Dodaj do ulubionych

yaris a wózek dziecięcy

23.08.05, 12:14
Pytanko do posiadaczy Yarisa. Czy ten samochód zdaje egzamin przy przewożeniu
wózka dzieciecego ?
Obserwuj wątek
    • fitit Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 12:22
      Miałem Van - bez problemu, nie tylko spacerówka.
      • adamp54 Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 12:39
        A jak "zwykły" Yaris ?
        • fitit Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 12:42
          Będzie cięzko, chyba ,że kupisz jakiś mocno wypasiony (wózek).
        • 1adarek Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 13:43
          Moja zona chciala sobie go (w AU nazywa sie ECHO) kupic bo jej pasowal wielkoscia, ale pierwsza proba u dealera (czy zmiesci sie wozek) -niestety nie zmiescil sie i po ptakach
          • niknejm Re: yaris a wózek dziecięcy 26.08.05, 18:16
            Echo to sedan, a Yaris to hatchback z przesuwaną kanapą i elastyczną tylną
            półką (welurową). W dziedzinie bagażnika - dwa zupełnie różne samochody.

            Co do Yarisa - to zależy od wózka i stopnia przesunięcia tylnej kanapy.
            Sugeruję wycieczkę do dealera i test na konkretnym wózku.

            Pzdr
            Niknejm
    • wojtek33 Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 14:10
      adamp54 napisał:

      > Pytanko do posiadaczy Yarisa. Czy ten samochód zdaje egzamin przy przewożeniu
      > wózka dzieciecego ?
      Może gdy zainstalujesz hak holowniczy? Do 100kg chyba może pociągnąć.
      • adamp54 Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 14:55
        czyli co Yaris jest do d.. jeśli chodzi o wożenie bobasa?
    • janusz_kluczyk Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 15:35
      moja siostra ma yariske i "zwykly" wozek jesli chodzi o wymiar raczej nie
      zmiesci sie do bagaznika - chyba ze zlozysz tylna kanape ;] ale na tylka kanape
      powinien wejsc - zajmujac jedno miejsce... a yariske polecam tak btw
    • janusz_kluczyk Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 15:36
      p.s. mozna tez dosunac tylna kanape maksymalnie do przecnich foteli wtedy wozek
      sie zmiesci ale nie bedzie chyba miejsca na fotelik z tylu - ani na nic innego ;]
      • pocieszne Re: yaris a wózek dziecięcy 23.08.05, 18:55
        janusz_kluczyk napisał:

        > p.s. mozna tez dosunac tylna kanape maksymalnie do przecnich foteli wtedy
        > wozek sie zmiesci ale nie bedzie chyba miejsca na fotelik z tylu - ani na nic
        > innego

        Tylna kanapa przy przesunieciu max. do przodu wcale nie opiera sie o przednie
        fotele ,co by sugerowala ta wypowiedz.Fotelik normalnie sie wtedy miesci na
        swoim miejscu.
        Bagaznik ma wtedy 306 l (rosnie o 100 l ) i przecietny wozek zmiesci sie w nim.
        Nieraz jechalem - z max.przesunieta kanapa - z dzieckiem 6-letnim na podstawce
        i miejsce na nogi mialo w normie.
        Nawet dorosly "wejdzie" wtedy do tylu ,ale to juz meczarnia - musi siedziec z
        rozkroczonymi nogami,obejmujac nimi przedni fotel :-))
    • remo29 Re: yaris a wózek dziecięcy 24.08.05, 11:41
      Temat powinien brzmieć "yaris ALBO wózek dziecięcy" :)
    • remo29 Re: yaris a wózek dziecięcy 24.08.05, 11:47
      Najmniejszy wózek jaki znalazłem (miałem wtedy swifta 3d - bagażnik coś koło 300 litrów) to maxi cosi. Składał się prawie jak scyzoryk MacGuyvera a i tak wchodził "na styk" - nic więcej poza drobnymi rzeczami nie wchodziło. Do yarisa nie byłoby szans, chyba że wyjąć tylną półkę i postawić złożony wózek na sztorc.
      • pocieszne Re: yaris a wózek dziecięcy 24.08.05, 16:38
        remo29 napisał:

        > Najmniejszy wózek jaki znalazłem (miałem wtedy swifta 3d - bagażnik coś koło
        > 300 litrów) to maxi cosi. Składał się prawie jak scyzoryk MacGuyvera a i tak
        > wchodził "na styk" - nic więcej poza drobnymi rzeczami nie wchodziło.
        > Do yarisa nie byłoby szans, chyba że wyjąć tylną półkę i postawić złożony
        > wózek na sztorc.

        To ciekawe,zwazywszy ze szerokosc :

        Swift - nie przekracza 160cm (rozne modele)
        Yaris - 166cm

        bagaznik :
        Swift - max.290 l
        Yaris - max.306 l

        wiec ,dlaczego "Do yarisa nie byłoby szans" jak wszedl do Swifta ??
        Mniejszy moze wiecej :-))

        www.swift.crime.one.pl/index.php?menu=swift&sID=15
    • odin-2 Re: yaris a wózek dziecięcy 24.08.05, 16:41
      adamp54 napisał:

      > Pytanko do posiadaczy Yarisa. Czy ten samochód zdaje egzamin przy przewożeniu
      > wózka dzieciecego ?


      .. aa po jakiego Diabla Ci dziececy wózek skoro masz Yaris´a? ,-nie wystarczy
      jeden wózek ?. Pzdr.
      • w_r_e_d_n_y ODKRYWCZE 24.08.05, 19:06
        odin-2 napisał:

        > .. aa po jakiego Diabla Ci dziececy wózek skoro masz Yaris´a? ,-nie wystarczy
        > jeden wózek ?.

        chlopie ,to sie nie tylko tematu nie trzyma ,ale i ....KUPY
        • lewarek5 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 08:08
          Autor: w_r_e_d_n_y
          Data: 24.08.2005 19:06

          Hi mój sublime przyjacielu ,
          kupy sie nie trzyma ?,byc moze-w tym "urok" tego forum ,
          czy widzisz sens wozenia wózka w wózku ? ,-text ponizej . Pzdr.

          Autor: adamp54
          Data: 23.08.2005 12:14

          Pytanko do posiadaczy Yarisa. Czy ten samochód zdaje egzamin przy przewożeniu
          wózka dzieciecego ?

          fotnot:

          na tzw."zapadzie" jewropy , Yaris uzywaja równiez rodzice z malenkimi dziecmi,-
          nosza dzieciatka w spec."torbach-lózeczkach (ladnie to wyglada)- te ustroistwa
          mozna przypiac pasem bespieczenstwa,w niektórych krajach równiez na przednim
          fotelu lecz glówka dp przodu - to b.bespieczne rozwiazanie dla mobilnych
          rodziców noworodków i do "-go roky dzieci.

          Yaris uwaza sie za auto dla dwojga + malenkie dziecko.
          • tomeeeek Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 09:16
            lewarek5 napisał:

            > na tzw."zapadzie" jewropy , Yaris uzywaja równiez rodzice z malenkimi dziecmi,-
            > nosza dzieciatka w spec."torbach-lózeczkach (ladnie to wyglada)- te ustroistwa
            > mozna przypiac pasem bespieczenstwa,w niektórych krajach równiez na przednim
            > fotelu lecz glówka dp przodu - to b.bespieczne rozwiazanie dla mobilnych
            > rodziców noworodków i do "-go roky dzieci.
            >
            > Yaris uwaza sie za auto dla dwojga + malenkie dziecko.

            I to jest właśnie straszna porażka toyoty, która nie przewidziała odłączania
            przedniej poduszki w celu wsadzenia tegoż fotelika na przednie siedzenie. Dla
            mnie to niemal dyskwalifikuje ten samochód. Zrobili go dla określonego odbiorcy
            nie dając mu podstawowej dla tego odbiorcy funkcjonalności.
            • lewarek5 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 09:55
              tomeeeek napisał:

              > lewarek5 napisał:
              >
              > > na tzw."zapadzie" jewropy , Yaris uzywaja równiez rodzice z malenkimi dzi
              > ecmi,-
              > > nosza dzieciatka w spec."torbach-lózeczkach (ladnie to wyglada)- te ustro
              > istwa
              > > mozna przypiac pasem bespieczenstwa,w niektórych krajach równiez na przed
              > nim
              > > fotelu lecz glówka dp przodu - to b.bespieczne rozwiazanie dla mobilnych
              > > rodziców noworodków i do "-go roky dzieci.
              > >
              > > Yaris uwaza sie za auto dla dwojga + malenkie dziecko.
              >
              > I to jest właśnie straszna porażka toyoty, która nie przewidziała odłączania
              > przedniej poduszki w celu wsadzenia tegoż fotelika na przednie siedzenie. Dla
              > mnie to niemal dyskwalifikuje ten samochód. Zrobili go dla określonego
              odbiorcy
              > nie dając mu podstawowej dla tego odbiorcy funkcjonalności.


              .. alez mozna przedni air bag odlaczyc,lecz na stale w warsztacie Toyoty - za
              darmo tez tego nie robia - lobuzy .
              • tomeeeek Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 10:02
                lewarek5 napisał:

                > .. alez mozna przedni air bag odlaczyc,lecz na stale w warsztacie Toyoty - za
                > darmo tez tego nie robia - lobuzy .

                Przednie air bagi tak. Ale przedni air bag - nie. Nie klepię tego co mi ślina na
                język przyniesie. Sprawdzałem w niejednym warsztacie. Więc to co powiedziałem
                wcześniej jest jak najbardziej aktualne.
                • lewarek5 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 10:40
                  tomeeeek napisał:

                  > lewarek5 napisał:
                  >
                  > > .. alez mozna przedni air bag odlaczyc,lecz na stale w warsztacie Toyoty
                  > - za
                  > > darmo tez tego nie robia - lobuzy .
                  >
                  > Przednie air bagi tak. Ale przedni air bag - nie. Nie klepię tego co mi ślina
                  n
                  > a
                  > język przyniesie. Sprawdzałem w niejednym warsztacie. Więc to co powiedziałem
                  > wcześniej jest jak najbardziej aktualne.
                  >
                  Tomku , ja tez jestem pewien tego co pisze, wielu z moich sasiad´w kupilo swym
                  zonom male autka typ Yaris na zakupy etc. pare z nich wozi na przednim fotelu
                  pasazera odwracane "barn korg" (nosidla/foteliki dla malych dzieci),nie moge
                  sobie uzmyslowic jak by to bylo mozliwe ,ze w pod wzgledem bezpieczenstwa
                  fanatycznego spoleczenstwa szwedzkiego ,ryzykowac zycie przewozonych dzieci .
                  W STV programach dot.automobilizmu stwierdzono juz wielokrotnie,ze WSZYSTKIE
                  sprzedawane w kraju modele aut MUSZA miec mozliwosc wylaczenia poduszki
                  pasazera z przodu gdyz w szwcji wolno na prawym przednim fotelu przewozic male
                  dzieci jezeli sa zwrócone plecami do kierunku jazdy i w spec.fotelikach/lezakach

                  Zadales mi "klina" , o 12:00 ide z Pieskiem na spacer i spytam sie którejs z
                  sasiadek czy to mozliwe,ze nie da sie w Yarisie prawej przedniej
                  poduszki/poduszek wylaczyc na stale . Pzdr.
                  • tomeeeek Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 12:04
                    lewarek5 napisał:

                    > Zadales mi "klina" , o 12:00 ide z Pieskiem na spacer i spytam sie którejs z
                    > sasiadek czy to mozliwe,ze nie da sie w Yarisie prawej przedniej
                    > poduszki/poduszek wylaczyc na stale . Pzdr.

                    Zapytaj. Może znajdziesz jakiś bardziej sprytny serwis. Ja pytałem w 3 ASO w
                    W-wie. Wszędzie mi powiedzieli, że można wyłączyć, ale WSZYSTKIE poduszki na
                    raz. Jednej się nie da.
                    • lewarek5 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 13:19
                      tomeeeek napisał:

                      > lewarek5 napisał:
                      >
                      > > Zadales mi "klina" , o 12:00 ide z Pieskiem na spacer i spytam sie której
                      > s z
                      > > sasiadek czy to mozliwe,ze nie da sie w Yarisie prawej przedniej
                      > > poduszki/poduszek wylaczyc na stale . Pzdr.
                      >
                      > Zapytaj. Może znajdziesz jakiś bardziej sprytny serwis. Ja pytałem w 3 ASO w
                      > W-wie. Wszędzie mi powiedzieli, że można wyłączyć, ale WSZYSTKIE poduszki na
                      > raz. Jednej się nie da.


                      .. juz zpowrotem,nie spotkalem zadnej sasiadki z Yarisami,spotkalem jednak
                      policjanta który mieszka w tej samej dzielnicy,tez byl na wybiegu z Pieskiem,
                      dowiedzialem sie od niego,ze wszystkie marki i modele aut sprzedawane w szwecji
                      musza swiadczyc usluge wylaczenia przedniej prawej "poduchy" ,nie tylko ze
                      wzglegu na male dzieci,lecz równiez na pasazerów bedacych po duzych "turax"
                      operacjach gdy ich klatki piersiowe trzymaja sie tylko na tytanowych drutach
                      (tego nie wiedzialem) , w zasadzie wiekszosc markowych salonów z warsztatami
                      odlacza poduchy na zyczenie klienta i bezplatnie,jednak niektórzy biara za to
                      zaplate-to nich nalezy TOYOTA , niestety.
                      • tomeeeek Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 13:53
                        lewarek5 napisał:

                        > .. juz zpowrotem,nie spotkalem zadnej sasiadki z Yarisami,spotkalem jednak
                        > policjanta który mieszka w tej samej dzielnicy,tez byl na wybiegu z Pieskiem,
                        > dowiedzialem sie od niego,ze wszystkie marki i modele aut sprzedawane w szwecji
                        >
                        > musza swiadczyc usluge wylaczenia przedniej prawej "poduchy" ,nie tylko ze
                        > wzglegu na male dzieci,lecz równiez na pasazerów bedacych po duzych "turax"
                        > operacjach gdy ich klatki piersiowe trzymaja sie tylko na tytanowych drutach
                        > (tego nie wiedzialem) , w zasadzie wiekszosc markowych salonów z warsztatami
                        > odlacza poduchy na zyczenie klienta i bezplatnie,jednak niektórzy biara za to
                        > zaplate-to nich nalezy TOYOTA , niestety.

                        A więc albo mamy w polsce inne serwisy, albo inne wersje toyot. Obstawiam to drugie.
                        • kierowiec1 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 13:58
                          tomeeeek napisał:

                          > lewarek5 napisał:
                          > > dowiedzialem sie od niego,ze wszystkie marki i modele aut sprzedawane w s
                          > > zwecji
                          >
                          > A więc albo mamy w polsce inne serwisy, albo inne wersje toyot. Obstawiam to
                          > drugie.

                          Jest jeszcze trzecie wyjscie - bujna fantazja naszych szwedzkich forumowiczow.
                          Ktora demonstruja przy kazdej okazji.

                          To nie pierwszy raz, ze lewarek opowiada o nieistniejacych normach.

                          Pozdr.

                          K.
                          • odin-2 Re: ODKRYWCZE 25.08.05, 16:04
                            kierowiec1 napisał:

                            > tomeeeek napisał:
                            >
                            > > lewarek5 napisał:
                            > > > dowiedzialem sie od niego,ze wszystkie marki i modele aut sprzedawa
                            > ne w s
                            > > > zwecji
                            > >
                            > > A więc albo mamy w polsce inne serwisy, albo inne wersje toyot. Obstawiam
                            > to
                            > > drugie.
                            >
                            > Jest jeszcze trzecie wyjscie - bujna fantazja naszych szwedzkich forumowiczow.
                            > Ktora demonstruja przy kazdej okazji.
                            >
                            > To nie pierwszy raz, ze lewarek opowiada o nieistniejacych normach.
                            >
                            > Pozdr.
                            >
                            > K.
                            ?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

                            Problemem "lewarka" jest mala znajomosc jezyka polskiego,móglby wkleic
                            orginalny text på szwedzku ,ale co by to dalo ?

                            Pisalem ongis,ze sa rózne rynki dla producentów aut,na kazdy rynek producent
                            musi sie dostosowac albo Goodbye ,
                            jak narazie rynek polski jest rynkiem mlodym-malo wymagajacym,niestety . Pzdr.
                          • niknejm Re: ODKRYWCZE 26.08.05, 18:22
                            Dżizas... Co za problem odłączyć prawą przednią poduchę i podłączyć mały
                            układzik elektroniczny symulujący, że poducha jest podpięta (coby komp SRS nie
                            zasygnalizował błędu i nie odłączył wszystkich poduszek)? Jak znam życie, to
                            właśnie tak to robią w Szwecji. W PL robią tak oszuści maskujący 'wystrzelone'
                            poduszki. Być może w PL dealerom się nie chce, choć żadnego dealera o to nie
                            pytałem. Zapytam przy okazji.

                            Pzdr
                            Niknejm
                            • typson Re: ODKRYWCZE 27.08.05, 14:44
                              w zasadzie opornik wystarcza ;)
              • pocieszne Re: ODKRYWCZE 26.08.05, 01:03
                lewarek5 napisał:

                > .. alez mozna przedni air bag odlaczyc,lecz na stale w warsztacie Toyoty - za
                > darmo tez tego nie robia - lobuzy .

                zadzwonilem do ASO Toyoty w Katowicach - mozna odlaczyc wszystkie poduchy ,nie
                ma mozliwosci odlaczenia tylko jednej.
                • lewarek5 Re: ODKRYWCZE 26.08.05, 07:40
                  pocieszne napisał:

                  ( ... )zadzwonilem do ASO Toyoty w Katowicach - mozna odlaczyc wszystkie
                  poduchy ,nie ma mozliwosci odlaczenia tylko jednej.

                  To straszne,albo Was Toyota w bambosz robi,albo nasze Toyota Aut.Verksäder
                  robi naszych klientów w poduche,twierdzac ze tylko jedna - prawa poduche
                  odlanczaja.
                  Tak czy owak,pozwolilem sobie skontaktowac Toyota-Auto Sweden i przeslac im
                  Twój wpis , dziekuje za informacje . Pzdr.

                  www.toyota.se
                  rasmus.nilsson@toyota.se

                  Fax: 044-12 97 60

                  Tel: 044-12 90 60
    • tomeeeek Zapomnij o yarisie i dziecku!!! 24.08.05, 21:30
      adamp54 napisał:

      > Pytanko do posiadaczy Yarisa. Czy ten samochód zdaje egzamin przy przewożeniu
      > wózka dzieciecego ?

      1. Wózek da się przewieźć jeśli złożysz tylną kanapę
      2. W przypadku złożenia tylnej kanapy nie przewieziesz dziecka, bo ten wynalazek
      nie ma możliwości odłączenia poduszki powietrznej nawet w serwisie (sic!). Auto
      miejskie dla kobiet, a nikt nie przewidział przewożenia dzieci. Żenada.
      • sakura7 Re: Zapomnij o yarisie i dziecku!!! 25.08.05, 10:16
        skąd wiesz ? próbowałeś zapakować się do yarisa ?
        Moi sasiedzi jakos daja sobie rade - mieszcza i dziecko i wozek (nie wiem jaki
        model, ale widac dobrze sie składa) i nie slyszalam zeby narzekali. Wystarczy
        chyba wyjaz pólkę i przesunac kanape do przodu, jak juz pisal ktos po
        przesunieciu max do przodu nie dotyka przednich foteli.
        • tomeeeek Re: Zapomnij o yarisie i dziecku!!! 25.08.05, 11:59
          sakura7 napisała:

          > skąd wiesz ? próbowałeś zapakować się do yarisa ?
          > Moi sasiedzi jakos daja sobie rade - mieszcza i dziecko i wozek (nie wiem jaki
          >
          > model, ale widac dobrze sie składa) i nie slyszalam zeby narzekali. Wystarczy
          > chyba wyjaz pólkę i przesunac kanape do przodu, jak juz pisal ktos po
          > przesunieciu max do przodu nie dotyka przednich foteli.

          Mam yarisa i 3 dzieci, więc ćwiczyłem jeżdżenie z maluchem i wózkiem. Jeśli mają
          wózek z gondolą, to musi być niezły "czterdziestolatek" jak się do yarisa
          pakują. Co innego wózek-parasolka. Ten się mieści. Ale chyba nie o to chodzi.

          Z całą stanowczością uważam yarisa za nieudane auto w kontekście przewożenia
          dzieci jakkolwiek.
          • sakura7 Re: Zapomnij o yarisie i dziecku!!! 26.08.05, 07:31
            Wiec kupiles zly samochod - na trójkę dzieci jest lepsze spore kombi albo van.
            W takich wypadlach yaris sie nie sprawdzi. Ale dla rodziny z jednym dzieckiem
            jest OK. Chociaz skojarzenie z Czterdziestolatkiem jak najbardziej na miejscu -
            widzialam jak wyjezdzali niedawno do Szwecji - do samochodu nie mozna bylo
            wcisnac nawet karty bankomatowej. Niemniej caly czas uwazam ze przy jedym
            dziecku i odpowiednim wozku (na pewno nie maja gondoli, ale nie jest to tez
            mala spacerowka) yaris im sie sprawdza na codzień. A wyjazd na wakacje jest
            tylko raz w roku.
            • tomeeeek Re: Zapomnij o yarisie i dziecku!!! 27.08.05, 09:08
              sakura7 napisała:

              > Wiec kupiles zly samochod - na trójkę dzieci jest lepsze spore kombi albo van.
              >

              Spoko. Mam też duże kombi. A yaris był kupiony właśnie dla żony, która czasem
              gdzieś zawozi dziecko (lub dzieci). Niestety, nie przyszło nam do głowy żeby
              zapytać o poduszkę. Teraz najmłodsze jest już na tyle duże, że jeździ z tyłu na
              normalnym foteliku. Ale przez pewien czas niemożność wyłączenia poduchy była
              bardzo dużym ograniczeniem.
    • uasiczka Re: yaris a wózek dziecięcy 25.08.05, 11:13
      na siłę zmieścisz - ale raczej nie do bagaznika
      nawet po przesunięciu kanapy do przodu - no owszem "nawet dorosły wejdzie" ale
      co to za jazda

      wstrętnie nie wygodnie - wózek wsadzisz jak bardzo musisz
    • greenblack Re: yaris a wózek dziecięcy 25.08.05, 14:05
      Samochody bez bagażnika nie mają też tylnej strefy zgniotu.
      • 9ton ibiza a wózek dziecięcy 26.08.05, 09:37
        ja mam ibize. pojamnosc bagaznika to chyba 250l. jedyny wozek ktory mi sie
        miesci to Maxi Cosi - model City Taxi(czy jakos tak) sklada sie doslownie jak
        scyzoryk "makgajwera" i po wlozeniu do bagaznika zajmuje ok 1/3 pojemnosci (jak
        zdejme siedzisko z wozka to jeszcze mniej). Dodatkowo zmieszcze jeszcze dwie
        duze torby z naszymi bagazami i nocnik. za wozek dalem cos kolo 1000 pln.
        jak widzicie da sie przewozic wózek wózkiem...
        • odin-2 Re: ibiza a wózek dziecięcy 26.08.05, 11:40
          9ton napisał:

          > ja mam ibize. pojamnosc bagaznika to chyba 250l. jedyny wozek ktory mi sie
          > miesci to Maxi Cosi - model City Taxi(czy jakos tak) sklada sie doslownie jak
          > scyzoryk "makgajwera" i po wlozeniu do bagaznika zajmuje ok 1/3 pojemnosci
          (jak
          >
          > zdejme siedzisko z wozka to jeszcze mniej). Dodatkowo zmieszcze jeszcze dwie
          > duze torby z naszymi bagazami i nocnik. za wozek dalem cos kolo 1000 pln.
          > jak widzicie da sie przewozic wózek wózkiem...

          Jestes Wspanialy,podaj mi na priva Twoje dane,jestem w komitecie Rekordów
          Guinessa - masz szanse na nagrode,ja tez chyba cos z tego bede miau ?
          • kasiapro1 Re: ibiza a wózek dziecięcy 26.08.05, 20:29
            Mam Yaris wersja luna,wozilam tam duza emaljuge na pompowanych kolach-do
            bagaznika,gondola skladana na plasko na miejsce pasaze z tylu,z przodu klatka
            z kotami,dziecko oczywiscie, torba z pieluchami,ciasno,lae dawam rade.Wchodzi
            tez bez problemu:PP3,BC ALLEGRA.
            Przesuwana kanapa bardzo pamaga,teraz jak dziecko ma 2lata jest nam bardzo
            ciasno,bo babcia juz sie nie miesci jak wracamy z zakupow,jutro kupuje honde cr-
            v.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka