IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 31.07.02, 09:17
Klakson , ktorego nie naduzywam zamialczal mi niemilosiernie i troche
zachrypl.Czy wymienia sie tam jakies baterie czy to duza naprawa?
dlugotrwala?B
Obserwuj wątek
    • Gość: Sven Re: klakson IP: 217.153.10.* 31.07.02, 12:59
      Nie wiem o jakie auto chodzi, ale klakson to zwykle splaszczona tuba lub dwie
      w ksztalcie baczka.W zaleznosci od umiejscowienia (okol. chlodnicy lub wewn.
      czesc nadkola, jego membrana lubi sie zamoczyc lub zabrudzic piaskiem.
      Zazwyczaj nikt sie nie szczypie z czyszczeniem i od razu wymienia na nowy.
      Cena 40-170 PLN. Sa jeszcze trabki, ale tu dziala podobna zasada, ale troche
      wyzsze ceny.

      Pozdr.
      • Gość: Michal Re: klakson IP: *.telia.com 31.07.02, 14:06
        Bosienko Milusko!
        Wis hopy dobze mowia,wis cu mos zrobic wes se swego hopa i powidz mu to co jo
        tera powim Tobie;
        Niech bedzie uprzejmy i znajdzie ten klakson,przewaznie jest kolo kola po
        lewej stronie pod spodem,albo po drugiej stronie tzn lewej albo prawej
        oczywiscie z przodu.Zobaczy przewod ktory idzie do masy czyli nadwozia .ten
        przewod jest skorodowany wystarczy oczyscic i polaczyc i powinno funkcjonowac
        z powrotem.A jezeli nie bedzie to tak rob jak mowil >Jonek Kociol.Un sie zno
        no tokich toksowkoch,coo im klaksuny nie dziolojo.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Basia Re: klakson IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 31.07.02, 16:44
          Wies Micholku ten moj chop to siedzi na drugim koncu Europy .To ja znowu
          grzecznie rumiencem rownomiernie pokryta pojade do serwsu niech tam zarobia
          trzesac sie ze smiechu- zawsze przychodze z glupotami do nich.Pozdrewienia.B
          • Gość: Michal Re: klakson IP: *.telia.com 31.07.02, 16:52
            Boze jedunuski Bosienko toc to Ty tera je wolno.Wis co tok ci no usko powim ;
            skodo ze jo tera w polsce nie je.
            pzdr.Michal
          • Gość: Sven Re: klakson IP: 217.153.10.* 01.08.02, 09:04
            "zawsze przychodze z glupotami do nich."

            Zyczmy sobie tylko takich problemow z autkami.
    • Gość: Marek Re: klakson IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 31.07.02, 17:05
      Klakson ma zwykle srubke z tylu puszki. Nalezy zalatwic sobie kogos kto bedzie
      naciskal klakson a samemu krecic srubka do osiagniecia satysfakcjonujacego
      dzwieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka