the-besciak
19.07.02, 15:20
Zróbmy małą ankietkę p.t. "Ile bierze Policja w przysłowiową łapkę, kiedy
dorwie nieszczęśnika". Ja jeszcze nigdy nie zapłaciłem mandatu a łapano mnie
wiele razy.
Za przekroczenie prędkości dawałem od 40 zł. (o 20 km/h) do 100 zł. (o 40
km/h)
Rekord - za brak OC 200 zł. (normalnie było 3 tys. na fundusz pomocy ofiarom
wypadków).....ale negocjacje były ciężkie
Moi koledzy czasem nic nie płacili, tylko się kłócili aż dostali pouczenie.
Być może to też jest metoda.
TYLKA BŁAGAM NIE PISZCIE POSTÓW TYPU : jak można dawać łapówki, wstyd, itp.
Nie róbmy z tego moralizatorstwa. Wiemy wszyscy że to złe, ale tak się żyje w
Polsce.
Jak wątek się rozwinie to dopiszę przebieg najlepszych "negocjacji" :-)
Pozdrawiam wszystkich i uważajcie na drogach.
NIE DAJCIE SIĘ ZŁAPAĆ !!!! :-))))