Gość: konrad 190
IP: *.chello.pl
22.01.05, 10:59
proszę o poważne odpisy. Panuje na tererenie wawy strszna niechęć kierowców
tzw. "cywilnych" do taxówkarzy... Sam jedzę już samochodem po wawie od 7 lat
tyle i le mam prawo i jakoś sie nie uskarżam na tą grupe zawodową .....
biorąc wawrunki w jakich oni pracuję - korki,małe zarobki,wysokie ceny
utrzymania,stres,...itp to naprawde nie zazdroszczę .... AAAAle! spotykam
się wśród rozmówców że ta grupa zaw. taxi to bezczelni kierowcy łamiacy
zasady ruchu drog. niemajacy granic na ulicy zajeżdająca drogę itp itd.... i
nie wiem własnie czy to jest Jakaś zazdrość że ??????? czy co innego????