morel6 11.05.05, 21:59 Czy antyradary są skuteczne? Proszę o opinię posiadaczy.z gory dziękuję. Link Zgłoś Obserwuj wątek
zdecydowany4 Re: antyradary 11.05.05, 23:31 Oczywiscie. Mój Uniden zwrócił się już przynajmniej dziesięciokrotnie. Niebiescy nie przepuszczają okazji do wydrenowania nam kieszeni także trzeba się asekurować!!!!!!!!!! Antyradar to jedno, ale najważniejsze jest ostrzeganie światłami i uważna obserwacja w lusterku wstecznym bo siadają na ogonie z kamerą i dupa blada:( Pomyśleć, że za pieniądze z naszych podatków zamiast nowych etatów w policji pojawiaja się sprzęt do łapania "bandytów", którzy jeżdzą powyżej 90 za miastem i 50 w miescie. To wszystko jest chore jak ten nasz kraj dlatego trzeba uważać nawet na tych , którzy składali przysięgę żeby Cię chronić!!!!!!!! Jak oglądam w programie "Drogówka" bodajże w TV4 takich "bohaterów" którzy nawet dwóch zdań nie umieją sklecić z sensem, ale na drodze czują się panami bo mogą zgnoić "yntelygenta" to utwierdzam się w przekonaniu, że antyradary są niezbędne bo jazda i spotkanie z takimi "dbającymi o bezpieczeństwo" to murowane nerwy i strata pieniędzy!!!!! Polecam Unidena, albo Cobrę zresztą sam zobacz www.toparm.com/ Link Zgłoś
p-iotr Re: antyradary 12.05.05, 13:50 Mam pytanie do Zdecydowanego4: Czy odkad kupiles antyradar _nie placisz w ogole_ za przekroczenia predkosci, bo Cie nie lapia, czy _placisz, ale rzadziej_? Prosze o uczciwa odpowiedz. pzdr Link Zgłoś
zdecydowany4 Re: antyradary 12.05.05, 18:24 Niestety tak dobrze to nie ma:) Zapłaciłem parę razy. W sytuacji bezpośredniego trafienia czyli jak jedziesz pierwszy jesteś bezsilny antyradar po prostu stwierdza, że zostałeś "trafiony". Kiedyś mimo trafienia wyhamowałem ze 170 na 130,a i tak kanalie wlepili mi 500!!!!!! Zapłaciłem także za gapowe czyli, że nie patrzyłem w lusterko, a za mną jechali "poszukiwacze przygód" z kamerą. Ale ilość sytuacji kiedy antyradar poinformował mnie , że stoją i faktycznie stali spowodowała, że nie ruszam się w trasę bez tego pożytecznego urządzenia, ale powtarzam to nie tylko antyradar. Po pierwsze ostrzegaj zawsze światłami, patrz w lusterka i spodziewaj się "przyjemnosci" w miejscach gdzie występuje metalowa banda między pasami. Na Przykład w okolicach Łomianek na trasie z Gdańska to typowe miejsce. "dbający o nasze bezpieczeństwo" wiedzą o tym , że banda uniemożliwia ostrzeżenie światłami i tam zbierają obfite żniwa. Pozdrawiam gorąco, Link Zgłoś
morel6 Re: antyradary 12.05.05, 19:37 Prawie się zdecydowałem na beltronics express 926. Czy może ma ktoś taki model. Najbardziej cykam się przed fotoradarami stacjonarnymi. Ostatnio takiego zobaczyłem w trawie na stacji benzynowej statoil Gdańsk-Warszawa z odległości 3 m tylko dlatego ze piłem kawę na tarasie. pozdrawiam zmotoryzowanych Link Zgłoś
irekb7 Re: antyradary 12.05.05, 13:06 Słyszałem opnie od posiadacza że jest skuteczny. Mnie też ten temat interesuje w zeszłym roku straciłem 400 zl na mandaty. Za tą kase można mieć już antyradar. Link Zgłoś
hondziarz to bujda 12.05.05, 15:20 w tej chwili nie ma już radarów, które mierzą wszystko jak leci. Policja używa tzw. pistoletów. Wiązka jest w "powietrzu" dopiero jak strzeli. A wtedy już sygnał z antyradaru to i tak już za późno. Link Zgłoś
paul_78 Re: to bujda 12.05.05, 15:48 hondziarz napisał: > w tej chwili nie ma już radarów, które mierzą wszystko jak leci. Policja używa > tzw. pistoletów. Wiązka jest w "powietrzu" dopiero jak strzeli. A wtedy już > sygnał z antyradaru to i tak już za późno. Nie do końca. Dobry antyradar namierzy "suszarkę" którą mierzono kogoś innego. Oczywiście, że jeśli jesteś pierwszym na drodze, to niewiele pomoże. Link Zgłoś
radioaktywny Re: to bujda 12.05.05, 16:01 No ale chyba namierza fotoradary, ktorych samorzadowcy ustawiaja coraz wiecej aby latac dziury w budzetach lokalnych...... Link Zgłoś
hondziarz Re: to bujda 12.05.05, 18:00 jak jest z fotoradarami to nie wiem. Co do strzelania do innego masz rację. To może namierzyć bo wtedy rzeczywiście fala idzie. Link Zgłoś
grzek Re: to bujda 12.05.05, 21:41 Fotoradary pracują z mniejszą mocą i mają zasięg w granicach 50m. Jak jedziesz 100km/h tam gdzie jest 50km/h, to nawet z antyradarem nie ma szans, nie zdąży się wyhamować. Link Zgłoś
rapid130 Re: to bujda 12.05.05, 22:58 > Fotoradary pracują z mniejszą mocą i mają zasięg w granicach 50m. Jak jedziesz > 100km/h tam gdzie jest 50km/h, to nawet z antyradarem nie ma szans, nie zdąży > się wyhamować. Inną rzeczą jest, że mniej więcej 10 % tych "budek dla ptaków" (jak nazywam puszki fotoradarów) ma jakąś inną zawartość niż powietrze. Z tym że działa tu efekt rosyjskiej ruletki. 7 komór i jedna kula, ale diabli wiedzą w której akurat jest! ;-) Link Zgłoś
rapid130 Re: antyradary 12.05.05, 16:26 Jeżeli już chcesz sobie zafundować, to unikaj modeli najtańszych (<500 zł). Lepiej dorzucić 200-300 zł do ceny minimalnej i zafundować sobie model nowszy, o dużo wyższej czujności. I tak jak wyżej słusznie napisano, antyradar działa najlepiej w połączeniu ze zdrowym rozsądkiem. Gdy zacząłem go używać, stwierdziłem prędko, że jeżdżę jeszcze uważniej, czujniej i nieco spokojniej. Link Zgłoś
mama_lidki Re: antyradary 12.05.05, 23:15 wiec moze jego rola polega wlasnie na wyostrzeniu zmyslow o zblizajacym sie radarze i dlatego antyradarowcy placa, badz nie placa mandatow, bo ciagle czekaja na kontrole radarowa w celu sprawdzenia jak dziala jego antyradar, a zeby ow panow z suszarkami zauwazyc, niestety trzeba jechac z dozwolona predkoscia, bo zbunkrowani sa w krzakach tudziez za innym autem, a'propos panow policjantow z radarem: na obwodowej drodze stalo sobie auto z otwartym bagaznikiem, na ktorym widnial piekny czerwony trojkat, gdy bylam prawie na rowni zauwazylam, ze to radiowoz, a zza klapy bagaznika celuje ukradkiem pan ubrany na niebiesko, gdzies pomiedzy kogutem, a rantem klapy. tak sie chlopaki potrafia bunkrowac niestety nie przyczepisz sie do niczego, bo przeciez stoja w miejscu widocznym, a to ze zakryci wlasna klapa od bagaznika to inna sprawa. pozdrawiam tych panow za swietny kamuflaz. :-) Link Zgłoś