Dodaj do ulubionych

Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :)

19.07.05, 17:42
Witam:)
Przymierzam się do zakupu jakiegos autka, problem jednak tkwi w tym, że jak to
kobieta - o samochodach pojęcie mam znikome.
Chciałabym kupić jakiś niedrogi używany samochód, który:

-posłuży mi bez większych atrakacji i inwestycji ze 3-4 lata
-będzie w miarę ekonomiczny (te wszystkie ubezpieczenia, no i benzyna/gaz,
jakieś oleje, smary etc.)

Potrzebuję autka do naprawdę spokojnego uzytkowania, klka razy w tygodniu, ew.
czasem wyjazd poza miasto, w tzw. trasę - max 2-3 razy w roku, do 400/500 km.
gdzieś w Polskę.

No i koszt... mogę wydać max. 5000 zł. Zdaję sobie sprawę że przy takim
budżecie będzie to samochód co najmniej 6-7 letni.

Czego szukać i czego unikać? Od czego zacząć?
Obserwuj wątek
    • dark13 Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 17:51
      optymistka z Ciebie, ale szybko sprowadze cie na ziemie za taka kwote to mozesz
      kupic najwyzej 10 letniego fiata cc ,dobry rower,lub 2-letni skuter i zeby nie
      bylo nieporozumien napewno nie sniezny
      • rosebuds Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 18:02
        Hmmm, chyba się nmie zrozumieliśmy :)
        Ja zdaję sobie sprawę z faktu, że nie będzie to zlota strzała, smigająca bez
        najmniejszej awarii po wielokilometrowych traktoriach.

        Przeglądam komisy internetowe, i widze np. oferty sprzedaży autek typu TICO czy
        polonez rocznik 97/98 albo nawet i zachodnich, tyle że z lat 90-94.

        Mnie nie chodzi o taki właściwy docelowy samochód, tylko o auto do jeżdżenia po
        zakupy ;), czasem do pracy (jak pada:P) i do znajomych, mieszkających na 2 końcu
        miasta - które nie będzie się psuło co 2 tydzień...
        • emes-nju Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 18:11
          Czy w tych 5 tys. zawiera sie tez ubezpieczenie? Jezeli tak, to masz minimalne pole manewru :-(

          Problem w tym, ze realnie za te pieniadze kupisz cos, co psuc sie bedzie - nikt nie sprzedaje tanio niezawodnego, dosc wiekowego auta! Poloneza sobie daruj bo te roczniki potrafia byc juz polakierowana kupka korozji. Tico moze byc niezlym wyborem bo jest dosc sprawne, a serwis nie zbija z nog.

          Zastanow sie nad wzieciem nawet niewielkiego kredytu i kupieniem czegos nowszego. Kredytu nie bierz na samochod bo bedziesz musiala ubezpieczyc go na AC, a to, przy braku znizek, pozre bardzo duzo kasy.
        • dark13 Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 18:14
          poszukaj cos swiezo sprowadzonego za taka kwote nastaw sie na samochod 15 letni
          lub jeszcze starszy jesli znajdziesz tico w tej cenie i dobrym stanie to warto
          to przemyslec,poloneza odradzam, mozesz szukac cos z malych samochodow
          zachodnich typu vw polo, golf opel kadet, corsa ford fiesta, escort renault
          clio R-19 mozna cos znalezc w tej cenie ale to beda samochody juz z duzym
          przebiegiem ale jak poszukasz to znajdziesz cos wartego,musisz wiedziec tez ze
          do jesli chodzi o wydatki to jeszcze dochodzi koszt rejestracji min 200zl i
          ubezpieczenia przynajmniej 1000 poniewaz sama sie nie znasz popros jakiegos
          znajomego o pomoc w znalezieniu
    • krawiasty Ja na Twoim miejscu... 19.07.05, 17:52
      ...szukałbym kogoś zaufanego, kto sprowadza auta z Niemiec lub Beneluksu. Ważne
      jest też skąd pochodzisz - takie auta są najtańsze w Wielkopolsce i na Dolnym
      Śląsku. Im dalej na wschód - tym drożej. Ale powtarzam - szukaj kogoś
      zaufanego, bo pierwszy lepszy handlarz wciśnie Ci rozbitka.
      • hmp_inc Re: Ja na Twoim miejscu... 19.07.05, 18:48
        A mi się szczerze mówiąc wydaje, że za tę kwote nie da sie kupic niczego
        rozsadnego. Mam jednak kilka propozycji.
        Propozycje:
        Citroen AX- 1993-1995 - nie jest to auto najwyższych lotów, ale dośc tanie
        Daewoo Tico- 1996-1998 -dośc tanie w eksploatacji, je bym polecał
        Fiat Cinquecento- 1994-1996 -mniejsze od Tico, więc raczej bym go nie wziął
        Ford Fiesta- 1990-1993 -Fiesta będzie dość stara. Jest dość mało zawodna
        Mazda 121- 1990-1991 -w przypadku tego auta cena zależy od stanu technicznego
        Opel Corsa- 1990-1994 -będzie to stary nodel Corsy. Wersja A. Cena jak wyżej
        Peugeot 205- 1990-1994 -stary, ale podobno dobry samochód (za tę cenę)
        Renault Clio- 1991-1993 -porządne autko. Tylko strasznie stare
        Skoda Felicia- 1995 -polecałbym to autko. Dokładając 1-2tys jest warta kupna

        W zasadzie to wszystkie auta warte kupna. VW raczej odpada, bo będzie zbyt
        stary. Osobiście wybralbym Tico lub dokladajac Felicje.



        • martin123 Re: Ja na Twoim miejscu... 20.07.05, 00:05
          hmp_inc napisał:
          > Citroen AX- 1993-1995 - nie jest to auto najwyższych lotów, ale dośc tanie
          niestety koroduje, zawias nie na nasze drogi
          > Daewoo Tico- 1996-1998 -dośc tanie w eksploatacji, je bym polecał
          > Fiat Cinquecento- 1994-1996 -mniejsze od Tico, więc raczej bym go nie wziął
          czemu nie (choc CC700 poza miasto sie nie nadaje)
          > Ford Fiesta- 1990-1993 -Fiesta będzie dość stara. Jest dość mało zawodna
          > Opel Corsa- 1990-1994 -będzie to stary nodel Corsy. Wersja A. Cena jak wyżej
          korozja a poza tym ok
          > Skoda Felicia- 1995 -polecałbym to autko. Dokładając 1-2tys jest warta kupna
          tani samochód w sumie ok (jedyny mankament korozja tylnej klapy wszystkie nawet
          nowsze roczniki) tanie części
          > Mazda 121- 1990-1991 -w przypadku tego auta cena zależy od stanu technicznego
          autko ok ale w razie czego ceny części wyższe
          > Peugeot 205- 1990-1994 -stary, ale podobno dobry samochód (za tę cenę)
          > Renault Clio- 1991-1993 -porządne autko. Tylko strasznie stare
          ok
          > VW raczej odpada, bo będzie zbyt stary
          tu się nie zgodzę golf II rocznik '90 za tę kwotę może być nienajgorszym
          wyborem, tanie części, wszędzie naprawisz, nie koroduje
          A tak wogóle do wszystkich tych aut: trzeba się naszukać, żeby znaleść za tę
          cenę dobry egzemplarz.
          Powodzenia
          • odin-2 Re: Ja na Twoim miejscu... 20.07.05, 07:48
            martin123 napisał:

            golf II rocznik '90 za tę kwotę może być nienajgorszym wyborem, tanie części,
            wszędzie naprawisz, nie koroduje ( ... ).

            Wybacz< mi moja szczerosc,nie czesto w takich przypadkach szczery jestem,-lecz
            w Twoim przypadku-po prostu musze ...
            JESTES NAJWIEKSZYM LGARZEM JAKIEGO "SPOTKALEM" W TYM STULECIU DOTYCHCZAS !
            nic tak nie koroduje jak Golf II,-nawet "francuzy" z tych samych rocznikow
            maja lepsza blache.

            NIE RADZ LUDZIOM , SKORO NIE WIESZ NAPEWNO ....
            • dark13 Re: Ja na Twoim miejscu... 20.07.05, 10:14
              odin-2 napisał:

              > martin123 napisał:
              >
              > golf II rocznik '90 za tę kwotę może być nienajgorszym wyborem, tanie części,
              > wszędzie naprawisz, nie koroduje ( ... ).
              >
              > Wybacz< mi moja szczerosc,nie czesto w takich przypadkach szczery jestem,-l
              > ecz
              > w Twoim przypadku-po prostu musze ...
              > JESTES NAJWIEKSZYM LGARZEM JAKIEGO "SPOTKALEM" W TYM STULECIU DOTYCHCZAS !
              > nic tak nie koroduje jak Golf II,-nawet "francuzy" z tych samych rocznikow
              > maja lepsza blache.
              >
              > NIE RADZ LUDZIOM , SKORO NIE WIESZ NAPEWNO ....
              ale ja wiem napewno i zapewniam ciebie ze jesli chodzi o golfy II sa dobrze
              zabezpieczone przed korozja zwlaszcza te po 88r jesli nie byly grzebane to sa w
              dobrym stanie jak i mnie nazwiesz lgarzem to przyjade i ciebie takim rozjade
              sam takiego przywiozlem i duzo tez takich wyszukalem komus z raci tego ze
              bardzo czesto jestem w niemczech ale nalezy uwazac jak z kazdym samochodem w
              tym wieku duzo mlodych niemcow jezdzilo golfami czasami byly katowane,ja
              osobiscie polecam go nie dlatego ze jest jakis super komfortowy czy piekny,ale
              dlatego ze jest duzy wybor tego modelu, duzo silnikow, jest tani w zakupie
              bardzo tanie czesci ,niska awaryjnosc i b prosta budowa
    • dark13 Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 19:01
      ja sam osobiscie w lutym sprowadzilem mojemu ojcu golfaII 90r i chociaz wiem ze
      akurat ten samochod jest tu niemilosiernie poniewierany ale wydalem lacznie z
      kosztem rejestracji 4,5 tys stan taki ze nie jeden 5 latek wymeczony u nas
      moglby sie chowac francuzy zwlaszcza z tego okresu to pasmo awarii ,moja rada
      cos z malych niemieckich czesci smiesznie tanie, budowa prosta zadnych
      komplikacji przy naprawach,jesli chodzi o vw mozna sie spodziewac jesli nie
      dotykal sie zaden nasz pseudofachowiec od blacharki,dobrego stanu karoserii
      naprawde mozna znalezc jeszcze w dobrym stanie w niemczech byly ich setki
      tysiecy wiec mozna wybrac
      • hmp_inc Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 19.07.05, 19:30
        Auta w dobrym stanie są w niemczech za drogie by je przywiezc na handel -
        wyczytalem gdzies taka wypowiedz. Jezeli masz zamiar kupic starocia jedz
        osobiscie do niemiec. Kupno w Polsce od handlarza, ktory kupil go od emeryta w
        niemczzech to zart;]. Lepiej pojechac samemu i powertowac ogloszenia. Mozna
        czasem znalezc jakiegos rodzynka;] A co do polskich gield. No coz. Moj wujek
        chcial wlasnie niedawno kupic jakies autko do 7tys zl. Szukal ponad trzy
        miesiace i zaden nie nadawal sie do kupna. Wiekszosc aut z zachodu to byl zlom.
        Wreszcie kupil tico. Oczywiscie one tez bylo odpicowane do sprzedazy. Ale za ta
        kwote raczej nie da sie kupic nic dobrego;/
    • hotorod404 Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 20.07.05, 12:38
      za te pieniądze to w miarę dobry używany skuter będzie!!!
    • swoboda_t TICO, TICO, TICO !!!!!! 20.07.05, 12:48
      Auto jest brzydkie i wąskie, ma maleńkie fotele (ja przy 185cm się kompletnie
      nie mieszczę nawet na szerokość), ale..... Mało pali, powinno być mało awaryjne
      (bywają wyjątkowe egzemplarze), części nie są drogie i łatwo dostępne,
      nietrudno o egzemplarz bezypadkowy, od I-właściciela, z pełną dokumentacją.
      Silnik jest dynamiczny, mało awaryjny i trwały. Mechanicznie jest to znacznie
      lepsze auto od Cinquecento. Inne samochody w tej cenie będą znacznie starsze i
      zużyte-w Twojej sytuacji polecałbym Tico. To najrozsądniejszy wybór.
      • kombinezon Re: TICO, TICO, TICO !!!!!! 20.07.05, 13:01
        miałem do dyspozycji podobna kwotę i udało mi sie kupić citroena zx z 1992 roku
        - jestem bardzo zadowolony, to świetne auto, wygodne, nie za duże, nie za małe,
        jeździ się super

        za samochód zapłaciłem 3500 zł + rozrząd + ubezpieczenie(mam zwyżkę) i wyszło
        plus-minus 5000

        warto było, teraz sobie myślę, że szkoda wydawać więcej na samochód - ten, który
        mam jest bardzo wygodny i radzi sobie świetnie, a jeśli mi go ukradną, to znowu
        nie zostanę goły i wesoły :)

        pozdrawiam

        • wojtekg1981 Re: TICO, TICO, TICO !!!!!! 20.07.05, 17:30
          Moje Tico ma 280 tys na liczniku bez remontu i dotykania czegokolwiek pod maską.

          Tez proponuje ten samochodzik.
    • apacz9 Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 20.07.05, 13:26
      Na przykład, możesz kupić:
      VW Polo Coupé z 1991 r., czerwoniutki 1.4 diesel, przebieg ok. 200 tyś.
      za ok. 5tyś zł.
      Taki jest aktualnie do sprzedania jednego ze znajowych ;)
      kupiony w Polsce, niesprowadzany.
      :)))
      (to już pojawiło się w innym wątku, ale tu też pasuje:))
    • callafior Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 20.07.05, 15:26
      Mocny, trwały, ekonomiczny i za pół darmo. No tak. Kobitko droga, marzenie
      ściętej głowy. Możesz jednakże za takie "pieniądze" kupić jakieś jeździdło "na
      chodzie" np. 12-15 letnie polo/corsę, równie starego (i zajechanego) japońca
      ewentualnie 10 letniego CC (tym ostatnim w trasę to powodzenia życzę). Lepiej
      poczekaj, dołóż drugie tyle i kup jako taki samochód, bo w tak starych autach
      nie ma żadnej pewności, że nie staniesz w polu.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • contento Re: Pomóżcie ciemnocie - zakup taniego auta :) 20.07.05, 15:54
      Ja kupiłem na polskich rejestracjach Lancie Y 10 wersję kobiecą wykonczenie
      skóra , elektryczne szyby centralny zamek wspomaganie szyberdach regulowana
      kolumna kierownicy , swiatla regulowane elektrycznie itp , czarny metalik za


      2400 zł

      Z tym że na zimówkach musiałem je zmienić na letnie 400 zł

      Silnik fiata uno 1,1 na jednopunktowym wtrysku

      Super autko mam je 6 miesiecy i nie narzekam , duzu mankament to to ze jak
      sie tym stuknie to jest ciezko o czesci blacharskie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka