Dodaj do ulubionych

Do antyzlomiarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 12:21
Mam prosbe do Was. Prosze nie generalizujcie z tymi zlomami z Niemiec. Nie
piszcie ze kazdy samochod z Niemiec lub innego kraju to zlom. Sciaganie
samochodow z Niemiec to czysta kalkulacja. Wezmy jako przyklad BMW 535d. Juz
w chwili zakupu kosztuje on u nas 271kpln. Zrodlo:
www9.nowe.mojeauto.pl/zaawansowane/find.list.php?ord=CNA&up=0&marka=BMW&model=Seria+5&klasa=&nadwozie=&rodzaj=&homologacja=&Cen
aOd=&CenaDo=&=

Natomiast identyczna wersja w Niemczech kosztuje w przeliczeniu 197kpln. Jest
roznica prawda? Oczywiscie jakby chcialo sie przywiezc taki pojazd jako nowy
do kraju wtedy trzeba zaplacic jeszcze akcyze 13% oraz okolo 6% za roznice
miedzy vatem naszym a Niemieckim.

Prawda ze polscy pie..ni importerzy bmw sa strasznie pazerni?

A teraz przeniesmy sie w czasie do przodu o jakies 2-3 lata. Zarowno w polsce
jak i w Niemczech samochod straci na wartosci jakies 50% wiec u nas salonowe
beda sprzedawane po jakies 135kpln a w Niemczech okolo 100kpln. Jesli akcyza
liczona za pojemnosc a nie od wieku wejdzie trzeba bedzie zaplacic za to bmw
okolo 3,5kpln i okolo 6% (roznica vatu) + wyjazd i sprowadzenie pewnie z 1-
2kpln. I ktos niech mi teraz napisze zebym kupowal samochod w kraju i
przeplacal. Przeciez to nie ma najmniejszego sensu. Kupowanie samochodu w
niemczech ma oczywiscie swoje plusy i minusy. Plusy to miedzy innymi to ze za
3 lata bedzie tam duzy wybor takich samochodow i sprzedawcy beda obnizac
ceny, u nas bedzie takich samochodow salonowych kilka. Niemca przy jego
zarobkach bedzie stac na sprzedaz takiego samochodu taniej bo dla niego 10% w
ta czy tamta sttrone nie gra roli. U nas te fury beda stac w komisach przy
salonach bmw z kartkami na ktorych beda niebotyczne ceny. Polskie i
Niemieckie drogi roznia sie znacznie. U nas takie samochody beda glownie
brane w leasing i katowane do bolu a tam wiele osob stac zeby kupic taki
pojazd do normalnej jazdy.


A teraz najlepsze. Taki pojazd uzywany roczny bedzie kosztowac u nas tyle ile
kosztuje w niemczech wliczajac w to wszelkie oplaty przywozowe.

Z minusow widze tylko takie ze ciezko jest sprawdzic stan techniczny w
niemczech i to ze polskie firmy ubezpieczenione niechetnie patrza na
sprowadzone samochody nawet nowe. Chyba jakas zmowa pazernych pie..nych
importerow z ubezpieczycielami ktorzy jak cos sie wydarzy to i tak maja
swojego klienta w dupie.


Podalem oczywiscie troche kontrastowy przyklad ale sami sobie sprawdzcie ceny
na stronach Audi Saab Bmw Mercedes i innych. Im drozszy samochod tym wiecej
mozna zaoszczedzic kupujac za granica.
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Do antyzlomiarzy 05.01.05, 13:05
      Operujacy zwrotem "zlom" maja zapewne na mysli auta o wiele starsze od
      opisywanego przez Ciebie, po reaktywacji i dymiace niebieskim dymkiem. Te,
      ktore spotykasz upchniete na poboczach, jadac rano do pracy.

      Masz racje w kwestii ubezpieczen. 2-3 letnie auto z Niemiec nie moze liczyc na
      pakiet.
      • emes-nju Re: Do antyzlomiarzy 05.01.05, 15:15
        sven_b napisał:

        > Operujacy zwrotem "zlom" maja zapewne na mysli auta o wiele starsze od
        > opisywanego przez Ciebie, po reaktywacji i dymiace niebieskim dymkiem. Te,
        > ktore spotykasz upchniete na poboczach, jadac rano do pracy.


        Przeciez takie auta stanowia mniejszosc. Zdecydowana wiekszosc ludzi jedzie do Reichu po samochody lepsze niz oferowane na naszym rynku. Jaki zreszta malaby sens wyprawa po dymiacy szrot skoro sama wyprawa kosztuje niemalo. To juz lepiej taki szrot kupic w Polsce (ceny, wobec wzbogacenia oferty samochodow uzywanych, znaczaco spadly), a cene wyjazdu do Niemiec przepic.

        Nie rozumiem dlaczego niektorzy powtarzaja jak papugi za politykami (ktorym sola w oku jest zmniejszanie sie wplywow do budzetu) i pismakami (na utrzymaniu dealerow - wielu z nich jezdzi na co dzien samochodami wypozyczonymi do testow - co tydzien innym...), ze wszystko co trafia na nasz rynek to zlom!

        Mysle, ze ta histeria medialna niedlugo ustanie - rynek zaczyna sie juz nasycac. Sprowadzanie samochodow przez wyspecjalizowane firmy ma sens jezeli jest popyt. A naszym rynku pojawilo sie ostatnio bardzo duzo samochodow. Z jednej strony zmniejszylo to ceny samochodow o polskim "rodowodzie", a z drugiej nie da sie juz sprzedac byle czego bo ludzie staja sie wybredniejsi.

        Moze nawet w perspektywie czasu "zalew zlomu z zachodu" bedzie mial pozytywne skutki - ceny spadna, a ludzie wreszcie beda mieli w czym wybierac (i stana sie wybredniejsi) bo do niedawna wybor byl miedzy kila, a rzezaczka!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka