Dodaj do ulubionych

Pół OT Pan Samochodzik - refleksja

25.03.26, 17:30
Nie zmieściłem w tytule.
Wróciłem do czytania :) po latach.
Z młodym czytamy.
Mówi ze najlepsza książka w życiu.
I co by o Nienackim nie powiedzieć- Pan Samochodzik, mimo pewnych wad, czasem jakiegoś nadecia takiego (do 16-latkow per pan, dużo różnych tam) zayebiaszczy.
Były ekranizacje które tak spłycily ze scyzoryk się otwierał.
Mój ulubiony to w ogóle Niesamowity Dwór.
Ale każda z książek to powinien być sezon (tak z 5-7 odcinkow). Dałoby się.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 18:28
      Napisz do Netflix-a, a nie, czekaj 🤣
    • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 18:42
      A fantomasa nie lubisz? Z reno alpine i szalona babcia? To moja ulubiona czesc
      • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 19:32
        Fantomas najlepszy. Tak samo jak patent z kradzieżą obrazów. Analogowy phishing level master.
        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 20:14
          Chyba sobie aż przypomnę majac to na uwadze. Faktycznie :D

          No i wciąż pamiętam jal bardzo potrafiliśmy spieprzyć tajemnice tajemnic przez tragiczna ekranizację. Dobrze ze fantomasa nikt nie probowal
          • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 20:20
            > Dobrze ze fantomasa nikt nie probowal
            Jak to nie???
            • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 20:30
              A kto gdzie kiedy?
          • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:06
            > Chyba sobie aż przypomnę majac to na uwadze. Faktycznie :D

            Zawsze się zastanawiałem: Nienacki sam to wymyślił, czy gdzieś przeczytał o takiej metodzie działania gangu złodziei sztuki? Do dziś nie znam odpowiedzi...
            • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:08
              Bo jeśli sam, to jest to jeden z najlepszych pomysłów w literaturz przygodowej (nie tylko polskiej) ever!
              • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:18
                Mysle ze jakby to wziął z jakiegoś prawdziwego przypadku albo z innej książki to prędzej czy pozniej by wyszło.
                A jakos do dzisiaj nic.
                Pomysłów trochę mial, w tym z Winnetou propagował samochody elektryczne i zagłuszacze buractwa z tranzystorami :)
                I pomysle co jeszcze
                • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:31
                  Winnetou to moja druga ulubiona książka z serii (i pierwsza jaką przeczytałem). Oprócz fabuły i żaglówek także dlatego, że były tam aż trzy(!) fajne laski, a każda inna.
                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:41
                    Ooo ta z motorówka to była moja ulubiona
                    • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:43
                      Z żaglówką. Miss Kapitan to była, ex zona Winnetou zresztą, co stanowiło niezły płot twist. Mnie najbardziej z kolei kręciła Krwawa Mary.
                      • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:44
                        Nie, ze ślizgaczem i spiningiem. To nie ta czesc?
                        • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:47
                          > Nie, ze ślizgaczem i spiningiem. To nie ta czesc?

                          Chyba ta, ale to wciąż żaglówka była.
                          • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:49
                            Chyba faktycznie musze sobie przypomnieć bo mnie ten niemiec chyba dopadł.
                  • dodekanezowiec Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:44
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Winnetou to moja druga ulubiona książka z serii (i pierwsza jaką przeczytałem).
                    > Oprócz fabuły i żaglówek także dlatego, że były tam aż trzy(!) fajne laski, a
                    > każda inna.

                    Mnie te pierwsze chyba najbardziej pasiły tytuły. W tym Niesamowity Dwór (akcja w listopadzie 1967) i Wyspa Złoczyńców (akcja lipiec 1961).
                    Ale wszystkie fajne.
                    • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:48
                      O właśnie, Machulski duzo lepiej wypadł jako bohater od Mikulskiego.
                      A Jędryka miodzio :)
                    • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:50
                      > Mnie te pierwsze chyba najbardziej pasiły tytuły.

                      Ja z kolei uważam, że te późniejsze Samochodziki (tak od Fantomasa wzwyż) były dużo lepsze. Ogilnie zresztą tego typu serie mają często to do siebie, że autor dojrzewa literacko i fabularnie wraz ze swoim bohaterem.
                      • dodekanezowiec Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 22:31
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Mnie te pierwsze chyba najbardziej pasiły tytuły.
                        >
                        > Ja z kolei uważam, że te późniejsze Samochodziki (tak od Fantomasa wzwyż) były
                        > dużo lepsze. Ogilnie zresztą tego typu serie mają często to do siebie, że autor
                        > dojrzewa literacko i fabularnie wraz ze swoim bohaterem.

                        Mnie zas pociąga pewna taka "surowosc" właśnie pierwszych pozycji. Plus kwestie np.antropologii w Wyspie Złoczyńców czy wolnomularstwa i takiej tajemniczości w Niesamowitym Dworze.
                        • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 22:33
                          > Mnie zas pociąga pewna taka "surowosc" właśnie pierwszych pozycji.

                          No nie wiem... Te pierwsze to jednak straszna harcerzologia była.
                          • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 19:35
                            Normalnie tak mnie nakręciliście ze kupilem złota rękawice i Fromborka i bedzie co wspomniac na swieta
                            • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 20:04
                              Jeszcze mi się przypomniało, tak już całkiem ontopicznie, że w Winnetou VW Passat niejakiego Antonia (a to musiała być jedynka wtedy) był określony jako "bardzo szybki wóz". LOL, może i w seventiesach tak było. Rzecz jasna nie dorównywał pod tym względem wehikułowi z silnikiem Ferrari 410 pana Tomasza (ciekawe skąd on brał do tego materiały eksploatacyjne).
                              • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 20:12
                                Ale pamiętasz jak on nim jezdzil? 40 spokojnie podziwiajac okolice. Moze z uwagi na stan techniczny diabełek juz nawet przy 40 kiwał glowa
    • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 19:09
      Jasne że super fajne to książki, czytałem wszystko będąc dziecięciem : ) A Niziurski? To było dopiero coś.
      • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 19:17
        A tez czytając Nienackiego dorwaliscie w swoje ręce "Raz w roku w skirolawkach" w podstawówce?
        To byly emocje
    • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 20:51
      Kojarze jedynie film....

      Ksiazki nie czytalem

      Film dobrze sie ogladalo

      • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 20:58
        Mikulski w ogóle do roli nie pasuje. To powinien być ktoś w stylu, nie wiem, Artura Barcisia.
        • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:03
          A w ogóle jak można nie znać książek z Panem Samochodzikiem?! Powiedz jeszcze, że Tomka Wilmowskiego też nie znasz? I powieści Niziurskiego? A może Kajka i Kokosza oraz Tytusa też nie czytałeś? Zgroza, zgroza...
          • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:23
            Ksiazki z Tomkiem Wilimowskim czytalem, straszne gnioty..
            Poziom dna...
            Natomiast Kajko i Kokosz i Tytus, Romek, Atomek to kultowe komiksy, czytalem i podziwialem..
            • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:36
              > Ksiazki z Tomkiem Wilimowskim czytalem, straszne gnioty...

              Etam gnioty. To były książki, z których można się było mnóstwo dowiedzieć o świecie i obcych kulturach (przynajmniej tak, jak wtedy był postrzegany, wiadomo, supremacja białego człowieka level Staś Tarkowski) i w nienachalny sposób uczyły patriotyzmu, co dzisiaj już się nie zdarza
              • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 22:32
                Poza tym, stwierdzenie, że przygody Tomka to był gniot jest w zasadzie równoważne ze stwierdzeniem, że gniotem są Trzej Muszkieterowie. Bo jest to przecież ewidentna zrzynka, tyle że osadzona w innych realiach. Na takiej samej zasadzie, jak Kajko i Kokosz to polska wersja Asterixa (skądinąd lepsza od oryginału).
                • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 10:41
                  > Poza tym, stwierdzenie, że przygody Tomka to był gniot...
                  Właśnie. "Poziom dna"??? Jak wychodziły kolejne tomy, to nie mogłem się doczekać, mama gdzieś wyszukiwała u znajomych księgarzy, bo znikały natychmiast. Świetnie napisane przygodówki dla młodzieży, niczego podobnego na półkach nie było. No ale ja tylko durny filolog jestem, pewnie się nie znam.
              • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 19:00
                Intencje byly sluszne, ale autor nie byl Sienkiewiczem i talentu mu brakowalo
                • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 20:44
                  > ale autor nie byl Sienkiewiczem i talentu mu brakowalo
                  Bulszit. A Sienkiewicz to niby taki geniusz pióra? Serio?
                  • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 22:22
                    Nobla dostal za literature

                    Wiec go obcy docenili
                    • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 22:28
                      > Nobla dostal za literature

                      Gorsze melepety dostawały Nobla z literatury.
                      • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 16:54
                        > Gorsze melepety dostawały Nobla z literatury.
                        Nie tylko z literatury.
                      • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 19:19
                        Szklarski nie zblizyl sie do Nobla o lata swietlne....

                        Po prostu pisal przygodowe powiesci, wzozujac sie na Sienkiewiczu i jego Stasiu Tarkowskim...

                        Nobla dostawali czesto literaci dosc kontrowersyjni, ale zawsze jury docenilo COS NOWEGO w ich dzielach, COS co bylo ODKRYWCZE, a nie tylko kopiowanie slawnego pisarza
                        • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 19:43
                          > COS NOWEGO w ich dzielach, COS co bylo ODKRYWCZE
                          Pierdolisz. Być może (z naciskiem na "może") tak jest w przypadku nauk ścisłych. A oceny jury w nagrodach literackich to tylko opinie koła wzajemnej adoracji i wpływowych "artystów".
                          • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 22:51
                            Ci krytycy z jury jednak są specjalistami i megafachowcami w temacie literatura
                            • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:00
                              > Ci krytycy z jury jednak są specjalistami i megafachowcami w temacie literatura

                              Chyba jednak nie są, skoro nagradzają tak jak nagradzają, a pomijają pisarzy i dzieła dużo bardziej znaczące, bo "nieodpowiednie gatunkowo".
                              • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:07
                                No, gdyby by przy Noblu liczyla się tylko kasa że sprzedanych książek, to by wygrała Lucyna Cwierciakiewiczowa

                                Kobitka zarobiła kilka razy więcej niż Sienkiewicz

                                A pisała książki kucharskie
                                • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:14
                                  > No, gdyby by przy Noblu liczyla się tylko kasa że sprzedanych książek

                                  Ale kto mówi o kasie ze sprzedaży książek, w szczególności jako kryterium do Nobla? Sam stawiasz se chochoła, a później go naparzasz.

                                  Inna sprawa, że wypadałoby, żeby literatura nagrodzona Noblem miała jednak JAKICHŚ czytelników.
                                  • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 29.03.26, 22:42
                                    Sienkiewicz byl ostro krytykowany za to ,ze jego ksiazki sie dobrze sprzedaja i dlatego dostal Nobla
                                    Pokazalem absurd tych zarzutow
                                    • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:33
                                      > Sienkiewicz byl ostro krytykowany za to ,ze jego ksiazki sie dobrze sprzedaja i dlatego dostal Nobla

                                      Ale przecież dzisiaj nie za to jest krytykowany, tylko za to, że był w sumie średnim (bo jednak nie marnym) pisarzem, który w dodatku swoją pisaniną ukształtował wiele fałszywych legend i stereotypów.
                                  • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 29.03.26, 22:50
                                    Ksporo razy bylem w Pianakotece nowoczesnej w Monachium i obok w muzeum Brandhorst

                                    Sa tam dziela czasem bardzo kontrowersyjne
                                    Ale jednak oryginalne i ciekawe
                                    Czasem poje.ane totalnie, zeswirowane..
                                    Nie kazdy rozumie sztuke nowoczesna i wspolczesna literature
                                    • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 29.03.26, 22:54
                                      To jest wszystko kontrowersyjne, ale jednoczesnie ciekawe...
                                      Noble nie dostaje sie za kopiowanie

                                      • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:32
                                        > Noble nie dostaje sie za kopiowanie
                                        Qrwa przestań już wislok, pliz, bo aż w rzyci szczypie.
                                        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:44
                                          Ogniem i mieczem to kopia iliady. Zauwaz ze nawet Sienkiewicz zastosował to samo kobiece imię. Tu i tu mamy Helenę. To fakt.
                                          • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:49
                                            > Tu i tu mamy Helenę.
                                            Ależ skąd, tu mamy Izę. Izę S. nago wchodzącą do wody!
                                            • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:53
                                              Helena trojanska też sie pewnie myła.
                                              I tez nie do końca wiedziala czy woli tego czy tamtego.
                                              Zerżnięte ewidentnie z Iliady.
                                              A Izę wolałem w Bondzie. Mimo ze mniej naga.
                                              • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:59
                                                > Zerżnięte ewidentnie z Iliady.
                                                No przecież.
                                                > A Izę wolałem w Bondzie.
                                                Ja też. Ale laska była, czyż nie? W temacie bondowskim, to mnie się Kurylenko podobała. Może jakiś plebiscyt?
                                                • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:13
                                                  Kurylenko byla extra. Ale nie wiem czy warto o tym rozmawiać bo Nobla żadna nie dostala.
                                                  • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:46
                                                    > Ale nie wiem czy warto o tym rozmawiać bo Nobla żadna nie dostala.
                                                    🤣 ale jak nie warto, jak warto : ) No kto qrna nie chce tutaj rozmawiać o fajnych d.pach, no kto? I wcale nie OT, bo Dżejms zawsze jeździł fajnymi furami, a fajne laski lubią fajne fury.
                                                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:05
                                                    Niestety najfajniejsza fura wystąpiła w filmie z niefajną d.pą. Barbara Bach dla mnie najsłabsza a lotus najlepszy:)
                                              • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:00
                                                trypel napisał:

                                                > Helena trojanska też sie pewnie myła.
                                                > I tez nie do końca wiedziala czy woli tego czy tamtego.
                                                > Zerżnięte ewidentnie z Iliady.

                                                Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny ;)

                                                > A Izę wolałem w Bondzie. Mimo ze mniej naga.

                                                W Błądzie była jakieś 5 lat młodsza i do tego rekwizyty nie były z polskiego paździerza, a film był z przypierdem, a nie tylko z "narodowym nadęciem" - wzdęcia bez przypierdu kończą się gniotami, takimi jakimi były chyba wszystkie "ekranizacje lektur" z ostatnich 30 lat.
                                                • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:14
                                                  Pamiętasz Lawę? Jeszcze sie załapałem na przymusowe wyjście do kina ze szkołą
                                                • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:26
                                                  > gniotami, takimi jakimi były chyba wszystkie "ekranizacje lektur" z ostatnich 30 lat.

                                                  Pan Tadeusz był o dziwo w miarę spoko. Szczególnie że oryginalna fabuła jest, co tu dużo kryć, raczej słaba.
                                                  • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:37
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > Pan Tadeusz był o dziwo w miarę spoko. Szczególnie że oryginalna fabuła jest, c
                                                    > o tu dużo kryć, raczej słaba.

                                                    Eee - Pan Tadeusz to Wajda - schyłkowy, ale jednak.
                                                    Z drugiej strony jak człowiek zobaczył mrówki na mleczarni u Szapołowskiej, to się potem zastanawiał, "co ten smark widział w tej generycznej do porzygu Bachledo-Zosi, jak miał taki rarytas pod samym nosem"? (co wypacza trochę sens oryginału, gdzie Telimena była już po prostu starawa - ja wiem ile miała Szapołowska, jak ją zagrała... ale jak zagrała!). Choć nie wszystkie wybory aktorów nietrafione - Linda bardzo pozytywnie zaskoczył.
                                                  • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:49
                                                    > Eee - Pan Tadeusz to Wajda - schyłkowy, ale jednak.

                                                    No i? Kanał, Korczak, Ziemia Obiecana - to też Wajda.

                                                    > co ten smark widział w tej generycznej do porzygu Bachledo-Zosi, jak miał taki rarytas pod samym nosem

                                                    Może nie gustował w MILF-ach?

                                                    > Linda bardzo pozytywnie zaskoczył.

                                                    Bo to ogólnie dobry aktor jest.
                                                  • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 21:26
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > No i? Kanał, Korczak, Ziemia Obiecana - to też Wajda.

                                                    Mi się szczególnie podobał Danton, z Depardieu w roli głównej.
                                                    Co ciekawe obejrzałem go dopiero kilka lat temu, na festiwalu filmowym w Zwierzyńcu, w salce kinowej zaadaptowanej z pomieszczeń tamtejszego technikum drzewnego - w Polsce film przeszedł właściwie bez echa.

                                                    > Może nie gustował w MILF-ach?

                                                    Chodzi raczej o dobór aktorów.
                                                    Szpołowska była świetna jako Telimena, ale tego kartofla nieociosanego (bez szkoły aktorskiej, bez dykcji, nie ma nawet prezencji) dawać na Zosię? Zgroza.

                                                    > > Linda bardzo pozytywnie zaskoczył.
                                                    >
                                                    > Bo to ogólnie dobry aktor jest.

                                                    Tak.
                                                    Ale z tych wcześniejszych filmów.
                                                    Po "Zabij mnie glino" i (w szczególności) "Psach" trafił nie w tą szufladkę, w której powinien się znajdować.
                                                  • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 21:35
                                                    >bw Polsce film przeszedł właściwie bez echa.

                                                    Był w TV parę razy, w ten sposób go zresztą obejrzałem.

                                                    > ale tego kartofla nieociosanego (bez szkoły aktorskiej, bez dykcji, nie ma nawet prezencji) dawać na Zosię?

                                                    Przecież Zosia z książki to też był taki kartofel nieociosany.

                                                    > Po "Zabij mnie glino" i (w szczególności) "Psach" trafił nie w tą szufladkę, w której powinien się znajdować.

                                                    Finansowo to ta szufladka raczej mi pasowała.
                                                  • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 21:58
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > Był w TV parę razy, w ten sposób go zresztą obejrzałem.

                                                    I?
                                                    Jak?

                                                    > Przecież Zosia z książki to też był taki kartofel nieociosany.

                                                    Tak, ale to była młodość, radość, "rześkość".
                                                    A nie kartofel nieociosany do kwadratu.
                                                    Zosia z nudziarstw Mickiewicza zdaje się być w miarę naturalnym wyborem dla Tadeusza, przy podstarzałej Telimenie.
                                                    U Wajdy już tego kontrastu nie ma.
                                                    Szapołowska jest świetna, a Bachleda drewniana.
                                                    U Mickiewicza jest olśniewającej wprost urody, do tego światowa (z Telimeną były przecież w stolycy)... no a u Wajdy coś nie pykło.

                                                    > Finansowo to ta szufladka raczej mi pasowała.

                                                    Fakt, ale aktorsko nie wyszedł na tym dobrze... inna sprawa, że w warunkach "polskiej kinematografii" to i tak wyszedł na tym najlepiej jak mógł.
                                                    Jak widzisz "sly" Stallone grającego Casha w "Tango i Cash", to masz dysonans poznawczy, bo prymityw gra inteligenta.
                                                    Jak widzisz Lindę grającego Maurera to masz dysonans poznawczy, bo zdolny aktor "od wrażliwców" gra prymitywa.
                                                  • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 22:17
                                                    > I?
                                                    > Jak?

                                                    Łoopaanie... To było lata temu. Wrażenie pozostawił dobre, ale ja ogólnie lubię tego typu dramy.

                                                    > U Mickiewicza jest olśniewającej wprost urody, do tego światowa

                                                    Umówmy się, w tamtych czasach do "olśniewającej urody" wystarczyło, że panna nie była garbata, szczerbata i nie miała dziur po ospie.

                                                    > Jak widzisz Lindę grającego Maurera to masz dysonans poznawczy, bo zdolny aktor "od wrażliwców" gra prymitywa.

                                                    Franz nie był prymitywem. Cynikiem - tak, ale to był inteligentny gość. I też na swój sposób wrażliwy.
                                                  • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 22:32
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > Łoopaanie... To było lata temu. Wrażenie pozostawił dobre, ale ja ogólnie lubię
                                                    > tego typu dramy.

                                                    No ja też.

                                                    > Umówmy się, w tamtych czasach do "olśniewającej urody" wystarczyło, że panna ni
                                                    > e była garbata, szczerbata i nie miała dziur po ospie.

                                                    Ale jak chcesz wiernie przekazać oryginał, u progu XXI wieku, to powinieneś był zatrudnić jakąś nimfę, wprost po szkole aktorskiej, przy której kuśka Tadeusza Soplicy stanęłaby na baczność jak świąteczna kiełbasa, po pierwszym "oglądzie" (zwłaszcza, gdy przyjrzymy się kontynuacji trzynastozgłoskowca, zwanej XIII księgą, autorstwa [zapewne] tego zboczucha, Aleksandra Fredry)... a tu taki fail.

                                                    > Franz nie był prymitywem. Cynikiem - tak, ale to był inteligentny gość. I też n
                                                    > a swój sposób wrażliwy.

                                                    Może i tak.
                                                    Ale odbiór tej roli był zgoła inny...
                                    • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 18:30
                                      > Nie kazdy rozumie sztuke nowoczesna i wspolczesna literature
                                      Rozumiem, że należysz do tego elitarnego "rozumiejącego" grona.
                        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 19:48
                          Szklarski to ten sam poziom powieści przygodowych co May czy Verne. Zaden z nich Nobla nie dostał bo to nie ten rodzaj literatury za jaki sie dostaje
                          Ale za to maja więcej czytelników niz nobliści
                          • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:18
                            > Zaden z nich Nobla nie dostał bo to nie ten rodzaj literatury za jaki sie dostaje

                            Co zresztą jak najgorzej świadczy o literackim Noblu, bo w powieści przygodowej, albo szczególnie w fantastyce, zdarzają się dzieła o niebo lepsze i o rzędy wielkości bardziej znaczące kukturowo niż nagrodzone Noblem wielokrotnie gnioty.
                            • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:22
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > Zaden z nich Nobla nie dostał bo to nie ten rodzaj literatury za jaki sie
                              > dostaje
                              >
                              > Co zresztą jak najgorzej świadczy o literackim Noblu, bo w powieści przygodowej
                              > , albo szczególnie w fantastyce, zdarzają się dzieła o niebo lepsze i o rzędy w
                              > ielkości bardziej znaczące kukturowo niż nagrodzone Noblem wielokrotnie gnioty.

                              Choćby Lem, czy Tolkien (ten ostatni był nominowany trzykrotnie, ale Komitet odrzucał jego kandydaturę ze względu na "brak umiejętności tworzenia narracji"🤪).
                            • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:29
                              Prawda. Szczególnie w sf.
                              • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:35
                                trypel napisał:

                                > Prawda. Szczególnie w sf.
                                >
                                >

                                Asimow, Clarke, Huxley (przeczytałem z rok temu "Brave New World" w oryginale - jest jeszcze lepszy, niż w tłumaczeniu), Lem... mnożyć by można.
                                • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:38
                                  Do Clarka lubie wracac od czasu do czasu. Dick mnie chyba za bardzo rozwala psychicznie. Lem rzadko, wole Strugackich w tych klimatach ale za to do Zajdla wracam regularnie.
                                  I żaden z nich nobla nie dostał, i trzeba z tym jakos zyc ;)
                                  • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:43
                                    trypel napisał:

                                    > Do Clarka lubie wracac od czasu do czasu. Dick mnie chyba za bardzo rozwala psy
                                    > chicznie. Lem rzadko, wole Strugackich w tych klimatach ale za to do Zajdla wra
                                    > cam regularnie.
                                    > I żaden z nich nobla nie dostał, i trzeba z tym jakos zyc ;)

                                    Ech Zajdel... Limes Inferior... i jeszcze Wnuk-Lipiński (Rozpad Połowiczny)... perełki rzucone przed wieprze :(
                                    • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 21:58
                                      Zajdel powinien byc obowiązkowa lektura właśnie dzisiaj. Ale raczej żadna wladza na to nie pozwoli bo teraz jego książki sa duzo bardziej aktualne niz kiedyś. Zal ze tak krótko pożył bo sie dopiero rozpędzał
                                      • jeepster Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:11
                                        trypel napisał:

                                        > Zajdel powinien byc obowiązkowa lektura właśnie dzisiaj. Ale raczej żadna wladz
                                        > a na to nie pozwoli bo teraz jego książki sa duzo bardziej aktualne niz kiedyś.
                                        > Zal ze tak krótko pożył bo sie dopiero rozpędzał
                                        >
                                        Szczególnie Paradyzja. Kiedyś przeglądałem roczniki Młodego Technika z lat 70-tych. Zajdel pisał tam sporo krótkich opowiadań. Ciekawe czy zostało to zebrane i wydane? Wie ktoś?
                                        • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:17
                                          Miałem zbiór opowiadań Zajdla "Dokąd jedzie ten tramwaj" i chyba jeszcze jeden, ale głowy nie daję, czy nie był pożyczony. Nie wiem, czy to te z MT (który swoją drogą był zajebistym czasopismem) czy jakieś inne.
                                        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:20
                                          Chyba mam gdzies jakies antologie gdzie sa tez jego opowiadania. Ale musiałbym głęboko pogrzebać
                                          • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:25
                                            To mam.
                                            Coś mi sie skojarzyło ze wybór jego żony
                                            lubimyczytac.pl/ksiazka/67723/relacja-z-pierwszej-reki
                                            • jeepster Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:28
                                              A propos Zajdla, to odkryłem go przez przypadek gdy w radiowej Trójce, w latach 70-tych, czytali Cylinder VanTroffa. W podobny sposób odkryłem też Egipcjanina Sinuhe. Przy czym to była już seria „Co wieczór powieść w wydaniu dźwiękowym”, gdzie znani aktorzy podkładali swój głos pod postacie. Nie wiem czy są gdzieś archiwa tych audycji, ale jak ktoś ma możliwość posłuchania Egipcjanina Sinuhe w tej wersji, to szczerze polecam.
                                              • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:33
                                                Nie umiem słuchać ksiazek. Za wolno to idzie. Ale audycje pamiętam bo mama jej wtedy słuchała. Ojciec wyjechał do Niemiec do roboty gdzies na początku lat 80 tuż po stanie wojennym. I nam sie zepsuł telewizor. Spędziliśmy rok z radiem i książkami. Do dzisiaj pamietam
                                                • jeepster Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:47
                                                  Też nie jestem specjalnym miłośnikiem audio-book, ale ta wersja Egipcjanina Sinuhe była zajebista. Jak zwiedzałem Egipt trzy lata temu i w wolnych chwilach czytałem tę książkę dla przypomnienia, to dalej pamiętałem głosy aktorów, którzy odgrywali główne role.
                                                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 28.03.26, 07:42
                                                    Jesli AI sie nie myli i w słuchowisku brali udział
                                                    Jan Świderski
                                                    Andrzej Seweryn
                                                    Ewa Wiśniewska
                                                    Barbara Ludwiżanka
                                                    Leszek Teleszyński
                                                    Tadeusz Borowski
                                                    To faktycznie musiało byc cos zajebistego :)
                                                  • jeepster Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 28.03.26, 15:34
                                                    trypel napisał:

                                                    > Jesli AI sie nie myli i w słuchowisku brali udział
                                                    > Jan Świderski
                                                    > Andrzej Seweryn
                                                    > Ewa Wiśniewska
                                                    > Barbara Ludwiżanka
                                                    > Leszek Teleszyński
                                                    > Tadeusz Borowski
                                                    > To faktycznie musiało byc cos zajebistego :)
                                                    >
                                                    Pamiętam że rolę Minei czytała Joanna Jędryka a Kaptaha - Janusz Kłosiński.
                                                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 28.03.26, 15:42
                                                    Czyli AI sie mylila. Ale mi sie Jędryka podobała zawsze. :)
                                  • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:16
                                    > Dick mnie chyba za bardzo rozwala psychicznie.
                                    Dick to był geniusz. Nobli powinien dostać w ch. Wislok, czytałeś coś jego autorstwa? Kopiowali po nim, owszem. On nobla nie dostał. Tak jak Lem, do którego taki bajkopisarz Sienkiewicz nie ma podejścia pod żadnym względem. Może jednak szacowne jury pewne rzeczy przerastają, łatwiej się zebrać w swoim gronie, coś może wypić przy okazji, i "ustalić" wartość twórczości tego czy tamtej.
                                    • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:31
                                      > Tak jak Lem, do którego taki bajkopisarz Sienkiewicz nie ma podejścia pod żadnym względem

                                      Lem to był komunistyczny spisek przecież, zbiorowy pseudonim grupy komunistycznych propagandystów. Z drugiej strony, przedpokojowe Noble na ten przykład przyznają też organizacjom, więc wciąż jest wielkim skandalem, że kryjący się za owym pseudonimem nie dostali.
                                    • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:33
                                      Był geniuszem, nie przecze. Moze wlasnie dlatego mnie rozwala
                                      • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:39
                                        > Moze wlasnie dlatego mnie rozwala
                                        Fakt, ciężko działa na psychikę, ale potrafił tyle wartościowych treści wcisnąć w małe w sumie formy, że szok. Nie dziwota, że w kinie SF tak z niego czerpali.
                                        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:44
                                          Teraz jak patrzymy na kierunek w jakim ida drony, pierwsze testy robotów człekokształtnych na polu walki to cały czas mam w glowie "Drugą odmiane" ponad 70 lat i sie powoli spełnia. Oby nie poszło w tym samym kierunku.. aczkolwiek z AI nie jestem tego taki pewien
                                          • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 19:50
                                            > pierwsze testy robotów człekokształtnych na polu walki

                                            Roboty człekokształtne na polu walki są kompletnie bez sensu. Raczej pójdzie to w stronę przewidzianą przez Lema w Nieśmiertelnym i Pokoju na Ziemi - małe, rozproszone, dowolnie się samoorganizujące, praktycznie niezniszczalne.
                                            • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:02
                                              Się okaze co w terenie bedzie najskuteczniejsze
                                              • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:06
                                                > Się okaze co w terenie bedzie najskuteczniejsze

                                                To jest raczej proste do przewidzenia: pojazdy bojowe nie są kopią koni, a samoloty, helikoptery i latające drony nie używają tego samego mechanizmu lotu co ptaki. Jedynie okręty podwodne przypominają kształtem i po trochu sposobem poruszania się ryby, ale to wynika z oporów hydrodynamicznych.
                                                • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:13
                                                  Jakiego rodzaju pojazd bedzie sie skutecznie poruszał po zalesionym błotnistym terenie? Cicho.
                                                  • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:18
                                                    > Jakiego rodzaju pojazd bedzie sie skutecznie poruszał po zalesionym błotnistym terenie? Cicho.

                                                    Mały, lekki, niezapadający się w bagno - ogólnie w niczym nieprzypominający humanoida.
                                                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:46
                                                    Insektopodobny? Moze.
                                                    W kazdym razie zycia stawia przed nami unikalna szanse żebyśmy sie tego dowiedzieli w ciągu najbliższych lat.
                                                  • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 20:51
                                                    > Insektopodobny? Moze.

                                                    Igzaktli. Te u Lema to też było coś na kształt insektów.
                                                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 30.03.26, 21:12
                                                    Pytanie czy jak u Dicka to potem nie pójdzie za daleko.
                                    • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 17:03
                                      Czytalem Bajki Robotow Lema i nie spodobaly mi sie ..

                                      • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 17:37
                                        > Czytalem Bajki Robotow Lema i nie spodobaly mi sie ..
                                        Ja czytałem bajkę o czerwonym kapturku i też nie miała potencjału na nobla.
                                        • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 20:18
                                          La Fontaine i bracia Grimm oraz Andersen by dostali Nobla za swoje bajki, tylko jeszcze Nobel nie zyl i nagrody nie ufundowal
                                      • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 18:45
                                        > Czytalem Bajki Robotow Lema i nie spodobaly mi sie ..

                                        Nie kazdy rozumie sztuke nowoczesna i wspolczesna literature
                                        (C) Wislok
                                        • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 19:06
                                          > Nie kazdy rozumie sztuke nowoczesna i wspolczesna literature
                                          (C) Wislok
                                          🤣🤣🤣
                                          • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 20:17
                                            Lem to juz stara literatura
                                            • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 21:24
                                              wislok1 napisał:

                                              > Lem to juz stara literatura

                                              Stara, ale czy nieaktualna?
                                              Zresztą jako apologeta Sienkiewicza, który się bardzo źle zestarzał (może nie Trylogia, ale cała reszta już tak), chcesz nam o Lemie prawić?
                                              • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 31.03.26, 21:36
                                                Nie jestem entuzjasta pogladow Sienkiewicza, ktory lubil cara..
                                                I byl nacjonalista

                                                Ale jak na owczesne czasy jego powiesci byly bardzo dobre
                                                I dlatego dostal Nobla
                          • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 22:55
                            Tredowata czy Znachor też mieli więcej sprzedanych książek

                            A to straszne gnioty
                • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 20:53
                  > Intencje byly sluszne, ale autor nie byl Sienkiewiczem

                  To chyba dobrze?
                  • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 26.03.26, 22:24
                    Niedobrze, Tomek Wilimowski to kopia Stasia z powiesci Sienkiewicza....

                    Tej powiesci z Mahdim i Nel..

                    Kopiowanie jest malo wartosciowe
                    • nousecomplaining Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 16:53
                      > Tomek Wilimowski to kopia Stasia z powiesci Sienkiewicza... Tej powiesci z Mahdim i Nel..
                      Jaaasne, tak samo jak Frodo. Z tej powieści z Sauronem i Arweną.
        • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:13
          vogon.jeltz napisał:

          > Mikulski w ogóle do roli nie pasuje. To powinien być ktoś w stylu, nie wiem, Ar
          > tura Barcisia.

          Bo mikulski nie pasuje za bardzo na intelektualiste ;) ale Barcisia bym nie mieszał w dziwne układy z nieletnimi chłopcami. Jakos nie pasuje. Z tamtych czasow to moze prędzej jakis fronczewski ale jego znów pod namiotem sobie nie wyobrażam.
          • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:22
            Fronczewski ma już swoją działkę z nieletnimi chłopcami. O dziwo, do dzisiaj się to broni. Oczywiście na innej zasadzie niż 40 lat temu - jest kampowe fchuj, ale Fronczewski z Niemczykiem robią robotę. No i chłopaczek grający Adolfa. Jeden z najbardziej przerażających humanoidalnych robotów w dziejach kina. Az dziwne, że nie zrobił później kariery aktorskiej.
            • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:25
              NIe szukajmy wszedzie ukrytego dna...

              TO jest bez sensu

              • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:46
                > NIe szukajmy wszedzie ukrytego dna...

                Mało tego, że nieletni chłopcy, to jeszcze cały film był ewidentnie zrobiony na kwasie XD.
            • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:31
              Wlasnie dlatego go zaproponowałem. Z uwagi na doświadczenie w temacie.
              To faktycznie powinien byc profesor z wyglądu ale harcerz z zachowania. No Mikulski faktycznie słabo. Aczkolwiek Szykulska w sweterkach robiła taka robotę ze sie reszty nie ma co czepiać
              • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:36
                Szykulska byla w tym filmie bardzo OK

                Przynajmniej wizualnie
        • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:20
          Moim zdaniem pasuje, taki Hans Kloss dla hacerzey
          • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:24
            Ale Tomasz NN nie był Hansem Klossem. Owszem, był od Klossa nawet inteligentniejszy, ale z wyglądu to był gryzipiórek, a nie żaden Dżejms Bond.
            • wislok1 Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:26
              Kloss nie wygladal na jajoglowego...

              Raczej na stanowczego twardziela
              • vogon.jeltz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:27
                My point exactly. A Samochodzik to nie był twardziel, tylko nerd (zanim było to modne).
                • qqbek Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:35
                  vogon.jeltz napisał:

                  > My point exactly. A Samochodzik to nie był twardziel, tylko nerd (zanim było to
                  > modne).

                  Mam kandydaturę, taką na "początek lat 70-tych" - Witold Skaruch, w stylizacji z "Hydrozagadki" Kondratiuka (grał tam kolegę z biura Asa).
                  Grzywka zaczesana lekko "na pożyczkę", grube bryle, totalny "nerd look".
                  • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 25.03.26, 21:42
                    As by pasował:)
    • jeepster Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 27.03.26, 23:40
      Pan Samochodzik i Templariusze to książka dla której zapisałem się do miejskiej biblioteki (oddział dla dzieci i młodzieży) i była to pierwsza książka, którą wypożyczyłem. Starszy kolega „z podwórka” powiedział że bohater ma zajebisty samochód, najszybszy w Polsce, który pływa po wodzie. Było to pod koniec lat 60-tych. Pamiętam, że jak wyszły Nowe Przygody Pana Samochodzika (Pan Samochodzik i Kapitan Nemo) to przeczytałem je w jeden dzień. Do dzisiaj mam pierwsze 16 tomów (w wersji epub).
    • trypel Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 10.04.26, 20:46
      No i dzieki wam wróciłem do serii.
      Wlasnie skończyłem złota rękawice ktorej kompletnie nie pamiętałem. A tam i Święty i Arizona i bmw turbo. Dziecinne ale fajnie sie czytało. Szukam kolejnej.
    • tiges_wiz Re: Pół OT Pan Samochodzik - refleksja 11.04.26, 15:59
      Ja do dziś lubię niepozorne, ale dość mocne samochody. Chyba najlepsza w tym stylu była Nubira 2.0. 136 KM w lekkiej budzie i setka w okolicy 9 sekund.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka