Dodaj do ulubionych

ADAC - czyli żółte anioły

IP: *.crowley.pl 16.11.04, 15:19
Na niemieckich autostradach są co jakis dystans telefony alarmowe.W przypadku
zepsucia się auta bądź wypadku można przez nie wezwac pomoc.W pierwszym
przypadku przyjeżdzaja panowie z ADAC-u i pomagają nareperowac auto bądź
holuja do warsztatu.Wiem że Niemcy płaca na tę okolicznoścj jakieś składki by
było to za darmo.Pytanie moje brzmi czy polski kierowca wybierając się do
Niemiec na dłuższe lub dalsze wojaże może sie także na te okolicznośc
ubezpieczyć by ADAC i jemu pomógł?
Obserwuj wątek
    • kierowiec1 Re: ADAC - czyli żółte anioły 16.11.04, 15:54
      Gość portalu: ano napisał(a):

      > Na niemieckich autostradach są co jakis dystans telefony alarmowe.W przypadku
      > zepsucia się auta bądź wypadku można przez nie wezwac pomoc.W pierwszym
      > przypadku przyjeżdzaja panowie z ADAC-u i pomagają nareperowac auto bądź
      > holuja do warsztatu.Wiem że Niemcy płaca na tę okolicznoścj jakieś składki by
      > było to za darmo.

      Owa skladka to skladka czlonkowska automobilklubu. Kto placi, to placi.

      > Pytanie moje brzmi czy polski kierowca wybierając się do
      > Niemiec na dłuższe lub dalsze wojaże może sie także na te okolicznośc
      > ubezpieczyć by ADAC i jemu pomógł?

      Na autostradzie pomoze i Polakowi. Czas pracy i holowanie do zjazdu jest darmo
      rowniez dla nieczlonkow.

      Pozdr.

      K.
    • Gość: ewert Re: ADAC - czyli żółte anioły IP: *.adm.us.edu.pl 16.11.04, 16:49
      Mam, krótkie pytanie czy ADAC będzie też w naszym kraju , wim ze mają je w
      innych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka