wotur
19.12.04, 18:04
Witam,
czsem zdarza mi się zaglądać na brytyjskie a zwłaszcza amerykańskie fora
dyskusyjne - także motoryzacyjne.
Dziwne - p0onoć Amerykanie są źle kształceni i wykazują brak ogłady,
właściwej Europejczykom, już nie mówiąc o nas. Ale poziom merytoryczny
dyskusji jest tan średnio bez porównania wyższy - a z całą pewnością nie
notuje się wcale wystąpień nieprzyjaznych, napastliwych, prześmiewczych czy
niegrzecznych. Dlaczego, jak myślicie? Cenzura?