trypel
30.01.25, 10:09
No i proces wymiany trójki na kolejne auto został chyba zakończony. Chyba bo zona jeszcze nie widziała auta ale to już moje zadanie żeby przekonać.
Jak ktoś uzna że porównuje auta z prezydenta to będzie miał rację:) mamy warunki brzegowe - automat, tempomat, grzane jajka, streaming muzyki przez BT, akcepowalna ekonomia (tzn 15 na 100 niechętnie), i albo kolega coś sprowadzi albo trafi się coś pewnego na 300% za rozsądną kasę.
Wykluczone marki: skoda, dacia, toyota
3 msc jeżdżenia i oglądania (czyli największa frajda)
Glowne sprawdzane:
- Volvo s60
- Volvo v40 Cc
- lexus ct200h
- audi a4
- a klasa
- pezot 508
Największe rozczarowanie to a4 i ct200, Volvo v40cc by przeszlo gdyby nie to że się dziwnie prowadzi i jest mocno podsterowne.
No i teksty mojej żony co kolejne auto- ale kiedyś znow będzie bmw?
No więc jutro zawożę jej do domu bmw piątkę, z podstawowym dieslem (czyli już się umówiłem na tunning), ma wszystko co trzeba, jest pedantycznie zadbane, niestety czarne, ma 17 tki :) co mnie cieszy bardzo. I nie ma skóry - kolejny pozytyw.
Jak mi zacznie narzekać to będzie jeździła dalej swoim e91 a ja sprzedam C8 i zostawię sobie ten bo fajny :)
Z posiadania samochodu najbardziej lubię fazę wybierania i szukania.