Gość: ziemek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.05.02, 14:23
Zauważyłem ,że stwierdzenie ,że ktoś ma kompleksy jest najczęstszym i zwykle
jedynym argumentem ludzików , którzy ni z gruchy , ni z pietruchy wtrącają się
w wątki i nie wiedząc o co chodzi pieprzą o kompleksach . Oprócz osobistych
wycieczek , jest to rzecz , która mnie najbardziej wkurza , a jednocześnie
śmieszy - cokolwiek by się nie pisało , i tak znajdzie się ktoś , komu
kiedyś "nadepnąłeś na odcisk" i , który za wszelką cenę stara się odegrać .
Z drugiej strony , łatwo w ten sposób odróżnić małoletnich leszczy , od
dyskutantów w stylu Marka , którzy po prostu coś takiego olewają , a na koniec
potrafią jeszcze całość trafnie spuentować