Gość: darek IP: *.mcnet.pl / 192.168.0.* 08.07.02, 13:55 Jako sprostowanie: aby uruchomić oba auta należy wykonać tyle samo czynności... w Mondeo wkładamy kluczyk a następnie go przekręcamy a w Lagunie wkładamy kartę i naciskamy rozrusznik... Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: gregor Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 11:51 proszę porównać takze siliniki wysokoprężne i inne parametry w modelach kombi Link Zgłoś
Gość: B Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 20:11 TDCI FORDA WYMIATA KAŻDY SILNIK Link Zgłoś
Gość: mac jaka plastikowa wkładka ? IP: 213.25.13.* 20.08.02, 14:09 tak dla ścisłości: jeżeli chodzi o matowy element nad wlotem powietrza, to jest on z aluminium... Link Zgłoś
Gość: Polo Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 10:23 mylisz się w mondeo wykonujesz jeden ruch: wkładasz kluczyk i przekręcasz, natomiast w lagunie dwa:( Link Zgłoś
Gość: darek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.mcnet.pl / 192.168.0.* 24.09.02, 14:47 witam, ciekawa teoria... "wkladasz i przekrecasz" to jeden ruch...:) pomysle nad tym... juz wiem w lagunie "wkladasz i naciskasz"... tez jeden;) pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Olo Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 21:47 Gość portalu: darek napisał(a): > witam, > > ciekawa teoria... "wkladasz i przekrecasz" to jeden ruch...:) pomysle nad > tym... juz wiem w lagunie "wkladasz i naciskasz"... tez jeden;) > > pozdrawiam Na pewno włożenie kluczyka i przekręcenie go jest szybsze i wygodniejsze. Po włożeniu kluczyka nie musisz na niego spojrzeć żeby go przekręcić i przemieścić ręki o parenaście cm. Uściślając: Mondeo: 1.zerknięcie na stacyjkę 2.włożenie kluczyka 3.przekręcenie go Laguna: 1.zerknięcie na czytnik karty 2.włożenie karty 3.zerknięcie na przycisk 4.przemieszczenie ręki na przycisk 5.naciśnięcie go Link Zgłoś
Gość: A Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: 212.76.37.* 26.08.02, 20:50 Tak w ogóle to dlaczego ta karta ma być niby lepsza od kluczyka? Pozdrawiam Link Zgłoś
greenblack Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA 23.09.02, 17:19 Gość portalu: A napisał(a): > Tak w ogóle to dlaczego ta karta ma być niby lepsza od kluczyka? > > Pozdrawiam Bo samochodu z kartąm nie odpalisz "na śrubokręt". Poza tym do Mondeo z V6 i automatem nie można dokupić ESP. Żenująca niekonsekwencja. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.aries.com.pl 23.09.02, 19:10 greenblack napisał: Wierz mi,że dla złodzieja nie ma żadnej różnicy między kluczykiem (z zabezpieczeniami elektronicznymi) a jakimś tam guziczkiem,zresztą to oczywiste... pozdro > Gość portalu: A napisał(a): > > > Tak w ogóle to dlaczego ta karta ma być niby lepsza od > kluczyka? > > > > Pozdrawiam > Bo samochodu z kartąm nie odpalisz "na śrubokręt". Poza tym do > Mondeo z V6 i automatem nie można dokupić ESP. Żenująca > niekonsekwencja. Link Zgłoś
Gość: darek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.mcnet.pl / 192.168.0.* 24.09.02, 14:58 witam ponownie, kupilem lagunke ale diesla wiec moze sie myle ale laguna V6 ESP ma bez laski jak i wszystko inne... nie wiem ale chyba zwykle 2,0 tez ma ESP albo choc taka opcje... niemcy nie sa poprostu rozrzutni i juz... a co do tej karty co tak spedza sen z oczu niewiedzac czemu to jako posiadacz takiego auta powiem ze moze awaryjnosc bedzie wieksza ale bezpieczenstwo i wygoda nieporownywalna... pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: johndoe Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.tlsa.pl 08.10.02, 11:03 Gość portalu: darek napisał(a): .. a co do tej karty co tak > spedza sen z oczu niewiedzac czemu to jako posiadacz takiego auta powiem ze > moze awaryjnosc bedzie wieksza ale bezpieczenstwo i wygoda nieporownywalna... > > pozdrawiam wygoda moze i wieksza ale bezpieczenstwo...? wyobraz sobie sytuacje, ze padla elektronika i trzeba otworzyc drzwi. myslisz, ze w serwisie wybija ci szybe, czy tez jest sposob otwarcia drzwi bez karty? jezeli taki sposob jest / a musi byc/ to znaja go w renault polska i w pruszkowie i wolominie i w paru innych miejscach w polsce /ktorych dla dobra ogolu mogloby nie byc/ pzdr ps. niewykluczone, ze za kilka lat wszystkie samochody beda na karte:) /zreszta chyba mb wypuscil jakis model przed laguna, ktory mial kluczyk elektroniczny tj. nie bylo tam zadnych zabkow, po prostu kawalek plastyku w ksztalcie klucza, ktory wkladalo sie do odpowiedniej dziury/ Link Zgłoś
cytryniec Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA 12.10.02, 17:05 (d.Piotras) Gość portalu: johndoe napisał(a): > wyobraz sobie sytuacje, ze padla elektronika i trzeba otworzyc drzwi. myslisz, > ze w serwisie wybija ci szybe, czy tez jest sposob otwarcia drzwi bez karty? > jezeli taki sposob jest / a musi byc/ to znaja go w renault polska W karcie jest schowane coś jakby kluczyk(trzeba rozsunąć kartę na dwie części),a dziura na ten kluczyk jest od spodu klamki kierowcy. Lepszym rozwiązaniem byłoby bezdotykowe rozpoznawanie właściciela i odblokowywanie stacyjki.Bo co za różnica kluczyk czy karta,skoro i tak musisz wyjąć z kieszeni i wsadzić w dziurę? Czujnik o zasięgu powiedzmy metra.Zdaje się,że w Stilo dają coś takiego jako opcję. Link Zgłoś
Gość: FF Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 20:46 Gość portalu: A napisał(a): > Tak w ogóle to dlaczego ta karta ma być niby lepsza od kluczyka? > > Pozdrawiam Ja chciałbym się zapytać, jak wygląda wygoda posiadania karty. Sądzę, że dośc trudno ją nosić przy sobie. Ja kluczyki to wkładam do kieszeni razem z innymi, od domu, bramy i biura i jest ok. Gdybym razem z nimi włożył kartę, mogłaby się uszkodzić. Musiałbym ją chyba nosić w portfelu, razem z bankomatowymi, ale wtedy dobranie się do niej zająłoby mi więcej czasu przed dostaniem się do samochodu, a poza tym nie zawsze wybierając się w podróż samochodem zabieram ze sobą portfel... Jakoś strasznie niewygodne wydaje mi się posiadanie karty... Nie ma to jak stare, dobre kluczyki... FF Link Zgłoś
Gość: darek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.mcnet.pl / 192.168.0.* 24.09.02, 15:08 noszenie karty w przeciwnienstwie do kluczykow mozliwe jest nawet w kieszeni spodni od gajerka bo jest plaska... ma skorzane opakowanko... mysle ze debata nad karta jest bez najmniejszego celu bo np ja nie nosze garsci kluczy po kieszeniach bo tego nie cierpie (wyglada to conajmniej niesmacznie) i rozwiazanie z karta jest dla mnie ok... jak i wszystko inne karta bedzie miala i zwolennikow i przeciwnikow... jako posiadacz karty moge przyznac jedno, mam doswiadczenia i z kluczykiem i z karta... poczatkowo bylo to cos dziwnego ale po kilku dniach zaczalem juz czerpac przyjemnosc z tego malego i plaskiego "kluczyka"... mam tylko nbadzieje ze ewntualne uszkodzenia wyjda na gwarancji bo w serwisie bedzie pewnie nietania:) pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Antek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 15:38 Jeżdżę nową Laguną Grandtour V6 już ponad rok i o wynalazku karty nie mam dobrego zdania - już dwa razy mi ją wymieniali. Często nie działa albo działa nie za każdym razem opcja "wolne ręce" (samochód otwiera się po zbliżeniu ręki do klamki) a kilka razy karta odmówiła współpracy w ogóle. Generalnie zgadzam się z wymową artykułu ale uważam, że Laguna jest niedopracowana w szczegółach (głownie elektronicznych) i częste wizyty w serwisie z duperelami takimi jak źle (dziwnie) działające czujniki ciśnienia, rzeczona karta czy łuszcząca się powłoka małych dekli plastikowych na śrubach alufelg jest po pewnym czasie mocno irytująca. Samochód bardzo wygodny o ładnej linii ale będę się mocno zastanawiał czy zostanę przy tej marce w przyszłości. Raczej wątpię. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Mark Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.spl.sas.com / 130.96.33.* 24.09.02, 16:05 Zgadzam się z Tobą. Jeżdzę również V6 i przez rok w swojej Lagunie miałem wymienione: karte, xsenon, akumulator, tarcze hamulcowe. Fotel kierowcy dwa razy naprawiany ( strasznie piszczy ) Po 22 tys musialem jeszcze wymienić przednie opony. Były łyse. ( Continental PremiumContact ). Samochód bardzo wygodny ale NIEDOPRACOWANY. ZDECYDOWANIE JEST TO MOJE OSTATNIE AUTO MARKI RENAULT. Link Zgłoś
Gość: JRB Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:27 Gość portalu: Mark napisał(a): > Zgadzam się z Tobą. Jeżdzę również V6 i przez rok w swojej Lagunie miałem > wymienione: karte, xsenon, akumulator, tarcze hamulcowe. Fotel kierowcy dwa > razy naprawiany ( strasznie piszczy ) Po 22 tys musialem jeszcze wymienić > przednie opony. Były łyse. ( Continental PremiumContact ). Samochód bardzo > wygodny ale NIEDOPRACOWANY. ZDECYDOWANIE JEST TO MOJE OSTATNIE AUTO MARKI > RENAULT. Może nie do końca dopracowane auto, ale chyba wszyscy wiedzą że pierwsze serie produkcyjne (w/w samochód z pierwszej półroczy 2001) zawsze dają takie ryzyko. Poza tym wymiana opon bo łysy to raczej wina kierowca niz akurat danego samochodu... Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Mark Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 19:48 Gość portalu: JRB napisał(a): > > > Może nie do końca dopracowane auto, ale chyba wszyscy wiedzą że > pierwsze serie produkcyjne (w/w samochód z pierwszej półroczy > 2001) zawsze dają takie ryzyko. > Poza tym wymiana opon bo łysy to raczej wina kierowca niz akurat > danego samochodu... > > Pozdrawiam Gdybyś zadał sobie trud i dokładanie przeczytał mojego posta, to zauważyłbyś że napisałem ,że miałem wymienione tarcze hamulcowe co oznacza że musiały występować: duże drgania przy hamowaniu , nierówne, szarpane hamowanie co z kolei w sposób ewidentny powodowało szybsze zużycie opon . Renault Polska nie chciało wymienić tarcz na gwarancji, rekomendowała tylko toczenie tarcz i to zostało wykonane przez serwis. . Po toczeniu , dolegliwości nie ustąpiły, dopiero pomogła wymiana tracz ( ale już na swój koszt ) . Nie napisałem tylko, że z tych 22000 km, 10000 km zrobiłem na drugim komplecie opon zimowych. Tak więc na letnich oponach przejechałem około 12.000 km. Opony w klasie V są bardzo miękkie, więc praktycznie każda usterka związana z nierównym hamowaniem powoduje bardzo szybkie zużycie opony. Jeżdżę szybko, ale nie tak że każde hamowanie to pedał hamulca wciśnięty na max’a, a przy każdym ruszaniu włącza się ESP. Mój służbowy samochód ( innej marki ) wyposażony w takie same opony i dokładnie w taki samym stylu jazdy prowadzony wytrzymał na tych oponach 400000 km. Kierowca ten sam, opony w tej samej klasie, więc chyba to nie jego wina........., że opony w Lagunie wytrzymały tylko 12 000 km. Nie chce mi się pisać , co dalej jeszcze wysiadło w tym francuskim gównie, w każdym bądź razie za niedługo się go pozbędę . NIE JEST DLA MNIE ŻADNYM WYTŁUMACZENIEM, STWIERDZENIE ZE JEST TO PRODUKCJA Z PIERWSZEGO PÓŁROCZA 2001. i miała się prawo psuć, Zapłaciłem za to gówno sporo ponad 100 000 PLN i miałem prawo oczekiwać, że to będzie to bezawaryjnie jeździć, zresztą każdy nowy zakupiony samochód za każde pieniądze, obojętne czy duże czy małe ma jeździć bezawaryjnie. Życzę wszystkim obecnym i przyszłym posiadaczom nowych Laguna, żeby ich samochody jeździły bezawaryjnie i żeby nie mieli z nimi żadnych kłopotów, natomiast przyszłym nabywcom mówię, zastanówcie się co robicie, czy warto ..... są przecież inne marki......... Pozdrawiam Marek Link Zgłoś
Gość: JRB Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.blaszki.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 19:23 Serdecznie współczuję. Nie, nie pisałem że ta Laguna z pierwszego półrocza 2001 miała prawa się psuć, tylko że ryzyko większe. No, i niestety mało szcześliwie trafiłeś. A z tymi tarczami, ciekawy jestem czy inni bardziej lub mniej zadowoleni posiadaczy Laguny mieli podobny problem. Bo tarczy mogą być zle zamontowane, ale jeśli kierowca zbyt długo wciśnie pedał hamulca na postoju po długim hamowaniu, żadna fabryka na to nie poradzi. Wiem o czym piszę skoro w moim Mondeo miałem podobną sytuację. Właśnie, tylko wymiana tarcz pomogła. Dziękuję za życzenia bezawaryjnej jazdy wszystkim posiadaczom Laguna. Akurat na moją w Francji teraz pracują... Oby dobrze! A niech Markowi ta wymiana się przyda. Bez względu na marki. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: FF Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 17:27 Gość portalu: darek napisał(a): > noszenie karty w przeciwnienstwie do kluczykow mozliwe jest nawet w kieszeni > spodni od gajerka bo jest plaska... ma skorzane opakowanko... mysle ze debata > nad karta jest bez najmniejszego celu bo np ja nie nosze garsci kluczy po > kieszeniach bo tego nie cierpie (wyglada to conajmniej niesmacznie) i > rozwiazanie z karta jest dla mnie ok... jak i wszystko inne karta bedzie miala > i zwolennikow i przeciwnikow... jako posiadacz karty moge przyznac jedno, mam > doswiadczenia i z kluczykiem i z karta... poczatkowo bylo to cos dziwnego ale > po kilku dniach zaczalem juz czerpac przyjemnosc z tego malego i > plaskiego "kluczyka"... mam tylko nbadzieje ze ewntualne uszkodzenia wyjda na > gwarancji bo w serwisie bedzie pewnie nietania:) > > pozdrawiam Nie widziałem nigdy tej karty, ani niestety nie miałem jej w ręku. Jeżeli jest to jednak coś podobnego do karty bankomatowej, to raczej nie czułbym się z tym pewnie, mając świadomość, że jest to klucz do mojego samochodu. Tak się składa, że garniturów raczej nie noszę, klucze gdzieś upchać, niestety, muszę i mnie z kolei nie podoba się widok pęków kluczy pouwieszanych do paska lub wystających z kieszeni. Miałbymże więc do swoich kieszeni wrzucić jeszcze tę nieszczęsną kartę, której zarówno fason jak i odporność nie bardzo się do tego nadaje /moim zdaniem/? Nigdy!!! PS Dziękuję za pozdrowienia EFEF Link Zgłoś
Gość: mac Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: 213.25.13.* 02.10.02, 13:38 hmm... no nie całkiem jak karta kredytowa, tzn. format wzdłuż i wszerz jest podobny, ale sporo grubsza - mniej więcej jak grubsza tabliczka sezamkowa (pojedyncza) ;^). Dla mnie nie ma problemu z noszeniem GDZIEKOLWIEK, łącznie z kondonierką w dżinsach, najwyżej ciężko potem wyjąć. Faktem jest, że przy zwiększonej wilgotności powietrza i nagłej różnicy temperatur zdarza się jej fiksować (przy otwieraniu, ale niegdy przy uruchamianiu auta), ale - przynajmniej u mnie - zawsze wracała do normy samodzielnie. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Gal Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.02, 11:48 Gość portalu: darek napisał(a): > Jako sprostowanie: aby uruchomić oba auta należy wykonać tyle samo czynności... > w Mondeo wkładamy kluczyk a następnie go > przekręcamy a w Lagunie wkładamy kartę i naciskamy rozrusznik... Nie tyle samo: Kluczyk - wkładasz i przekręcasz - jeden ruch dwufazowy Karta - wkładasz, PRZENOSISZ rękę na guzik (odległy o 20-30cm) i naciskasz. Niewątpliwie trochę więcej manipulacji. Byłoby tyle samo, gdybyś naciskał na kartę a nie oddzielny przycisk. Nie ma to większego znaczenia, tak tylko się przypieprzam. W karcie prawdziwym problemem jest automatyczne zamykanie drzwi. Jeżeli używasz tej funkcji, bardzo szybko przyzwyczajasz się do tego, że po wyjściu z samochodu NIC nie musisz robić i dlatego zdarza się zostawić kartę w czytniku i pójść sobie w siną dal. Jeżeli używasz kluczyka, po wyjściu z samochodu musisz jeszcze nacisnąć go żeby zamknąć drzwi, więc jeżeli zostawiłeś go w stacyjce - zauważysz to. Można oczywiście wyłączyć automatykę karty i zamykać drzwi przyciskiem - i to jest chyba bezpieczniejsze. Mnie zdarzyło się już kilkukrotnie zostawić kartę w czytniku, w tym raz na całą noc w samochodzie stojącym pod domem ;-)). Link Zgłoś
darek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Mondeo 08.10.02, 00:02 Jezeli ktos tu jezdzi mondeo, to moze cos napisze, bo o lagunie sa juz dwie niezbyt pochlebne opinie, a mondeo bardzo mnie interesuje. Link Zgłoś
sc2001 Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde 08.10.02, 10:16 Witam, Jako posiadacz półrocznego Mondeo w wyposażeniu: 1.8 125KM, ABS/BA/ESP/TCS/Trend/5d mogę już krótko podsumować to auto: ZALETY: - Rewelacyjnie trzyma się drogi. Jeżdze szybko a mimo tego nigdy nie miałem efektu płynięcia, zarzucania (na pewno to też zaleta ESP, no i tego że jeszcze nie było zimy :)). Świetnie wchodzi w zakręty!. Chyba najlepiej w tej klasie (na jeździe próbnej jeździłem Laguną i C5 a później również od znajomych: nową Primerą i ostatnio nawet nową Vectrą) - Świetna klima (mam automatyczna). Moment i zaparowania znikają. Również bardzo skuteczne grzanie. - Przewygodne siedzenia z przodu (z tyłu nie wiem :) bo tam nie siedzę). Świetnie trzymają one na zakrętach - Duży bagażnik i w 5d bardzo dobry dostęp do rzeczy w nim się znajdujących - Fajny schowek pomiędzy siedzeniami przednimi (trzymam w nim płyty CD) - Fajnie się trzyma kierownice i gałka biegów jest ładnie wykonana (skórzane) No i... WADY: - Słabo widoczne zwłaszcza w dzień wskaźniki na desce rozdzielczej - Widoczność do tyłu - taka sobie - Brak gniazdka 12V z tyłu i okropnie koszmarnie droga opcja zamontowania tegoż (alternatywnie musiałem więc ciągnąć zwykły kabelek z gniazdka zapalniczki) - Brak siatki mocującej bagaże w Bagażniku, co wskutek tego, że wykładzina bagażnika jest bardzo miękka powoduje, że małe bagaże "fruwają" podczas jazdy - Po złożeniu siedzeń tylnych nie jest płasko... mogli to znacznie lepiej dopracować - Radio mam zamontowane własne ale zrobili mi go w górnej części i np. wykładanie CD podczas jazdy na 5 biegu... jest niemożliwe :) (za blisko jest ten gałka biegów. Ale może rozwiąże ten problem instalując w przyszłości z tyłu zmieniarkę - Za mało schowków... Chciałbym aby kiedys Mondeo osiągło poziom np. Almery :) Zwłaszcza moja druga połówka bardzo na to narzeka - No i wada którą chyba da sie poprawić... to jest to, że mi w Fordzie zamontowali tak radio, że mogę go słuchać tylko po przekręceniu (w pozycji akumulator) kluczyka. A chciałbym bez. - Mogliby wyłożyć czyms miękkim wnętrza schowków np. w drzwiach przednich - toby przy niektórych przedmiotach tam włożonych tak nie szczerkało - oczywiście można to zrobić samemu :) Mimo tych Wad jestem bardzo zadowolony z tego samochodu i nie żałuje wyboru w tej klasie. Mam nadzieje, że troche rozjaśniłem? Ps. Uważam dalej że Laguna i tak jest fajnym samochodem :) i nie jestem jakims tam 100% zwolennikiem akurat Fordów... (miałem już różne marki i nie mogłem narzekać) sc Link Zgłoś
Gość: RS Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: *.volta.net.pl 08.10.02, 13:29 Ja jako posiadacz Mondeo 1.8 125 KM 5d Ambiente X calkowicie zgadzam sie z przedmowcą. Jezdze 3 miesiace, przejechalem 15 tys. Kupilem tanszy model wiec nie mam automatycznej klimatyzacji (ale manualna tez dziala bez zarzutu), ESP i skorzanych wykonczen (no coz! :-)). Dla mnie najwazniejsze jest w tym samochodzie rewelacyjne trzymanie sie drogi - nawet bez ESP. Jezeli chodzi o wady to: - brak plaskiej podlogi bagaznika po zlozeniu siedzen - faktycznie mozna zlozyc tylko oparcia (dzielone) i wtedy podloga nie jest plaska. Ale mozna też podniesc siedzenie (niedzielone) i zlozyc oparcia tak by podloga byla plaska - oczywiscie w wersji 5d. Albo moj ambiente zostal przez forda potraktowany jak ciezarowka i ma ta opcje a trend nie albo po prostu tego nie sprawdziles (przyznam sie ze sam na to wpadlem chyba po miesiacu jezdzenia - mylace jest to niedzielone siedzenie). - radio - przestawienie w tryb taki, że po wyłaczeniu zapłonu radio gasnie lecz mozna je ponownie wlaczyc bez kluczyka to chyba dla kogos kto sie troche na tym zna 5 min. roboty (ja sie nie znam ale w poprzednim aucie - citroenie tyle to trwalo i byla to o ile pamietam kwestia ustawienia bezpiecznikow, moze sie zreszta myle). Link Zgłoś
Gość: A Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 20:42 Czy nie uważasz, że silnik 1.8 125KM jest nieco za głośny jak na tą klasę samochodu? Przejechałem takim Mondeo tylko trochę ponad tysiąc kilometrów ale jak dla mnie to po przekroczeniu 3000 obrotów robi się głośno(wyje). Nawet pojechałem do forda żeby to sprawdzić ale powiedzieli, że w innych egzemplarzach jest dokładnie tak samo. Jeździłem wcześniej starym nissanem almerą i trochę oplem astrą 1.4 90KM i wydaje mi się, że almera była cichsza a astra najwyżej minimalnie głośniejsza od mondeo. No i jeszcze ten szum powietrza o którym już inni pisali na tym forum. Druga sprawa to dość kiepska precyzja skrzyni biegów (haczenie). Co ciekawe na jeździe próbnej to nie występowało więc może tak jest tylko w moim samochodzie. Pod względem dynamiki na trasie samochód zachowuje się tylko nieco lepiej od Astry 90KM ale podobno na początku silnik w Mondeo nie ma fabrycznych osiągów, które uzyskuje dopiero po 2500 km. Tak twierdzą w fordzie. Mam wersję Ambiente X. Pozdrawiam Link Zgłoś
sc2001 Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde 10.10.02, 09:59 Gość portalu: A napisał(a): > Czy nie uważasz, że silnik 1.8 125KM jest nieco za głośny jak na tą klasę > samochodu? Przejechałem takim Mondeo tylko trochę ponad tysiąc kilometrów ale > jak dla mnie to po przekroczeniu 3000 obrotów robi się głośno(wyje). Nawet > pojechałem do forda żeby to sprawdzić ale powiedzieli, że w innych > egzemplarzach jest dokładnie tak samo. Jeździłem wcześniej starym nissanem > almerą i trochę oplem astrą 1.4 90KM i wydaje mi się, że almera była cichsza a > astra najwyżej minimalnie głośniejsza od mondeo. No i jeszcze ten szum > powietrza o którym już inni pisali na tym forum. Cos w tym jest. Rowniez moim poprzednim samochodem była Astra 1.4 16V 5d/ABS i faktycznie szybciej "zbierała" sie do jazdy - ale sprawa jest oczywista - samochody te roznia sie momentem obrotowym i pewno na dynamice odbija sie rownież waga (różnica jest dosc spora) > Druga sprawa to dość kiepska precyzja skrzyni biegów (haczenie). Co ciekawe na > jeździe próbnej to nie występowało więc może tak jest tylko w moim samochodzie. Nie wiem jak koledze RS ale mi nic nie "haczy" Biegi wchodza płynnie, nigdy nie mialem problemu. Poza tym te 125KM to jest taka moc aby akurat to auto (Mondeo) ruszyc z miejsca... Chyba jest to zbyt slabe. Przy zakupie zdawalem sobie z tego sprawe - niestety nie stac mnie bylo juz na 2.0TDcI jak rowniez na 2.0 lub silniejsze wersje benzynowe... Mysle o chip tuningu - wg. roznych danych podobno da sie uzyskac dodatkowo jakies 25KM... I tu mam pytanie czy jest to prawda? Mysle tez o wymianie filtrów paliwa i powietrza... Pozdrawiam sc Link Zgłoś
Gość: RS Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: *.volta.net.pl 15.10.02, 10:05 > Nie wiem jak koledze RS ale mi nic nie "haczy" Biegi wchodza płynnie, nigdy nie > > mialem problemu. Mnie haczył przy wrzucaniu piatki ale po kilku tysiącach km ustapilo. W ogole to mam takie doswiadczenie (a jest to moj piaty nowy samochod), ze okres "ukladania" (nie mowie o docieraniu by nie mylic z docieraniem np. fiata 125p)nowego samochodu to ok. 10tys. km. Dopiero wtedy osiaga pelna sprawnosc, zarowno jezeli chodzi o osiagi, skrzynie biegow jak i rozne drobiazgi, np. w moim ciezko zamykala sie pokrywa bagaznika co mniej wiecej po tym czasie przeszlo ( lub sie przyzwyczailem :-))); nigdy nie moglem znalezc czasu by wybrac sie z tym do serwisu). > > Poza tym te 125KM to jest taka moc aby akurat to auto (Mondeo) ruszyc z > miejsca... Chyba jest to zbyt slabe. Przy zakupie zdawalem sobie z tego sprawe > - > niestety nie stac mnie bylo juz na 2.0TDcI jak rowniez na 2.0 lub silniejsze > wersje benzynowe... > Mysle o chip tuningu - wg. roznych danych podobno da sie uzyskac dodatkowo > jakies 25KM... I tu mam pytanie czy jest to prawda? > Mysle tez o wymianie filtrów paliwa i powietrza... Fakt, jest troche za slaby i jezeli ktos oczekuje dynamiki to wymaga on agresywnej techniki jazdy - bardzo wysokie obroty (rowniez przy starcie), redukcje przy zdecydowanym wyprzedzaniu (np. trojka przy przyspieszaniu z 80 do 110 km/h) etc. To wszystko jednak kosztuje - halas, duze zuzycie paliwa, szybsze silnika, sprzegla, ... . Tez mysle o malym tuningu i jesli by ktos mial jakie doswiadczenia to prosze o sygnal. Link Zgłoś
sc2001 Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde 10.10.02, 09:53 Gość portalu: RS napisał(a): > Jezeli chodzi o wady to: > - brak plaskiej podlogi bagaznika po zlozeniu siedzen - faktycznie mozna zlozyc > > tylko oparcia (dzielone) i wtedy podloga nie jest plaska. Ale mozna też > podniesc siedzenie (niedzielone) i zlozyc oparcia tak by podloga byla plaska - > oczywiscie w wersji 5d. Albo moj ambiente zostal przez forda potraktowany jak > ciezarowka i ma ta opcje a trend nie albo po prostu tego nie sprawdziles > (przyznam sie ze sam na to wpadlem chyba po miesiacu jezdzenia - mylace jest > to niedzielone siedzenie). Dziś to sprawdzę. Dziekuje koledze za sugestie. Pewno i u mnie jest tak samo. > - radio - przestawienie w tryb taki, że po wyłaczeniu zapłonu radio gasnie lecz > mozna je ponownie wlaczyc bez kluczyka to chyba dla kogos kto sie troche na tym > > zna 5 min. roboty (ja sie nie znam ale w poprzednim aucie - citroenie tyle to > trwalo i byla to o ile pamietam kwestia ustawienia bezpiecznikow, moze sie > zreszta myle). Tak, tak jest to kwestia podlaczenia radia do elektryki samochodu - da sie to poprawic. Pozdrawiam sc Link Zgłoś
Gość: pit Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: 217.153.68.* 08.10.02, 13:26 Mondeo TDci z lipca br, 5d, wersja trend, ABS, BA, bez ESP Zalety: -sylwetka wersji 5d - IMHO jest to piekne auto -wnetrze z metalowa konsola srodkowa - IMHO pasuje do charakteru auta, ladne detale - zegarek, kierownica, skorzana galka -zawieszenie, prowadzenie, calkiem niezly komfort -moment obrotowy silnika tdci - na trasie konieczne co najmniej 1.8T lub 2,5l wolnossace, aby sie brac za lby -masa miejsca, bagaznik -praktyczne materialy we wnetrzu - szorstkie w dotyku, latwe w czyszczeniu -wygodne fotele, trzymanie boczne itp. Wady -silnik wprawia auto w wibracje na wolnych obrotach. Moim zdaniem 750rpm na biegu jalowym to malo, polozenie nogi na gazie i obroty rzedu 900rpm likwiduja wibracje -dzialanie sprzegla i brak momentu obr. przy niskich obrotach (gasniecie przy ruszaniu) - trzeba sie nauczyc -brak jakiegokolwiek oswietlenia nad tylna kanapa (dotyczy trend) -slaba widocznosc do tylu w 5d -plastikowe boczki drzwi, malo przyjemna w dotyku tapicerka foteli -kontrolek (np. cisnienie oleju) w sloncu nie widac -spodziewalem sie nizszego zuzycia (najnizej - 6,3 w trasie) - ale z tym silnikiem nie da sie jezdzic wolno Pit Link Zgłoś
Gość: PIK Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: proxy / 62.148.83.* 09.10.02, 12:19 Posiadam Mondeo 2.0 TDDI 115KM kombi GHIA. Rewelacja! Polecam pzdr. PIK Link Zgłoś
Gość: wrh Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 17:23 Posiadam od ub.roku Mondeo 2,5 V6 Ghia 4D z przebiegiem ponad 60 tyś km. W tym modelu wszystkie systemy elektroniczne są standardem ABS. EBA, EBD, TCS itd)i musze powiedzieć że nigdy nie zdarzyło mi się mieć jakiekolwiek problemy. Jedyną słabą stroną były opony Continental ktore wytrzymały ledwie 30tyś km. Podobnie jak klocki ale nie mam o to pretensji ponieważ jeżdżę bardzo szybko i dynamicznie. Mialem mozliwość testowania zarówno Lagunę jak i C5 i dla mnie nie nadają się absolutnie. Citroenem mało sie nia zabiłem w łuku drogi, mimo że ustawiony był na sport, a Laguna jest niewiele lepsza. Polecam z czystym sumieniem Mondeo, tym wszyskim którzy chcą wypadku najpierw uniknąć a dopiero po tym przeżyć. Co z tego, że jest pięć gwiazdek i osiem poduszek jak będziecie w trudnych warunkach a więc na polskich drogach, wypadać z trasy.!!! Dodam jeszcze że silnik V6 ma tak przyjemny "gang", że dla samego słuchania warto go wybrać. To jest samochód dla tych którzy maja nieco większe oczekiwania, niż wysoki komfort jazdy. Tu można czerpać radość z jazdy, za stosunkowo niewielkie pieniądze. Ja niestety zapłaciłem dość dużo, ale teraz jest pakiet X.Pozdrwiam wszyskich fordowców. Link Zgłoś
Gość: wrh Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA - kto jezdzi Monde IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 15:24 Oczywiście skrzynia jest manualna. Teraz mozna wybierać w dwóch automatach, ale ja nie sympatyzuje w nich mimo że mają wiele zalet. Prawdziwa jazda jest tylko przy skrzyni manualnej. Musze dodać że jeździłem już Mondeo ST220 i to dopiero jest jazda. Już nie mogę się doczekać sprzedaży obecnego samochodu. Link Zgłoś
dyplomata FORD MONDEO 11.10.02, 10:20 Male sprostowanie: Forda Mondeo nie mozna kupic z automatem i ESP jednoczesnie. Te opcje sie wykluczaja. Poza tym auto spisuje sie doskonale. Link Zgłoś
Gość: qwer Re: FORD MONDEO IP: cop:* / 192.168.55.* 06.01.03, 00:16 Włączam się dość późno do dyskusji, ale mimo wszystko chcę coś dorzucić od siebie na temat Forda Mondeo (1.8 125 KM, 5-drzwiowy, ambiente). Mój ma już prawie 1,5 roku i przebieg 23 tys., z czego połowa przejechana na dłuższych trasach. Zalety: - mimo wszystko stylistyka nadwozia, - ekstra wygodne fotele, dużo miejsca w środku, jak i w bagażniku - dobrze działająca klimatyzacja, mimo że w moim Fordzie tylko ręczna - bardzo przyjemne prowadzenie w każdych warunkach i prędzkościach, chciaż preferuję umiarkowany styl jazdy (moim zdaniem 125KM to przyzwoicie jak dla silnika benzynowego, aczkolwiek amatorzy szybkiej jazdy będą pewnie protestować - im życzę gumowych drzew przy polskich wyboistych drogach; pewnie, że osiągi mogłyby być lepsze, a zwłaszcza przyśpieszenie, ale jak na samochód o takich gabarytach i masie może być) - cicha praca silnika (sądząc po wczesniejszych komentarzach - może tylko w moim egzemplarzu?) - ciekawe gadżety aluminiowe, tradycyjny zegar, schowek między przednimi fotelami Wady: - trochę za dużo plastiku we wnętrzu jak na samochód tej klasy (co więcej, jest on bardzo podatny na zarysowania i zadrapania - szczególnie na drzwiach), - zbyt mało mocowań lub mniej poślizgowa wykładzina w bagażniku, - rzeczywiście, widoczność z tyłu słaba - zbyt duże zużycie paliwa (zwłaszcza w mieście) W trakcie dotychczasowej eksploatacji nie było żadnych większych usterek, poza dziwnymi stukami w zawieszeniu (przednie prawe koło) - po dwóch wizytach w serwisie jest lepiej, ale może mam po prostu zbyt dobry słuch ;-). Zresztą mój poprzedni Ford Mondeo (rocznik 1993) też spisywał się bez zarzutu. Polecam, aczkolwiek za taką cenę mogłoby być troszeczkę lepiej (przede wszystkim przydałby się nowy i bardziej ekonomiczny silnik benzynowy). Link Zgłoś
Gość: PIK Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: proxy / 62.148.83.* 17.10.02, 14:36 Może ktoś coś jeszcze napisze? Link Zgłoś
Gość: Sebulba Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.stacje.agora.pl 21.10.02, 13:39 No to ja jeszcze coś dodam Mam od paru dni TDCi 130 kM. Wersja Trend X plus kilka dodatków. Autko jeździ bardzo fajnie. Ma kopa tak, że widać często rozdziawione buzie. Stylistyka dla mnie OK. Ergonomia także. Są także dwie wady, widoczność(wersja 5d)do tyłu słaba, skszynia biegów działa z oporami(być może jest to spowodowane bardzo małym przebiegiem 250 kilometrów w końcu autko mam od piątku). Co będzie się działo dalej napiszę. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Kaszana Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.03, 14:51 Gość portalu: Sebulba napisał(a): > No to ja jeszcze coś dodam > Mam od paru dni TDCi 130 kM. Wersja Trend X plus kilka dodatków. > Autko jeździ bardzo fajnie. Ma kopa tak, że widać często rozdziawione buzie. > Stylistyka dla mnie OK. Ergonomia także. > Są także dwie wady, widoczność(wersja 5d)do tyłu słaba, skszynia biegów działa > z oporami(być może jest to spowodowane bardzo małym przebiegiem 250 kilometrów > w końcu autko mam od piątku). Co będzie się działo dalej napiszę. > Pozdrawiam Skrzynia jest 5-stopniowa czy już ta najnowsza 6-stopniowa? Link Zgłoś
Gość: Kaszana Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.03, 14:56 Pomyliło mi się,żle spojrzałem na datę. 6-biegowe weszły do oferty teraz. Link Zgłoś
Gość: Henry Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.telia.com 21.02.03, 09:47 Szwedzki dwu tygodnik "Vi Bilägare" w jednym ze swoich numerow przeprowadzil test Mondeo kontra Laguna . Laguna wygrala w kazdej konkurencji,zwlaszcza ,bezpieczenstwo pasywne i odpornosc na korozje . ******************************************************************************** Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.babylon.tarman.pl 21.03.03, 14:05 Odporność na korozję?? Oba auta mają gwarancję na perforację nadwozia 12 lat. Wiec nie rozumiem w jakim ceelu przeprowadzać takie testy. Jezeli producent daje gwarancje 12 lat, to mozemy byc pewni ze auto stojac 15 lat na mrozie i goracu na zmiane nie zacznie korodowac :) Co do bezpieczeństwa zgadzam sie, poniewaz widzialem crash-testy obu aut. I jest to jedyna dziedzina w ktorej Laguna jest lepsza. Porownujac wlasciwosci jezdne, Renault wypada blado, a jest to moim zdaniem najwazniejsza dziedzina jezeli chodzi o 'przyjemnosc z jazdy'. Osiagi auta, jezeli nie jest nie ida w parze z bardzo dobrym zawieszeniem i wysokiej klasy ukladem kierowniczym, nie ciesza ani troche. Nie mialem okazji jezdzic Laguna dluzej, ale tyle ile jezdzilem (ok.200km) wystarczylo, zeby przekonac sie ze w porownaniu z Mondeo, jej wlasciwosci jezdne sa gorsze. Nie wiem jakim sposobem w opisywanym wyzej motoryzacyjnym magazynie szwedzkim mogla Laguna wygrac wlasnie w tej dziedzinie. Jezeli chodzi o osiagi, to nie rozumiem dlaczego porownywac Lagune ze 140konnym silnikiem ze 130 konnym silnikiem Mondedo. Przeciez francuskie auto jest oferowane takze z silnikiem o mocy 120 km i pojemnosci zbizonej do 2 litrtowego silnika Mondedo. Uwazam, ze takie porownanie byloby zdecydowanie bardziej sprawiedliwe. Zapewne kazdy kto czyta moja wypowiedz zauwazyl juz, ze moim faworytem jest Ford i tak rzeczywiscie jest :) Oprocz wymienionych wyzej powodow, uwazam, ze Laguna w wersji kombi jest zwyczajnie brzydka....oczywiscie o gustach sie nie dyskutuje, lecz naprawde nie wiem, jak cos o tak dziwnych lampach tylnich moze sie podobac. Nie jest sztuka zaprojektowac oryginalny ksztalt samochodu- sztuka jest zaprojektowac samochod, ktory bedzie prezentowal sie elegancko i rownoczesnie nowoczesnie (zrymowalo sie :) ). Jezeli chodzi o wnetrze to oba auta sa porownywalne; moze Laguna ma nowoczesniejsza deske rozdzielcza. Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.babylon.tarman.pl 21.03.03, 14:05 Odporność na korozję?? Oba auta mają gwarancję na perforację nadwozia 12 lat. Wiec nie rozumiem w jakim ceelu przeprowadzać takie testy. Jezeli producent daje gwarancje 12 lat, to mozemy byc pewni ze auto stojac 15 lat na mrozie i goracu na zmiane nie zacznie korodowac :) Co do bezpieczeństwa zgadzam sie, poniewaz widzialem crash-testy obu aut. I jest to jedyna dziedzina w ktorej Laguna jest lepsza. Porownujac wlasciwosci jezdne, Renault wypada blado, a jest to moim zdaniem najwazniejsza dziedzina jezeli chodzi o 'przyjemnosc z jazdy'. Osiagi auta, jezeli nie jest nie ida w parze z bardzo dobrym zawieszeniem i wysokiej klasy ukladem kierowniczym, nie ciesza ani troche. Nie mialem okazji jezdzic Laguna dluzej, ale tyle ile jezdzilem (ok.200km) wystarczylo, zeby przekonac sie ze w porownaniu z Mondeo, jej wlasciwosci jezdne sa gorsze. Nie wiem jakim sposobem w opisywanym wyzej motoryzacyjnym magazynie szwedzkim mogla Laguna wygrac wlasnie w tej dziedzinie. Jezeli chodzi o osiagi, to nie rozumiem dlaczego porownywac Lagune ze 140konnym silnikiem ze 130 konnym silnikiem Mondedo. Przeciez francuskie auto jest oferowane takze z silnikiem o mocy 120 km i pojemnosci zbizonej do 2 litrtowego silnika Mondedo. Uwazam, ze takie porownanie byloby zdecydowanie bardziej sprawiedliwe. Zapewne kazdy kto czyta moja wypowiedz zauwazyl juz, ze moim faworytem jest Ford i tak rzeczywiscie jest :) Oprocz wymienionych wyzej powodow, uwazam, ze Laguna w wersji kombi jest zwyczajnie brzydka....oczywiscie o gustach sie nie dyskutuje, lecz naprawde nie wiem, jak cos o tak dziwnych lampach tylnich moze sie podobac. Nie jest sztuka zaprojektowac oryginalny ksztalt samochodu- sztuka jest zaprojektowac samochod, ktory bedzie prezentowal sie elegancko i rownoczesnie nowoczesnie (zrymowalo sie :) ). Jezeli chodzi o wnetrze to oba auta sa porownywalne; moze Laguna ma nowoczesniejsza deske rozdzielcza. Link Zgłoś
Gość: B Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 20:12 EEE, LAGUNA TO TYPOWY FRANCUZ, KOMFORTOWY, ALE BARDZO DELIKATNU, JA WOLE NIEMIECKA SOLIDNISC - MONDEO ! Link Zgłoś
foxx Ktory solidniejsyzy.... 05.09.03, 17:00 Gość portalu: B napisał(a): > EEE, LAGUNA TO TYPOWY FRANCUZ, KOMFORTOWY, ALE BARDZO > DELIKATNU, JA WOLE NIEMIECKA SOLIDNISC - MONDEO ! Oj, stereotypy pokutuja!... Mondeo wzkazal sie szczegolnie w testach EURO NCAP... Najwieksze wrazenie robi odpornosc tego samochodu w przypadku zdezen czolowych... Nie no! Jasne, ze Francuzi posmarowali aby Laguna dostala 5 gwiazdek. Poydrawiam Link Zgłoś
Gość: voyteck Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.nat.siec.anax.pl 04.09.03, 23:23 A ja krótko na temat Laguny i jej karty. Przede wszystkim NIE PODOBA mi się to. nie dość, że kartę treba włożyć w jedno miejsce (na dole konsoli), a guzik wcisnąc w innym miejscu, to jeszcze przed włożeniem karty trzeba "wyjąć" pierwszy bieg. A przeważnie na tym biegu się samochód zostawia, prawda? Wg mnie karta to rozwiązanie przede wszystkim efekciarskie, dość kłopotliwe zaś w codziennym użytkowaniu. Wolę kluczyk z nadajnikiem. Pzdr! Link Zgłoś
Gość: zbig Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: 212.160.128.* 05.09.03, 07:20 Gość portalu: voyteck napisał(a): > A ja krótko na temat Laguny i jej karty. Przede wszystkim NIE PODOBA mi się to. > > nie dość, że kartę treba włożyć w jedno miejsce (na dole konsoli), a guzik > wcisnąc w innym miejscu, to jeszcze przed włożeniem karty trzeba "wyjąć" > pierwszy bieg. A przeważnie na tym biegu się samochód zostawia, prawda? Wg mnie > > karta to rozwiązanie przede wszystkim efekciarskie, dość kłopotliwe zaś w > codziennym użytkowaniu. Wolę kluczyk z nadajnikiem. Pzdr! Nie trzeba "wyjmować"biegu można równiez wcisnąć sprzęgło/jak to sie zwyklo robić przy zapalaniu każdego samochodu/ i po prostu zapalić.Kombinacja karta- przycisk ,to po krótkim czasie obsługi staje się intuicyjne. Pozdr Link Zgłoś
Gość: voyteck Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.nat.siec.anax.pl 05.09.03, 16:20 Bosssszz.... nie chodziło mi o to, że bieg trzeba wyjąć przy odpalaniu silnika! Siedziałeś w tym aucie? Spróbuj włożyć kartę w gniazdo mając auto na jedynce i wciskając tylko sprzęgło:) Dźwignia zasłania gniazdo i o to tu chodzi. Poza tym, skoro już mówimy o Lagunie, to chciałem dodać, że auto jest dośc słabo wyciszone. Jeździłem kombi 1.8 16V i w okolicach 3000 rpm dźwięk silnika był dość nieprzyjemny i natarczywy. Poza tym deska rozdzielcza trzeszczała w okolicy bocznych nawiewów (i to w paru egzemplarzach, które używałem), co w samochodzie za takie pieniądze jest już w ogóle śmieszne. Aha - i radio też słabiutkie... Na szczęście nie było to moje auto, tylko z wypożyczalni ;-P. I bardzo dobrze, bo takiego bym nie kupił. Pzdr! Link Zgłoś
foxx KARTA w Lagunie to jest TO!!!... Przeczytajcie! 05.09.03, 16:46 Gość portalu: voyteck napisał(a): > A ja krótko na temat Laguny i jej karty. Przede wszystkim NIE PODOBA mi się to. > > nie dość, że kartę treba włożyć w jedno miejsce (na dole konsoli), a guzik > wcisnąc w innym miejscu, to jeszcze przed włożeniem karty trzeba "wyjąć" > pierwszy bieg. A przeważnie na tym biegu się samochód zostawia, prawda? Wg mnie > > karta to rozwiązanie przede wszystkim efekciarskie, dość kłopotliwe zaś w > codziennym użytkowaniu. Wolę kluczyk z nadajnikiem. Pzdr! Witam wszystkich przeciwnikow karty w Lagunie i zwolennikow kluczykow z transponderem (karta w Lagunie tez ma transponder tylko zamiast nia przekrecac, wciska sie przycisk). Ale ja nie o tym chcialem... Wrogowie rozwiazania z Laguny, proponuje wam male doswiadczenie.... 1). Zaparkujcie wasz samochod "na kluczyk" 50 centymetrow przed sciana, 2). Wlozcie kluczyk do stacyjki, 3). Wlacznie pierwszy bieg (lub wsteczny jesli podjechaliscie do sciany tylem), 4). Wysiadzcie z samochodu, 5). Na miejscu pasazera posadzcie psotliwego dzieciaka sasiadow, 6). Powiedzcie mu aby przekrecil kluczyk w stacyjce! Widzicie efekty?.... Fajne? Co?... Teraz zrobcie to samo w Lagunie z roznica w punktach 2 i 6, ktore powinny brzmiec: 2). Wlozcie karte do czytnika, oraz 6). Powiedzcie mu aby przycisnal przycisk START. Jaki efekt w porownaniu z samochodem "na kluczyk"?... Tu efektu nie widac bo silnik nie zapalil i samochod nie najechal na sciane! No tak!.. Powiecie: Kto zapala samochod na biegu?... Odpowiem Wam!... Mechanicy w jednej z ASO Opla w W-wie... Mojej szefowej rozwalili samochod bo byl zostawiony na biegu na stanowisku naprawczym i jakis "mechanik" przekrecil kluczyk w stacyjce.... A ze to jest samochodzik z mocnym silnikiem wiec blacharz mial co robic.... Pozdrawiam z mojej Laguny! Link Zgłoś
Gość: yyyrek Re: FORD MONDEO/RENAULT LAGUNA IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 03:50 NIe wiem jak to było kiedy to porównanie było robione, ale teraz renault w tej wersji ma karte renault wolne ręce, skórzano- materiałowe siedzenia, aluminiowe fele, system kontroli ciśnienia w oponach, elektrycznie składane lusterka, żaluzje na szybach bocznych i tylnej i parę innych szczegułów. To diametralnie zmienia rozważania nad ceną obu modeli. Link Zgłoś