Dodaj do ulubionych

Wtornik prawa jazdy dla kolegi

23.05.05, 09:09
Kolega ktoremu zabrano prawo jazdy prosi mnie abym poszedl do wydz. kom. i
poprosili o wtornik prawka. Mialbym zaniesc dokumenty z jego zdjeciem. Tak aby
on mogl jezdzic na "swoim" czyli na moim z jego zdjeciem, a ja na swoim starym.
Jakie moga byc za i przeciw? poza tym ze jest to wykroczenie czy przestepstwo?
Obserwuj wątek
    • bzamiara Re: Wtornik prawa jazdy dla kolegi 23.05.05, 11:36
      Jeżdżąc na takim prawku popełnia się przestępstwo, zdaje się że z art. 270par.2
      k.k.
      jak was złapią to macie przesrane jak w ruskim czołgu.
    • piotrpilinko Re: Wtornik prawa jazdy dla kolegi 23.05.05, 11:44
      A jak myślisz, pod jaki paragraf podlega fałszowanie dokumentów?
      • bzamiara Re: Wtornik prawa jazdy dla kolegi 23.05.05, 11:49
        270par1
    • frequentflyer Re: Wtornik prawa jazdy dla kolegi 23.05.05, 11:59
      Kodeks wymienia:

      - fałsz materialny, tj. podrabianie i przerabianie dokumentu
      oraz posługiwanie się nim, a także przygotowanie dokumentu do fałszerstwa, oraz
      wypełnianie blankietu opatrzonego cudzym podpisem, wypełnianie blankietu
      niezgodnie z wolą podpisanego.

      Przestępstwa te są karane grzywną lub karą ograniczenia wolności (od miesiąca
      do 12 miesięcy), albo karą pozbawienia wolności (od miesiąca do 5 lat).

      - fałsz intelektualny, tj. wystawianie przez osobę upoważnioną
      dokumentu, który jest autentyczny od strony formalnej, ale zawiera treść
      niezgodną z rzeczywistością (tzw. Poświadczenie nieprawdy).

      Karą za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat,
      jeżeli natomiast poświadczający nieprawdę czyni to dla uzyskania korzyści
      majątkowej lub osobistej grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

      wybierz sobie coś z powyższego.
      jak by to był dobry kolega, nie narażałby ciebie. jeździłby bez prawa jazdy,
      przecież prawo ma w czterech literach. szuka towarzystwa do celi, czy jak?
    • mar_elx jeżeli nie spowoduje wypadku, to... 23.05.05, 12:16
      jeżeli go złapią to dostanie najwyżej coś w zawieszeniu, a najpewniej grzywnę
      lub warunkowe umorzenie z obowiązkiem wpłaty paru stów na jakiś dom dziecka.

      Gorzej jak spowoduje wypadek. Wówczas oprócz sprawy karnej będzie miał jeszcze
      cywilną wytoczoną przez ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel nie wypłaci mu AC za
      jego samochód i będzie się domagał zwrotu kwoty wypłaconej poszkodowanemu. Jak
      skasuje komuś limuzynę z kilkaset tysięcy, to się moze do końca zycia nie
      wypłacić.

      Nawet jeżeli wypadek bedzie z cudzej winy, to i tak ubezpieczyciel sprawcy może
      robić problemy z wypłatą odszkodowania, jeżlei okaże się, że delikwent nie miał
      prawa jazdy.

      Zdecydowanie lepiej i taniej jest załatwić sobie prawko legalne ("zdać" egzamin
      itp.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka