bartolina1 11.04.05, 15:23 Co to może być ? Jeżeli przy skręcaniu w lewo i przy gwałtownym ruszaniu, warczy coś strasznie w podwoziu ( z przodu_ tak jak by przy kole), i dodam, że nie jest to przegub, bo został wymieniony i nic to nie dało Link Zgłoś Obserwuj wątek
hondziarz Re: co to może być? 11.04.05, 15:26 na 100 procent albo masz walnięty cały wahacz, albo tylko sworzeń. Ostatnio miałem identyczny problem. Link Zgłoś
bartolina1 Re: co to może być? 12.04.05, 10:14 a możesz mi powiedzieć ila ta "przyjemność" kosztowała? Link Zgłoś
hondziarz Re: co to może być? 12.04.05, 12:13 zależy co chcesz zrobić. Jeżeli pojedziesz do ASO to za oryginalnyc wahacz zapłacisz od 900 do 1300 zł (w zależności od tego czy dolny, czy górny). Za sworzeń jakieś 250 zł. Jeżeli to samo kupisz w normalnym sklepie, bez znaczka honda (a to doradzam) to za sworzeń dasz 50 zł, jeśli konieczna będzie wymiana wahacza to wtedy 150 - 200 zł. Link Zgłoś
edek40 Re: co to może być? 11.04.05, 15:38 A moze jednak przegub? Poltora roku temu "wymienialem" przegub w mojej mazdzie. Po "wymianie" bylo super przez okolo 4 miesiace, a potem cos sie zaczelo dziac. Niestety byla zima i nie chcialo mi sie wlatac pod automobil. Na wiosne "wymieniony" przegub okazal sie nie wymieniony tylko gruntownie zasmarowany gestym smarem. Uciszyl sie na dosc dlugo. Kiedy zsunalem oslone oczom moim ukazal sie metalicznie polyskujacy smar, a sam przegub zupelnie nie wygladal na nowy. Malo uczciwy mechanik albo wsadzil mi szrota, albo tylko wymienil peknieta oslone, a ze nie jezdzilem z peknieta dlugo uznal, ze zasmarowanie uciszy element na wystarczajaco dlugo, abym nie mogl mu obic mordy. Nie mylil sie. Po ponad pol roku nawet przed sadem nie wygralbym sprawy. Link Zgłoś
hondziarz Re: co to może być? 12.04.05, 18:44 za przeproszeniem jesteś baran. Było trzeba zażądać starej części, skoro mechanik stwierdził, że była wymieniona. Ja tak zawsze robie. Link Zgłoś
skyddad Re: co to może być? przegub homokinetyczny 12.04.05, 12:53 Przegub homokinetyczny.Musisz adorowac mechanika w trakcie wymiany.Patrzec caly czas na rece.Sprytny nawet podmnieni jak caly czas patrzysz na rece.Przeguby sa dosc drogie ,ale wystarczy wymienic tylko zewnetrzny. Czas pracy dla goscia ktory ma wyposarzenie warsztatowe okolo 1 godziny zajecia. Prawdopodobnie niedlugo bedziesz miala problem z przeciwnej strony.Przeguby wymienia sie parami dobry czy zly co 200kkm.Wtedy masz gwarancje ze nstepne 200kkm jest bezproblemowe.Na ogol jak padnie guy'ma oslonowa i uzytkownik odrazu wychwyci i zmieni zob'u strpon to taki przewgub lekko przechula 250kkm. Jazda na cieknacym smarze ktory powoli jest zastepowany deszczowka blyskawicznie skraca zywotnosc przegubu. Pzdr.Sky. Link Zgłoś
hondziarz Re: co to może być? 12.04.05, 18:45 ludzie. Czy wy nie widzicie co on pisze? Przecież napisał jak byk, że przegub został wymieniony. Pozostaje więc wahacz, tuleja wahacza, albo sworzeń. Link Zgłoś
lorneta.i.meduza Re: co to może być? 12.04.05, 23:29 A ocieranie opony o elementy nadwozia wyeliminowałeś ? Link Zgłoś