waga173 22.05.24, 07:31 Ford model T? VW garbus? Czy moj faworyt www.youtube.com/watch?v=9mFk7XffePA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 10:16 Ja bym powiedział, że mam dwa inne typy: Citroen Traction Avant - pierwszy masowo produkowany samochód z nadwoziem samonośnym (wiem, wiem - Lancia Lambda, ale to nie był samochód "dla ludu") - znajdź teraz samochód (który nie jest terenówką) na ramie DKW F1/Saab 92/Trabant P50 - za pierwsze samochody z poprzecznie umieszczonym silnikiem (śmietankę za to osiągnięcie spił Alec Issigonis, ze swoim Mini, ale ono weszło do produkcji na dwa lata po "Trampku" i naście po Saabie [który, nota bene, miał silnik z dekawki]). No dobra - też Mini, za pierwszy czterosuwowy samochód z nadwoziem samonośnym i poprzecznie umieszczonym z przodu silnikiem (Saab był samonośny, ale nie czterosuwowy, dekawka i pochodzący od niej trampek nie miały samonośnych nadwozi). Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:12 Citroen oprocz innych "pierwszych" mial tez aluminiowe felgi. Ale mi chodzilo o cos szerszego niz same rozwiazania techniczne. Masowe zmotoryzowanie ogromnego kraju, globalna popularnosc przez pol wieku produkcji, wygranie wojny:) a nie tam jakies Dekawki enerdowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:38 Jeśli chodzi o samochód najdłużej produkowany to moja propozycja Łada 2107 produkowana od 1982 do 2012 w Rosji, czyli przez 30 lat . Biorąc pod uwagę, że w Egipcie tłukli ją do 2014 to łącznie produkowano ją przez 32 lata w niezmienionej formie. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że 2107 to zmodernizowane nieco 2106 a to z kolei wywodzi się z zmodernizowanego 2103 czyli luksusowej wersji 2101 to można powiedzieć, że tłukli te Łady od 1970 roku. No i jest jednak samochód który zmotoryzował ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 20:06 Przeciez uaz452 jest dłużej produkowany i to bez zasadniczych zmian w konstrukcji i wyglądzie Lada czy inne żyguli może buchance co najwyżej wydech wypolerować Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: No dobra, samochod wszechczasow 23.05.24, 07:13 W sumie racja. Buchanka jest poza konkurencją. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:40 Ford Model T zmotoryzował Stany w takim samym stopniu, co Polskę kaszlak - gdyby nie Heniek Ford, to kto inny by to zrobił. Garbus - cóż, był tak przestarzały pod koniec lat 40-tych, że herbatniki nie chciały fabryki za darmo - tak jak Model T trafił po prostu na czasy powojenne (przez 10 lat przedwojennej i wojennej produkcji Forda T wyprodukowano go sporo mniej niż po wojnie w dwa najlepsze lata - milion sztuk rocznie przekroczono dopiero w 1922, a w 1923 dobili do dwóch milionów) i obydwa te modele były po prostu "samochodami na które ludzi było stać". W Ameryce już dawno oferowano samochody z automatycznymi skrzyniami, elektrycznymi szybami i fotelami i automatyczną klimatyzacją, gdy w RFN VW nadal tłukł tylko Garbusa i pochodne. Ani z Forda T, ani z Garbusa nie zostało we współczesnej motoryzacji prawie nic. Co do Willysa to mam innego kandydata - dwóipółtonówkę GMC (no może jeszcze Studebakera, ale ten to większy wpływ wywarł na froncie wschodnim, bo ZSRR prawie nie produkował ciężarówek w porównaniu z tym, co dostał z Land Lease) - w podobnym, jak nie w większym stopniu przyczyniła się do wygrania wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 13:38 > Ani z Forda T, ani z Garbusa nie zostało we współczesnej motoryzacji prawie nic. Z Forda T została technologia wytwarzania czyli taśma produkcyjna. Sprawa, rzekłbym, zasadnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 13:59 vogon.jeltz napisał: > Z Forda T została technologia wytwarzania czyli taśma produkcyjna. Sprawa, rzek > łbym, zasadnicza. Henio Ford nie wynalazł linii produkcyjnej (zrobili to Anglicy, 100 lat wcześniej). Po prostu jako pierwszy zastosował ją do produkcji samochodów. Więc nie zaliczam. (co więcej sam przenośnik taśmowy Ford oglądał w młodości w jednej z rzeźni w Chicago, bo pracował przy serwisowaniu napędzającej go maszyny parowej Westinghouse-a) Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 18:38 GMC i Studebaker wygraly wojne bo Niemcy nie dali rady wyprodukowac 11 opon na kazda ciezarowke. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 10:27 Citroen DS, który jak na lata w których był produkowany miał awangardowe nadwozie, hydropnematykę, zmienny prześwit i kierowane reflektory. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:12 Nie ma auta wszechczasów. Może wybierzmy auto dekady? Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:17 Po tylu latach na forum, wybierając samochód wszechczasów, na myśl przychodzą mi tylko dwa modele: Polo (Misiakczkowe) i Kia (Bolkowa). Nie ma się co oszukiwać, wybór nie jest łatwy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 14:05 Z Polo (tym pierwszym, 6N) to jest taki problem, że Misio w końcu przyznał (jak już je sprzedał), że mu totalnie zgniło. Wybór jest więc prosty - Cerata. Uzasadnienie: 1. nie gnije, bo to jest jedyna KIA na świecie z tamtych lat, która odmawia gnicia; 2. nie zużywa paliwa, a jak już to poniżej 3 litrów na 100 km. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 15:06 qqbek napisał: > Z Polo (tym pierwszym, 6N) to jest taki problem, że Misio w końcu przyznał (jak > już je sprzedał), że mu totalnie zgniło. > Wybór jest więc prosty - Cerata. > Uzasadnienie: > 1. nie gnije, bo to jest jedyna KIA na świecie z tamtych lat, która odmawia gni > cia; > 2. nie zużywa paliwa, a jak już to poniżej 3 litrów na 100 km. 3. z Warszawy do Berlina dojeżdża w 5 godzin bez autostrad, wliczając w to długotrwałe komunistyczne kontrole graniczne 4. na sznurkach wjeżdża na Turbacz Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 15:12 ad. 4 - na sznurkach to wjechał VW Bora (przedprodukcyjnym, 3 lata przed oficjalną premierą modelu) ad. 3 - tamto to była Łada na dwóch gaźnikach, albo przedprodukcyjny Wartgolf Tourist (już nie pamiętam) Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 15:18 A to przepraszam. Podobno też jeździł on budować jako dyrektor elektrownię atomową w Berlinie, już nie pamiętam czy wschodnim czy zachodnim ale miał służbowego golfa czy tam wartburga. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 15:20 a co do misiaczkowego polo, to też miał ciekawą właściwość, bo przez wiele lat utrzymywał stały wiek: 4 lata chyba (i zadbany) Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiaczzz Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 16:37 Na marginesie co sie stalo z misiaczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: No dobra, samochod wszechczasow 23.05.24, 07:16 Tak budował w Niemczech chyba w NRD elektrownie atomową która była odda do użytku w latach 60. Był też dyrektorem na budowie EJ Żarnowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: No dobra, samochod wszechczasow 23.05.24, 07:15 ad.3 To była sportowa Łada na podwójnym gaźniku, Wartgolfa Tourist, kupił zdaje się w Belgii za dolary i oczywiście przed premierą. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiaczzz Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 16:36 3. z Warszawy do Berlina dojeżdża w 5 godzin bez autostrad, wliczając Widzialem jak ktos pojechal z poznania warszawskiej okolice vw do centrum konina , 35 minut w 95tym , audi 100 c4 , wieczorem po 9 , potem e8 do wawy jak by wycisnac ponizej dwoch godzin , to juz ponad pol drogi, W latach 80-90tych mysle ze do zrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 24.05.24, 09:01 bigzaganiaczzz napisał(a): > W latach 80-90tych mysle ze do zrobienia Ale nie Ładą :) Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 14:26 No jeszcze jest Audi taniochy do ktorego 580 koni dodal jeszcze 200 metoda czipowania, i Zastawa turbo gaznikowa dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelkajdas Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 18:37 Człowieku czy ty naprawdę kurwa kiedyś przestaniesz szukać wszechobecnego spisku? Hrasiera_2, gościa z Częstochowy, którego nigdy nie widziąłem, mylisz ze mną, ja pisałem o Audi i Zastavie, ale nie ten gościu, a tak na marginesie, nie wszyscy ludzie trzymają się schematów, niektórzy robią coś po swojemu, nikt nie wmówi im że muszą płacić za samochód 0,5 miliona złotych albo i więcej, żeby zapierdalać powyżej 300 km/h po autostradzie, albo że to niemożliwe żeby robić przeróbkę i montować w Zastavie turbo. Jak nie chcesz uwierzyć to dobra, ale to nie znaczy, że masz wprowadzać w błąd i podawać nieprawdziwe informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: No dobra, samochod wszechczasow 23.05.24, 06:52 Waga jak mnie nie widzi choć przez chwilę to tęskni. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: No dobra, samochod wszechczasow 23.05.24, 06:53 hukers napisał: > Po tylu latach na forum, wybierając samochód wszechczasów, na myśl przychodzą m > i tylko dwa modele: > Polo (Misiakczkowe) i Kia (Bolkowa). > > Nie ma się co oszukiwać, wybór nie jest łatwy. Może by wybrać tira. Też samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 11:20 Tesla model Y. Najbardziej światowe auto. Wymyślony w Ameryce, produkowany w Niemczech przy pomocy włoskiej technologii i z chińskimi akumulatorami, rękami polskich pracowników. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 12:15 Ford Dzwagen Passat TDI. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiaczzz Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 14:08 Pullman, kazdy dyktator potwierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 19:29 Lexus LS 400. Nie ma, nie było i nie będzie lepszego auta.Ramen Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: No dobra, samochod wszechczasow 22.05.24, 20:31 A co sądzisz o Lexusie UX 250h lub 300h? Bo na razie jest w zasięgu moich rozważań. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: No dobra, samochod wszechczasow 26.05.24, 08:08 Jak wiadomo z forum (albo i nie :) )lubuję się w starych , tudzież bardzo starych autach. Te o których piszesz, to stosunkowo świeże modele,więc się nie wypowiem. Jedno jest pewne. Jeszcze dosłownie kilka lat temu, można było kupić LS400, za równowartość kilkunastu tysięcy złotych. Teraz (oczywiście piszę o ładnym stanie zachowania auta) trzeba "położyć" kilkadziesiąt. I tanio,to już było :P Tylko będzie i to szybko, drożeć. Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 26.05.24, 08:51 Skupuj wszystkie co sie pokaza na sprzedaz i nawet nie negocjuj ceny bo i tak kazdy "szybko zdrozeje". Ale radzilbym najpierw zainwestowac w SC. Odpowiedz Link Zgłoś
loyezoo Re: No dobra, samochod wszechczasow 26.05.24, 09:16 Nie każdy ale jak sobie pomyślę, jakie auta posiadałem, to gdybym je trzymał do dzisiaj, byłbym bardzo bogatym człowiekiem :) Tak tylko kilka przytoczę przykładów: Ford Capri I i II, Audi B2 Coupe (też 2 sztuki posiadałem) Renault 5 GT Turbo, Taunus 12M i wiele innych chrupków, kiedyś wartych grosze,obecnie grube pieniądze.Nie zmienia to faktu, że te które obecnie posiadam, też raczej już nie tanieją.Jak ktoś ma gdzie trzymać, to jest to zdecydowanie obecnie, fajna lokata kapitału. Wcurwia tylko płacenie OC, za tyle aut, no ale cóż Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 26.05.24, 18:38 Jeden znajomy mial czerwonego Wanderera dwuosobowy kabriolet, ze skorzanymi pasami w poprzek maski. Wstydzil sie tym jezdzic i jak sobie wystarczajaco uzbieral to kupil nowiutkiego Trabanta ktorym jezdzil dumny i blady. Ten Trabant moze dzis by byl wart pare groszy, ale Wanderer miliony. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: No dobra, samochod wszechczasow 26.05.24, 17:40 loyezoo napisał: > Jak wiadomo z forum (albo i nie :) )lubuję się w starych , tudzież bardzo starych autach. Te o których piszesz, to stosunkowo świeże modele,więc się nie wypowiem. Wiecznie młode nie będą. Chociaż kto je tam wie. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: No dobra, samochod wszechczasow 27.05.24, 00:26 > Jeszcze dosłownie kilka lat temu, można było kupić LS400, za równowartość kilkunastu tysięcy złotych. I kurde nawet się przez moment zastanawiałem, czy by takiego nie poszukać, bo to przepiękny wózek. No ale nie miałbym go wtedy gdzie trzymać i pomysł szybko umarł. A teraz żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 06:16 Toyota Corolla 😎 Produkowana od 1966 roku, sprzedano na świecie (do 2021 r.) ponad 50 mln szt. Ponad 2 razy więcej niż Garbus. Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 06:29 galtomone napisał: > Toyota Corolla 😎 > > Produkowana od 1966 roku, sprzedano na świecie (do 2021 r.) ponad 50 mln szt. > Ponad 2 razy więcej niż Garbus. Tysiace nasladowcow weszlo, ba, wkrotce pewnie milion poleci helikopterem na szczyt Mount Everest i zrobi sobie zdjecie, ale zaden z nich nie bedzie wspinaczem wszechczasow. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 11:32 A kto jest w takim razie wspinaczem wszech czasów? Ten kto wlazł pierwszy? No to analogicznie wśród samochodów będzie to Benz Patent-Motorwagen. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 11:34 vogon.jeltz napisał: > A kto jest w takim razie wspinaczem wszech czasów? Ten kto wlazł pierwszy? No t > o analogicznie wśród samochodów będzie to Benz Patent-Motorwagen. A nie ciągnik artyleryjski Cugnota? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 11:38 No nie, bo to jednak nie był samochód. W analogii wspinaczkowej - odpowiednik wdrapania się na 8000 metrów ale nie na sam szczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 12:01 vogon.jeltz napisał: > No nie, bo to jednak nie był samochód. Ale dlaczego to nie był samochód? Siedzenie kierowcy miał. Kierownicę miał. No to niech będzie pierwsza osobówka, bo tak się upierasz. 1815, Józef Bożek. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 06:54 A co mają wspólnego ze sobą poszczególne generacje poza nazwa? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 07:20 trypel napisał: > A co mają wspólnego ze sobą poszczególne generacje poza nazwa? > Sa tak samo nudne i sie nie psuja... A i znaczek podobny. Golf przeca też nie wygląda jak Golf, Pasek jak Pasek. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 07:43 Dlatego ani golf ani pasek też nie są autami produkowanymi od dekad :) Ale wadze na pewno chodzi o coś innego Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 24.05.24, 00:54 trypel napisał: > Ale wadze na pewno chodzi o coś innego O najprostsza odpowiedz, co na pytanie "samochod wszechczasow" pierwsze przychodzi na mysl przecietnemu z jakims motoryzacyjnym "tlem" a nie wnikliwemu anatomowi od poprzecznego zamiast podluznego ustawienia silnika i nazwiska tego co ta oczywista rzecz wydumal jak przyszlo do lepszego zaprojektowania Citroena BL. Nie chodzilo mi o samochod roku. No ale to jak w pytaniu "Film wszechczasow", jedni powiedza Casablanca a drudzy Krzyzacy. Juz nie bede pytal o malarza wszechczasow:) Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 24.05.24, 07:22 waga173 napisał: > trypel napisał: > > > Ale wadze na pewno chodzi o coś innego > > O najprostsza odpowiedz, co na pytanie "samochod wszechczasow" pierwsze przycho > dzi na mysl przecietnemu z jakims motoryzacyjnym "tlem" a nie wnikliwemu anatom > owi od poprzecznego zamiast podluznego ustawienia silnika i nazwiska tego co ta > oczywista rzecz wydumal jak przyszlo do lepszego zaprojektowania Citroena BL. > Nie chodzilo mi o samochod roku. No ale to jak w pytaniu "Film wszechczasow", j > edni powiedza Casablanca a drudzy Krzyzacy. Juz nie bede pytal o malarza wszech > czasow:) Zadaj pytanie na jakich koniach jeździli Krzyżacy. Bo to bardzo ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 07:47 A tak przy okazji właśnie sięgnąłem szybko myślami w przeszłość i gdybym kiedykolwiek w życiu wybierając auto kierował się parametrem "nie psucia" albo nie daj boze bezpieczeństwem to nie miałbym żadnego z moich aut :) Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: To przecież oczywiste drogi Watsonie 23.05.24, 08:00 Każdy kieruje się innym parametrem, ja mam chyba podobnie do galtoma, zawsze szukam czegoś co w rankingach awaryjności wypada dobrze. Nie po to kupuje auto, żeby potem stało po warsztatach. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 24.05.24, 21:42 Garbus? Ale raczej ten model www.youtube.com/watch?v=EeYAgFjNeDA Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 24.05.24, 22:29 engine8t napisał: > Garbus? > Ale raczej ten model > www.youtube.com/watch?v=EeYAgFjNeDA To nie garbus, to 1303, którego produkowano bardzo krótko. Ale szczerze powiem - obejrzałem całość podtrzymując trochę szczękę od dołu, bo opadała :) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 24.05.24, 23:01 qqbek napisał: > engine8t napisał: > > > Garbus? > > Ale raczej ten model > > www.youtube.com/watch?v=EeYAgFjNeDA > > To nie garbus, to 1303, którego produkowano bardzo krótko. > Ale szczerze powiem - obejrzałem całość podtrzymując trochę szczękę od dołu, bo > opadała :) > A 1303 to juz nie garbus pomimo ze rownie garbaty ? Ktory to "garbus" wiec i skad sie wziel nazwa? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: No dobra, samochod wszechczasow 24.05.24, 23:10 engine8t napisał: > A 1303 to juz nie garbus pomimo ze rownie garbaty ? Niby garbus, ale wwalili tam tyle nowych rzeczy, że u "garbusiarzy" nazywa się "supergarbusem". > Ktory to "garbus" wiec i sk > ad sie wziel nazwa? Bo miał zupełnie inne zawieszenie (przez co z przodu w końcu miał bagażnik), inny rozstaw osi i tarczowe hamulce z przodu w standardzie. W filmiku masz wytłumaczenie, że jako wlot powietrza do chłodnicy wykorzystano oryginalny panel nadwozia z wlotami powietrza dla klimatyzacji - to też było tylko w 1302/1303 dostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 00:20 qqbek napisał: > engine8t napisał: > > > A 1303 to juz nie garbus pomimo ze rownie garbaty ? > > Niby garbus, ale wwalili tam tyle nowych rzeczy, że u "garbusiarzy" nazywa się > "supergarbusem". > > > Ktory to "garbus" wiec i sk > > ad sie wziel nazwa? > > Bo miał zupełnie inne zawieszenie (przez co z przodu w końcu miał bagażnik), in > ny rozstaw osi i tarczowe hamulce z przodu w standardzie. > W filmiku masz wytłumaczenie, że jako wlot powietrza do chłodnicy wykorzystano > oryginalny panel nadwozia z wlotami powietrza dla klimatyzacji - to też było ty > lko w 1302/1303 dostępne. > Alez ja rozumiem ze zmieniono wile od orginalnego modelu.... Ale to go chyba nie czyni "nie-garbusem" bo to chyba chodzi o sylwetke a nie "orginalnego garbusa"? Zaloze sie ze 80% ludzi nie widzi roznicy jesli im nie ustawisz wszystkich modeli obok siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 00:47 Pogodze Was. Tak jak bylo cymbalistow wielu, tak tez i garbusow. Warszawa, Volvo i sto piecdziesiat innych bo byla taka moda kiedys, nie sedan a garbus w mniejszym albo wiekszym stopniu garbatosci, jeden nawet z pletwa grzbietowa (Hanomag) ale nie przypominam sobie dwugarbnego. Wiec ten 1303 ale w wersji kabriolet czyli nie zawsze garbus, byl wtedy jednym z samochodow na ktorego widok nie tylko mi stawal ale sie spuszczalem w gacie. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 01:12 Ta żopa ma niezle filmiki i niezly gust.... I wyglada ze ma pojecie o samochodach... no ale ona na tym D zdarla.. link do jet strony gdzies tam jest.. www.youtube.com/@NicoleJohnsonsDetour/videos Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 02:10 o tu masz www.youtube.com/watch?v=5191qZshI9M Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 02:18 www.youtube.com/watch?v=F3ZWGt0QYGk Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 02:24 aha i dla ciekawskich to ona ma... 50 lat... :) www.nicolejohnsonsdetour.com/wikipedia www.youtube.com/watch?v=F3ZWGt0QYGk z poludniowej Kaliforni oczywoscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 02:48 qqbek napisał: > engine8t napisał: > > > A 1303 to juz nie garbus pomimo ze rownie garbaty ? > > Niby garbus, ale wwalili tam tyle nowych rzeczy, że u "garbusiarzy" nazywa się > "supergarbusem". > > > Ktory to "garbus" wiec i sk > > ad sie wziel nazwa? > > Bo miał zupełnie inne zawieszenie (przez co z przodu w końcu miał bagażnik), in > ny rozstaw osi i tarczowe hamulce z przodu w standardzie. > W filmiku masz wytłumaczenie, że jako wlot powietrza do chłodnicy wykorzystano > oryginalny panel nadwozia z wlotami powietrza dla klimatyzacji - to też było ty > lko w 1302/1303 dostępne. > Ten sie kwalifikuje? www.youtube.com/watch?v=RZ82FOO2T3Y Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No dobra, samochod wszechczasow 25.05.24, 02:56 I legalny na ulicach.... That is America!!! LOL Odpowiedz Link Zgłoś