Dodaj do ulubionych

konie mechaniczne-prosze o wyklad?

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 16:43
jakie jest ich powiazanie z pojemnoscia silnika, max . predkoscia,
przyspieszeniem itd. czy ktos moze mi to wytlumaczyc? dzieki chlopaki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: 5.1R2D* / *.pg.com 02.05.02, 16:56
      Gość portalu: girl napisał(a):

      > jakie jest ich powiazanie z pojemnoscia silnika, max . predkoscia,
      > przyspieszeniem itd. czy ktos moze mi to wytlumaczyc? dzieki chlopaki.

      Łojezu, toż to materiał na pracę doktorską ;-)
      Polecam lekturę materiałów dostępnych na:
      www.hondapl.org
      jak również na witch.sggw.waw.pl/honda/PowerPlanet/post_Forum/

      Pozdrawiam,
      Niknejm


    • ralph-ralph Ale trudne pytanie zadałaś... 02.05.02, 17:15
      Cześć. Zdajesz sobie, oczywiście, sprawę z ogólności swojego pytania, ale
      podzielę się z Tobą własnym spostrzeżeniem, które sprawdza się z dużą
      dokładnością. Otóż- masa samochodu (wyrażona w kilogramach) podzielona przez
      jego moc (wyrażoną w KM- koniach mechanicznych) daje przyśpieszenie od zera do
      setki, wyrażone w sekundach. To znaczy, że jeśli Twój samochód ma 100KM i waży
      1000kg, to jego przyśpieszenie od zera do setki wyniesie około 10sek. Jeśli
      waży np. 1100kg i ma 75KM, to przyśpieszy do 0-100km/h w niecałe 15sek.
      Niektóre popularne auta uzyskują lepsze wyniki, inne gorsze, ale zawsze sa one
      zbliżone do ww. przelicznika. Sprawdź sama!

      PS.To, co fabryka wyciska z określonej pojemności silnika, jeśli nie jest
      okupione zmniejszoną trwałością motoru i zwiększonym zużyciem paliwa (m.in.)
      świadczy o jej zaawansowaniu technicznym. Ponadto silnik charakteryzuje jeszcze
      taki parametr, jak 'moment obrotowy', co najmniej równie ważny, jak moc.
      Dopiero kombinacja tych dwóch może Ci powiedzieć, ile wart jest silnik dla
      przeciętnego kierowcy. Generalnie mówiąc, najlepiej, aby były one jak
      największe w od zapalenia silnika i jego pracy w całym zakresie obrotowym (choć
      ze szczególnym naciskiem na najczęściej wykorzystywane obroty silnika, czyli
      średnie, około 2000-4000, choć praktycznie to się wyklucza nawzajem).

      PPS.Odpowiedzieć na Twoje pytanie odnośnie pojemności i max. prędkości chyba
      nie sposób bez podawania masy przykładów i odniesień, ale może ktoś tutaj
      jednak się skusi? pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: 5.1R2D* / *.pg.com 02.05.02, 17:26
        ralph-ralph napisał(a):

        > Otóż- masa samochodu (wyrażona w kilogramach) podzielona przez
        > jego moc (wyrażoną w KM- koniach mechanicznych) daje przyśpieszenie od zera do
        > setki, wyrażone w sekundach. To znaczy, że jeśli Twój samochód ma 100KM i waży
        > 1000kg, to jego przyśpieszenie od zera do setki wyniesie około 10sek. Jeśli
        > waży np. 1100kg i ma 75KM, to przyśpieszy do 0-100km/h w niecałe 15sek.

        Hmmm, no duże to przybliżenie... W przypadku mojego Civica 1.8VTi wychodzi z
        przeliczenia około 6.4 sekundy do 100km/h. Chaciałbym tak mieć. ;-) W
        rzeczywistości jest około 8 sekund. Jednak spora różnica.

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • is300 Re: Ale trudne pytanie zadałaś... 02.05.02, 17:35
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > ralph-ralph napisał(a):
          >
          > > Otóż- masa samochodu (wyrażona w kilogramach) podzielona przez
          > > jego moc (wyrażoną w KM- koniach mechanicznych) daje przyśpieszenie od zer
          > a do
          > > setki, wyrażone w sekundach. To znaczy, że jeśli Twój samochód ma 100KM i
          > waży
          > > 1000kg, to jego przyśpieszenie od zera do setki wyniesie około 10sek. Jeśl
          > i
          > > waży np. 1100kg i ma 75KM, to przyśpieszy do 0-100km/h w niecałe 15sek.
          >
          > Hmmm, no duże to przybliżenie... W przypadku mojego Civica 1.8VTi wychodzi z
          > przeliczenia około 6.4 sekundy do 100km/h. Chaciałbym tak mieć. ;-) W
          > rzeczywistości jest około 8 sekund. Jednak spora różnica.
          >
          > Pozdrawiam,
          > Niknejm

          Zgadzam sie stoba Niknejm 100%
          Ta teoria waga/moc to jest kaszana
          Przedewszyskim przyspieszenie tez zalezy od skrzyni, napewno ruznica miedzy 5
          biegowa, 6 biegowa, i automatem.



          • Gość: Ralph Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.05.02, 18:13
            Hej, panowie, jasne, że to jest przybliżenie (i nie ma służyc żadnym naukowym
            celom), i to raczej dla zabawy, ale jeśli przeglądniecie katalogi, to okaże
            się, że w większości samochodów tak to się właśnie ma do siebie. Automaty
            (zwłaszcza tradycyjne, niebezstopniowe) pożerają nieco efektywnej mocy. Ale
            generalnie te 10% w tę czy we 'ftę' przy 'takim sobie wolnym spozieraniu' na
            temat nie robi zasadniczej różnicy. Proponuję zajrzeć w dane techniczne nie
            tylko własnych samochodów, zwłaszcza, jeśli są to maszyny usportowione,
            pozdrawiam

            PS.Róznice w wykorzystaniu tej samej mocy prze różne marki bywają dużo większe
            niż, powiedzmy- 10%. Jest takie powiedzonko- jeśli praktyka mija się z teorią,
            tym gorzej dla praktyki, ha, ha, czyli dla nieudolnych konstruktorów.
            Zwłaszcza, że niby te same konie np. Hondy czy BMW nijak się mają do tych z np.
            Opla czy Peugeota (do niedawna jeszcze relatywne słabizny).
        • Gość: Marek Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 02.05.02, 18:56
          A u mnie sie mniej wiecej zgadza:
          - obliczone wg. tej formulki 6.8 sekundy
          - rzeczywiste - ponizej 7 sekund (6.5 do 6.9 w zaleznosci od roku produkcji)
          • Gość: is300 Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.dyn.optonline.net 02.05.02, 21:09
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > A u mnie sie mniej wiecej zgadza:
            > - obliczone wg. tej formulki 6.8 sekundy
            > - rzeczywiste - ponizej 7 sekund (6.5 do 6.9 w zaleznosci od roku produkcji)

            AAAAA OK
            A czym ty jezdzisz WRX?
            • Gość: Marek Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 02.05.02, 21:42
              Nie - Pontiac Grand Prix GTP. Samochod wazy 3559 funtow = 1600 kg. Moc 240 KM.
              Po podzieleniu wychodzi 6.67.
              • Gość: mati Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.05.02, 22:19
                FACHOWCY!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Marek Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 02.05.02, 22:29
                  Ciesze sie ze mati ma tak dobre zdanie o nas :)

                  A powaznie to mysle ze wiekszosc piszacych zdaje sobie sprawe ze formulka ta
                  jest bardzo zludna. Przyspieszenie 0 do 100 km/h zalezy od wielu czynnikow,
                  nie tylko od mocy silnika i masy samochodu. Ale formulka ta sie calkiem ladnie
                  sprawdza...
                  • Gość: Ralph Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.05.02, 13:14
                    Zupełnie nieoczekiwanie 'support&confirmation' przychodzi ze Stanów:), gdzie
                    jeszcze do niedawna moce, masy i osiągi miały się do siebie cokolwiek inaczej,
                    niż w Europie. Poza faktem, że wzorek na przyśpieszenie możnaby zupełnie
                    naukowo wyprowadzić (udoskonalić) i technicznie uprawomocnić (po uwzględniniu
                    ogromu ZMIENNYCH[wszelakiego rodzaju] i wzajemnych oddziwływań, mających
                    miejsce we współczesnym samochodzie, a składających się na jego SPRAWNOŚĆ),
                    gdyż prawa fizyki są wspólne tak dla Trabanta, jak i Rolls-Royce'a, należy
                    wziąć pod uwagę jeszcze jedno. Otóż- kilka lat temu opublikowane zostały
                    badania na hamowni wielu różnych modeli samochodów, z różnych klas. Okazało
                    się, że w niektórych przypadkach różnice pomiędzy mocą deklarowaną przez
                    producenta, a tą laboratotyjnie zbadaną wyniosły nawet przeszło 20% (np.
                    Punto55 wykazało 68KM, zamiast 55KM), choć np. w badanym BMW i Mercedesie nie
                    było praktycznie żadnej odchyłki. Zdarzyły się też przekłamania 'in minus'.

                    Dziś wg. mnie naprawdę świetny silnik (z tych małych) to jednostka 1.4 z nowej
                    Corolli, bardzo wszechstronny, potrafi połączyć znakomitą ekonomikę z osiągami.
                    • Gość: girl Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 15:30
                      bardzo dziekuje, bo jako jedyny starales sie opd. na moje pytanie.
                      interesuje mnie jeszcze jakie moga byc max KM . rozumiem ze np. BMV z 250KM ma
                      niezle przyspieszenie.
                      i nie mam jeszcze wlasnego samochodu - pytam z ciekawosci, bo wypadaloby cos na
                      ten temat wiedziec. pzdr!!
                      • Gość: Marek Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 03.05.02, 15:34
                        Chyba ze jest to BMW serii 7 albo X - wtedy jego masa jest na tyle duza ze 250
                        KM nic nie da.

                        P.S. Okrety/lokomotywy maja dziesiatki tysiecy koni mocy a przyspieszenia sa
                        takie sobie.
                      • Gość: Ralph Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.05.02, 16:32
                        250KM to już raczej dość dla każdego samochodu osobowego- w przypadku małych
                        aut (typu Renault Clio) daje efekt wyczynowy, można powiedzieć- zabójczy w
                        nieodpowiedzialnych rękach. W klasie compact (Golf), a zwłaszcza przy napędzie
                        na wszystkie koła (np. Subaru Impreza) daje oszałamiające efekty, wystarczające
                        do przyśpieszenia 0-100 w 5-6sek. i praktycznie dowolną prędkość maksymalną
                        (nawet powyżej 250 km/h), choć samochód musi być do tego profesjonalnie
                        przygotowany (aby był i bezpieczny, i dawał się w miarę łatwo prowadzić nawet
                        przez średniego kierowcę, bo o początkującym w tym przypadku nie ma raczej
                        mowy). W większych samochodach (klasy Renault Laguna) moc 250 KM jest właściwie
                        rzadko spotykana ze względu na ich rodzinne zastosowanie i trudno tam pogodzić
                        bezpieczeństwo z wygodą (sportowy samochód jest zwykle niewygodny- ma bardzo
                        twarde zawieszenie, bo tylko takie umożliwia szybką a bezpieczną jazdę). Z
                        kolei w typowych limuzynach (np. Opel Omega) 250KM służy głównie do pomykania
                        po autostradach z wysokimi prędkościami (mają najczęściej ograniczenie do
                        250km/h), a także do bezpiecznego (błyskawicznego) wyprzedzania. Poza tym
                        dodają odwagi i dobrego samopoczucia nawet tym, którzy tej mocy nie
                        wykorzystują. W luksusowych limuzynach 250KM to prawie obowiązek (minimum)- one
                        po prostu muszą móc pojechać szybko; 0-100 wyciągną w jakieś 8sek. i utrzymają
                        bez większego zmęczenia silnika 240 km/h.

                        W BMW przeszło 250KM miewa (na życzenie) każda seria (orócz tego
                        najmniejszego); M3 ma 350KM, a M5- 400KM (sportowe odmiany średniej i wyższej
                        grupy), choć nie ma takiego, które ma dokładnie 250KM.

                        Na pytanie o maksymalne moce w samochodach nie da się odpowiedzieć bez
                        odwołania się do kryterium sensowności (np. codziennego zastosowania przez
                        średniego kierowcę). Dla niektórych 100KM w Golfie to już szczyt marzeń (i
                        możliwości), innym (ale jeszcze nie szaleńcom i potencjalnym samobójcom)
                        wystarcza 300KM (np. niezrównane osiągi w Porsche). Więcej na publicznych
                        drogach po prostu nie da się normalnie wykorzystać (chyba, że na prostych
                        odcinkach niemieckich autostrad), choć z tym argumentem na pewno niektórzy na
                        tym forum nie zechcą się zgodzić. W grę wchodzą rzadkie umiejętności, a
                        prawdziwe opanowanie możliwości (i poznannie ograniczeń, co ważniejsze)
                        potwornie silnych aut możliwe jest właściwie tylko w sporcie wyczynowym przy
                        zaangażowaniu m.in. góry pieniędzy, co osobiście zauważam z ciężkim sercem:)
              • Gość: is300 Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.dyn.optonline.net 02.05.02, 23:06
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Nie - Pontiac Grand Prix GTP. Samochod wazy 3559 funtow = 1600 kg. Moc 240 KM.
                > Po podzieleniu wychodzi 6.67.

                Nie mysle ze to wyciagniesz
                Nic przedziwko tobie ani twojemu autu, ale nie mysle ze to zrobisz w 6.67,
                bardzie 7.0s, 7.1 tymbardziej ze jeszcze masz automat. Nic przedziwko
                amerykanskim samochodom ( Sedans), ale sa duzo powolniejsze od kompetycji
                Japonskies i Niemieckiej.
                • Gość: Marek Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 03.05.02, 13:25
                  Wg. danych katalogowyc GTP ma 7 sekund do setki. Wg. pomiarow na torach,
                  wersja "stock" ma 6.5 do 6.9 sekundy w zaleznosci od modelu. Potem zaczynaja
                  sie przerobki. Ja np. zmienilem filtr na K&N. Wg. badan na hamowni daje to
                  okolo 10 KM wiecej = 0.1 do 0.2 sekundy mniej do setki.
                  • letalin Re: Ale trudne pytanie zadałaś... 03.05.02, 16:12
                    Pewnie dałoby się wymalować wykres zależności masy, mocy i czasu do setki. Na
                    pewno nie będzie to prosta proporcja. Nawet dla samochodów o tej samej masie.
                    Tylko po co? Nie lepiej kupić stoper?
                    • Gość: Pablo Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 06.05.02, 18:06
                      Ralph wymyślił teoryjkę dopasowaną być może w niektórych przypadkach,a le
                      ogólnie to same bzdety. Po pierwsze przy przyspieszaniu ważniejszy od mocy jest
                      moment obrotowy , bo to on decyduje o gwałtownym lub mniej przyroście mocy
                      czyli szarpnie bryke szybciej lub z większym ociąganiem. Moc jest ważna , ale
                      oderwana od momentu jest tak samo ważna jak samochód bez kół, poza tym moc
                      wykorzystywana jest gdy silnik przekroczy już max moment obrotowy. To i tak
                      skróty myślowe i w kilku zdaniach nie można wszystkiego powiedzieć. A końcowy
                      wynik przyspieszenia 0-100 km/h jest uzależniony od dużo większej liczby
                      czynników, np. przełożen skrzyni biegów, wystarczą krótsze przełożenia i z tym
                      samym silnikiem uzyskamy dużo lepsze czasy, tak więc teoria Ralpha ogólnie
                      przypomina tę: ...... wyrywam pająkowi ostatnią parę nóg - nieskacze, wniosek
                      pająk ogłuchł.
                      na ra
                      • Gość: Ralph Re: Ale trudne pytanie zadałaś... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.02, 20:52
                        Sadystycznie pozbawiasz innych odrobiny zabawy:( Przecież wcześniej i
                        napomykałem, i prostowałem, i nawet wprost pisałem, że to tylko zgrubne
                        uogólnienie, nie pozbawione zresztą pewnych konkretnych podstaw (jako, że z
                        grubsza rzecz biorąc, producenci oferują samochody o podobnej sprawnoiści).
                        Gdyby naprawdę zależało Ci na ścisłości wypowiedzi, nie tylko dokładniej
                        zapoznałbyś się z postami poprzedników (bo powtórzyłeś to, co już napisano),
                        ale i zaoferował coś poznawczo wartościowego. Gdybyś chociaż podał kilka
                        przykładów współczesnych samochodód, które nie należąc do żadnej extremy (typu
                        super-sportowe, ew. terenowe) mają wyjątkowo dobry/zły współczynnik mocy do
                        masy! chociaż dowiedzielibyśmy się czegoś nowego oprócz faktu, że przesiaduje
                        gdzieś przed komputerem jakiś niedoinformowany ignorant:(
    • Gość: wrona Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:51
      z grubsza biorac im wieksza pojemnosc tym wieksza moc i moment obrotowy a co za
      tym idzie lepsze osiagi auta. Oczywiscie zalezy to od jego masy przelozen
      skrzyni biegow i wieku silnika i nie chodzi tu o zurzycie silnika ale raczej o
      zaawansowanie konstrukcyjne. nalerzy rozruznic silniki benzynowe i wysokoprezne
      tak zwane diesle ktore na ogol sa slabsze chociarz nowe diesle z systemem cr
      czyli rury w ktorej paliwo osiaga duze cisnienie dzieki czemu lepiej sie spala
      poniewaz w dieslu dochodzi do samozaplonu w wysokim cisnieniu. duzo zalezy od
      momentu obrotowego im wieksza pojemnosc tym jest on wyzszy ale dokladnie nie
      umiem sie na ten temat wypowiedziec moc zalezy tez od ilosci zaworow na
      cylinder teraz najczesciej 4 kiedys raczej 2 takze dwa walki rozrzadu jeden do
      zaworow ssacych drogi do wydechowych poprawia moc np 2-litrowy 16 zaworowy
      silnik starszej toyoty mial 120 koni a taki sam w innym modelu podobnym
      rocznikowo z 2 walkami mial 138 koni oczywiscie nie tylko z powodu walka ale
      napewno cos to dalo
      sa jeszcze turbosprezarki inter-coolery doladowania no za duzo gadania moze
      kiedy indziej
      • Gość: alek Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: 195.136.36.* 07.05.02, 09:46
        Witam,

        temat mnie zainspirował do pewnych przemyśleń z pogranicza motoryzacji i fizyki.
        Przytaczam je poniżej ze świadomością, że są w tej teorii duże dziury (proszę
        forumowiczów o uzupełnienie).

        W silniku spalinowym, tłokowym eksplozja w cylindrze powoduje nacisk we
        wszystkich kierunkach (prawo -chyba- Pascala). Ponieważ tłok jest tak
        umieszczony w cylindrze, że może wykonywać ruch posuwisty, siła eksplozji (ileś
        tam niutonów [N]) powoduje jego przesunięcie o pewną odległość (ileś tam metrów
        [m]).
        Tym samym tłok wykonał pracę (praca = siła * przesunięcie) ileś tam
        niutonometrów [Nm].
        Moment obrotowy mówi nam jaką pracę wykonuje silnik w niutonometrach [Nm].
        Nie wiem tylko o jakim przesunięciu jest tu mowa, gdy podaje się moment
        obrotowy, np. 150 [Nm]. Bo chyba nie o przesunięciu całego samochodu.
        Jeden ruch tłoka (ta odległość jest stała dla danej konstrukcji silnika)
        przesuwa samochód o odległość zależną od aktualnego przełożenia skrzyni biegów
        oraz od przełożenia przekładni głównej, średnicy kół itd. << Tu zwracam się do
        wszystkich o pomoc >>.

        Dalej fizyka mówi, że moc to zdolność do wykonania określonej pracy w jednostce
        czasu czyli 1[Nm / s] = 1 watt [W], a 1 KM to około 0,73 kW.

        Od czego zależy zatem moc i moment obrotowy silnika ?
        Ano, od siły działającej na tłok w momencie eksplozji.
        Czas jak wiadomo jest nieubłagany i nie zależy od silnika. Tu znowu nie wiem co
        z tą odległością, czy jest to jakaś sprawa konstrukcji silnika (skok tłoka ?)
        << pomocy >>.

        Siła działająca na tłok w uproszczeniu (nie wnikam w kształt denka tłoka itp.),
        zależy przede wszystkim od siły eksplozji paliwa, zaś na tę siłę wpływ mają
        następujące czynniki :

        1. Skład mieszanki wybuchowej,czyli stosunek paliwa i powietrza oraz rodzaj
        paliwa (diesel - mieszanka zubożona (to wynika z właściwośći samego paliwa,
        diesel potrzebuje więcej tlenu, żeby się spalić) - mniejsza siła, benzyna -
        bogatsza mieszanka (potrzebuje mniej tlenu do spalenia się) - większa siła.
        Stosunek paliwa i powietrza jest w nowoczesnych silnikach sterowany komputerowo
        w oparciu o pomiary docierające z czujników, tak aby zapewnić optymalne
        spalanie w określonych warunkach pracy silnika.

        2. Ilość mieszanki wybuchowej w cylindrze.
        Tutaj jest proste przełożenie : większa pojemność cylindra - zasysa więcej
        mieszanki (w dieslu i IDE <wtrysk benzyny bezpośrednio do cylindra> powietrza)
        - daje większą siłę.
        Jest wiele technologii pozwalających lepiej napełnić cylindry, ale to temat
        osobnego wykładu. Wymienię tylko wg mnie najważniejsze, czyli turbodoładowanie
        i 16V.

        3. Stopień sprężania, czyli stosunek "pojemności" cylindra, gdy tłok jest w
        górze do "pojemności" cylindra, gdy tłok jest na dole.
        Siła wybuchu zależy od tego w jak dużej przestrzeni się on odbywa. Zakładając,
        że z tej samej ilości mieszanki mamy taki sam wybuch, jego siła zależy od
        wielkości "pomieszczenia". Mniejsze "pomieszczenie" - większa siła, większe
        "pomieszczenie" - mniejsza siła, przy tej samej ilości mieszanki oczywiście.
        Silniki o większym stopniu sprężania umożliwiają wybuch większej ilości paliwa
        na mniejszej przestrzeni - dają wiekszą siłę.
        Tu warto dodać, że diesle mają (muszą mieć) większy stopień sprężania od
        benzynowych, ale wiemy też, że potrzebują więcej powietrza na wytworzenie tej
        samej co w benzynowych siły.

        Podsumowując : moc silnika, moment obrotowy i pojemność zawsze idą ze sobą w
        parze (w trójce). Różnice w stosunkach tych trzech wielkości zależą od
        szczegółów konstrukcji danego silnika.
        Gdzieś na tym forum widziałem post o tym, jak teoretycznie dużą moc i moment
        można wycisnąć z danej pojemności. Są to wielkości sporo odbiegające od
        parametrów spotykanych na rynku silników, ale to przede wszystkim zależy od
        wytrzymałości zastosowanych do budowy silnika materiałów.

        Proszę o Wasze uwagi (szczególnie jak to jest z tą odległością)

        Pozdrawiam,
        alek
        • Gość: Ralph Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.05.02, 11:21
          150Nm/3000obr- to tak, jakby na ramieniu o długości 1m, obracającym się (na
          wale) z prędkością obrotową 3000/sek zamocowany był ciężar 150N. Taka siła (w
          uproszczeniu) jest dostępna na kołach (np. napędowych samochodu) napędzanych
          owym wałem.
        • Gość: Marek Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 07.05.02, 13:01
          Uwagi
          - w silniku wiecej niz 4-ro cylindrowym moment jest wiekszy bo zwykle dwa (lub
          wiecej) cylindry sa w cyklu pracy.

          - wazne jest rowniez jaka temperature ma powietrze dolotowe/scianki cylindra.
          Dlatego stosuje sie np. N2O lub wtrysk wody do cylindta w cyklu wydechu

          - niezwykle wazne jest to co i jak sie spala. Uzycie N2O pozwala na
          dostarczenie wiecej tlenu = mozna wstrzyknac wiecej benzyny = wieksza sila
          wybuchu

          - silniki o dlugim skoku tloka efektywnie uzytkuja energie wybuchu, ale z uwagi
          na ten dlugi skok nie moga osiagac duzych obrotow. A im wiecej obrotow tym
          wieksza moc (nie moment - tylko ile tych momentow na sekunde jest!). Silniki o
          krotkim skoku sa mniej efektywne, ale za to moga osiagac duze predkosci
          obrotowe = mozna osiagnac duza moc pomimo malej sprawnosci.

          A poza tym to sie zgazdam :)
          • Gość: alek Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: 195.136.36.* 07.05.02, 17:58
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Uwagi
            > - w silniku wiecej niz 4-ro cylindrowym moment jest wiekszy bo zwykle dwa (lub
            > wiecej) cylindry sa w cyklu pracy.

            Na to nie wpadłem (może dlatego, że nigdy nie miałem do czynienia z takim
            silnikiem).

            > - wazne jest rowniez jaka temperature ma powietrze dolotowe/scianki cylindra.
            > Dlatego stosuje sie np. N2O lub wtrysk wody do cylindta w cyklu wydechu

            Zgadzam się z tym, że ważna jest temperatura (zimne powietrze dolotowe - więcej
            tlenu - piękniejsza eksplozja), NOS daje ten sam efekt - więcej tlenu, ale o co
            chodzi z tą wodą - proszę rozwiń.

            > - silniki o dlugim skoku tloka efektywnie uzytkuja energie wybuchu, ale z uwagi
            > na ten dlugi skok nie moga osiagac duzych obrotow. A im wiecej obrotow tym
            > wieksza moc (nie moment - tylko ile tych momentow na sekunde jest!). Silniki o
            > krotkim skoku sa mniej efektywne, ale za to moga osiagac duze predkosci
            > obrotowe = mozna osiagnac duza moc pomimo malej sprawnosci.

            Tego mi właśnie brakowało do całości układanki. Dzięki za oświecenie.
            Czyli w silnikach o dużym skoku tłoka (ma to również ścisły związek ze stopniem
            sprężania), wał korbowy musi mieć dłuższe wyboczenia, a to przecież jest maszyna
            prosta zwana kołowrotem, dłuższa korba - więcej się namachasz, ale wiekszy ciężar
            wciągniesz. Walnęło mnie to jak żarówka nad głową "Pomysłowego Dobromira".
            Dlatego diesle mają ten swój cholerny moment o 20-30% większy od benzyny o tej
            samej mocy, mają przecież większy skok tłoka (stopień sprężania).

            > A poza tym to sie zgadzam :)

            Miło mi

            Pozdrowienia
            alek
            • Gość: Marek Re: konie mechaniczne-prosze o wyklad? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 07.05.02, 18:07
              Gość portalu: alek napisał(a):
              > tlenu - piękniejsza eksplozja), NOS daje ten sam efekt - więcej tlenu, ale o co
              > chodzi z tą wodą - proszę rozwiń.

              Widzialem dwa patenty:
              1) Wtrysk malej ilosci lodowatej wody wraz z paliwem do silnika. Woda zabiera
              duzo ciepla parujac i w ten sposob obniza temperature powietrza dolotowego +
              temperature komory/tloka. Wady tego rozwiazania sa oczywiste.

              2) Specjalny wtryskiwacz wtryskujacy wode bezposrednio do cylindra w trakcie
              cyklu wydechu. Efekt podobny, wady tez.


              • Gość: Marek I internet IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 07.05.02, 18:10
                www.dawesdevices.com/water.html
                www.510again.com/articles/watering/watering.html
                www.avatar.com/~kory/h2o-injection.htm
                www.energy.ca.gov/afvs/clean_diesel.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka