Gość: czyzunia
IP: *.acn.waw.pl
03.03.03, 03:05
w zależności od sposobu podtrzymywania siusiaka ;
z daszkiem
z lejkiem
ktoś tu pisał o benglaski ogniu- to prawda.
w czasach wojskowych po kolacyjce- ach rten chlebuś wojskowy komiśniak.
puszcało się bąka prz zapalonej zapałce. wybuchowo zapalało się. lomień 20-
30
cm. kto chce niech spróbuje.