawiona jakichkolwiek sensownych elementow, dolna czescia sprawiajajacej
                wrazenie bardzo ociezalej.

                ) Całości dopełniają łukowato-ostre reflektory oraz
                ) kształt maskil. Wszystko ze sobą współgra.

                Problem w tym, ze wlasnie nic nie "wspolgra". Karoseria Focusa jest bardzo
                niespojna (miejscami przeladowana, miejscami pusta i bez wyrazu) i nie wywazona.
                Tylne reflektory sa przemoca wepchniete w ornament nalozony na forme karoserii.
                Mozna wprost czuc, jak bardzo jest im tam ciasno. Tak wazne elementy sas jedynie
                wypadkowa zupelnie dziwnych i niezrozumialych zalozen designerow.
                Przednia czesc karoserii nie opiera sia pewnie na kolach tylko niebezpiecznie
                zwisa ponad nia. Rowniez tutaj - podobnie jak w przypadku tylnej czesci dachu -
                patrzac z boku i lekko z przodu dochodzi do swoistego rozwidlenia linii maski i
                blotnika. Linie te nie sa zbiezne tylko rozbiezne. Wyglada to troche tak, jakby
                za chwile miala sie otworzyc maska......


                ) )
                ) ) Focus - krotko mowiac - przypomina bardzo kiepska rzezbe, w ktorej deficyt
                ) y
                ) ) formalne zakryte sa owym efekciarskim "ornamentem".
                )
                ) Nie do końca rozumiem o jakim deficycie mówisz, ale mi ta rzeźba przypadła do
                ) gustu.

                :o) napisalem.. "kiepska" rzezba.


                ) Ów ornament nie przysłania tylko niedoróbek nadwoziowych, tylko był
                ) podstawą konstruowania nadwozia Foki.

                Wlasnie! Celne spostrzezenie. Ornament jest forma dwuwymiarowa, wtorna na
                objektach trojwymiarowach (rzezbach), zeby nie powiedziec zbytecznym.
                Nie bez przypadku rzezby od czasu antyku przedstawia sie bez jakiegokolwiek
                ornamentu, farb, ktore to tylko przeslanialyby oblicze i jakosc formy.

                Czy wyobrazasz sobie znana rzezbe antyczna z namalowanymi na niej spodniami i
                podkoszulkiem? Przeciez to byloby chyba tragiczne gdyby taki "ornament" -
                zupelnie zmieniajacy oblicze tej rzezby - mial do tego byc jeszcze "podstawa"
                tworzenia tej formy? Rozumiesz juz co mialem na mysli?

                Taka rzezba (nawet bardzo tandetna) bylaby z pewnoscia "inna" i "nowa" ale czy
                wartosciowa?

                ) ) W przypadku Forda Ka zjawisko to przejawia sie o wiele bardziej radykalnie
                ) .
                ) ) Po usunieciu nalozonych na jego forme "ornamentow" pozostalby bardzo mdly,
                )
                ) ) nijaki "klump".
                )
                ) Mi o d początku Kaczka się nie podobała. Wygląda jakby ktoś ją zdepnął. Choć
                ) pewną nutkę agresywności ma, ale jest po prostu zła proporcja długości do
                ) wysokości(Drogie Panie, proszę nie przyjmować sobie tego tak do serca:)

                Wlasnie, wlasnie - celne spostrzezenie. To taka nieksztaltna malowanka. I problem
                lezy nie tylko w proporcjach. Focus maskuje sie nieco lepiej ale wierz mi -
                istota obu samochodow jest identyczna.

                ) ) ) P.S.2 Drogi bezwzględny iksie: karoseria pisze się przez i
                )
                • Gość: ffmarkus Re: Karoseria Focusa. Ach te gusta... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.05.02, 23:00
                  Gość portalu: lxlxl napisał(a):

                  ) "Inny od wszystkich" znaczy automatycznie "lepszy" czy generalnie wartosciowy.
                  ) Wysoko zamontowane swiatla to tez nie wynalazek Focusa. Co do funkcjonalnosci -
                  )
                  ) zdania sa podzielone. Powierzcznie swiatel (nachylone mocno ku gorze) zwlaszcze
                  ) a
                  ) w dzien odbijaja jasne partie otoczenia (niebo a nie ciemna nawirzchnie drogi)
                  ) i
                  ) sa przez to czesto zupelnie niewidoczne. Ale nie to jest najwazniejsze.
                  ) Problematyczne sa przede wszystkim rozwiazania formalne nie majace jakiegokolwi
                  ) ek
                  ) odniesienia do funkcji.
                  )
                  ) ) Jedyne co odrobinkę mnie irytuje
                  ) ) to mała "fala" między tylna szybką a światłami(chociaż bez tego wyglądałby zb
                  ) yt
                  ) ) prosto). A gdzie widzisz ów bezsens krawędzi???
                  )
                  ) Praktycznie wszedzie. Irytujace i zupelnie pozbawione sensu sa na przyklad luki
                  )
                  ) rozpiete nad nad kolami. Wyglada to bardzo anemicznie. Samochod na tych
                  ) lukach "wisi" i to krzywo a nie opiera sie. Na przykladzie Mondeo, gdzie
                  ) skopiowano mocne, konkretne nadkola a la VW widac, ze problem rozpoznali sami
                  ) designerzy Forda.
                  ) "Trojkatne" reflektory to tez bynajmniej nie wynalazek Forda. Wiele lat przed n
                  ) im
                  ) byl juz Citroen DS, tyle, ze tam trojkaty i luki mialy jeszcze jakis sens i uro
                  ) k.
                  ) "Trojkatne" reflektory Focusa sprawiaja wrazenie wcisnietych za wszelka cene.
                  ) Gorna czesc reflektoru (przedniego) jest oczywiscie zupelnie niewykorzystana. T
                  ) o
                  ) tylko zabawa formalna nie majaca jakiegokolwiek odniesienia do funkcji.
                  ) Cala przednia partia samochodu z naniesionym "new edge" w formie ornamentu nija
                  ) k
                  ) ma sie do funkcji.


                  Czyli uważasz, że auto jest niefunkcjonalne? Co innego stwierdzają dziennikarze
                  (specjaliści?) w przeróżnych testach. Jedyną funkcjonalną wadą przez nich
                  zauważoną jest nie dzielone siedzisko kanapy(przy przewożeniu dłuższych
                  przedmiotów). Ale to dotyczy już wnętrza i jest drobnostką. Jeżeli chodzi o
                  nadwozie to Twoim zdaniem przednie oraz tylnie światła również nie spełniają
                  swojej roli?


                  ) )
                  ) ) ) ) Focus to na swój sposób dzieło sztuki.
                  ) )
                  ) ) ) Mocne stwierdzenie. Czy moglbys to choc po czesci uzasadnic?
                  ) )
                  ) ) Jak już wspomniałem, jest to auto zdecydowanie nie do powielenia przez inną
                  ) ) firmę- drugiego takiego się nie znajdzie.
                  )
                  ) To jeszcze zaden argument. To, ze inni nie powielaja Focusa nie dowodzi niczego
                  ) .
                  ) Zadna firma nie moze rowniez pozwolic sobie na powielanie kiczu.

                  Rozumiem, że masz na myśli kicz stylistyczny? Gust, gust i jeszcze raz gust. Do
                  tego sprowadza się cała nasza dyskusja.

                  Prawdziwie
                  ) przelomowym odkryciem w zakresie formy byla - przykladowo - tylna partia
                  ) Mercedesa W 124 (prosta, skosnie biegnaca klapa bagaznika zamknieta
                  ) charakterystyczie skosnymi reflektorami). To rozwiazanie formalne kopiuja juz o
                  ) d
                  ) ponad 20 lat niemal wszyscy.

                  Toć to już inna epoka, a czy wszyscy kopiują? Nawet Volvo zrezygnowało z
                  nadmiaru kantów na rzecz krągłości...


                  ) ) Tak jak było z Picasso( Pablo a nie
                  ) ) Xsarą:). Zrobił coś niespotykanego co zachwyciło cały świat.
                  )
                  ) Powtarzam raz jeszcze; "niespotykane" nie jest rownoznaczne
                  ) z "dobrym", "wartosciowym". To co zrobili terrorysci 11 wrzesnia ubieglego roku
                  )
                  ) tez bylo "niespotykane" ale podobnie jak w przypadku Focusa trudno mowic
                  ) o "zachwycie" zwlaszcza "calego swiata". Picasso byl niewatpliwie "niespotykany
                  ) "
                  ) i "zachwycil" caly swiat ale w sensie pozytywnym. Swoim spojrzeniem na malarstw
                  ) o
                  ) zrewolucjonizowal ta dyscypline sztuki i sposob patrzenia na nia. Focusowi
                  ) doprawdy brak tego formatu.

                  Znowu gust. Ale zaraz! Stwierdzasz, że Focus nie zrewolucjonizował sposobu
                  patrzenia na projektowanie aut? Oj tu bym polemizował. Nikt chyba nie zastosował
                  tak odważnych, ostrych kształtów w połączeniu z łagodnymi kreskami i półkolami.
                  Jak wiadomo nie musi to się podobać ale wniosło to do sposobu projektowania
                  wiele.

                  ) ) Warto też zauważyć, iż grupy zwolenników łączących się w Kluby powstały już p
                  ) o
                  ) ) roku istnienia autka. Czy jakiś inny model może poszczycić się tak szybkim
                  ) ) podbiciem serc automobilistów?
                  )
                  ) Przyznaje, ze nic mi o tym nie wiadomo. Wiem, ze istniej setki klubow milosniko
                  ) w
                  ) Golfa. O klubach - zwlaszcza licznych - Focusa nic mi nie wiadomo. Kluby tego
                  ) rodzaju z reszta nie maja wiele wspolnego z jakoscia designu.

                  Owszem klubów Golfa jest nieporównywalnie więcej, ale to autko istnieje od ponad
                  ćwierć wieku, natomiast Focus od 4 lat i już został zauważony przez rzesze
                  młodych(i nie tylko) ludzi, którzy postawili głównie na design idealnie nadający
                  się do dalszego upiększania.

                  ) ) "New Edge" to połączenie łagodnych łuków z ostrymi krawędziami. Tę formę
                  ) ) odnajdziemy zarówno w lini samego nadwozia jak i wielu innych elementów wnętr
                  ) za
                  ) ) Jest ona widoczna na każdym "kroku".
                  )
                  ) I tu wlasnie lezy podstawowy blad. Samochod jest w pierwszym rzedzie przedmiote
                  ) m
                  ) uzytkowym, w ktorym forma powinna byc tylko umiejetna wypowiedzia funkcji.

                  Czyli stwierdzasz, że Focus jest niefunkcjonalny? Jeżeli tak to tu się mylisz.
                  Wnętrze, pomimo, że awangardowe, jest niesamowicie funkcjonalne(no, może poza
                  uchwytami na kubki) Nie wiem, czy się orientujesz, ale Focusa "budowano" od
                  środka na zewnątrz, przy użyciu najlepszych komputerów i najlepszego
                  oprogramowania do analizy zachowań ludzi-pasażerów. Po czymś takim auto po
                  prostu nie może być niefunkcjonalne. Także forma jest chyba umiejętną
                  wypowiedzią funkcji- ma to być auto rodzinne i chyba nim jest. Z Twoich
                  wypowiedzi mogę też wnioskować, że światła Focusa są niefunkcjonalne. Otóż gdy
                  debiutował to miał jedne z najlepszych reflektorów(obok wspomnianej tu Astry)-
                  lepsze od Golfa. Co do tylnych świateł to moja praktyka pokazuje, że są
                  wystarczająco dobrze widoczne(właśnie m.in. prez to że są wysoko zawieszone i
                  mają taki a nie inny format oraz kształt).

                  Focu
                  ) s
                  ) na sile, wlasnie poprzez ta odgornie narzucona "filozofie" dokonuje ciaglego
                  ) gwaltu na funkcji. Forma jest wyrazem funkcji i fatalnie jest, jesli jej
                  ) zaprzecza lub blednie interpretuje.
                  ) Ta forma jest po prostu nieszczera. Przykladem moga byc wspomniane juz przeze
                  ) mnie luki nad nadkolami. Te konkretne, skopiowane z Golfa lub Passata w Mondeo
                  ) sa
                  ) po prostu prostsze i o wiele bardziej przekonujace. Mondeo stoi solidnie na
                  ) swoich kolach podczas, gdy Focus wali sie.

                  Według mnie nic tu się nie wali. Taki wybrzuszony kształt nadkoli optycznie
                  poszerza samochód, nadając mu bardziej rasowy, sportowy wygląd.

                  )
                  ) ) Ale mówiąc o nadwoziu według mnie pasuje
                  ) ) delikatnie wygięty dach z ostrą linią tylnych świateł, czy takowych zakończeń
                  )
                  ) ) szyb(nie tylko bocznych).
                  )
                  ) Ale czy nie irytuja cie wlasnie to zakonczenie bocznych okien, ktore w tylnej
                  ) czesci sa wezsze "na przekor" reszty karoserii? Okna sie zwezaja podczas gdy
                  ) reszta karoserii ani o tym mysli. Skutkiem jest bardzo nieregularne poszerzanie
                  )
                  ) sie krawedzi dachu w poblizu tylnych reflektorow, ktore to znow
                  ) nerwowo "nadrabiaja" to poszerzenie spiczastym koncem i mala powierzchnia akura
                  ) t
                  ) tam, gdzie ta powierzchnia bylaby potrzebna.
                  ) Powstaje w ten sposob bardzo nieregularna, niespokojna forma nie majaca
                  ) jakiegokolwiek powiazania z funkcja.

                  A ile dzisiaj produkowanych autma podobny układ szyba - nadwozie? Otóż zwężające
                  się tylne szyby nadają dynamizmu całej bryle nadwozia i o to zapewne chodziło
                  projektantom. Gdyby chcieli to mogliby poprowadzić linię prostą ale jak by to
                  wyglądało... Podobnie rzecz się ma z dachem przechodzącym w tylnie światła.
                  Gdyby tenże dach był węższy to nagle pojawiałące się światła byłyby czymś
                  nieforemnym, niepasującym i niezgranym z resztą. Można by to ominąć przez
                  zwężenie świateł, ale to zmniejszyło by ich funkcjonalność oraz zmieniło całą
                  formę auta.

                  Linia karoserii ponizej okien w tylnej
                  • lxlxl Re: Karoseria Focusa. Ach te gusta... 06.05.02, 13:26
                    Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

                    > Gość portalu: lxlxl napisał(a):
                    >
                    > ) "Inny od wszystkich" znaczy automatycznie "lepszy" czy generalnie wartosciowy
                    > .
                    > ) Wysoko zamontowane swiatla to tez nie wynalazek Focusa. Co do funkcjonalnosci
                    itd.itd.itd....

                    Ufff... mnostwo tego. Teraz moze tylko tyle, ze piszac o FORMIE, ktora w dobrym
                    przedmiocie uzytkowym zawsze jest rezultatem FUNKCJI nie zajmuje stanowiska
                    zupelnie wobec walorow uzytkowych tego samochodu.
                    Pojemnosc bagaznika i jakosc siedzen to nie walory formalne wynikajace z funkcji.

                    Chodzi mi bardziej o to, ze dobra forma KORESPONDUJE z funkcja. To dlatego
                    wlasnie (niewatpliwie) piekne rekiny sa stworzeniami, ktore od milionow lat
                    praktycznie nie ulegly zmianie, podczas gdy inne "eksperymenty" natury wymarly po
                    lub zostaly pozarte po bardzo krotkim czasie.

                    Forma jest wyrazem funkcji, jej manifestacja. Takim nieudanym eksperymentem
                    ewolucji skazanym na smierc byly swego czasu - zupelnie zbyteczne i co gorsza
                    manifestujace falszywe tresci - skrzydla nad tylnimi blotnikami samochodow lub
                    reflektory a la dysza rakietowa. Dlatego - mimo walorow nostalgicznych -
                    krazowniki szos z lat 60-tych czy trabancik budza dzisiaj raczej smiech. Podobnie
                    z reszta jak i moden wtedy proby "ukrywania" kol....

                    Obecnie samochody stoja bardzo pewnie na kolach. Nadkola sa eksponowane bo kola
                    sa po prostu jednym z podstawowych elementow samochodu i ukrywanie ich lub
                    oslabianie jest po prostu falszem, udawaniem czegos zupelnie zbytecznego. To
                    gwalt popelniany na formie. Jak widzisz designerzy Forda zrozumieli to i w Mondeo
                    zastapili anemiczne - jak ktos tu trafnie zauwazyl - optycznie oslabiajace i
                    pomniejszajace kola luki nad nimi mocnymi nadkolami.

                    To tylko jeden przyklad. Takich niekonsekwencji i zbytecznej gadatliwosci w
                    Focusie jest duzo wiecej. Wypuszczajac Mondeo Ford sam przyznaje, ze Focus to co
                    prawda odwazna ale bezwartosciowa i martwa galaz ewolucji w obrebie koncernu.
                    O wiele bardziej wywazony, spokojny ale tez po prostu ladny tyl Mondeo a la VW+DB
                    jest tego dowodem i dowodem niestety tego, ze designerow Forda od lat nie stac na
                    rzeczywista innowacje lecz tylko na ekstrawagancje.
    • Gość: Marek Mi sie Focus podoba IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 03.05.02, 15:29
      Mi sie Focus podoba. Szczegolnie ten malutki trzydzwiowy. Wersje sedan sa juz
      zdecydowanie brzydsze.
    • Gość: gosc Re: Karoserja Focusa IP: 195.94.206.* 04.05.02, 11:53
      A JAKI SAMOCHOD JAKO PIERWSZY W SWIECIE JEDNEGO ROKU ZOSTAL SAMOCHODEM ROKU W
      EUROPIE A ROK POZNIEJ W USA???!!! MOZE NUDNA DO WYRZYGANIA ASTRA???
      • Gość: ffmarkus Re: Karoserja Focusa IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.05.02, 12:31
        Ot co. Jest to doskonałe potwierdzenie całokształtu tego auta. Nic dodać nic
        ująć.
        • lxlxl Re: Karoserja Focusa 04.05.02, 18:55
          Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

          > Ot co. Jest to doskonałe potwierdzenie całokształtu tego auta. Nic dodać nic
          > ująć.

          Ale my nie dyskutujemy o "caloksztalcie" tylko o formie karoserii tego
          samochodu.
          "Samochod roku" oceniany jest - jak napisales - za "caloksztalt" przy czym
          forma odgrywa jedna ale bynajmniej nie glowna role. Liczy sie rowniez cena,
          jakosc rozwiazan technicznych, jakosc serisu - w odniesieniu do ceny itd. itd.
          itd...
          • Gość: ffmarkus TRUE ! ! ! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.05.02, 21:47
            Tak sobie tylko napisałem w/w post.
    • Gość: Sławek Re: Karoserja Focusa IP: *.aries.com.pl / 192.168.3.* 04.05.02, 17:08
      Podczas premiery może imponował ale teraz niestety nie.Dzisiaj o wiele bardziej
      atrakcyjna jest sylwetka Astry II czy Golfa.Dlaczego?Dlatego,iż są one
      stonowane podobnie jak nieśmiertelna sylwetka Mercedesa E tego od połowy lat
      `80 czy BMW 5 tej aktualnej która moim zdaniem jest jeszce dzisiaj bardzo
      nowoczesna.
      Udziwnione samochody ZAWSZE bardzo szybko przepadaja (Scorpio - żaba,paskudna
      KA (tu chodzi mi o znudzenie) czy ultra przesada Multipla,że nie wspomnę o
      kłopotach nowej BMW 7 która sprzedaje sie tak sobie i to z 10% upustem)
      Jeśli mowa o nowoczewsności-ekstrawagancji to raczej XM czy Subaru SVX,a nie
      najpopularniejszy samochod Świata Focus.

      pozdrawiam
    • Gość: Mirek Re: Karoserja Focusa IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 20:50
      Idiotyczna deska z jakimiś pijanymi liniami. Nieproporcjonalnie poprowadzone
      nad nadkolami łuki, które optycznie zmniejszają koła. Wyzywająco tandetne
      reflektory. Tyle z pamięci. Do tego kłopoty z oponami (ale to już poza
      konkursem).
      Ludzie faktycznie kupują w dużych ilościach, bo jest tani, łatwo dostępny,
      intensywnie reklamowany, rozpoznawalny. Zakup nie wymagający wysiłku
      umysłowego - tak jak Coca Cola lub Swatch. "Tyle ludzi kupiło, to chyba się nie
      mylą? Kupię i ja."
      • Gość: gosc Re: Karoseria Focusa IP: 195.94.206.* 06.05.02, 11:02
        Totalna bzdura. Opel od lat ma problemy ze swoimi samochodami, że wspomnę
        tragiczną vectrę. Jedyną przyczyną, że ludzie kupują astrę jest fakt, że jest
        produkowana w Polsce, przeciętniaki mają większe zaufanie do takich samochodów.
        Tym bardziej potwierdza to sukces focusa. Ktoś wspomniał powyżej
        o "ponadczasowości" astry - żałosne i nawet nie ma sensu komentować. Deska
        rozdzielcza przypomina deskę do prasowania, "designerskie" dno. Sam opel
        doszedł już chyba też do takiego wniosku, bo już szukują następcę astrę III.
        Jak zobaczysz zdjęcia (ostatnio w auto-świecie) to zobaczysz, że mało ma ona
        wspólnego z astrą II.
        • Gość: mkm Re: Karoseria Focusa IP: *.zetokat.com.pl 06.05.02, 12:24
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Totalna bzdura. Opel od lat ma problemy ze swoimi samochodami, że wspomnę
          > tragiczną vectrę. Jedyną przyczyną, że ludzie kupują astrę jest fakt, że jest
          > produkowana w Polsce, przeciętniaki mają większe zaufanie do takich samochodów.

          Potwierdzam.
          Od razu uprzedzam, ze nie mam Focusa :) Ale Astre aczkolwiek I mialem. I musze
          powiedziec, ze Opel to kein auto jak mawiają Niemcy czy jakos tak :)
          Astra II wydala mi sie mierną kopią Vectry (nazywana Vectra dla ubogich), ach te
          plastiki i to tragiczne wykończenie. Nic dziwnego, ze Opel prawie juz upada.
          W koncu gdyby nie OpelBank to juz chyba by było głośno o zamknięciu Sponsora
          (byłego) Bayernu. Zresztą Vectra (stara) równieez byla tragiczna :)
          Znajomy miał tego Opla i psioczył i narzekał - po czym sprzedał.
          Astra to Astra :) W rejonie Monachium wymawiają to "Atra" co ozancza "Kicz" :)


          > Tym bardziej potwierdza to sukces focusa. Ktoś wspomniał powyżej
          > o "ponadczasowości" astry - żałosne i nawet nie ma sensu komentować. Deska
          > rozdzielcza przypomina deskę do prasowania, "designerskie" dno. Sam opel
          > doszedł już chyba też do takiego wniosku, bo już szukują następcę astrę III.
          > Jak zobaczysz zdjęcia (ostatnio w auto-świecie) to zobaczysz, że mało ma ona
          > wspólnego z astrą II.

          Focus zrobił karierę i robi ją nadal. Jest to naprawdę niezły samochód w tej
          klasie.

          Pozdrawiam :)

          mkm
      • Gość: mistrz Re: Karoserja Focusa IP: 195.94.206.* 06.05.02, 11:04
        Astra to samochód dla tych co piszą "karoserja", Focus dla tych co
        piszą "karoseria". Nic dodać nic ująć.
        • lxlxl Re: Karoserja Focusa 06.05.02, 13:01
          Gość portalu: mistrz napisał(a):

          > Astra to samochód dla tych co piszą "karoserja", Focus dla tych co
          > piszą "karoseria"...
          ... "mistrzow" sikajacych w majteczki z uciechy na widok bledu ortograficznego?


          • Gość: FF Re: Karoserja Focusa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 22:49
            lxlxl napisał(a):

            > Gość portalu: mistrz napisał(a):
            >
            > > Astra to samochód dla tych co piszą "karoserja", Focus dla tych co
            > > piszą "karoseria"...
            > ... "mistrzow" sikajacych w majteczki z uciechy na widok bledu ortograficznego?
            >
            >
            I tutaj właśnie leży sedno sprawy:
            Astra ma "koroserję", a
            Focus - karoserię
            FF
    • Gość: Ralph Gratuluję! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.02, 13:08
      Przyznaję, że ów wątek bardzo mi się podoba, a to głównie ze względu właśnie na
      autora. Tak niewiele jest przecież na tym forum (jak zresztą na większości)
      przemyślanych opinii popartych rzeczową argumentacją. Widać tutaj wyraźnie, jak
      trudna bywa czasem dyskusja z cokolwiek nieprzygotowanym, a chcącym za wszelką
      cenę zabrać głos rozmówcą:( Momentami żałuje nawet, że ta karoseria też mi się
      nie podoba! Powiem tylko, że dość podobny problem mam z innym pojazdem, a
      mianowicie- własnym. Otóż, jeżdżę czymś, co od dawna przestało mnie zachwycać
      (Megane). I nie stoi to wcale w sprzeczności z faktem, że jestem ze swojego
      auta po prostu zadowolony:)

      PS.Ktoś już dawno dostrzegł, że duża część naszego życia to właśnie 'dyskusja o
      gustach' (tyle, że często kamuflowana pozorami głębi). Szkoda tylko, że tyle w
      tym zwykłej paplaniny...
      • lxlxl Re: Gratuluję! 06.05.02, 13:53
        Nie jestes sam ralph.
        Miec (pozadac) i podobac to dwie rozne rzeczy. Jest kilka samochodow (moglbym
        policzyc na palcach jednej dloni), ktore mi sie naprawde podobaja, ciesza, gdy
        je widze. Przyznaje, ze sie nimi delektuje i zazdroszcze ludziom, ktorzy je
        projektowali talentu i szczescia. Ale nie znaczy to, ze chcialbym je miec.
        To troche tak jak z pieknym obrazem.

        Sam wybralem moj samochod nie dlatego, ze mi sie strasznie podobal tylko
        dlatego, ze byl jedyny, ktory moglem z formalnego punktu widzenia jako tako
        zaakceptowac przy uwzglednieniu moich potrzeb i srodkow.
        Kupilem to auto wlasnie dlatego, ze ma tak NEUTRALNY, nieprzegadany ale mimo to
        UCZCIWY design a nie dlatego, ze zapalalem do niego miloscia. Zastrzegam sie,
        ze to nie astra ani zaden opel... ;o)
        Za te same pieniadze moglbym kupic technicznie ciekawszy samochod ale... dzien
        w dzien wsiadajac do niego pytac sie "i po jaka cholere ten wylom, ta
        krzywizna, ten uskok? dlaczego ta linia jest tak pokrecona, skoro moglaby byc
        prosta?"

        • Gość: gosc Re: Gratuluję! IP: 195.94.206.* 06.05.02, 14:12
          Jeżdżę od 3 lat focusem i ani razu nie mialem takich debilnych problemów/pytań.
          Proponuję odwiedzić psychologa, może jest taki "od samochodów". Proponuję inny
          temat DLACZEGO VW GARBUS JEST TAKI POZAKRĄGLANY!!! A JAKI BRZYDKI!!!
          • lxlxl Re: Gratuluję! 07.05.02, 10:00
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Jeżdżę od 3 lat focusem i ani razu nie mialem takich debilnych problemów/pytań.
            >
            > Proponuję odwiedzić psychologa, może jest taki "od samochodów". Proponuję inny
            > temat DLACZEGO VW GARBUS JEST TAKI POZAKRĄGLANY!!! A JAKI BRZYDKI!!!

            Skoro zdecydowales sie na kupno tego auta to znaczy, ze to "debilne" pytanie
            gdzies, kiedys sobie zadales. Z tego co pisze wynika, ze raczej nieswiadomie.
            Sadzac po.... Twoim zaangazowaniu emocjonalnym i "walecznosci" jakos trudno mi
            uwierzyc, ze traktujesz ten "problem" na luzie.

            Musialbym jeszcze cos napisac na temat propozycji "odwiedzenia psychologa" ale
            takie dyskusje nie sa w moim sytlu (jak i niektore samochody).
        • Gość: FF Re: Gratuluję! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 22:55
          lxlxl napisał(a):

          > > Za te same pieniadze moglbym kupic technicznie ciekawszy samochod ale...
          dzien
          > w dzien wsiadajac do niego pytac sie "i po jaka cholere ten wylom, ta
          > krzywizna, ten uskok? dlaczego ta linia jest tak pokrecona, skoro moglaby byc
          > prosta?"
          >
          >

          To ty nie masz chłopie innych zmartwień?
          Jeżeli rzeczywiście nie masz, to ci serdecznie współczuję.
          Twój masochizm jest doprawdy porażający.
          FF

          PS A biorąc pod uwagę to wszystko, co dotychczas tutaj napisałes, to nie tylko
          masochizm....... .
      • Gość: Krzysiek Nie kazda morda pasuje do forda ... (focusa). IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 06.05.02, 15:04
        I tym proponuje zamknac temat, po co obrazac wlascicieli pojazdow, ktorzy
        wydali na ten samochod niemale w sumie pieniadze. Ja tam bym nie chcial
        uslyszec, ze moj samochod sie komus nie podoba. Jest to badz co badz przykre.
        • lxlxl Re: Nie kazda morda pasuje do forda ... (focusa). 06.05.02, 19:06
          Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

          > I tym proponuje zamknac temat, po co obrazac wlascicieli pojazdow, ktorzy
          > wydali na ten samochod niemale w sumie pieniadze. Ja tam bym nie chcial
          > uslyszec, ze moj samochod sie komus nie podoba. Jest to badz co badz przykre.

          Dlaczego niektorzy posiadacze Focusa krytyke jego designu biora az tak osobiscie
          i emocjonalnie? Przeciez zastrzeglem sie, ze poza tym to super samochod.

          Mi sie moje auto - mimo, ze nie Focus - tez specjalnie nie podoba i wcale to nie
          jest dla mnie "przykre".
          Nie podoba mi sie tak samo jak moja pralka czy odkurzacz. Po prostu jest.

          Drodzy posiadacze Focusa; wiecej luzu.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka