Dodaj do ulubionych

OT - Wojna w Ukrainie.

25.07.26, 22:27
Nie macie czasami wrażenia, że Ukraina zaczyna rozdawać karty?
Nie mówię o orkowych rafineriach, które płoną nawet 2100 km od granicy z Ukrainą.
Nie mówię o rozwalaniu budżetu Rosji przez eliminację firemki, która od początku bardzo wspierała reżim, a teraz straciła kilkadziesiąt procent swoich aktywów.
Mówię o tym, jak potrafią to wykorzystywać.
Podobno 110 Mechbrygada rozpoczęła na Krymie "specjalną operację wojskową"... otóż na Krymie paliwo jest dobrem mocno racjonowanym (oficjalna aplikacja rządowa przydziela kody QR pozwalające pobrać 20 litrów paliwa, którymi rzecz jasna handluje się mocno, jak każdym dobrem luksusowym). 110 OMBR wygenerowała tysiące kodów i sprzedała je Rosjanom... wszystko co zgromadziła poszło na kolejne drony do zduszenia kacapskiej okupacji na Krymie.

Jak dla mnie - mistrzowie trollingu.
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: OT - Wojna w Ukrainie. 25.07.26, 22:35
      * na Ukrainie

      Nie uważam tak. Sukcesy Ukrainy są medialne, ale lud ruski na wciąż kartoszke i ajfony a młodych chłopaków do zmuszenia do pójścia na szybką śmierć mają miliony. Uważam, że wojna się skonczy jak putin (lub jego następca, jeśli w Rosji będzie kryzys potężny gospodarczy, to go po prostu zlikwidują lub odsuną) i Zełenski usiądą do stołu i się dogadają na pokój.
      • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 25.07.26, 23:39
        No właśnie wszystko na to wskazuje, że przy obecnej "dynamice" wydarzeń to nawet twardogłowi z Kremla będą musieli za te 3-4 miesiące usiąść w końcu do stołu, bo nie za bardzo zostanie im jakieś inne wyjście.
        • bywalec.hoteli Re: OT - Wojna w Ukrainie. 25.07.26, 23:56
          Jesteś wielkim optymistą.
          • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 00:16
            bywalec.hoteli napisał:

            > Jesteś wielkim optymistą.

            Od zawsze :-)

            Realizm podpowiada, że w końcu się ruskie zorientują, jak strącać więcej tych dronów i skończy się "złota era" - ale sugeruje przy tym, że po pierwsze Ukraińcy coraz więcej także pocisków manewrujących, latających po 900 km/h, a nie 300 km/h robią, a po drugie kacapstan jest tak rozległy, że wszystkiego nie obronią.

            Na razie kacapy zbierają takie manto, że po raz pierwszy pojawia się możliwość zakończenia tej wojny nie tyle na froncie, co na tyłach. Nie dziś, nie jutro, nie za miesiąc... ale gdy nadchodzić zacznie zima.

            Na razie cieszy mnie kacapski szturm pancerny na południowy zachód od Konstantynówki w Donbasie sprzed dwóch dni... wjechali tam 10 nowymi czołgami, wyposażonymi w najnowsze, automatyczne systemy antydronowe. Jeden czołg załatwił czołg ukraiński, 2 unieruchomiły miny, wszystkie 9 pozostałych przy życiu rozwaliły ukraińskie drony (i to bardzo widowiskowo). Tyle na temat kacapskiej techniki - rzeczywiście "niet analoga w mirie". Dopytywałem się też o tego Su-57 uwalonego ponoć przez kacapską artylerię przeciwlotniczą na południe od Moskwy, ale żadnej odpowiedzi od moich "nieprzyjaciół Rosjan", którzy zazwyczaj bardzo wyrywni są, by wszystko na naszym wspólnym forum komentować, się jeszcze nie doczekałem :)
            • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 07:11
              Samymi dronami nie wygrają. A ludzi brakuje paskudnie.
              I nie ma skad wziac.
              Stąd pewnie przeszli do do akcji wqrwiania ruskiego spoleczenstwa (benzyna czy wildberries) zeby oddolne parcie wywolywac
              • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 11:02
                trypel napisał:

                > Samymi dronami nie wygrają. A ludzi brakuje paskudnie.
                > I nie ma skad wziac.

                A to niestety racja.
                Mało się o tym mówi, ale dezercja to tam zjawisko powszechne.
                Pobór jest mały, a materiał bardzo mizernej jakości i zerowej motywacji.

                > Stąd pewnie przeszli do do akcji wqrwiania ruskiego spoleczenstwa (benzyna czy
                > wildberries) zeby oddolne parcie wywolywac
                >

                Ja myślę, że tu chodzi raczej o rozwalenie rosyjskiej gospodarki, po to tylko, żeby wywołać kryzys porównywalny z tym z początku lat 90-tych.
                I idzie im całkiem dobrze.
                Jeszcze kilka miesięcy takiego nacisku i nie ma siły, żeby to nie walnęło.
                • tbernard Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 14:00
                  Wszystko sprowadza się do lepszej celności. Jak Ukraińcy zaczną zabijać 5 lub więcej kacapów za jednego zabitego Ukraińca, to mają szansę wygrać. Bo cios za cios życie za życie, to kacapy ich masą zaduszą. A za jednego zabitego ukraińskiego cywila powinni rozwalać 20 kacapów.
                  Najlepiej jakby osiągnęli przelicznik (w eliminowaniu) jak Izrael przeciw Palestyńczykom ale wiadomo, że aż tak to niemożliwe.
                • nousecomplaining Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 14:45
                  > Pobór jest mały
                  Doszło do tego, że robią łapanki i siłą z ulicy biorą. Tylko że część potem wypuszczają, jeśli się odpowiednio "wykupią", system skorumpowany na potęgę.
                  • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 15:12
                    nousecomplaining napisał:

                    > Doszło do tego, że robią łapanki i siłą z ulicy biorą. Tylko że część potem wyp
                    > uszczają, jeśli się odpowiednio "wykupią", system skorumpowany na potęgę.

                    Może wywalenie Syrskiego coś zmieni, bo rzeczywiście "wojenkomaty" to jedna z największych patologii ukraińskich sił zbrojnych.
                    Poza tym nawet ci złapani mają alternatywę - okopy w Donbasie, a tam różowo nie jest - braki kadrowe są takie, że jak będziesz miał pecha przeżyć, to możesz tygodniami gnić na pierwszej linii, bo albo nie będzie ciebie jak zrotować, albo nie będzie kim; albo względnie bezpieczna cela w więzieniu (Ukraina nie ma typowych jednostek karnych) jak cię złapią po dezercji.
      • tbernard Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 14:31
        bywalec.hoteli napisał:

        > Uważam, że wojna się skonczy jak putin i Zełenski usiądą do stołu i się dogadają na pokój.

        Wiadomo na bank, że Putin nie będzie chciał usiąść i Zełeński wiedząc o tym będzie coraz gorliwiej składał takie propozycje. Putin po prostu nie może. Po pierwsze wydaje mu się, że ma twarz (zamiast podłego szczurzego ryja) i godząc się na rozmowy straciłby twarz. Ale tu gra toczy się więcej niż o szczurzy ryj. Jeśli rozmowy nie spowodowałyby oddania kacapstanowi terytoriów o które toczyły się boje, to wyskoczą zaraz pytania wśród kacapów, że właściwie to po jaką cholerę była ta wojna? Przecież jeszcze przed 2014 to w Ukrainie mieszkali ludzie uważający się za Rosjan, w Rosji mieszkali i pracowali Ukraińcy pobierali się między sobą i granica między nimi to była czysta formalność. Ale hersztowi z Moskwy zapragnęło się zrobić z Ukrainy drugą Białoruś, czyli zwasalizować i narzucić dożywotnio poddanego Janukowycza na urząd prezydenta. A Ukraińcy w odróżnieniu od Białorusinów i kacapów nie bardzo lubią aby na tronie zasiedział się jakiś osobnik, któremu ubzdura się, że tron mu się dożywotnio należy. Teraz z powodu wojny wybory nie mogą się odbyć ale jak tylko będą warunki aby się odbyły, to choćby dla zasady odeślą Zełeńskiego na emeryturę i wybiorą kogoś innego. Ot aby zapobiec zasiedzeniu.
        Okej, nieco dygresja mnie poniosła. W skrócie to szczurzy ryj na pewno do żadnych rozmów nie usiądzie. Co innego z Trumpem na Alasce jakieś farmazony i bullshity wygłosić a co innego gdyby przyszło pogadać o konkretach i poniesieniu odpowiedzialności za swoje bandyckie czyny.
        • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 22:29
          Szefowa RBC, Elwira Nabiullina jest ponoć zatrwożona stanem finansów roZZji.
          47% wydatków budżetowych w pierwszym półroczu 2026 pochłonęło wojsko, a wpływy budżetowe spadły mocno już w marcu... jeszcze przed właściwym początkiem obecnej kampanii Ukrainy.
          Szczurzy ryj może po prostu nie mieć za kilka miesięcy już innej opcji, niż podwinąć ogon, spieniężyć żetony i zwinąć się gdzieś, gdzie go przechowają.
          A całe to jego imperium już teraz leci mocno na minusie.

          I czują to wszyscy dookoła... Kazachstan, Kirgistan, czy nawet ten kołchoźnik z Białorusi, który w 2022 udostępnił kacapom możliwość inwazji na Ukrainę na zachód od Dniepru, a jak ostatnio Ukraińcy grzecznie poprosili o wyłączenie stacji przekaźnikowych dla roSSyjskich dronów, to on je grzecznie wyłączył (a teraz nawet jego służby grzecznie polskie zawiadamiają o potencjalnych terrorystach).

          Nawet jak szczurzy ryj nie ma dostatecznego "oglądu" całej sytuacji wokół niego, to mają go wszyscy dookoła. Co cieszy.
          • tbernard Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 23:49
            Takie podle gnidy prędzej świat podpalą zamiast usunąć się w cień. Mam nadzieję, że specjaliści od broni masowego rażenia opracowali już jakiś protokuł na wypadek jakby totalnie odbiła szajba szczurzemu ryjowi.
          • bywalec.hoteli Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 23:50
            Szczurzy ryj nigdzie się nie ukryje - dopadną go - albo ruscy albo Ukraińcy albo Czeczeni - dlatego nie będzie chciał puścić tronu i tak jak tbernard mówi będzie pozorował rozmowy zeby nie było pokoju. Obalić go mogą koledzu
          • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 06:59
            Chyba tylko Korea Północna mu zostanie :) albo jakas Szwajcaria.
            Chyba ze te rozmowy z Niemcami co ostatnio wylazły to juz maja na celu jakas spokojna emeryture w cichym zakątku (niemiecki zna niezle przeciez) w zamian za gospodarcze eldorado dla gospodarzy
            • bywalec.hoteli Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 09:19
              Niemcy nie są zbyt dużym krajem - ciasno mu będzie - może najlepiej jeśli popływa na dnie Bajkału? Tam dużo przestrzeni
              • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 10:12
                Chcesz zniszczyć tak unikalny ekosystem? No weź.
                • tbernard Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 19:23
                  trypel napisał:

                  > Chcesz zniszczyć tak unikalny ekosystem? No weź.

                  Słusznie mówisz. Wrzucić go do bagien gdzie zachodzą naturalne procesy przerabiające substancje organiczne na ropę i gaz.
                  • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 19:32
                    Ooo bardzo slusznie.
    • humorysta Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 08:33
      Są 2 symptomy -ale nie jest to jeszcze sukces Ukrainy. 1-szy-faktycznie -strategia, że najlepszą obrona jest atak-co robi Ukraina na terenie Rosji- się sprawdza i to jest sukces Żeleńskiego.
      2-gi kacapska gospodarka pada i nastroje antyputinowskie rosną i Rosja ekonomicznie nie bedzie w stanie wygrać tej wojny. Tak jak durny Trump przegrał wojne w Iranie. Ale sukcesu bym jeszcze nie trąbił. Putin w desperacji podobno chce wprowadzic stan wojenny w całej Rosji- żeby zwalczyć niezadowolenie społeczeństwa i ponownie uruchomic mobilizację. Putin chce zając cała Ukrainę a nie kawałek. Sa symptomy- że mu sie to nie uda-bo padnie ekonomicznie. I dlatego-wykluczam jakikolwiek atak na Polskę- Rosji na to nie stać-wojna z Ukraina zniszczyła jej gospodarkę. I dlatego jestem o to spokojny.
    • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 16:48
      Dziś na fejsbuku przeczytałem komentarz jakiegoś ukra.

      'Wiecie czym się różni wypadek samochodowy z udziałem psa od tego z udziałem Polaka (znajdującego się na jezdni)? Przed psem są ślady hamowania'.

      Kiedy czyta się ich komentarze, bez znaczenia na jaki temat-aby tylko padło słowo 'Polska', włos się jeży na głowie.

      To, że są coraz mocniejsi nie jest dobrym prognostykiem. Tam się tworzy nowe jądro ciemności.
      • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 16:57
        W temacie audi sie zupelnie nie zgadzamy ale w waznych tematach moge tylko przyklasnąć.
        Boję sie ze jak sie wojna skończy to za nasza zachodnia granica bedzie najsilniejsza armia europy ktora wcale nie bedzid darzyła nas sympatią. I bede mieli świadomość swojej siły.
        • kreinto Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 18:48
          trypel napisał:

          > Boję sie ze jak sie wojna skończy to za nasza zachodnia granica bedzie najsilni
          > ejsza armia europy ktora wcale nie bedzid darzyła nas sympatią. I bede mieli św
          > iadomość swojej siły.
          Za zachodnią to raczej nie ale za wschodnią już jest i wcale się nie dziwię, że nie darzą nas sympatią. Dziwne żeby darzyli. Od dziesiątek lat dajemy im ku temu powody.
          • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:25
            kreinto napisał:

            > trypel napisał:
            >
            > > Boję sie ze jak sie wojna skończy to za nasza zachodnia granica bedzie na
            > jsilni
            > > ejsza armia europy ktora wcale nie bedzid darzyła nas sympatią. I bede mi
            > eli św
            > > iadomość swojej siły.
            > Za zachodnią to raczej nie ale za wschodnią już jest i wcale się nie dziwię, że
            > nie darzą nas sympatią. Dziwne żeby darzyli. Od dziesiątek lat dajemy im ku te
            > mu powody.

            A nie dopuszczasz możliwości, że oni tak sami z siebie? Potrafisz wymienić jakiś przyjazny czy bratni IM naród/kraj? To da odpowiedź dlaczego nie stwierdza się też sprzężenia zwrotnego.
            • kreinto Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:45
              agios_pneumatos napisał:

              > A nie dopuszczasz możliwości, że oni tak sami z siebie? Potrafisz wymienić jaki
              > ś przyjazny czy bratni IM naród/kraj? To da odpowiedź dlaczego nie stwierdza si
              > ę też sprzężenia zwrotnego.
              Jest nawet gorzej. Nie potrafię wymienić żadnego przyjaznego Polakom kraju. Jakoś tak mu sami z siebie wszystkich nie lubimy a więc nie lubią też nigdzie nas.
              • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:53
                kreinto napisał:


                > Jest nawet gorzej. Nie potrafię wymienić żadnego przyjaznego Polakom kraju. Jak
                > oś tak mu sami z siebie wszystkich nie lubimy a więc nie lubią też nigdzie nas.

                No to kicha. Ale nie z Polakami. Z tobą.

                Bo ja potrafię wymienić 6-7 tylko w Europie.
                • kreinto Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 17:16
                  agios_pneumatos napisał:

                  > No to kicha. Ale nie z Polakami. Z tobą.
                  Dziękuję, bardzo mi miło. ☺️
                  • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 19:59
                    kreinto napisał:

                    > agios_pneumatos napisał:
                    >
                    > > No to kicha. Ale nie z Polakami. Z tobą.
                    > Dziękuję, bardzo mi miło. ☺️

                    My nigger😁
                • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 20:45
                  agios_pneumatos napisał:

                  > Bo ja potrafię wymienić 6-7 tylko w Europie.

                  6-7 w Europie?
                  Tylko?
                  Nie wiem, może to kwestia nastawienia, ale ja mam wrażenie nawet w Niemczech, że się bardzo przyjaźnie do mnie Niemcy odnoszą. A to jest jeden z tych "mniej oczywistych" krajów.
                  Otwarcie nie lubię chyba tylko Austrii, ale Austriacy to chyba do nikogo przyjaźnie nie są nastawieni, wieczne smutasy-formaliści, ten kapral-akwarelista to się chyba tam znikąd nie wziął.
                  • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 22:22
                    qqbek napisał:

                    > agios_pneumatos napisał:
                    >
                    > > Bo ja potrafię wymienić 6-7 tylko w Europie.
                    >
                    > 6-7 w Europie?
                    > Tylko?
                    > Nie wiem, może to kwestia nastawienia, ale ja mam wrażenie nawet w Niemczech, ż
                    > e się bardzo przyjaźnie do mnie Niemcy odnoszą. A to jest jeden z tych "mniej o
                    > czywistych" krajów.
                    > Otwarcie nie lubię chyba tylko Austrii, ale Austriacy to chyba do nikogo przyja
                    > źnie nie są nastawieni, wieczne smutasy-formaliści, ten kapral-akwarelista to s
                    > ię chyba tam znikąd nie wziął.
                    >

                    I też nie bez powodu podbił serca 'Piefkes'.

                    • qqbek Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 22:41
                      agios_pneumatos napisał:

                      > I też nie bez powodu podbił serca 'Piefkes'.

                      Ponoć miał tylko jedno jajo, bo drugie mu gdzieś kula urwała.
                      A poza krewnymi to tylko Ewę, co to miała nazwisko naszego czołowego naszego Konfituraty, wyrwał spośród Piefk.
            • kreinto Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:50
              Z resztą to nic nie zmienia w kwestii tego, że od dziesiątek lat dajemy im powody by nas nie lubili.
              Zamiast wyciągnąć z tego lekcję dajemy się ponieść emocjom zaprzepaszczając nadarzającą się okazję na poprawę relacji. A warto byłoby ją wykorzystać, bo to oni będą teraz rozdawać karty. Czy tego chcemy czy nie.
              • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:55
                kreinto napisał:

                > Z resztą to nic nie zmienia w kwestii tego, że od dziesiątek lat dajemy im powo
                > dy by nas nie lubili.
                > Zamiast wyciągnąć z tego lekcję dajemy się ponieść emocjom zaprzepaszczając nad
                > arzającą się okazję na poprawę relacji. A warto byłoby ją wykorzystać, bo to on
                > i będą teraz rozdawać karty. Czy tego chcemy czy nie.

                Od dziesiątek lat? Wliczasz w to Majdan?
                Ruscy pewnie też nienawidzą Polaków co jest reakcją, prawda? Od jakichś 500 lat dajemy im powody.
                • kreinto Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 17:18
                  agios_pneumatos napisał:

                  > Od dziesiątek lat? Wliczasz w to Majdan?
                  Wliczam w to zdradę, którą im zafundowaliśmy i wspólny z ruskimi rozbiór.

                  > Ruscy pewnie też nienawidzą Polaków co jest reakcją, prawda? Od jakichś 500 lat
                  > dajemy im powody.
                  Miło mi, że znowu zmienisz temat bo to oznacza brak argumentów.
                  Dziękuję. ☺️
          • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:53
            Oczywiście za wschodnia.
        • nousecomplaining Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 20:55
          > I bede mieli świadomość swojej siły.
          Oni to już pokazują. Zelenski np. zaproponował, żeby zamiast wojsk USA w Polsce rozmieścić wojska armii ukraińskiej...
          • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 21:30
            Moze mu jakis medal dac albo co tam sobie zażyczy to moze sie nad nami zlituje. Bo tak to pozostanie miec nadzieje beda stacjonować po drugiej stronie wisly. Ja juz mieszkałem 20 lat w miescie gdzie stacjonowala armia zsrr i jakos nia mam ochotę na powtórkę
      • tbernard Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:28
        A o tym, że to na prawdę ukr a nie kacapki prowokator to jak się dowiedziałeś? Bo 'Polaków' którzy śmierdzącymi onucami zalatują ale profill sugeruje jakichś nie wiadomo jakich turbo partyjotów, to wysypało się całe mnóstwo.
        • agios_pneumatos Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:35
          tbernard napisał:

          > A o tym, że to na prawdę ukr a nie kacapki prowokator to jak się dowiedziałeś?
          > Bo 'Polaków' którzy śmierdzącymi onucami zalatują ale profill sugeruje jakichś
          > nie wiadomo jakich turbo partyjotów, to wysypało się całe mnóstwo.

          Miał dużo poklasku wśród swoich. Bynajmniej nie rezydentów Olgino. Gugyl translejty i inne ejaje nie wykazywały kalek i składni muskowickich. No bo czarno-czerwoną flagę to se każdy może szczelić we profilu- zgadzam się. Inne pytanie kto by chciał.

          Od pewnego czasu równanie: 'kto nie jest za ukrami jest kacapem i onucą' stało się bardziej złożone.


          • trypel Re: OT - Wojna w Ukrainie. 26.07.26, 19:54
            To równanie stalo sie złożone ale jednoczesnie to okreslenie juz nie obraza adresata tylko raczej autora tej niby obrazy.
    • wislok1 Czy ja wiem 26.07.26, 20:36
      Przelom to byl jak w wojnie w dawnej Jugoslawii Chorwacja i Bosnia zrobily taka kontrofensywe, ze rozbili w kilka dni armie PROROSYJSKIEJ Serbii
      i odzyskali WSZYSTKIE utracone tereny w Chorwacji i wiekszosc Bosni

      Operacja Oluja to bylo cos genialnego

      en.wikipedia.org/wiki/Operation_Storm
      JAk Ujkraina tak odzyska Donieck i Krym, to bedzoe przelom
      • dodekanezowiec Re: Czy ja wiem 26.07.26, 22:16
        @wislok
        Czemu tylko Ty musisz używać caps-locka?
        Jesteś jakis pokrzywdzony przez życie, ze musisz tak usilnie forsować swoje zdanie?
        • wislok1 Re: Czy ja wiem 26.07.26, 22:55
          Tak mi to pasuje, nie twoja sprawa,kwestią gustu
          • dodekanezowiec Re: Czy ja wiem 26.07.26, 23:21
            wislok1 napisał:

            > Tak mi to pasuje, nie twoja sprawa,kwestią gustu

            Nie jest to kwestia gustu.
            Jest to kwestia naruszenia netykiety forum.
            Moja sprawa bo uszy bolą.
            • tbernard Re: Czy ja wiem 26.07.26, 23:28
              Bez przesady. Jeśli nikt by nie używał klawisza CapsLock to po co go produqjom? A tak na marginesie, to może on użył Shift a nie CapsLock.
              • dodekanezowiec Re: Czy ja wiem 26.07.26, 23:37
                Tylko że "w Niemczech to Ordnung muss sein" a w Polsce "jak kto chce".
                W Niemczech byc moze wisloka by z tym pogonili.
                Napisałem byc moze - bo nie wiem.
                Ale.kolega wislok mimo ze w Polsce tylko bywa, to duzo rzeczy wie lepiej.
                Typowe niemieckie besserwiserstwo
    • engine8t Re: OT - Wojna w Ukrainie. 27.07.26, 23:46
      qqbek napisał:

      > Nie macie czasami wrażenia, że Ukraina zaczyna rozdawać karty?


      Nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka