vogon.jeltz
23.05.25, 13:53
Jedną z rzeczy, które zmieniły się w Polsce od czasu mojego wyjazdu, są parkingi przed marketami. Prawie wszystkie są teraz płatne - choć oczywiście postój do zwykle 2h gratis. Kiedyś tego nie było.
I moje pytanie: czy naprawdę ludzie zostawiali samochody przez Obi i Lidlami na całodobowy postój i trzeba było wdrożyć takie środki? Czy też może polscy janusze biznesu po prostu wymyślili nowy sposób, jak tu klientów dodatkowo oskubać? Bo czytałem o szemranych praktykach firm, którym oddano parkingi w zarząd.