Dodaj do ulubionych

ABS - piękna sprawa na zimę !!!!

IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 20:44
dzięki niemu nie wpadłem dzisiaj w poślizg a auto jadące przede mną obróciło
o 180 stopni a ja hamujac ( bez poślizgu) przejechałem obok.

tamtemu kierowcy nic się nie stało oprócz tego , że się lekko zdziwił jadąc
na szczęście tylko 40km/h a w okolicy nie było dużo aut.
Obserwuj wątek
    • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:47
      hehe twoj abs w zime to akurat zabawka:))
      • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 20:49
        Gość portalu: keczkun napisał(a):

        > hehe twoj abs w zime to akurat zabawka:))

        na jakiej podstawie tak myślisz ( zazdrość ?) ?
        • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:57
          tak tak zazdroszcze ci.jaki masz woz?
          • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 20:59
            nieważne jaki !!!

            mój,nowy,z ABS-em,klimą itp...
            • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:03
              otoz jest to dosyc wazne. jezeli twoje auto wazy ok 2 ton to masz przegibane.
              abs dzialalby tak samo w maluchu i bmw 7 ale spruboj sie zatrzymac z predkosci
              60 km na sniegu i tym i tym. jak myslisz czym szybciej bys wyhamowal?
              • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 21:09
                moje autko waży 1100kg
                • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:15
                  abs zapobiega blokowaniu sie kol!!! a to nie znaczy ze nie wpadniesz w
                  poslizg!!!! koncze temat. wez samochod i sprawdz to na jakims pustym placu
              • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 21:11
                Ciekawe, a dlaczego akurat 2 tony?? a moze 3 tony??
                • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:16
                  moze byc i 3. a dlaczego nie 5? ciekawe
                  • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 21:18
                    no bardzo ciekawe, a dlaczego??? moze ty odpowiesz, bo to ty wyzej napisales o
                    2 tonach i nie wiem dlaczego tak napisales.
                    • Gość: keczkun Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:20
                      szkoda gadac. lepiej sprobowac. pozdrawiam
                      • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 21:24
                        Wiem jak wyglada dzialanie ABSu. A te 2 tony to jakas niesmaczna bajeczka nie
                        wiem czym poparta.
                      • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 21:26
                        oświeć nas jaka różnica?

                        jeśli koła są cieńkie to podobno nawet lepiej.
                        • Gość: 6gar Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:48
                          Ciekawostka przyrodnicza:gosc nie wie na czym polega dzialanie ABS ,a cieszy sie
                          z e ma ten bajer :).ABS jest do dupy na sliskim ,niestety niewiela aut ma
                          mozliwoś jego wylaczenai.jA TO MIALEM W Audi A6 quattro i na baardzo sliskich
                          wylaczalem,.
                          ci co troche wiedza,wiedza po co !
                          • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 21:55
                            Gość portalu: 6gar napisał(a):

                            > Ciekawostka przyrodnicza:gosc nie wie na czym polega dzialanie ABS ,a cieszy
                            si
                            > e
                            > z e ma ten bajer :).ABS jest do dupy na sliskim ,niestety niewiela aut ma
                            > mozliwoś jego wylaczenai.jA TO MIALEM W Audi A6 quattro i na baardzo sliskich
                            > wylaczalem,.
                            > ci co troche wiedza,wiedza po co !

                            tak sie składa , że znam zasadę działania ABS-u ale "kekczun" próbuje udowodnić
                            coś innego.

                            a dlaczego jest do d..y na śliskim skoro możesz zapanować nad autem
                            niekoniecznie skracając drogę hamowania?

                            lepiej ominać czy przywalić z niejszą prędkością?
                            • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 21:58
                              >
                              > lepiej ominać czy przywalić z niejszą prędkością?


                              miało być mniejszą prędkością.
                          • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 22:02
                            Jedno to wylaczyc, a drugie umiec z wylaczonym jezdzic....
                  • Gość: lolek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 212.182.114.* 27.11.04, 02:17
                    a moze 20 ton i A
                    BS
        • Gość: Kokeeno Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 22:12
          ABS z EBD to tylko w miarę prosta zabawka i może być zawodna, jeśli zaufamy całkowicie skuteczności działania tego układu... Raptem przez dwa ostatnie miesiące włączył mi się tylko raz - i to przy prędkości nie większej niż 20 km/h. Może dlatego, że wolę dokładnie obserwować drogę, zostawiać przed sobą wystarczająco dużo wolnego miejsca, które w razie czego da mi odpowiednio dużo czasu na reakcję i nie wpychać się znienacka przed innych użytkowników drogi...

          Oczywiście wolę, żeby w moim samochodzie był ten układ, niż żeby go nie było, tyle, że jego obecność nie zwalnia od myślenia...

      • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:52
        To nie zabawka, to naprawde działa. Nie skraca drogi hamowania ( no może nie
        zawsze ) ale w dużym stopniu umożliwia kierowanie pojazdem podczas hamowania a
        własciwie wytracania predkości,i to jest ważne. Nie ma systemów
        idiotoodpornych. Lepiej mieć możliwość ominięcia przeszkody i wjechania do
        kogoś na posesje niż niekontrolowany poślizg i wjechanie pod naczpe TIR-a
        • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 21:56
          Gość portalu: Poll napisał(a):

          > To nie zabawka, to naprawde działa. Nie skraca drogi hamowania ( no może nie
          > zawsze ) ale w dużym stopniu umożliwia kierowanie pojazdem podczas hamowania
          a
          > własciwie wytracania predkości,i to jest ważne. Nie ma systemów
          > idiotoodpornych. Lepiej mieć możliwość ominięcia przeszkody i wjechania do
          > kogoś na posesje niż niekontrolowany poślizg i wjechanie pod naczpe TIR-a

          to samo napisałem post wyżej :-)
          • Gość: 6gar Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:03
            Jasne że ABS sie przydatnym jest-poeta jakis tak by powiedział.
            Ale jego dzialanie daje rózne skutki w zależności od tego czy hamuje sie na :
            -aquaplaning
            -lód
            -kopny snieg
            -ubity snieg
            -kostka
            -asfalt suchy lub mokryu

            czyż nie?
            • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:06
              NIE. Skutek jest taki sam.Zawsze umożliwia kierowanie
              • Gość: speedy1000 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 62.199.202.* 21.11.04, 12:15
                A tutaj sie myslisz, na suchych skuteczniejszy jest uklad bez ABS, ale mowimy o
                warunkach extremalnych!!!
                • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 21:24
                  Co to znaczy na suchych skuteczniejszy jest układ bez ABS? Chodzi Ci o to że
                  bez ABS będzie miał krótszą drog hamowania? Zapewne tak ale przecież tu chodzi
                  o możliwość panowania nad pojazdem a nie o drogę hamowania.
                  Tak , tak , wiem pewnie jesteś gość i potrafisz w sytuacji podbramkowej panować
                  nad nerwami i pojazdem hamujac na granicy przyczepności , rozmawiając przez
                  telefon jednocześnie i w ostatniej chwili ominać przeszkode. Schumi to przy
                  Tobie Pikuś.
          • Gość: 6gar Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:05
            Nie zdazylem napisac ,że na bardzosliskich nawierzchniach ,lód,szklanka
            -dzialalnosci abs nie da sie skutecznie wykorzystac w ułamkach sekund-tak jakby
            go w ogole nie bylo.
            • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 22:09
              co to znaczy "wykorzystac w ulamkach sekund- tak jakby go nie bylo"
              napisz jakos bardziej po ludzku.
            • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:13
              Zapomniałem dopisać że nie jesteś w stanie zgasić silnika nawet na lodzie gdy
              naciśniesz hamulec wcześniej niż lewy pedał
              • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 22:15
                Spokojnie da sie zdusic silnik.
                • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:20
                  Troche szkoły i parasol w dupie też można rozwinać. Nie o to mi chodziło.
                  Dużo łatwiej jest zgasić silnik na lodzie mając pojazd bez ABS-u niż z nim.
                  Wcześniej napisałem że nie ma systemów idiotoodpornych i w tej sytuacji o to
                  też mi chodziło.
                  • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 19.11.04, 22:25
                    To fakt. Z ABSem silnik gasnie dopiero przy zatrzymaniu, a bez ABSu kazde
                    zablokowanie kol przy dowolnej predkosci oznacza zgaszenie silnika.
                    • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:27
                      O właśnie , masz racje
              • Gość: Kokeeno Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 22:19
                Doprawdy? A co ABS ma wspólnego ze zgaszeniem silnika - ten układ tylko odcina hamulec po wykryciu, że koło się ślizga zamiast toczyć (no i uruchamia swoisty "force feedback" na pedale hamulca)... Nie raz silnik mi zgasł podczas rutynowego przyhamowania w korku...
                • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:22
                  Bo jesteś ci.. a nie kierowca
                  • Gość: Kokeeno Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 22:29
                    Och, widzę, że mamy osobnika nadpobudliwego z manią seksualną?

                    Czytaj dokładnie swoje posty i odpowiedzi na nie. Jedyna stłuczka z mojej winy jaką miałem wynikła ze zbytniego zaufania, że jak ktoś widzi, że nie wjedzie, to nie będzie się pchał. Na szczęście nie była groźna. Natomiast ABS nie jest kolejnym cudownym środkiem na łysienie. Trochę pomaga, ale bez wyobraźni daleko się nie zajedzie. Wolę przyhamować silnikiem, gdy widzę, że z przodu coś jest nie tak, niż ostro dusić na pedał hamulca w ostatniej chwili - i bezpieczniej, i zużycie paliwa mniejsze... A do w miarę bezpiecznego omijania przeszkód potrzeba też kilku innych układów (a opowieści "macho" o wyłączeniu wszystkich w miarę "idiotoodpornych" układów w samochodach z potężnymi silnikami, można włożyć w większości wypadków między bajki - no chyba, że ktoś lubi, jak mu auto jedzie "bokiem")...
                    • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:35
                      Tak . no to zdejmij noge z gazu na lodzie gdy nie masz ABS-u i zrób to na
                      pierwszych trzech biegach. Rozruchnik Ci się przyda napewno.
                      • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 22:39
                        Gość portalu: Poll napisał(a):

                        > Tak . no to zdejmij noge z gazu na lodzie gdy nie masz ABS-u i zrób to na
                        > pierwszych trzech biegach. Rozruchnik Ci się przyda napewno.

                        jest jeszcze MSR króry zmniejsza moment na silniku (lub coś w tym stylu) i jest
                        to dobre podczas hamowania silnikiem np na lodzie i zmianie biegu np z III na
                        II i gwałtownym puszczeniu sprzęgła.Silnik wtedy nie zgaśnie
                        • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:45
                          Dokładnie tak. MSR wchodzi ( akurat w Skodzie tak się zwie) w skład całego
                          pakietu układów wspomagajacych kierowce i w miare mozliwosci poprawiajacych
                          jego niewielkie błędy. Ważne by wiedzieć do czego to jest.
                          • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.04, 22:50
                            Gość portalu: Poll napisał(a):

                            > Dokładnie tak. MSR wchodzi ( akurat w Skodzie tak się zwie) w skład całego
                            > pakietu układów wspomagajacych kierowce i w miare mozliwosci poprawiajacych
                            > jego niewielkie błędy. Ważne by wiedzieć do czego to jest.

                            MSR - dokładnej instrukcji nie znam ale jest coś w tym stylu co napisłem wyżej.

                            ograniczenie momentu w celu uniknęcia szarpania przy zmianie biegu , jazdy z
                            górki na niskich biegach.
                        • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 22:48
                          > to dobre podczas hamowania silnikiem np na lodzie i zmianie biegu np z III na
                          > II i gwałtownym puszczeniu sprzęgła.Silnik wtedy nie zgaśnie

                          Ok, ja to chyba jakimis innymi autami jezdze, jakim cudem silnik moze zgasnac
                          na lodzie przy redukcji z 3 na 2 i puszczeniu sprzegla.
                          • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:52
                            A no takim cudem ze jezeli "hamowanie silnikiem" przezwycięży opor spowodowany
                            tarciem opon o nawierzchnie całkiem oblodzona to poprostu silnik zgaśnie
                            • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 22:54
                              > A no takim cudem ze jezeli "hamowanie silnikiem" przezwycięży opor
                              spowodowany
                              > tarciem opon o nawierzchnie całkiem oblodzona to poprostu silnik zgaśnie

                              Bo???
                              • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:56
                                Bo co ????
                                • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 23:00
                                  Prosze o to zebys mi moze wyjasnil mechanizm gasniecia silnika przy redukcji
                                  biegu na lodzie bo ni cholery nie moge sobie tego wyobrazic a tez nigdy, jak
                                  jezdze 12 lat samochodami wszelakimi, nigdy sie z czyms takim nie spotkalem.
                                  • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:06
                                    Wiesz ja też nigdy sie z tym nie spotkałem w codziennym eksploatowanie pojazdu
                                    (a jeżdże od 18-u lat)bo nie jezdze po lodzie ale podczas prób na torze bez
                                    problemu byłem w stanie zgasic silnik.
                                    5 klasa szkoły podstawowej lekcja na temat podstaw ruchu- "tarcie i przeciw
                                    działanie"
                                    • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 23:21
                                      Ale dalej nie wyjasniles mi mechanizmu jak to dziala, nie widze mozliwosci
                                      zgaszenia silnika na bardzo sliskiej nawierzchni przy redukcji, no chyba ze sie
                                      zablokuje napedzane kola hamulcem, o ten hamulec chodzi????
                                      • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:40
                                        Nie
                                      • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:43
                                        Odpalałes kiedyś pojazd "na pych" na lodzie????Zrób to a dowiesz sie o co mi
                                        chodzi.
                                        • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 23:59
                                          Odpalalem taki w ktorym na suchym asfalcie sie na pych nie dalo obrocic kola na
                                          pierwszym i drugim biegu i co to ma do rzeczy? Silnik dziala, oporu na kole nie
                                          ma, co niby ma ten silnik zdusic jak sie tylne kola slizgaja???? Zeby silnik
                                          zgasl to cos musi kola zatrzymac, a co ma kola na lodzie zatrzymac???? Przeciez
                                          to co mowisz to jest wewnetrznie sprzeczne, skoro jest tak slisko ze kola sie
                                          swobodnie slizgaja to jak ma sam silnik zgasnac?
                                          Naprawde moim skromnym zdaniem to cos bez sensu jest to co mowisz.
                              • Gość: zgryzliwy Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 213.199.243.* 20.11.04, 00:16
                                Gość portalu: Radek napisał(a):

                                > > A no takim cudem ze jezeli "hamowanie silnikiem" przezwycięży opor
                                > > spowodowany
                                > > tarciem opon o nawierzchnie całkiem oblodzona to poprostu silnik zgaśnie
                                >
                                > Bo???

                                Bo wtedy kola napedowe sie zablokuja a jak sie nie kreca (przy zasprzegleniu-
                                taki byl warunek) to jak ma sie krecic silnik ???
                                • Gość: mobile Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 20.11.04, 00:24
                                  Gość portalu: zgryzliwy napisał(a):

                                  > Gość portalu: Radek napisał(a):
                                  >
                                  > > > A no takim cudem ze jezeli "hamowanie silnikiem" przezwycięży opor
                                  > > > spowodowany
                                  > > > tarciem opon o nawierzchnie całkiem oblodzona to poprostu silnik zg
                                  > aśnie
                                  > >
                                  > > Bo???
                                  >
                                  > Bo wtedy kola napedowe sie zablokuja a jak sie nie kreca (przy zasprzegleniu-
                                  > taki byl warunek) to jak ma sie krecic silnik ???

                                  Dlaczego mają się zablokować? Silnik ma jeszcze wolne obroty.



                                  • Gość: zgryzliwy Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 213.199.243.* 20.11.04, 01:30
                                    jak wcisniesz sprzeglo to tak
                                    • Gość: mobile Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 20.11.04, 02:12
                                      Koło nie ma oporów, silnik pracuje na wolnych obrotach,dlaczego ma mi zgasnąć?
                                      • Gość: zgryzliwy Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 213.199.243.* 20.11.04, 02:29
                                        wolne obroty masz przy odlaczonej skrzyni - zrownowazone sa wtedy wszelkie opory
                                        jak jest zasprzeglony bieg ,dochodza dodatkowe opory
                                        u mnie np. na 3 biegu ( jak w przykladzie)samochod przy obrotach biegu
                                        jalowego musialby jechac 12 km/h - raczej watpie ,tym bardziej ,ze skoro kola
                                        wpadly w poslizg to nie znaczy ,ze sie normalnie obracaja
                                        • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.ok.ok.cox.net 20.11.04, 02:42
                                          Eeee tam, normalnie jak puscisz sprzeglo na jedynce samochod powinien sam
                                          jechac na wolnych obrotach, spadna co prawda troche i auto bedzie sie toczyc
                                          5km/h ale bedzie wiec tym bardziej nie zgasnie na lodzie gdzie albo nie ma
                                          zadnych oporow (silnik na wolnyhc obrotahc nie musi pchac masy auta) albo jak
                                          sa opory to pomagaja sie krecic kolom. Ja takiego zjawiska nigdy nie
                                          zaobserwowalem. Moze powiedz w jakim to aucie silnik gasnie na biegu jak kola
                                          nie maja zadnego oporu?
                                          • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.ok.ok.cox.net 20.11.04, 02:46
                                            Nie doczytalem ze o 3 biegu mowisz. Tak czy owak, jak jest opor to pomaga sie
                                            kolom krecic jak nie ma to nie ma, i wtedy nie ma co silnika zdusic.
                                            • Gość: zgryzliwy Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 213.199.243.* 20.11.04, 03:48
                                              a co z naciskiem na os napedzana od masy samochodu
                                              • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.ok.ok.cox.net 20.11.04, 04:16
                                                jakis to wplyw na wzrost oporow pewnie ma ale moim zdaniem pomijalny, w koncu
                                                na wszystkich mozliwych osiach masz lozyska.
                                                • mess220 Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 20.11.04, 13:05
                                                  Podczas redukcji na sliskiej nawiezchni silnik nie ma prawa sie zatrzymac.
                                                  Mozna spowodowac poslizg kol ze wzgledu na roznice predkosci kola/nawiezchnia.
                                                  Nie ma takiej sily ktora by przeszkadzala w kreceniu sie silnika: kola przeciez
                                                  albo kreca sie zgodnie z kierunkiem jazdy, albo slizgaja sie, ale wtedy musi
                                                  byc tak ekstremalnie slisko, ze silnik jest w stanie to kola "poruszyc" w
                                                  odpowiednia strone.
                                                  • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.ok.ok.cox.net 21.11.04, 00:16
                                                    No wiec tak wlasnie mi sie wydaje "na logike" i takie tez mialem w zyciu
                                                    doswiadczenia, ale jestem otwarty na logiczne argumenty strony przeciwnej.
                                  • Gość: lolek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: 212.182.114.* 27.11.04, 02:29
                                    dajcie sobie po ruju i wtedy wasze silniki zgasna na pewno cwaniaczki
                      • Gość: Kokeeno Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 22:41
                        Cóż, nie mam auta bez ABSu, a podczas jazdy w warunkach, które mogą mi nie zapewnić odpowiedniej przyczepności, staram się (w miarę możliwości) utrzymywać stałą prędkość. Faktem jest, że ABS zadziałał mi tylko, kiedy chciałem go sobie potestować, natomiast na przykład dzisiaj ani razu nie było potrzeby (mimo, iż jezdnia była oblodzona). Jasne, że wolę mieć ABS/EBD niż nie mieć - to zawsze i wygodniej i nieco bezpieczniej. Dzisiaj rozrusznik przydał mi się tylko cztery razy - dwa gdy wyjeżdżałem do pracy i dwa, gdy wracałem (nigdy nie zostawiam kluczyka w stacyjce, kiedy idę zamknąć drzwi od garażu - wolę nie stracić samochodu, bez możliwości odszkodowania z AC, jeśli jakiś pacan zapragnie się przejechać moim samochodem, a zrobi to tylko dlatego, że z wygody zostawiłem auto "na chodzie")...
                      • Gość: Radek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.2015.com 19.11.04, 22:44
                        Nie rozumiem za bardzo o czym panowie tutaj mowicie, przejezdzilem sporo zim
                        autem i nie pamietam zeby mi przy hamowaniu na lodzie silnik gasl, przeciez na
                        lodzie sie hamuje delikatnie a nie depta hebel w podloge a lekkie przyhamowanie
                        nie zgasi silnika chyba ze sie jezdzi autem z silnikiem z kosiarki ktory mozna
                        zgasic palcem lapiac za pasek klinowy (to byla taka hiperbola, nie polecam
                        wkladania paluchow w ruchome czesci silnika).
            • niknejm Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 21.11.04, 01:27
              Gość portalu: 6gar napisał(a):

              > Nie zdazylem napisac ,że na bardzosliskich nawierzchniach ,lód,szklanka
              > -dzialalnosci abs nie da sie skutecznie wykorzystac w ułamkach sekund-tak
              > jakby go w ogole nie bylo.

              Inaczej. Na 'szklance':
              - samochód z ABSem jedzie, jakby w ogóle nie miał hamulców - koła się kręcą
              niemal bez przyhamowania
              - samochód bez ABS sunie jak na saniach - na zablokowanych kołach. Hamowanie
              pulsacyjne jest mniej skuteczne niż hamowanie z ABSem w takich przypadkach.

              W rezultacie oba samochody mają podobną drogę hamowania. Ale ten z ABSem ma
              trochę lepszą kierowalność, ponieważ jego koła nie są zablokowane.

              Droga hamowania w przypadku samochodów bez ABSu jest lepsza na ogół TYLKO na
              nawierzchniach luźnych, jak szuter czy kopny śnieg, ponieważ zablokowane koła
              tworzą spiętrzenie śniegu czy szutru, co daje dodatkowy efekt hamujący.
              Samochód z ABSem ma w tym przypadku dłuższą drogę hamowania, ale zachowuje
              kierowalność.

              Inny przypadek, kiedy ABS 'nie nadąża' to hamowanie na 'tarce asfaltowej'. Z
              powodu minimalnego opóźnienia w działaniu ABSu, działa to tak (w przypadku
              pełnego hamowania):
              - koło podskakuje, blokuje się natychmiast (bo jest nieobciążone)
              - ABS interpretuje to jako zablokowanie koła i 'odpuszcza' hamulec
              - koło opada, hamulce są 'odpuszczone', koło kręci się i nie hamuje
              - ABS 'orientuje się', że można znowu zacząć hamować i daje 'po heblach', ale
              koło znowu podskakuje
              - cykl się powtarza

              Dlatego tak ważne jest (zwłaszcza w autach z ABSem) odpowiednio częste
              wymienianie amortyzatorów - koło wtedy mniej podskakuje na nierównościach.

              Ufff...

              Pzdr
              Niknejm
    • szymizalogowany abs na snieg to ostatnia potrzebna rzecz 19.11.04, 22:25
      ja juz pare razy mialem na sniegu tak ze przez abs malo ze sie nie
      wpierniczylem w kogos

      z abs'em na sniegu sie nie da hamowac - hamownie za zakrecie na sniegu i tak
      powoduje uslizg bo sligaja sie tez kola tylne


      abs jest dobry ale na mokry asflat albo zapiaszczony i to tez nie zawsze
      • mess220 Re: abs na snieg to ostatnia potrzebna rzecz 19.11.04, 22:30
        > ja juz pare razy mialem na sniegu tak ze przez abs malo ze sie nie
        > wpierniczylem w kogos

        A sprawdzales w tych samych warunkach jak auto bez ABSu by zachamowalo??
        Fakt, ze ABS troche wydluza droge hamowania, ale daje przy tym wrazenie, ze
        auto prawie wogule nie hamuje (wibracje na pedale).
        ABS nie ma chronic przed poslizgiem bocznym, od tego sa inne systemy.

        Jesli sie potrafi naprawde dobrze operowac hamulcem, to jazda bez ABSu moze byc
        szybsza i bezpieczniejsza, ale do tego naprawde trzeba umiejetnosci.
        • szymizalogowany Re: abs na snieg to ostatnia potrzebna rzecz 19.11.04, 22:50
          > A sprawdzales w tych samych warunkach jak auto bez ABSu by zachamowalo??

          nie to samo. ale jezdzilem tez pocwiczyc sobei troche w mojej poprzedniej
          carinie E bez ABS

          hamowanie na sniegu oceniam tak ze bez abs droga hamowania jest dwa razy krotsza

          jestem tego pewien

          > ABS nie ma chronic przed poslizgiem bocznym, od tego sa inne systemy.

          no to wiec wlasnie pisz - gosc ktory rozpoczal watek cos tam "sciemnia" ze
          zakrecil i przejechal bokiem


          ogolnie podsumuje to tak: abs nic mi nie daje na sniegu tylko przeszkadza


          jak jest zima to jak jade tak ze co okolo 10 sekund lekko przychamowywuje na
          sekunde i patrze czy sie kola slizgaja czy nie (i tak przez cala droge) co
          strasznie wkurza kierowcow jadacych za mna ze ciagle stopami im mrygam i hamuje
          ale musze czuc droge
          • mess220 Re: abs na snieg to ostatnia potrzebna rzecz 20.11.04, 12:59
            ABS w kazdych warunkach wydluza droge hamowania, ale zeby 2 razy to duza
            przesada.
      • Gość: Kokeeno Re: abs na snieg to ostatnia potrzebna rzecz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 22:32
        Jedna malutka uwaga - lepiej nie hamować na zakręcie. Zwłaszcza na śniegu... Przynajmniej w czasie normalnej jazdy...
      • Gość: kompressor ostatnia potrzebna rzecz to hamowanie na zakrecie. IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.11.04, 13:45
        ...do tego na sniegu
        Gratuluje fantazji !

        Ja nie mam ABSu a w awaryjnych sytuacjach na sniegu hamuje imitujac jego
        dzialanie , czyli impulsywnie naciskajac hamulec zeby nie zablokowac kol
        W zeszlym roku mialem dowod slusznosci takiego hamowania (wiec i ABSu) na
        Wlokniarzy baba wyskoczyla na droge (w koncu pasy byly!) wprost przed kolumne
        aut bo spieszyla sie na tramwaj. Ja i punto obok bylismy pierwsi w kolumnie
        wiec odrazu na hamulec, punto hebel ja impulsywnie, punto bokiem dosunal do
        srodka skrzyzowania ja stanalem na pasach trzymajac sie pasa...
        • Gość: Kokeeno Re: ostatnia potrzebna rzecz to hamowanie na zakr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.04, 16:46
          Hmm, ABSu z EBD jednym pedałem hamulca się nie zastąpi, bo każde koło może być hamowane niezależnie, ale jednak zawsze to lepiej zachować toczące się po podłożu koła, niż ślizgać się w stronę najbliższej latarni...
        • szymizalogowany Re: ostatnia potrzebna rzecz to hamowanie na zakr 20.11.04, 23:46
          > ...Gratuluje fantazji !...

          ...w awaryjnych sytuacjach na sniegu hamuje imitujac jego
          > dzialanie , czyli impulsywnie naciskajac hamulec ...


          hyhy kazdy sie zajebiscie madrzy ale za to nie potrafi czytac ze zrozumieniem

          napisalem ze abs jest kiepski do hamowania na sniegu i w odpowiedzi na post
          glowny watku gdzi eautor pisze ze hamowal lukiem i ominal cos tam ze przy
          hamowaniu w luku na sniegu abs mu nic nie pomoze

          a ty sie nie popisuj "imitowaniem abs" :)) bo czasem na luku na sliskim hamowac
          tez trzeba i da sie - tylko wymaga to jeszcze kilku umiejetnosci


          punto bokiem dosunal do
          > srodka skrzyzowania ja stanalem na pasach trzymajac sie pasa...


          jakos mi sie nie chce w to wierzyc

          z moich prob praktycznych wynika raczej ze jak chcesz wlasnie na sniegu jak
          najszybciej sie zatrzymac (bez manewrow unikniecia zderzenia po prostu stanac
          na sniegu na jak najkrotszym dystansie) to tylko reka i bokiem

          jak punto bokiem sunal po sniegu to na pewno by szybciej sie zatrzymal niz ty
          przodem "pykajac" w pedal

          pozdro
          • Gość: kompressor sory master jak zwykle wiesz lepiej haha IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.11.04, 01:49
            No co ty nie powiesz, jak Ty praktyce chcesz sie szybko zatrzymac "to tylko
            reka i bokiem " ?? jakis filmik masz z tego ? bo to moze byc ciekawe ;)
            • Gość: kompressor Re: sory master jak zwykle wiesz lepiej haha IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.11.04, 01:58
              I jeszcze jedno :

              "hyhy kazdy sie zajebiscie madrzy ale za to nie potrafi czytac ze zrozumieniem

              napisalem ze abs jest kiepski do hamowania na sniegu i w odpowiedzi na post
              glowny watku gdzi eautor pisze ze hamowal lukiem i ominal cos tam ze przy
              hamowaniu w luku na sniegu abs mu nic nie pomoze"

              przeczytalem specjalnie jeszcze raz glowny post watku i nie ma tam ani slowa o
              hamowaniu na luku...jesli odpowiadales na inny post z dalszej dyskusji to od
              tego jest chronologia odpowiedzi zeby zachowac czytelnosc i jasnosc dyskusji,
              wiec jesli sam nei wiesz na co odpowiadasz to nie miej do mnie pretensji "za to
              ze nie potrafi czytac ze zrozumieniem" hyhyhy
            • szymizalogowany Re: sory master jak zwykle wiesz lepiej haha 21.11.04, 09:52
              > No co ty nie powiesz, jak Ty praktyce chcesz sie szybko zatrzymac "to tylko
              > reka i bokiem " ?? jakis filmik masz z tego ? bo to moze byc ciekawe ;)

              nie jestem "master" tylko wiem po prostu ze samochod sunacy bokiem sie szybciej
              zatrzyma na sniegu niz taki ktory jedzie przodem i jeszcze zamiast wcisnac
              hamulec do oporu to "imituje abs"

              jak mi nie wierzysz to mamy snieg za oknem wyjedz sobie i poprobuj
              • conveyor Re: sory master jak zwykle wiesz lepiej haha 21.11.04, 12:38
                Szymi, a to ciekawe, czyzby w slizgu bokiem zmienial sie magicznie wspolczynnik tarcia? Z moich doswiadczen wynika ze droga hamowania jest taka sama, a przy slizgu przodem zachowuje sie mozliwosc kierowania tymi saniami.

                ------------------
                Forum bez cenzury
                Prawdziwy Mężczyzna
                • szymizalogowany moze ktos to wyjasni ? 21.11.04, 12:43
                  > Szymi, a to ciekawe, czyzby w slizgu bokiem zmienial sie magicznie
                  wspolczynnik
                  > tarcia? Z moich doswiadczen wynika ze droga hamowania jest taka sama, a przy s
                  > lizgu przodem zachowuje sie mozliwosc kierowania tymi saniami.



                  nie wiem dlaczego tak jest - nie znam sie na teorii wiec sie nie wypowiadam
                  (tak samo jak nie uczestnicze w "fizycznych" dyskusjach moment vs moc - wiem
                  tylko z praktyki ze racje maja ci ktorzy sa za moca:)


                  moge powtorzyc jedno: w kilku samochodach ktorymi probowalem tak robic znacznie
                  szybciej sie zatrzymywalem na sniegu slizgajac sie bokiem niz hamujac przodem



                  mamy na forum wszelkiej masci "specow" od teorii - moze ktos to wyjasni???
                  • Gość: kompressor Re: moze ktos to wyjasni ? IP: 81.168.185.* 21.11.04, 15:37
                    CHyba raczej obali ;)
                    suniecie bokiem to praktycznei to samo co suniecie przodem z zablokowanymi
                    kolami (czyli hamulcem wcisnietym do deski) powierzchnia tarcie styku kola z
                    droga dokladnie taka sama, tylko sunac bokiem krawedz czolowa opony jest
                    wieksza i kola bardziej ryja zmarzniety snieg (na lodzie nie byloby zadznej
                    roznicy) A hamujac normalnie z ABSem auto wyhamowuje tarcie hamulcow o wiele
                    bardziej efektywne niz o lod, mimo iz nie jest ciagle
                    Twoich testow nie komentuje, ostatnio ktos mi wmawial ze testowal yarisa 1.3
                    seria i wyszlo mu ponizej 10sec do 100km/h ;)
                    • Gość: Grek Re: moze ktos to wyjasni ? IP: 212.205.101.* 22.11.04, 00:00
                      Gość portalu: kompressor napisał(a):



                      > ostatnio ktos mi wmawial ze testowal yarisa 1.3
                      > seria i wyszlo mu ponizej 10sec do 100km/h ;)

                      Dzielac mase samochodu (kg) przez moc max.(KM) "wychodzi" przyspieszenie do
                      100km/h w sec. - nie wiem czemu tak jest ,ale sprawdzilem to chyba na setkach
                      samochodow ( katalogi ,prasa ,internet) , odchylki od danych producenta i
                      wynikow wynikajacych z testow sa bardzo niewielkie.
                      Sa oczywiscie wyjatki odbiegajace duzo od tych danych ,ale lwia wiekszosc
                      oscyluje wokol "faktycznych" danych.

                      Yaris 1.3 ma 87 KM i (najlzejszy z tym silnikiem) wazy 885 kg(ze strony Toyoty).
                      Tak wyliczone przyspieszenie do 100km/h wynosi 885/87 = 10.2 s
                      Jezeli testujacy pozbyl sie z samochodu ok 25 kg - a to nie jest niemozliwe - i
                      biorac pod uwage ,ze mogl trafic na silnik z wieksza niz podawana moca - tak
                      sie czesto zdarza - to calkiem mozliwe ,ze mu sie to moglo udac.
                      Ja bym sie w takiej sytuacjii raczej z nim nie zakladal o ten wynik.
                      • Gość: kompressor Re: moze ktos to wyjasni ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.04, 01:30
                        akurat mowil ze to byla praktycznie nowka sztuka-seria, o obnizaniu masy nic
                        nie bylo mowy, jasne, w ten sposob mozna spekulowac ze gdyby jeszcze cos w
                        silniku dlubnal, i opony zmienil i.. ;)
                        Fabrycznie podaja temu Yarisowi chyba okolo 12 sec ?
                        • etom Re: moze ktos to wyjasni ? 22.11.04, 03:00
                          Gość portalu: kompressor napisał(a):

                          > Fabrycznie podaja temu Yarisowi chyba okolo 12 sec ?

                          Moze to jest jakies wyjasnienie ?

                          W 1999r podawali dla Yarisa 1.0 3d Base ( 840 kg najlzejszy )- takiego kupilem -
                          12.3s a dla najciezszego 13.6s
                          W tym roku przy kupnie 1.3 3d Terra ( wg.homologacji 895 kg ) przeczytalem w
                          reklamowkach ,ze Yaris 1.3 ma 12 s.
                          Wiec pytam sie w salonie jak to jest ,ze moc jest wieksza o 19 KM czyli o
                          28% ,masa tylko o 55kg czyli o 6,5% a przyspieszenie do 100 prawie to
                          samo.Przeciez to nielogiczne ,albo cos nie tak np. ze skrzynia biegow ??
                          Powiedzieli ,ze teraz podaja ten parametr tylko w stosunku do najciezszej
                          wersji i przy lzejszym napewno bedzie mniej.Tym bardziej,ze 1.3 osiaga 100 na 2
                          biegu a 1.0 na 3 biegu - faktycznie w 1.0 na 2 bylo 91 km/h a w 1.3 mam na 2
                          105 km/h
    • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.04, 23:18
      mimo wszystko wiem ,że ABS nie skraca drogi ale pomaga zapanować nad autem i
      ominąć bezpiecznie przeszkodę.
      • Gość: Poll Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 01:13
        I dlatego wszyscy euro producenci podpisali dobrowolnie umowe na stosowanie
        seryjnie ABS-u bez wzgledu na wymędrkowywanie sie faHoFcóF twierdzących że
        potrafia bez ABS-u tak samo dobrze albo nawet lepi panować nad pojazdem
        (snopowiazałka)w extra warunkach.
    • guest_of_honour to nie dzieki/brak ABS!!! 21.11.04, 12:04
      Pleciesz bzdety. Jeżeli obróciło gościa to nie dlatego, że zablokowało mu
      przednie koła!!! tylko stracił przyczepność tylnych, a zatem, ABS też by mu nie
      pomógł. Przy ostrym hamowaniu ABS zapobiega blokowaniu kół PRZEDNICH i dlatego
      też możesz hamować i kręcić kółkiem z prawdopodobieństwem udanego manewru.
      Jednak jak prędkość jest za duża, bądź masz np. znacznie gorszy bieżnik na
      kołach tylnych niż przednich to miej się na baczności, bo Twoja wiara w ABS
      może zostać nadszrpnięta. Jeżdżąc autem z ABS i bez (żony i swoim w tych samych
      warunkach) mogę stwierdzić jedno, zdecydowanie zbyt szybko "pomaga" i staram
      się hamować tak by nie zdąrzył się włączyć inaczej z obawą patrzę na
      poprzedzający mnie pojazd. Być może takie auto akurat ujeżdżam, bo miałem
      okazję pojeździć volvo460 i tam jakby ABS czekał do ostatniego momentu.
      • mess220 Re: to nie dzieki/brak ABS!!! 21.11.04, 13:08
        >>Przy ostrym hamowaniu ABS zapobiega blokowaniu kół PRZEDNICH

        Wszytkich kol. To byloby niedorzeczne jakby dzialal tylko na jedna os. Nie dalo
        by sie skrecac przy dzialajacym ABSie, przy wcisnietym hamulcu do oporu tylne
        kola sa odciazone i o wiele latwiej jest je zablokowac ( w praktyce dzialoby
        sie to zawsze). Jak sobie wtedy wyobrazasz skrecanie (piekne piruety??)
        • guest_of_honour Żal mi Ciebie 21.11.04, 18:13
          spróbuj zablokować koła tyle hamulcem roboczym, chętnie to zobaczę. Proponuję
          Ci choc raz pojechac na przegląd LEGALNIE i spróbować tej sztuki na
          rolkach. ??? Zaskoczony? Mało tego w normalnej jeździe (tzn. nie na rolkach)
          aby jeszcze bardziej osłabić działanie hamulców kół tylnych korektor dodatkowo
          zmniejsza ciśnienie w obwodzie. Tak więc nie pisz bzdur, poza tym, nie wiem jak
          obecnie, ale na pewno jeszcze niedawno w małych autach ABS był podłączony
          wyłącznie do kół osi przedniej (z przyczyn j.w.).
          • mess220 Re: Żal mi Ciebie 21.11.04, 18:55
            1. Co uniemozliwia zablokowanie kol tylnej osi ??? Fakt, ze w praktyce przy
            dobrej przyczepnosci w zasadzie sie to nie zdarza (celowo), ale jest to
            jaknajbardziej mozliwe.
            2. Jaki sens mialoby stosowanie ABSu tylko na przedniej osi?? Jak na bardzo
            sliskiej nawiezchni beda zachowywac sie tylne kola?? (hamulec do oporu).
            3. Moze "kiedys' robilo sie auta z takim ukladem (osobiscie nie pamietam
            zadnego), ale nie wydaje mi sie zeby ktos to kontynuowal.
          • kierowiec1 Re: Żal mi Ciebie 21.11.04, 19:48
            Dzwii mnie, ze mimo wielu juz wpadek dalej bluzgasz na rozmowce bez glebszego
            pomyslunku ani wiadomosci na temat rozmowy.

            guest_of_honour napisał:

            > spróbuj zablokować koła tyle hamulcem roboczym, chętnie to zobaczę. Proponuję
            > Ci choc raz pojechac na przegląd LEGALNIE i spróbować tej sztuki na
            > rolkach. ??? Zaskoczony?

            Przy pewnej dozie premedytacji zablokowanie wszystkich kol (a wiec i tylnych
            tez) nawet na suchej nawierzchni nie jest problemem (oczywiscie bez ABS).

            > Mało tego w normalnej jeździe (tzn. nie na rolkach)
            > aby jeszcze bardziej osłabić działanie hamulców kół tylnych korektor
            > dodatkowo zmniejsza ciśnienie w obwodzie.

            Przy hamowaniu na sliskiej drodze nie nastepuje dynamiczne odciazenie tylnej
            osi, a wiec i korektor mechaniczny nie zmniejsza cisnienia.

            > Tak więc nie pisz bzdur, poza tym, nie wiem jak

            Jesli czegos nie wiesz, ale sie zapytasz, honoru nie stracisz. Jesli natomiast
            nie wiesz, ale udajesz wiedzacego i bluzgasz, no to coz...

            > obecnie, ale na pewno jeszcze niedawno w małych autach ABS był podłączony
            > wyłącznie do kół osi przedniej (z przyczyn j.w.).

            Tak robil tylko Ford w swoim ABS dla ubogich. W dodatku dawno temu i bardzo
            krotko.

            POzdr.

            K.
          • 01boryna Re: Żal mi Ciebie 22.11.04, 00:11
            Honor tracisz takie bzdury piszac. Wiec lepiej nie pisz juz nic wiecej...
    • Gość: Marcin Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 01.12.04, 21:47
      fajne odpowiedzi.
    • Gość: haloNothing Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:18
      Panie i Panowie,

      ABS to piękna sprawa jest i to jest fakt jak napisał ten co zarzucił ten temat.
      Zgadzam się znim w 100%. Ponadto można się rozwodzić na ABS i innymi systemami
      zwiększającymi ale nad wszystkimi nimi góruje reguła że człowiek nie małpa i
      swój rozum ma. Jeżeli nie dostosujesz się do waruknów na drodze i klops. Nic za
      ciebie nie wyprowadzi cię na prostą. Zaleta omijania przeszkód jest ogromna. To
      tak jak jeden gość założył sobie po raz pierwszy zimówki i ze zdziwienim
      stwiedził że też się ślizgają. Małpa jednym słowem bo lata mu w zimie nie
      zrobią a jedynie zwiększą bezpieczeństwo przy zachowaniu stylu jazdy jak w
      zimie! Myśleć i to jest wszystko. W angielskojęzycznej instrukcji montażu
      części zamiennych do Lotusa Elise najważniejszą informacją jest zdanie
      wytłuszczone USE YOUR LOGIC!! I tym się kierujmy. Na drodzie w normalnym
      użytkowaniu ABS jest niezbędny!
    • Gość: Marcin dzisiaj nowu się przydał ABS !!! IP: *.gdynia.mm.pl 20.12.04, 22:07
      droga niby czarna a autko jadące przede mna , hamujące przed przejściem dla
      pieszych stanęło bokiem !

      Czy to jest wina braku ABS-u czy źle ustawione hamulce ?
      Moje autko zahamowało bez problemu .
      • Gość: Poll Re: dzisiaj nowu się przydał ABS !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 00:26
        To wina braku ABS-u bo (przynajmniej w przypadku mojego samochodu) hamując na
        drodze na której prawa strona jest czarna a na lewej jest gołoledz
        ABS "pilnuje" żeby hamowanie nie spowodowało utraty panowania nad pojazdem. Nie
        skraca to drogi hamowania ale wiesz gdzie jedziesz. Dziś to przetestowałem
        kilka razy . " ...Albercik - to działa..."
    • Gość: Jacek Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:39
      Posłuchaj, ABS nie jest po to by zmniejszyć lub zwiększyć droge hamowania tylko
      po to by przy gwałtownym hamowaniu nie zblwowało Ci kół i żebyś nadal miał
      panowanie nad samochodem (mówie o jeździe na wprost), żebyś mógł omiąć
      przeszkode w postaci człowieka na drodze lub innego pojazdu.
      • Gość: ano to po co jest abs IP: *.crowley.pl 21.12.04, 10:58
        to po co produkuje sie auta z absem skoro jakczesc osbo uwaza to cudowny srodek
        na lysienie? po to by skomplikowac auto? po to by placic za dodatek ktory i tak
        staje juz sie obowiazkowy?Mielm dzwona na sliskim asflacie autem bez absu -
        zwykla stluczka.Poniewaz to byla moja pierwsza w zyciu stluczka po 22 latach
        jazdy nie odpuscilem sobie i postanowilem sprawdzić czamu tak się stało i jak
        to jest faktycznie z tym absem.
        Pojechal w to miejsce raz jeszcze w takich samych warunkach.Bez absu jechalem
        lanosem 1,5 sedan a z absem cięzszą o kilkaset kilo Omegą B kombii.Warunki
        były zblizone - czyli lekki deszcz jesienne warunki.Nie ma bata lanosem dwa
        razy walnąłem w słupek a omegą nie.Dla mnie to wystarczający argument za ABS-
        em. Dodam lojalnie ze bylo to hamowanie na prostej bez jakiejkolwiek próby
        ucieczki na boki z taką samą lub zbliżoną prędkością.Zycze sobie i wszystkim
        forumowiczom by nie musieli nigdy po fakcie żałować, że mają lub nie mają absu-
        jak najdalej i jak najdłużej bez wypadku!!
    • maciejosss Re: ABS - piękna sprawa na zimę !!!! 07.03.05, 20:11
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > dzięki niemu nie wpadłem dzisiaj w poślizg a auto jadące przede mną obróciło
      > o 180 stopni a ja hamujac ( bez poślizgu) przejechałem obok.
      >
      > tamtemu kierowcy nic się nie stało oprócz tego , że się lekko zdziwił jadąc
      > na szczęście tylko 40km/h a w okolicy nie było dużo aut.

      Miałem dziś podobny przypadek.
      Tico jadące przede mną zaczęło tańczyć od lewej do prawej i ani na chwilę nie
      odpuścił hamulca ( a mógł pulsować )
      U mnie ABS zrobił swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka