Gość: cinek
IP: *.formus.pl
06.09.01, 08:50
W poprzednim watku bylo troche na temat jak postrzegany jest tuning w Polsce a
jak w USA. Zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc zabiegow jakie wykonuja polscy
tunerzy mozna nazwac "stylingiem" czy tez "detailingiem" (jak to padlo w
poprzednim watku), ale w jakie tradycje ma tuning w USA, a jakie w Polsce ? W
Polsce tuning dopiero raczkuje, brak jest profesjonalnych komponentow
tuningowych, a naprawde profesjonalne firmy tuningowe mozna policzyc na palcach
jednej reki, dodatkowo kieszen polskich milosnikow tuningu jest nieco mniej
zasobna niz kolegow ze stanow, niestety :-(( (tak przynajmniej jest w moim
przypadku, wiekszosc rzeczy wykonuje sam, co zreszta sprawia mi najwiecej
przyjemnosci)
Pozdrawiam