Dodaj do ulubionych

Był przekręt - będzie kontrola

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 07:50
"Rzeczpospolita": Ministerstwo finansów zamierza skontrolować wszystkie
faktury VAT, na podstawie których po 1. maja Polacy sprowadzili do kraju
używane samochody kupione w krajach Unii Europejskiej.

"Rzeczpospolita" pisze, że powodem jest zaniżanie wartości sprowadzonych
pojazdów w celu płacenia mniejszej akcyzy.

Jak dowiedział się dziennik, na pierwszy ogień poszły faktury, w których
wartość sprowadzonego do Polski samochodu jest rażąco niska. Urzędy celne
poczyniły już pierwsze kroki w tej sprawie. Wszyscy, którzy zaniżyli cenę
sprowadzonego pojazdu, mogą w każdej chwili spodziewać się wezwania do
urzędu. Nie musi to jednak nastąpić od razu, gdyż na zweryfikowanie wysokości
zapłaconej akcyzy urząd ma 5 lat.

"Rzeczpospolita" radzi, by ci, którzy chcą uniknąć kary i płacenia
ewentualnych odsetek za zwłokę, złożyli korektę deklaracji podatkowej zanim
zostanie przeciwko nim wszczęte postępowanie.

Dziennik przypuszcza, że polskie służby celne wystąpiły już o pomoc do
odpowiednich służb w Niemczech i w innych państwach Unii Europejskiej.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041228/prawo/prawo_a_2.html
Obserwuj wątek
    • Gość: raf Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.isinfo.pl 28.12.04, 08:30
      A w jaki sposób urząd skarbowy miałby sprawdzić czy ktos kupil samochód za 100
      czy też za 5000 euro? Dotrą do poprzedniego właściciela w Niemczech? Poprzedni
      właściciel też raczej nie będzie zainteresowany ujawnianiem prawdziwej wartości
      samochodu.
      Kolejna podpucha. Liczą chyba na to że może sprowadzający wystraszą się o
      dobrowolnie zapłacą podatek.
      • Gość: Baryla Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: 80.249.4.* 28.12.04, 09:08
        Otóż to w jaki oni sposób zamierzają to skontrolować? Przeceż umowa czy faktura
        jest dla obu stron taka sama więc co? tortury? Na papierze nic nie znajdą,
        koniec kropka i po sprawie.
        • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 09:44
          Oni nie musza nic na papierze znajdowac. Najprawdopodobniej gdzies w gaszczu przepisow znalezli (zajelo im to pol roku) jakis kruczek i teraz dopierd... wszystkim tak, ze az im sie kredki z tornistrow posypia. Maja przeciez swoje tabele. I nic ich nie obchodzi, ze wartosci w tych tabelach nijak nie maja sie do stanu faktycznego, po wejsciu do UE i urealnieniu wartosci samochodow z drugiej reki.

          W koncu jest to ekonomicznie uzasadnione. Sprowadzono kilkaset tys. samochodow - jezeli z kazdego wydoja tylko 1000 zl to i tak bedzie wiecej kasy w budzecie niz po dopadnieciu jednego faktycznego przekreciarza.

          Pomietaj - mali sa od zjadania g..., ktore zrobil duzy :-(((
          • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 10:50
            To nie jest taka prosta sprawa. Na szczęście jest taka fundamentalna zasada, że
            prawo nie działa wstecz i niestety ale w momencie sprowadzania tych samochodów
            celnicy nie mieli prawa weryfikować wartości faktur to wyszukiwanie jakichś
            kruczków już tego nie zmieni. Prawo owszem można zmienić (pomijam ograniczenia
            unijne) ale obowiązuje ono najwcześniej z momentem ogłoszenia.
            • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:06
              baryla2000 napisał:

              > To nie jest taka prosta sprawa. Na szczęście jest taka fundamentalna zasada,
              > że prawo nie działa wstecz i niestety ale w momencie sprowadzania tych
              > samochodów celnicy nie mieli prawa weryfikować wartości faktur to
              > wyszukiwanie jakichś kruczków już tego nie zmieni. Prawo owszem można zmienić
              > (pomijam ograniczenia unijne) ale obowiązuje ono najwcześniej z momentem
              > ogłoszenia.


              W polskich US prawo nie ma nic do rzeczy (poza tym napisalem, ze pewnie po pol roku szukania cos wynalezli - stad akcja zaczyna sie z opoznieniem). Niestety nic do rzeczy nie maja tez celnicy bo nie oni zajmuja sie poborem podatkow.

              Nasze US dzialaja na prostych zasadach. Skubiemy, golimy, zarzynamy ile sie da. Czesc nieslusznie okubanych, ogolonych (zarznieci juz wypadli z gry) odwola sie, a nawet poda US do sadu. I co z tego?! To, co po przegraniu procesow zostanie (czesc poszkodowanych nic nie zrobi bo "rany" zadane przez US beda zbyt male jak na wszczynanie ryzykownych awantur, albo sa zbyt dotkliwe i klient nie ma za co robic awantur) jest NASZE!!! A najpiekniejsze jest to, ze ewentualne roszczenia poszkodowanych pokryja ze swoich podatkow sami poszkodowani i inni obywatele (urzednikow panstwowych to nie dotyczy - oni swoje PITy placa od pensji placonej przez podatnikow). I wszystko jest ok - urzednicy przeciez wykonywali swoja prace...
              • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:18
                Ja bym tak nie dramatyzował, myślę, że po prostu w MF ktoś dostał po dupie,
                dlatego, że tyle kasy (w ich odczuciu oczywiście) przeszło im koło nosa i teraz
                na siłę próbuje się wykazać. Ale na szczęście nie żyjemy na Białorusi i na
                prawdę nie ma podstawy żeby podważać wysokość kwot widniejących na fakturze. W
                myśl obowiązującego wówczas prawa samochód wart był tyle ile nabywca zdecydował
                się za niego zapłacić. Ale pożyjemy zobaczymy.
                • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:28
                  To co napisalem o metodach dzialania US wynika z mojej (bolesnej) praktyki. Tak wlasnie potraktowana zostala moja firma. Najpierw w wyniku "kontroli" bezprawnie, zajeciem konta firmowego, zajeb... mi kupe kasy, a po pol roku oddali mi ja z odsetkami. Hm... chyba w ten sposob, na swoj niesmialy sposob, przyznali sie do bledu...

                  Padlem ofiara ustawy obowiazujecej (w celu doraznego zalatania dziury igrzyskowej - przepraszam - budzetowej) az pol roku. Po wszczetych przeze mnie awanturach udalo mi sie dojsc swego (i sam sobie zaplacilem, wtedy, 40% odsetek rocznie!), a ilu nawet nie probowalo? Tak to sie w naszej pieknej ojczyznie dzieje - wychyliles nos to Ci go utna! Nawet jezeli wychyliles nos po gruchota z Riechu bo jest piec razy tanszy niz taki sam, w miodem i mlekiem plynacej Polsce!
                  • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:48
                    Tylko współczuć, ale widzisz trzeba walczyć bo jak każdy machnie ręką i zapałaci
                    to będziemy utrzymywać urzędasów w mniemaniu, że im to wszystko wolno, (i za 200
                    zł. premii będą gotowi dalej niszczyć przedsiębiorcę) a tak wcale nie jest i mam
                    nadzieję, że odpowiedzialność za podjętą decyzję już niedługo będzie spoczywać
                    na urzędniku a nie na podatnikach.
                    • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:55
                      No i przyznales mi racje :-))) Napisales: "...odpowiedzialność za podjętą decyzję już niedługo będzie spoczywać na urzędniku..." i czepne sie tylko slowa "niedlugo". Czyli teraz bedzie jak zawsze, czyli na zlodziejskich zasadach. Najpierw nalicza (wedlug z sufitu wzietych tabel), potem zainkasuja (komornik tez sie troche poprzechadza po burzujach kupujacych samochod za 500 euro), a potem ewentualnie czesc oddadza. I haczyk tkwi w tym "czesc"...
              • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:43

                > Niestety nic do rzeczy nie maja tez celnicy bo nie oni zajmuja sie poborem
                podatkow.


                A z tego co wiem to akcyzę się płaci za pośrednictwem właśnie Urzędu Celnego a
                nie skarbowego.
                • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:47
                  Za posrednictwem...

                  Posrednikiem moze byc tez poczta...

                  A od poboru podatkow jest US. Lupiacy obywateli na niespotykana skale (w majestacie prawa stanowionego przez nauczciwszy parlament pod sloncem) - przy tym oslawiona dziesiecina to maly pikus.
                  • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 11:52
                    Miałem na myśli pośrednictwo pomiędzy mną a Skarbem Państwa. Deklarację akcyzową
                    składa się w urzędzie celnym i nie sądzę że jest ona przekazywana do urzędu
                    skarbowego. Chociaż ja bezpośrednio nie jestem zainteresowany, ale mój brat
                    sprowadził samochód i wiem, że deklarację AKC - ileś tam składał w Urzędzie Celnym.
                    • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 12:19
                      No to w zasadzie nie ma znaczenia co napiszemy. Faktycznie kasa idzie od nas do skarbu panstwa. Reszta to posrednicy.
              • Gość: K Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.foke.pl / *.foke.pl 09.01.05, 13:06
                Ale przeciez akcyza byla i jest nielegalna .......
        • nie.banalny Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 10:35
          Gość portalu: Baryla napisał(a):

          > Otóż to w jaki oni sposób zamierzają to skontrolować? Przeceż umowa czy faktura
          > jest dla obu stron taka sama więc co? tortury? Na papierze nic nie znajdą,
          > koniec kropka i po sprawie.

          Och ty naiwny zlomiarzu! Zebys sie nie zdziwil.
          I jak to kategorycznie zostalo powiedziane, 'koniec i kropka'. BUHAHAHAHA!
          • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 10:52

            Czasem lepiej nic nie mówić i sprawiać wrażenie idioty niż się odezwać i rozwiać
            wątpliwości.
    • Gość: .... Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: 193.27.5.* 28.12.04, 08:34
      I bardzo dobrze. Tępić pazernych gnoi, zarówno tych na górze jak i na dole.
      Dopier...lić im taki podatek, że zesrają się do tego swojego autka z zachodu
    • Gość: normalny Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: 193.30.160.* 28.12.04, 08:57
      a wszystko po to, aby niekompetentny i skorumpowany aparat koncesyjno -
      etatystyczny miał czy mamić tłuszczę przed wyborami... rzygać się chce jak sie
      czyta o podejściu typu: bogaty = zły . Najlepiej to weźcie i obłóżcie
      wszystkich zarabiajacych powyżej 500 PLN miesięcznie podatkiem 95% i będzie
      super.

      bez pozdrowień
      • nie.banalny Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 10:37
        Gość portalu: normalny napisał(a):

        > a wszystko po to, aby niekompetentny i skorumpowany aparat koncesyjno -
        > etatystyczny miał czy mamić tłuszczę przed wyborami... rzygać się chce jak sie
        > czyta o podejściu typu: bogaty = zły . Najlepiej to weźcie i obłóżcie
        > wszystkich zarabiajacych powyżej 500 PLN miesięcznie podatkiem 95% i będzie
        > super.
        >
        > bez pozdrowień

        Jak zlomiarz moze byc normalny?
    • nie.banalny Forum zlodziei i oszustow 28.12.04, 11:19
      Czytam i oczom nie wierze.
      Co drugi burak to oszust i zlodziej. I jeszcze sie bulwersuje, ze bedzie scigany
      i odpowie za swoje oszustwo.
      Podatkow tez nie placicie, warcholy?
      • nie.banainy Re: Forum zlodziei i oszustow 28.12.04, 11:27
        Widziecie, złomiarze - ja mam Tico i się ze mnie śmiejecie, że jestem "kapelusznik z dełu". Tera moje na wierzchu - ja sie z was śmieje ha ha ha ha, naprawdę dzień mi się dobrze zaczął, wreszcie złomiarze dostaną po dupie!
        Wyjdą wam te bmw i mercedesy jeszcze uszami, bu hahahah
        • baryla2000 Re: Forum zlodziei i oszustow 28.12.04, 12:00
          Przestań już pisać te pierdoły. Jak kupiłeś sobie tico to nim jeździj a jak
          sprawia ci przyjemność obrażanie ludzi to spróbuj na ulicy wszak nie ma to jak
          kontakt z prawdziwym człowiekiem. A jakie "twoje na wierzchu"? kupiłeś tico i
          dałeś tyle kasy że mógłbyś sobie teraz jeździć fiestą czy corsą i szlag cię
          trafia? Ubliżanie innym nie zmieni faktu, że wykazałeś się skrajną ignorancją i
          nie przewidziałeś, że za te same pieniądze można będzie kupić o wiele lepszy
          samochód niż to twoje tico i tak na prawdę to wypłakujesz się w domu nie mogąc
          darować sobie swojej głupoty.
          • nie.banalny Nie dosc, ze zlodziej, to jeszcze analfabeta 28.12.04, 12:26
            Naucz sie czytac, bo nie rozrozniasz ' l ' od 'i '.
            • baryla2000 Re: Nie dosc, ze zlodziej, to jeszcze analfabeta 28.12.04, 13:39
              Twoje subtelne i wysmakowane poczucie humoru powinno być wzorem do naśladowania,
              wiesz większość ludzi zajmuje się tutaj rzeczową rozmową na różne tematy i
              istotna jest treśc postu a nie literowanie nicka. A tak poza tym to resztę
              podtrzymuję. I przy okazji NIE SPROWADZIŁEM SAMOCHODU Z ZAGRANICY!!!!!
        • gruman Re: Forum zlodziei i oszustow 28.12.04, 12:10
          Nie ma co sobie ubliżać, sprawa jest prosta i dotyczy oszustów - US-y przeprowadzą we współpracy z zagranicznymi odpowiednikami kontrole krzyżowe aby wychwycić różnice w złożonych dokumentach - jeśli różnic nie ma to kłopot z głowy, ale jeśli są to niech tych ludzi Bogowie mają w opiece. Facet sfałszował legitymację i posiedział sobie parę m-cy.

          Pozdr
        • Gość: złomiarz Re: do nie.banalnego IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 28.12.04, 22:38
          Jesteś zawistnym, nie.douczonym ignorantem jak te urzędowe pasożyty żyjące z
          naszej krwawicy darmozjady. Pewnie sam jesteś tępym urzędasem -Tico tu pasuje.
          Ja sprowadziłęm sobie piekne, szybkie BMW i mogą mi skoczyć, mam fakturę, a
          wolny człowiek może sprzedać innemu swoją własność za tyle ile mu się spodoba!
          Nawet za jednego eurocenta!I urzędasom-pasożytom nic do tego!
          Strachy na Lachy....:P
    • mlodydaniel Akcyza po 1.05.2004 jest "przekrętem" ze strony MF 28.12.04, 11:47
      Podatek akcyzowy jest jedneym wielkim przekrętem i jest przez państwo polskie
      bezprawnie pobierany od 1.05.2004. No i co? MF samo się do tego przyznało bo od
      1.01.2005 zmienia przepisy i jeszcze chce ścigać ludzi, którzy obeszli przepisy
      wydane niezgodnie z prawem? Poza tym, moi drodzy, ludzie w Polsce doskonale
      wiedzą, że u nas rząd oraz aparat urzędniczy nie jest tak jak w Anglii od tego,
      żeby ludziom pomagać tylko żeby im łoić dupę. Trudno wymagać, żeby ludzie
      zachowywali się moralnie skoro moralność urzędników jest znacznie niższa niż
      podatników. Najpierw należy wprowadzić normalne prawo, potem wymienić
      urzędników z których duża część męczyła jeszcze ludzi przed 89 rokiem a potem
      można wymagać od ludzi, żeby sami zachowywali się moralnie.
      Co MF powie na to, że w normalnym praworządnym kraju, za to, iż przez 7
      miesięcy obowiązuje podatek niezgodny z prawem UE, i na jego podstawie
      pobierany jest bezprawnie haracz minister finansów, prezes izby skarbowej oraz
      wszyscy za to odpowiedzialni zostali by natychmiast odwołani i pociągnieci do
      odpowiedzialność majątkowej, a bezprawnie pobrane pieniądze powinny zostać
      ludziom zwrócone.
      W naszej siermiężnej postsowieckiej rzeczywistości to urządnik ma zawsze racje,
      stoi ponad prawem, za nic nie odpowiada, i jeszcze śmie straszyć obywateli, że
      będzie coś tam sprawdzał. A na tym forum znajduje się kilku ludzi, skażonych
      sowieckim myśleniem których śp. ksiądz Tischner nazwałby homosovieticus, którzy
      trzymają stronę łamiących prawo, bezkarnych urzędasów i nazywają swoich
      oszukanych współobywateli złomiarzami. Czytając to, dochodzę do wniosku, że
      rację mają ci którzy twierdzą jaki naród takie państwo. Skoro są ludzie
      popierający bezkarność urzędników, to urzędnicy będą dalej bezkarni, dalej będą
      się zdarzały sprawy takie jak Romana Kluski oraz obowiązującej przez 7 miesięcy
      bezprawnej akzycy na pojazdy. Pozdrawiam wszystkich antyurzędników.
      • gruman Re: Akcyza po 1.05.2004 jest "przekrętem" ze stro 28.12.04, 12:15
        Musisz być jednak bardzo młody by aż tak wierzyć w praworządność. A wszyscy ci którzy unikają płacenia podatków niech skontaktują cię z Polonią w USA by dowiedzieć się jak tam praworządne Państwo radzi sobie z przypadkami oszustw podatkowych.
        Pozdr
        • mlodydaniel Re: Akcyza po 1.05.2004 jest "przekrętem" ze stro 28.12.04, 13:11
          W USA państwo ma prawo być surowe w karaniu przestępstw podatkowych bo samo
          prawa przestrzega. Tam nie do pomyślenia jest, żeby przez 7 miesięcy
          obowiązywał podatek niezgodny z prawem tak jak u nas, prawnicy rozszarpali by
          IRS na strzępy i byłyby wypłacane milionowe odszkodowania.
          Chyba nie zrozumiałeś o czym pisałem. Nasze MF więcej ma w sobie podobieństw do
          bandy Pershinga zbierającej haracze niż do amerykańskiego IRS. Jeśli urzędnicy
          w MF będą odznalczali się podobną moralnością i podejściem do pracy jak
          zatrudnieni w IRS, a podatki u nas będą oparte o tak zgodne z prawem ustawy jak
          te w USA i do tego będą na podobnym poziomie to wtedy poprę MF.
          Na razie to porównywanie naszego MF do amerykańskiego IRS przypomina mi
          przysłowie: "przebrał się diabeł w sułtannę i ogonem na msze dzwoni".
    • Gość: abc Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 12:29
      czesc,

      nie wiem po co ta dyskusja. jesli ktos w niemczech zgodzil sie wpisac cene 100
      EUR, to taka tez zglosi u siebie w urzedzie. nawet jesli kupilismy auto za
      10000 i wpiszemy 100, to nikt nie udowodni, ze tak nie bylo. juz pomijajac
      fakt, ze nawet jesli napiszemy 100 EUR, to i tak mozna wystapic o zwrot, jak
      zrobil pan robert. wyrok w ETS zapadnie pewnie za 2-3 miesiace.

      pozdrawiam

      abc.
      • Gość: Robert Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:29
        Niestety, nie tak szybko. Na razie czekam na wyznaczenie terminu w WSA. Później
        ewentualnie NSA i dopiero ETS.
        • Gość: abc do pana roberta IP: 212.160.172.* 28.12.04, 16:20
          niemniej jednak trzymam serdecznie kciuki.

          pozdrawiam

          abc.
    • bocian4 do "baryla" 28.12.04, 12:44
      Sorki ze się wtrącę ale moim zdaniem tu dochodzi drugi temat nie dotyczący
      akcyzy a podatku VAT.
      I zanizenia tego podatku na fakturach z powodu niskich wartosci.
      Tylko ze to jest absurdalne bo w takim przypadku VAT moim zdaniem pąłcony jest
      w niemczech a nie w polsce więc jego zanizenie Polski jako takiej nie dotyczy a
      wręcz jest dla niej korzystne - większy zysk to większy podatek dochodowy na
      terenie kraju. Chyba ze jakieś przepisy mówia inaczej i powinna byc wystawiona
      faktura wewnętrzna VAT - wtedy rozumiem US (np. jeżeli podstawą zakupu w
      niemczech nie byął faktura VAT).

      Pozdrawiam
      • Gość: marlon Re: do "baryla" IP: *.crowley.pl 28.12.04, 12:54
        Zaniżanie kwot na fakturach to przestępstwo. Tak samo Helmut, który ją wystawił
        i zainkasował większą należność jest oszustem.
        • Gość: abc Re: do "baryla" IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 13:00
          przestepstwem, a nawet zlodziejskim jest akcyza, co powie nie dlugo ETS. ja po
          prostu mowie, ze NIKT mi nie udowodni, ze nie kupilem auta za 100 EUR.

          pzdr

          abc.
          • bocian4 Re: do "baryla" 28.12.04, 13:18
            ale nikt ci nie bedzie udowadnial ze za tyle nie kupiles. Natomiast w przypadku
            przedsiebiorstwa uznali by to za zysk do opodatkowania a w przyp os. fizycznych
            za zanizenie wartosci a akcyza i VAT powinny byly byc zaplacone od wartosci
            rynkowej. A to ze kupiles za 100 EUR zamiast za 5000 EUR to roznica miedzy
            jednym a drugim jest faktycznie twoim zyskiem.
            • Gość: abc Re: do "baryla" IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 13:24
              tylko, ze ja nie jestem przedsiebiorstwem:)

              pzdr

              abc.
              • gruman Ważne !!!!!! 28.12.04, 13:27
            • Gość: rabbi Re: do "baryla" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 18:48
              "A to ze kupiles za 100 EUR zamiast za 5000 EUR to roznica miedzy
              jednym a drugim jest faktycznie twoim zyskiem."

              to jest po prostu okazja, a nie zysk, zysk bylby, gdyby kupil za 100 i sprzedal za 5000. a u nas nawet jakby sprzedal za 90, to panstwo by wzielo od tych 90 podatek, bo to przeciez zysk. taki mamy wspanialy system
        • baryla2000 Re: do "baryla" 28.12.04, 13:30
          a wprowadzanie akcyzy niezgodnej z prawem unijnym to co? Ja osobiście nie
          sprowadziłęm samochodu bo akurat nie miałem takiej potrzeby ale nie miałbym
          żadnych moralnych oporów aby sporządzić zaniżoną umowę kupna - sprzedaży. W
          zetknięciu z bezprawiem należy stosować obronę konieczną i już. Mimo, że jestem
          z reguły legalistą i staram się stosować do norm stanowionych przez prawo lecz
          nie wykluczam możliwości społecznego oporu i tu jest na to świetny przykład.
          Dlaczego skoro jesteśmy w unii, gdzie fundamentem jest zasada swobodnego
          przepływu kapitału i towaru nie możemy kupić taniego samochodu i nie być
          złupieni przez własne państwo?
    • ant777 będzie tak jak z abonamentem rtv. 28.12.04, 13:27
      Będzie tak jak z abonamentem rtv. Dużo krzyku żeby wystraszyć co bardziej
      bojaźliwych. Walczono też z nielegalnym oprogramowaniem komputerowym. I się
      zapytam przewrotnie: kto nie ma pirata w kompie?

      Dziś w radiowej trójce słyszałem jak jeden z prezenterów (poważnie) skomnetował
      to tak, że jest jeszcze możliwość aby pobiec do skarbówki i skorygować faktury
      przed kontrolą US.
      Tak parsknąłem śmiechem że zaplułem monitor.
      • gruman Re: będzie tak jak z abonamentem rtv. 28.12.04, 13:43
        Może i masz rację, ale najczęściej na tym łez padole w pupę dostają płotki, a pięć lat niepewności też nie w kij dmuchał.

        Pozdr
    • q_vw Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 13:54
      Spokojnie.... Urząd Skarbowy ma 5 lat na skontrolowanie. Zaniżanie wartości towaru na fakturze w celu uniknięcia zapłaty nalezności względem państwa, jest przestepstwem karno-skarbowym i jako takie jest ścigane (ale tekst). Nie rozumiem, dlaczego "lujecie" się, przeciez OSZUKALIŚCIE ! To jest fakt. nikt normalnie myslący nie uwierzy, że Helmut czy inny Hans sprzedał samochód warty parę tysięcy euro za np. 100 euro... Wystawiona na fakturze cena jest rażąco niska i zostanie zapewne powołany rzeczoznawca, który oceni i urząd skoryguje należnośc, którą powinno się zapłacić. Kropka. Takie ryzyko, albo się uda, albo się wybuli. Zaryzykowaliście i teraz trzeba się troche podenerwować :))) Zobaczymy, czy z tych szumnych deklaracji coś wyniknie, może się okazać, że skończy sie na strachu i nerwach, ale tez może być tak, że faktycznie, zaczną weryfikować... Ale spokojnie... nie sądzę. Jedno jest pewne, OSZUKIWALIŚCIE, cokolwiek by nie mówic i pisać... złamaliście prawo i tyle.
      • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 13:59
        Tylko co robic jak prawo jest bezprawne?!

        Akcyza pobierana WYLACZNIE od samochodow sprowadzonych z zagranicy jest niezgodne z prawem UE. Pobieramy akcyze od KAZDEGO samochodu zmieniajacego wlasciciela - OK. Jezeli akcyza jest pobierana za samochody z zagranicy - be. Bo nie istnieje juz granica celna pomiedzy UE i Polska!!! Jasne?
        • gruman Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 14:04
          emes-nju napisał:

          > Tylko co robic jak prawo jest bezprawne?!
          >
          > Akcyza pobierana WYLACZNIE od samochodow sprowadzonych z zagranicy jest niezgod
          > ne z prawem UE. Pobieramy akcyze od KAZDEGO samochodu zmieniajacego wlasciciela
          > - OK. Jezeli akcyza jest pobierana za samochody z zagranicy - be. Bo nie istni
          > eje juz granica celna pomiedzy UE i Polska!!! Jasne?

          Czyli co? Postępować według zasady: Państwo mnie okrada, będę kradł prąd? Tylko żę Państwa nie wsadzisz do więzienia, a Ciebie Państwo może. Dlatego rozdielmy wątek akcyzy z wątkiem lipnych faktur bo o takie chodzi.

          pozdr
          • Gość: ADAC Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:20
            > Czyli co? Postępować według zasady: Państwo mnie okrada, będę kradł prąd?
            Tylko
            > żę Państwa nie wsadzisz do więzienia, a Ciebie Państwo może. Dlatego rozdielmy
            > wątek akcyzy z wątkiem lipnych faktur bo o takie chodzi.

            Wyobraź sobie sytuację, że wychodzisz z domu i widzisz jak złodziej kradnie
            twój samochód, jest już w środku i nim odjeżdża a ty rzucasz kamieniem i
            trafiasz złodzieja w łeb. Wtedy on wysiada i woła na ciebie policje. Ty mówisz
            jak to przecież to złodziej i kradł mi samochód a policjanic twoimi własnymi
            słowami: "rozdielmy wątek kradzieży samochodu z wątkiem rzucania kamieniami bo
            o to chodzi" - po czym dostajesz wyrok za rzucanie kamieniem a złodziej
            spokojnie puszczony odjeżdża twoim samochodem.
            Złodziej to MF
            • gruman Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 14:25
              I policjant ma racj,ę bo on jest od łapania złodziei, dlatego lincze są w tym kraju zabronione.:)
              Pozdr
              • baryla2000 Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 15:21
                Nie do końca tak jest. Istnieje instytucja obrony koniecznej. Każdy ma możliwość
                bronić swojego prawa z użyciem środków adekwatnych do zagrożenia. Tak więc w tym
                przypadku nic rzucającemu kamieniem nie grozi podobnie jak np. zabicie przez
                kobietę gwałciciela w trakcie usiłowania lub dokonania gwałtu nie powoduje
                skazania kobiety (są precedensy)
          • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 14:41
            Przeciez zadalem pytanie co robic! Do niczego nie namawiam. Nie sprowadzilem sobie tez auta z Niemiec.

            Poza tym nie wydaje mi sie, zeby obnizanie (bezprawnych) obciazen mozna bylo podciagnac pod kradziez.

            Szczerze powiedziawszy wlasnie ze wzgledu na powyzsze dylematy coraz gorzej czuje sie we wlasnym kraju. Chcialbym byc w porzadku wobec panstwa, ale oczekuje wzajemnosci. A tej jakos nie widac... Poogladaj TV...

            To nie jest stawianie sprawy na glowie - MF wymysla prawo, ktore bez zadnych problemow rozlozy na lopatki kazdego. Od przedsiebiorcy (chocby dlatego, ze podatki placi sie nie od zarobionych pieniedzy tylko od wystawionej faktury) po Kowalskiego, ktory, zeby uniknac bezrobocia dojezdza z Pierdziuchowic Wielkich do pracy kilkadziesiat km i kupil sobie "zlom z zachodu". A jezeli faktycznie kupil samochod za 500 euro, a urzedasom wyda sie to za malo (bo polskie tabele sa "troche" nieprzystajace do warunkow u Hansa) i kaza mi zaplacic podatek, ktory przekroczy wartosc auta? Kowalskiego do pierdla? Wejsc mu na glodowa pensje? Glodowa chocby dlatego, ze panstwo polskie zabiera najubozszym do 2/3 pensji placonej przez pracodawce.
            • q_vw Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 14:46
              emes-nju napisał:

              > Przeciez zadalem pytanie co robic! Do niczego nie namawiam. Nie sprowadzilem so
              > bie tez auta z Niemiec.
              >
              > Poza tym nie wydaje mi sie, zeby obnizanie (bezprawnych) obciazen mozna bylo po
              > dciagnac pod kradziez.
              >
              > Szczerze powiedziawszy wlasnie ze wzgledu na powyzsze dylematy coraz gorzej czu
              > je sie we wlasnym kraju. Chcialbym byc w porzadku wobec panstwa, ale oczekuje w
              > zajemnosci. A tej jakos nie widac... Poogladaj TV...
              >
              > To nie jest stawianie sprawy na glowie - MF wymysla prawo, ktore bez zadnych pr
              > oblemow rozlozy na lopatki kazdego. Od przedsiebiorcy (chocby dlatego, ze podat
              > ki placi sie nie od zarobionych pieniedzy tylko od wystawionej faktury) po Kowa
              > lskiego, ktory, zeby uniknac bezrobocia dojezdza z Pierdziuchowic Wielkich do p
              > racy kilkadziesiat km i kupil sobie "zlom z zachodu". A jezeli faktycznie kupil
              > samochod za 500 euro, a urzedasom wyda sie to za malo (bo polskie tabele sa "t
              > roche" nieprzystajace do warunkow u Hansa) i kaza mi zaplacic podatek, ktory pr
              > zekroczy wartosc auta? Kowalskiego do pierdla? Wejsc mu na glodowa pensje? Glod
              > owa chocby dlatego, ze panstwo polskie zabiera najubozszym do 2/3 pensji placon
              > ej przez pracodawce.

              teraz to odkryłeś ?! Ja mam firme juz ładnych parę lat i wiem, że polskie prawo i urzedy sa wybitnie anty... nie zastanawiając sie, że niszczą... podatników... Problem Kowalskiego z samochodem to pikuś w porównaniu z problemami prawdzącycy działalność...
              • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 15:03
                Odkrylem to dosc bolesnie kilka lat temu. Poczytaj sobie kilka postow powyzej.

                Problem Kowalskiego to problem przedsiebiorcy. Okradzony Kowalski nie zostanie jego klientem...
                • q_vw Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 15:24
                  emes-nju napisał:

                  > Odkrylem to dosc bolesnie kilka lat temu. Poczytaj sobie kilka postow powyzej.

                  Dlatego zapytałe, czy dopiero wczoraj to odkryłeś... zwrot retoryczny...


                  > Problem Kowalskiego to problem przedsiebiorcy. Okradzony Kowalski nie zostanie
                  > jego klientem...

                  Ostroznie, póki co, Kowalski zanizył wartość na fakturze, więc z okradaniem może byc jak z dowcipem o radiu Erewań ;)))

                  A co z przedsiębiorcą, który załatwiony przez US wywali z roboty iluś tam Kowalskich ? bardzo dobrze, że tak się dzieje, z jedenego powodu, może wreszcie Kowalscy pojmą, że jedziemy na jednym wózku... bo póki co, to porwadzący działalność są "wrednymi wyzyskiwaczami" w opinii większości Kowalskich... Niech teraz sobie Kowlascy popatrza jak to jest, kiedy trzeba udowadniać że "nie jest sie wielbłądem"... i czuc sie jak w świecie bohaterów Kafki...
                  • Gość: pysio Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:33
                    szanowni państwo trzepiecie pianę która i tak nic nie zmieni ale pzrynajmniej
                    pozwoli odreagować, wiem jednak że wiekszośc przedsiębierców ma jednak coś do
                    ukrycia i napewno nie są tacy kryształowi jak sie piszą, w myśl powiedzenia kto
                    jest bez grzechu niech pirwszy rzuci kamieniem. Urzedy traktują nas jak
                    złodziei ale to tez wynika z ich praktyki postepowań z podatnikami nie ma na co
                    sie obrażać. Faktem jest że urzedasy rzdko odpowiadaja za swoje czyny to sie
                    miało zmienic ale w ostaniej chwili zostało wykreślone z ustawy o obrocie
                    gospodarczym i choć sam jestem czerwony za to czerownych nienawidzę
                    pysi
                    • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 15:50
                      Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Sa kanciarze i przedsiebiorcy - tych drugich ZNACZNIE wiecej. A US wszystkich traktuja jak grupe pierwsza. W tym duch stanowione jest tez prawo. Jego omijanie jest czasami KONIECZNOSCIA. Lepiej chyba zakrecic z podatkami, zeby firma przetrwala niz rozlozyc sie w majestacie prawa. A naprawde tak to czasami dziala.
                      • Gość: pysio Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:03
                        Prawdziwych kanciarzy w zasadzie całkowicie wysadziłem poza nawias mojego
                        postu, sam rówineż przyznajesz że trzeba zkrecić podatkami, ja wcalę tego nie
                        potepiam. Ale z drugiej strony nie dziw sie urzedasom że traktuja wszystkich
                        równo skoro wiekszośc kreci podatkami (i co oczywiste z checi zysku) oni
                        próbuja tylko sprawdzić czy krecisz w tą dobrą strone a że w wiekszości są
                        niedouczeni robia krzywdę w poczuciu dobrze spełnionego obowiazku. Nie
                        obowiazuje u nas system podobny do krajów cywilizowanych gdzie kazdy
                        przedsiębiorca jest na biezaco kontrolowany przez wyznaczonego dla niego
                        urzędasa który w razie nieprawidłowości mówi "stary tu jes coś nie tak ja to
                        muszę sprawdzić w przepisach jesli zrobiłeś źle musisz to skorygować" A nie
                        wzorem białorusi kula w łeb.
                        Ale niestety jest jak kest trzeba nauczyć się z tym żyć.
                        Z drugiej strony uważam że problem leży tez w naszej polskiej naturze, my nie
                        umiemy cieszyć sie czyimś szczęściem i dostakiem umiemy tylko zazdrościć w
                        najgorszy mozliwy sposób jak ma to złodziej i najlepiej niech mu krowa zdechnie.
                        a u rzędasy to przecież Polacy :)
                        pysio
                        • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 29.12.04, 09:55
                          Gość portalu: pysio napisał(a):

                          > Prawdziwych kanciarzy w zasadzie całkowicie wysadziłem poza nawias mojego
                          > postu, sam rówineż przyznajesz że trzeba zkrecić podatkami, ja wcalę tego nie
                          > potepiam.


                          A mnie wkurza to, ze czasem jestem do tego zmuszony! Jestem legalista, ale mam instynkt samozachowawczy.


                          > Ale z drugiej strony nie dziw sie urzedasom że traktuja wszystkich
                          > równo skoro wiekszośc kreci podatkami


                          Juz pisalem, ze jest to bardzo czesto samoobrona.


                          > (i co oczywiste z checi zysku)


                          No tak! Zysk jest w Polsce karany (podatkiem 50%)! Im wiecej zarobisz, tym wiecej zlupia ci skore. A jak przekroczysz pewna granice to dolaczysz do Kluski


                          > oni
                          > próbuja tylko sprawdzić czy krecisz w tą dobrą strone


                          Nie ma krecenia w dobra czy zla strone. Jezeli jest jakiekolwiek uchybienie to bedzie kara! Nikomu nie przyjdzie do glowy, ze np. blad skutkujacy NADPLACENIEM podatku nie wynika z checi oszukania fiskusa :-) Tak wlasnie sie stalo z moja firma - fiskus prawie starl ja z powierzchni ziemi za NADPLATE VAT! Bo to bylo przestepstwo! Serio - naprawde tak bylo.


                          > a że w wiekszości są
                          > niedouczeni robia krzywdę w poczuciu dobrze spełnionego obowiazku. Nie
                          > obowiazuje u nas system podobny do krajów cywilizowanych gdzie kazdy
                          > przedsiębiorca jest na biezaco kontrolowany przez wyznaczonego dla niego
                          > urzędasa który w razie nieprawidłowości mówi "stary tu jes coś nie tak ja to
                          > muszę sprawdzić w przepisach jesli zrobiłeś źle musisz to skorygować" A nie
                          > wzorem białorusi kula w łeb.


                          Ale my jestesmy blizej Bialorusi niz chcielibysmy przyznac. Chociaz nie wiem czy na Bialorusi robia takie szopki z powodu prywatnego importu samochodow.


                          > Ale niestety jest jak kest trzeba nauczyć się z tym żyć.


                          No to sie uczymy. WSZYSCY sa zmuszeni do naciagania prawa, zeby przezyc. Czy zdajesz sobie sprawe jaka erozja prawa to skutkuje?! Najpierw odpisze sobie od PIT cos, czego nie powinienem, potem zakrece z VAT, a potem co? Zabije konkurenta? Bo po kilkunastu latach krecenia i lamania prawa dojede do wniosku, ze prawo to sterta g... dla maluczkich?


                          > Z drugiej strony uważam że problem leży tez w naszej polskiej naturze, my nie
                          > umiemy cieszyć sie czyimś szczęściem i dostakiem umiemy tylko zazdrościć w
                          > najgorszy mozliwy sposób jak ma to złodziej i najlepiej niech mu krowa
                          > zdechnie.
                          > a u rzędasy to przecież Polacy :)
                          > pysio


                          Kilkanascie lat temu byla szansa na rozpoczecie edukacji po latach oklamywania ludzi rownymi zaladkami itp. I co? Mamy trzecia droge. Przedsiebiorca to oszust wiec trzeba go ogolic (w koncu ktos musi placic za igrzyska), zysk jest rzecza wstydliwa (wiekszosc "odpytywanych" przez media biznesmenow z gornej polki pracuje bo lubi! nie z checi zysku!), przyznanie sie do oszczednosci to najlepsza droga do okrycia sie hanba (poczytaj sobie to forum!!!). I wracajac do tematu tego watku - jak ktos chce sobie przyprowadzic skadkolwiek tani samochod to natychmiast znajda sie chetni do kasania po kostach. Od wspolobywateli po urzednikow! I nikomu nie przyjdzie do glowy, ze sprowadza bo chce, bo taniej, bo na naszym rynku jest za malo samochodow w stosunku do potrzeb (najlepiej swiadczyly o tym kosmiczne ceny uzywanych aut).

                          pzdr
                  • emes-nju Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 15:44
                    Mowimy tym samym glosem. Jestem przedsiebiorca zatrudniajacym ludzi i doskonale wiem jak poczynania US wplywaja na moja plynnosc finansowa, a tym samym na sytuacje ludzi u mnie pracujacych. Listopadowy, podwojny podatek od papieru (bo przeciez nie od zysku) co rok stawia mnie przed dylematem: ja bede mial swieta, moi pracownicy, czy tez "spoznie sie" z zaplaceniem podatku. Z roku na rok radze sobie z tym jak wszyscy.

                    A Kowalski oskubany do golej nitki to jest naprawde powazny problem polskiej gospodarki. Nie dosc, ze nie zostanie moim klientem to jeszcze prawidlowo odbiera bardzo czytelne sygnaly wladzy - nie podskakuj bo ci dopied... Wiec nie podskakuje... Chcialby kupic samochod. Poczyta sobie o "karaniu" przekreciarzy - odpusci sobie. Tym samym nie da zarobic jakiemus miechanikowi czy sprzedawcy czesci. A moze nawet pojdzie na bezrobocie bo z jego Pierdziszewa (z bezrobociem 90%) nic nie dojezdza do miasta gdzie mial prace, a jego (bron Boze nie zlom z zachodu!!! nasz, rodzimy i wspanialy) 20 letni maluch wlasnie dal ciala.
          • Gość: abc do gurmana IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 15:18
            Tylko żę Państwa nie wsadzisz do więzienia, a Ciebie Państwo może.

            pamietaj tylko o tym, ze teraz polski sad moze sobie swoj wyrok wsadzic w d...
            jesli ETS uzna, ze akcyza jest niezgodna z prawem, to moge miec moje panstwo
            gdzies.

            pzdr

            abc.
        • q_vw Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 14:38
          emes-nju napisał:

          > Tylko co robic jak prawo jest bezprawne?!
          >
          > Akcyza pobierana WYLACZNIE od samochodow sprowadzonych z zagranicy jest niezgod
          > ne z prawem UE. Pobieramy akcyze od KAZDEGO samochodu zmieniajacego wlasciciela
          > - OK. Jezeli akcyza jest pobierana za samochody z zagranicy - be. Bo nie istni
          > eje juz granica celna pomiedzy UE i Polska!!! Jasne?

          Możesz tylko i wyłącznie skarżyć.. przecież nie bedziesz łamał prawa wedle zasady "na złośc mamie odmrożę sobie uszy"... Mnie nie wyjasniaj sprawy akcyzy, zachowaj to sobie dla US. :) Ja tylko zwracam uwagę, że musimy posługiwac się obowiązującym prawem i jeśli urzędy je łamią i nas karają, to pozostaje tylko skarżyć ich decyzje. Innej drogi nie ma, chyba, że pozaprawna, ale tej nie polecam bo wystawiasz sie na strzał...
      • Gość: abc Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 13:59
        a co powiesz, jesli ETS orzeknie, ze akcyza jest bezprawna? wtedy panstwo
        bedzie musialo oddac akcyze razem z ustawowymi odsetkami. ciekawe, czy wtedy
        beda sciagac dodatkowo akcyze, aby oddawac jeszcze wiecej...

        pzdr

        abc.
      • gruman Re: Był przekręt - będzie kontrola 28.12.04, 13:59
        q_vw napisał:

        > Spokojnie.... Urząd Skarbowy ma 5 lat na skontrolowanie. Zaniżanie wartości tow
        > aru na fakturze w celu uniknięcia zapłaty nalezności względem państwa, jest prz
        > estepstwem karno-skarbowym i jako takie jest ścigane (ale tekst). Nie rozumiem,
        > dlaczego "lujecie" się, przeciez OSZUKALIŚCIE ! To jest fakt. nikt normalnie m
        > yslący nie uwierzy, że Helmut czy inny Hans sprzedał samochód warty parę tysięc
        > y euro za np. 100 euro... Wystawiona na fakturze cena jest rażąco niska i zosta
        > nie zapewne powołany rzeczoznawca, który oceni i urząd skoryguje należnośc, któ
        > rą powinno się zapłacić. Kropka. Takie ryzyko, albo się uda, albo się wybuli. Z
        > aryzykowaliście i teraz trzeba się troche podenerwować :))) Zobaczymy, czy z ty
        > ch szumnych deklaracji coś wyniknie, może się okazać, że skończy sie na strachu
        > i nerwach, ale tez może być tak, że faktycznie, zaczną weryfikować... Ale spok
        > ojnie... nie sądzę. Jedno jest pewne, OSZUKIWALIŚCIE, cokolwiek by nie mówic i
        > pisać... złamaliście prawo i tyle.


        Przeczytałeś artykuł dzisiejsza RZ "żółte kartki"?
        • Gość: pysio Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:19
          problem zanizania wartości celnej towarów to nie jest jakaś nowina dla Urzędów
          celnych, walczą z tym już od dawna, z tym że teraz trochę w innej
          rzeczywistości.
          Poza tym akcyza obowiazuje nie tylko u nas w Danii podatek od pojazdów
          osobowych wynosi grubo ponad 100% wartości wartość pobierana jest z tabeli tak
          juz od wielu lat, i jakoś nadal obowiązuje i nikt tego nie zniósł.
          Jeśli zaś chodzi o zanizanie warości to ja osobiście rozróżniam trzy przypadki
          1. Umowa cywilno prawna miedzy dwoma osobami fizycznymi, i tu naprawdę trudno
          bedzie ustalić faktyczną warość ponieważ nikt przy zdrowych zmysłach nie
          przyzna sie że zapłacił lub przyjał inną kwote niż ta na papierze (pod warunkie
          że sprzedający wogóle widział te umowę)
          2. Autko zakupione w komisie np za 6000 € pan Turek wystawia fakturę np na 4500
          € ale wiadomo, że to sporo za dużo więc sami preparujemy kwit np na ostatniego
          właściciela np. na 200€ no i szczęśliwi lecimy z tym do UC. Ale nagle kotoś
          zapuka kolbami do drzwi i okaże się że :
          ostani właściciel auta któremu nie leży na sercu nasze szczęscie wyśpiewa
          tamtejszemu celnikowi który sie go zapyta komu i gdzie sprzedał autko, że
          sprzedał je panu Turkowi za 4000 €, zaraz potem celnik poleci do pana Turka a
          ten pokaże fakturę na 4500 € tym samym wykaże zysk tylko 500 € i jest
          szczęśliwy. pan celnik napisze protokół prześle do polskiego US i wtedy "mamy
          Cię"
          3. Ponadto bardzo wiele przypadków jest , że oferowane samochody sa
          przeznaczone tylko do dalszej odsprzedaży lub do uzytku firmowego. Wiec czesto
          kupujemy takie autko zgodnie ze scenariszem z pkt2. ale wtedy kicha jest
          jeszcze większa ponieważ nie tylko zaniżyliśmy akcyzę ale również nie
          wykazaliśmy należnego podatku VAT ponieważ takie auto jest nim obciażone w
          kraju odbiorcy a wtedy ....ku.. lepiej nie mówić
          pysio
          • Gość: abc Re: do pysia IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.12.04, 15:29
            oczywiscie sie z toba zgadzam. i nic poza pierwszym punktem nie polecam. ale
            jesli bedzie to umowa (obie strony ja widzialy) miedzy dwiema osobami
            fizycznymi, to nie ma mozliwosci jej weryfikacji.

            pzdr

            abc.
            • Gość: pusio Re: do pysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:38
              zgodnie z zasadą nigdy nie mów nigdy , zapewnic nie mozna
              Ale ustawa o podatku akcyzowym mówi o cenie jaka podmiot zapłacił lub miał
              zapłacic, nie ma tam mowy jak to miało wczesniej miejsce w ustawie prawo celne
              o wartości celnej która miała byc ustalana w oparciu o kilka różnych
              składników. kazdy co sprowdzał samochód przed 1-05-2004 wie coś na ten temat.
              Urzędy celne dziś moga weryfikować prawdziwość przedstawionych dokumentów, a
              nie przyjmować wartości z tabel no chyba że otrzymaliśmy darowiznę
              pysio
          • Gość: Minister Finansów naprawdę wierzycie w te bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:13
            Naprawdę wierzycie, że policje, urzędy skarbowe, celnicy z państw UE nie mają
            co robić i na życzenie naszych oszołomów zbiorą się za sprawdzanie setek
            tysięcy faktur i umów cywilno-prawnych? Tym bardziej, że rzecz dotyczy podatku
            którego legalność jest kwestionowana w UE?
          • Gość: ok Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.dyn.optonline.net 28.12.04, 18:41
            A jesli auto bylo kupione zgodnie ze scenariuszem z pkt.2 ale w usa . Auto
            kupione faktycznie za np. 35k$ a na spreprowanej fakturze mamy np.18k$ . Jest
            jakas roznica miedzy USA a UE ??? Jak to sie ma do tych przyszlych kontroli??
    • Gość: kris Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:50
      A co z autami z poza Unni n,p ze Szwajcarii czy to samo zagraza jesli jakis
      urzędas uzna ze faktura jest zaniżona?
    • Gość: bywalec... Był przekręt - będzie kontrola... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:08
      Na pewno nie maja się co śmiać ci, którzy sprowadzili samochód z fakturą
      opiewającą na śmieszna kwotę a następnie odsprzedali go już po zarejestrowaniu
      w kraju za cenę realną, rzecz jasna wyższą...
      • Gość: Jusz Re: Był przekręt - będzie kontrola... IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 28.12.04, 22:43
        To chyba tylko najwięksi głupcy przywozili samochód nie obarczając umowy
        dodatkowymi uwagami albo przepisywali umowę na kolanie w Polsce. To muszą być
        wybitni ignoranci. Ale z doświadczenia wiem, że bez problemu kazdy handlarz
        wpisze , że auto sprzedał niekompletne (np. bez zawiechy, bez środka, motor nie
        na chodzie.....) w takim wypadku co moze mi zrobić US. Przecież nie zna
        uszkodzeń dokładnie. Żaden rzeczoznawca tego samochodu nie oglądał
        przed "naprawą" a wtedy to już mogą ... Podobnie z autami uszkodzonymi. Nikt
        przecież nie ocenia stopnia ich uszkodzeń oraz kompletności auta.
    • Gość: cvb Doświadczenie życiowe w urzędach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 08:26
      Wczoraj w dzienniku jakas siksowata blondynka z urzędu celnego stwierdzila że
      oni są w stanie zweryfikowac faktury "nawet na podstawie własnego DOŚWIADCZENIA
      ŻYCIOWEGO"
      • Gość: zielarz Re: Doświadczenie życiowe w urzędach IP: 80.50.13.* 29.12.04, 11:01
        w ubiegłym roku kupiłem auto w kraju po cenie niższej niż ta wynikająca z
        tabekek uzywanych przez skarbówki (chyba info czy auto ekspert) i należało
        złożyć jakiś druk i zapłacić 2% od wartości auta. różnica między ceną z tabeli
        a zapłaconą przeze mnie kwotą wynosiła 4tys. niby niewiele ale jednak. Najpierw
        jakaś miła pani tłumaczyła mi, że muszę zapłacić 2% od wartości tabelowej bo
        tam jest aktualna cena rynkowa. Potem pani przestała być miła, więc odwiedziłem
        kierowniczę owej pani i jej wytłumaczyłem, że cenę rynkową to ja mam w umowie,
        a za cenę z info-eksperta to mogę natychmiast jej ten samochód odsprzedać. I
        zostało po mojemu.

        W wiadomościach widziałem wypowiedź celnika podważająca cenę zakupu aut za 1
        euro. A wiem, że takie auta są do kupienia. Ich stan techniczny jest dyskusyjny
        ale jeżdzą. Więc jeżeli skarbówka będzie kwestionować taką cenę zakupu sądzę,
        że należy dać jej "prawo pierwokupu" po cenie z ich magicznej tabelki i tyle.

        pozdrawiam
        • Gość: alex Re: Doświadczenie życiowe w urzędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:55
          Gość portalu: zielarz napisał(a):

          > w ubiegłym roku kupiłem auto w kraju po cenie niższej niż ta wynikająca z
          > tabekek uzywanych przez skarbówki (chyba info czy auto ekspert) i należało
          > złożyć jakiś druk i zapłacić 2% od wartości auta.

          Podstawą do naliczenia akcyzy jest, zgodnie z ustawą o pdatku akcyzowym, cena
          jaką nabywca jest zobowiązany zapłacić sprzedającemu. Nie ma to nic wspólnego z
          ceną rynkową i wszelkie akcje zapowiadane przez MF są bezsensowne i idiotyczne.
          Poza tym w UE urzędy nie zajmują się bzdetami za ile obywatel X sprzedał stare
          auto albo stare kalosze obywatelowi Y. Nikt nie musi się z tego tłumaczyć,
          składać deklaracji i wnosić opłaty skarbowej. Nic dziwnego, że w Polskiej
          Republice Bananowej urzędnicy zajęci tak "poważnymi sprawami" nie mają już
          czasu ścigać autorów prawdziwych afer, na których skarb państwa traci olbrzymie
          kwoty.
          • Gość: cvb Re: Doświadczenie życiowe w urzędach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 14:38
            Gość portalu: alex napisał(a):
            >Nic dziwnego, że w Polskiej
            > Republice Bananowej urzędnicy zajęci tak "poważnymi sprawami" nie mają już
            > czasu ścigać autorów prawdziwych afer, na których skarb państwa traci
            >olbrzymie kwoty.

            Nic dodac nic ujac - tysiace urzedników naszego aparatu skarbowego pograzy sie
            na lata w sprawdzaniu maluczkich ktorzy czest sprowadzili sobie pierwsz auto w
            zyciu. Prawdziwi aferzysci juz moga czuc sie bezkarnie.
    • Gość: sebek Umowa za 1 euro potwierdzona notarialnie IP: *.backiel.com.pl 29.12.04, 22:37
      Pytanie: czy jeżeli umowa kupna samochodu za 1 euro zostanie potwierdzona
      notarialnie np. przez notariusza w Niemczech to polski urząd skarbowy też mi
      będzie grozić karami i więzieniem? A może pociągną do odpowiedzialności
      jeszczenie notariusza niemieckiego?
    • Gość: Auto-kontrola Auto-kontrola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:06
      Auto-kontrola


      Import używanych samochodów - Ministerstwo Finansów i urzędy celne zaczynają
      sprawdzać podejrzane faktury VAT.


      Ministerstwo Finansów i urzędy celne, także w naszym regionie, weryfikują
      faktury VAT, na podstawie których sprowadzono do kraju z zagranicy używane
      samochody. Izba Celna w Toruniu jest w stanie "od ręki" wysłać do ministerstwa
      40 podejrzanych dokumentów.
      Import pojazdów zza zachodniej granicy rozkwitł do monstrualnych rozmiarów
      po 1 maja, czyli po akcesji Polski do Unii Europejskiej. Pod szlabanami
      granicznymi przejeżdżały na lawetach i o własnych siłach tysiące samochodów
      osobowych o niskiej - deklarowanej w dokumentach celnych - wartości.
      Ministerstwo Finansów postanowiło bliżej przyjrzeć się tej sprawie, ale też
      daje szansę na poprawę.
      Wszyscy, którzy zaniżyli wartość sprowadzonego samochodu, muszą się liczyć
      z wezwaniem do właściwego urzędu celnego. Na zweryfikowanie dokumentów urząd ma
      5 lat. Ministerstwo Finansów radzi, aby ci, którzy chcą uniknąć kary i płacenia
      odsetek za zwłokę, złożyli korektę deklaracji podatkowej. I to jeszcze przed
      wszczęciem postępowania administracyjnego lub karnego.
      To nie ich sprawa
      - Potwierdziło się to, co przeczuwałem - że odpowiednie urzędy zweryfikują
      wreszcie deklarowane przez nowych właścicieli używanych pojazdów ceny -mówi
      Waldemar Winter , zastępca dyrektora Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w
      Bydgoszczy. - Rejestrując samochody widzieliśmy, że te wartości są zaniżane, że
      budzą wątpliwości, ale to nie nasza sprawa. Jeśli tylko dana osoba dostarczyła
      komplet wymaganych dokumentów - a przecież są w nim także te z urzędów celnych
      i skarbowych - pojazd był rejestrowany. Nie mogliśmy tego kwestionować.
      Izba weryfikuje
      - Już od dłuższego czasu, niezależnie od decyzji Ministerstwa Finansów,
      zajmujemy się weryfikacją faktur VAT, na podstawie których sprowadzano do
      naszego regionu używane samochody z zagranicy - mówi Agata Radziejewska,
      rzecznik prasowy Izby Celnej w Toruniu. -Wiele faktur ma podejrzanie zaniżoną
      wartość, ale nie jest to jakieś odstępstwo od średniej krajowej. O wynikach
      weryfikacji będzie można powiedzieć dopiero po pewnym czasie. Do 15 stycznia
      wyślemy do ministerstwa listę podejrzanych dokumentów. Już w tej chwili możemy
      mówić o co najmniej czterdziestu.
      Od 1 maja do 30 listopada br. urzędy celne w Toruniu (obejmują m.in.
      Włocławek i Grudziądz) i Bydgoszczy (Inowrocław) zarejestrowały ponad 44 tys.
      pojazdów sprowadzonych z Zachodu. W okręgu bydgoskim było to ponad 25 tys.
      sztuk, w toruńskim - ponad 18 tys.
      Wątpliwości
      Kierowcy mają na ten temat własne zdanie: - Wyobraźmy sobie, że kupiłem
      samochód w od osoby prywatnej za 5 tysięcy euro, ale w umowie wpisaliśmy kwotę
      pięciokrotnie niższą i obaj podpisaliśmy się pod nią - mówi nasz Czytelnik. -
      Kto udowodni, choćby uzyskał pomoc prawną z Niemiec, że popełniłem
      przestępstwo? Niemiec zezna przecież, że sprzedał auto za 1000 euro. Z prawnego
      punktu widzenia, nic takiej umowie nie da się zarzucić. Żaden sąd nie uzna winy
      na podstawie widzimisie urzędu celnego.
      - Widziałem w telewizji jaki jest stosunek do tego problemu celników -
      mówi inny Czytelnik . - Ponoć o tym, czy zajmą się wyjaśnianiem danej faktury
      VAT, ma decydować tak zwane doświadczenie życiowe. Tylko że doświadczenie
      jednego urzędnika, dajmy na to w Szczecinie, jest inne niż jego kolegi po fachu
      w Toruniu czy Bydgoszczy.
      Bez ciężkich dział
      Agata Radziejewska wyjaśnia, że urzędy nie będą wytaczały ciężkich dział
      przeciw sprawom, których nie da się zweryfikować. Bo choć na pierwszy rzut oka
      widać, że cenę zaniżono, to zgodne oświadczenia sprzedającego i kupującego
      zdecydują o odstąpieniu od sprawy.
      - Są dwa aspekty tej sprawy: prowadzone zgodnie z Kodeksem Karnym
      Skarbowym przez urzędy celne i prowadzone zgodnie z Kodeksem Karnym przez
      prokuratury - wyjaśnia prok. Jan Bednarek , rzecznik prasowy Prokuratury
      Okręgowej w Bydgoszczy. - Wyspecjalizowane komórki celne zajmują się problemami
      zaniżonej wartości sprowadzanych samochodów, my - fałszowaniem.
      Co ciekawe, po 1 maja spadła liczba spraw związanych z podejrzeniem o
      przestępstwo fałszowania dokumentów pojazdów. To może jednak wynikać z faktu,
      że zaniżenie wartości pojazdu do 3,8 tys. zł traktowane jest jako zwykłe
      wykroczenie.
      Jeśli chcemy w Polsce użytkować samochód sprowadzony z zagranicy, musimy
      formalnie uwiarygodnić fakt jego nabycia i posiadania. Do tego potrzebne są
      następujące dokumenty: dowód własności (kupna - sprzedaży), dowód
      wyrejestrowania pojazdu za granicą, tłumaczenie wymienionych dokumentów na
      język polski, aktualne świadectwo o homologacji wydane zgodnie z unijną
      procedurą, pierwszy przegląd techniczny na terytorium Polski, zaświadczenie o
      dokonanych opłatach w urzędzie celnym i skarbowym. Rejestracji dokonuje się we
      właściwym dla miejsca zamieszkania urzędzie komunikacji.




      Marek Weckwerth

      30 Grudnia 2004


      www.gazetapomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20041230/REGION/112300249
      • Gość: alex Re: Auto-kontrola czyli cała para w gwizdek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 11:52
        Gość portalu: Auto-kontrola napisał(a):
        Do 15 stycznia
        > wyślemy do ministerstwa listę podejrzanych dokumentów. Już w tej chwili
        możemy
        > mówić o co najmniej czterdziestu.
        > Od 1 maja do 30 listopada br. urzędy celne w Toruniu (obejmują m.in.
        > Włocławek i Grudziądz) i Bydgoszczy (Inowrocław) zarejestrowały ponad 44 tys.
        > pojazdów sprowadzonych z Zachodu

        Wypada pogratulować niebywałego sukcesu! Na 44tys. sprowadzonych samochodów w
        okręgu toruńskim, MF otrzyma listę aż 40 podejrzanych dokumentów - tylko
        podejrzanych a nie udowodnionych! Ile w tym czasie, gdy odpowiednie służby będą
        zajęte tropieniem "aferzystów" zaniżających akcyzę na stare auta, zostanie
        wypranej brudnej kasy, sprzedanego lewego paliwa, alkoholu, wyłudzonego VAT-u,
        wręczonych łapówek itp, to już nie jest przedmiotem troski MF. A na dodatek
        cała ta kosztowna dla polskich podatników akcja dotyczy podatku, który w
        świetle unijnego prawa jest nielegalny!
    • Gość: Wróg skarbówki Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: 81.219.126.* 03.01.05, 01:03
      Banda kretynów i naciągaczy. Niech się wezmą za siebie, bo wyciągneli
      bezprawnie od ludzi pieniądze i jeszcze im źle..... bo za mało.... Zapłaciłem
      im 330 zł akcyzy i mam ich gdzieś bo i tak bezprawnie.I nikt mi nie udowodni że
      było inaczej.Płacimy podatek od podatku i od tego podadku nastepny podatek i
      jeszcze do tego vat.KTO TU JEST OSZUSTEM ?...A poza tym to gdybym miał zapłacić
      4.000 PLN akcyzy to bym dalej jeździł Polonezem. A tak.... jeżdzę AUDI i stacja
      djagnostyczna zarobiła,celny też,tłumacz również,bank ma kredytobiorce ,auto-
      gaz robote,następny bank klienta, sklep części też ma klienta,parking
      również,koło się zamyka i wszyscy mają co robić i wszyscy się cieszą , moi
      koledzy również bo się przesiedli z padaczek 126p na PASSATY BMW i AUDI (90-
      94r). Tylko tacy ograniczeni jak Ci w Rządzie nie są w stanie docenić korzyści
      z tego płynących, nie tylko finansowych.
      • Gość: Vincent Vega Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:34
        A kto za przeproszeniem weźmie za dupe urzędników, którzy zaniechali
        sprawdzenia takiego oto przypadku... Kilka lat temu, państwo polskie kupiło od
        państwa niemieckiego ileś tam samolotów MIG jakiś tam numer. Pamiętam dokładnie
        jak w TV podawali cenę. 1 euro za sztukę!!! To samoloty po 1 euro za sztukę są
        a samochodów być nie może??? Doprawdy dziwna sytuacja. Czy potrafi ktoś
        odpowiedzieć?
      • robert8888 Re: Był przekręt - będzie kontrola 16.01.05, 15:21
        świąta racja że dzięki temu świat się kręci i ludzie mają pracę - ale i
        skarbówka nie mialaby nic do tego, gdyby nie wybrańcy z wiejskiej którzy
        twórzą "prawo".
    • Gość: szczęśliwy-inaczej Re: Był przekręt - będzie kontrola IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 14.01.05, 22:47
      Dupa będzie a nie kontrola.Akcyza jest niezgodna z prawem unijnym i kropka( dla
      nie wtajemniczonych...gdyby podobnym podatkiem czyt.akcyzą były obłożone
      samochody używane w kraju byłoby ok...tak niestety nie jest).Poza tym,sprawa
      jest w Strasburgu i wypada tylko czekać na pozytywne rozpatrzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka