m_mazur
15.07.05, 13:18
Miałem stłuczkę, nie z mojej winy, spisaliśmy oświadczenie, człowiek sie
przyznał, poszedłem do ubezpieczalnis sprawcy z wszystkimi dokumentami i
wszystko cacy. Po paru dniach przyszła wycena wiec oddalem auto do mechanika.
Z mechanikiem rozliczyłem sie gotówka bo mialem juz wczesniej uszkodzony przód
wiec postanowilem zrobic wszystko. Auto było gotowe przed wypłata z PZU wiec
zapłaciłem ze swojej kasy. Po paru dniach przyszedł list z PZU ze nie wypłaca
odszkodowania bo sprawca nie wypelnil jakiegos tam formularza. Pojechałem do
PZU i dowiedzialem sie że oni wysyłaj do sprawcy jakiś tam formularz do
wypelnienia, a On tego nie zrobił.
Zapytalem czemu go nie scigaja, a PZU na to że ich to nie obchodzi i mam sam
wyegzekwować wypelnienie tego formularza, na koniec "miły" pan z PZU
powiedział, że wypelnienie formularza jest obowiakiem sprawcy i jak chce to
moge go postraszyć Policją.
Czy ktoś się z czymś takim spotkał??
Co mam zrobić??
Co za popi.....ny kraj