Dodaj do ulubionych

AUTO DLA DRESIARZA

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 00:47
MOJA TOP LISTA:

1. BMW
2. Mercedes
3. Audi
4. Skoda Oktavia

a wasze typy
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: 80.48.103.* 22.06.02, 08:30
      VW Golf to najbardziej dresiarskie auto. Drugie miejsce zdecydowanie Audi.
      Dresiarze ostatnio odchodza od BMW mam wrazenie. Moja lista to:

      1. Golf
      i dlugo dlugo nic
      2. Audi
      3. Mercedes
      4. BMW
      5. Skoda Octawia
      • Gość: qrakki Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.stacje.agora.pl 08.07.02, 15:36
        Zastanawiam sie Panowie i Panie ? czy macie jakies kompleksy!?!

        Osobiscie nie kupie ani zadnego BMW, Mercedesa ani Audi bo mnie nie stac, a pod
        drugie jak by mnie nie bylo stac to byscie mnie zakwalifikowali jako typowego
        dresiarza! Dresiarz moze jezdzic i dystyngowana Lancia lub wrecz snobistycznym
        Saabem lub Volvo. To nie samochod okresla dresiarza ale styl jazdy tymze autem!
        jednak aby dolaczyc sie do Waszej zabawy zaglosuje obecnie na Subaru
        szczegolnie Imprezy. A czemu Skoda Octavia - ja w nich widziałem głównie
        statycznych 50 - 60 latków!
        pozdrawiam
        • Gość: LSQ Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: 195.136.111.* 09.07.02, 18:56
          I tu sie musze niezgodzić...
          Dresiarz robi z auta festyn :(
          a poza tym jeździ jak dupa a nie kierowca :)
    • Gość: zpl Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: 62.233.145.* 22.06.02, 10:37
      Ostatnio widziałem na ulicy cztery kule obciągnięte wyglacowaną
      ludzką skóra we wnętrzu granatowego ... Daewoo Espero.
      Ekscentrycy jacyś :)
      • Gość: MoRpHeOs Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.wh12.tu 22.06.02, 12:02
        1. VW Golf
        2.BMW
        3.Mercedes
        4.Audi
        5.Celica(do 96 roku)
        • Gość: ny Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: 5.2.1D* / *.public.svc.webtv.net 23.06.02, 06:58
          znam osobiscie "is 300" zapierdala facet na myjni po 12 godzin na dobe za 5$ na godzne ma auto za 2000$ slabo mowi po angielsku wynajmuje maly pokoik a cala jego radosc to ze w czasie lanchu zamowi w polskim barze np"schabowego ,flaczki"
    • szalony.kapelusznik A ty czym jeździsz ? 22.06.02, 14:23
    • Gość: robert Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.06.02, 18:39
      Gość portalu: tido napisał(a):

      > MOJA TOP LISTA:
      >
      > 1. BMW
      > 2. Mercedes
      > 3. Audi
      > 4. Skoda Oktavia
      >
      > a wasze typy

      Same dobre auta:)
      • Gość: atomski Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 00:26
        Octavia -nieuki sie pisze.
        Ale dres nieuczony .
        W szczegółach sie gubi .
        Tyle liter do zapamietania :)))
        I takie trudne do tego :))))))
        • Gość: is300 Macie nasrane w tych orzechach!!!! IP: *.dyn.optonline.net 23.06.02, 02:27
          Ludzie o czym wy kurwa mowicie?
          Takie beznadziejne watki, to kurwa az zygac sie chce.
          Mercedes, OK Kurwa nikogo z was nie stac na taka fure
          BMW, Ok to samo
          Audi, OK
          Nie wiem o czym wy kurwa mowicie.
          Nie ma mnie tu na pare godzin, a tu kurwa sodoma sie robi jak H**.
          Jedne co zauwazylem od dlugiego czasu, ze ludzie pierdola bzudry na fury z
          wyzszych polek.
          NIE ZAZDROSCIE TYM PALANTOM CO JEZDZA TAKIMI FURAMI, PRZECIESZ WIEKSZOSCI
          MAMUSIA I TATUS TAKIE FURY KUPIL
          PZRW, i przepraszam tych co mnie znaja troche lepiej,
          • Gość: KR$ Tylko do IS300 (pozostałych proszę o nie czytanie) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 03:41
            Gość portalu: is300 napisał(a):

            > Ludzie o czym wy kurwa mowicie?


            ----> Mówią o tym o czym ty siedząc w Stanach nie masz najbardziej bladego
            pojęcia - więc nie pierdol (sorki wszystkim) i się nie odzywaj jak nie masz nic
            do powiedzenia.


            > Takie beznadziejne watki, to kurwa az zygac sie chce.
            > Mercedes, OK Kurwa nikogo z was nie stac na taka fure


            -----> Mnie stać (może jeszcze nie na tego którym bym się nie wstydził jeździć
            ale na połowę nowych mnie stać) - i na pewno nie tylko mnie, więc zanim
            zaczniesz kogoś obrażać to zastanów się chamie patentowany.

            > BMW, Ok to samo


            ----> dokładnie - to samo.

            > Audi, OK
            > Nie wiem o czym wy kurwa mowicie.


            ----> To po kiego chuja (przepraszam wszystkich ale wkurzył mnie ten wsiok) się
            odzywasz?


            > Nie ma mnie tu na pare godzin, a tu kurwa sodoma sie robi jak H**.


            -----> jak się pojawiłeś to Gomora dołączyła.


            > Jedne co zauwazylem od dlugiego czasu, ze ludzie pierdola bzudry na fury z
            > wyzszych polek.


            ----> Volva też są z wyższych półek a jakoś nikt na nie nie utyskuje - nie
            zauważyłeś? na Cadillaki i Jaguary również nie.


            > NIE ZAZDROSCIE TYM PALANTOM CO JEZDZA TAKIMI FURAMI, PRZECIESZ WIEKSZOSCI
            > MAMUSIA I TATUS TAKIE FURY KUPIL


            ----> Byś się wstydził kurwa imputować tu ludziom takie rzeczy samemu jeżdżąc
            lexusem w Stanach (jak emeryt jakiś) - gdybym ja mieszkał w Stanach to nie
            zszedłbym poniżej Porsche'a.


            > PZRW, i przepraszam tych co mnie znaja troche lepiej,

            -----> na chuj (przepraszam wszystkich poza IS300) pozdrawiasz kogoś kogo
            właśnie zjechałeś jak burą sukę, prostaku?

            Spierdalaj stąd do swojej ameryki jak chcesz wyjeżdżać tutaj z takimi tekstami i
            takim prostactwem jebanym.


            Bez pozdrowień dla ciebie chamie



            Przepraszam wszystkich którzy jednak przeczytali tego posta - wszystko ma swoje
            granice i chamstwo można tolerować tylko do pewnego stopnia.
            • Gość: pasterz Re: Tylko do IS300 (pozostałych proszę o nie czytanie) IP: 2.3.STABLE* / 126.19.34.* 24.06.02, 08:52
              > Przepraszam wszystkich którzy jednak przeczytali tego posta - wszystko ma swoje
              >
              > granice i chamstwo można tolerować tylko do pewnego stopnia.


              Popieram ...
    • jeremy.white Re: AUTO DLA DRESIARZA 23.06.02, 16:26
      DCobra a teraz realistycznie rzecz biorąc, lista przebojów samochodów dresiarzy
      z niższych pułek.
      1. Bezpardonowo królujący nam tutaj FIAT 126p vel Maluch
      2. Tapezo podobny FIAT 125p vel duży fiat
      3. Im starsze tym lepsze BMV rocznik poniżej 1982
      4. I coraz bardziej modne (wraz z upływem lat) Cinquecento 700/900 i sfera
      marzen "1100"


      ta tym sie jezdzi w moim miescie majac 1,2,3,4,paski, bluze adidasza,adeidasha
      i buty naik snejka itd
      o czymś zapomniałem ??
      • tuptush Re: AUTO DLA DRESIARZA 23.06.02, 16:50
        Cze, mialem FSO1500, czyli bylem dresem? :))) ale na szczescie sprzedalem
        • jeremy.white Re: AUTO DLA DRESIARZA 23.06.02, 17:00
          tuptush napisał(a):

          > Cze, mialem FSO1500, czyli bylem dresem? :))) ale na szczescie sprzedalem

          hehe też go miałem, wspaniała fura, najwyrazniej za bardzo bo mi ją podpieprzyli
          cóż szkoda.
          • tuptush Re: AUTO DLA DRESIARZA 24.06.02, 00:31
            Tak szczerze, to mi zal bylo jak sprzedawalem, tez bardzo lubilem ten samochod,
            byl pierwszy a wiadomo ze pierwsza milosc ... :) W koncu nauczyl mnie jezdzic,
            i prawie wcale sie nie psul :)
      • Gość: Adam Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: 192.11.224.* 09.07.02, 18:01
        Taa, jeszcze polonez na gaz
    • Gość: err Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 19:17
      Tido, jesteś dresiarzem i nie wiesz co kupić? Już mi sie rzygać chce jak po
      raz setny czytam na tym forum, że tacy to jeżdżą tym, a tamci tamtym. Mój
      dziadek ma BMW - musze sprawdzić mu w szafie czy nie chowa dresów!

      pzdr.
    • Gość: Adwokat Gusty w Polsce IP: *.proxy.aol.com 23.06.02, 22:18
      Z zainteresowaniem przeczytalem, ze najczesciej typowanymi autami sa BMW,
      Mercedes i VW Golf.
      Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem znaczenie slowa "dresiarz" (przed 30-tu
      laty takie nie istnialo). Mam jednak wrazenie, ze to dosyc negatywna nazwa -
      cos jak kieys "szpaner".
      Jezeli tak jest, to jestem zaskoczony polskimi gustami. Nie odbiegaja od
      amerykanskich klasy tej wyzszej.
      Mercedesy to domena ludi sukcesu, majacych pieniadze i nie muszacych liczys sie
      z finansami.
      BMW - auto mlody, dynamicznych prawnikow, lekarzy,bankowcow...
      VW Golf to z kolei ludzie mlodzi ale juz na drodze sukcesu.
      Oczywiscie pisze tu o samochodach NOWYCH. Starszy model natychmiast traci
      ogromnie na cenie i w wymienionych kregach "nie wypada nim jezdzic".
      Aby nie byc goloslownym radze zwrocic uwage na amerykanskie filmy. W
      produkcjach Hollywood te wlasnie marki sa najczesciej w uzyciu ludzi sukcesu.
      Osoby z wymienionych grup zawodowych, ktore jezdza samochodami amerykanskimi
      lub japonskimi naleza najczesciej do tych, ktorym nie wiedzie sie tak dobrze.
      Ktos wspomnial o Volvo - owszem prestiz niezly (sam nim jezdze), ale niestety
      to nie Mercedes ani BMW.
      Reasumujac - jezeli polscy nowobogaccy jezdza glownie Mercedesami, BMW lub VW
      Golf (NOWE !), to trzeba im przyznac, ze swietnie dopasowali sie do swiatowych
      trendow.
      A na marginesie - czym jezdzi polska elita skoro te marki sa tak zle kojarzone ?
      • Gość: Maćko Re: Gusty w Polsce IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 09:07
        roznica jest generalnie taka,ze elity te prawdziwe jezdza autami takimi jak
        toyota landcruiser,lexus,te mniejsze elity jezdza nowa
        laguna,passatami,volvo,te wysokie elity takze wymienionymi audi,bmw i merc ale
        wyraznie odroznic mozna bejce czy audi dresa (bo jest stare i zuzyte) od
        takiego elitarnego(bo jest nowe). po za tym nie wstydza sie u nas elity jezdzic
        lanciami (nie tylko te rzadowa) ani np.oplami omega(po liftingu). generalnie
        chodzi o to,ze polski dres to taki gosc co musi miec ciemne szyby, paski na
        ubraniu i nie wazne jak stare ala auto z odpowiednia nalepka.
        pozdrawiam
        PS. i wlasnie golf(1-3 ostatnio tez 4 w biednych wersjach,chyba ze jakis bogaty
        dres), bmp 3-5-7(rzadziej) z lat 80 i czasem 90, audi (80,100,a4,a6 rzadziej,a8
        jeszcze rzadziej - jesli nawet to pewnie sprowadzony jako przystanek bus) lata
        jak wyzej, merce(190,w124 troszke rzadziej, c-klasy ,e-klasy, s-klasy prawie
        brak,sporadycznie sprowadzone jako przystanek). poza tym ford probe,hyoundai
        coupe(najlepiej zolty)-stary model,kadet gsi(albo zwykli 1.3 55KM z nalepka
        gsi),poza tym oczywiscie maluchy czasem trabant turbo:),czasem tez opel calibra.
        PS. ostatnio widzialem toyote supre (3.0i turbo chyba tak bylo napisane)- taka
        troszke kanciasta. i mowicie ze toto ciagnie do 250 jak burza? a wyglada tak
        niepozornie... :)
        • Gość: AK Re: Gusty w Polsce IP: *.marudion.com.pl / localhost 24.06.02, 09:53
          Oprocz naklejek jeszcze spojlery (im wiekszy tym lepszy a najlepiej jak byl
          sciagniety z innego samochodu) i rozne owiewki, progi itd. i co z tego, ze w
          ogole nie pasuja do samochodu. Jeszcze trzeba dodac o tlumiku (albo o jego
          braku) i alufelgach (najlepiej takie, ktore wystaja poza obrys karoserii).
      • Gość: ji Re: Gusty w Polsce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.07.02, 12:50
        Gość portalu: Adwokat napisał(a):

        > Z zainteresowaniem przeczytalem, ze najczesciej typowanymi autami sa BMW,
        > Mercedes i VW Golf.
        > Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem znaczenie slowa "dresiarz" (przed 30-tu
        > laty takie nie istnialo). Mam jednak wrazenie, ze to dosyc negatywna nazwa -
        > cos jak kieys "szpaner".
        > Jezeli tak jest, to jestem zaskoczony polskimi gustami. Nie odbiegaja od
        > amerykanskich klasy tej wyzszej.
        > Mercedesy to domena ludi sukcesu, majacych pieniadze i nie muszacych liczys sie
        >
        > z finansami.
        > BMW - auto mlody, dynamicznych prawnikow, lekarzy,bankowcow...
        > VW Golf to z kolei ludzie mlodzi ale juz na drodze sukcesu.
        > Oczywiscie pisze tu o samochodach NOWYCH. Starszy model natychmiast traci
        > ogromnie na cenie i w wymienionych kregach "nie wypada nim jezdzic".
        > Aby nie byc goloslownym radze zwrocic uwage na amerykanskie filmy. W
        > produkcjach Hollywood te wlasnie marki sa najczesciej w uzyciu ludzi sukcesu.
        > Osoby z wymienionych grup zawodowych, ktore jezdza samochodami amerykanskimi
        > lub japonskimi naleza najczesciej do tych, ktorym nie wiedzie sie tak dobrze.
        > Ktos wspomnial o Volvo - owszem prestiz niezly (sam nim jezdze), ale niestety
        > to nie Mercedes ani BMW.
        > Reasumujac - jezeli polscy nowobogaccy jezdza glownie Mercedesami, BMW lub VW
        > Golf (NOWE !), to trzeba im przyznac, ze swietnie dopasowali sie do swiatowych
        > trendow.
        > A na marginesie - czym jezdzi polska elita skoro te marki sa tak zle kojarzone
        > ?


        O Boze, Adwokat, gdzie ty zyjesz??? Nie wiesz, co to dresiarze???? :)) Przeciez
        nie chodzi o mlodych ludzi na dorobku tylko o troglodytow-bandytow w dresach
        zwykle sie przechadzajacych! :)) Chodzi o to, ze oni upodobali sobie kilka marek,
        m.in. BWM, Audi, VW (Golf) i poza nimi w ogole nie widza innych. Piszesz "BMW -
        dla mlodych dynamicznych prawnikow, lekarzy..." :)))))))) To jest wlasnie auto
        dla mlodych dynamicznych dresiarzy! Ja jezdze honda, ale nigdy w zyciu nie
        kupilbym sobie BMW, Audi czy Golfa, wlasnie przez to, ze sa to najbardziej
        dresiarskie marki, po prostu obciach jedzic czyms takim. Moze w USA jest inaczej,
        ale w Polsce - jednoznaczne skojarzenia (zwlaszcza gdy auto w kolorze czarnym)

        • Gość: Mruk Re: Gusty w Polsce IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.07.02, 18:42
          Dziwny z ciebie człowiek - wstydziłbyś się jeździć BMW lub Mercem bo mają opinię
          dresiarskich aut? IMO to głupota - auto ma podobać się tobie, co Cię obchodzi
          opinia innych - jeśli nie jesteś dresiarzem to przecieżto to widać od razu, a
          opiniami innych szkoda sobie zawracać głowę. PS. Miałem Golfa IV, a dresiarzem
          nie jestem ;))(Dresy to zło, które trzeba tępić)
        • Gość: bezdres Re: Gusty w Polsce IP: *.akk.net.pl 11.07.02, 19:31
          Ja jezdze honda, ale nigdy w zyciu nie
          > kupilbym sobie BMW, Audi czy Golfa, wlasnie przez to, ze sa to najbardziej
          > dresiarskie marki, po prostu obciach jedzic czyms takim. Moze w USA jest inacze
          > j, ale w Polsce - jednoznaczne skojarzenia (zwlaszcza gdy auto w kolorze
          czarnym)


          mieszkam w Polsce, jeżdżę Audi 100 (w kolorze białym), jestem średnio
          zarabiającym młodym człowiekiem, mam zwykłe i niezwykłe hobby, wyższe
          wykształcenie, dziewczynę i kota. Kocham książkę i kino, wieczory spędzam w domu
          i poza nim, patrzę w lusto i z pewnością nie jestem dresiarzem. A to o czym
          mówisz to brednie - tylko ktoś małostkowy przywiązuje wagę do auta jakim jeździ i
          robi z tego aferę na cały kraj. Czy to w gruncie rzeczy nie wszystko jedno?

    • Gość: zxc Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 22:56
      zxc
    • Gość: O Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.acn.waw.pl 24.06.02, 10:29
      A ja bardzo proszę o wyjaśnienie pojęcia dresiarz. Adwokatowi - wpis wyżej -
      dresiarz kojarzy się ze szpanerem, czyli kimś, kto robi coś na pokaz, lubi
      imponować różnymi dobrami. Mnie natomiast dresiarz kojarzy się ze światem
      przestępczym, zwłaszcza ze środowiskiem złodziei samochodów. To oni zwykle
      noszą wygolone łby, grube karczycha i ulubiony strój z trzema paskami.
      Więc, kto to jest dresiarz? Czy ktoś zorientowany mógłby to wyjaśnić?
      • Gość: Maćko CO JE DRES IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 12:28
        prosze bardzo juz wyjasniam.
        dres to osobnik ubrany w swiecace (lekko odbijajcy promienie naszej najblizszej
        gwiazdy) spodnie (najczesciej granatowe, seledynowe) posiadajace biale podluzne
        paski (na wzor lampasow) w ilosci od 2 do 5. Najczesciej trzech. Osobnik taki
        nie musi miec wygolonej glowy ani nie musi miec 1,9m wzrostu i 90kg wagi. Nie
        musi tez chodzic z palka od baseballa. I nie piszcie ze to po prostu gosc ktory
        jedzie na silownie. Chodzenia w akurat takim typie dresu cos oznacza. W innym
        okazjonalnie mozna sie pokazac na 30 sekund na miescie choc to i tak obciach.
        Osobnicy łysi, gorylowaci to inna bajka. Oni moga byc dresami ale nie musza.
        Moga tez brac udzial w jakiejs przestepczej dzialalnosci, choc tez nie musza.
        Dres ma okolo 15-25 lat, choc zdarzaja sie i starsi. Czesto nosza grube zlote
        lancuchy na szyjach.Dres to nie jest typ zachowania. To jest styl ubierania
        sie. Lazenie w spodniach od dresu z bialymi lampasami. A lysina, zlote kety,
        grube karki to czynniki sprzyjajace acz nie niezbedne do bycia dresem. Nalezy
        tez odrozniac lysych z grubymi karkami w garniturach - to nie dresy tylko
        zwykle bandziory i trzymajcie sie od nich z daleka. Jak ktos nadal nie wie jak
        wyglada dres niech podjedzie pod najblizsza Zasadnicza Szkole Zawodowa -
        powinno ich tam byc od groma.
        Pozdrawiam
        • Gość: O Re: CO JE DRES IP: *.acn.waw.pl 24.06.02, 12:53
          Bardzo dziękuję za wyjasnienie. :-)
          • Gość: am Re: CO JE DRES IP: *.chello.pl 24.06.02, 17:46
            Czy zauwazyliscie nowy trend wsrod dresiarzy - posiadanie psa rasy amstaff, czy
            jakos tak? Ja widze tak wyposazonych coraz wiecej :))
    • Gość: Lemmy Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.stacje.agora.pl 08.07.02, 14:57
      Co takiego ma nissan primera (model przedostatni) ze jadacy nimi sa tak
      nieuprzejmi i aroganccy? Nie lubie generalizowac, ale juz kilka razy bylem
      swiadkiem taniego cwaniactwa w wykonaniu w/w. Efekt jest taki, ze ta
      sympatyczna skadinad marka zle mi sie ostatnio kojarzy. I choc jadacy nimi
      nie wygladaja na troglodytow, sposob, w jaki traktuja innych uzytkownikow
      drogi zalatuje dresiarstwem.
      Pozdrawiam:-)
      PS.
      Przepraszam wszystkich wlascicieli primer, ktorzy odzegnuja sie od
      wszelkich zwiazkow z dresiarstwem. Ich moje uwagi nie dotycza...
    • Gość: Sławek Re: Zdecydowanie BMW IP: *.aries.com.pl 08.07.02, 15:23
      Ilekroć jestem w trasie przy słonecznej pogodzie mijam kilka lub kilkanaście
      beemek (zwykle trójek od`91) dających ostro przeciwmgielnymi z wypastowanymi
      tylnymi kloszami i czarnymi jak smoła szybami.I choć zwykle to 316 są
      oczywiście obniżone, mają kilka napisów M3,naklejek jak Viper GTS itp...

      żenada,nigdy nie kupie bmw 3 lub starej 5 (choć to bardzo dobre samochody) bo
      wstydze sie tym jeździć (w Polsce)

      pozdr

      p.s.oczywiście są też Golfy,Ibizy i inne mniej lub bardziej fajne auta ale
      dresiarskie BMW widuje najczęściej i nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem
      normalną 3 (zwykła,bez wątpliwej urody upiększeń,ze starszym niż 20-30 lat
      kierowcą)
      • Gość: robert Avensis dla dupków IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 08.07.02, 18:19
        Gość portalu: Sławek napisał(a):


        > dresiarskie BMW widuje najczęściej i nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem
        > normalną 3 (zwykła,bez wątpliwej urody upiększeń,ze starszym niż 20-30 lat
        > kierowcą)

        To jestem wyjątkiem: mam dobrze ponad 30 lat, i zwykłe, nie udziwnione M3
        (prawdziwe:))). A dres? A jakże, tylko bez pasków.
        Natomiast mam spostrzeżenie wyjątkowo negatywne o kierowcach Avensis'ów.
        Potwierdza to także dość szerokie grono osób znajomych - coś jest w stylu jazdy
        kierowców tych Toyot: jakaś cwaniacka nerwowość i bezczelność. Powszedni obrazek:
        wężykiem i z zatoki autobusowej w lewo. Czy jest to może spowodowane tym, że to
        często pierwsze lepsze auto dla chłoptasiów z niższego managementu? I te "młode
        burki" jeszcze się nie wyszumiały? A wydaje im się, że złapały Boga za nogi.
        Takie przedwcześnie awansowane sales repy. Coś w tym jest.
    • Gość: niki Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.stacje.agora.pl 08.07.02, 18:52
      dla mnie to dramat, ze merce w Polsce
      tak zle sie kojarza...
      Bardzo mi sie te samochody podobaja,
      ale nie podoba mi sie wielu ich kierowcow.
      Zreszta - boje sie, ze mogliby mnie na swiatlach
      �wyprosic� z w/w samochodu. Ja nosze okulary, a �oni� czasami maja bron...
      Czyli - jesli bede chcial miec merca, to chyba w Niemczech albo Francji
      (tam polskich �specjalistow� mniej...)
      pozdrawiam
      k.
    • Gość: bill Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.gwarant.bytom.pl 08.07.02, 22:59
      Czegoś tutaj nie rozumiem. Skoro jeżdżę Mercedesem, w dodatku Dieslem, to czy ja
      jestem od razu dresem? Ludzie nie piszcie glupot, ze te auta wam sie kojarzą z
      Dresami, jeszcze innym z Mafią. To są jakieś chore oskarżenia. kupłem te auto bo
      mimo ze nie jest nowe to jest o wiele lepsze od niejednego nowego i zapewne
      bardziej bezpieczne. Pocieszam sie tylko tym,ze nie mam koloru czarnego,
      przyciemnianych szyb, sportowego wydechu(bo to tylko do benzyniaków się nadaje) i
      tuby w bagżniku. Pozdrawiam wszystkich noirmalnych posiadaczy aut niby dla Dresów.
    • Gość: Chopin Mam pytanie IP: *.ava.de / *.ava.de 09.07.02, 11:23
      Przyjaciel w Polsce (od lat dobrze prosperujacy przedsiebiorca) co roku zmienia
      auto. Kupuje zawsze nowe. Dotad BMW 7costam, a ostatnio mrercedes S. Oczywiscie
      bez zadnych spojlerow, skrzydelek lub innych "upiekszen".
      CZY ON JEST DRESEM ???
      Dodam, ze go nawet w ubranego w dresy widzialem, ale bylo to podczas jego
      codziennej 10-cio kilometrowej rundy jaka biega wieczorem.
      • Gość: robert No jasne, nawet Szopen był dresem. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 09.07.02, 11:52
        • Gość: KR$ Re: No jasne, nawet Szopen był dresem. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 03:31
          No, nie wszyscy właściciele BMW to dresy... W rzeczywistości dresy zostawiają
          jeszcze wiele miejsca dla bufonów, buców, snobów, ludzi zbyt prostych by wybrać
          jakieś mniej rzucające się w oczy auto, zakompleksionych itp. itd. Są też
          normalni - ale osobiście znam tylko jednego takiego w Polsce - reszta normalnych
          właścicieli BMW których znam to za zachodnią granicą...
    • Gość: Ma-Cinek Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.07.02, 21:32
      Oczywiście tylko Lanos [zlosnik]
      • Gość: Robson Re: AUTO DLA DRESIARZA IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 07:13
        Miejsce stojące w Ikarusie np.czerwonym.Stojące żeby chłopina mógł sobie
        wystawić łokieć przez mały lówcik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka