Dodaj do ulubionych

Zdzisław Podbielski

14.07.26, 00:23
Przypadkowo natknąłem się na informację, że zmarł Zdzisław Podbielski. Dla nie-dziadersów nazwisko to może nic nie mówić, ale ci co dorastali w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych i czytali Młodego Technika (oraz wiele innych periodyków związanych z motoryzacją), wiele mogli się dowiedzieć z jego artykułów o technice motoryzacyjnej. Szkoda by było, żeby jego dorobek przeminął bez echa.

Jako "nerd" z tamtych czasów miałem kilku ulubionych autorów: Adam Słodowy, Zdzisław Podbielski, Ryszard Kreyser (fotografia), czy Aleksander Witort (sprzęt audio). Niestety, ale żaden z nich już nie żyje.

Obserwuj wątek
    • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 04:30
      Ten świat, niestety to przeszłość. Młodego Technika właściwie nie czytałem. Słodowy - wiadomo legenda. Kreyser, znany ale jego książek (o fotografii) tak sobie trawiłem - te do których miałem dostęp były zbyt podstawowe. Witort oczywiście pamiętam no ale to czysta teoria dla mnie była bo ceny na sprzęt audio były zaporowe i jeszcze trzeba było mieć dojścia żeby coś kupić. A propos sprzętu analogowego, masz jeszcze magnetofon szpulowy? Pytam bo właśnie kupiłem na eBay szpulowca. Bez wątpienia mój ostatni sprzęt audio w życiu…od dwóch tygodni czytam wszystko o szpulowcach bo ostatni raz kiedy go dotykałem to chyba był rok 1977…
      • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 15:06
        jackk3 napisał:

        > A propos sprzętu ana
        > logowego, masz jeszcze magnetofon szpulowy? Pytam bo właśnie kupiłem na eBay sz
        > pulowca. Bez wątpienia mój ostatni sprzęt audio w życiu…od dwóch tygodni czytam
        > wszystko o szpulowcach bo ostatni raz kiedy go dotykałem to chyba był rok 1977

        Ja mam dwa magnetofony szpulowe. Teac A-2300SD i Sony TC-766-2. Oba maja po trzy silniki napędowe. Teac to model trzy-głowicowy, na mniejsze szpule, 7-calowe (18 cm.). Ma dwie prędkości: 7.5 ips (19.05 cm/s) i 3.75 ips (9.53 cm/s). Jest to model ćwierć-śladowy, czyli sygnał stereo jest nagrywany na dwóch, ćwierć-śladowych ścieżkach. W rezultacie taśma jest nagrywana w dwie strony. Po nagraniu jednej strony zamienia się szpule miejscami i nagrywa drugą stronę. Sony jest na szpule 10.5-calowe i też ma dwie prędkości: 15 ips (38.1 cm/s) i 7.5 ips (19.05 cm/s). Sony zapisuje sygnał stereo w systemie pół-śladowym, czyli nagrywa tylko w jedną stronę. Jest wyposażony w cztery głowice, bo dodatkowa, czwarta głowica jest głowicą odtwarzającą w systemie ćwierć-śladowym. Dlatego taśmy nagrane na magnetofonie Teac z prędkością 7.5 mogę odtwarzać na magnetofonie Sony. Taśmy nagrane na magnetofonie Sony nie można odtworzyć na magnetofonie Teac. Zabawa z nimi jest przednia, aczkolwiek jest to hobby trochę kosztowne. Nowe taśmy (czyste) wciąż są produkowane, ale potrafią kosztować $100 (CAD) i więcej za szpulę 10.5 calową. 7 calowe są o połowę tańsze. Taśmy nagrane profesjonalnie to już kosmos. Zaczynają się od $450 (USD). Ja kupiłem sobie te magnetofony w stanie do naprawy, więc dużo mnie to nie kosztowało. Naprawa nie wymagała zbytnich wysiłków i do wymiany były tylko części elektroniczne i paski gumowe. Sama mechanika działa bez problemu. Dla mnie te magnetofony to taka nostalgia z czasów młodości, kiedy to model Revox A-77 w Pewexie kosztował $1610 a duży Fiat - $1605. Do tej pory się zastanawiam kto mógł sobie na taki magnetofon w PRL’u pozwolić.
        • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 15:54
          No to nieźle. Ten Sony TC-766-2 to jest super sprzęt. Był jednym z trzech który rozważałem (są dwa na Canuck Audio Mart) ale tam nie kupuje wysyłkowo. Z tymi naprawami to też nie zawsze jest tak prosto bo do niektórych rzeczy trzeba jednak mieć dość kosztowny sprzęt naprawczy. W sumie kupiłem Revox PR99 mkII (1/2 track z 7.5 i 15IPS oczywiście na 1/4 calowej taśmie. Podobno stan idealny (facet też to miał na CAM ale ja kupiłem na naszym eBay aby jednak mieć gwarancję na transakcje). Ale liczę że na pewno trzeba będzie jakiś serwis zrobić choćby wyczyścić i skalibrować na nowe taśmy (chyba że to było zrobione taką mam nadzieję). Za jakieś 10 dni powinien być… kupiłem głównie do zgrania niektórych vinyl dlatego zdecydowałem się na 1/2 track. Z tymi taśmami nowymi to nie dość że drogie to jeszcze bardzo mały wybór. Podobno RTM z Francji są najlepszej jakości. Będzie zabawa i spoooro prób na początek😀
          Tak czy tak to już wiem do kogo walc z pytanie jak coś spierdzielę che che …
          • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 17:56
            Żeby nie być gołosłownym… poniżej tak wygląda serwis i sprzęt do niego…to musi kosztować
            • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 19:45
              jackk3 napisał:

              > Żeby nie być gołosłownym… poniżej tak wygląda serwis i sprzęt do niego…to musi
              > kosztować

              Warsztat na zdjęciu to warsztat profesjonalisty, który pewnie żyje z naprawy i kalibracji magnetofonów. Musi on być odpowiednio wyposażony. Ja mam wszystko to co potrzebuje, ale w dużo uboższej wersji. Najważniejsze to markowa taśma kalibracyjna, oscyloskop, generator i dobrej jakości miernik. Najlepiej analogowy. Oczywiście jest jeszcze cała masa dodatkowych urządzeń pomiarowych potrzebnych do ustawienia mechaniki, ale kilka z nich można zastąpić prostymi gadżetami czy softwarem na komputerze. Dla mojej zabawy jest to zupełnie wystarczające.
              • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 20:22
                Dokladnie. Podejrzewam ze taki fachowiec moze zrobic lepsze parametry i specs niż nówka z fabryki…
          • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 19:42
            jackk3 napisał:

            > No to nieźle. Ten Sony TC-766-2 to jest super sprzęt. Był jednym z trzech który
            > rozważałem (są dwa na Canuck Audio Mart) ale tam nie kupuje wysyłkowo. Z tymi
            > naprawami to też nie zawsze jest tak prosto bo do niektórych rzeczy trzeba jedn
            > ak mieć dość kosztowny sprzęt naprawczy. W sumie kupiłem Revox PR99 mkII (1/2 t
            > rack z 7.5 i 15IPS oczywiście na 1/4 calowej taśmie. Podobno stan idealny (face
            > t też to miał na CAM ale ja kupiłem na naszym eBay aby jednak mieć gwarancję na
            > transakcje). Ale liczę że na pewno trzeba będzie jakiś serwis zrobić choćby wy
            > czyścić i skalibrować na nowe taśmy (chyba że to było zrobione taką mam nadziej
            > ę). Za jakieś 10 dni powinien być… kupiłem głównie do zgrania niektórych vinyl
            > dlatego zdecydowałem się na 1/2 track. Z tymi taśmami nowymi to nie dość że dro
            > gie to jeszcze bardzo mały wybór. Podobno RTM z Francji są najlepszej jakości.
            > Będzie zabawa i spoooro prób na początek😀
            > Tak czy tak to już wiem do kogo walc z pytanie jak coś spierdzielę che che …

            Revox PR99 MkII to praktycznie profesjonalny magnetofon, szczególnie w wersji pół-śladowej i prędkości 15 ips. Chociaż bazuje na modelu B77, to jednak ma lepszą elektronikę. Praktycznie można do niego zakupić wszystkie części zamienne, łącznie z głowicami. Co ciekawe, że Revox od kilku lat sprzedaje nowy model B77 MkIII już za 17,000 euro. To pokazuje jak ponadczasowa jest to konstrukcja. Na pewno będziesz miał z niego dużą frajdę.

            Powinieneś dostać informacje na jaką taśmę jest ustawiony zapis. Zmiana ustawienia dla innej taśmy nie jest żadnym problemem, bo potrzebny jest tylko generator i miernik, więc jak chcesz się z tym pobawić to nie będziesz miał żadnych trudności. Zresztą nie musisz mieć tych urządzeń. Jak masz komputer z niezłą kartą audio (potrzebne jest wejście i wyjście liniowe) to za $40-50 można kupić program NAK T-100, który świetnie się nadaje do tego celu. Kalibracja toru zapisu w magnetofonach trójgłowicowych to naprawdę prosta sprawa.

            Na rynku istnieje kilku producentów taśm magnetofonowych. Przynajmniej jeśli chodzi o nazwę i rodzaj. RTM, ATR i Capture. Mam w swojej kolekcji wszystkie trzy i muszę powiedzieć, że do moich celów wszystkie trzy są bardzo dobre. W moim przypadku mam możliwość odpowiedniej kalibracji toru zapisu dla danej taśmy, więc różnice są naprawdę znikome. Ja kupowałem taśmy na stronie dupilication.com (kanadyjska) oraz splicit.com (US). W Europie jest popularna strona thomann.co.uk, ale ja nigdy u nich nic nie kupowałem.
            • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 20:20
              Podstawowe narzędzia są i mierniki tez. Taśmę do kalibracji pewno kupię chociaż ta opcja komputerowa też jest dobra. No ale oscyloskopu niet. Zauważyłem że RTM sprzedaje taśmy na Amazonię tylko wybór taki sobie. No ale przynajmniej wysyłka za darmo. Na początek zobaczę w jakim stanie ten R2R do mnie dotrze. Waży tylko 20.5kg ale przesyłka to Canada Post więc…
              • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:03
                jackk3 napisał:

                > Podstawowe narzędzia są i mierniki tez. Taśmę do kalibracji pewno kupię chociaż
                > ta opcja komputerowa też jest dobra. No ale oscyloskopu niet. Zauważyłem że RT
                > M sprzedaje taśmy na Amazonię tylko wybór taki sobie. No ale przynajmniej wysył
                > ka za darmo. Na początek zobaczę w jakim stanie ten R2R do mnie dotrze. Waży ty
                > lko 20.5kg ale przesyłka to Canada Post więc…

                Taśma kalibracyjna i oscyloskop są tylko potrzebne do ustawiania głowic. Jak będziesz miał głowice profesjonalnie ustawione i zablokowane, to nie ma potrzeby ich ruszać. Miernik za to musi mieć możliwość odczytu napięć zmiennych o częstotliwościach do 20 KHz. A z tym może być problem bo 90% mierników cyfrowych dostępnych na rynku może mierzyć częstotliwości sygnałów, ale nie może mierzyć napięć o częstotliwościach powyżej 1KHz. Then program o którym wspomniałem ma wbudowany oscyloskop, generator i miernik, więc jest idealny do pracy z magnetofonami. Musisz mieć tylko dobrą kartę dźwiękową.
                • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:33
                  Tak oczywiście. Na dzisiaj to wszystko gdybanie. Okaże się w jakim stanie będzie i wtedy podejmę odp kroki
    • trypel Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 06:24
      Mam na półce wciaz jego pojazdy rfn, pojazdy wloskie i pojazdy francuskie.
      Młode techniki niestety poszły w 3.14zdu podczas powodzi u rodzicow w piwnicy.
      Czytane przez lata od deski do deski.
      To był ten język i ten przekaz ktory lubiłem.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 07:30
      Coś tam Młodego Technika liznąłem, ale jestem ciut młodszym pokoleniem, tym z Bajtka i Komputera. Słodowego oglądałem w TV.
      • qqbek Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 07:45
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Coś tam Młodego Technika liznąłem, ale jestem ciut młodszym pokoleniem, tym z B
        > ajtka i Komputera. Słodowego oglądałem w TV.
        >

        Ale ja też jestem młodszy, a MT czytałem.
        Bajtka zresztą też.
        Pierwszy komputer miałem w domu w 1988 na początku, a Bajtka czytałem już rok wcześniej (a ukazywał się wtedy trzeci rok już i można było w czytelni miejscowej biblioteki dostać numery archiwalne, niestety tylko do czytelni, co skwapliwie czyniłem).
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 08:08
          Gratuluję pamięci, ja takich rzeczy nie koduję zupełnie..
          • qqbek Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 09:16
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Gratuluję pamięci, ja takich rzeczy nie koduję zupełnie..

            Ja miałem całe roczniki Bajtka (od 1987) a potem, jak w 1990 zaczął wychodzić Top Secret (miesięcznik o grach) to miałem kompletne dwa pierwsze roczniki (które częściowo mi rozkradziono potem - na pewno zwinięto mi pierwszy numer :P).
            Gdzieś w licznych przeprowadzkach to poznikało, ale kiedyś było.
    • carnivore69x Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 18:54
      No, gdzieś dzwoni…

      Okładkę swojego (a raczej kupionego przez ojca) MT z chyba 11/80 pamiętam do dziś - zestaw z naczepą Volvo, a w środku artykuł o pociągach drogowych.
      • carnivore69x Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 18:55

        > Okładkę swojego

        pierwszego
        • qqbek Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 21:03
          carnivore69x napisał(a):

          >
          > > Okładkę swojego
          >
          > pierwszego

          Ech, gdybym się przeszedł na strych, czy to w starym, czy w obecnym domu, to pewnie bym kilka MT też znalazł, ale druga połowa lat 80-tych. W 1980 to ja jeszcze dzielnie nocnik trenowałem, bo jestem '78.
          • carnivore69x Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 21:14
            qqbek napisał:

            > W 1980 to ja jeszc
            > ze dzielnie nocnik trenowałem, bo jestem '78.
            >
            Prawie pół dekady to w pewnym wieku przepaść ;-)

            Ja też wtedy nie byłem ‘targetem’, ale wydanie z pociągami drogowymi zapadło mi w pamięć (i może coś o nich starałem się nawet poczytać).

            Na stanie z MT nic niestety nie mam (przeprowadzki). Ale z zachowanych czasopism mam The Economist m.in. z 9/11 gdzieś na strychu.
      • trypel Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 21:09
        carnivore69x napisał(a):

        > No, gdzieś dzwoni…
        >
        > Okładkę swojego (a raczej kupionego przez ojca) MT z chyba 11/80 pamiętam do dz
        > iś - zestaw z naczepą Volvo, a w środku artykuł o pociągach drogowych.


        Z tego co pamiętam to volvo bylo czerwone ale to nie byla naczepa tylko chyba ciężarówka z przyczepą:)
        • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 21:57
          trypel napisał:

          > Z tego co pamiętam to volvo bylo czerwone ale to nie byla naczepa tylko chyba c
          > iężarówka z przyczepą:)

          No to pamięć masz niezłą. W tym samym też numerze w dziale "Poznajemy samochody" był opis Zastavy 1100.


          • trypel Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:02
            Nie wiem dlaczego ale jak tylko przeczytalem to mialem przed oczami to zdjecie.
            Czytałem numery od deski do deski.
            Pamiętam tez ostatnia strone w duzo późniejszym numerze z Suzuki Savage 650. Marzyłem wtedy o nim.
          • trypel Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:03
            Czyli jednak naczepa. A mi sie wydawalo ze z przyczepą byl. Czyli dobra pamięć ale krótka
          • carnivore69x Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:13
            jeepster napisał:

            > No to pamięć masz niezłą. W tym samym też numerze w dziale "Poznajemy samochody
            > " był opis Zastavy 1100.

            No, super zdjęcia - po prostu ‘blast from the past’!

            Jeszcze tylko może ktoś skan plakatu Limahla z Dziennika Ludowego ma pod ręka i może wrzucić ;-)
            • jeepster Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:33
              carnivore69x napisał(a):


              > No, super zdjęcia - po prostu ‘blast from the past’!
              >
              > Jeszcze tylko może ktoś skan plakatu Limahla z Dziennika Ludowego ma pod ręka i
              > może wrzucić ;-)

              Plakatu nie mam, ale mam zdjęcia sprzętu a raczej "frezarki" na jakiej dziadersi (bikiniarze, jak nazywali ich wtedy rodzice) słuchali muzyki w latach 60-tych.

              • jackk3 Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 22:39
                Prawdziwa klasyka to byłoby Bambino z pocztówką dźwiękową. To była jakość…
                • carnivore69x Re: Zdzisław Podbielski 14.07.26, 23:45
                  jackk3 napisał:

                  > Prawdziwa klasyka to byłoby Bambino z pocztówką dźwiękową. To była jakość…

                  Też niezłe zdjęcie. Bambino dostawałem do “zabawy” w wieku bardzo młodym, bo podobno niezłe mnie absorbowało, ale w wyniku tego niewiele (jak również i z kolekcji płyt rodziców) z niego zostało. A pocztówki dźwiękowe produkował mój pradziadek (nawet w książce telefonicznej było).

                  Niemniej płyta Pronitu to też już coś. Kupiłem sobie pierwszą (KSU ‘Pod prąd’) w pierwszej klasie liceum za 1600 złotych mniej więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka