Gość: arek
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
28.06.02, 19:39
Wracając trasy znurzony snem ziechałem na parking w lesie aby przespać się po
pewnym czasie zbudził mnie pukot do szyby zobaczyłem faceta ktury onalizował
się dorze że miałem beizbola przy sobie, sprzedałem mu dwa beizbole i dwa
trepy.Od tej pory czuje jeszcze wieksz wstręt do pedałów.