Dodaj do ulubionych

Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człowiek.

23.06.25, 10:35
Niemiec płakał, jak sprzedawał... ze szczęścia.
gk24.pl/powazny-wypadek-kolo-barwic-zderzylo-sie-piec-pojazdow-jedna-osoba-nie-zyje-13-osob-poszkodowanych/
Urąbany dokładnie tak, jak Mirek szlifierkę przyłożył, popatrzcie na krawędzie na pierwszym zdjęciu.

A może to "Salon Polska, jeden właściciel (bo Carrot nie bierze aut na siebie)"?
Ja się dziwiłem, że mojego Golfa się chciało komuś naprawić, a tutaj sprawa musiała być jeszcze "grubsza".
Obserwuj wątek
    • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 11:42
      Wielu komentujących zwraca na to uwagę, że auto było składane z dwóch. O ile nadkole z słupkiem C czy sam próg można wymienić i takie części są oferowane to i tak jeśli wymienia się próg to cały a nie spawa w połowie. Dach i pyta podłogowa to jeden tłoczony element a nie spawany. Widać ewidentnie gdzie to było spawane. Można znaleźć takie perełki, sprzedawane już nie jako okazje a po normalnych cenach rynkowych i wyłapać to, że auto było składane z dwóch wcale nie jest łatwo wyłapać jak ktoś się nie zna.
      • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 13:05
        Jak jest dobrze zrobione, to bardzo trudno będzie wyłapać.
        Tylko, że IMHO za taką "naprawę" to powinien być kryminał.
        • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 13:57
          Akurat myślę, że dojście do tego nie będzie takie trudne. Wystarczy prześledzić historię auta.
          • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 16:54
            Ale jak prześledzić?
            Weźmy przykład mojego Golfa.
            Dzwon potężny, konstrukcja naruszona aż po ścianę grodziową.
            Warta go zabrała lawetą i sprzedała na aukcji przez Carrot, ale umowa była ze mną.
            Mirek co go wyklepał miał umowę ze mną i sprzedał go na drugi koniec Polski, do lubuskiego.
            Poza zatrzymanym po dzwonie dowodem rejestracyjnym (ale ten zatrzymają nawet jak klosz lampy uszkodzisz w jakiejś parkingowej kolizji) nie ma śladu po moim dzwonie w papierach.
            • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 18:16
              Ale ja mówię o sytuacji jak teraz tzn po wypadku. Da się dojść do tego kto sprzedał jako ostatni samochód i kiedy była kolizja czy wypadek po którym był naprawiany i kto go naprawiał.
              • galtomone Ale o ktorym aucie mowisz.... 26.06.25, 12:01
                only_the_godfather napisał:

                > Ale ja mówię o sytuacji jak teraz tzn po wypadku. Da się dojść do tego kto sprz
                > edał jako ostatni samochód i kiedy była kolizja czy wypadek po którym był napra
                > wiany i kto go naprawiał.

                Ale mowisz o tym tym aucie, ktore polecialo na pole czy o tym aucie, ktore zostalo na drodze.... Bo to jednak dwa rozne (choc takie ame) auta...

                I chcesz sprawdzic kiedy one mialy wypadki i zostaly sklejone?
            • waga170 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 19:37
              Nie przesledzisz o wlasnych silach jak samochodzik na deszczu sie rozklei. Ale jak 5 samochodow uszkodzonych i jeden trup zwlaszcza jak rodzina ma forse to Mirka ustala i niezle beknie.
            • tbernard Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 22:23
              Gdyby uparł się obecny właściciel, to nie dałby rady po numerze VIN prześledzić wszystkich właścicieli? Bo jeśli by mógł i Ciebie zapytał o historię, to przecież nie musiałbyś niczego ukrywać przed nim, bo ewentualne konsekwencje będą wycelowane w tego co naprawiał i nie poinformował jego lub kolejnego właściciela o rzeczywistej historii pojazdu.
              Zresztą, czy w CEPIK-u takiej informacji nie ma?
              • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 22:42
                tbernard napisał:

                > Gdyby uparł się obecny właściciel, to nie dałby rady po numerze VIN prześledzić
                > wszystkich właścicieli? Bo jeśli by mógł i Ciebie zapytał o historię, to przec
                > ież nie musiałbyś niczego ukrywać przed nim, bo ewentualne konsekwencje będą wy
                > celowane w tego co naprawiał i nie poinformował jego lub kolejnego właściciela
                > o rzeczywistej historii pojazdu.
                > Zresztą, czy w CEPIK-u takiej informacji nie ma?

                Pewnie jest.
                Ale obecny właściciel musiałby mieć ważny powód i przeżyć ten "ważny powód".
                A do tego kasę, żeby się móc z Mirkiem zetrzeć.
                Dopóki były Karty Pojazdu, to miałby lepiej (zresztą pewnie on ma nadal Kartę Pojazdu, bo wypadek miałem w 2021) bo moje dane byłyby "na talerzu", jako poprzedniego właściciela. Ale - nawet wtedy wystarczyło zgłosić "zagubienie" takiego dokumentu, żeby dostać świeży, bez danych poprzednich właścicieli - tylko wtedy powinna się mu zapalić lampka "coś tu nie halo".
                Sęk w tym, że nikt nie odnotowuje w tym kraju szkód całkowitych (co robi się w wielu innych krajach), nikt też nie rejestruje w żaden sposób aut, które przeszły bardzo poważne "przygody".
                Jedyny ślad, który pozostaje, to "nadprogramowy" przegląd techniczny po szkodzie. Ale żeby się na taki "nadprogramowy" załapać wystarczy w stłuczce lampę zbić (i nie dogadać się w sprawie ubezpieczenia z pozostałymi uczestnikami - bo jak się dogadasz, to nawet tego nie będzie).

                W CEPiK-u nie ma na pewno zdjęć mojego Golfa po tym, jak "pocałowałem filar wiaduktu"... a powinny być, bo to nie była byle kolizja. Zresztą tak jest w całej prawie UE. Dużo bardziej transparentny system ma już Wielka Brytania, niż UE in gremio.
                • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 23:07
                  Auto moglo byc po wypadku w DE, turasy w DE sa w zmowie z kandlarzami w PL...

                  Auta sa przewozone do PL, tam naprawiane, spawane, itp..
                  Rpbocizna wychodzi o wiele taniej....
                  Potem wracaja do DE i sa sprzedawane za granice..

                  Tyle ze policja niemiecka jest w stanie ustalic, ze dane auto uleglo wypadkowi w DE
                  I potem zostalo sprzedane..
                  I potem trafilo do PL

                  A policja w PL w scislej wspolpracy z policja w DE nakryje winnego...

                  Ale policji w PL musi sie chciec to ustalic
                  • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 23:14
                    Baju, baju, baj.
                    Nawet w Niemczech nie istnieje system, który powiadamiałby nowego właściciela o tym, że jego nowy nabytek jest "Totalschade".
                    W UK i w USA się dało, a na kontynencie nie.
                    Zresztą Niemcy to z cyfryzacją są z dekadę za nami (jak nie dalej), więc o czym my tu mówimy?
                    • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 07:51
                      Nie sa do tylu z cyfryzacja, to bujdy
                      Chodzilo mi o to, ze policja jest w stanie ustalic historie auta w wyniku sledztwa, a nie ze wlasciciel jest powiadamiany automatycznie przy kupnie auta
                      • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 08:12
                        Baju, baj.
                        Dowód rejestracyjny i prawo jazdy ze sobą wozisz?
                        Masz zawsze przy sobie gotówkę (bo może akurat znów nie da się płacić telefonem)?
                        Niemcy nadal papierem i urzędniczą pieczątką stoją. Pruski dryl z czasów Bismarcka ma się dobrze.
                        • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 08:20
                          qqbek napisał:


                          > Niemcy nadal papierem i urzędniczą pieczątką stoją. Pruski dryl z czasów Bismar
                          > cka ma się dobrze.
                          >

                          Zum Befehl!

                          A odpowiedzialnosc sprzedającego samochod sklejony z dwóch?
                          Oszustwo? Kupujący potwierdził ze znany jest mu stan techniczny.
                          W akcie notarialnym tez stało ze Karol N. zapłacił.
                          Narażenie na niebezpieczeństwo?
                          Wiedzial co kupuje.
                          "Panie jakies adwokaty z Łodzi gadają coś o trumnach ma kółkach".
                          Ruszanie tego tematu? To musiałby jakiś porucznik Columbo z powołania.
                          • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 08:33
                            Ale do meritum.
                            Sprawca jest gosc z białego Hyundaia Kona (ten przepolowiony?) któremu nic sie nie stało.
                            Z aut osobowych (3) byl jeszcze srebrny volkswagen (chyba t cross) i jakies beżowe auto.
                            • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 09:54
                              I secondo meritum - to chyba bylo cięcie strażaków.
                              Dwa hyundaie kona sklejone?
                              To nie jest aż tak super hiper popularny model. Zwłaszcza w kraju papierowych dowodów rejestracyjnych.
                              Oni sie do zmian cyfrowych przekonują tak szybko jak do niejezdzenia niemieckimi autami..
                              • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 09:54
                                Aha no bo założenie jest takie ze auto sklejone - auto z Niemiec.
                              • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 10:00
                                dodekanezowiec napisał:

                                > I secondo meritum - to chyba bylo cięcie strażaków.
                                a potem strażacy odrzucili tył auta w pole 50 metrów dalej bo im przeszkadzał w prowadzeniu akcji.
                                • duze_a_male_d_duze_m Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:29
                                  Jeżeli w tym aucie które rozpadło się na pół nikt nie zginął, to dla uczestników wypadku był to duży, duży plus. Fizyka się kłania.
                                  • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:41
                                    Ale zobacz wszystkie zdjęcia. Raz białe auto (Hyundai Kona) jest całe, a raz bez tyłu. Wiec chyba cięli
                                    • duze_a_male_d_duze_m Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:45
                                      Na zdjęciu 5 i 7 to albo inne auto, albo jeszcze nie przecięte..
                                    • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:57
                                      dodekanezowiec napisał:

                                      > Ale zobacz wszystkie zdjęcia. Raz białe auto (Hyundai Kona) jest całe, a raz be
                                      > z tyłu. Wiec chyba cięli


                                      Od strony kierowcy widać że drzwi z tyłu są na swoim miejscu ale podłogi i bagażnika nie ma, od strony pasażera drzwi też nie ma. Straż di cięcia nie używałaby diaksa tylko hydrauliki a ta zostawia inne ślady, a po dwa chcesz powiedzieć, że straż cięła i odrzuciła tył auta w 50 metrów dalej w pole?
                          • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 09:22
                            dodekanezowiec napisał:


                            > A odpowiedzialnosc sprzedającego samochod sklejony z dwóch?
                            > Oszustwo? Kupujący potwierdził ze znany jest mu stan techniczny.
                            To tak nie działa, nawet wyłączenie rękojmi w takim przypadku nie pomoże, chyba, że umowie/na fakturze będzie wyraźnie napisane, że auto powypadkowe. W przeciwnym wypadku to będzie wada ukryta.
                            > Narażenie na niebezpieczeństwo?
                            > Wiedzial co kupuje.

                            Albo i nie wiedział. bo handlarz twierdził, że auto bezwypadkowe.
                          • tbernard Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 10:16
                            dodekanezowiec napisał:


                            > A odpowiedzialnosc sprzedającego samochod sklejony z dwóch?

                            Samochody się spawa a nie klei.
                            A odpowiedzialność sprzedającego powinna być poprzedzona pytalnością kupującego.
                        • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 09:55
                          Policja slusznie chce,zeby te dokumenty byly prawdziwe, a nie jakies smieszne z telefonu
                          Poza niektorymi kebabowniani i straganami wszedzie placic mozna karta lub telefonem
                          Tak samo jest w Austrii i Czechach
                          Za to firmy i urzedy funkcjonuja online, oczywiscie da sie nadal sprawy zalatwic osobiscie
                          • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 10:34
                            wislok1 napisał:

                            > Policja slusznie chce,zeby te dokumenty byly prawdziwe, a nie jakies smieszne z
                            > telefonu
                            >
                            To zdanie idealnie opisuje poziom cyfryzacji niemiec.
                            Dokladnie takiego argumentu używają wszystkie niemieckie leśne dziadki. Ze wysyłają prawdziwe zamówienie pocztą ze stemplem a nie jakies śmieszne z telefonu. A potem sie dziwią ze sie świat z nich nabija.
                            • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 10:54
                              Prawo jazdy i dowod rejestracyjny to BARDZO wazne dokumenty, odpowiednio zabezpieczone, ich wersje telefoniczne to smiech na sali, kazdy sprytny informatyk moze zrobic podrobe
                              • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:00
                                wislok1 napisał:

                                > Prawo jazdy i dowod rejestracyjny to BARDZO wazne dokumenty, odpowiednio zabezp
                                > ieczone, ich wersje telefoniczne to smiech na sali, kazdy sprytny informatyk mo
                                > ze zrobic podrobe

                                Moze sie jakiś informatyk odezwie czy faktycznie mObywatel to takie łatwe do podrobienia jest.
                                Mam wrażenie ze sa zabezpieczone i podrobić nie jest tak latwo
                                • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:16
                                  Plus dowod osobisty i paszport, to samo co do zabezpieczen

                                  ZADNE panstwo poza Pl nie uznaje Mobywatela

                                  Masz miec prawdziwy dokument albo masz problem
                                  • duze_a_male_d_duze_m Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:26
                                    wislok1 napisał:

                                    > Plus dowod osobisty i paszport, to samo co do zabezpieczen
                                    >
                                    > ZADNE panstwo poza Pl nie uznaje Mobywatela
                                    >
                                    > Masz miec prawdziwy dokument albo masz problem


                                    A jakim cudem jakiekolwiek państwo miałoby wiedzieć co to autorski polski mobywatel? Prawidłowo sprawdzony mobywatel jest wielokrotnie bezpieczniejszy w użyciu niż papier, aplikacja na telefonie to tylko drobny element całości.
                                    • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 12:15
                                      Dzięki, tak mi sie wydawało
                                    • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 17:36
                                      > A jakim cudem jakiekolwiek państwo miałoby wiedzieć co to autorski polski mobywatel?

                                      Ja tam się nie znam, ale w ramach Unii to pewnie byłoby do załatwienia na poziomie jakiegoś wiceministra. A co gdyby państwo całkowicie zrezygnowało z wydawania plastikowych/papierowych dowodów tożsamości?
                                    • galtomone A takim cudem - eIDAS 2.0 26.06.25, 13:18
                                      duze_a_male_d_duze_m napisał:

                                      > A jakim cudem jakiekolwiek państwo miałoby wiedzieć co to autorski polski mobyw
                                      > atel? Prawidłowo sprawdzony mobywatel jest wielokrotnie bezpieczniejszy w użyc
                                      > iu niż papier, aplikacja na telefonie to tylko drobny element całości.
                                      >


                                      "Wszystko wskazuje na to, że mObywatel i podobne rozwiązania cyfrowe staną się europejskim standardem w ramach wdrażania unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0. Kluczowym elementem tej regulacji jest Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej, który ma umożliwić obywatelom korzystanie z elektronicznych dokumentów w całej Unii Europejskiej2.

                                      Oto, co to oznacza w praktyce:

                                      Dokumenty cyfrowe z mObywatela (np. mDowód) będą honorowane w innych krajach UE, tak jak fizyczne dokumenty.

                                      Aplikacja zostanie dostosowana do wspólnych standardów technicznych, takich jak OpenID, Verifiable Credentials czy Selective Disclosure.

                                      Podpis kwalifikowany ma być dostępny bezpłatnie dla każdego obywatela w ramach portfela.

                                      Polska aktywnie uczestniczy w projektach pilotażowych UE, testując m.in.. transgraniczne prawo jazdy i uwierzytelnianie w usługach publicznych.

                                      Planowane pełne wdrożenie systemu przewidziane jest na listopad 2026 roku. Polska, dzięki popularności mObywatela i doświadczeniu w cyfryzacji, jest postrzegana jako jeden z liderów tego procesu1."
                                  • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:42
                                    wislok1 napisał:

                                    > Plus dowod osobisty i paszport, to samo co do zabezpieczen
                                    >
                                    > ZADNE panstwo poza Pl nie uznaje Mobywatela
                                    >
                                    > Masz miec prawdziwy dokument albo masz problem

                                    ZADEN! FORUMOWICZ! OPROCZ! WISLOKA! NIE PISZE! DUZYMI! LITERAMI!
                            • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:00
                              trypel napisał:

                              > niemieckie leśne dziadki.

                              Hildegarde Weiss geborene Schwarz

                              • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:02
                                Się śmiej. Obsługując ponad 40 krajów mamy wciąż w biurze obsługi fax. Dla Niemców. Bo on ten papier wkłada do faxu a potem wpina do teczki. :D
                                • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 11:17
                                  Kiepski dowcip
                                  • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 12:16
                                    Ale co jesy dowcipem? Że niby niemcy nie używają wciąż faxow
                                    • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 12:18
                                      Jaja se robisz,jak zawsze
                                      • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 12:50
                                        Jeszcze raz - Niemcy wciąż używają faxow, jako jedyni w Europie. Bo w wielu firmach wciąż przefaksowany dokument laduje w segregatorze. Są firmy ktore od lat używają EDI ale stare firmy działają na zasadzie " jak dziala to po co zmieniać" i dla nich trzeba trzymać fax.
                                        Z drugiej strony hiszpańska firma o obrotach paru milionów euro potrafi wysyłać zamówienie whatsupem. A to już nasz problem jak je sobie procedujemy.
                                        • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 12:52
                                          Aha i wlasnie czytam ze faxy sa wciąż silnie obecne w niemieckiej medycynie do przesyłania wyników badań z jednostki do jednostki
                                          • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:02
                                            Większego schematyzmu jak u Niemców nie widziałem.
                                            Turcja dla nich to tylko Alanya. Do pieknego Bodrum taki nie pojedzie.
                                            Auto musi być znudzony Golf lub Polo chocby nie wiem jak ciekawe propozycje mial Hyundai czy Kia.
                                            Wiec pewnie jest tak
                                            1. Nur Alanya und Mallorca
                                            2. Nur Polo und Golf
                                            3. Nur Papierdokumente!
                                            • j_malec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:12
                                              dodekanezowiec napisał:

                                              > Większego schematyzmu jak u Niemców nie widziałem.
                                              Istnieje kraj, w którym na porządku dziennym jest większy schematyzm. Istnieją też fax'y, które są używane równie często jak u nas 20, czy nawet 30 lat temu. I nie jest to państwo europejskie ;)
                                              • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:14
                                                Japonia :)
                                                • j_malec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:23
                                                  trypel napisał:

                                                  > Japonia :)
                                                  >
                                                  Brawo Sherlock'u :)
                                            • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 07:04
                                              dodekanezowiec napisał:

                                              > Większego schematyzmu jak u Niemców nie widziałem.
                                              > Turcja dla nich to tylko Alanya. Do pieknego Bodrum taki nie pojedzie.
                                              To jest twój problem, według ciebie ludzie mają jeździć na wakacje tam gdzie tobie się podoba a nie tam gdzie im się podoba.
                                              > Auto musi być znudzony Golf lub Polo chocby nie wiem jak ciekawe propozycje mia
                                              > l Hyundai czy Kia.
                                              a to ciekawe, w takim razie skąd ściąganych z niemiec tyle samochód innych marek niż niemieckie?
                                              • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 10:51
                                                Panie Kolego Antychryście (No bo "tylko Bóg Ojciec") - bo znów Pana zablokuje :)
                                                A juz odblokowałem:)
                                                Nie, właśnie Niemce są schematyczne strasznie, bardziej ode mnie :)
                                                Juz nawet qqbka nie skrytykowałem za Budapeszt, w sensie ze na południe nie pojechał.
                                                Poprawiłem się :)
                                                • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 11:12
                                                  Przeciez pojechal na południe. Tak globus mi pokazuje
                                                  • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 11:51
                                                    trypel napisał:

                                                    > Przeciez pojechal na południe. Tak globus mi pokazuje
                                                    >

                                                    Europa Środkowa.
                                                  • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 12:04
                                                    Z Lublina zdecydowanie na południe.
                                                    Widac bardziej na południe byłoby za gorąco
                                                  • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 13:24
                                                    trypel napisał:

                                                    > Z Lublina zdecydowanie na południe.
                                                    > Widac bardziej na południe byłoby za gorąco
                                                    >
                                                    Niekoniecznie.
                                                    Często jest tak - cala Grecja prognozy pow. 30. Herkalion 29
                                                    Całe Wlochy prognozy pow.30. Palermo 29:)
                                                    Ale tak- Mediolan 31 dzien 17 noc
                                                    Palermo 29 dzien 25 noc.
                                                  • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 13:29
                                                    U mnie ciepło ale od czasu do czasu jak to w górach burze obniżają temperaturę. Za to w nocy tak ze można spokojnie spać:)
                                              • galtomone To oczywiste Watsonie 26.06.25, 14:42
                                                only_the_godfather napisał:

                                                > dodekanezowiec napisał:
                                                >
                                                > > Większego schematyzmu jak u Niemców nie widziałem.
                                                > > Turcja dla nich to tylko Alanya. Do pieknego Bodrum taki nie pojedzie.
                                                > To jest twój problem, według ciebie ludzie mają jeździć na wakacje tam gdzie to
                                                > bie się podoba a nie tam gdzie im się podoba.
                                                > > Auto musi być znudzony Golf lub Polo chocby nie wiem jak ciekawe propozyc
                                                > je mia
                                                > > l Hyundai czy Kia.

                                                > a to ciekawe, w takim razie skąd ściąganych z niemiec tyle samochód innych mare
                                                > k niż niemieckie?

                                                Nie skad - bo z niemiec, tylko od kogo - od obcokrajowych niemcow najwyrazniej xD
                                            • galtomone Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 14:40
                                              dodekanezowiec napisał:

                                              > Większego schematyzmu jak u Niemców nie widziałem.
                                              > Turcja dla nich to tylko Alanya. Do pieknego Bodrum taki nie pojedzie.
                                              > Auto musi być znudzony Golf lub Polo chocby nie wiem jak ciekawe propozycje mia

                                              Ile razy widzialem Angoli na wakacjach za granica - szczegolnie tych slabiej edukowanych - to specjalnie dla nich musialy byc potrawy "a'la UK" beansy, chleb tostowy, frytki, itd... bo tego co sie je loklanie (azja czy karaiby) taki nie ruszy.

                                              I jesli myslisz, ze Polacy sa inni to nie sa.

                                              Jak pojedziesz do malych miejscowosci i czy pogadasz wlasnie z ludzmi po podstawowce to czesto jest to taki sam swiatopoglada... Wyjazd do duzego miasta to juz wyprawa, a zyje sie tak (+/-) rodzice i moja chata z kraja.

                                              Nie jestesmy (jako Polacy) ani lepsi ani gorsi.
                                              • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 16:27
                                                @galtom
                                                Schematyzmem Polaków jest kupowanie niemieckich aut :)
                                                Z 40-milionowej Polski więcej Polaków niz z 80-milionowych Niemiec np.na Cyprze czy na Malcie.
                                                • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 16:29
                                                  @galtom
                                                  @only
                                                  1) No jednak w statystykach sprowadzanych aut dominują VW, Audi, BMW, Opel z czasów jego niemieckości.
                                                  2) Anglik faktycznie będzie chciał fasolkę na śniadanie ale pojedzie i do Alanyi, i Bodrum. Niemiec tylko do Alanyi.
                                                  Anglik na Majorkę Cypr czy Maltę.
                                                  Niemiec jak rzep psiego ogona Majorki uczepiony.
                                                  • wislok1 Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 18:54
                                                    Skad masz takie rewelacje ?

                                                    W ofertach niemieckich biur podrozy sa i Alanya, i Bodrum
                                                    Duzo Niemcow lata tu i tam

                                                    Obok Majorki lataja w 3 d.py innych miejsc w Hiszpanii

                                                    To sa twoje fantazje, co wypisujesz
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 20:15
                                                    wislok1 napisał:

                                                    > Skad masz takie rewelacje ?
                                                    >
                                                    > W ofertach niemieckich biur podrozy sa i Alanya, i Bodrum
                                                    > Duzo Niemcow lata tu i tam
                                                    >
                                                    > Obok Majorki lataja w 3 d.py innych miejsc w Hiszpanii
                                                    >
                                                    > To sa twoje fantazje, co wypisujesz

                                                    Niemiecki niepopularny w Bodrum.
                                                    Wislok nie bron Niemców.
                                                  • trypel Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 20:26
                                                    Faktycznie Turcja dopiero na 3 miejscu destynacji urlopowych Niemców i prawie 4 x mniej popularna niz Hiszpania z Majorka na czele.
                                                    Ciekawe czy te tabuny "niemcow" co w sierpniu jada załadowanymi autami do Turcji do rodziny to sie liczą jako turyści
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 21:24
                                                    Z tymi Niemcami - wislok, kiedyś dyskutowaliśmy, jasiu potwierdził ze Nimecy nie lubią tam gdzie Anglicy.
                                                    Wiec moze teraz to kwestia Cypru i Malty.
                                                    Dobra, z Bodrum w 2012 mam doświadczenia, stare dzieje ale sie dziwiłem ze nikt słowa po niemiecku nie rozumił.
                                                    No zmieniają sie upodobania, owszem. Niemców duzo z ostatnich lat uświadczyłem na Fuercie, Gran Canarii w Tunezji czy Egipcie.
                                                  • oktavian_pl Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 21:36
                                                    trypel napisał:

                                                    > Faktycznie Turcja dopiero na 3 miejscu destynacji urlopowych Niemców i prawie 4
                                                    > x mniej popularna niz Hiszpania z Majorka na czele.
                                                    > Ciekawe czy te tabuny "niemcow" co w sierpniu jada załadowanymi autami do Turcj
                                                    > i do rodziny to sie liczą jako turyści
                                                    >
                                                    No wlasnie ci "niemcy"Bylem pare razy w Turcji na urlopie,ostatni raz w listopadzie 2024 rok niedaleko Alanii i wiekszoscTurkow w hotelach czy restauracjach mowila po niemiecku.Prawdopodobnie to Niemieccy Turcy ktorzy pomagaja w interesach rodzin mieszkajacych w Turcji.
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 21:43
                                                    A to tez ta kwestia. Bodrum i Marmaris moze za bogate byly na to by stamtąd masowa emigracja do Niemiec była na porządku dziennym.
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 13:41
                                                    dodekanezowiec napisał:

                                                    > A to tez ta kwestia. Bodrum i Marmaris moze za bogate byly na to by stamtąd mas
                                                    > owa emigracja do Niemiec była na porządku dziennym.

                                                    A turecki Izmir to taki odpowiednik jakiegoś Wrocławia/ Poznania / Szczecina / Gdańska- w sensie ze taki najbardziej prozachodni i zawsze anty-Erdoganowski.
                                                  • trypel Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 13:45
                                                    A co jest odpowiednikiem Bielgostoku? Antakya?
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 15:44
                                                    @trypel
                                                    No w jakiejś mierze tam tez im bardziej na wschód i na wies tym bardziej pro-dyktatorsko.
                                                  • trypel Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 16:02
                                                    Raczej bardziej religijnie.
                                                    Pamiętam że tam z różnymi nazwiskami nie mogliśmy dostać pokoju w hotelu. Jednego. Bo brak dowodu ze jestesmy małżeństwem
                                                  • dodekanezowiec Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 16:05
                                                    Ale widzisz - u tych muslimów 2 pokoje jedynki taniej niż jeden dwuosobowy u zachodnich bezbożników
                                                  • trypel Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 27.06.25, 16:08
                                                    I w nocy tup tup w piżamie?
                                                    Jak złapią to ukamieniuja
                                                  • wislok1 Re: Nie tylko Niemcy sa dziwni... 26.06.25, 23:21
                                                    Mysle, ze ich sie slusznie nie liczy jako turystow....

                                                    Maja obywatelstwo tureckie i odwiedzaja swoje rodziny w Turcji, wizyty rodzinne
                                                    Cel tych wizyt nie jest turytyczny, tylko odwiedzenie krewnych
                                        • tbernard Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:02
                                          Przez what's app spokojnie da się wysyłać pliki w postaci załączników.
                                          • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:10
                                            Jasne. Ale jeszcze nam sie nie udało WhatsApp z EDI zintegrować
                                            • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:36
                                              > Jasne. Ale jeszcze nam sie nie udało WhatsApp z EDI zintegrować

                                              A to dziwne, bo WhatsApp ma business API umożliwiające integrację z istniejącymi systemami biznesowymi. Nie wiem, czego tam używacie do obiegu dokumentów i obsługi zamówień, ale pewnie już ktoś gdzieś stosowny moduł napisał. A jak nie, to możecie zlecić sami, to nie są astronomiczne koszty (oczywiście zależy, ile wam tego przychodzi).
                                              • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:39
                                                To taki zart bo to po prostu kupiec wysyla whatsupem tekst typu, hej zamawiam 300 sztuk tego x co wlasnie jest w promocji. Daj znac kiedy bedzie.
                                              • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:41
                                                A tak przy okazji to wiesz ze w półwysep arabski ma zablokowane rozmowy przez WhatsApp. Możesz wysyłać zdjęcia, pliki, wiadomości. Ale rozmawiać nie. Tak sobie wymyślili
                                                • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 11:23
                                                  > A tak przy okazji to wiesz ze w półwysep
                                                  > arabski ma zablokowane rozmowy przez
                                                  > WhatsApp. Możesz wysyłać zdjęcia, pliki,
                                                  > wiadomości. Ale rozmawiać nie. Tak sobie wymyślili

                                                  W sumie żadna strata. Od dłuższego czasu (nie mam pewności, ale obstawiam, że niedługo po przejęciu przez Zucksa) połączenia głosowe i video na WhatsAppie przestały się nadawać do czegokolwiek. Jak siedzisz nieruchomo blisko routera WiFi albo na kompie podpiętym kablem do sieci to jeszcze. Ale jak jestem w ruchu i widzę, że ktoś dzwoni w ten sposób, to od razu odrzucam połączenie, bo albo będzie tak rwało, że nic nie będzie szło zrozumieć, albo wejdzie w tryb "beep beep ponowne łączenie".
                                                  • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 16:39
                                                    vogon.jeltz napisał:



                                                    >
                                                    > W sumie żadna strata. Od dłuższego czasu (nie mam pewności, ale obstawiam, że n
                                                    > iedługo po przejęciu przez Zucksa) połączenia głosowe i video na WhatsAppie prz
                                                    > estały się nadawać do czegokolwiek. Jak siedzisz nieruchomo blisko routera WiFi
                                                    > albo na kompie podpiętym kablem do sieci to jeszcze. Ale jak jestem w ruchu i
                                                    > widzę, że ktoś dzwoni w ten sposób, to od razu odrzucam połączenie, bo albo będ
                                                    > zie tak rwało, że nic nie będzie szło zrozumieć, albo wejdzie w tryb "beep beep
                                                    > ponowne łączenie".

                                                    Mi rozłącza przy każdej zmianie źródła sygnału.
                                                    Jak jadę samochodem, to dłużej niż pół minuty nie pogadam.
                                                    Ale najgorsze jest to, że wywala mi WhatsApp apkę VW (normalne połączenia nie) i muszę ją po takim telefonie zatrzymać i uruchomić ponownie.

                                                    Ze dwa miesiące temu miałem wyjazd w średnio znane mi okolice. Apka jest też od map, więc jak namolny klient zaczął wydzwaniać przez WhatsApp, to po trzecim restarcie zjechałem w zatoczkę, odebrałem telefon, powiedziałem "do widzenia" i zablokowałem.
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 16:56
                                                    > Ale najgorsze jest to, że wywala mi WhatsApp apkę VW

                                                    Najgorsze w WhatAppie jest to, że to gówno do dziś nie potrafi rozsądnie zarządzać pamięcią. Jak wysyłasz ten sam filmik ważący X MB do trzech osób, to robi... trzy kopie w "Wysłanych". Być może coś się zresztą zmieniło, nie wiem (ja po prostu wrzucam video na Google Drive i udostępniam link) ale chyba nie, bo wszyscy dookoła płaczą, że mają pamięć w telefonie zapchaną.
                                                  • engine8t Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 18:00
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > A tak przy okazji to wiesz ze w półwysep
                                                    > > arabski ma zablokowane rozmowy przez
                                                    > > WhatsApp. Możesz wysyłać zdjęcia, pliki,
                                                    > > wiadomości. Ale rozmawiać nie. Tak sobie wymyślili
                                                    >
                                                    > W sumie żadna strata. Od dłuższego czasu (nie mam pewności, ale obstawiam, że n
                                                    > iedługo po przejęciu przez Zucksa) połączenia głosowe i video na WhatsAppie prz
                                                    > estały się nadawać do czegokolwiek. Jak siedzisz nieruchomo blisko routera WiFi
                                                    > albo na kompie podpiętym kablem do sieci to jeszcze. Ale jak jestem w ruchu i
                                                    > widzę, że ktoś dzwoni w ten sposób, to od razu odrzucam połączenie, bo albo będ
                                                    > zie tak rwało, że nic nie będzie szło zrozumieć, albo wejdzie w tryb "beep beep
                                                    > ponowne łączenie".

                                                    Ciekawe bo tu pracuje lepiej nic wszytko inne. Jakosc rozmow bardzo dobra i w domu w kazdym kacie i w czasie jazdy i tam gdzie jest albo nie ma wi-fi.
                                                    Jak na razie to bije wszystkie inne opcje na glowe jesli chodzi o jakosc i wygode.
                                                    Moze Zucker wam tak zrobil do mu klody pod nogi jewro-komisarze rzucaja?
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 18:20
                                                    > Ciekawe bo tu pracuje

                                                    Wiem, że kara stoi na kornerze, ale u nas mówi się "działa".

                                                    > Jak na razie to bije wszystkie inne opcje na
                                                    > glowe jesli chodzi o jakosc i wygode.

                                                    Nawet stacjonarnie, gdzie jest jeszcze w miarę, działa gorzej niż głupi Skype 15 lat temu. Mogę spróbować przez VPNa połączonego gdzieś z USA, ale rewelacji nie wróżę.

                                                    > Moze Zucker wam tak zrobil do mu klody pod
                                                    > nogi jewro-komisarze rzucaja?

                                                    Nam? Przecież dostarczając tak chujową usługę sam sobie kłody pod nogi rzuca. Alternatywy istnieją, mają się dobrze i nie szpiegują cię na każdym kroku jak Meta.
                                                  • engine8t Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 21:08
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Ciekawe bo tu pracuje
                                                    >
                                                    > Wiem, że kara stoi na kornerze, ale u nas mówi się "działa".
                                                    >

                                                    U was mowi sie zle.


                                                    > > Jak na razie to bije wszystkie inne opcje na
                                                    > > glowe jesli chodzi o jakosc i wygode.
                                                    >
                                                    > Nawet stacjonarnie, gdzie jest jeszcze w miarę, działa gorzej niż głupi Skype 1
                                                    > 5 lat temu. Mogę spróbować przez VPNa połączonego gdzieś z USA, ale rewelacji n
                                                    > ie wróżę.
                                                    >
                                                    Akurat obecne stacjonarne to tez juch chyba tylko te "cyfrowe" po kablu. I jokosc na Whatappie zdecydowanie lepsza.

                                                    > > Moze Zucker wam tak zrobil do mu klody pod
                                                    > > nogi jewro-komisarze rzucaja?
                                                    >
                                                    > Nam? Przecież dostarczając tak chujową usługę sam sobie kłody pod nogi rzuca. A
                                                    > lternatywy istnieją, mają się dobrze i nie szpiegują cię na każdym kroku jak Me
                                                    > ta.

                                                    Meta praktycznie nie zarabia na prywatnych uzykownikach. Jedynie cos tam zyskuja ze zbierania danych uzytkownikow czy tym ze to ma zwiazek i naoedza ruch na FB ale WhatsAp zarabia glownie na biznesaach ktore placa za uzywaanie API.
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 21:14
                                                    > U was mowi sie zle.

                                                    Powiedział typ, który nawet specjalnie dobrze po polsku nie mówi.

                                                    > Akurat obecne stacjonarne to tez juch chyba tylko te "cyfrowe" po kablu.

                                                    "Stacjonarne" w sensie "siedzę z Whatsappem połączony stale z tym samym punktem dostępowym".

                                                    > WhatsAp zarabia glownie na biznesaach ktore placa za uzywaanie API.

                                                    I to zmienia w mojej poprzedniej wypowiedzi dokładnie co?
                                                  • jackk3 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 19:47

                                                    > Ciekawe bo tu pracuje lepiej nic wszytko inne. Jakosc rozmow bardzo dobra i w
                                                    > domu w kazdym kacie i w czasie jazdy i tam gdzie jest albo nie ma wi-fi.
                                                    > Jak na razie to bije wszystkie inne opcje na glowe jesli chodzi o jakosc i wygo
                                                    > de.
                                                    > Moze Zucker wam tak zrobil do mu klody pod nogi jewro-komisarze rzucaja?

                                                    U mnie tez. Zona miesiac w Polszy wiec te kilkanaście rozmów na WhatsApp wykonaliśmy i zawsze działalo bez zarzutu. Może niektórzy powinni telefonik wymienić na nowszy albo operatora zmienić?
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 20:09
                                                    > Może niektórzy powinni telefonik wymienić na nowszy albo operatora zmienić?

                                                    Och, wiemy doskonale, Jasiu, że ty masz najbardziej profesjonalny telefonik i najbardziej profesjonalnego operatora.
                                                  • jackk3 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 20:17
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Może niektórzy powinni telefonik wymienić na nowszy albo operatora zmieni
                                                    > ć?
                                                    >
                                                    > Och, wiemy doskonale, Jasiu, że ty masz najbardziej profesjonalny telefonik i n
                                                    > ajbardziej profesjonalnego operatora.
                                                    Oczywiscie ze tak. Właśnie zrobiłem naukowy (jak na twoje możliwości) eksperyment. Z moim synem zrobiliśmy parę rozmów z Wi-Fi i bez (u niego z domu) ja w aucie(IPhone 16 do 15). Żadnych problemów czy to w tel czy to przez BT w samochodzie. Nie ma żadnej różnicy w jakości pomiędzy WA a normalnym dzwonieniem. Osobiście mi to lata bo ja używam WhatsApp raz na rok albo rzadziej. Więc wnioski wyciągnij sam…
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 20:36
                                                    > Oczywiscie ze tak.

                                                    Gratuluję. Od początku w to nie wątpiłem.

                                                    > Właśnie zrobiłem naukowy

                                                    Naukawy. Ale za to profesjonalnie naukawy.
                                                  • jackk3 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 20:41
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Oczywiscie ze tak.
                                                    >
                                                    > Gratuluję. Od początku w to nie wątpiłem.
                                                    >
                                                    > > Właśnie zrobiłem naukowy
                                                    >
                                                    > Naukawy. Ale za to profesjonalnie naukawy.
                                                    Mógłbym jeszcze zrobić jak w audio podwójny ślepy ale mi się nie chce.
                                                  • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 21:04
                                                    Takie doświadczenia to ja robię jakieś 250 dni w roku. Z większością klientów rozmawiam whatsupem bo tak wolą
                                                    Z przyjaciółmi też, zwłaszcza na grupach jak trzeba dogadać coś razem.
                                                    Działa póki jest dobry sygnał. Albo WiFi. Jak w trasie sygnał jest kiepski to wtedy faktycznie lepiej dzwonić tradycyjnie. Ale takie miejsca to już rzadko się trafiają (jak jadę skrótem przez Burzenin)
                                                    Działa i w szajsungu i w srajfonie tak samo skutecznie
                                                  • vogon.jeltz Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 21:11
                                                    > Jak w trasie sygnał jest kiepski to wtedy faktycznie lepiej dzwonić tradycyjnie.
                                                    > Ale takie miejsca to już rzadko się trafiają

                                                    Takich miejsc jest ciągle od chuja. Spróbuj porobić takie eksperymenty jeżdżąc tam u siebie po górach. I nawet nie chodzi o to, że tracisz sygnał, wystarczy że w takich warunkach zmieni się z trzech kresek na jedną albo z LTE na H+ i Whatsapp gupieje. Prawdopodobnie nie umie wystarczająco dobrze dynamicznie dostosowywać strumienia do zmiennej przepustowości.
                                                  • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 21:25
                                                    Nie pisze o Wloszech. Tam to masakra. Przeciez ja musiałem antene zewnetrzna do routera podłączyć i dobrać miejsce w którym sygnał jest na tyle dobry zeby po wzmocnieniu moc pracować zdalnie. Tam to zdjęcie jak wysyłam poza domem to nieraz idzie pare minut
                                        • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:40
                                          Kilka lat temu tak jeszcze czsasami bylo.
                                          Ale teraz faxy w De stoja zakurzone i prawie nikt ich nie uzywa.
                                          Jak sie pisze cos na podstawie starych artykulow, to sie pisze bzdury
                                          • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 13:55
                                            21 lat. Ostatni raz użyłem faxu jako nadawca w 2004 roku. A ja raczej jestem zacofany. Od 99 chyba roku mieliśmy w firmie (wtedy niemieckim koncernie) jednostkowo w Polsce wprowadzona usługę w tajemnicy przed szefami z Niemiec, zamieniania wiadomości faxowych na pliki pdfopodobne. Czyli niemcy słali fax a do nas trafiało to na specjalna skrzynkę w formie załącznika. I raz przyjechali na audyt to była awantura :D bo gdzie sa segregatory z fanami a co nas obchodzą dane na dysku.

                                            No i te faxy im tak zostały. Przypomnij kiedy Bundestag postanowił zrezygnować z faxow a kiedy ostatni został usunięty?

                                            Bawaria jest jedynym landem który w 2023 roku rozpoczął cyfrowa transformacje urzędów. Jedynym.
                                            Na drugim końcu jest dolna Saksonią która dalej bedzie faxow używać a reszta landow się zastanawia.
                                            • trypel Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 14:04
                                              Sorry Wislok ma rację. Coś sie zmienia
                                              Miesiąc temu założono nowe ministerstwo ktore chce w ciągu 2 lat dobić do polskich standardow:



                                              "W maju 2025 r. utworzono nowe Federalne Ministerstwo ds. Cyfryzacji i Modernizacji Państwa, z ministrem Karstenem Wildbergerem – pierwszy tego typu resort w Niemczech .

                                              Odpowiada za cyfrową transformację administracji, wdrożenie e‑ID (portfel tożsamości), cyfrowe tożsamości obywatelskie, bezpieczeństwo IT, chmurę państwową („Germany Stack”) i skrócenie procedur infrastrukturalnych .

                                              Z rządowej strategii 2025 (zasadniczo do 2025):

                                              50 kluczowych działań z budżetem 102 mld € (46,8 mld publicznych) .

                                              Cele do 2025/2026:

                                              światłowód i mobilność w 70% domow

                                              e‑Recepta i e‑zdrowie – 80 % pacjentów,

                                              jedno‑stop‑shop (once‑only) i zintegrowany Federal Government Portal,

                                              GovLabDE – międzyresortowa platforma cyfrowa,

                                              cyfrowa kultura i nauka (DigitalPakt Schule, AI, BIM)"
                                              • oktavian_pl Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 17:09
                                                trypel napisał:

                                                > Sorry Wislok ma rację. Coś sie zmienia
                                                > Miesiąc temu założono nowe ministerstwo ktore chce w ciągu 2 lat dobić do polsk
                                                > ich standardow:
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > "W maju 2025 r. utworzono nowe Federalne Ministerstwo ds. Cyfryzacji i Moderniz
                                                > acji Państwa, z ministrem Karstenem Wildbergerem – pierwszy tego typu resort w
                                                > Niemczech .
                                                >
                                                > Odpowiada za cyfrową transformację administracji, wdrożenie e‑ID (portfel tożsa
                                                > mości), cyfrowe tożsamości obywatelskie, bezpieczeństwo IT, chmurę państwową („
                                                > Germany Stack”) i skrócenie procedur infrastrukturalnych .
                                                >
                                                > Z rządowej strategii 2025 (zasadniczo do 2025):
                                                >
                                                > 50 kluczowych działań z budżetem 102 mld € (46,8 mld publicznych) .
                                                >
                                                > Cele do 2025/2026:
                                                >
                                                > światłowód i mobilność w 70% domow
                                                >
                                                > e‑Recepta i e‑zdrowie – 80 % pacjentów,
                                                >
                                                > jedno‑stop‑shop (once‑only) i zintegrowany Federal Government Portal,
                                                >
                                                Polska i Europa w – robotyzacja liczbach

                                                Miesiąc temu założono nowe ministerstwo ktore chce w ciągu 2 lat dobić do polsk
                                                > ich standardow:
                                                Jaki to jest ten polski standart ktorego Niemcy nie maja?

                                                Kiedy w koncu wezmiecie sie za robotyzacje przemyslu?Chyba nie w blizszym czasie.Polski robotnik wygrywa z robotem.
                                                W 2023 roku liczba działających robotów w Polsce wzrosła do blisko 25 tys., co stanowi wzrost rok do roku wynoszący 9%. W efekcie gęstość robotyzacji to 78 a w Niemczech 430 (czyli tyle robotów przypada na 10 tys. pracowników w przemyśle wytwórczym).

              • galtomone Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 12:02
                tbernard napisał:

                > Gdyby uparł się obecny właściciel, to nie dałby rady po numerze VIN prześledzić
                > wszystkich właścicieli?

                A gdzie jest VIN auta, ktorego tyl lezy w polu???
    • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 22:56
      W zasadzie to jest kryminal....

      Policja jest w stanie ustalic historie tego auta i gdzie go tak polaczono...

      Jesli bedzie komus na tym zalezalo na serio...
      Jak nie to napisza, ze sie nie da
      • qqbek Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 23.06.25, 23:05
        wislok1 napisał:

        > W zasadzie to jest kryminal....

        Zasadniczo Stanisław Dyrman!
        To jest kryminał, bez dwóch zdań.

        > Policja jest w stanie ustalic historie tego auta i gdzie go tak polaczono...
        >
        > Jesli bedzie komus na tym zalezalo na serio...
        > Jak nie to napisza, ze sie nie da

        Zasadniczo Zofia!
        Już ja widzę, jak z urzędu coś wszczynają, bo "im się zechce" 🤣
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 08:24
      Ten złamany to hyundai? Co to za model? Sprawca? To w nim zginęła kobieta? Bo kierowcy zasadniczo nic się nie stało. Poduszki zadziałały prawidłowo, dziwne jak na ulepa..
    • motobieda.689 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 18:22
      To jest dopiero robota, przy nich, to się nasi fachowcy mogą schować.
      www.youtube.com/watch?v=s2-GOtz00zE
      • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 24.06.25, 21:29
        O ku.wa

        Afganistan ?
        • dodekanezowiec Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 25.06.25, 08:51
          Wracając do sedna sprawy - w szpitalu zmarło dziecko..
          Ale tak naprawdę- ze przyWISLOKUJE - NIC KONKRETNEGO o szczegolach wypadku nie napisali.
          • wislok1 Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 26.06.25, 13:28
            Wlasnie, tyle bicia paiany, a w mediach nie ma informacji, kto ten wypadek spowodowal..

            Nastepne kolizje byly skutkiem pierwszego zlamania w sposob razacy przepisow, delikatnie mowiac
            • only_the_godfather Re: Niemiec płakał, Mirek się śmiał, zginął człow 27.06.25, 06:57
              Sprawcą jest kierowca białego Hyundaia który skręcając w lewo wymusił pierwszeństwo na białym busie. Przynajmniej tak na początku podawały media.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka