Dodaj do ulubionych

spadek siły hamowanie - pomóżcie

26.05.05, 13:40
Wczoraj wieczorem coś mi się stało z hamulcami. Działały normalnie, aż w
pewnym momencie stały się strasznie słabe. Brały dopiero po wduszeniu pedała
niemal w podłogę. Z całą pewnością nie jest wina braku płynu: sprawdzałem
jest pod korkiem, tarcz - były wymieniane 5 tysięcy kilometrów temu, klocków -
5 tysięcy temu, tylnich szczęk - 5 tysięcy temu. Samochód to honda civic 1,5
z 1993 roku hatchback.
Dzisiaj rano poszedłem na parking i hamulce już działały normalnie. Pojadę z
tym jutro do serwisu - do mojego mechanika mam 30 kilometrów przez całe
miasto. Czy mogę z tym jechać? no bo coś chyba jest nie tak, jeżeli jednego
dnia działają, a drugiego nie - znaczy odwrotnie.
Obserwuj wątek
    • skyddad Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 14:15
      Zawor zwrotny w pompie hamulcowej.Pzdr.Sky.
      • laikkompletny Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 15:18
        mnożesz mówić jaśniej?
    • marlowe1 Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 16:02
      laikkompletny napisał:

      Brały dopiero po wduszeniu pedała
      niemal w podłogę.


      pisze się chyba "pedału", bo tak jak napisałeś to brzmi co najmniej
      ciekawie...homofobie :)))
    • szymizalogowany Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 16:05
      Pewnie się zagrzały, mi się tak robi jak trochę poszaleje i mam słabe klocki.
      Czuć wtedy jak się hamuje jakby były z plasteliny.

      Śmierdziało trochę na zewnątrz samochodu spaloną okładziną?
      • camelmk Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 16:16
        moze po prostu są zapowietrzone - pedał rośnie po parokrotnym wciśnięciu? Jesli
        przy wciskaniu na hamulec i trzymaniu go pedał schodzi cały cały czas to mogą
        być zaworki zwrotne w pompie, ale również strzelony przewód - zobacz czy nie
        ubyło Ci płynu w zbiorniku. Jeśli hamulec naciskasz mocno, a pedał
        jest "drewniany" i cieżko go wcisnąć to poszło servo.
      • hondziarz Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 17:26
        zagrzanie jest raczej niemożliwe, to są praktycznie nowe klocki (oryginalne).
        Po za tym niemal codziennie jeżdżę w gignantycznych korkach typu gaz hamulec i
        jeszcze się to nigdy nie stało.
        • hondziarz Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 17:28
          urwało mi, za szybko enter nacisnąłem.
          jeżeli gośc pisze, że to są własnie nowe klocki to nie ma opcji by były słabe.
          Po 5 tysiącach żadne nie wysiadają. W swojej hondzie codziennie jeżdzę do pracy
          w gigantycznych korkach coś takie mi się nie działo. Stawiałbym więc na zawór
          zwrotny.
          • szymizalogowany Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 17:39
            > urwało mi, za szybko enter nacisnąłem.

            Hehe po prostu on to ty :)

            ciekawe ile na tym forum tak naprawdę pisze osób, może dwie?

            > w gigantycznych korkach coś takie mi się nie działo. Stawiałbym więc na zawór
            > zwrotny.

            W korkach nie, ale jak się wieczorkiem wyjedzie i gdzieś dogina 200 kmh nagle
            hamuje do 50 kmh potem znowu 200 znowu 50 - taka max ostra jazda to mi się
            hamulce zagrzewają po max 5 minutach i nie ważne czy mam nowe klocki czy nie

            Czasem jak po takiej jeździe podajadę pod dom i wyjdę na podjazd a jest już
            ciemno to widzę że tarcze są pomarańczowe i strasznie śmierdzi spalonymi
            klockami.
            • bestfeler Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 14:19
              Tak jest przegrać hamulce to tylko w maluchu trudno.
            • mobile5 Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 15:28
              szymizalogowany napisał:
              > Czasem jak po takiej jeździe podajadę pod dom i wyjdę na podjazd a jest już
              > ciemno to widzę że tarcze są pomarańczowe i strasznie śmierdzi spalonymi
              > klockami

              Ogląda się F1, a później fantazja ponosi.:-))
    • edek40 Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 26.05.05, 17:15
      Badanie uwodnienia plynu nie jest drogie. Moze w plynie jest na tyle duzo wody, ze po prostu zagotowales plyn i powstala "poduszka" pary wodnej w ukladzie. Efekt mocno zblizony do powaznego zapowietrzenia hamulcow.
    • elyk Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 01:43
      jesli w trakcie jazdy hamulce traca skutecznosc to poprostu fading przegrzanie
      i spadek wydajmosci.
      Wpadanie pedalu w podloge a nastepnego dnia wszystko ok wskazywaloby na pompe
      generalnie. Zapowietrzenie parujaca woda z plynu hamulcowego to ciekawa
      przyczyna. Kiedys plyn hamulcowy to byl alkohol i olej. Alkohole na ogol paruja
      wczesniej niz woda! Zagotowanie plynu to super ekstremalna sytuacja choc na
      pewno mozliwa.
      Plyn warto wymieniac co 2 lata ze wzgledu na korozje ukladu hamulcowego
      wewnatrz i starzenie sie plynu, itd.
      Mialem kiedys podobny przypadek- hamulce slabo dzialaly MB123, okazalo sie ze
      jest wyciek z pompy do serva. Byly ubytki plynu ale zaden cylinder nie ciekl.
      Mechanicy wczesniej zmienili przewody elastyczne bo wedlug ich opinii stare
      moga puchnac.
      Aktualnie mam ciagly problem w oplu z automatem, stare auto, hamulce ok na
      badaniach technicznych ale jakos malo czule. Trzeba dosc mocno cisnac.
      Podejrzewam ze to wina starzejacych sie uszczelnien na tloczkach oraz zuzytej
      gladzi cylinderkow i pompy. Ciekawe jaki na to wplyw ma ABS?

      • skyddad Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 11:04
        Na spadek sily hamowania ma wplyw;
        Temperatura;
        wywolana nieodpowiednimi materialowo kolockami i licha jakosc tarczy hamulcowej.
        Kiedys w mojej Camry zaoszczedzilem i kupilem najtansze klocki.
        Pierwsze nacisniecie hamulca brzytwa drugie o polowe gorsze a za piatym razem
        efekt hamowania spadl o 75%.Grozilo wrecz wypadkiem.Po wystygnieciu wszystko
        okey.
        Pojechalemn do Toyoty wykosztowalem sie zakupilem orginaly zalozylem i niuema
        zadnego znaczednia czy pierwszy czy dzieisaty raz cisne z akazdym razem hamulce
        brzytwa.
        >Podejrzewam ze jakas firma wstawila Ci straszne badziewe moze od "recznego
        hamula z snopowiazalki".
        Pzdr.Sky
    • callafior Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 11:58
      A nie są przypadkiem zapowietrzone, albo układ nie jest zanieczyszczony? A może
      źle pracowały po wjechaniu w kałużę (zalanie)?
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • bert.d.s Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 12:39
      A czy mozliwe jest, ze taki efekt wywolal jakis "dowcipnis", ktory psiknal np.
      WD40 na tarcze?
    • bestfeler Re: spadek siły hamowanie - pomóżcie 27.05.05, 14:22
      Z wielu przyczyn możliwe jest też po prostu zeszklenie klocków, spowodowane
      delikatnymi hamowaniam. Kiedyś tak popsuła hamulce moja żona :) A ja je
      naprawił rozpędzając się do 160 km/h i gwałtownie hamując. Po kilku seriach
      brały już dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka