Dodaj do ulubionych

OT - PiS myśli po rusku?

04.12.25, 08:57
Wczoraj słuchałem ciekawego "Wywyiadu politycznego" w Toku

W artykule jest link do całego podcastu a sam artykuł skupia sie bardziej na jego drugiej części: www.tokfm.pl/swiat/jakiej-polski-chce-putin-panstwa-na-ksztalt-formalnie-suwerennej-bialorusi#s=BoxOpImg5

W pierwszaj było bardzo ciekawe o Rosji, Rosjanach, mentalności, systemie władzy, itp - w srócie o tym czy i jak rozumieć Rosje.

Jako dobre wejscie przypomniano kilka roznych ciekawych cytatow i miedzy innymi to, co powiedzial Putin do Prezydenta Clintona (torche juz Putin u wladzy jest... Trump to nie pierwsze tango z USA).

Wy myślicie, że my jesteśmy tacy sami jak wy, że my jesteśmy biali. A my nie jesteśmy tacy jak wy. My jesteśmy inni.

Wszystkim sie wydaje, ze ruskie, to jeszcze europejczycy, biali, cywilizacja zachodu... a tak nie jest.

I w podkascie (ciut o Mongolow zahaczyło, ale malutko) Konońcuk pokazuje, że:

Rosja jako mechanizmy wladzy - nie zmienila sie od czasow carskich. ZSRR budowalo na carskim aparacie panstwowym, to co teraz jest w rosji budowalo na ZSRR (np. bezpieka).

Wladza zawsze byla tak sprawowana, ze "elita" zyje z panstwa i obywateli - nikt tam sie nie dziwi, ze panstwoee sie kradnie, bo co w tym dziwnego... raczej to nie zlodziejstwo ale "perk of the job".

Podejscie do wartosci zycia ludzkiego...Podobno po pierwszych miesiacach ofensywy ruskich nawet generalicja w UKR byla zdziwiona, bo kazdy inny (zachodni) kraj jednak zrewidowalby strategie przy takich stratach. Oni nie...

Ale wracajac do mechanizmow panstwowych o tym jak sie mysli o panstwie, wladzy, isntytucjach itd...

Zobaczcie, ze ruskie nigdy - po zadnym systemie nie zrobili rozliczenia wstecz, z tego co robila wladza... Nowa mowila, ze stara byla BE - ale potem (bez rozliczenia) robila dokladnie to samo i tak samo....


Jak teraz popatrze wstecz jak zachowywali sie ludzie z PiS, co robili, jak zmieniali instytucje... to wrecz widac, ze budowali nam tu cos na wzor ruskiego domu.

Jak pomysle, ze mieliby wrocic do wladzy zeby to konczyc, to naprawde mam nadzieje, ze nie. Nawet czesc konfederacji na tym tle to cywilizowani demokraci.

Jak to tak postawie jedno obok drugiego, to mam wrazenie, ze PiS mysli o panstwie po rusku i takiego modelu jak maja ruskie chcialby dla nas.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:27
      Najbardziej to mnie ten kawałek rozbawil:

      "Zobaczcie, ze ruskie nigdy - po zadnym systemie nie zrobili rozliczenia wstecz, z tego co robila wladza... Nowa mowila, ze stara byla BE - ale potem (bez rozliczenia) robila dokladnie to samo i tak samo...."

      Podstawiłem tam sobie różne inne kraje i inne partie i wciąż zdanie bylo prawdziwe
      • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:33
        trypel napisał:

        > Najbardziej to mnie ten kawałek rozbawil:
        >
        > "Zobaczcie, ze ruskie nigdy - po zadnym systemie nie zrobili rozliczenia wstecz
        > , z tego co robila wladza... Nowa mowila, ze stara byla BE - ale potem (bez roz
        > liczenia) robila dokladnie to samo i tak samo...."
        >
        > Podstawiłem tam sobie różne inne kraje i inne partie i wciąż zdanie bylo prawdz
        > iwe
        >
        No Niemcy mimo wszystko odciely sie od przeszłości niechlubnej II w.sw.
        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:35
          Raczej ostatnie lata brałem pod uwage
          Każdy opowiada jak to poprzednicy byli źli a potem robi dokladnke to samo
          • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:37
            trypel napisał:

            > Raczej ostatnie lata brałem pod uwage
            > Każdy opowiada jak to poprzednicy byli źli a potem robi dokladnke to samo
            >
            Jak wspomniałem, nie lubię uogolnienia i braku stopniowania. Pegasusa nowym nie zarzucisz.
            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:52
              Prawda. Każdemu mozna zarzucić cos innego.
              • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:53
                trypel napisał:

                > Prawda. Każdemu mozna zarzucić cos innego.
                >
                >
                Ale mozna stopniować.
          • only_the_godfather Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:57
            trypel napisał:

            > Raczej ostatnie lata brałem pod uwage
            > Każdy opowiada jak to poprzednicy byli źli a potem robi dokladnke to samo
            >
            W którym europejskim kraju zmienił się w ostatnich latach system polityczny?Bo to nie chodzi o to że poprzednio rządziła inna opcja polityczna niż teraz, tylko o system polityczny jako całokształt.
            • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:01
              Trypel uogólnia. I jeszcze wciska cos takiego jak "siła argumentu lakonicznosci". To nie siła. To słabość argumentacji.
              • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:10
                dodekanezowiec napisał:

                > Trypel uogólnia. I jeszcze wciska cos takiego jak "siła argumentu lakonicznosci
                > ". To nie siła. To słabość argumentacji.

                Robie to samo co tworca wątku. Dyskusja na ogólnym poziomie.
                • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:16
                  Nie zgadzam się, ponieważ autor wątku szczegółowo analizuje. Ty symplifikujesz i jedynie dezawuujesz. Piszę tak, żeby jakis tani sowiet w razie czytania musiał co chwilę sięgać do słownika języka polskiego.
                  • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:22
                    Ale autorowi wątku tez bym zarzucił uproszczenie. PiS jednak wielokrotnie mial jakieś pomysły ale dostosowywał sie do sprzeciwu społecznego. Na przyklad kwestia "nieodbycia sie" wyborow prezydenckich pierwszych.
                    Tam byl tez problem ryzyka utraty tajnosci wyborow w pewnym momencie.
                    Czyli umiarkowane ciągoty autorytarne.
                    Nie mozna powiedzieć, ze tendencji autorytarnych nie bylo ale tez w porównaniu z sanacja w latach 30.to troche "pikuś".
                    • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:30
                      dodekanezowiec napisał:

                      > Ale autorowi wątku tez bym zarzucił uproszczenie. PiS jednak wielokrotnie mial
                      > jakieś pomysły ale dostosowywał sie do sprzeciwu społecznego. Na przyklad kwest
                      > ia "nieodbycia sie" wyborow prezydenckich pierwszych.
                      > Tam byl tez problem ryzyka utraty tajnosci wyborow w pewnym momencie.
                      > Czyli umiarkowane ciągoty autorytarne.
                      > Nie mozna powiedzieć, ze tendencji autorytarnych nie bylo ale tez w porównaniu
                      > z sanacja w latach 30.to troche "pikuś".

                      U nas ten system pobowali budowac, nie pisze nigdzie ze zbudowali.

                      Ale sam fakt, ze probowali a ludzie nadal bija im brawo jest bardzo smutny i bardzo niepokojacy.

                      Gdybysmy nie mieli przygladow "co nas czeka" jak zbuduja - a wystarczy popatrzec na bialoros/rosje - naprawde chcemy zyc w panstwie ktore z kazdym rokiem byloby im blizsze????

                      Gdybysmy nie mieli przykladow z autopsji - naprawde PRL juz nikt nie pamieta??? i jak sie zylo wtedy... |

                      To moze bym zrozumial, ze ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, o co prosza... ale mamy czarno na bialym - co moze byc w zamian jesli sie na to pozwoli.

                      PiS system nie dal rady domknac, ale na panstwowym juz dal rade zyc zajebiscie, bo wladzy sie nalezy - to w koncu trudna fucha narod za ryj trzymac, nie?
                      • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:52
                        > Gdybysmy nie mieli przykladow z autopsji - naprawde PRL juz nikt nie pamieta?

                        Ci, którzy pamiętają wczesny PRL - reżim typu dzisiejszego rosyjskiego czy białoruskiego - już w istocie wymarli. Natomiast to, co żyjący starsi ludzie jeszcze pamiętają to ostatnie dwie dekady Polski Ludowej, kiedy była ona reżimem chujowym, ale wyjątkowo mało opresyjnym jak na standardy komunistycznych dyktatur. Tak że tak, nikt już PRL naprawdę nie pamięta.
                        • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:11
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > Gdybysmy nie mieli przykladow z autopsji - naprawde PRL juz nikt nie pami
                          > eta?
                          >
                          > Ci, którzy pamiętają wczesny PRL - reżim typu dzisiejszego rosyjskiego czy biał
                          > oruskiego - już w istocie wymarli. Natomiast to, co żyjący starsi ludzie jeszcz
                          > e pamiętają to ostatnie dwie dekady Polski Ludowej, kiedy była ona reżimem chuj
                          > owym, ale wyjątkowo mało opresyjnym jak na standardy komunistycznych dyktatur.
                          > Tak że tak, nikt już PRL naprawdę nie pamięta.

                          Ale pozim zycia byl inny, korupcja i zlodziestwo publicznego szlo pelna para.

                          Naprawde znowu chcemy za wlasne pieniedze i prace utrzymywac takich Ziobrow i Obajtkow - raz w podatkach a drugi raz w tym co sobie sami po uwazaniu wezma.

                          Nie moge tego pojac.
                          • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:30
                            galtomone napisał:


                            > Naprawde znowu chcemy za wlasne pieniedze i prace utrzymywac takich Ziobrow i O
                            > bajtkow - raz w podatkach a drugi raz w tym co sobie sami po uwazaniu wezma.
                            >

                            Ja bardzo nie chce. Podobnie jak Tusków i innych Trzaskowskich
                            • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:34
                              > Ja bardzo nie chce. Podobnie jak Tusków i innych Trzaskowskich

                              Kogoś utrzymywać tak czy owak będziesz musiał. Tak działa władza i struktury państwowe.
                              • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:38
                                Wiem. Kogoś tak. Ale tych nie chce bardziej od inych
                            • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:38
                              trypel napisał:

                              > galtomone napisał:
                              >
                              >
                              > > Naprawde znowu chcemy za wlasne pieniedze i prace utrzymywac takich Ziobr
                              > ow i O
                              > > bajtkow - raz w podatkach a drugi raz w tym co sobie sami po uwazaniu wez
                              > ma.
                              > >
                              >
                              > Ja bardzo nie chce. Podobnie jak Tusków i innych Trzaskowskich

                              I dlatego kazda wladza po 89 byla jakos (lepiej gorzej) kontrolowana przez media, przez sady, itd... Nie przypominam sobie by ktos po 89 r na nowo probowal na taka salke regulowac i ogranicznac wszystkie demokatyczne mechnizmy kontroli wladzy>


                              Moze ty kojarzysz?

                              Ktora wladza az tak zmieniala system panstwa w sprzecznosci z konstytycja? Rada mediow narodowych - to wprowadzil PIS (i po co???) czy moze ktos przed nimi?
                              • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:41
                                Nie musisz mnie przekonywać ze pis byl beznadziejny :)
                                • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 13:33
                                  Musze, bo stawiasz znak rownosci miedzy PiS a wszystkiemi wczesniej.
                  • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:26
                    dodekanezowiec napisał:

                    > Nie zgadzam się, ponieważ autor wątku szczegółowo analizuje. Ty symplifikujesz
                    > i jedynie dezawuujesz. Piszę tak, żeby jakis tani sowiet w razie czytania musia
                    > ł co chwilę sięgać do słownika języka polskiego.

                    Uogólnienie to moja natura.
                    Nieraz pytam człowieka u siebie - podaj mi ile firma x robiła co roku w ostatnich 5 latach. Na szybko bez szczegółów.
                    I teraz ja oczekuje w 5 min odpowiedzi typu 10, 11, 13, 12, 13. I to mi starcza. A niektórym sie wydaje ze zrobią lepiej jak za godzinę a nie za 5 min podadzą mi rozpisane 5 lat na miesiące.

                    A co do ruskiej natury to swietnie opisał to autor Zapisków jakiś czas temu i ze szczegółami głębszymi niz Galto. To jest inny świat, i inne rozumienie, i tłumaczenie ich swiata na nasz język z reguły nie wychodzi i jest nierozumiane.

                    Dlatego uważam ze ruskie myslenie kończy sie na naszej wschodniej granicy.
                • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:27
                  trypel napisał:

                  > dodekanezowiec napisał:
                  >
                  > > Trypel uogólnia. I jeszcze wciska cos takiego jak "siła argumentu lakonic
                  > znosci
                  > > ". To nie siła. To słabość argumentacji.
                  >
                  > Robie to samo co tworca wątku. Dyskusja na ogólnym poziomie.


                  Na jakim ogolnym???

                  Pisze konkrertnie o rosji i zminach przez kilka set lat.

                  Car mordowal, 1wszy skretarz mordowal, Prezydent morduje.

                  Przeciez mimo niby wielkich za kazdym razem zmian, tak naprawde NIC SIE NIE ZMIENILO.

                  Wskaz inne "zachodnie" panstwo, ktore robi rewolujcje dla obywateli a potem tylko zmienia nazwe...
            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:02
              Masz racje. Bardziej patrzyłem na zmianę wladzy. I przewidywalność jej dzialan po zmianie
          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:24
            trypel napisał:

            > Raczej ostatnie lata brałem pod uwage
            > Każdy opowiada jak to poprzednicy byli źli a potem robi dokladnke to samo
            >

            Chyba, zle zrozumiales sedno.

            Ktore panstwo po zmianie systemu nie rozliczylo zbrodni, ktore poprzednia wladza dokonala na wlansym narodzie?

            Ruskie tego nie zrobili, bo ZSRR dziala przeciez identycznie jak carat... wladza Putnia dziala prawie identycznie jak za czasow ZSRR - elita rzadzaca sie zmienia, ale system w ktorym zyje obywatel nic a nic.
            • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:57
              > Ktore panstwo po zmianie systemu nie rozliczylo zbrodni, ktore poprzednia wladza
              > dokonala na wlansym narodzie?

              Właściwie żadne. Ewentualne przykłady "rozliczania zbrodni" polegały głównie na egzekucji funkcjonariuszy poprzedniego reżimu w trybie podobnych zbrodni albo w ogóle bez żadnego trybu. Niemcy się nie liczą, bo rozliczenia dokonały u nich zwycięskie mocarstwa (a i tak denazyfikacja objęła tylko nieliczne kręgi dawnych NSDAP i SS). Japonia do dzisiaj celebruje swoich "bohaterów" wojennych i zaprzecza popełnionym przez nich zbrodniom.
              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:26
                vogon.jeltz napisał:

                > > Które państwo po zmianie systemu nie rozliczyło zbrodni, które poprzednia
                > > władza dokonała na własnym narodzie?
                >
                > Właściwie żadne. Ewentualne przykłady "rozliczania zbrodni" polegały głównie na
                > egzekucji funkcjonariuszy poprzedniego reżimu w trybie podobnych zbrodni albo
                > w ogóle bez żadnego trybu. Niemcy się nie liczą, bo rozliczenia dokonały u nich
                > zwycięskie mocarstwa (a i tak denazyfikacja objęła tylko nieliczne kręgi dawnych
                > NSDAP i SS). Japonia do dzisiaj celebruje swoich "bohaterów" wojennych i zaprzecza
                > popełnionym przez nich zbrodniom.

                Tu jest zasadnicza różnica: *w wielu krajach były próby rozliczeń – lepsze lub gorsze – ale jednak
                pokazujące oprawców, ofiary i nazywające zło złem. W Rosji takich prób nie było nigdy.
                Przykłady rozliczeń:

                Polska po 1989 r. – procesy Humera i innych funkcjonariuszy PRL, sprawy stanu wojennego, masakry 1970 r.

                Czechy i Słowacja – lustracja, zakaz pełnienia funkcji publicznych dla ludzi aparatu komunistycznego.

                NRD – po zjednoczeniu RFN procesy przeciwko Stasi i politykom odpowiedzialnym za strzelanie do uciekinierów.

                Rumunia – proces Ceaușescu (brutalny, ale symboliczny).

                Niemcy po II wojnie – Norymberga, denazyfikacja, później rozliczenia z NRD.

                Francja – od rewolucji (proces Ludwika XVI) po sądy nad kolaborantami Vichy i procesy za zbrodnie kolonialne.

                USA – komisje śledcze (Watergate, Iran-Contra), raporty o nadużyciach CIA, krytyka wojen – mechanizmy demokratycznej kontroli.

                RPA – Komisja Prawdy i Pojednania: ujawnienie win, nazwanie zła.

                Chile – procesy za zbrodnie Pinocheta.

                Argentyna – procesy junty za „brudną wojnę”.

                W każdym z tych przypadków – choć różnie i często nieidealnie – była próba nazwania winy i oddzielenia starego systemu od nowego. W Rosji nigdy nie było nawet dyskusji. Zmieniały się etykiety i nazwy, ale aparat państwowy pozostał ten sam.

                IMHO to jednak Rosja jest to wyjatkiem w zakresie tego jak do tego podchodzily rozne panstwa kregu cywilizacji zachodniej... do ktorej (chyba blednie jednak) przypisujemy rosje.


                Zobacz... za na chinczykow patrzymu inaczej... jakos rozumiemiy, ze ich wartosci, sposob myslenia, itd sa rozne od naszych.

                A w przypadku rosji wszyscy zkladaja, ze wyrosla z tych samych krozeni co my - ze prawo rzymskie i inne "bzdety" znacza dla nich to samo co dla nas...

                A tak moim zdaniem nie jest.
            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:00
              Ruskie tego nie zrobili. Tak jak Ukraina czy Bialorus. Ale właśnie to ruskie myślenie kończy sie na naszej wschodniej granicy i żaden pis nawet się nie zbliża do tego poziomu
              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:28
                trypel napisał:

                > Ruskie tego nie zrobili. Tak jak Ukraina czy Bialorus. Ale właśnie to ruskie my
                > ślenie kończy sie na naszej wschodniej granicy i żaden pis nawet się nie zbliża
                > do tego poziomu


                Tu nie kwestia jest czy sie zblizy i jak bardzo - sam fakt, ze ida w tym kierunku powinien byc dyskwalifikujacy, a to ze ida i chcieliby to nie podelaga IMHO dyskusji - po co przejmowac panstwo i mechnizmy kontroli?
                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:32
                  Singapur reprezentuje ruski sposób myslenia?
                  • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:36
                    trypel napisał:

                    > Singapur reprezentuje ruski sposób myslenia?
                    >
                    A snigapor jest czescia kultury zachodu ktora wyrosla miedzy innymi na prawie rzymskim?

                    Co ma do porownania my vs rosja (patrz cytat z putina na poczatku) singapur???

                    Toz to inny krag kulturowy - tak, jak moim zdaniem rosja... a o czym (blednie) zapominaja bardziej na zachod od nas.
                    • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:39
                      To ze kierunki myślenia pisiorow maja tyle wspólnego z ruskim myśleniem co z Singapurem
                      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 13:35
                        Nie wiem, nie znam sie na Singapurze.

                        Ale widze i pamietam (co nieco) ze szkół jak wyglada rosja i czym sie rozni od nas...

                        Mnie sie tez wydawalo przez dlugi czas ze aza to dopiero za uralem.. ale sie okazuje, ze pewnie tak mniej wiecej na wschodzie UKR sie zaczyna.
                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:02
                          Dlaczego na wschodzie? Całą Ukraina reprezentuje dokladnie rosyjski sposób myślenia. Bez wyjatkow. To ten obszar kulturowy.
                          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:21
                            trypel napisał:

                            > Dlaczego na wschodzie? Całą Ukraina reprezentuje dokladnie rosyjski sposób myśl
                            > enia. Bez wyjatkow. To ten obszar kulturowy.
                            >

                            Ano walsnie nie. Widac to chocby w tym jak ukraincy podchodza do wartosci zycia obywatela... o tym, ze maja zachodnie ambicje jako narod (a rosjanie???) nie ma co wspominac. Majdany byly w Kijowie, nie w Moskwie.
                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:30
                              Ano wlasnie tak.
                              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:11
                                trypel napisał:

                                > Ano wlasnie tak.
                                >

                                Z tak silna argumentacja nie ma co dyskutowac.
                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:45
                                  Bo ty patrzysz na przekaz medialny a nie na to co tam sie dzieje. Większość aparatu wladzy to ludzie wykształceni lub ksztalceni przez absolwentów moskiewskich szkół. Propaganda ukrainska jest rownie dobrze rozwinięta jak ruska. I to fakt z którym nie ma co dyskutować. My czytamy u siebie to co chca żebyśmy czytali. A jak nieraz cos wyjdzie jak ostatnio to słyszymy tez 10% prawdy. Bo kto u nas napisze ze gosc zamieszany w skandal korupcyjny byl wczesniej tym ktory postawił zelenskiego na prezydenta i zelenski byl jego człowiekiem..
                                  To jest tak samo ruski swiat jak i Moskwa tylko na szczescid stoją po naszej stronie
                                  • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:17
                                    trypel napisał:

                                    > Bo ty patrzysz na przekaz medialny a nie na to co tam sie dzieje.


                                    Powiedzialebym, ze przez obie rzeczy + nie wiem czy opinie ekspertow jak ww to przekaz medialny czy nie?

                                    > Większość apa
                                    > ratu wladzy to ludzie wykształceni lub ksztalceni przez absolwentów moskiewskic
                                    > h szkół.

                                    I co to ma do rzeczy?

                                    Faktem jest, ze robia dokladnie to samo co robili ich poprzednicy za czasow ZSRR - skala biznesowa jest wieksza... byc moze najwieksza w czasach Rosji, bo kiedys mogles ukrac tyle zlota ile ci sie do kieszeni zmiescilo... dzis glebokosc i ilosc kieszeni nie jest zadnym ograniczeniem.

                                    > Propaganda ukrainska jest rownie dobrze rozwinięta jak ruska. I to fak
                                    > t z którym nie ma co dyskutować.

                                    Ale sa ludzie, ktorzy jednak znaja sie na sprawach wschodnich bardziej i ktory nie sa zwiazani z zadna stron.

                                    Najprostzym i bezposrednim dowodem na to, ze nie masz racji rownaja mentalosci jednych i drugich jst podejscie do swoich wlasnych zlonierzy, a tym samym do wartosci ludzkiego zycia.

                                    A tobie symetryzm/rownianie iswego rodzaju "splycanie" spraw przychodzi nad wyraz latwo...

                                    Widac to, ze za kazdym razm gdy zarzuca sie powazna spraw PiS (np. zdemolowanie wymiaru sprawiedliwosci) od razu cos o PO i Tusku pierdolisz jakby to bylo podobne.

                                    Nie jest.

                                    > My czytamy u siebie to co chca żebyśmy czytali
                                    > .

                                    A ja czytam i slucham roznych zrodel i polskich i obcojazycznych.
                                    poza tym sporo pamietam z histori, staram sie analizowac a i dodawanie (rzeczy) i laczenie w calosc, nie jest mi obce.

                                    Mam wrazenie, ze tobie wystarcz splycanie problemu, latwie odpowiedzi i od razu uznajac, ze masz racje zamykasz sie na wszleki argumenty. - przyklład? Prosze bardzo: forum.gazeta.pl/forum/w,20,179579732,179579732,OT_PiS_mysli_po_rusku_.html?p=179581002

                                    Cała Twoja otwartosc na rozmowe i argumentacja sporowadzila sie, do - Nie, bo nie:

                                    trypel napisał:

                                    > Ano wlasnie tak.
                                    >

                                    Z tak silna argumentacja nie ma co dyskutowac.


                                    > A jak nieraz cos wyjdzie jak ostatnio to słyszymy tez 10% prawdy.

                                    Bardzo mozliwe... ale slyszymy i sluahacjc roznicy zrodle, laczac fakty w wieksza calosc mozna sporo samemu wyyslic.

                                    Ale zadam Ci inne pytanieTo gdyby PiS zreformowal rynek medialny tak jak chcial, to ile prawdy o tym co robi wladza w PL by do ciebie docieralo?

                                    I nadal uwazasz, ze Tusk jest tak samo zly?

                                    > Bo kto u na
                                    > s napisze ze gosc zamieszany w skandal korupcyjny byl wczesniej tym ktory posta
                                    > wił zelenskiego na prezydenta i zelenski byl jego człowiekiem..

                                    Alez przeciez to zadna tajemnica.

                                    Ba, skoro tu o tym piszesz, to powiedzialbym , ze to wiedza powcheszchna.

                                    Ale znow... jest NABU (Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy) w Ukrainie? - jest.

                                    Dziala??? - no jakby nie paytrzec dziala i to chyba calkiem dobrze.

                                    Pokaz mi podobny mechnizm kontroli wladzy w rosji????

                                    > Dziala
                                    > To jest tak samo ruski swiat jak i Moskwa tylko na szczescid stoją po naszej st
                                    > ronie
                                    >

                                    No wlasnie dziala dokladnie inaczej... chyba, ze wskazes mi niezalezny urzad ds korupcji w rosji, tkory moze sie dowolnej osobie okradajacej obywateli dobrac do dupy.

                                    Wiec jak - na podsatwie jakich faktow stawisz znak =???
                                    • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:25
                                      "Najprostzym i bezposrednim dowodem na to, ze nie masz racji rownaja mentalosci jednych i drugich jst podejscie do swoich wlasnych zlonierzy, a tym samym do wartosci ludzkiego zycia."

                                      Powiaz ten dowód z posiadanymi zasobami i będziesz mial odpowiedź dlaczego szanują.
                                      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 08:37
                                        trypel napisał:

                                        > "Najprostzym i bezposrednim dowodem na to, ze nie masz racji rownaja mentalosci
                                        > jednych i drugich jst podejscie do swoich wlasnych zlonierzy, a tym samym do w
                                        > artosci ludzkiego zycia."
                                        >
                                        > Powiaz ten dowód z posiadanymi zasobami i będziesz mial odpowiedź dlaczego szan
                                        > ują.
                                        >


                                        Zasoby to jedno... Rosja tez nie ma ich w nieskonczonej ilosci, ALLLLLEEEEE!!


                                        Cala reszta, na ktora juz nie ma odpowiedzi ładnie zignorowałeś.

                                        Duskutownie gdy nie cytujesz do czego sie odnosisz i w formie pojedynczych zdan, gdy nie odnosisz sie do calosci jest cokolwiek bez sensu :-(
                                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 08:46
                                          Nie jestem w stanie na tekefonie odpowiadać na Twoje epopeje
                                          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:04
                                            To nie odpowiadaj
                          • nousecomplaining Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:04
                            > Całą Ukraina reprezentuje dokladnie rosyjski sposób myślenia. Bez wyjatkow.

                            Bulszit. Polecam książkę Tomasa Forro "Śpiew syren. W głąb wojennej Ukrainy". Cegiełka, ale bardzo warto, żeby się dowiedzieć czegoś prawdziwego - po jej lekturze rzucanie takimi "autorytatywnymi" stwierdzeniami jest jak dla mnie po prostu ignorancko śmieszne. Nasze wypowiedzi na tym forum niestety często cechuje takie przekonanie o własnej nieomylności, no ale może po to takie fora są, żeby się w niej utwierdzać : )))
                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:29
                              A moze po prostu kazdy ma prawo do swojego zdania? :)
                              Moze złagodze swoją wypowiedz - wszyscy ukraińscy politycy i biznesmeni reprezentują ruski sposób myslenia. Tak lepiej?
                              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 08:40
                                trypel napisał:

                                > A moze po prostu kazdy ma prawo do swojego zdania? :)
                                > Moze złagodze swoją wypowiedz - wszyscy ukraińscy politycy i biznesmeni repreze
                                > ntują ruski sposób myslenia. Tak lepiej?
                                >


                                Oczywiscie, nigdzie nie jest zapisane, ze jest zakaz bycia głuocem.

                                Nikt Ci tu nie zabrania miec swojego zdania... pokazujemy Ci argumenty - bardzo konkrente -ze nie masz racji i sie mylisz.

                                Chcesz, przyjmiesz i popatrzysz na swoat troche inaczej.

                                Nie chcesz, nie przyjmiesz i tyle.

                                Nie ma obowiazku rozumiec wszystko... skoro sa ludzie, ktorzy moga isc w zaparte, ze ziemia jest plaska, to Ty masz SWIETE prawo miec swoje wlasne uwazania.
                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 08:47
                                  Jeszcze nigdzie nie zauważyłem żadnego dowodu ze sie mylę. Ale za to duzo ze jak ktos z drugiej strony sie uprze zeby rzeczywistości nie widzieć to jej nie zobaczy
                                  • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:05
                                    Ale to juz nie moja wina, ze masz slaby wzrok.
                                    • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:13
                                      galtomone napisał:

                                      > Ale to juz nie moja wina, ze masz slaby wzrok.


                                      Powiedział niewidomy
                                      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:17
                                        Mnie sie daje przekonac, Ciebie nie... mam nastolatka w domu, rozmowa z Toba i znim - 1 do 1 to samo.
                                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:23
                                          W bardzo wielu sie daje. Ale jak usiłujesz mnie przekonać ze 2 + 2 to 7 to wybacz ale bede stal na swoim stanowisku
                                          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 09:57
                                            Tyle, ze w tej dyskusji to Towja teza.

                                            Rosjanie sa jak my, PiS jest ok i nie celuje w ruski model panstwa. Wszyscy sa tak samo chjowi wszedzie.
                                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 10:53
                                              Rosjanie jak my??? Ja to napisalem? Gdzie? Szybko sprostuje i przeproszę
                                              Pis jest ok??? Gdzie to napisalem- jw zaraz przeproszę
                                              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 11:00
                                                To nie ma znaczenie - moglem sie przejezyczyc, najwazniejsze jest na koncu, bo sporwadza sie do wszystko chuj, wszycy sa tacy sami. pis-tusk-ukr-rosja generalnie zawsze ktos nie jest gorszy, bo jest ktos taki sam.

                                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 11:52
                                                  Ok, widac mam problemy z przekazem informacji.
                                                  • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:14
                                                    Nooo... a biorac pod uwage, ze nie ja jeden zwracam ci na to uwage, to byc moze ty, malo precyzyjnie wyrazasz mysli?

                                                    Przypomnij sobie ile razy dopytywalem, jake wlasciwie jest twoje zdanie.
                                                  • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:24
                                                    Moze. Na pewno za bardzo uogólniam.
                                                    Ale w tym wątku sie starałem wiec jesli odebrałeś to tak jak piszesz to jest mi bardzo bardzo wszystko jedno :) lepiej nie umiem

                                                    Starałem sie czytelnie napisać ze zdefiniowane "ruskie myslenie" kończy sie na ukrainie i w polsce tego nie widzę. A pisanie ze Ukraina jest inna od ruskich to tak bardzo życzeniowe i naiwne myslenie ze moge tylko pochylić głowę przed genialnymi mediami ktore tak nam piorą mózgi ze ludzie w to wierzą
                              • nousecomplaining Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 15:01
                                > A moze po prostu kazdy ma prawo do swojego zdania? :)
                                Oczywiście, nawet płaskoziemca je ma, co nie znaczy, że ma poparcie dla swoich przekonań w faktach. A chodziło mi też o to, że często tutaj (i w ogóle) nie potrafimy przynajmniej założyć, że może nasze zdanie jest błędne, sięgnąć do informacji podawanych przez ludzi dysponujących znacznie większą wiedzą w danym temacie (wiem, to zajmuje czas), i ewentualnie zrewidować swoje opinie.
                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 15:16
                                  Ależ wlasnie to robie wyrabiając sobie zdanie na jakis temat. Sięgam do informacji podawanych przez ludzi dysponujących znacznie wieksza wiedzą :)
                                  Zauwaz ze na tematy w których jestem lajkonikiem albo się nie odzywam albo przyjmuje zdanie kolegów tutaj jako niepodważalną prawde (komórki, komputery, giełda itd).

                                  A z opiniami to jest tak- prezydent nie podpisuje ustawy łańcuchowej wiec całe PO wiesza na nim psy, więc wszyscy wpatrzeni w PO jak w gwiazde poranna robią to samo i wyrabiają sobie opinie ze to zlo co prezydent zrobil. W tym samym czasie ludzie działający w temacie zwierząt którzy od jakiegoś czasu z przerażeniem czekali na podpisanie tej ustawy robia wielkie uffff.
                                  Bo podpisanie oznaczałoby dziesiątki tysięcy bezdomnych psów extra na drogach w lasach itd. Ale jakbym wczesniej zapytal tutaj o opinię to bym dostał 100 argumentow ze Nawrocki jest glupi ;)
                                  Wiec warto sprawdzać swoje opinie w roznych miejscach i nie tylko w wyborczej i jej klonach:)
                                  • nousecomplaining Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 18:28
                                    > Sięgam do informacji podawanych przez ludzi dysponujących znacznie wieksza wiedzą :) Zauwaz ze na tematy w których jestem lajkonikiem albo się nie odzywam
                                    No właśnie jeśli chodzi o Ukrainę to się odezwałeś "autorytatywnie" w temacie, o którym masz słabe pojęcie najwyraźniej. Ja też miałem słabe, dlatego je wzmocniłem, korzystając z dobrych źródeł - a i tak wygłaszanie stanowczych bardzo ogólnych tez zostawiam innym, za małe ego mam widocznie.
                                    • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 19:56
                                      Czyli nie znam sie gdyż Ukraina wcale nie reprezentuje ruskiego sposobu myslenia i nie wolno tak mowic?
                                      Ok. To niech będzie ze sie nie znam. Jestem dzisiaj nastawiony ugodowo we wszystkim :)
                                      • nousecomplaining Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 17:28
                                        > Czyli nie znam sie gdyż Ukraina wcale nie reprezentuje ruskiego sposobu myslenia i nie wolno tak mowic?
                                        Ależ wolno Ci mówić wszystko. Qrde, z taką Twoją retoryką to nie dojdziemy do porozumienia. Często mam wrażenie, że chodzi Ci przede wszystkim o niezostawienie wrażania, że możesz się mylić.
                                        • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 17:55
                                          A ja sie zastanawiam nad tym "ruskim sposobem myślenia Ukrainy". Aha, Ukraina napadła na Rosję? Biden napadł na Rosję?
                                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 18:11
                                          To co mam napisać?
                                          Dla mnie ludzie w Rosji i W Ukrainie sa dokladnie tacy sami. Maja taka sama mentalność. Takie samo podejście do władzy, urzędów, alkoholu i biznesu. Maja taka sama bylejakosc wpisana w sposob pracy.
                                          Mało tego - do wojny ukraincy sami mowili ze bardziej należą do tamtego ruskiego swiata.
                                          Super ze sa naszym parasolem i nalezy ich wspierać tak dlugo jak mozemy zeby wykrwawic ruskich ale nie zmienimy nagle ludzi - jeszcze nie minęło nawet jedno pokolenie od ich wyjścia z ZSRR, a to zostawia ślady w psychice. Ich uczą dalej nauczyciele wykształceni w szkołach ZSRR. Na kazdym poziomie szkolnictwa. Moze jak pokolenie pamiętające tamte czasy wymrze to nowe bedxie onne
                                          • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 18:19
                                            > Takie samo podejście do władzy, urzędów, alkoholu i biznesu

                                            Nieśmiało zauważę, że u nas też tak było - a wystarczyło jedno pokolenie, żeby to radykalnie zmienić.
                                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 18:50
                                              Tak. Z jedna uwaga - my przez 45 lat byliśmy pod wpływem ZSRR ale wiesz dobrze ze nie było to tak brutalne jal tam. Tam przez kilka pokoleń wybijano skutecznie nieposłuszne jednostki, kazdy objaw innego myslenia byl tłamszony. Przeżywali ci co mordę w kubeł i myleli jak władza chciała. Tego w jedno pokolenie nie usuniesz.
                                              • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 20:05
                                                trypel napisał:

                                                > Tam przez kilka pokoleń wybijano skuteczni
                                                > e nieposłuszne jednostki, kazdy objaw innego myslenia byl tłamszony. Przeżywali
                                                > ci co mordę w kubeł i myleli jak władza chciała. Tego w jedno pokolenie nie us
                                                > uniesz.
                                                >
                                                No ale Ukraińcy zaczęli sie stawiać, w 2004, 2014 i 2022 chocby
                                                • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 22:02
                                                  dodekanezowiec napisał:

                                                  > No ale Ukraińcy zaczęli sie stawiać, w 2004, 2014 i 2022 chocby

                                                  No tak, ale dobrze jeszcze pewnie pamiętają, co się stało, gdy się kolektywizacji i przymusowym kontyngentom postawili na początku lat 30-tych.
                                                  Nieudolny akwarelista-krzykacz wiecowy popełnił największy błąd polityczny, nie proponując jakiejś formy państwowości Ukraińcom.
                                                  Wcześniej próbował się dogadać z polskim reżimem, ale u nas było "ani guzika" (co ciekawe, głównie przez ministra Becka, bo ten wziął sobie "za punkt honoru" to ani guzika, bo go ludzie oskarżali o sympatie proniemieckie - Mościckiego i dużą część generalicji Niemcy mieli już "urobionych" do 1938 roku).
                                                  A Ukraińcy by poszli za III Rzeszą jak w dym, gdyby im tylko obiecać (niekoniecznie nawet zrealizować) to, czego oczekiwali. W 1941 witali Niemców nie jak okupantów, a jak wyzwolicieli.

                                                  Ja tylko przypomnę, że jak we wrześniu 1939 zagraniczna ekspozytura OUN (w osobie pana Melnyka) zleciła antypolskie powstanie w Galicji, to sam Stepan Bandera był temu przeciwny, bo uważał, że działanie na szkodę Polski jest działaniem na rzecz ZSRR, który to uważał za największego wroga Ukraińców.
                                                  Trochę się potem "wychylił" i w 1941 proklamował niepodległość Ukrainy we Lwowie, przez co go Niemcy wzięli byli i aresztowali (wpierw siedział w Spandau, a potem w KL Sachsenhausen - dwóch braci Bandery zamordowało Gestapo).
                                                  • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 22:33
                                                    To jest wlasnie ciekawe, czemu Hitler to nie zaakceptowal, czli nie poparl niepodleglosci Ukrainy jako sojusznika III Rzeszy....

                                                    To byla politycznie KOSMICZNA GLUPOTA...

                                                    Ukraincy mogli dostarczyc z milion wojska na pomoc Wehrmachtowi, lekko liczac..

                                                    Jakos Hotler nie mial oporow, zeby poprzec ksiedza Tiso ze Slowacji ,a potem Ante Pavelica z Chorwacji..

                                                    A tu bylo twarde NIE

                                                    Ukraincy mieli sluzyc Hitlerowi jako kolaboranci-pionki, ale zadnej niepodleglej Ukrainy

                                                  • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 22:48
                                                    wislok1 napisał:

                                                    > To jest wlasnie ciekawe, czemu Hitler to nie zaakceptowal, czli nie poparl niep
                                                    > odleglosci Ukrainy jako sojusznika III Rzeszy....
                                                    >
                                                    > To byla politycznie KOSMICZNA GLUPOTA...

                                                    Bo wiedeński kapral-akwarelista był kretynem?
                                                    Bardzo zdolnego Neuratha (no dobra, narzucili mu go wpierw konserwatyści, więc "nie był swój", choć naprawdę bardzo dużo zrobił dla NSDAP) zastąpił bałwanem Ribbentropem, który nawet swoich gospodarzy z Austrii zesłał do Dachau, żeby tylko przejąć ich majątek.

                                                    > Ukraincy mogli dostarczyc z milion wojska na pomoc Wehrmachtowi, lekko liczac..

                                                    Prawie dwa miliony miała polska armia, gdyby udało się ją w całości zmobilizować we wrześniu.
                                                    Ukraina mogła im dostarczyć ze 3 miliony zmotywowanych i żądnych zemsty żołnierzy.
                                                    Wystarczyło obiecać (ale nawet nie zrealizować).

                                                    > Jakos Hotler nie mial oporow, zeby poprzec ksiedza Tiso ze Slowacji ,a potem A
                                                    > nte Pavelica z Chorwacji..
                                                    Ano właśnie.
                                                    > A tu bylo twarde NIE
                                                    Na zasadzie "nie, bo nie".
                                                    Ukraińcy mieli dość opresji ze strony Polaków (ale te były dość "miękkie" w porównaniu z tym, co ich czekało w ZSRR), ale wiedzieli, że ZSRR to ich najgorszy wróg.

                                                    > Ukraincy mieli sluzyc Hitlerowi jako kolaboranci-pionki, ale zadnej niepodlegle
                                                    > j Ukrainy
                                                    No i to właśnie największy błąd akwarelisty-kaprala.
                                                    Ten naród był "do wzięcia", a oni go postanowili upodlić... po raz kolejny w ciągu 20 lat.
                                                    Wpierw Polska się wypięła na Ukraińców w Rydze w 1921 roku.
                                                    Potem Stalin się na nich wyżył w 1932-33.
                                                    A oni tylko chcieli żyć.
                                              • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 21:49
                                                > Tak. Z jedna uwaga - my przez 45 lat byliśmy
                                                > pod wpływem ZSRR ale wiesz dobrze ze nie
                                                > było to tak brutalne jal tam. Tam przez kilka
                                                > pokoleń wybijano skutecznie nieposłuszne
                                                > jednostki, kazdy objaw innego myslenia byl
                                                > tłamszony

                                                No przecież u nas było podobnie, może nie tak brutalnie, ale podobnie. I nie przez 45 lat, ale przez 200, a może nawet i 300 - zależy jak liczyć, ale Polska została rosyjskim protektoratem gdzieś na początku XVIII wieku.
                                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 22:06
                                                  Podobne? W ZSRR szacunki mowia o 25-50% populacji która dotknęła jakaś forma represji - gulag, operacje narodowościowe NKWD, deportacje, zsyłki itd. 20 mln ludzi przewinęło sie przez gulag. U nas do dzisiaj mowi sie o aferze mięsnej i KŚ jaki się wtedy wydarzył, tam byly to setki tysięcy przypadków.
                                                  Naprawde podobne?
                                                  • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 23:45
                                                    > Naprawde podobne?

                                                    No dobra, ale mówimy o kształtowaniu mentalu społeczeństwa wobec władzy, przedsiębiorczości itd., a nie o najbardziej brutalnych represjach. Druga sprawa, że kiedy wypadły one w Rosji, my akurat mieliśmy od niej krótką dwudziestoletnią przerwę.
                                                  • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 07.12.25, 00:35
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Naprawde podobne?
                                                    >
                                                    > No dobra, ale mówimy o kształtowaniu mentalu społeczeństwa wobec władzy, przeds
                                                    > iębiorczości itd., a nie o najbardziej brutalnych represjach. Druga sprawa, że
                                                    > kiedy wypadły one w Rosji, my akurat mieliśmy od niej krótką dwudziestoletnią p
                                                    > rzerwę.

                                                    Ha! I tu dochodzimy do jeszcze jednej kwestii, tj. ze część Ukrainy byla w międzywojniu w II RP, a wcześniej w zaborze austriackim a nie rosyjskim.
                                                  • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 07.12.25, 07:40
                                                    Dlatego różnica miedzy Lwowem a Kijowem jest w ludziach większą niz miedzy Mediolanem a Neapolem
                                                  • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 07.12.25, 11:05
                                                    trypel napisał:

                                                    > Dlatego różnica miedzy Lwowem a Kijowem jest w ludziach większą niz miedzy Medi
                                                    > olanem a Neapolem
                                                    >
                                                    Fajne spostrzeżenie :)

                                          • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 22:02
                                            To jest KOSMICZNA nieprawda
                                            Ukraincy sa KOMPLETNIE rozni od ruskich

                                            Sa zorientowani na Zachod, maja inna mentalnosc, sa za Europa

                                            Oczywiscie sa slady posowieckie, korupcja, itp...

                                            ALe to zupelnie inny narod...

                                            Bylem w Lwowie i to przepiekna ukrainskie, dawniej polskie miasto,
                                            cudowane kanjpy, bardzo sypmpatyczni ludzie, CALKOWICIE sie rozniacy od tych ruskich chamow, ktorych spotkalem w Moskwie
                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:05
                          galtomone napisał:

                          > Nie wiem, nie znam sie na Singapurze.
                          >
                          > Ale widze i pamietam (co nieco) ze szkół jak wyglada rosja i czym sie rozni od
                          > nas...
                          >
                          > Mnie sie tez wydawalo przez dlugi czas ze aza to dopiero za uralem.. ale sie ok
                          > azuje, ze pewnie tak mniej wiecej na wschodzie UKR sie zaczyna.


                          W Singapurze jest jednopartyjny zamordyzm, brak wolnosci wg europejskiego rozumienia ale wolnosc ekonomiczna :)
                          Mi sie podoba :)
                          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:22
                            trypel napisał:

                            > galtomone napisał:
                            >
                            > > Nie wiem, nie znam sie na Singapurze.
                            > >
                            > > Ale widze i pamietam (co nieco) ze szkół jak wyglada rosja i czym sie roz
                            > ni od
                            > > nas...
                            > >
                            > > Mnie sie tez wydawalo przez dlugi czas ze aza to dopiero za uralem.. ale
                            > sie ok
                            > > azuje, ze pewnie tak mniej wiecej na wschodzie UKR sie zaczyna.
                            >
                            >
                            > W Singapurze jest jednopartyjny zamordyzm, brak wolnosci wg europejskiego rozum
                            > ienia ale wolnosc ekonomiczna :)
                            > Mi sie podoba :)
                            >

                            Samochodowo tez?
                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:27
                              Nie mozna miec wszystkiego, jestem duży i juz sie tego nauczyłem. Ale za to majac komfort ekonomiczny mozna sobie co jakis czas poleciec tam gdzie wolność samochodowa jest większa. Jak kolega z UK co przylatuje od czasu do czasu do Niemiec tylko zeby pojeździć autostrada 250. Nie Polak :)
                              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:33
                                To wyprowadzka teraz czy na emeryture?

                                Moim zdaniem - z calym szacunkiem - ale pierdolisz jak pryszczaty nastoletek/wyborca konfederacji.

                                Bo "na pastwisku obok trawa jest zawsze bardziej zielona".

                                Mysle, ze po roku zycia tam, rzeczywistosc (setek spraw drobnych i drobniejszyh a czasem duzych) by Cie dogonila i pierszy zachwyt ustapil.

                                Ale oczywiscie to moje zdanie i moge sie mylic... Mam "dalekiego" kumpla, ktory wyjechal ponad 20 lat temu do Chin i nigdy nie wrocil a zachwyt mu nie mija...
                      • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 13:50
                        trypel napisał:

                        > To ze kierunki myślenia pisiorow maja tyle wspólnego z ruskim myśleniem co z Si
                        > ngapurem
                        >

                        Prędzej w tym PiS, prócz resentymentow jakichś "frankistowskich", trochę trumpizmu, bolsonaryzmu, orbanizmu, erdoganizmu i ficoizmu.

                        Ja lubie, jak wspomniałem, cos ujac tak nieco "naukowo" a nie emocjonalnie.
                        Jesli na przyklad system parlamentarno- gabinetowy w Wielkiej Brytanii i innych monarchiach to "10" a w USA system prezydencki to "0", my jesteśmy na "6" na osi. Niemcy jakies 8-9 bo to jednak republika, Francja jakies 3-4.
                        Sadze ze w latach 1992-1997 z 3 prezydenckimi ministrami oraz potrzeba 2/3 Sejmu do odrzucenia weta - byliśmy na "5 i pol" czyli minimalnie blizej parl.-gab.
                        • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:03
                          Nie wartosciujesz tylko po prostu przypisujesz wartości od 1 do 10? Tak?
                          • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:16
                            trypel napisał:

                            > Nie wartosciujesz tylko po prostu przypisujesz wartości od 1 do 10? Tak?
                            >
                            Tak, nie chodzi o subiektywizm oceny ale jak zestawienia np.w geografii - klimat morski, pośredni, kontynentalny:)
                            • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:28
                              Uff:) to dobrze
                              Chyba erdoganizmu nie widze tak źle jak Ty. Ale z reszta -izmow sie zgadzam
                              • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 14:34
                                trypel napisał:

                                > Uff:) to dobrze
                                > Chyba erdoganizmu nie widze tak źle jak Ty. Ale z reszta -izmow sie zgadzam
                                >
                                Erdogan wsadza przeciwników politycznych do więzienia, a w polityce ekonomicznej - lipa, populizm, doprowadzenie do hiperinflacji.
                                • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:14
                                  dodekanezowiec napisał:

                                  > trypel napisał:
                                  >
                                  > > Uff:) to dobrze
                                  > > Chyba erdoganizmu nie widze tak źle jak Ty. Ale z reszta -izmow sie zgadz
                                  > am
                                  > >
                                  > Erdogan wsadza przeciwników politycznych do więzienia, a w polityce ekonomiczne
                                  > j - lipa, populizm, doprowadzenie do hiperinflacji.


                                  Ale z daleka, szczegolnie jak sie slucha propagandy to czlowiek az sie rwie, zeby sie do takiej Turcji/Rosji przeprowadzic... W koncu zachod umiera i wszedze jest lepiej.

                                  Dopiero z bliska przestaje byc tak zielono jak sie wydawalo z daleka.


                                  Fascynuje mnie ze - jak sie wydaje przeciez niegłupi chłop - pierdoli jak pryszczaty nastolatek zakochany w Korwienie... Nosz kurwa... w pewnym momecie człowiek powinien zacząć myśleć za siebie i składać/analizować bardziej skmplikowane rzeczy niż 0 i 1.
                                  • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:48
                                    Zaczynasz Wislokowac. Ja pisze ze nie widze erdoganizmu tak źle jak innych przedstawionych izmow a ty o rwaniu sie do przeprowadzki.
                                    Ze tak za radą kolegi powiem- zacznij nieco stopniować. Świat nie jest czarno biały.
                                    Ja tam na razie nie widze żadnego kraju w którym byłoby mi lepiej niż w polsce. Oczywiście poza Włochami na emeryture. Reszta w rachunku zalet i wad odpada w przedbiegach.
                                    • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:19
                                      trypel napisał:

                                      > Zaczynasz Wislokowac. Ja pisze ze nie widze erdoganizmu tak źle jak innych prze
                                      > dstawionych izmow a ty o rwaniu sie do przeprowadzki.


                                      To pisz jasniej. Niby czym sie roznia?

                                      > Ja tam na razie nie widze żadnego kraju w którym byłoby mi lepiej niż w polsce.

                                      Sugeruje jednak rozwazyc Turcje.

                                      Wszyscy moi znajomi, ktorzy maja wyplacane emerytury w EURO baaaardzo sobie chwala... Ale to dlatego, ze to troche jak mieszkanie w hotelu i ciagl wakacje.

                                      Wiec, wszelkie loklane troski i problemy ich mimo mieszkania tam na stale zupelnie niedotycza.
                                      • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:24
                                        Ależ rozważaj sobie. Dla mnie tam za duzo ruskich sie kreci. I za duzo kozojebcow mimo oficjalnej neutralności swiatopogladowej.
                                        Wolę jednak Polskę.
                                • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 15:39
                                  Jednocześnie bez śmiechu sprawił ze produkcyjnie Turcja stała sie Chinami europy. Produkują tam rzeczy ktore nigdy w europie wczesniej robione nie byly. Na duza skalę. Zaczynają byc obecni wszędzie. W mojej branży ktorej zdradzić nie moge w Turcji fabryki wybudowali amerykanie i chińczycy jednoczesnie. Tak jest inflacja ktora pomaga rządowi, przeszkadza ludziom ale eksport rośnie. Jak inflacja spadnie to biznes zostanie
                                  • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 10:11
                                    > Produkują tam rzeczy ktore nigdy w europie wczesniej robione nie byly

                                    Nie wiem jak rzeczy, które nigdy wcześniej w Europie robione nie były (pomijając już fakt, że Turcja to jednak Azja), ale faktycznie produkuje się tam dużo. Jak oglądałem pralki w MediaMarkcie, to tak gdzieś co czwarta była "made in Turkey". Pełno innych rzeczy też znajduję robionych w Turcji. No ale Turkom dobrobyt od tego niespecjalnie rośnie. Po prostu mają umowę o wolnym handlu z UE (żadna zasługa Erdogana) i słabą walutę (to już jego "zasługa"), więc się opłaca stamtąd eksportować do Europy.

                                    Dla równowagi dodam, że w marketach budowlanych jest też mnóstwo produktów polskich.
                                    • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 10:13
                                      A ile "naszych Corolli przyjezda z fabryki w TR... fiu, fiu...
      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:22
        trypel napisał:

        > Najbardziej to mnie ten kawałek rozbawil:
        >
        > "Zobaczcie, ze ruskie nigdy - po zadnym systemie nie zrobili rozliczenia wstecz
        > , z tego co robila wladza... Nowa mowila, ze stara byla BE - ale potem (bez roz
        > liczenia) robila dokladnie to samo i tak samo...."
        >
        > Podstawiłem tam sobie różne inne kraje i inne partie i wciąż zdanie bylo prawdz
        > iwe

        Np jakie?

        Które panstwo tak traktujace i mordujace wlasnych obywateli nigdy sie z nimi w tym zakresie nie rozliczylo i nie nazwalo jasno zla, zlem, ze tak nie moze byc dalej?

        Nie wie co ty w tym zabawnego widzisz....

        Faktem, jest ze rosjanie nigdy takiego rachunku sumienia wobec siebie samych nie zrobili i czy to sie nazywa carat, zssr, czy Federacja to jest w zasadzie to samo ciagle...
    • tbernard Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:28
      Ostatniego cala zabili, czyli rozliczyli się z feudalnym bandytą. No ale zamiast zbudować demokratyczny kraj dobrobytu, to stworzyli mafię która odziedziczyła po carach i mocno rozwinęła zamordyzm.
    • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:31
      Niekoniecznie jest to "ruskie". Natomiast zgadzam sie ze oczywiście PiS mial zawsze ciągoty autorytarne. Zwrócę tylko uwage - popatrzcie na międzywojnie - ze demokrację zachowało w latach 30. niewiele panstw. Wielka Brytania, Francja, Czechosłowacja i jeszcze kilka panstw ktore na palcach można policzyć.
      Nie lubie wrzucania wszystkiego do jednego worka.
      Lubię stopniowanie.
      Choc sam czesto ulegam emocjom to te nerwy szybko przechodzą i myśląc jasno - widze np.ze carat byl łagodniejszy od stalinizmu, PRL łagodniejsza od caratu, a pisizm łagodniejszy od PRL. Ba, pisizm łagodniejszy nawet od sanacji (Bereza Kartuska itp.). Nie usprawiedliwiam, nie bronię, tylko staram sie stopniować.
      • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 09:36
        Kontynuując- PiS to taki resentyment autorytatyzmu hiszpańsko- portugalskiego, ale tez z oczywistym zakorzenieniem umysłowym Kaczyńskiego w PRL. PRL z niego mentalnie nie wyszedł. Krytykował Magdalenke czy Okrągły Stół ale jego wkład żeby wiecej wynegocjować- byl zerowy. Uczestniczył w ukladzikach rozkradajacych majątek a potem niby sie odzegnywal id układów.
      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:29
        Spoko - masz racje. Mnie chodzi jednak o pewien sposob myslenia, dzialania i cel (wizje panstwa) ktore ktos chcialby na koniec dnia miec.
      • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 21:09
        Czechoslowacja byla panstwem domokratycznym, ale jednoczesnie Czesi dyskryminowali pozostale narodowosci w panstwie i to raczej byla demokracja tylko dla Czechow...

        Poza Czechami inne narodowosci byly dyskryminowane ( demokratycznie )

        Fatalnie na tym wyszli, bo w 1938 Slowacy, Polacy, Wegrzy nie miali najmniejszego zamiaru bronic panstwa przed Hitlerem...
        A w Sudetach 90 procent poparcia zdobyli hitlerowcy, partie lojalne wobec Czechoslowacji zeszly na margines...

        W sumie to tylko polowa mieszkancow chciala walczyc przeciwko Hitlerowi

        W rezulatacie Czesi po umowie w Monachium w IX 1938 skapitulowali, bo poza nimi nikt nie chcial bronic republiki, a bez poparcia Anglii i Francji to dopiero nie mialo sensu....
    • duze_a_male_d_duze_m Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:27
      Z tym Pisem to sam wymyśliłeś? U nas mamy "przestawianie wajchy" od dawna, jeden pies kto rządzi
      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:30
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Z tym Pisem to sam wymyśliłeś? U nas mamy "przestawianie wajchy" od dawna, jede
        > n pies kto rządzi
        >


        Bzdura.
    • humorysta Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:39
      PIS jako formacja polityczna-a dla mnie sekta- jest juz na skraju samozagłady. Nigdy nie miała ona politycznie dojrzałych przywódców-ta cała historia tej sekty opiera sie wyłacznie na gonieniu króliczka i udawaniu dbałosci o wszystko, co narodowe. W rzeczywistosci te ostatnie 15 lat to udawanie patriotyzmu i .. totalne okradanie Polski i Polaków. Wyimaginowany wróg i katastrofa smoleńska- zresztą z winy prezydenta Lecha kaczynskiego, bo nie był nigdy samodzielny i musiał zapytać w ostatniej rozmowie- czy mają lądować w Smoleńsku!!!!/-to główne motto tej sekty.
      Dziś-PIS ginie pod naporem własnego złodziejstwa i procesów sądowych jego prominentów. Powiem wprost- to początek końca tej partii. I dobrze-im szybciej-tym lepiej dla Polski.
      • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 11:05
        humorysta napisał(a):

        > PIS jako formacja polityczna-a dla mnie sekta- jest juz na skraju samozagłady.
        >l
        Niestety tę samozagladę wieszczono od 20 lat i mają sie dobrze...
        • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:42
          dodekanezowiec napisał:

          > Niestety tę samozagladę wieszczono od 20 lat i mają sie dobrze...

          Czego nie zrobiły sądy i trybunały to zrobi geriatria i demografia.
          Kaczyński wieczny nie jest, a jak schedę zechce zostawić w końcu któremuś ze swoich podopiecznych, to zacznie się wewnętrzna nawalanka, z której i partia i uczestnicy nawalanki, wyjdą poobijani.

          A totalną porażkę i rozwodnienie wieszczono PiS w okolicach 2010, gdy dobiegała powoli końca niezbyt udana kadencja mniej groźnego kartofla. Ten groźniejszy zapakował go do samolotu i kazał do Katynia lecieć 2 dni po oficjalnej wizycie państwowej, żeby choć trochę dołujące sondaże podciągnąć.

          To, że na jeszcze ciepłym truchle brata drugi zrobi sobie politykę i (w końcu) comeback, to zasługa tego, że Kaczyński nie jest aż takim Dudą, jak jego marionetki - on płaci grubą kasę za sondaże i badania opinii publicznej i potrafi z nich korzystać. A do tego za przeciwników ma samozadowolonych pajacy, którzy sądzą, że "wiedzą lepiej" i robią wszystko wbrew sondażom (vide nominacja Trzaskowskiego, który już wcześniej przegrał z Du*ą, w ostatnich wyborach prezydenckich. Czy byłby dobrym prezydentem? Zapewne tak, Warszawa nie narzeka za bardzo na jego rządy. Czy był prezydentem do zaakceptowania przez "Polskę powiatową"? Absolutnie nie - i to mieliby czarno na białym w jakimkolwiek sondażu, który by zamówili. Czy zamówili? Pewnie tak. Czy wyciągnęli wnioski? Nie.
          • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 16:43
            Polece wazeliną ale mądrego to i warto poczytać
            • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 17:04
              trypel napisał:

              > Polece wazeliną ale mądrego to i warto poczytać
              >

              Nie chodziło mi o to, żeby kadzić Kaczyńskiemu.
              Jestem zagorzałym przeciwnikiem PiS i tego, co ta partia chciała zrobić z moim krajem.

              Ale wprost nie można nie dostrzegać, że Kaczyński ma "zmysł polityczny".
              Może to i facet, co nie potrafi się sam ubrać, butów kupić, czy krawata zawiązać, ale do perfekcji opanował "divide et impera".
              Te wszystkie "kanapowe koterie" z PiS wpierw sprawnie napuszczał na siebie, a potem obdzielił tak, żeby nakradły się bardziej, niż sam "główny" PiS. W kilka lat z Zera, który zarzekał się, że już "nigdy, przenigdy" mieliśmy wiernego sojusznika Prezesa, który ryzykował naprawdę wiele (a także jego podwładni), żeby ukręcić łeb tej czy innej sprawie, która "zaczynała uwierać".

              Genialne były, wprowadzone jeszcze za stra-Szydło, "przekazy dnia".
              Ktoś o poziomie rozwoju intelektualnego przekraczającym medianę w rozkładzie Wechslera dla IQ mógł z tego wszystkiego drzeć łacha, ale tym z "lewej części skali" dawało to poczucie, że partia jest "silna, zwarta, gotowa", no i że mówi jednym głosem (a nie jak obecny, również koalicyjny rząd - jeden minister jedno, to zaraz wyskoczy jak filip z konopii jakaś ministra i powie co innego) - ty powiesz pluralizm, Zenek i Ździsiek, robole fizyczni z Podkarpacia powiedzą "bajzel".

              To tworzy "image" PiS, który staje się atrakcyjny dla bardzo wielu osób.

              Zakładam, że Prezes miał też "mocne haki" na Batyra, skoro się postanowił go wystawić.
              Wiedział też (z sondaży), że nawet te "wady" nie przeszkodzą mu wygrać z Bążurem.
              Tusk też choruje na manię wielkości.
              Tylko Tusk nie ma za grosz wyczucia marketingu politycznego. Kaczyński wie, że pewne rzeczy należy scedować na specjalistów od słupków, sondaży i marketingu.
              • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 17:08
                Wlasnie o to chodzi. PO żyje w przeświadczeniu własnej zajebsitosci i dlatego przegrywa. Bo tamci sa w stanie skutecznie ich rozgrywać. Kaczynski jest politycznym geniuszem. Na szczęście jest stary i następcy brak
                • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 17:38
                  trypel napisał:

                  > Wlasnie o to chodzi. PO żyje w przeświadczeniu własnej zajebsitosci i dlatego p
                  > rzegrywa. Bo tamci sa w stanie skutecznie ich rozgrywać. Kaczynski jest polityc
                  > znym geniuszem. Na szczęście jest stary i następcy brak

                  Dlatego napisałem to, co na wstępie - geriatria i demografia.

                  I wcale nie uważam, że Kaczyński myśli po rusku.
                  Po rusku to myślą czynownicy Kaczyńskiego, po prostu ten poziom rozwoju, ale sam Kaczyński jest "ponad to" - może nie jest geniuszem, ale zdecydowanie jest "zwierzęciem politycznym".
                  Kaczyński myśli ze wszech miar po amerykańsku, a nie po rusku!
                  PiS może i działa po rusku, ale myśli (a raczej Prezes myśli) po amerykańsku!
                  • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 19:25
                    Ciekawe czy to nie jest jedyną strategia PO, poczekamy bo jak umrze to sie cała opozycja rozwali na male grupki i dalej będziemy mogli nic nie robic ale wygramy ;)
                    • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 21:25
                      trypel napisał:

                      > Ciekawe czy to nie jest jedyną strategia PO, poczekamy bo jak umrze to sie cała
                      > opozycja rozwali na male grupki i dalej będziemy mogli nic nie robic ale wygra
                      > my ;)

                      Taka "strategia" w postaci braku jakiejkolwiek nawet taktyki, ma dwie zasadnicze wady:
                      1. na patoprawicy może pojawić się jakiś charyzmatyczny lider, posiadający podobne cechy jak Kaczyński (to jest mało prawdopodobne, ale jednak możliwe),
                      2. Kaczyński jest z "baby boomers" - niektórzy już gryzą piach, inni jeszcze długo nie będą, a niektóre starsze osoby "jasność umysłu" zachowują bardzo długo (starsza siostra mojej babci była we Wrocławiu praktykującą adwokatką jeszcze po swoich 90. urodzinach - z pracy wykluczyła ją w końcu choroba stawów, a nie otępienie)
                      Ona miała "2" (i to dość wczesne "2") na starcie PESEL-u, a praktykowała jeszcze dekadę temu. Kaczyński ma późne "4", więc jak mu wiek rozumu nie zmąci, to jeszcze długo może być sprawny intelektualnie.
                      • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 21:41
                        Ale ma tez jedna powazna zaletę. Nic nie trzeba robić. Od czasu do czasu sie wygra. I potem mozna zwalać winę na pis dlaczego znow nam nie wyszlo.
                        • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 22:02
                          Ja jeszcze wrócę do tej Turcji. Sa plusy i minusy. W ekonomii plusem m.in.te fabryki itp., ale minusem zła polityka finansowa i wysokie podatki. 200 proc.przy zakupie auta!
                          Byłem w Izmirze. Przewodniczka fajnie opowiadała o plusach i minusach bo ona żyje w Turcji. Lubi ludzi, za otwartość, tolerancyjnosc, gospodarnosc itp. Na pewno tez klimat. A Izmir zawsze byl dość proeuropejski i anty-erdoganowski, a to jest zapora nie do przejścia dla władzy ktora ten liberalizm izmirski musi tolerować.
                          • trypel Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 06:54
                            Ale wiesz z czego wynikają wysokie podatki w Turcji na rzeczy które MUSISZ kupic? Jak na auta czy paliwo. Z dużej szarej strefy gdzie zbyt wiele podatków unika. A silna armia kosztuje :)

                            Poza tym Turcja ma wiele zalet, swietna kuchnie, fajna pogoda bo o zimę uczciwa i piękne lato, i morze i gory. I gościnnych ludzi i piękna przyrodę. I jest stosunkowo bezpiecznie jak q kazdym panstwie rządzonym twarda ręką.
                            Jakby tak zrobic ranking "jakbys musial sie wyprowadzić na emeryture ze swojego miejsca to gdzie w kolejnosci" to Turcja miałaby szanse na pierwszą dziesiątkę a na pewno byłaby przed taka Szwecja czy Niemcami aktualnie :)
                        • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 22:49
                          trypel napisał:

                          > Ale ma tez jedna powazna zaletę. Nic nie trzeba robić. Od czasu do czasu sie wy
                          > gra. I potem mozna zwalać winę na pis dlaczego znow nam nie wyszlo.

                          Niestety to też racja.
                          Indolencja opozycji jest wprost porażająca.
                          Musieli wyciągnąć Tuska z "europejskiej chłodziarki", żeby im cokolwiek wyszło.
                          A ten wrócił chyba w przeświadczeniu, że jak już 4 litery ruszył z politycznej emerytury, to wszystkie splendory automatycznie spłyną na niego i jego "orszak" (w którym też jest sporo kombinatorów, którzy tylko patrzą, jak się "pod państwowego cyca" podpiąć).

                          To jest dziwny kraj, ale rozsądni politycy potrafią w nim ugrać wiele, wbrew logice.
                  • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 10:16
                    > Kaczyński jest "ponad to" - może nie jest geniuszem, ale zdecydowanie jest "zwierzęciem politycznym".

                    Kaczyński to jest jebany Otto Rehhhagel polskiej polityki, że tak polecę porównaniem piłkarskim. Z bandy patałachów, których nikt by normalnie na żadnym sensownym stanowisku nie zatrudnił, zrobił zdyscyplinowaną drużynę, z którą wygrywa - w tym wypadku nie mistrzostwa w piłce, tylko wybory.
                    • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 10:31
                      Wyglada na to, ze moze być teraz najwieksza ofiara wlasnego sukcesu przez 8 lat.... forum.gazeta.pl/forum/w,20,179582839,179582839,OT_fifty_fifty_czyli_.html
                      • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 11:20
                        galtomone napisał:

                        > Wyglada na to, ze moze być teraz najwieksza ofiara wlasnego sukcesu przez 8 lat.... forum.gazeta.pl/forum/w,20,179582839,179582839,OT_fifty_fifty_czyli_.html

                        Ma dwa lata jeszcze i jeżeli myśli nadal jasno, to jeszcze może namieszać.
                        Autor tekstu pomija najważniejszy aspekt - wybory będą w piździerniku 2027, a nie na wiosnę przyszłego.
                        W związku z powyższym jeszcze bardzo wiele może się zmienić.

                        Owszem - Tusk zredukował "przystawki" do roli marginalnej, dokładnie tak, jak to zrobił Kaczyński.
                        Ale na liberalnej prawicy jest wielu ludzi, którzy chętnie by mu nogę podstawili, nie da się wykluczyć, że nagle wyskoczy jakiś kolejny "Szymuś z Kruchty" i nie namiesza na pół roku przed wyborami (ten obecny jest skończony, ale jako że w tym kraju partie prawicowe od zawsze mnożą się jak bakterie, tj. przez podział, to nie można wykluczyć, że któryś Tuskowi w końcu "bryknie").
                        • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:21
                          Widzisz... niby masz racje.

                          Ale czytalem nie tak dawno inne opracowanie z ktorego z kolei wynikalo, ze "mlodszy" wyborca choc nawet moglby lubic PiS, juz ma powyzej uszu samego JArka.

                          Nie rozumie go, nie rozumie tego co mowi, jak mowi... to zupelnie nie ten przekaz - sad wczesniejsze wzrosty Konfy.

                          I tu nie ma ucieczki. Kaczynski mlodszy sie nie robi, coraz mniej ludzi chce go sluchac....

                          A tak jak kiedys w przypadku PO... wskazanie nastepcy przez Prezesa bedzie dzialac 5 min a potem bedzie wojna....

                          A nie ma nikogo tam, kto po wladze by siegnal i sam ja Jarkowi zabral... a tylko taka osoba moglaby byc realnym i prawdziwym liderem Pis, "nowym otwarciem".

                          Wiec jak dodasz 2 + 2 - to PiS ma baaaardzo duzy problem i czy wybory beda jutro czy w 2027 to nie bardzo widac cos, co mogloby sytuacje poprawic.

                          W interesie Tuska sa wzrosty Brauna i wskazywanie Nawrockiego jako nr 1.

                          Jeszcze troche a Bosak z Memcenem tez przstana sie kochac.... - obecnie to chyba cisza przed burza...

                          A Kaczyski sie nie zmieni i guru dla nowego pokolenia prawicowych wyborcow nie zostanie... Zas z wew PiS nie ma szans na kompromis co do nowego przywodztwa...

                          Wiec jak sie laczy rozne takie opracowania dotyczace roznych fragmentow politycznej rzeczywistosci... nie wyglada to dla PiS dobrze...
                          • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:28
                            Niezależnie od tego ile lat ma Kaczyński, Tusk ma 68 czyli tyle co Bronek Geremek w 2000. A wiec wtedy gdy Tusk walczył o przywództwo w Unii Wolności gdzie jego środowisko śmiało sie z dziadka Bronka.
                            Ale mniej wiecej wszyscy tu troche podobnie myślimy ze dziadki w polityce niereformowalne itp. Choc Kaczyński lepiej rozumiał ze trzeba sie chować z boku.
                            • dodekanezowiec Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:57
                              Niestety w ostatnich latach co najmniej jedno jest pewne- takiego chamstwa w języku politycznym jakie prezentuje PiS (populizm plus używanie języka spod budki z piwem) na przyklad w latach 90.nie bylo. Nawet Wałęsa czy Niesiolowski jednak mieli większy umiar. Dobrze Niesiolowski o Pawlowiczównie powiedział ze to skrzyżowanie Krzysztofa Kononowicza z Nelly Rokita.
                              Owszem, w Sowie głównie nagrano tych z PO, ale oni nie wypowiadali sie publicznie.
                            • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 13:05
                              dodekanezowiec napisał:

                              > Niezależnie od tego ile lat ma Kaczyński, Tusk ma 68 czyli tyle co Bronek Gerem
                              > ek w 2000. A wiec wtedy gdy Tusk walczył o przywództwo w Unii Wolności gdzie je
                              > go środowisko śmiało sie z dziadka Bronka.
                              > Ale mniej wiecej wszyscy tu troche podobnie myślimy ze dziadki w polityce niere
                              > formowalne itp. Choc Kaczyński lepiej rozumiał ze trzeba sie chować z boku.

                              Zarówno Tusk jak i Kaczyński wszelką opozycję w partii zwalczają w zarodku.
                              Tak więc żaden nowy lider im tam nie wyrośnie, bo wystarczy, że głowę przed szereg wysunie, to zaraz po niej oberwie.
                              Oni będą sobie następcę musieli "namaścić", z tym, że nijak nie będą w stanie tego zrobić w sposób rozsądny (vide wyznaczenie Kopaczowej przez Tuska poprzednio).

                              Konfituracja obrywa już w miastach, gdzie jej słupki spadają (a ogólnie to podgryzana jest przez Braunoidy z brunatnego spektrum, bo jest za mało brunatna i katolicka dla niektórych skrajnych oszołomów).

                              Żal mi lewicy, bo wykończyła się na własne życzenie.
                              Doktora "Zoidberga" nie liczę, on jest też materiałem na przywódcę partii wodzowskiej (wbrew temu, że podobno Razemki się kolektywnie, w ramach plenum udzielają i mają tam kilku wiceprzewodniczących, to myślisz Razem, a przed oczami masz Adriana Z.) i jak mu PESEL-u starczy (a może starczyć - jest rok młodszy ode mnie), to może sobie taką kiedyś "wydłubie", ale jeszcze nie w następnych wyborach.
                              • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 13:36
                                qqbek napisał:

                                > dodekanezowiec napisał:
                                >
                                > > Niezależnie od tego ile lat ma Kaczyński, Tusk ma 68 czyli tyle co Bronek
                                > Gerem
                                > > ek w 2000.

                                Ale pok co wyborcy koalicji jeszcze go mniej/bardziej sluchaja, ae Jarka jednakcoraz mniej... Bo Braun mowi fajniej, bo Memcen mowi fajniej, bo Bosak mowi fajniej....

                                > Zarówno Tusk jak i Kaczyński wszelką opozycję w partii zwalczają w zarodku.

                                Co jest oczywiste i naturalne. Jak sie chce miec wladze, to sie rywala nie glaszcze po glowie, ale...

                                > Tak więc żaden nowy lider im tam nie wyrośnie, bo wystarczy, że głowę przed sze
                                > reg wysunie, to zaraz po niej oberwie.

                                Wladze sie bierze anie dostaje... wiec czy w ramach jednej partii czy innej inicjatywy... (jak na prawej stronie) predze czy pozniej....

                                > Oni będą sobie następcę musieli "namaścić", z tym, że nijak nie będą w stanie t
                                > ego zrobić w sposób rozsądny (vide wyznaczenie Kopaczowej przez Tuska poprzedni
                                > o).

                                Tego sie nie da zrobic w sensowny sposb, ktory na dluzsza mete zadziala.

                                Lider musi byc liderem, bo jest liderem a nie dlatego, ze ktos mu pozwolil byc...

                                > Żal mi lewicy, bo wykończyła się na własne życzenie.
                                > Doktora "Zoidberga" nie liczę, on jest też materiałem na przywódcę partii wodzo
                                > wskiej (wbrew temu, że podobno Razemki się kolektywnie, w ramach plenum udziela

                                Razemki juz sie nie licza - IMHO - nie beda lewicowa konfa, poza tym sa troche niepowazni w tym co robia.
                                • qqbek Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 21:41
                                  galtomone napisał:

                                  > Ale pok co wyborcy koalicji jeszcze go mniej/bardziej sluchaja, ae Jarka jednak
                                  > coraz mniej... Bo Braun mowi fajniej, bo Memcen mowi fajniej, bo Bosak mowi faj
                                  > niej....

                                  Ani Krzysiu, ani Memcen, ani tym bardziej brunatny nie są liderami.
                                  No może im się tak wydaje, ale wyborcy będą jak Kubuś Puchatek z mema z Krzysiem - powiedzą im, co mają robić.

                                  > Co jest oczywiste i naturalne. Jak sie chce miec wladze, to sie rywala nie glas
                                  > zcze po glowie, ale...

                                  No nie do końca.

                                  > Wladze sie bierze anie dostaje... wiec czy w ramach jednej partii czy innej ini
                                  > cjatywy... (jak na prawej stronie) predze czy pozniej....

                                  Może w Rosji.
                                  Thatcherową torysi odsunęli na "boczny tor", bo się trafił inny lider.
                                  To samo było z Kohlem w Niemczech (i na szczęście ze Schroederem).
                                  Normalnym jest, że partia jest organizmem żyjącym, analizującym i wyciągającym wnioski.
                                  Nienormalne jest, że większość w partii głosuje na Rafałka, choć Radek ma zdecydowanie większe szanse (bo na Rafałka kazał głosować "WUC").

                                  > Tego sie nie da zrobic w sensowny sposb, ktory na dluzsza mete zadziala.

                                  I dlatego partie funkcjonujące dłużej niż 2-3 dekady pozwalają ambitnym jednostkom wychodzić przed szereg - bo to akurat działa.

                                  > Lider musi byc liderem, bo jest liderem a nie dlatego, ze ktos mu pozwolil byc.
                                  > ..

                                  Właśnie dlatego.

                                  > Razemki juz sie nie licza - IMHO - nie beda lewicowa konfa, poza tym sa troche
                                  > niepowazni w tym co robia.

                                  Niepoważna to jest Lewica, która zachowuje się jak kokota, wystawiająca tylko zadek KO, znosząc przy tym upokorzenia związane ze "skrętem w prawo" (który - tu zgadzam się z linkowanym artykułem) jest KO niezbędny do przeżycia (ale doprowadzi Lewicę do zgnicia).
                                  Razemki są konsekwentne w tym co robią i Zoidberg ma już pewnie plan wystartowania pod szyldami "prawdziwej lewicy" za te 2 lata. Tusk przez te dwa lata zeżre przystawkę i będzie miał konkurenta - tak jak pisałem powyżej, Zoidberg to też "zwierzę polityczne" i zdaje się czuć bluesa.
                                  Czarzasty, co go tak wszelkie prawaki nie lubią, też ma jakieś tam wyczucie i widzi co się święci. Może dlatego tak ostatnio sekuje Razemki na sali sejmowej, bo wie, że dawanie im głosu to podcinanie gałęzi, na której siedzi.
                                  • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 06.12.25, 09:39
                                    qqbek napisał:

                                    > Ani Krzysiu, ani Memcen, ani tym bardziej brunatny nie są liderami.
                                    > No może im się tak wydaje, ale wyborcy będą jak Kubuś Puchatek z mema z Krzysie
                                    > m - powiedzą im, co mają robić.

                                    Nie zgodze sie. Sa. Ni miwie, ze wielkimi, ale jednak spore grupy ludzi za nimi ida, sluychaja, glosuja, popieraja.


                                    > > Co jest oczywiste i naturalne. Jak sie chce miec wladze, to sie rywala ni
                                    > e glas
                                    > > zcze po glowie, ale...
                                    >
                                    > No nie do końca.

                                    Do konca. Jasne, ze jak masz wiecej niz jednego, to (jak jarek - mozesz rozgrywac jednych przwciw drugim... ale jak masz faktycznego konkurenta do tronu, to go obok siebie nie hodujesz jesli mozesz sie go pozbyc całkiem.

                                    >
                                    > > Wladze sie bierze anie dostaje... wiec czy w ramach jednej partii czy inn
                                    > ej ini
                                    > > cjatywy... (jak na prawej stronie) predze czy pozniej....
                                    >
                                    > Może w Rosji.

                                    ??? What???

                                    Przeciez wlasnie nizej piszesz to co napisalem wyzej.

                                    W Rosji nic sie nie zmienia. nikt tam wladzy Stalinowi, Putinowi nie odbierze.

                                    > Thatcherową torysi odsunęli na "boczny tor", bo się trafił inny lider.
                                    > To samo było z Kohlem w Niemczech (i na szczęście ze Schroederem).
                                    > Normalnym jest, że partia jest organizmem żyjącym, analizującym i wyciągającym
                                    > wnioski.
                                    > Nienormalne jest, że większość w partii głosuje na Rafałka, choć Radek ma zdecy
                                    > dowanie większe szanse (bo na Rafałka kazał głosować "WUC").

                                    No i wlasnie wladze sie bierze. Jak pojawi sie nowy lider, ktory ten zywy organizm w liczbie 51%+ do siebie przekona to stawy WUC odchodzi. Bo partia tak zdecydowala, a zdecydowala bo zakochala sie w nowym kims.

                                    Namaszczenie tak nie dziala i zwykle prowadzi albo do marazmu albo wojny domowej.

                                    >
                                    > > Tego sie nie da zrobic w sensowny sposb, ktory na dluzsza mete zadziala.
                                    >
                                    > I dlatego partie funkcjonujące dłużej niż 2-3 dekady pozwalają ambitnym jednost
                                    > kom wychodzić przed szereg - bo to akurat działa.

                                    Wyglada na to, ze Tusk pozwala to ostatnimi czasy robic.... ale...

                                    Spoedziewalem sie, ze Rafa jednak wyjdzie z PO - ale widac wcale zle mu nie jest.

                                    Za to wyobraz sobie, by tusk 10 czy wiecej lat temu pozwoli na takie obrastanie w piórka postaci takiej jak Radek?

                                    Jak w przeslzosci bylu tacy, to wicepremierami nie zostawali....

                                    > > Lider musi byc liderem, bo jest liderem a nie dlatego, ze ktos mu pozwoli
                                    > l byc.
                                    > > ..
                                    >
                                    > Właśnie dlatego.


                                    Bzdura, kto pozwolil byc liderem Jarkowi, Tuskowi, Czarzastemu, Adriankowi... - jakis jeden ktos??? Nie... przekonali do siebie partie czyli ludzi.

                                    > > Razemki juz sie nie licza - IMHO - nie beda lewicowa konfa, poza tym sa t
                                    > roche
                                    > > niepowazni w tym co robia.
                                    >
                                    > Niepoważna to jest Lewica, która zachowuje się jak kokota, wystawiająca tylko z
                                    > adek KO, znosząc przy tym upokorzenia związane ze "skrętem w prawo" (który - tu
                                    > zgadzam się z linkowanym artykułem) jest KO niezbędny do przeżycia (ale doprow
                                    > adzi Lewicę do zgnicia).

                                    Nie zgadzam sie.

                                    Troche rzeczy przeforsofwali. A widzac jaka jest alternatywa... trudno... maja tylu poslow ilu maja i na tyle robia robote.

                                    Chcesz rzadu lewicowego - wybierz taki parlament.

                                    > Razemki są konsekwentne w tym co robią

                                    W sensie - pierdolic, nie robic nic i uwadwac, ze mamy wartosc.

                                    Nosz kurwa - ty mowisz, z lewica dupe wystawia?

                                    To jak nazwac Razem w wieczym rozkroku?

                                    Chca zmian - ale ani mieszkalnictwem ani zdrowie sie w nowym rzadzie nie zaaleli. Mialbym dla nich wiecej szacunku jakby po pol roku zrobili konfe i powiedzili - ok, mamy te ministerstwa, ale nei mamy od kolaicjantow kasy, to kwayek do korzucha, wychodzimi.

                                    Oni nawet nie sprobwali czegos zrobic.


                                    i Zoidberg ma już pewnie plan wystartowa
                                    > nia pod szyldami "prawdziwej lewicy" za te 2 lata. Tusk przez te dwa lata zeżre
                                    > przystawkę i będzie miał konkurenta

                                    Chyba o roznej konkurencii myslimy. Ba ja o czlowieku za tuska a ty o partii za KO.

                                    Wydaje mi sie, jednak za Zandberg sam sie pogrzebal. Mogl cos zrobic, nie zrobil nic... a bez kasy ciezko sie robi kampanie.

                                    Poza tym... tacy sa niby przywiazani do wartosci... ale nie przeszkadzalo im to wchodzic. do sejmu z list lewicy...


                                    Pozyjemy, zobaczymy... ja stawiam $$$ przeciw orzechom, ze im blizej 2027, tym czesciej beda z Razemek poselki wypadac i do lewicy isc... Bo jednak w sejmie fajnie jest...

                                    > Czarzasty, co go tak wszelkie prawaki nie lubią, też ma jakieś tam wyczucie i w
                                    > idzi co się święci. Może dlatego tak ostatnio sekuje Razemki na sali sejmowej,
                                    > bo wie, że dawanie im głosu to podcinanie gałęzi, na której siedzi.


                                    Mam nadziej ,ze Włodek napasie sie marszałkowaniem i lewica kogos nowego sobie wybierze... zobaczymy.

                                    Styczen bedzie cieakwy
                      • boggi_dan Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 12:58
                        Zmień narrację. Jarek nie rządzi. Rządzi ten parobek co chce z pieniędzy podatników polskich wypłacać kasę dla pokrzywdzonych przez lll Rzeszę.


                        Tusk robi darmowy teatr dla biedoty umysłowej - śmieszne, ale to działa. Taki elektorat. forum.gazeta.pl/forum/w,20,179582839,179582839,OT_fifty_fifty_czyli_.html
                        • tbernard Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 13:15
                          boggi_dan napisał:

                          > Zmień narrację. Jarek nie rządzi. Rządzi ten parobek co chce z pieniędzy podatn
                          > ików polskich wypłacać kasę dla pokrzywdzonych przez lll Rzeszę.

                          A nie lepiej aby to niemieckie państwo wypłaciło?
                          Problem jest taki, że jak za bardzo zdenerwuje się Niemców, to im pęknie w końcu ta maska ludzi cywilizowanych, co im jako kaganiec narzucono i nikt tego nie chce.
                        • galtomone To jest akurat zajebisty pomysl! 05.12.25, 13:38
                          boggi_dan napisał:

                          > Zmień narrację. Jarek nie rządzi. Rządzi ten parobek co chce z pieniędzy podatn
                          > ików polskich wypłacać kasę dla pokrzywdzonych przez lll Rzeszę.
                          >
                          >
                          > Tusk robi darmowy teatr dla biedoty umysłowej - śmieszne, ale to działa. Taki e
                          > lektorat. forum.gazeta.pl/forum/w,20,179582839,179582839,OT_fifty_fifty_czyli
                          > _.html


                          Polske na to stac, gest jest mocno symboliczny, wstd (a niemcom bedzie wstyd) to potezne narzedzie polityczne, a do tego nic nie stoi na przeszkadzie by Polska potem starala sie o odzyskanie tej kasy... Wazne, ze 80 lat po wojnie jakis gest bedzie uczyniony.

                          • trypel Re: To jest akurat zajebisty pomysl! 05.12.25, 13:49
                            Ty tak na poważnie z tym wstydem? Powiedz ze żartujesz zeby ludzie sie bardziej uśmiechali:D
                            • galtomone Re: To jest akurat zajebisty pomysl! 05.12.25, 14:05
                              Znaczy uwazasz, ze Niemcy przez lata sie nie wstydzili?

                              Moze ty innych niemcow znasz...

                              Wkazdym razie uwazem, ze skoro temat odszkodowan jest a czas nie stoi w miejscu, to jest dobry pomysl.

                              Podnoszenie na aerenie miedzynarodowej - zaplacilismy Waszym ofirarom za Was - nie jest bez znaczenia.

                              Nic nie soti na przeszkadzie (ba, teog bym sie spoedziewal), ze pnastwo polskie bedzie dazyc do odzyskania tych pieniedzy.. ale wtedy czas juz nie jest tak istotny.

                              Zatem nie, nie zartuje.

                              Nie daj boze ktos za granica cos o polakach powie... ty tu jazgotu nie slyszysz , ze ten "wstyd" wyszydzasz?
                        • donvito52 Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 19:33
                          boggi_dan napisał:

                          > Zmień narrację. Jarek nie rządzi. Rządzi ten parobek co chce z pieniędzy podatn
                          > ików polskich wypłacać kasę dla pokrzywdzonych przez lll Rzeszę.
                          >
                          >
                          > Tusk robi darmowy teatr dla biedoty umysłowej - śmieszne, ale to działa. Taki e
                          > lektorat. forum.gazeta.pl/forum/w,20,179582839,179582839,OT_fifty_fifty_czyli
                          > _.html

                          Żałujesz starym dziadom dziadowskich pieniędzy na koniec ich życia ?
                          Pewnie, lepiej by czekali.
                          Tosą ludzie 90+, mają przed sobą rok ? dwa ? niech będzie pięć lat życia. Pozwól niech przeżyją je godnie.
                          Nie uprawiaj demagogi.
      • boggi_dan Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 23:20
        humorysta napisał(a):

        > PIS jako formacja polityczna-a dla mnie sekta- jest juz na skraju samozagłady.
        > Nigdy nie miała ona politycznie dojrzałych przywódców-ta cała historia tej sekt
        > y opiera sie wyłacznie na gonieniu króliczka i udawaniu dbałosci o wszystko, co
        > narodowe. W rzeczywistosci te ostatnie 15 lat to udawanie patriotyzmu i .. tot
        > alne okradanie Polski i Polaków. Wyimaginowany wróg i katastrofa smoleńska- zre
        > sztą z winy prezydenta Lecha kaczynskiego, bo nie był nigdy samodzielny i musia
        > ł zapytać w ostatniej rozmowie- czy mają lądować w Smoleńsku!!!!/-to główne mot
        > to tej sekty.
        > Dziś-PIS ginie pod naporem własnego złodziejstwa i procesów sądowych jego promi
        > nentów. Powiem wprost- to początek końca tej partii. I dobrze-im szybciej-tym l
        > epiej dla Polski.
        Dwa lata tych nierządów jeszcze i tego co do rzuci wchodzi Niemcom..Nawet za ich reparacje wojenne będzie płacił. Nic nie zbudował i żadnego Pisiora nie wsadził. A Ziobro może cmoknąć.
        .
    • vogon.jeltz Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 10:43
      > Rosja jako mechanizmy wladzy - nie zmienila sie od czasow carskich.

      Nie chce mi się kolejny raz wkręcać się w dyskusję polityczną. Odniosę się tylko do zdania zacytowanego powyżej. To akurat dotyczy prawie wszystkich krajów - mechanizmy władzy się w nich nie zmieniają lub zmieniają bardzo powoli, a jeśli następuje faktyczna i znacząca zmiana, to najczęściej jest ona narzucona z zewnątrz.

      Chiny jak były cesarstwem, tak są - tylko cesarz jest teraz elekcyjny, nie dziedziczny, i ma inny oficjalny tytuł.
      USA powstały jako republika oligarchiczna - i są nią nadal.
      Anglia / UK od stuleci miała ciągoty w stronę monarchii parlamentarnej - i tym są.
      Francja miała z kolei zawsze silnego króla i nawet w ustroju republikańskim tworzą prezydenta z niemal monarszymi uprawnieniami.
      Kraje Ameryki Łacińskiej odwtarzają od 300 lat ten sam cykl: rachityczna republika / autorytarny caudillo / rewolucyjna junta. Inaczej nie potrafią.
      Persja miała szacha - ma "najwyższego przywódcę" z uprawnieniami niemalże kalifa.
      Kraje Azji Środkowej po wyrwaniu się z Sojuza odtwarzają de facto dawne chanaty.

      Radykalne zmiany nastąpiły w Japonii i Niemczech - z wiadomych powodów.
      • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 12:34
        No ale jednak sa dosc zasadnicze roznice miedzy FR pod panowaniem cesarza a Republika.

        Anglia pod panowaniem monarchow i dzis to nie to samo... bardzo nie ro samo.

        Wlasciwie wszystkie panstwa kregu zachodnie maja (lepsze/gorsze ale maja) mechanizmy ograniczania i kontroli wladzy wykonawczej.

        Chocby w formie niezaleznego sadownictwa.

        Ruskie tego niegdy nie mieli i nie maja.

        Chiny to zupelnie inna sprawa.

        Odnosze sie do tego, ze traktujemy rosje jak kraj bialych ludzi (zachod... mniej lub bardziej, ale jednak zachod) a nie jak np. wlasnie chiny co do ktorych mamy zpenie inne oczekiwania i jakos rozumiemy roznice.

        tymczasem - moim zdaniem - ruskom blizej mentalnie do azji niz do nas - pomimo, ze wygladaja bardziej jak my.

        Moze stad ciagle - jako zachod - ludzimy sie, ze rosje da sie zmienic, zredoformowac, ze moze byc jak my - z wolnymi ludzmi, wladza podlegajaca kontroli, rownym zasadom i podobym celom.
        • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 20:33
          Rosje by dalo sie zmieniec, gdyby byla OKUPOWANA prez Zachod i Zachod by tam przez 50 lat walil fdo glowy ruskim, ze istnieje cos takiego jak demokracja i maja ja robic.

          Ale to oczywiscie science -fiction

          Rosjanie sa w wiekzosci po prostu WSTRETNYMI ludzmi, niewolnikama cara i jednoczesnie maja ubaw w znecaniu sie nad tym, co stoja nizej w hierarchuu, sa wyjatkowo chamscy i glupi

          PS: nie dotyczy to ich artystow, pisarzy, poetow, itd...
          Ci to inny swiat
          • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 20:49
            Mam na mysli glownie tych intelektualistow z czasow carskich, bo teraz takich nie ma, a za bolszewikow raczej mieli przes.ane...

            Jednak carowie majac glownie zagraniczne zony, jedzac na Zachod widzieli, ze Rosja potrzebuje reklamy, dobrego PR na Zachodzie..

            Intelektualisci sie nadawali do tego siwetnie, pokazywali, ze Rosja to kraj wyksztalconych ludzi, swietnych pisarzy, poetow, naukowcow...

            Oczywiscie byla to w sumie sciema, bo 90 procent narodu ruskiego to tepe niewolnicze bydlo bylo..
            SLuzace carowi jak psy...

            Ale ta elita miala sprawic wrazenie, ze jednak Rosja to kulturalny kraj
          • galtomone Re: OT - PiS myśli po rusku? 05.12.25, 08:41
            IMHO nie 50 a ze 150 lat.
      • wislok1 Re: OT - PiS myśli po rusku? 04.12.25, 20:58
        W sumie tak to jest
    • wislok1 Cos w tym jest 04.12.25, 20:27
      Co do ROsji i mentalnosci Rosjan to sie zgadazam w 100 procentach, to okropny kraj,, w WIEKSZOSCI okropni ludzie, cos WSTRETNEGOP, tak za caraow , jak i za bolszewikow, jak i teraz

      Bylem w Moskwie i to OKROPNE; ODRAZAJACE miasto, totalitarne, niewola ludzie i samowola wladzy

      Co co kaczej partii to ni chca panstwa autorytarnego, wzorowanego na Rosji
      ALe na sczescie Polacy maja inna mentalnosc
      • wislok1 Re: Cos w tym jest 04.12.25, 20:55
        TO nie jest tak, ze MOskwa to jest jakies bardzo brzydkie miasto, Kreml jest bardzo ladyn, jest sporo slicznych cerkwi, palacow........
        Poza Kremlem tez sa ladne budowle, spodobala mi sie ulica Arbat...

        Ale to wszystko jest ZDOMINOWANE przez totalitarne budowle z czasow komuny, seryjnei budowane rosyjskie odpowiedniki Palacu Kultury i Nauki w Warszwie, koszmarne bloki mieszkaniowe, ludzie w tym wszystkim sie nie licza, wladza buduje jak najwieksze gmachy i ludzie sa w nich pionkami...
        • boggi_dan Re: Cos w tym jest 04.12.25, 23:23
          wislok1 napisał:

          > TO nie jest tak, ze MOskwa to jest jakies bardzo brzydkie miasto, Kreml jest ba
          > rdzo ladyn, jest sporo slicznych cerkwi, palacow........
          > Poza Kremlem tez sa ladne budowle, spodobala mi sie ulica Arbat...
          >
          > Ale to wszystko jest ZDOMINOWANE przez totalitarne budowle z czasow komuny, ser
          > yjnei budowane rosyjskie odpowiedniki Palacu Kultury i Nauki w Warszwie, koszma
          > rne bloki mieszkaniowe, ludzie w tym wszystkim sie nie licza, wladza buduje jak
          > najwieksze gmachy i ludzie sa w nich pionkami...
          Kiedyś Ci starzy ludzie co rządzą tym krajem umrą. I będzie można jechać do Rosji i zwiedzać. Ale to musi potrwać panie Wislok.
          • galtomone Re: Cos w tym jest 05.12.25, 08:45
            boggi_dan napisał:

            > Kiedyś Ci starzy ludzie co rządzą tym krajem umrą. I będzie można jechać do Ros
            > ji i zwiedzać. Ale to musi potrwać panie Wislok.

            Stalin tez byl kiedys mlody....

            Putin tez byl kiedys mlody....

            I co? Nic. Na wschodzie bez zmian.
          • wislok1 Re: Cos w tym jest 05.12.25, 20:03
            Watpie, tam by sie musial zmienic system....

            A system jest taki sam w sumie od czasow cara Iwana Groznego, a zapewne i wczesniej...
      • galtomone Re: Cos w tym jest 05.12.25, 08:44
        wislok1 napisał:

        > Co do ROsji i mentalnosci Rosjan to sie zgadazam w 100 procentach, to okropny k
        > raj,, w WIEKSZOSCI okropni ludzie, cos WSTRETNEGOP, tak za caraow , jak i za b
        > olszewikow, jak i teraz
        >
        > Bylem w Moskwie i to OKROPNE; ODRAZAJACE miasto, totalitarne, niewola ludzie i
        > samowola wladzy
        >
        > Co co kaczej partii to ni chca panstwa autorytarnego, wzorowanego na Rosji
        > ALe na sczescie Polacy maja inna mentalnosc

        Dodaj do tego ze mentalnie dla przecietnego rosjanina przmoc to cos clakiem normalnego.

        Przmoc panstwowa, przemoc kryminalna, przmoc w domu.

        Gdyby to przniesciec do nas to nikt by nie uwierzyl w sale i nikt by tego nie zaakceptowal. Tam to jest codziennosc, normalnosc...

        Zawsze silniejszy moze wiecej, ma takie prawo ktorego nikt nie podaza, bo jest silniejszy.

        I czy chodzi o czerpanie zyskow czy lanie po mordzie nie ma zadnego znaczenia - niktkomu nawet do glowy nie przychodzi, ze - hmmm... moze to jednak nie jest OK i to tak nie powinno byc.
        • wislok1 Re: Cos w tym jest 05.12.25, 20:19
          Dokladnie wlasnie tak

          Do tego dochodzi powszechne zaklamanie i przekonanie, ze ludzie w innych krajach to idioci i tego nie odkryja..

          Moj ojciec byl w czasie wojny na robotach przymusowych w III Rzeszy i jak ruscy ich rzekomo oswobodzili, to sie z kolegami podali za Czechow, bo ruscy Polakow nienawidzili....
          Tak im poradzil znajomy Czech...

          No i kazdy ruski oficer im tlumaczyl, ze przed wojskiem to on byl nauczycielem w Moskwie..

          A te durnie nie umialy lacinskiego alfabetu, nie umialy czytac mapy, ich wiedza o swiecie byla przerazajaca..

          Jak bylem w Moskwie, to uwage zwracalo BEZGRANICZNE chamstwo ekspedientow w sklepach czy personelu w restauracjach, byli maksymalnie wredni wobec klientow, choc dzieki nim zyli

          No, ale mieli wladze...

          CHcialismy pojsc na obiad do hotelu Kosmos, wypasionego, otwartego na olimpade....
          Koles przy wejsciu od razu nas odeslal do biura przepustek....
          Biuro zaproponowalo, zebysmy poszli na obiad za 2 godziny, bo teraz nas nie wpuszcza...
          Argumenty, ze mamy kase, wysmiano...

          Pani powiedziala, ze moue sie rozmysli, czyli mamy dac jej lapowke
          Ku,wa, to juz byl szczyt...

          Poszlismy do Restauracji Mysliwskiej obok, no kilkaset metrow...

          Bramkarz od razu nas poinformowal, ze restauracja jest zamknieta i ze informacja, ze jest otwarta przy wejsciu jest nieprawdziwa ( bylismy w godzinach otwarcia )

          Np, chyba, ze go przekonamy, zeby ja otworzyli ( bezczelnie zazadal lapowki )

          W koncu pojechalismy metrem do centrum i tam na Arbacie zjedlismy szaszlyki u Gruzina...
          Przy jego budce z szaszlykami...
          Byly do d..py, strasznie twarde, ale Gruzin w sumie mily....

          Piwa sie nie dalo napis, bo akurat Gorbaczow wprowadzil prohibicje i przed barem piwnym Ziguli byla gigantyczna kolejka...

          Generalnie przed kazda knajpa byla kolejka, bo tam byl podawany alkohol i tlumy ldzi czekaly chyba z godzine, zeby wejsc...
          • wislok1 Re: Cos w tym jest 05.12.25, 20:29
            No i zbuntowali sie dopiero w 1917, jak zabraklo zarcia w sklepach, jak zarobki realne spadly totalnie i nie mieli kasy na nic...

            Dopiero wtedy ich to ruszylo...

            Cara obalili, potem byl krotki bu.del, bo nowy rzad wprowadzil demokracje, ale nie potrafil dac im taniego zarcia i taniej wodki...

            No i dali wladze bolszewikom....

            A teraz dopoki fiutin daje im zarcie w sklepach i gorzale, to szczesliwi...
            A to ze wiele tysiecy juz zginelo w Ukrainie, to dla nich detal...

            • galtomone Re: Cos w tym jest 06.12.25, 09:43
              wislok1 napisał:

              > No i zbuntowali sie dopiero w 1917, jak zabraklo zarcia w sklepach, jak zarobk
              > i realne spadly totalnie i nie mieli kasy na nic...
              >
              > Dopiero wtedy ich to ruszylo...
              >
              > Cara obalili,

              I nowy car nawzywal sie pierwzy sekretarz, nowa ekipe mial w okolo siebie... ale cala reszta zostala 1:1 taka sama... tylk nazwy kilku rzeczy sie zmienily.

              Logika, mechanizmy wladzy.. i wiekszosc ludzi zostala ta sama, w tych samych miejscach. Po rozpadzie zsrr to samo...
            • vogon.jeltz Re: Cos w tym jest 06.12.25, 11:25
              > No i dali wladze bolszewikom....

              Bolszewicy to se sami władzę wzięli. Rewolucja Październikowa to był w istocie zamach stanu.
              • galtomone Re: Cos w tym jest 07.12.25, 08:06
                A rewolucje (takie gdzie sie zmienia wladza) to czasem nie jest zamach stanu? Wydawalo mi sie, ze zawsze.
              • wislok1 Re: Cos w tym jest 07.12.25, 18:22
                Bolszewicy niestety w miastach dominowali krotko przed rewolucja pazdziernikowa....

                Mieli poparcie wiekszosci Rosjan w miastach

                Na wsi to co innego

                Dlatego przewrot poszedl im latwo ...

                Opanowali Petersburg przy kilkunastu trupach i praktycznie wojsko stanelo po ich stronie...

                Palacu Zimowego prawie nikt nie bronil

                Potem rozpedzili parlament, poslowie ze wsi ich nie popierali, ale bolszewicy uznali, ze wioski spacyfikuja
                I tak zrobili

                Chlopi z jednej strony nie popierali bolszewikow, z drugiej biali chcieli im zabrac ziemie szlachty, ktory dostali chlopi od bolszewikow...



                Najwiekszy problem bolszewikow to byli kozacy...

                Za cara mieli duzo ziemi, wzgledny dobrobyt, jak na Rosje bardzo duzy dobrobyt...
                Sluzyli carowi w wojsku tworzac autonomiczne oddzialy...

                Od razu wiedzieli, ze bolszewicy im ziemie zabiora i doprowadza do ruiny....

                Walczyli desperacko w armiach bialych...

                Ale bolszewicy mobilizujac ludzi w miastach wojne domowa wygrali...
              • tbernard Re: Cos w tym jest 07.12.25, 18:58
                vogon.jeltz napisał:

                > > No i dali wladze bolszewikom....
                >
                > Bolszewicy to se sami władzę wzięli. Rewolucja Październikowa to był w istocie
                > zamach stanu.

                Faudalizm i władza carska to też zamach stanu i zwyczajna mafia.
                Ot, jedna mafia obaliła dotychczasową mafię i ukatrupiła mafiozę z najbliższą rodziną.
                • wislok1 Re: Cos w tym jest 07.12.25, 20:06
                  Gdyby ukatrupili tylko cara w 1918, to by jakos to uznano za oczywistosc....

                  Nowa mafia ukatrupia szefa starej mafii...

                  Ale zona i dzieci, w zasadzie same corki i nieletni syn...

                  Jednak mafia na Sycylii czy w Chicago miala zasady i takich rzeczy nie robila, nie wypadalo, dla nich to by bylo swinstwo i zlamanie zasad....

                  A u ruskich byla 1 zasada, ze zadnych zasad nie ma...
                  • dodekanezowiec Re: Cos w tym jest 07.12.25, 23:17
                    wislok1 napisał:

                    > Gdyby ukatrupili tylko cara w 1918, to by jakos to uznano za oczywistosc....
                    >
                    > Nowa mafia ukatrupia szefa starej mafii...
                    >
                    > Ale zona i dzieci, w zasadzie same corki i nieletni syn...
                    >
                    > Jednak mafia na Sycylii czy w Chicago miala zasady i takich rzeczy nie robila,
                    > nie wypadalo, dla nich to by bylo swinstwo i zlamanie zasad....
                    >
                    > A u ruskich byla 1 zasada, ze zadnych zasad nie ma...

                    Nu, taniuszyn russkij Bogusj tęskni za odwiedzinami do Rosji. Napisał Ci.
                    • wislok1 Re: Cos w tym jest 08.12.25, 18:39
                      Prezentuje swoje subiektywne opinie, to ze ktos teskni za czymas mnie nie interesuje
                      • dodekanezowiec Re: Cos w tym jest 08.12.25, 22:27
                        wislok1 napisał:

                        > Prezentuje swoje subiektywne opinie, to ze ktos teskni za czymas mnie nie inter
                        > esuje

                        Znaczy zeby juz tak nie najeżdżać na taniusze, chodziło mu o to ze kiedyś Putin umrze czy odejdzie.
                        Sam pewnie kojarzysz z historii Rosji ze bywały i w XIX i XX wieku okresy względnej odwilży.
                        • wislok1 Re: Cos w tym jest 09.12.25, 20:36
                          Bywaly i konczyly sie ZAWSZE nowym zamordyzmem
                  • vogon.jeltz Re: Cos w tym jest 09.12.25, 11:02
                    > Nowa mafia ukatrupia szefa starej mafii...
                    > Ale zona i dzieci, w zasadzie same corki i nieletni syn...

                    Nie popieram oczywiście bolszewickich metod, ale jak już robić rewolucję / przewrót, to porządnie i chwasty wyrywać należy z korzeniami. Żeby przypadkiem komuś nie przyszła do głowy jakaś restauracja.
                    • wislok1 Re: Cos w tym jest 09.12.25, 20:42
                      Ta zona cara to byla histeryczka, dostawa atakow swirowania, bo jej jedyny syn Aleksy chorowal na hemofilie...

                      Raz go uratowal Rasputin...

                      W kazdym razie baba histeryczna, zaden facet poza Mikolajem II by z nia nie wytrzymal...

                      A corki byly jakies kompletnie bezplciowe, w ich wieku dawno juz by mialy mezow i dzieci..
                      a tu nic, nwet narzeczonych nie mialy...

                      Carewicz Aleksy dzowny koles, tez kompletnie bez wyrazu...

                      Posumowujac bolszewikom caryca, corki i ALeksy nie zagrazali...
                      • wislok1 Re: Cos w tym jest 09.12.25, 21:02
                        W zasadzie rodzine cara zabili bolszewicy, bo do miasta sie zblizaly wojska bialych ...Za kilka dni by miasto zajely

                        Zdaniem Lenina PROPAGANDA bialych by od razu wykorzytala fakt uwolnienia cara, co by bilaych bardzo mocno wzmocnilo....
                        Jeszcze by Lenin przegral wojne domowa...

                        Na to nie mogl pozwolic...
                        WIec kazal cara z rodzina zaszlachtowac...
                    • galtomone Re: Cos w tym jest 10.12.25, 08:36
                      vogon.jeltz napisał:

                      > Nie popieram oczywiście bolszewickich metod, ale jak już robić rewolucję / prze
                      > wrót, to porządnie i chwasty wyrywać należy z korzeniami. Żeby przypadkiem komu
                      > ś nie przyszła do głowy jakaś restauracja.


                      Ale oni tylko ujebali "górę", cały dół został. Więc zmieniła się tylko nawza gangu i zarząd.
                • vogon.jeltz Re: Cos w tym jest 09.12.25, 11:01
                  > Ot, jedna mafia obaliła dotychczasową mafię i ukatrupiła mafiozę z najbliższą rodziną.

                  Ale bolszewicy nie obalili przecież cara, tylko republikański rząd tymczasowy utworzony po rewolucji lutowej.
                  • wislok1 Re: Cos w tym jest 09.12.25, 20:52
                    Ten rzad byl tylko jak sama nazwa wskazuje TYMCZASOWY.....

                    Zwolennicy cara jak generalowie Kornilow, Denikin, Wrangel, Judenicz, Kolczak, itd.., BIALI
                    mieli go gleboko w d... i uznawali za zdrajcow carskiej Rosji...

                    Rzad Tymczasowy nie rzadzil batem, nie przesladowal ludzi, to juz go calkowicie PRZEKRESLALO w oczach zwolennikow cara i bolszewikow...

                    Ich zdaniem TYLKO BAT to podstawa rzadenia Rosja

                    Bolszewicy tylko czekali, zeby go obalic...

                    Biali tak samo, ale Kornilow spapral swoj plan przewrotu...

                    Biali przegrali probe obalenia Rzedu Tymczasowego...

                    Rzad Tymczasowy ze strachu przed Kornilowem uzbroil bolszewikow---SAMOBOJSTWO

                    Bolszewicy zaraz potem obalili Rzad Tymczasowy pozbawiony wsparcia zwolennikow bialych

                    I wprowadzili rezim, ktory istnieje w Rosji od 1917 do dzisiaj
          • wislok1 Re: Cos w tym jest 05.12.25, 20:47
            Co ciekawe, potem bylismy w Uzbekistanie. i Tadzykistanie..

            I tam ludzie byli zupelnie inni..
            Bardzo sypatyczni, mili, usluzni, w knajpach byl alkohol, mnostwo jedzenia....
            I nie robili fochow

            A niby dalej Zwiazek Radziecki....

            Ale oni juz mowili otwarcie w Uzbekistanie i Tadzyskistanie, ze to islamski kraj i ze oni nienawidza ruskich...
            Nie ukrywali tego ani troche...
            Polakow bardzo lubili...
            Ciekawostka bylo to, ze chali wewnatrz knajp, bo Allah nie widzi..

            Nol to juz bylo za Gorbacziwa
    • humorysta Re: OT - PiS myśli po rusku? 09.12.25, 09:13
      A -czy wiecie- dlaczego mamy tylu ruskich szpiegów w Polsce? PIS w latach 2015-2023 wpuścił do naszego kraju 600 tys Kacapów !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka