Dodaj do ulubionych

Klimatyzacja

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 20:35
Często bywa,że jadąc do serwisu klimatyzacji możemy być załatwieni dopiero
np. za dwa,trzy dni ze względu na dużą ilość klientów.Czy jest możliwość
samemu uzupełnić ilość czynnika chłodzącego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Klimatyzacja IP: *.telia.com 02.08.02, 22:53
      Jezeli system jest sprawny to niepowinna nastapic ucieczka gazu.Dlatego przed
      zaloczeniem wlasciwego gazu ,specjalista robi probe cisnieniowa.Ma w butli
      normalne powietrze w ciska do systemu o odczekuje z pol godziny.Jak nie nastapi
      ucieczka wtedy napelnia na nowo.Naogol laczy sie to z wymiano kondesera
      (chlodniczki).
      Sam nie bedzisz mogl tego uzupelnic.Nikt Tobie nie sprzeda gazu.To jest tez
      swojego rodzaju zamkniety lancuszek adoracji do robienia pieniedzy.
      Pzdr.Michal
    • Gość: alek Re: Klimatyzacja IP: 195.136.36.* 03.08.02, 11:08
      Wydaje mi się, że sprawny (szczelny) układ klimatyzacji nie wymaga
      doładowywania freonem. Jeżeli gaz ucieka (dziura ozonowa się powiększa :-( ),
      trzeba usunąć nieszczelności w układzie.
    • Gość: Marek Re: Klimatyzacja IP: *.atlanta-28-29rs.ga.dial-access.att.net 03.08.02, 22:19
      Z klimy w normalnej eksploatacji powoli schodzi czynnik chlodzacy. Mniej-
      wiecej co 3 lata trzeba klime podpompowac + wstrzelic troszke uszczelniacza +
      oleju + srodka zabezpieczajacego gumowe o-ringi. W tym celu nalezyz zakupic:
      1) cisnieniomierz specjalny do klimy. W USA w Wal-Mart'cie $4.99
      2) Sprawdzic cisnienie. Jak troszke za malo to wszystko O.K. Jak prawie nie ma
      freonu to problem. Ale problemy sa po to by je rozwiazywac.
      3) Jak brakowalo troszke to kupujemy puszke "AC Tune-Up" - zawiera wszystko co
      nasza klima potrzebuje po 3 latach dzialania. Cena $7.95 w Wal-Mart'cie.
      4) Jak brakowalo duzo, to kupujemy dwie puszki R134 (po $2.49 w Wal-Mart'cie)
      + butelke uszczelniacza ($4.99). Najpierw wstrzykujemy uszczelniacz a potem
      R134.
      5) Sprawdzamy za kilka dni jak tam cisnienie. Jak jest dobrze to wlasnie
      uniknelismy kosztownej wycieczki do serwisu. Jak jest zle, to mozna sprobowac
      powtorzyc manewr z uszczelniaczem lub kupic specjalny barwnik (swieci w
      ultrafiolecie) i sprobowac samemu zidentyfikowac i usunac wyciek. Niestety
      praktycznie wszystkie wycieki sa z pompy AC ktorej wymiana to wyzsza szkola
      jazdy wiec w takim wypadku niestety nalezy udac sie do serwisu (drogo -
      wymiana pompy to okolo $1000) lub napompowac duzo freonu i szybko pozbyc sie
      samochodu.
      • Gość: Michal Re: Klimatyzacja IP: *.telia.com 04.08.02, 18:54
        Marku wyobraz sobie ,ze nic z tych rzeczy np. w Szwecji na rynku nie
        dostaniesz.Cala obsluga jest sprowadzona do specjalistycznych firm i za
        podejscie tylko krzycza 500sek.Czysta mafia chlodnicza jak ich nazywam.
        Nie bawia sie w zadne uszczelniania tylko wymiana kondeseraitp.
        Sam osobiscie co roku maluje kondenser czarna farba w spreyu.Efekt niema zadnej
        korozji,swietnie chlodzi czyli dobre cisnienie jest zachowane w instalacji.
        Pzdr.Michal
      • Gość: Hornic Re: Klimatyzacja IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 20:19
        Dziękuję wszystkim za porady,zwłaszcza kolegom ze strefy $.Ja mieszkam w Polsce-
        w Łodzi,ale przejeżdżając koło N.Y.,Bostonu,albo innego miasta wskoczę do
        marketu i dokupię trochę czynnika.Zresztą zobaczę-może wpadnę do Nowej Zelandii
        albo Korei,to kupię taniej......
    • Gość: XXL Re: Klimatyzacja o jej !!!! IP: *.echostar.pl 05.08.02, 10:04
      Szanowni koledzy ale bajki opowiadacie !!!!!
      Ale po kolei :
      1. Aby sprawdzić ciśnienie potrzebny jest specjalny manometr z
      końcówką do podłączenia do układu. Taki manometr ma kilka skal,
      każda odpowiednia do danego czynnika chłodniczego (np. R134 lub
      R12 - ten w starszych samochodach, są też inne. )
      Aby skontrolować ciśnienie potrzebna jest tabela producenta klimy,
      bo to ciśnienie jezt ZMIENNE (ok. 15-25bar). Zależne od temp. otoczenia,
      obrotów silnika, biegu wentylatora.

      2. Próbę ciśnienia wykonuje się sprężonym AZOTEM (nie powietrzem
      bo te zawiera parę wodną ).

      3. Przed napełnieniem układu należy z niego wypompować gaz, trzeba
      zrobić dość wysoką próżnię !!!

      4. Czynnik chłodniczy naturalnie można kupić w sklepach chłodniczych.
      Jednak to się nie opłaca, bo butle mają min. 10 kg a do samochodu
      potrzeba ok. 0,5 kg. Potrzebne też jest odpowiednie przyłącze.
      Uwaga : już niedługo nie będzie można kupić freonu bez uprawnień.
      Jest to wynikiem realizacji postanowień protokołu z Kioto a nie
      działaniem mafii chłodniczej. (oprócz USA, bo ci ochronę środowiska mają
      gdzieś )

      5. Nieszczelności w układzie powstają najczęściej przy częściach ruchomych
      (sprężarka, węże elastyczne ) rzadziej przy parowniku i skraplaczu.
      Przy sprawnym układzie czynnik nie powinien uciekać, jednak po paru
      latach mogą się pojawić drobne nieszczelności. Jeśli bardzo nieznaczne
      to można układ dopełnić, przy większym ubytku należy nieszczelność
      niestety usunąć ( a nie jest to takie proste jak się wydaje, dlatego
      często stosuje się barwnik ).
      A malowanie skraplacza jest bez sensu, utrudnia tylko wymianę ciepła.
      Zwłaszcza te kilka warstw.

      6. Ilość czynnika musi być podana z dokładnością do gramów.
      Zbyt duża jego ilość może zniszczyć układ klimy, zbyt mała
      spowoduje kiepskie działanie.

      Wnioski : wszystko można zrobić samemu, ale lepiej zostawmy to
      tym co się na tym znają, bo wyjdzie to i tak taniej.
      • Gość: Marek Re: Klimatyzacja o jej !!!! IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 13:05
        Kto Ci takich glupot nagadal? Mam znajomego ktory robi serwis AC i w zyciu o
        czym takim nie slyszalem. Cisnienie wcale nie musi byc tak dokladne - po
        pierwsze zmienia sie bardzo z temperatura otoczenia bo drugie praktycznie
        wszystkie nowe klimy musza miec podobne cisnienie po "niskiej" stronie. Po co
        jakis azot - przytyka sie cisnieniomierz do zaworu i cisnienie sie pokazuje. Po
        cholere wypomowywac stary czynnik chlodzacy za kazdym razem. Wystarczy wpuscic
        troszke nowego + uszczelniacz + zabezpieczacz o-ringow. Jak masz za malo R134
        to klima slabo chlodzi. Podobnie sie zachowuje jak masz go za duzo. A w
        zestawach do samodzielnej zabawy nigdy nie ma cisnienia ktore mogloby klime
        zniszczyc. Jedyne co mozna zrobic to wlac troce za duzo. Wtedy cisnieniomierz
        pokaze ze jest za duzo i mozna troche upuscic niszczac warstwe ozonowa. Co do
        malowania parownika tez sie nie zgodze. W koncu jego zadaniem nie jest
        oddawanie czy tez pobieranie ciepla z zewnatrz. Jego izolacja moze tylko pomoc
        w dzialaniu klimy. Gorzej jakbys malowal wymiennik ciepla.
        • Gość: XXL Re: Klimatyzacja o jej !!!! IP: *.echostar.pl 05.08.02, 14:49
          :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          Hehehehehe
          To jest tak jak mały Kazio dyskutuje o budowie rakiet kosmicznych.
          Radzę sobie poczytać, a nie słuchać opowieści z 1000 i 1 nocy.

          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Kto Ci takich glupot nagadal? Mam znajomego ktory robi serwis AC i w zyciu o
          > czym takim nie slyszalem.
          --
          • Gość: Marek Tylko jedno pytanie IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 16:00
            Czy Ty kiedys cos robiles przy klimie czy tylko robisz sobie z czytelnikow jaja?

            Od kilku lat samodzielnie serwisuje klime w moich pojazdach i jak dotad chodzi
            niezawodnie. Nie bawie sie w wycieczki do zakladow bo:
            1) kasuja jakies opetane pieniadze
            2) robia dokladnie to samo co ja robie samemu i co opisalem pare postow wyzej.
            Wszystkie te opowiesci o wymianie czynnika chlodzacego, sprawdzaniu azotem,
            sprawdzaniu cisnienia po "wysokiej" stronie mozna sobie miedzy bajki wlozyc.
            Gosc mierzy cisnienie po niskiej stronie przy klimie wlaczonej na maxa, mierzy
            temperature na wylocie powietza, bierze puszke z Wal-Marta, dodaje troche
            czynnika i kasuje $79. Raz sie dalem zrobic na to. Znajomy ktory to robi
            profesjonalnie powiedzial mi ze jak nie mam 2 lewych rak, to nie ma przeszkody
            zebym tego sam nie zrobil.
            • Gość: XXL Re: Tylko jedno pytanie IP: *.echostar.pl 05.08.02, 16:30
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              >Czy Ty kiedys cos robiles przy klimie czy tylko robisz sobie z czytelnikow jaja

              --
            • Gość: azemski Re: Tylko jedno pytanie IP: *.electrolux-na.com 05.08.02, 17:57
              Stawiam na XXL. Prawidlowa diagnoza ukladu AC nie polega jedynie na sprawdzeniu
              temp. powietrza na wlocie i "niskiego" cisnienia. Zreszta wiele samochodow na
              osuszaczu ma niewielkie okienko.I jezeli widac w nim "bulki" gazu przy wysokich
              obrotach silnika nalezy dodac czynnika chlodzacego.
              Tak jest tylko do zaakceptowania w przypadku niewielkiego ubytku.
              Prawidlowa diagnoza to prawidlowa interpretacja kombinacji cisnien (niskiego i
              wysokiego) i temperatur (na wlocie, przewodow i zewnetrzej) . Przed samochodem
              powinien dodatkowo stacwlaczony wentylator.
              Jezeli otworzy sie uklad , szczelnosc zawsze powinno sie sprawdzic azotem. Samo
              wypompowanie systemu ma na celu nie tyle usuniecie powietrza,co usuniecie
              wilgoci.
              Jest wprawdzie osuszacz, ale ma on ograniczona pojemnosc.
              Jezeli uklad byl pusty (otwarty) przez kilka dni to nalezy wymienic osuszacz.
              Dodanie zbyt duzo oleju do systemu spowoduje zatkanie sie osuszacza.
              Dodanie uszczelniacza lubi uszczelnic compressor.
              Inne uwagi: R-134a nie jest freonem i dlatego mozna go kupic (jeszcze)
              w Wall-Mart. Freon R-12 kupuje sie majac zezwolenie i kosztuje ok 30 dol. za
              puszke.
              Koncowki do napelniania R-134a sa calkowicie inne niz do R-12. Mozna
              przystosowac
              uklad R-12 na R-134a, ale nie radzilbym nawet probowac bezposrednio wymienic
              R-12 na R-134a. Niepowodzenie gwarantowane.
              I jeszcze jedno. Klima (AC) nie wytwarza zimna !. Pobiera CIEPLO z wewnatrz
              samochodu i oddaje na zewnatrz.
              • Gość: Marek Tak z ciekawosci IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 18:21
                Ktore z tych czynnosci wykonujecie samodzielnie a za ktore placicie:
                - wymiana oleju + filtra
                - wymiana filtra powietrza
                - dolanie paliwa
                - przesmarowanie zawiasow drzwi
                - wymiana zarowki
                - podpompowanie AC
                - zmiana kola na zapasowe
                - wymiana akumulatora
                • Gość: azemski Re: Tak z ciekawosci IP: *.electrolux-na.com 05.08.02, 18:38
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Ktore z tych czynnosci wykonujecie samodzielnie a za ktore placicie:
                  > - wymiana oleju + filtra
                  > - wymiana filtra powietrza
                  > - dolanie paliwa
                  > - przesmarowanie zawiasow drzwi
                  > - wymiana zarowki
                  > - podpompowanie AC
                  > - zmiana kola na zapasowe
                  > - wymiana akumulatora

                  To trudno powiedziec. Jezeli mam kupon na wymiane oleju za 16 dol. a sam olej -
                  2 galony po 6.50 za galon plus filter 12 dol. to wybor jest chyba tylko jeden.
                  Jezeli chodzi o naprawy i uslugi to NIE WYKONUJE: wywazania kol i ustawiania
                  zawieszenia. I to tylko ze wzgledu na brak sprzetu.
                  • Gość: Marek Re: Tak z ciekawosci IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 19:00
                    To juz teraz nie rozumiem. Podpompowujesz samemu AC czy nie?

                    P.S. A ja musze jechac do sewisu zeby mi zrobili tuning AC nie dlatego ze nie
                    umiem ale dlatego ze inaczej mi extended warranty przepadnie... Podobnie jak
                    XXL nie wierza w moje umiejetnosci.
                    • Gość: azemski Re: Tak z ciekawosci IP: *.electrolux-na.com 05.08.02, 19:33
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > To juz teraz nie rozumiem. Podpompowujesz samemu AC czy nie?
                      Oczywiscie ze tak, a jezeli trzeba to i wymienie cos niecos o potem napelnie
                      (oczywiscie po usunieciu powietrza)

                      > P.S. A ja musze jechac do sewisu zeby mi zrobili tuning AC nie dlatego ze nie
                      > umiem ale dlatego ze inaczej mi extended warranty przepadnie... Podobnie jak
                      > XXL nie wierza w moje umiejetnosci.
                      Polecam link:
                      moneycentral.msn.com/articles/smartbuy/car/9249.asp
                      A jezeli masz extended warranty to juz zaplaciles, wiec po co sie brudzic.
                      Wiele lat temu tez mialem takowa. Moj udzial byl 50 dol per visit. Raz na jakis
                      czas robilem liste i zastawialem im samochod nawet na kilka dni, a w tym czasie
                      uzywalem rental na koszt dealera
                      • Gość: Marek Re: Tak z ciekawosci IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 20:07
                        Niezle. Popelniam 2 "bledy"
                        - kupuje extended warranty (choc juz aprawy kosztowaly wiecej niz gwarancja a
                        jeszcze 40 tys. mil zostalo)
                        - zmieniam czesto olej (bo ch...e z gwarancji sa znani z tego ze jak silnik sie
                        rozleci to zadaja dowodu ze zmienialo sie olej co 3 tys. mil).
                        • Gość: azemski Re: Tak z ciekawosci IP: *.electrolux-na.com 05.08.02, 20:57
                          Gość portalu: Marek napisał(a):

                          > Niezle. Popelniam 2 "bledy"
                          > - kupuje extended warranty (choc juz aprawy kosztowaly wiecej niz gwarancja a
                          > jeszcze 40 tys. mil zostalo)
                          To nie ma sensu jezeli kupujesz nowy samochod a jezdzisz normalnie 36 tys w
                          cigu 3 lat. Jezeli kupujesz uzywany (jak ja) lub znacznie przekraczasz norme
                          jest to oplacalne.

                          > - zmieniam czesto olej (bo ch...e z gwarancji sa znani z tego ze jak silnik
                          sie rozleci to zadaja dowodu ze zmienialo sie olej co 3 tys. mil).
                          Ja wpisuje kazda zmiane do ksiazki a rachunki za olej i filtr zatrzymuje.
                          Nigdzie nie jest napisane, ze olej masz zmieniac u dealera. Ale tez chyba nie
                          jest napisane ze wymiana co 3 tys mil. Jest chyba klauzula ze: jezeli
                          jezdzisz...
                    • Gość: XXL Re: Tak z ciekawosci IP: *.echostar.pl 05.08.02, 20:50
                      Gość portalu: Marek napisał(a):


                      > ... Podobnie jak
                      > XXL nie wierza w moje umiejetnosci.

                      Ja wierzę w Twoje umiejętności, ale tu trzeba pewnych specjalistycznych
                      narzędzi, trochę wiedzy i doświadczenia. Po prostu nie wszystko się opłaca
                      robić samemu.
                      Ja też kiedyś sam robiłem wszystko koło samochodu, ale teraz czasy
                      się zmieniły. I nie to żebym nie potrafił, tylko potrzeba tych
                      narzędzi i sprzętu diagnostycznego. Lepiej zarobić w swojej specjalizacji
                      niż odstawiać pewną "fuszerkę".
                      • Gość: Marek Re: Tak z ciekawosci IP: *.atlanta.ga.us 05.08.02, 21:13
                        W PL nawet bym sie nie zastanawial i lecial do serwisu. Uslugi/robocizna sa w
                        Polsce znacznie tansze niz w USA a i jakosc wyzsza (przyklad - fryzjer).
                        Niestety w tym pieprzonym kraju wszystkim sie poprzewracalo w glowie i uwazaja
                        ze np. mechanik samochodowy musi $100 tys. rocznie wycisnac, wiec zada $50 za
                        godzine swojej niespiesznej pracy. Wiec jak mam komus zapacic $50 za godzine to
                        wole to sam zrobic. Na razie niezle na tym wychodze. Przyklad - wymiana
                        akumulatora. W AutoZone zwykle zmieniaja za darmo, ale nie w GTP bo trzeba pol
                        silnika rozebrac zeby sie do akumulatora dobrac. Szybki telefon do dealera -
                        wymiana $49 + akumulator $99. Wiec kupilem akumulator w AutoZone za $39 i
                        wymieniliem go w pol godziny sam. Wyplacilem sobie reszte ($110) i jestem
                        zadowolony. Podobnie z tym AC. W Cavalierze jakos slabo dmuchalo. Sprawdzenie
                        cisnienia (po "niskiej" stronie) pokazalo ze jest zdecydwanie za malo R134.
                        Kupilem puszke AC Tune-Up w Wal-Marcie i wstrzyknalem. Efekt zdumiewajacy -
                        chodzi tak palce dretwieja z zimna. Zrobilem to w marcu. Pare dni temu
                        sprawdzalem i cisnienie trzyma. A jakbym poszedl do specjalisty to bym
                        conajmniej 2 stowy zaplacil + moze by sie pompa okazala zepsuta...
                        • Gość: XXL Re: Tak z ciekawosci IP: *.echostar.pl 05.08.02, 21:32
                          No, no to się w tej Hameryce rozpaskudzili.
                          Za tyle co ta wymiana akumulatora to mi cały
                          przegląd zrobią z wymianą oleju, filtrów + diagnostyka (200$ w przeliczeniu).
                          Jednak Polak potrafi. Ale tak jest tam na zachodzie, jak trzeba
                          dzwonek do domu naprawić to wołają fachowca......

                          A co do tej klimy, to jeżeli było tylko za mało czynnika, a nie dziura
                          i udało się trafić z ilością to na pewno się nic nie stanie.
                          Hmmm tylko po co klima w marcu brrrr.....
                          • Gość: Marek Re: Tak z ciekawosci IP: *.atlanta-26-27rs.ga.dial-access.att.net 05.08.02, 22:58
                            W marcu bylo +28 w dzien w cieniu wiec klima jest bardzo potrzebna. Jedyne
                            miesiace w ktore nie chodzi bez przerwy to grudzien i styczen a i to nie
                            zawsze bo np. 15 stycznia 1997 roku kapalem sie w basenie i nie bylem w tym
                            odosobniony...
                        • Gość: azemski Re: Tak z ciekawosci IP: *.electrolux-na.com 05.08.02, 21:44
                          Gość portalu: Marek napisał(a):
                          > Niestety w tym pieprzonym kraju wszystkim sie poprzewracalo w glowie i
                          uwazaja
                          > ze np. mechanik samochodowy musi $100 tys. rocznie wycisnac, wiec zada $50 za
                          > godzine swojej niespiesznej pracy.

                          No i tutaj nie masz racji. To ile Ty placisz a ile zarabia mechanik to dwie
                          rozne sprawy.
                          Przed wielu laty w Firestone kasowano klienta 55 dol. ale Master Tech. zarabial
                          z tego tylko 11 dol. Reszta szla dla firmy. Dzisiaj pewnie jest bardzo podobnie.
                          Kazdy mechanik musi miec swoje narzedzia. Ide z Toba o zaklad ze dobry mechanik
                          ma zainwestowane ok 20 tys dol. w szafke i narzedzia. Wiekszosc mechanikow
                          pracuje na tzw. commision. Praktycznie kazda praca ma okreslony czas na
                          wykonanie-Chilton Book. O ile pamietam na wymiane oleju jest 0.3 godz. I
                          mechanik za ta wwymiane dostaje .3 x stawka np.11 = 3.30. I nie jest wazne ile
                          mu to zajmie. Dokladnie taki sam byl czas na akumulator. Oczywiscie jakosc
                          uslug zalezy od stacji. Wiekszosc managerow jest finansowo zainteresowana
                          osiagami. Sa jednak rozne metody : orznac mala liczbe klientow, orznac
                          mechanika lub zyskac mniej na kliencie ale miec ich wiecej. Ale musze konczyc.
                          Do jutra.
              • Gość: alek Re: Tylko jedno pytanie IP: 195.136.36.* 06.08.02, 07:56
                Gość portalu: azemski napisaý(a):

                > I jeszcze jedno. Klima (AC) nie wytwarza zimna !. Pobiera CIEPLO z wewnatrz
                > samochodu i oddaje na zewnatrz.

                Dla zupełnego uściślenia należałoby napisać, że klima pobiera ciepło z
                powietrza wtłaczanego do wnętrza samochodu. A to powietrze - poza sytuacją,
                gdy jeździmy z zamkniętym obiegiem - pochodzi z ZEWNĄTRZ.
    • Gość: Krzysiek Re: Klimatyzacja IP: *.gorzow.mm.pl 05.08.02, 22:49
      Gość portalu: Hornic napisał(a):

      > Często bywa,że jadąc do serwisu klimatyzacji możemy być załatwieni dopiero
      > np. za dwa,trzy dni ze względu na dużą ilość klientów.Czy jest możliwość
      > samemu uzupełnić ilość czynnika chłodzącego?

      Czy samemu to nie próbowałem, ale przypadkiem mój znajomy zajmujący się naprawą
      lodówek zaproponował mi pomoc w dopełnieniu klimy ( słabo już chłodziła) R 134.
      Zabieg trwał około 30 min skasował "po kosztach" 70zł. Klima chodzi już dwa
      lata ok.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka