Dodaj do ulubionych

Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów?

IP: 81.219.126.* 23.12.04, 09:00
nie wiem do kogo to pytanie własciwie
(moze pan kublik mi odpowie)

-produkcja w polskich fabrykach samochodów wzrosła od maja o 70%
nie mają producenci interesu w napływie tanich aut z zachodu.
im łatwiej niemiec sprzeda swój uzywany wóz tym szybciej pobiegnie do salonu
po nówkę,a 90% wyprodukowanych w polsce samochodów trafia na export

-na sprowadzanych autach zarabia setki tysięcy osób
ale przede wszystkim zarabiają niedofinansowane polskie gminy
urzędnik z łodzi przyznał ze jest to 650 zł od auta srednio!
dla gmin jest to zastrzyk finansów który niejedną uratował przed widmem
bankructwa!

-zyskuje tez pospolity szary obywatel
który nie musi martwic się co zrobi jesli padnie jego 10 letni wóz
po prostu kupi drugi gdyz nareszcie samochód 10 letni kosztuje tyle co
powinien(dla wielu osób które jak wiekszosc w polsce ledwo komiec z koncem
wiazą to wazny argument,szczególnie jesli koniecznosc posiadania 4 kólek
wiąze się z wykonywaną pracą)

-co do napływu złomu
złom prawdziwy dopiero znika z naszych ulic
10 letni nawet opel to nie to samo co 126p
a problem napływu prawdziwego złomu mozna rozwiązac reformując stacje
diagnostyczne i łapówkarstwo w nich i brak odpowiedzialnosci za wydawane
decyzje itp.

- przepisy antynapływowe chronią więc tylko wąską grupkę dilerów
i nikogo innego.panów kulczyków i innych wpływowych ludzi.
to doskonały przykład jak grupka ludzi potrafi kupic sobie przepisy dla nich
odpowiednie,nawet jesli ucierpi na nich tysiące szarych polaków


pozdrawiam
WESOŁYCH ŚWIĄT
Obserwuj wątek
    • nie.banalny A kogo ma bronic? Zlomiarzy? 23.12.04, 09:15
      Czy tez moze laweciarzy?
      Wez sie zastanow, zanim cos napiszesz.
      • Gość: frat Re: A kogo ma bronic? Zlomiarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:09
        kolejny fan 15-letniego golfa jako maszyny marzeń. Masz już choinkę na kokpicie?
        • nie.banalny Re: A kogo ma bronic? Zlomiarzy? 23.12.04, 10:21
          Gość portalu: frat napisał(a):

          > kolejny fan 15-letniego golfa jako maszyny marzeń. Masz już choinkę na kokpicie
          > ?

          To bylo do mnie?
          • Gość: frat2 Re: A kogo ma bronic? Zlomiarzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 21:57
            Mogło być do ciebie bo na strasznego tandeciarza wyglądasz a i nick wyglada na
            odwrotnieproporcjonalnie do twojej osobowosci-świadczyć to może że nie potrafisz
            przemyslec swojej wypowiedzi a jedynie ładujesz idiotyzmy na oślep.Widzisz ze
            poprzednik miał mocne argumenty-jesli związany jesteś z grupą przeciwników to
            chociaz postaraj się wytoczyć podobnej klasy kontrargumenty-jesli nie
            potrafisz-świadczysz o swoich przekonaniach-iż są one płytkie,nie dokońca
            uzasadnione i nie kontrolujesz tego co masz w głowie.
            • Gość: Kaszana Re: A kogo ma bronic? Zlomiarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 09:06
              Gość portalu: frat2 napisał(a):
              są one płytkie,nie dokońca uzasadnione i nie kontrolujesz tego co masz w
              głowie.

              Problem w tym,że on nie ma czego kontrolować,ponieważ w głowie pusto.
    • emes-nju Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? 23.12.04, 10:27
      To nie jest tak. Nasz rzad (komuszki) nie potrafia zyc ze swiadomoscia, ze cos dzieje sie poza ich kontrola. Wszystko musi byc koncesjonowane, reglamentowane, a jak czegos nie mozna zabronic to nalezy to maksymalnie utrudnic. Biedna waaadza spieszyla sie do UE (doplyw swiezej, unijnej gotoweczki do malwersacji), a tu niespodziewajka! Nie ma granic celnych! I jak tu dalej w majestcie prawa okradac obywateli nakladajac drakonskie cla i akcyzy?!

      No wiec wymyslaja nowe podatki (tym razem, niestety, zgodne z unijnymi regulacjami) i prowadza zakrojona na szeroka skale akcje propagandowa o zalewie zlomu z zachodu. I niektorzy, troche na glowe kulawi, wierza w te propagande...

      A prawda jak zawsze lezy po srodku. Ten srodek nazywa sie "wolny rynek". To rynek powinien regulowac naplyw zlomu, sprzedaz nowych aut itp. Najpiekniejsze jest to, ze nie da sie sprowadzic do Polski wszystkich samochodow z UE. Nie bedzie na nie chetnych. Tylko, ze waaadza nie poczeka az rynek sie nasyci (juz niedlugo - "zlom z zachodu" juz czeka na nabywcow) i ceny uzywanych aut spadna do rozsadnych poziomow. Nie! Oni musza nadal reglamentowac - przeciez dla komuszkow idealem jest niedomyty robotnik (kochaja go przeciez!) w przepelnionym autobusie (mozna zrobic akcje w celu ulzenia doli robotnika) i waaaadza w super lymuzynach na pusciusienkich drogach. Dlatego samochody musza byc drogie i niedostepne. I ch... z tym, ze bezrobocie rosnie (np. wsrod wlascicieli warsztatow samochodowych, ktorych nie stac na supersprzet do diagnozowania superbryczek). Troche przesadzam, ale cos w tym jest.
      • ant777 nowe samochody nie są drogie 23.12.04, 11:50
        To nie samochody (nowe) są drogie. To my mało zarabiamy. To się oczywiście
        zmieni za 10-15 lat.
        Kolejna ciekawa rzecz, to jak to sie dzieje że wóz na zachodzie jest
        eksploatowany w warunkach często o wiele lepszych niż w Polsce. A gdy ten
        sprzedany wóz przekracza granicę Polski, nagle staje się szrotem, który później
        przechodzi badania na stacji diagnostycznej i jest dopuszczony do ruchu.
        • emes-nju Re: nowe samochody nie są drogie 23.12.04, 12:14
          ant777 napisał:

          > To nie samochody (nowe) są drogie. To my mało zarabiamy. To się oczywiście
          > zmieni za 10-15 lat.


          Uwierze jak zobacze. Jak to kiedys monologowal Zaludzki: (cyt z pamieci) "stopy u nas najlepiej podnosza sie w gazetach". Nikomu nie zlezy na podnoszeniu bogactwa obywateli - gdyby bylo inaczej nie lupiliby nas podatkami i parapodatkami na niespotykana skale.


          > Kolejna ciekawa rzecz, to jak to sie dzieje że wóz na zachodzie jest
          > eksploatowany w warunkach często o wiele lepszych niż w Polsce. A gdy ten
          > sprzedany wóz przekracza granicę Polski, nagle staje się szrotem, który
          > później przechodzi badania na stacji diagnostycznej i jest dopuszczony do
          > ruchu.


          Jak to sie dzieje, ze ten "szrot" jest kilka razy tanszy od porownywalnych (ale tylko rocznikowo - stan techniczny jest "trudno" porownywalny) samochodow z polskiego rynku wewnetrznego?! Hm... czy nie jest to przypadkiem wplyw niewidzialnej reki rynku?
          • Gość: ronin Re: nowe samochody nie są drogie IP: *.proxy.aol.com 24.12.04, 16:09
            To bardzo proste:To co polacy kupuja za 2 tysiace euro to sa auta rozbite w
            drobny mak!!!
            • emes-nju Re: nowe samochody nie są drogie 27.12.04, 13:43
              I lepiej na tym wychodza niz jak kupuja TO SAMO w Polsce za 10 tys. euro. Zlom to zlom - ten niemiecki jest przynajmniej tanszy :-)

              A tak w ogole to skad przekonanie, ze Polacy kupuja zlom - jakos nie wydaje mi sie, zebysmy nagle zglupieli. Teksty o zlomie z zachodu to propaganda (waaadza musi jakos bronic wplywow budzetowych). Jak w nia wierzysz tos kiep :-)
      • Gość: fazi_ze_sztazi gdzie jest ten zlom ??? IP: *.client.comcast.net 24.12.04, 18:39
        male pytanie do tych wszystkich co gadaja o zlomie z zachodu (haslo modne od 15
        lat).
        GDZIE JEST WIECEJ ZLOMU NA ULICACH - W BOGATSZEJ EUROPIE ZACHODNIEJ (NIEMCY,
        AUSTRIA, FRANCJE ITP.) CZY W BIEDNIEJSZEJ POLSCE???
        jesli ktos twierdzi ze zamieniajac stare auta w polsce na stare auta z niemiec
        to przywozenie zlomu, to ja mu gratuluje znajomosci praw ekonomii.
        pzdr.
        • Gość: Amigo Re: gdzie jest ten zlom ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 16:24
          Gość portalu: fazi_ze_sztazi napisał(a):

          > male pytanie do tych wszystkich co gadaja o zlomie z zachodu (haslo modne od
          15
          >
          > lat).
          > GDZIE JEST WIECEJ ZLOMU NA ULICACH - W BOGATSZEJ EUROPIE ZACHODNIEJ (NIEMCY,
          > AUSTRIA, FRANCJE ITP.) CZY W BIEDNIEJSZEJ POLSCE???
          > jesli ktos twierdzi ze zamieniajac stare auta w polsce na stare auta z
          niemiec
          > to przywozenie zlomu, to ja mu gratuluje znajomosci praw ekonomii.
          > pzdr.


          Tu nie chodzi o znajomość praw ekonomii, tylko o odrobinę wyobraźni.
          Jeżeli można przywieźć uzywanego kompakta w cenie niewiele starszego malucha,
          to tylko naiwniak uwierzy w bezwypadkowe pochodzenie i idealny stan techniczny.
          Laweciarze ciągną ten złom całymi tonami, klepią, szpachlują, lakierują,
          co by ładnie wygladało (i to tylko z daleka), wszelkie braki uzupełniają
          kradzionymi częściami a buraki cieszą się, że teraz zamiast maluchem czy
          zardzewiałym polonezem, będzie jeździł oplem albo "woldzwagenem".
          Śmiechu warte...
    • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: 195.8.129.* 23.12.04, 11:33
      Poniewaz zgodnie ze zdrowym rozsadkiem, i szerokopojetym interesem godpodarczym, sto razy lepiej
      jest rozkrecac produkcje na miejscu rzeczy nowych (ktore pozniej np. mozna wyeksportowac, czyli
      ZAROBIC) i tym samym zwiekszac zatrudnienie, wplywy z podatkow, etc., niz importowac cokolwiek, a
      stare strucle w szczegolnosci, zasilajac tym samym szara strefe gospodarki (mala lapoweczka dla
      celnika, dla diagnosty) oraz przestepczosc mniej lub bardziej zorganizowana (kradzieze samochodow w
      celu pozyskania czesci zamiennych). Amen
      • Gość: lelo1977 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: 81.219.126.* 23.12.04, 15:38
        kolego bredzisz i nie słuchasz wiadomosci
        produkcja od maja wzrosła o 70%
        sprzedaz krajowa to ledwie kilka procent

        jestes frustratem dla którego bryka to przedłuzenie ego
        poniewarz masz nowe autko jestes tym strasznie podniecony
        i czujesz się dowartosciowany
        kiedy nadchodzi widmo tego ze ktos będzie miał podobnej klasy samochód za duzo
        mniejsze pienązki szlag cię trafia
        twój organ się kurczy i takie tam
        szkoda gadać
        • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 23.12.04, 21:22
          Sluchaj dresie: rozumiesz slowo "EXPORT"? Kup sobie slownik (pytaj ludzi o ksiegarnie). Dopiero pozniej
          mozesz cos napisac. Teraz idz umyj strucla i zrob zaprawki. Ida Swieta. Do Nowego Roku moze
          wytrzyma.
          • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 22:27
            A ty człowieku(abc) jakim prawem śmiesz ludzi nazywać dresami?czy na podstawie
            że chca sobie kupic uzywany samochód,tańszy niż na naszym rynku?Czy boisz się że
            zagrozimy twojemu nowemu samochodowi, w jakis sposób go skrzywdzimy?Widac na
            pierwszy rzut oka iż twoje wypowiedzi są banalne,nie pochodzace z przemysleń
            lecz głupkowatej propagandy dilerów.CZy to zwykłego człowieka że rząd nie
            pozwala na rozwój,wręcz owy stłumiając-przez co naród biedniejszy a i niegotowy
            skorzystać z usług dilerów.Czy to tak ciężko zrozumiec że przecietnie
            zarabiajacy człowiek w Polsce (ok.1200-1500pln) potrzebujacy samochodu kupi
            go,przynajmniej na poczatku za tańsze pieniadze,osiagalne dla niego,po to by
            dorobić się w końcu nowego,a przynajmniej by nie stracić pracy.czy przy takich
            zarobkach trzeba już koniecznie jeździć autobusem lub brac kredyt 20 letni na
            najtańszą wersję jakiejs nóweczki?Obecne posuniecia rządu,ograniczające import
            to normalny absurd,zjadanie własnego ogona,polityka ludzi bez wyobraźni nie
            dbajacych o interes społeczeństwa,teraźniejszy i przyszły(bo przeciez gospodarka
            to planowanie w przód).Załózmy sytuacje kiedy import tańszych zostaje całkowicie
            zatrzymany i nic poniżej 20 tysięcy nie da się kupic bo przecież to "szroty" i
            nie mozna tym jeżdzić.Za jakis czas z powodu braku mobilnosci tracę prace ja,mój
            sąsiad i wielu znajomych na dorobku-z kregu samochodziarzy zostajemy
            wykluczeni.Aut na ulicach o wiele mniej bo i wielu zwykłych obywateli nie
            jeżdzi-tworzy sie przepaśc klasowa-ci biedni,sciśnięci w brudnych,dusznych
            autobusach i ci w pieknych,nowych limuzynach-ludzie ze starego systemu.Nagle
            okazuje się że rafinerie mają deficyt-wiec i paliwo idzie w góre,państeu brakuje
            pieniazków z akcyzy w paliwie bo mniejszy obrót-bach podwyzka 100%.Aut
            mniej,wiec i inwestycje są na skale mororyzacji-niewielkie(i to po
            polskiemu-czyli pierwiastkowanie)-bo obecna przepustowośc zupełnie wystarcza na
            ruch zmniejszonej liczby pojazdów.Pracy nie maja blacharze,mechanicy,sklepy
            motoryzacyjne-bo przeciez uzywek nie ma(2 letnie limuzyny uciekaja na
            wschód)-rosnie bezrobocie,poziom życia obniza się bo trzeba bezrobotnych
            utrzymywac-słowem-uwstecznienie-pokonalismy Albanię w biedzie.W karaju
            bieda-niedostatek finansów w budżecie-wiec bogatym sypia wyzsze podatki-biedni
            już zaduszeni.I takiemu dilerowi tez sypną podwyżkę podatków-on to przeleje na
            klienta-drozsze auta.DLa kogos nowe auto bedzie za drogie więc naturalnie poleci
            w grupe biedy-bo "szrota" nie kupi-czyli zostaje mu autobus.Aut znów mniej na
            ulicy,mniejsze wpływy..itd itp.-To oczywiscie hipotetycznie ujęte-cos co
            wydarzyć się moze przy dalszejpolityce zmierzajacej w tym kierunku co
            obecnie.Przeciez dązymy do katastrofy,ludzie,przemyslcie to zanim wypowiecie
            krytyczną opinię dotyczacą tańszych aut-toz to błedne myslenie,droga do nikąd.
            • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 23.12.04, 23:52
              Dres jest stanem fizycznym i/lub umyslowym wiec sobie niepotrzebne skresl. NIe zauwazylem, zeby na
              rynku brakowalo uzywanych samochodow wiec przestan bredzic. Przepraszam, na rynku
              rzeczywiscie brakuje "uzywanych samochodow", sa za to setki tysiecy szrotow (od kwietnia
              przeybylo cos kolo 700.000) wiec nie masz na co narzekac. Wedlug Twojego "rozumowania" krajem
              mlekiem i miodem kwitnacym bedziemy wtedy jak juz wszyscy bedziemy jezdzili szrotami, chodzili w
              ciuchach kupowanymi na wage, w butach otrzymywanych od Czerwonego Krzyza (albo Polksiezyca -
              hehe), zarli przeterminowane zupki w proszku no i oczywiscie jezdzili na opale. Wyprowadze Cie z
              bledu. Takim krajem mamy szanse byc dopiero wtedy, kiedy zaczniemy ZARABIAC normalne pieniadze.
              A wiesz kiedy to sie stanie? Kiedy BEDZIEMY COS UMIELI. Uprzedze Twoja nastepna odpowiedz, ktora
              zapewne bedzie dotyczyla braku takich miejsc pracy w Polsce. Po pierwsze, zareczam Ci, ze takie firmy
              i miejsca istnieja. A jezeli sadzisz, ze sa one dostepne tylko dla "swoich" ludzi, to rusz dupe w troki i (o
              ile rzeczywiscie cos potrafisz, oprocz biadolenia jak stara ciotka) pojedz do prawdziwej pracy za
              prawdziwe pieniadze. Mozesz mi wierzyc albo nie, ale jest pare krajow w Europie gdzie przyjmuja ludzi
              do pracy z otwartymi ramionami. Pod jednym wszak warunkiem - ci ludzie musza cos soba
              reprezentowac. Sorry, ale takie sa zasady tak ukochanego przez Ciebie wolnego rynku, o ktorym tak
              smiesznie opowiadasz jezykiem dzialacza Samoobrony.
              • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:23
                Witam szanownego przedmówcę.Z racji świąt nie nazwę go po imieniu choć za dwa
                dędę mógł ze spokojnym sumieniem powiedziec -debil-
                Po pierwsze-jak wiesz-wysokie podatki nie służą rozwojowi gospodarki(ty uważasz
                inaczej)
                Wysokie podatki nie służa rozwojowi umysłów społeczeństwa.Ludzie zamknięci w
                biedzie(bo takową mamy-kto nie wierzy niech wyjedzie na zachód-inna
                mentalność,inny poziom-nie chciałbym gloryfikowac lecz u nas jest wszechobecny
                syf) nie rozwijaja się dobrze bo mają liczne ograniczenia,chocby finansowe.
                Co do mojej osoby-nie waż się mnie krytykowac-jesteś zwykłą samolubną gnidą.NIe
                potrzebuję szukac pracy za granica,tu mam swoją firmę,tu zarabiam i tu chcę
                płacić podatki bo mam jeszcze nie dobite do końca poczucie patriotyzmu,jeszcze
                na zachód za chlebem uciekać nie musze,boli mnie po prostu że tu musze płacić
                duże podatki,zbyt wielkie i nie adekwatne do tego co daje mi w zamian
                państwo.Tak prawde mówiąc państwo nic nie daje,jedynie bierze i jeszcze
                utrudnia.POzdrawiam wszystkich forumowiczów życzą c Wesołych Świąt-ciebie abc
                również-
                • Gość: mobile Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 24.12.04, 14:53
                  Wesołych Świąt ,Tobie i podobnie myślącym. Daj Boże jak najszybszy koniec
                  biurokratycznej mafii.
                • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 24.12.04, 16:53
                  Ja nie wiem z kim Ty raczysz toczyc swoja dyspute, ale na pewno nie ze mna. Najpierw sie
                  dowiedzialem (nie od Ciebie) ze jestem impotentem poniewaz mam nowy samochod (ciekawe ze nigdy
                  tego nigdzie nie napisalem). Pozniej, wysluchalem wykladu na temat martyrologii narodu polskiego,
                  chociaz nie przypominam sobie abym kiedykolwiek poruszal watki narodowo-patriotyczne. Pozniej
                  raczyles wjechac na kwestie nadmiernego obciazenia podatkowego, chociaz nigdzie nie napisalem
                  slowa o fiskusie. Wiesz, o czym to wszystko swiadczy? Po pierwsze nic nie rozumiesz z tego co czytasz.
                  Po drugie zamiast sie wziac do nauki/roboty opowiadasz mi jakies glodne kawalki o swoim
                  patriotyzmie. Wiesz jaki jest PRAWIDLOWY stosunek do patriotyzmu?? Otoz NIE umieranie (badz tak
                  ukochane przez Ciebie cierpienie) za Ojczyzne, ale sprawienie, aby Ci, z ktorymi walczysz umarli
                  (cierpieli) za swoja. To jest ta piekna strona patriotyzmu. Tylko ze w Polsce wszyskie swieta narodowe
                  to jeden wielki szloch i placz, w ramach debilnego patriotyzmu mozemy wzniecic jakies nabardziej
                  glupawe powstanie, ktorego pies z kulawa noga na swiecie nie zauwazy. Patriotycznie kupujemy
                  wszystkie te samochody czy inne dobra, ktore bron Boze nie sa produkowane w Polsce, poniewaz
                  polskie towary to szajs. A potem owinieci w bialo-czerwony sztandar z wyszytym obowiazkowo zlotym
                  orlem, z choinka na tle sciany z Marszalkiem Pilsudskim dzielnie spiewamy koledy. I wiesz co jest w
                  tym patriotycznego? Kasa z akcyzy z wodki (chyba ze Ty lubisz ta przezucana nielegalnie przez granice
                  - przeciez jest TANSZA) zasili ta chora gospodarke. Wesolych Swiat.
                  • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 23:51
                    Proponuje przeczytać równiez swoje wypowiedzi-nie krytykuje cię za to że masz
                    nowy samochód,nic mi do tego,jest wolnośc,stać cię to jeźdz nowym i chwała ci za
                    to,zarazem oczekuję ze ty też nie będziesz mnie krytykował za to że nie stac
                    mnie na nowy czy że z własnego wyboru jeżdze używanym-tyle w kwestii motoryzacji.
                    Nie mam do ciebie obiekcji poza tym ze za wszelka cenę chcesz przeszkodzic innym
                    w dokonywaniu własnych wyborów.
                    Napisałem o fiskusie gdyz jest to dla mnie straszny ból,cois co mnie
                    zżera,uwstecznia,nie pozwala się rozwijac.
                    Patriotyzmu Polaków nie ruszam,kazdy uwaza go na swój osobisty sposób-ja nie
                    uwazam się za zakłamanego człowieka i mam nadzieję e jestem w tej kwestii
                    bardziej obiektywny niz subiektywny.
                    Piszesz że jestem przeciw akcyzie-Tak,jestem przeciw takim i innym podatkom
                    które nadmiernie wysilają portfel zwyczajnego człowieka-czemu mam leczyć
                    podatkami chora gospodarkę wiedzac że owe i tak z tej choroby jej nie
                    wyciagną,widzac że moje pieniadze sa marnowane-z podatkami jest troche jak z
                    inwestycją-płacisz i cos w zamian wymagasz,wymagania swe przelewasz za pomoca
                    wybranych przez ciebie ludzi,ja mam problem,obecnej ekipy nie wybierałem,obecna
                    ekipa marnuje pieniądze i wyciąga reke coraz bardziej w moim kierunku-nie chcę
                    na to pozwlać.CZyz to nie ich wina ze 50% mojego obrotu zabiera państwo?I co
                    dostaje w zamian??Nic-mój przedmówco-absolutne nic.Nie jest to może tak dotkliwe
                    jesli siedzi się cały czas w tym gó..e lecz gdy zobaczy się inne
                    kraje...Wypadałoby wyjechać-zapewne chcoiałbyś mi to zaproponowac-lecz
                    cóz,kieruję sie sentymentem i chce tu zostać i chce by było lepiej.
                    I teraz prosze cię-nie rób ze mnie swojego osobistego wroga bo to nie ma
                    sensu,zapewne w wielu sprawach bysmy się zgodzili..
                    Ps:skad masz takie powykrzywiane poczucie patriotyzmu??Toz to myslenie z poziomu
                    kamienia łupanego lub plemion afrykańskich.
                    Co do mojego wykształcenia i umiejetności-nie jest z tym tak źle,po prostu
                    nadmiar pieniedzy i wykstałcenie nie przewróciły mi w głowie-w przeciwnieństwie
                    do niektórych.
                    • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 25.12.04, 15:54
                      Wiec uwaga: nie mam nowego samchodu, tylko trzy (a za pare dni) czteroletni. Nie napisalem ze jestem
                      zwolennikiem wprowadzania jakiejkolwiek akcyzy. Tez mam swiadomosc ze przewazajaca czesc
                      podatkow w tym kraju jest albo marnotrawiona albo rozkradana. Nie jestes moim osobistym wrogiem.
                      Nigdy nie poruszalem w sposob "osobisty" kwestii wykszatlcenia. W kwestii patriotyzmu: od prawie 60-
                      ciu lat na kontnencie europejskim nie toczyla sie zadna (duza) wojna. Wiec w dzisiejszych czasach
                      pojecie patriotyzmu musi ulec lekkiej zmianie. NIe trzeba juz z szabla w dloni biec na czolgi. Trzeba
                      robic wszystko to co mozliwe, aby rozwijac produkcje we wlasnymkraju (zapewne Ciebie tez wkurzylo,
                      jak ominely nas ostatnio 3-4 spore inwestycje motoryzacyjne) i eksportowac. To jest wlasnie to
                      "niszczenie" przeciwnikow. Z tego bierze sie bogactwo albo nedza danego kraju na poziomie
                      najwyzszym. Wystarczy zobaczyc sytuacje krajow posiadajacych zloza ropy naftowej. Czy to sa jakies
                      niesamowite gospodarki? Czy tam jest jakas niesamowita cywilizacja (w rozumieniu europejskim)?? NIe.
                      Ale te kraje pozyskuja kolosalna czesc swojego dochodu z EXPORTU. Strumien pieniedzy plynie tam
                      taka rzeka, ze w niektorych nie ma juz wogole podatkow. Wiec caly moj watek poswiecony jest wlasnie
                      temu. Zacznimy cos produkowac (samochody, statki, telewizory) i zacznijmy cos eksportowac zamiast
                      gesi i wegla, ale przede wszystkim zacznijmy sie UCZYC i ta wiedze sprzedawajmy za wieksze
                      pieniadze na rynku wewnetrznym (pracodawcom) albo w postaci gotowych produktow (np.
                      oprogramowania, wdrozen, etc.) eksportujmy na zewnatrz. Piszesz o swojej dzialalnosci opodatkowanej
                      stawka 50%. To ja Ci przytocze przyklad z mojego podworka. Przez ostatnie kilka miesiecy szukalem
                      kilku ludzi do pracy, za jakies 3000-6000 netto. Dalem kilkanascie ogloszen w roznych gazetach. I
                      wiesz co otrzymalem? Klikadziesiat CV od jakis oszolomow, ktorzy mogliby wyslac je roznie dobrze do
                      zakladu miesnego, jak i do ASP. Pare standardowych zwrotow, ze sa chetni, rozwojowi, szybko sie ucza,
                      etc. Po odsianiu 98% przyszlo kliku na spotkanie. Poprosilem ich o zrobienie pewnej rzeczy (w ciagu
                      kilku dni, na spokojnie w domu) tak, abym mogl sie przekonac co soba reprezentuja. I zgadnij, ilu z
                      nich sie odezwalo? ZERO. Nikt. Oni tak na prawde NIC NIE UMIELI. Skonczylo sie na znalezieniu
                      pracownikow przez specjalizowana firme za niezle pieniadze. Czy jestes teraz w stanie zroumiec MOJ
                      PUNK WIDZENIA? Ja bez przerwy slysze o ludziach ktorzy szukaja pracy, ale jak sie juz pytam co
                      potrafia, to zapada jakas dziwna cisza, usmieszek, albo pare banialukow. Jak ja poszukuje, to nie
                      jestem w stanie, poniewaz ci, ktorzy rzeczywiscie cos potrafia PRACUJA. Wesolych Swiat.
                      • remo29 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? 27.12.04, 12:30
                        > Przez ostatnie kilka miesiecy szukalem kilku ludzi do pracy, za jakies 3000-
                        > 6000 netto. (...)
                        > Poprosilem ich o zrobienie pewnej rzeczy (w ciagu kilku dni, na spokojnie w
                        > domu) tak, abym mogl sie przekonac co soba reprezentuja. I zgadnij, ilu z
                        > nich sie odezwalo? ZERO. (...)

                        Hmm... Pewna znana firma też strasznie narzekała, że "robić nie ma komu". Szukała programistów od zaraz i nie zgłosił sie nikt ciekawy. I nie docierało do zarządu, że dobry programista za 3000zł jest stadny jak Yeti.

                        > Jak ja poszukuje, to nie jestem w stanie, poniewaz ci, ktorzy rzeczywiscie
                        > cos potrafia PRACUJA.

                        I sam sobie odpowiedziałeś na własną zagadkę. Gdybyś zaoferował ich obecne stawki +20% to nie szukałbyś ze świecą. Ale łatwiej ponarzekać, że "robić nie ma komu" niż sięgnąć głębiej do (własnej) kieszeni.
          • Gość: lelo1977 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: 81.219.126.* 26.12.04, 12:21
            ty naprawqdę debil jesteś
            przeca qwa piszę
            sprzedaz krajowa to kilka %
            (pewnie procent tylko z jabolem ci się kojarzy)
            reszta idzie na EXPORT

            ostatni raz juz ci odpowiadam ,bo zdaje się nie ma sensu
    • Gość: wojciech.j Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.238.112.127.adsl.inetia.pl 23.12.04, 23:57
      Pewnie. Przeciez ludzie nie wymieniają samochodów lepszych na gorsze. Wszyscy
      na tym zyskują oprócz dilerów. Czyżby byli oni aż tak wpływową grupą w naszym
      kraju? Miejmy nadzieję ze nie.
      • Gość: gość Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.c155.petrotel.pl 24.12.04, 13:12
        Niedawno w Polsacie i TVN24 był program typu niusy i krzyczano w nim że dilerom
        drastycznie spada przez import rzęchów. Tak nawet prosto w oczy powiedziała
        prowadząca. Ciekawe ile łapówy dostali?
        • Gość: ADEK Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.aster.pl 24.12.04, 15:17
          Ściągnąłem to z innego wątku. Jeśli by taka fura w Polsce kosztowała 67 tysięcy
          złotych, to bym nosił dilerów na rękach. A tak niech płaczą i się dziwią, że im
          sprzedaż leży.




          Czy ja jestem NIENORMALNY???
          cracovian 22.12.2004 17:13 + odpowiedz


          Ludzie! Bylem wczoraj u dilera i przejechalem sie nowym, prosto z Australii
          2004 Pontiac GTO z silnikiem Corvetty 5.7l, 350 koni, 6 manualem, 5.3 sek do
          setki, itd... piekna sprawa.

          Jest na niego rabat $5500, do tego dochodzi nastepne $5000 z mojej karty
          kredytowej GM PLUS pozyczka 2.9% na piec k... lat! Czyli po wszystkim moge ta
          koza wyjechac za $22 tysiace nie placac ani grosza i splacac przez nastepne 5
          lat.
          • remo29 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? 27.12.04, 12:37
            > Ściągnąłem to z innego wątku. Jeśli by taka fura w Polsce kosztowała 67
            > tysięcy (...)

            Daleko szukać... Wystarczy spojrzeć na cenniki on-line byle jakiego dilera zza Atlantyku... Ostatnio "wyliczyłem" wypasioną do granic 140-konną hondę civic tańszą od absolutnego golasa tej marki dostępnego w Polsce. Do tego cena paliwa (najdroższego od lat!) oscylująca w granicach 2zł za litr... O czym tu mowić?
        • Gość: numerator Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 15:21
          taaaaaaaa te 700 tys prawie nowych 15-20 letnich gratów daje obrót w branzy
          motoryzacyjnej.Ale na czarno ,bo podatków z tego sie nie odprowadza.Natomiast
          kazdy dealer ma transakcje ewidencjonowana ,więc plasci sporo kasy.Przestańcie
          barany pierniczyć ,bo to sie faktycnie przyjmuje przymuje
          • Gość: Bizon Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 15:51
            A czy to wina zwykłych ludzi że w kraju jest bieda,że ustawy są
            beznadziejne,kupowane przez kaste bogaczy?Nie stać mnie na nówkę to będe jeżdził
            samochodem uzywanym,a to że dylery płaca wiecej..cóż..zarabiają więcej to i
            płaca więcej a i tak to wszystko uderzy najbardziej w klienta,czyli ostatnie
            ogniwo w łańczuszku.I czemu mam się martwić o jakiegoś piepronego baogacza skoro
            on i cały polski rząd ma mnie i innych(95% społeczeństwa)w dupie?
            • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 24.12.04, 16:55
              Kraj jest biedny poniewaz ludzie sa biedni. Dlaczego ludzie sa biedni? Poniewaz, przepraszam, niewiele
              potrafia. Jesli ktos umie wiecej, zarabia wiecej. I przestaje kupowac szroty.
              • Gość: lex Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 21:45
                Gość portalu: abc napisał(a):

                "Jesli ktos umie wiecej, zarabia wiecej. I przestaje kupowac szroty"

                masz na myśli posła Pęczaka?
                • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 24.12.04, 23:19
                  Nie, on nie kupowal, wiec Twoja zlosliwosc zupelnie Ci sie nie udala. Ale ja wiem, ze nic tak nie boli jak
                  prawda.
                  • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 00:05
                    Znowu ja.Tym razem powiem ci prosto z mostu-nie mam na celu przekonania cię do
                    moich prawd bo w sumie mam ciebie w dupie,widząc że twój tok myslenia jest jak
                    najbardziej błedny.Mam na celu przkazanie forumowiczom tego że jesteś w
                    błędzie,bez faktu czy zgadzasz się z tym czy nie.
                    Co do ostatniej twojej wypowiedzi-o jakiej ty prawdzie mówisz,w jaki ty swiecie
                    zyjesz-musisz być totalnym cwaniakiem i cwanośc popierać skoro twierdzisz ze w
                    tym kraju da się uczciwie zarobić normalne pieniadze.
                    Dla przykładu-zobacz nasza elitę - który tam jest
                    nieskazitelny..tfu..nieskazitelnosc zostawmy w spokoju - który tam nie jest
                    złodziejem.Pracowałem w wielu firmach zanim poszedłem na swoje i powiem ci że
                    jak polska długa i szeroka-rządzi sie cwaniactwem kombinatorów,a ci co
                    rzeczywiscie maja cos do powiedzenia sa odrzucani na bok z powodu ich zbyt dużej
                    wiedzy,może dla tego iz moga zdemaskowac niewiedzę przełozonych,kierownictwa
                    itd.Zaden uczciwy obywatel nie będzie miał dobrego startu bez, nazwijmy to
                    "pewnych mozliwości",nie zdobędzie dobrej praktyki bez
                    cioci,kumpla,pieniędzy.Jesli wg. ciebie wiedza i umiejetnosci to tylko
                    elokwencja,retoryka i wrodzona nieuczciwosc to żal mi ciebie jako
                    Europejczyka-jestes niestety zwykłym sprzedajnym
                    polaczkiem,cwaniakiem,krytykowanym i wyszydzanym przez innych,w zamian
                    rewanzującym się tym samym-choc nie popartym racjonalnym uczciwym
                    mysleniem-takim co przypada człowiekowi i odróznia go w dużej mierze od zwierzęcia.
                    • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 25.12.04, 16:18
                      Ja nie wiem jakie sa Twoje zrodla dochodow (i nie chce wiedziec), ale widocznie kazdy mierzy wedlug
                      siebie. Ja pracuje na etacie w kilkusetosobowej firmie, a moj PIT regukarnie raz na rok splywa do
                      Urzedu Skarbowego i jakos ten ostatni nigdy sie nie czepial. Moze dlatego, ze nigdy nie wpisywalem
                      jakis "fikcyjnych" pozycji. Moja wiedza jest weryfikowana 1-2 razy w roku przez niezaleznych
                      audytorow, a codziennie przez szefa. I mam swiadomosc, ze gdyby cos z nia nie bylo tak, to ktos inny
                      (lepszy) zajalby moje miejsce. Wiec mam prosbe, nie obrazaj mnie swoimi wypowiedziami. EOT
                      • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 17:34
                        Moze w rzeczy samej zbyt podniosło mi sie cisnienie na widok twoich wypowiedzi
                        lecz..cóż..zarzucasz ludziom brak wykształcenia i przez to taki a nie inny
                        status materialny.Takie słowa mnie całkowicie rozregulowuja-wiem ile trudu
                        kosztowało mnie zdobycie wykształcenia na poziomie,dojścia do jako takiego
                        statusu materialnego i więc nie lubie słuchać takich herezji.Cały czas staram
                        się nie zapomniec przez jakie etapy zycia przechodziłem.Co do moich zarobków-nie
                        dorobiłem się ich w Polsce,wiem że nie byłoby to mozliwe bez przekręcików(jesli
                        masz firmę,w co watpię po wypowiedziach,to pewnie rozumiesz).
                        A teraz wracając do Twoich wczesniejszych wypowiedzi-jest takie powiedzenie ze
                        cechą doskonałego kłamcy jest doskonała pamięc-Ty w swoich wypowiedziach raz
                        napisałes ze szukałes ludzi do pracy za 6000 zł-watpię by ktos rozsadny uwierzył
                        w takie zarobki w kraju polskim.
                        potem napisałes ze pracujesz na etacie-tu pojawia sie paradoks,przynajmniej
                        widoczny z mijej strony.Nie chce mi się dalej tu rozpisywac bo wychodze wiec
                        radze przemyslec dokładniej swoje wypowiedzi i nie zasłaniac się zdolnościami
                        oratorskimi.Pozdrawiam.
                        • Gość: abc Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.acn.waw.pl 25.12.04, 23:45
                          Zareczam Ci, ze pracujac w kilkusetosobowej firmie mozna byc szefem jednej z sekcji/dzialow i
                          poszukiwac ludzi do pracy. Staraj sie uruchomic MOZG zanim mnie kolejny raz obrazisz (tym razem
                          zarzucajac klamstwo). Wyobraz sobie, ze 6000 zl netto nie jest najwyzsza pensja w tym dziale wsrod
                          pracownikow. Jeszcze troche brakuje. Zycze wszystkiego dobrego w Nowym Roku, a przede wszystkim
                          wiecej optymizmu.
                          • remo29 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? 27.12.04, 12:48
                            Wtrącę się (choć nie lubię) między wódkę a zakąskę. Ile twoim zdaniem jest w Polsce firm (poza Warszawą - bo pewnie twoja firma jest poza Warszawą, prawda?), które sa w stanie zapłacić (średnio) owe 6000zł? W zagłebiach bezrobocia typu Wałbrzych jest ich pewno za trzęsięnie? W okolicach Słupska, Przemyśla, Kielc jeszcze więcej...
                            Jakbyś od czasu do czasu opuścił biuro, wsiadł w auto i pojechał pooglądać Polskę B i C, pogadał z ludźmi, to byś wiedział dlaczego większość kończy edukację na podstawówce.
                  • Gość: lex Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 10:28
                    Gość portalu: abc napisał(a):

                    "Jesli ktos umie wiecej, zarabia wiecej. I przestaje kupowac szroty"

                    masz na myśli posła Pęczaka?

                    Gość portalu: abc napisał(a):

                    > Nie, on nie kupowal, wiec Twoja zlosliwosc zupelnie Ci sie nie udala. Ale ja
                    wi
                    > em, ze nic tak nie boli jak
                    > prawda.

                    Nie jest prawdą, że skorumpowany poseł jeździł za darmochę superlimuzyną, co
                    zaprowadziło go wprost do pierdla? Nie jest prawdą, że takich sprzedajnych
                    posłów, urzędników, polityków, przekrętów, gangsterów etc. jest w naszym kraju
                    (nomen-omen) NA PĘCZKI?
                    Współczuję, że tak bardzo Cię ta prawda zabolała!



                    • Gość: numerator Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 16:10
                      Autor: Gość: Turbo B IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                      Data: 25.12.2004 00:05

                      Znowu ja.Tym razem powiem ci prosto z mostu-nie mam na celu przekonania cię do
                      moich prawd bo w sumie mam ciebie w dupie,widząc że twój tok myslenia jest jak
                      najbardziej błedny.

                      ty chory baranie ! skad u ciebie przekonanie o jedynie słuznej teorii
                      posiadania czy jakiegos wypierdzialego grata z zagranicy.Nie chcialo sie nosić
                      teczki-trzeba nosic woreczki,a nie uprawieć demagogie ligi polskich rodzin
                      • Gość: Turbo B Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 17:25
                        No i trafiłes kulą w płot-niestety nie nosze worków,wypierdzianym gratem nie
                        jeżdzę i LPR nie trawię-ja jestem po prostu za mniejszymi obciążeniami ze strony
                        władz,brakiem nieprzemyslanych zakazów i krótkowzroczna polityką.Tyle.
                        • Gość: lelo1977 Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: 81.219.126.* 26.12.04, 12:34
                          tak tak
                          drogi turbo oni mają rację
                          10 letni merc z niemiec to szrot
                          limuzyny to:126p,lada ,dacia,trabant wartburg
                          a najlepszą jest auobus komunikacji miejskiej

                          jakos zaden z tych debili nie odnosi się do tego co w 1 poscie umiesciłem
                          ze jezdzącym szrotom tym sciąganym i tym obecnym tu od lat winny jest chory
                          sytem przeglądów technicznych
                          oni to mają w dupie
                          wazne zeby mogli sprzedawac te swoje puszki smierci po30 tysięcy
                          • Gość: lex Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 10:00
                            Gość portalu: lelo1977 napisał(a):
                            > jakos zaden z tych debili nie odnosi się do tego co w 1 poscie umiesciłem
                            > ze jezdzącym szrotom tym sciąganym i tym obecnym tu od lat winny jest chory
                            > sytem przeglądów technicznych
                            > oni to mają w dupie
                            > wazne zeby mogli sprzedawac te swoje puszki smierci po30 tysięcy

                            Nie licz na to, że ktoś tu rzeczowo będzie z Tobą dyskutował. Cechą
                            homosovieticusa jest to, że posługuje się argumentacją, którą wcisnął mu do
                            głowy chory system a którą z czasem zaczyna postrzegać jako własne
                            przemyślenia. Oni jeszcze nie pojęli na czym polega wspólny rynek i jakie
                            konsekwencje płyną z przynależności do UE. W ich ciasnych umysłach nie mieści
                            się to, że społeczeństwo to nie tylko osobniki których jedynym marzeniem jest
                            nowy samochód, bo uważają go za atrybut powodzenia i sukcestu życiowego. Nie
                            rozumieją, że istnieją ludzie dla których samochód nie musi stanowić fetyszu.
                            Podziwiam np. Czechów, kiedy jadąc przez ich kraj widzę, schludne, zadbane domy
                            przy których widać często parkujące stare Skody. A w Polsce? Śmiech czasami
                            ogarnia na widok tych nówek z salonu, parkujących dumnie na blokowiskach i ich
                            właścicieli tyrających po godzinach aby opłacić kolejną ratę. Na szczęście nie
                            wszyscy dali się zwariować i dla nich samochód to zwykła rzecz codziennego
                            użytku. Na tym polega demokracja, kto chce kupuje nowy a kto uważa, że może się
                            bez niego obejść wybiera używany stosownie do swoich potrzeb. Zresztą cóż to za
                            podział używany-nowy? Mam np. zaufanie do marki Mercedesa i dotąd, aż nie uznam
                            za potrzebne i możliwe kupienie nowego będę jeżdził autem kilkuletnim. To jest
                            moja sprawa, mój wybór i nic do niego wszystkim nawiedzonym przeciwnikom
                            używek, chociaż rozumiem ich frustrację na widok "złomu" w postaci Mercedesa C-
                            classe, kupionego za cenę nowego Seicento.
              • Gość: Baryla Re: Dlaczego polski rząd i GW chroni dilerów? IP: 80.249.4.* 27.12.04, 10:29
                Jeny przestań już bo nie mogę tego czytać. Kraj jest biedny bo ludzie niewiele
                potrafią. Przyjmijmy hipotetyczną sytuację: wszyscy Polacy są świetnie
                wykształceni i według ciebie co wszyscy będą mieli świetną pracę w biurze za
                spore pieniądze? NIEEE bo żeby wszystko dobrze grało w społeczeństwie ktoś musi
                wywieźć śmieci, oczyścić ścieki, wybudować dom i powiem ci że taką pracę musi
                wykonywać więcej ludzi niż prace biurowe żebyś mógł sobie siedzieć w biurze i
                pisać te głupoty. I nie ma ptrzeby żeby wszyscy mieli najlepsze na świecie
                wykształcenie. Wystarczy żeby znali się na tym co mają robić i to jest normalne,
                że nie wszyscy będą mieli kaskę na nowe samochody, problem polega na tym żeby te
                używane były sprawne i nie ma co do tego dorabiać ideologii, bo jeśli wszyscy
                chcieliby jeździć tylko nowymi samochodami to musiałbyś 5 letni samochód na złom
                oddawać bo nie miałby kto go od ciebie kupić a przecież trzeba jeździć nowym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka