Dodaj do ulubionych

golf czy ford???///

04.04.05, 11:41
Chcękupić samochód kombi tylko się zastanawiam czy lepszy będzie golf czy ford chodzi mi o póżniejszą eksploatację cenową?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: golf czy ford???/// 04.04.05, 13:16
      Opel.
      • cyprysowy Re: golf czy ford???/// 04.04.05, 13:27
        Toyota, mazda :P
    • minior71 Re: golf czy ford???/// 04.04.05, 14:43
      Może byś napisała jaki Ford.
    • callafior Re: golf czy ford???/// 06.04.05, 17:59
      golf, bezdyskusyjnie, tańszy w użytkowaniu.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • derwisz911 Re: golf czy ford???/// 06.04.05, 18:02
        Od forda fiesty?
        Wątpię ;-)

        pozdrawiam
        • minior71 Re: golf czy ford???/// 06.04.05, 20:53
          Nie widziałem Fiesty kombi.
    • swoboda_t "Nie za bardzo" to pytanie. 06.04.05, 20:53
      Możemy porównać np. Golfa ze Scorpio czy Taurusem. Ale zapewne chodzi o
      Escorta, może Focusa. Prawidłowej odpowiedzi na to pytanie udzielić w sumie nie
      można. Przy podobnych cenach cześci i zużyciu paliwa oraz stawkach
      ubezpieczeniowych droższa bedzie eksploatacja tego, który będzie bardziej
      awaryjny. Wychodziłoby, że Ford, bo Golfy III są dośc solidne. Czwórki już
      chyba nie tak bardzo i Focus możę być mniej awaryjny. A w praktyce moze być
      jeszcze inaczej. Prawdę mówiąc różnice w kosztach eksploatacji statystycznego
      Golfa i statystycznego "Forda" będą pomijalnie małe i warto kupić po prostu
      dobry, zadbany egzemplarz-niezależnie jaki model. Nic mądrzejszego mi do głowy
      nie przychodzi ;P
      • goska33 Re: "Nie za bardzo" to pytanie. 07.04.05, 09:14
        Chciałam kupić forda eskorta combi albo volkswagena golfa3 lub volkswagena passata oczywiście combi,chyba się zdecyduję na któregoś z volkswagenów bo podobno części są trochę tańsze a pozatym podobno w eskortach są droższe naprawy , bo podobno mają jakieś silniki bardziej skomplikowane i fachowcy od roboty twierdzą że sama wymiana paska , świecy i czegoś tam jeszcze będzie mnie kosztowała 600zła podobno po zakupie najlepiej to zrobić bo nie wiadomo ile ktoś jeżdził . Oczywiście fordy lepiej mi się podobają , ale cóż muszę mieć samochód tańszy w eksploatacji .
        • manekin1 Re: "Nie za bardzo" to pytanie. 07.04.05, 09:46
          Oj Gosiu, Gosiu...

          Muszę Cię przestrzec, że jestes świetną kandydatką na jelenia, któremu jakiś
          sprytny cwaniak wkręci lewy wózek... Nie waż mi się kupowac auta bez
          zasięgnięcia opinii mechanika, które je sprawdzi. Życzę powodzenia w zakupie.
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka