ssprytny
20.03.05, 22:33
Padl mi dzis alternator! Wku...lem sie, bo jest miesiac po uplywie gwarancji.
Gadalem ze szwagrem i wpadl na genialny pomysl, ze wezmie sie wstawi tego
mojego zepsutego altka do jego auta, bo ma tez ma Fabie tyle, ze jeszcze na
gwarancji, a jego wstawi sie do mojego. Z zewnatrz wygladaja tak samo, wiec
chyba nikt nie powinien sie kapnac. Chyba alternatory nie maja jakichs
uniklanych numerow np. ukrytych gdzies w srodku? Czy ktos robil juz takie
numery i moze sie wypowiedziec? Bede wdzieczny, bo jutro mamy zamiar jechac do
ASO i zglosic awarie na gwarancji.