Dodaj do ulubionych

Koniec swiata?

12.08.05, 21:21
Niejaki pan Nicolas Sarkis dyrektor fachowego czasopisma "Pétrole et Gaz
arabes" przypuszcza ze jeszce tej zimy barylka ropy bedzie kosztowac 70-80
Dolarow.

No, przy takich cenach to nawet posiadanie diesla nie pomoze...


sueddeutsche.de/,wirl2/wirtschaft/artikel/613/58555/

Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Koniec swiata? 12.08.05, 21:37
      Jestesmy na dobrej drodze do kolejnego krachu naftowego. Rosnie grupa analitykow
      twierdzacych, ze to nieuniknione. Pocieszaja jednak ze i ten rynek gospodarki
      rzadzi sie prawem sinusoidy czyli po wzroscie bedzie spadek. Wiele zalezy od
      gospodarki Chin, chociaz zaden tamtejszy zolty Balcerowicz nie pali sie do jej
      schladzania ;-).

      Nie bojmy sie, trzymamy lape na Iraku wiec rozdajemy tu karty :-))))
      • 01boryna Re: Koniec swiata? 12.08.05, 21:50
        sven_b napisał:

        > Jestesmy na dobrej drodze do kolejnego krachu naftowego. Rosnie grupa
        analityko
        > w
        > twierdzacych, ze to nieuniknione. Pocieszaja jednak ze i ten rynek gospodarki
        > rzadzi sie prawem sinusoidy czyli po wzroscie bedzie spadek.


        W tym wypadku nie chodzi o mechanizmy ekonomiczne tylko o fakt wysychania
        zrodelka. A tu zadne tricki juz nie pomoga.




        Wiele zalezy od
        > gospodarki Chin, chociaz zaden tamtejszy zolty Balcerowicz nie pali sie do jej
        > schladzania ;-).
        >
        > Nie bojmy sie, trzymamy lape na Iraku wiec rozdajemy tu karty :-))))


        Poczekajmy az Irak dogada sie z Iranem (sa juz pierwsze tego zwiastuny)a moze i
        z Arabia Saudyjska i trzeba bedzie znowu wymyslac nowy pretekst na wojne...
        • skyddad Re: Koniec swiata? 13.08.05, 10:16
          Pisalem jeszcze w zeszlym roku , cena za barylke dojdzie w tm roku okolo zimy
          do 100$, stwierdzono ze sie na lby pozamienialem .
          Obecnie jest duzy krach u Volvo i Saaba sa to duze auta i sprzedaz zaczela
          gwaltownie spadac,ceny rosna na pojazdy typu Micra,Suzuki ,male Hondy,Toyoty
          itp.Zaczyna byc trudno sprzedac auto duzo lub sredniolitrazowe,zdaje sie ze
          starsze modele bedzie juz czekac tylko zlomowanie.Ludzie po urlopach masowo
          sie przesiadaja na rowery i komunikacje publiczna, lub kupuja malenstwa auta a
          duze stoja juz na parkingach i rdzewieja nikt niechce kupic.
          Zdaje sie sie ze samochod spalinowy to byla piekna zabawa.panowie to juz jest
          historia.Myslcie o zamiennikach narazie to pare akumulatorow pod siodelkieiem i
          gazu.
          Pzdr.Sky.
          • dark13 Re: Koniec swiata? 13.08.05, 10:37
            kto wie czy dobrym pomyslem w USA nie bedzie niedlugo otworzenie sieci stacji
            LPG jeszcze troszke a i tam skoncza sie V6 i beda latac kosiarkami 1,4 a juz
            szczytem sukcesu bedzie V6 diesel
          • szymizalogowany Re: Koniec swiata? 13.08.05, 13:10
            Hehe jak mozna byc tak krotkowzrocznym i szybko ulegac zludzeniom. Nie ty jeden
            wieszczysz "koniec swiata", nie ty pierwszy i nie ostatni :)

            1. Zadne zrodelko nie wysycha. Dlaczego? Dlatego ze jesli tak by bylo w istocie
            to juz przynajmniej od kilku a moze i kilkunastu lat obserwowalibysmy proces
            przebranzawiania wsrod koncernow naftowych.

            "Wyschniecie" zrodla teraz oznaczalby ich natychmiastowy koniec. Jakos nie
            wyobrazam sobie zeby wszystkie wielkie koncerny na swiecie dzialaly w ten
            sposob za aprobata swoich udzialowcow ze "pompujemy do ostatniego dnia i potem
            zamykamy". hehe niezla bzdura.


            2. Ropa juz w historii byla znacznie drozsza niz dzisiaj. Pod koniec lat 70
            byla uwzgledniajac inflacje 2 razy drozsza niz dzis. I chociaz nie bylo mnie
            wtdy na swiecie to domyslam sie ze bylo pelno takich krotkowzrocznych Skydadow
            ktorzy plakali ze nastapil koniec motoryzacji. Minelo 25 lat i dalej dzis
            powstaja samochody z 5 i 6 litrowymi silnikami.

            3. Obecne wysokie ceny maja kilka przyczyn:

            - dolaczenie sie do rozwoju gospodarczsego kilku do tej pory zacofanych panstw
            (Chiny, Indie itd). Zaowocowalo to zwiekszonym popytem.

            - problemy technologiczne w kilku bardzo istotnych rafineriach na swiecie (to
            problem z ostatniego miesiaca)

            - lekka atmosfera zagrozenia ze strony islamskich fanatykow (grozba sabotazu
            instalacji naftowych)

            - spozniona reakcja na zwiekszenie sie popytu (w tej chwili w kilku miejscach
            na swiecie w budowie sa nowe instalacje do przetwarzania i wydobycia ale bede
            ukonczone w 2007 2008 i pozniej.

            Takze nic nie wysycha, podac lekko rosnie natomiast ostro poszybowal popyt.


            4. Problem ostatniego miesiaca to rowniez sezonowy wzrost popytu obserwowany od
            dawna w miesiacach letnich (o dziwo).


            Moge sie zalozyc ze w ciagu 1,5 - 2 miesiecy ropa bedzie kosztowala miedzy 40 a
            50 dolarow.

            Jedynym powaznym zagrozeniem dla naszej zachodniej cywilizacji i naszego
            rozwoju gospodarczego sa islamscy fanatycy.

            Teraz jeszcze pare slow co do dalszej przyszlosci.

            Niwatpliwie koniec paliw kopalnych jest bliski. Ale nie dlatego ze sie skoncza
            tylko dlatego ze ta technologia jest nieefektywna i przestarzala. Cywilizacja
            rozwija sie.

            Potrzebne sa inwestycje w nowe technologie. Na przyklad w loty w kosmos.
            Potrzebujemy jeszcze kilkunastu, moze 20 lat lotow aby wypracowac np.
            technologie taniego transportu helu z ksiezyca. Wodor tez jest przyszloscia.

            Natomiast rzeczywiscie jesli tak jak chca niektorzy zamiast finansowac loty
            kosmiczne i badania (rowniez wojskowe) bedziemy transferowac pieniadze na
            murzynkow w Afryce to za 50 lat dolaczymy do ich poziomu.

            Cywilizacja musi sie rozwijac i wejsc na nastepny stopien. W skali Kardaszewa
            jestesmy dalej stopien I.
            • 01boryna Re: Koniec swiata? 13.08.05, 18:15
              szymizalogowany napisał:

              > Hehe jak mozna byc tak krotkowzrocznym i szybko ulegac zludzeniom. Nie ty jeden
              >
              > wieszczysz "koniec swiata", nie ty pierwszy i nie ostatni :)



              To tylko taki tytul - ponial?



              >
              > 1. Zadne zrodelko nie wysycha. Dlaczego? Dlatego ze jesli tak by bylo w istocie
              > to juz przynajmniej od kilku a moze i kilkunastu lat obserwowalibysmy proces
              > przebranzawiania wsrod koncernow naftowych.


              O faktycznym stanie posiadania zasobow najlepiej wiedza tylko sami ich
              wlasciciele. A ci z pewnoscia sie nie beda chwalic ze konczy im sie glowne (albo
              wrecz jedyne) zrodlo dochodu. W co maja sie przebranzawiac sie koncerny naftowe.
              Wykupywac akcje Coca Coli?


              >
              > "Wyschniecie" zrodla teraz oznaczalby ich natychmiastowy koniec.


              Sa na swiecie jeszcze zasoby ropy, ale dostep do nich jest bardzo trudny i
              kosztowny. Gdy definitywnie skonczy sie ropa arabska ( fachowcy szacuja ok 2050
              roku przy obecnym wydobyciu) pojawi sie syberyjska, z Alaski czy spod dna
              oceanow. Ale benzyna nie bedzie przez to tansza


              Jakos nie
              > wyobrazam sobie zeby wszystkie wielkie koncerny na swiecie dzialaly w ten
              > sposob za aprobata swoich udzialowcow ze "pompujemy do ostatniego dnia i potem
              > zamykamy". hehe niezla bzdura.


              Masz racje, niezla bzdura to co napisales




              >
              >
              > 2. Ropa juz w historii byla znacznie drozsza niz dzisiaj.


              Wtedy na cene ropy wplyw miala recesja swiatowa i chore przeliczniki dolara.
              Recesja minela i mozna sie bylo jeszcze troche poweselic. Obecnie powody sa inne...



              >
              > 3. Obecne wysokie ceny maja kilka przyczyn:
              >
              > - dolaczenie sie do rozwoju gospodarczsego kilku do tej pory zacofanych panstw
              > (Chiny, Indie itd). Zaowocowalo to zwiekszonym popytem.


              Zgadza sie


              >
              > - problemy technologiczne w kilku bardzo istotnych rafineriach na swiecie (to
              > problem z ostatniego miesiaca)

              Brzmi to jak tlumaczenia propagandy Gierka pod koniec lat 70-tych. To jakies
              buraki niedouczone ci nafciaze. Nagle kilka istotnych rafinerii na swiecie ma
              problemy technologiczne. Powystrzelac dywersantow!


              >
              > - lekka atmosfera zagrozenia ze strony islamskich fanatykow (grozba sabotazu
              > instalacji naftowych)


              Ta atmosfera nie jest wcale taka lekka



              >
              > - spozniona reakcja na zwiekszenie sie popytu (w tej chwili w kilku miejscach
              > na swiecie w budowie sa nowe instalacje do przetwarzania i wydobycia ale bede
              > ukonczone w 2007 2008 i pozniej.


              Jakos nic nie slychac zeby kraje arabskie zwiekszaly wydobycie. Przeciez jak
              jest popyt to mozna zarobic. Problem jest gdy widzi sie koniec tego zarabiania




              > 4. Problem ostatniego miesiaca to rowniez sezonowy wzrost popytu obserwowany od
              > dawna w miesiacach letnich (o dziwo).


              Co ty, radio ci ukradli? To nie jest problem ostatniego miesiaca. Sprawdz odkad
              rosna ceny...




              > Moge sie zalozyc ze w ciagu 1,5 - 2 miesiecy ropa bedzie kosztowala miedzy 40 a
              >
              > 50 dolarow.


              Mie badz taki predki. Pozyjemy zobaczymy. Osobiscie watpie. Jakos nie slychac
              zapewnien o zwiekszeniu wydobycia



              >
              > Jedynym powaznym zagrozeniem dla naszej zachodniej cywilizacji i naszego
              > rozwoju gospodarczego sa islamscy fanatycy.




              Prawdziwym zagrozeniem dla zachodniej cywilizacji jest zachodnia cywilizacja...



              >
              > Teraz jeszcze pare slow co do dalszej przyszlosci.
              >
              > Niwatpliwie koniec paliw kopalnych jest bliski. Ale nie dlatego ze sie skoncza
              > tylko dlatego ze ta technologia jest nieefektywna i przestarzala. Cywilizacja
              > rozwija sie.


              czy to znaczy ze wszyscy przestawia sie na inne napedy i zostawia poklady ropy w
              spokoju? Alternatywne zrodla energii stana sie powszechne dopiero wtedy gdy
              zabraknie ropy. Mam nadzieje ze krotko przed niz po...
              • szymizalogowany Re: Koniec swiata? 13.08.05, 18:40
                > > 1. Zadne zrodelko nie wysycha. Dlaczego? Dlatego ze jesli tak by bylo w i
                > stocie
                > > to juz przynajmniej od kilku a moze i kilkunastu lat obserwowalibysmy pro
                > ces
                > > przebranzawiania wsrod koncernow naftowych.
                >
                >
                > O faktycznym stanie posiadania zasobow najlepiej wiedza tylko sami ich
                > wlasciciele. A ci z pewnoscia sie nie beda chwalic ze konczy im sie glowne
                (alb
                > o
                > wrecz jedyne) zrodlo dochodu. W co maja sie przebranzawiac sie koncerny
                naftowe
                > .
                > Wykupywac akcje Coca Coli?

                W dostarczycieli nowych zrodel energii. Jesli pokaldy ropy bylyby na
                wyczerpaniu to pewnie Chevron, BP, Shell i inni juz dawno byli by w trakcie
                wdrazania globalnie sprzedazy np wodoru albo CNG czy czegos tam jeszcze.

                Maja tak duze zapasy gotowki ze widzac w niedalekiej przyszlosci swoj koniec
                zainwestowali by te srodki w budowe instalacji i sieci dystrybucyjnej dla
                nowych zrodel energii.


                > > "Wyschniecie" zrodla teraz oznaczalby ich natychmiastowy koniec.
                >
                >
                > Sa na swiecie jeszcze zasoby ropy, ale dostep do nich jest bardzo trudny i
                > kosztowny. Gdy definitywnie skonczy sie ropa arabska ( fachowcy szacuja ok
                2050
                > roku przy obecnym wydobyciu) pojawi sie syberyjska, z Alaski czy spod dna
                > oceanow. Ale benzyna nie bedzie przez to tansza

                Kazda nowa technologia jest na poczatku droga ale w miare zwiekszania zakresu
                jej uzycia cena idzie w dol.


                > > 2. Ropa juz w historii byla znacznie drozsza niz dzisiaj.
                >
                >
                > Wtedy na cene ropy wplyw miala recesja swiatowa i chore przeliczniki dolara.
                > Recesja minela i mozna sie bylo jeszcze troche poweselic. Obecnie powody sa
                inn
                > e...

                Chyba mylisz skutek z przyczyna.

                > Jakos nic nie slychac zeby kraje arabskie zwiekszaly wydobycie. Przeciez jak
                > jest popyt to mozna zarobic. Problem jest gdy widzi sie koniec tego zarabiania


                Bo nie maja jak zwiekszyc. Dopiero po wybudowaniu nowych instalacji i ich
                uruchomieniu bedzie to mozliwe.

                > > Moge sie zalozyc ze w ciagu 1,5 - 2 miesiecy ropa bedzie kosztowala miedz
                > y 40 a
                > >
                > > 50 dolarow.
                >
                >
                > Mie badz taki predki. Pozyjemy zobaczymy. Osobiscie watpie. Jakos nie slychac
                > zapewnien o zwiekszeniu wydobycia


                Ale wiadomo ze zmniejszy sie popyt po wakacjach. Zreszta podaz tez bo w koncu
                problemy techniczne w rafineriach rozwiaza.


                > > Jedynym powaznym zagrozeniem dla naszej zachodniej cywilizacji i naszego
                > > rozwoju gospodarczego sa islamscy fanatycy.
                >

                > Prawdziwym zagrozeniem dla zachodniej cywilizacji jest zachodnia
                cywilizacja...


                O co ci chodzi? Nie wiem skad ostatnio moda na "samobiczowanie" sie zachodniej
                cywilizacji, a juz szczegolnie USA.

                My jestesmy w koncu ta zachodnia cywilizacja, to u nas poziom zycia
                przecietnego czlowia jest wysoki, mamy demokracje, prawa czlowieka, wolnosc
                osobista itd. To sa wielkie osiagniecia w skali swiata.

                Dodatkowo to glownie nasza cywilizacja pcha do przodu rozwoj technologiczny.

                Nie wiem skad pojawiajace sie wciaz glosy ze to my jestesmy winni biedy w
                krajach nierozwinietych, glodu w Afryce, barbazynskich rezimow na bliskim i
                dalekim wschodzie. itd

                W moim przekonaniu nie jestesmy niczego winni. To oni sa po prostu glupi i
                dlatego sa biedni.

                Jak chca sluchac i byc rzadzeni przez bande prymitywnych zakutych lbow z
                brodami i w turbanach czy tam jakis innych wladcow batsustanow ze zlotymi
                kolkami w nosie to ich sprawa.

                Do tego dochodzi fakt ze oni nas nienawidza z zawisci ze my swiat zachodni mamy
                tak dobrze w porownaniu z nimi.

                > > Teraz jeszcze pare slow co do dalszej przyszlosci.
                > >
                > > Niwatpliwie koniec paliw kopalnych jest bliski. Ale nie dlatego ze sie sk
                > oncza
                > > tylko dlatego ze ta technologia jest nieefektywna i przestarzala. Cywiliz
                > acja
                > > rozwija sie.
                >
                >
                > czy to znaczy ze wszyscy przestawia sie na inne napedy i zostawia poklady
                ropy
                > w
                > spokoju? Alternatywne zrodla energii stana sie powszechne dopiero wtedy gdy
                > zabraknie ropy. Mam nadzieje ze krotko przed niz po...


                Nie sadze. Gdyby tak bylo to wszystkie duze koncerny naftowe by zbankrutowaly.
                Tymczasem glownym zadaniem kazdej firmy jest utrzymanie sie na rynku i
                generowanie zyskow. Sadze ze nowe zrodla energii beda wprowadzane stopniowo a
                zaleznosc od ropy bedzie w takim samym tempie malec.

                Jednak potrzebne sa inwestycje w technolgie a nie marnotrawienie pieniedzy na
                programy pomocowe dla azji i afryki (ktore i tak zostana rozkradzionea do
                biednych nie trafia).
                • 01boryna Re: Koniec swiata? 14.08.05, 19:07
                  szymizalogowany napisał:





                  > W dostarczycieli nowych zrodel energii. Jesli pokaldy ropy bylyby na
                  > wyczerpaniu to pewnie Chevron, BP, Shell i inni juz dawno byli by w trakcie
                  > wdrazania globalnie sprzedazy np wodoru albo CNG czy czegos tam jeszcze.
                  > Maja tak duze zapasy gotowki ze widzac w niedalekiej przyszlosci swoj koniec
                  > zainwestowali by te srodki w budowe instalacji i sieci dystrybucyjnej dla
                  > nowych zrodel energii.


                  Ilosc zasobow surowcow strategicznych jest jedna z najlepiej chronionych
                  tajemnic. Nikt poza wlascicielami nie wie jak to naprawde wyglada. Jesli byloby
                  rzeczywiscie tak jak mowisz to juz teraz widoczne bylyby pierwsze ruchy ze
                  strony Shell i innych. Bo to ze ropa sie konczy jest wiadome od dawna.



                  > Kazda nowa technologia jest na poczatku droga ale w miare zwiekszania zakresu
                  > jej uzycia cena idzie w dol.


                  Idzie w dol ale do pewnych granic. Wedlug tego co piszesz to 150 milionowy
                  Mercedes kosztowac powinien prawie tyle co rower.




                  > Chyba mylisz skutek z przyczyna.


                  Nie, nie myle. Wtedy inne byly przyczyny wysokiej ceny ropy i inne uwarunkowania
                  geopolityczne.



                  > Bo nie maja jak zwiekszyc. Dopiero po wybudowaniu nowych instalacji i ich
                  > uruchomieniu bedzie to mozliwe.


                  O wysokosci wydobycia decyduje OPEC. Juz niejednokrotnie decydowano o
                  zwiekszeniu wydobycia. I nastepowalo to bez dodatkowych nakladow. Teraz nikt sie
                  nie kwapi. Nawet nikt sie nie wylamuje, jak to u arabow jest normalne.






                  > Ale wiadomo ze zmniejszy sie popyt po wakacjach. Zreszta podaz tez bo w koncu
                  > problemy techniczne w rafineriach rozwiaza.



                  Mylisz pojecia. Zmniejszone zapotrzebowanie nie oznacza ze zwiekszy sie ilosc
                  ropy jaka jeszcze zostala. A po wakacjach przyjdzie zima i zapotrzebowanie
                  jeszcze wzrosnie. Skad masz te informacje o klopotach technicznych w
                  rafineriach. Ktorych i ile ich jest, tych z klopotami?



                  > O co ci chodzi? Nie wiem skad ostatnio moda na "samobiczowanie" sie zachodniej
                  > cywilizacji, a juz szczegolnie USA.
                  > My jestesmy w koncu ta zachodnia cywilizacja, to u nas poziom zycia
                  > przecietnego czlowia jest wysoki, mamy demokracje, prawa czlowieka, wolnosc
                  > osobista itd. To sa wielkie osiagniecia w skali swiata.
                  > Dodatkowo to glownie nasza cywilizacja pcha do przodu rozwoj technologiczny.
                  > Nie wiem skad pojawiajace sie wciaz glosy ze to my jestesmy winni biedy w
                  > krajach nierozwinietych, glodu w Afryce, barbazynskich rezimow na bliskim i
                  > dalekim wschodzie. itd
                  > W moim przekonaniu nie jestesmy niczego winni. To oni sa po prostu glupi i
                  > dlatego sa biedni.
                  > Jak chca sluchac i byc rzadzeni przez bande prymitywnych zakutych lbow z
                  > brodami i w turbanach czy tam jakis innych wladcow batsustanow ze zlotymi
                  > kolkami w nosie to ich sprawa.
                  > Do tego dochodzi fakt ze oni nas nienawidza z zawisci ze my swiat zachodni mamy
                  > tak dobrze w porownaniu z nimi.


                  Ale sie zaplules w swej nienawisci. Nikt sie nie biczuje. Co najwyzej wzrasta
                  poczucie odpowiedzialnosci za losy swiata. Mnie chodzilo tylko zeby ci wyjasniec
                  ze najwiekszym zagrozeniem dla zachodniej(tez USA, Japan) cywilizacji jest ona
                  sama. Dlatego ze jest tak wysoko rozwinieta, ze potrzebuje coraz wiecej
                  surowcow, ze niszczy nie kwapiac sie do naprawy. I murzynkow zostaw (w tym
                  przypadku) w spokoju.


                  To czym (miedzy innymi) rozni czlowieka od zwierzat jest zdolnosc wspolczucia.
                  Chocby innym ktorzy urodzili sie w niewlasciwym miejscu. Inna sprawa jest ze
                  czesto pomoc nie dociera do potrzebujacych albo jest ona niewlasciwa.Czasami
                  wazniejsze jest podarowac wedke niz rybe

                  Twoje ekstremalnie egoistyczne podejscie do swiata wskazuje ze jestes bialy,
                  mlody i zdrowy. Zachwycasz sie kapitalizmem w czystej postaci, USA jako rajem do
                  zycia itp. Z racji mlodego wieku widzisz tylko bialo i czarno. A swiat jest
                  najczesciej w odcieniach szarosci i to jest nastepne co musisz sie jeszcze nauczyc.


                  PS Rozczula mnie twoja niezachwiana wiara w slusznosc wlasnych tez
                  • szymizalogowany Re: Koniec swiata? 14.08.05, 22:24
                    > Ilosc zasobow surowcow strategicznych jest jedna z najlepiej chronionych
                    > tajemnic. Nikt poza wlascicielami nie wie jak to naprawde wyglada. Jesli
                    byloby
                    > rzeczywiscie tak jak mowisz to juz teraz widoczne bylyby pierwsze ruchy ze
                    > strony Shell i innych.

                    Ja mowie ze ropa sie nie konczy bo wlasnie jesli by sie konczyla to najwieksze
                    koncerny paliwowe na swiecie juz od lat by sie przestawialy na dostarczanie
                    nowych surowcow energetycznych takich jak wodor czy hel. A ich ogromne zasoby i
                    poczynione inwestycje sprawilyby ze odpowiednie technologie bylyby juz w miare
                    upowszechnione.

                    O jakich natomaist ruchach ty piszesz?

                    >Bo to ze ropa sie konczy jest wiadome od dawna.

                    Wedlug mnie nie konczy sie. Dlaczego to wlasnie pisze powyzej.



                    > > Kazda nowa technologia jest na poczatku droga ale w miare zwiekszania zak
                    > resu
                    > > jej uzycia cena idzie w dol.
                    >
                    > Idzie w dol ale do pewnych granic. Wedlug tego co piszesz to 150 milionowy
                    > Mercedes kosztowac powinien prawie tyle co rower.


                    Bzdura. Kazda nowa generacja Mercedesow uzywa coraz to nowszych technologii i
                    to wlasnie ich opracowanie to wiekszosc kosztow. Kazda technologia im dluzej
                    jest na rynku i im jest bardziej popularna tym jest tansza.


                    > > Chyba mylisz skutek z przyczyna.
                    >
                    >
                    > Nie, nie myle. Wtedy inne byly przyczyny wysokiej ceny ropy i inne
                    uwarunkowani
                    > a
                    > geopolityczne.


                    Bzdury. Napisales ze kryzys ekonomiczny spowodowal wzrost cen ropy pod koniec
                    lat 70. Bylo dokladnie na odwrot i dlatego napisalem ze mylisz skutek z
                    przyczyna.


                    > > Bo nie maja jak zwiekszyc. Dopiero po wybudowaniu nowych instalacji i ich
                    >
                    > > uruchomieniu bedzie to mozliwe.
                    >
                    > O wysokosci wydobycia decyduje OPEC. Juz niejednokrotnie decydowano o
                    > zwiekszeniu wydobycia. I nastepowalo to bez dodatkowych nakladow. Teraz nikt
                    si
                    > e
                    > nie kwapi. Nawet nikt sie nie wylamuje, jak to u arabow jest normalne.


                    1. Nie tylko OPEC decyduje bo OPEC to tylko polowa wydobycia.

                    2. OPEC ma pewne pole manewru przy uzyciu obecnych instalacji w zmniejszaniu
                    lub zwiekszaniu wydobycia i sluzy im to do regulacji cen.

                    Ale te mozliwosci juz sie wyczerpaly, na prosbe m.in. USA zwiekszali wydobycie
                    przez ostatnie pare miesiecy i juz wiecej nie dadza rady bez inwestycji
                    infrastrukturalnych. W tej chwili budowane sa nowe instalacje na bliskim
                    wschodzie ale tez w Afryce. Zaczna dzialac po 2007.


                    > Mylisz pojecia.

                    Ktore z ktorym?

                    >Zmniejszone zapotrzebowanie nie oznacza ze zwiekszy sie ilosc
                    > ropy jaka jeszcze zostala.

                    Zostala gdzie? Chodzi ci o to poklady ropy? Ale odkrycie.

                    > A po wakacjach przyjdzie zima i zapotrzebowanie
                    > jeszcze wzrosnie.

                    Nie wzrosnie bo najwieksze swiatowe zuzycie jest zawsze od lipca do wrzesnia.

                    > Skad masz te informacje o klopotach technicznych w
                    > rafineriach. Ktorych i ile ich jest, tych z klopotami?

                    "U.S. refineries have been hit by more than half a dozen unplanned outages in
                    the past few weeks as plants strain to keep up with two years of strong demand
                    growth after a decade of underinvestment.
                    "There is still refinery pressure out there, and people are eager to point
                    their finger at crude oil, but the real problem is refinery capability," Eric
                    Robling, an independent energy trader, told CNN/Money.
                    A fire over the weekend shut down a 200,000 barrel-per-day crude unit at Sunoco
                    Inc.'s (Research) Philadelphia oil-refining complex, a company official said.
                    Further storms in a severe Atlantic hurricane season could knock out more U.S.
                    output, according to analysts."

                    za money.cnn.com


                    > Ale sie zaplules w swej nienawisci.

                    Nienawisci do kogo?


                    > Nikt sie nie biczuje. Co najwyzej wzrasta
                    > poczucie odpowiedzialnosci za losy swiata. Mnie chodzilo tylko zeby ci
                    wyjasnie
                    > c
                    > ze najwiekszym zagrozeniem dla zachodniej(tez USA, Japan) cywilizacji jest ona
                    > sama. Dlatego ze jest tak wysoko rozwinieta, ze potrzebuje coraz wiecej
                    > surowcow, ze niszczy nie kwapiac sie do naprawy.

                    Co niszczy? W Europie/USA jest nadprodukcja zywnosci. Energii jak na razie tez
                    mamy wystarczajaco duzo.

                    Niszcza to wlasnie ci w biednych krajach. Ostatnio widzialem program o jakiejs
                    prowincji w Afryce gdzie bezmyslne murzynki glodowaly (jakze by inaczej, nic
                    innego nie robia). Przyczyna bylo to ze wycieli w swojej okolicy wszystki lasy
                    a pole uprawiali tak ze wyjalowili glebe ktora sie juz do niczego nie nadaje.

                    > I murzynkow zostaw (w tym
                    > przypadku) w spokoju.

                    Murzynki sa dla mnie archetypem bezdennej glupoty i chodzacymi przykladami na
                    slusznosc przyslowia "biednys bos glupi".

                    > To czym (miedzy innymi) rozni czlowieka od zwierzat jest zdolnosc wspolczucia.
                    > Chocby innym ktorzy urodzili sie w niewlasciwym miejscu. Inna sprawa jest ze
                    > czesto pomoc nie dociera do potrzebujacych albo jest ona niewlasciwa.Czasami
                    > wazniejsze jest podarowac wedke niz rybe


                    Z tym sie zgadzam. Tylko ze zejdzmy na chwile na nizszy "poziom abstrakcji"
                    zamiast opowiadac ogolnie znane truizmy ktore nikomu w niczym nie pomoga.

                    1. Bogate i srednio bogate kraje sa zawsze demokracjami. Nie istnieje dyktatura
                    ani inny kraj z ustrojem totalitarnym ktory jest bogaty (ludziom sie tam dobrze
                    zyje.

                    2. Nie zycze sobie zeby moje pieniadze byly mi zabierane pod przymusem (np
                    pomysl Chiraca zeby opodatkowac na rzecz Afryki bilety lotnicze) oraz pozniej
                    zeby je rozdysponowywal jakis dyktator badz inny nie wybrany w demokratycznych
                    wyborach rzad.

                    3. Wysylanie w tej chwili do Afryki jakichkolwiek pieniedzy badz umarzanie im
                    kredytow przypomina mi probe malowania starego domu bez wczesniejszego zerwania
                    starej farby.

                    4. Racje ma Bush oraz jego doradcy promujacy doktryne szerzenia demokracji za
                    wszelka cene gdyz tylko demokracja gwarantuje mozliwosc rozwoju panstwa.
                    Kazdemu lewakowi ktory mi powie ze demokracja sprawdza sie tylko w zachodniej
                    cywilizacji a w krajach trzeciego swiata nie nalezy jej wprowadzac od razu w
                    morde pluje.

                    Tak wiec co do twojej wedki dla Afryki i innych biednych. Jestem jak
                    najbardziej za tylko w takiej kolejnosci:

                    - zaprowadzenie demokracji
                    - wrowadzenie prawa opartego na poszanowaniu prywatnej wlasnosci oraz wolnosci
                    - i dopiero pieniedze dla nich (glownie na edukacje wedlug zachodnich wzorcow)

                    A zaczynaja od ladowania kasy dla krwawych dyktatorow i jak zwykle nic z tego
                    nie bedzie.

                    > Twoje ekstremalnie egoistyczne podejscie do swiata wskazuje ze jestes bialy,
                    > mlody i zdrowy. Zachwycasz sie kapitalizmem w czystej postaci,

                    Nie w czystej postaci. Jestem np. za obowiazkowym ubezpieczeniem zdrowotnym i
                    emerytalnym (dlatego ze ludzie sa za glupi zeby im zostawic wolna reke) ale w
                    prywatnych firmach dzialajacych na zasadach wolnego rynku.

                    Nie zachwycam sie tez tym ze jestem bialy. Zobacz na Indie jak sie pieknie
                    rozwijaja. Mam paru znajomych hindusow. Hindusi sa madrzy, cisi spokojni i
                    Indie maja przed soba wielka przyszlosc. To samo dotyczy Japonii, Taiwanu,
                    Korei Poludniowej a wiec azjatow. Natomaist Arabowie sa juz zupelnie inni.
                    Wrzeszcza, wyja, nie sa zbyt madrzy i ogolnie przypominaja naszych polskich
                    dresiarzy :) Murzynki chyba tez w wiekszosci, nie przypadkowo wszystki gwiazdy
                    hip hopu maja twarze nieskalane inteligencja.

                    > USA jako rajem d
                    > o
                    > zycia itp.


                    Zalezy dla kogo. Ktos kto chce zarobic i chce uczciwie pracowac chyba raczej
                    bedzie mial lepiej w USA. Ktos nastawiony roszczeniowo kto uwaza ze sa inni
                    (bogatsi) ktorzy maja obowiazek na niego lozyc bedzie mial lepiej w Europie.

                    > Z racji mlodego wieku widzisz tylko bialo i czarno. A swiat jest
                    > najczesciej w odcieniach szarosci i to jest nastepne co musisz sie jeszcze
                    nauc
                    > zy
    • charlie_x Re: Koniec swiata? 13.08.05, 11:12
      ..nie,nie koniec swiata.To poczatek konca ropy jako zrodla
      energii dla nas.
    • lewarek5 Re: Koniec swiata? 13.08.05, 12:43
      01boryna napisał:

      > Niejaki pan Nicolas Sarkis dyrektor fachowego czasopisma "Pétrole et Gaz
      > arabes" przypuszcza ze jeszce tej zimy barylka ropy bedzie kosztowac 70-80
      > Dolarow.
      >
      > No, przy takich cenach to nawet posiadanie diesla nie pomoze...
      >
      >
      > sueddeutsche.de/,wirl2/wirtschaft/artikel/613/58555/


      .. tez tak przypuszczam,dlatego nie sprzedalem moich koni i landau - nawet
      gdy nawala to pujda- na miejsce zawsze dojade , bez stresu .
      • lewarek5 Re: Koniec swiata? 13.08.05, 12:48
        dark13 13.08.2005 10:37


        kto wie czy dobrym pomyslem w USA nie bedzie niedlugo otworzenie sieci stacji
        LPG jeszcze troszke a i tam skoncza sie V6 i beda latac kosiarkami 1,4 a juz
        szczytem sukcesu bedzie V6 diesel

        LPG jest produktem ubocznym przy rafinacji petro, nie ma ropy-nie ma LPG ,ale(!)
        jest b.duzo Erd Gas - wystarczy na najblizsze milennium , instalacje CNG - to
        jest TOOO !
        • 01boryna Re: Koniec swiata? 13.08.05, 12:55
          lewarek5 napisał:


          >
          > LPG jest produktem ubocznym przy rafinacji petro, nie ma ropy-nie ma LPG ,ale(!
          > )
          > jest b.duzo Erd Gas - wystarczy na najblizsze milennium , instalacje CNG - to
          > jest TOOO !


          Mysle ze masz racje. W najblizszym czasie bedziemy swiadkami boomu CNG. No i
          moze w koncu producenci zajma sie na serio napedami alternatywnymi
          • lewarek5 Re: Koniec swiata? 13.08.05, 13:06
            01boryna napisał:

            6nine9 - Zgodnosc z reczywistoscią nie ma nic do rzeczy

            .. niby nie,ale pasuja do siebie rozkosznie,no nieee ???
          • neuken Re: Koniec swiata? 13.08.05, 13:19
            www.trader.pl/details,131,9676270300715200510040013.asp
            Już jest .
            • elvispresley LPG - nie dla idiotów !!! 13.08.05, 16:39
              Fajny jest ten przelicznik na górze:)
              Wyszło mi, że po 10m-cach zwróci mi się instalka LPG 3G.
        • wisiorny Re: Koniec swiata? 13.08.05, 19:09
          lewarek5 napisał:

          > dark13 13.08.2005 10:37
          >
          >
          > kto wie czy dobrym pomyslem w USA nie bedzie niedlugo otworzenie sieci stacji
          > LPG jeszcze troszke a i tam skoncza sie V6 i beda latac kosiarkami 1,4 a juz
          > szczytem sukcesu bedzie V6 diesel
          >
          > LPG jest produktem ubocznym przy rafinacji petro, nie ma ropy-nie ma LPG ,ale
          (!
          > )
          > jest b.duzo Erd Gas - wystarczy na najblizsze milennium , instalacje CNG - to
          > jest TOOO !


          LPG to przeciez produkt z przerobki ropy naftowej
          wiec tez sie na niewiele zda
          i jak znam zycie to w krotkim czasie pojdzie mocno w gore
          tak na poziom 3 zl

          CNG to jest rozwiazanie
          tylko nad tym lapska trzymaja ruscy
          a czesciowo norwegowie
          wiec tez nie bedzie ani latwo ani tanio
    • kazimirz Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymysli. 13.08.05, 18:02
      Mudlmy siem.
      • lewarek5 Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 18:42
        Odpowiadasz na :
        kazimirz napisał:

        Mudlmy siem.


        ...ano,mudlcie siem - ja Was wyslucham .....


      • elvispresley Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 18:56
        dżordż już wymyślił - wiadomość za radiopin z dzisiaj: dżordż grozi iranowi, że
        go w najbliższych dniach rorpierdzieli - mówisz i masz
        • radioaktywny Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 18:58
          Dżordż jest dobry, moze zglosi sie na kandydata ŁPR ?
        • szymizalogowany Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 19:00
          elvispresley napisał:

          > dżordż już wymyślił - wiadomość za radiopin z dzisiaj: dżordż grozi iranowi,
          że
          >
          > go w najbliższych dniach rorpierdzieli - mówisz i masz

          Ja bym wolal jednak zeby brodate debile w turbanach nie mialy broni atomowej. A
          Bush nie musi wiele robic. I tak i tak jak islamskie przyglupy z Iranu wlacza
          jakies instalacje do wzbogacania uranu to nadleci ze wschodu eskadra
          samolocikow z pilotami w myckach i im wszystko rozpierdziela tak jak juz
          zreszta raz zrobili w latach 80.

          I bardzo dobrze.
          • marlowe1 Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 19:13
            szymizalogowany napisał:

            I tak i tak jak islamskie przyglupy z Iranu wlacza
            > jakies instalacje do wzbogacania uranu to nadleci ze wschodu eskadra
            > samolocikow z pilotami w myckach i im wszystko rozpierdziela tak jak juz
            > zreszta raz zrobili w latach 80.

            dla ścisłości-jeśli mówisz o "pilotach w myckach" to przyleca oni do iranu
            raczej z zachodu niz ze wschodu-kiepsko cos z ta Twoja geografia :)))
            • wonnan.30 Re: Tilko bez paniki ! Drzodrz Dablju cus wymys 13.08.05, 19:29
              Z geografią? Po zawodówce? Szymi to co najwyżej się na gejografii zna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka