Dodaj do ulubionych

Dosc podwyzek cen paliw

05.09.05, 19:45

Zamiast przerabiac swoje samochody na gaz i niszczyc silniki my kierowcy
powinnismy protestowac przeciwko rosnacym cenom paliwa .Powinnismy na poczatek
zorganizowac legalna pikiete przed sejmem .Powinnismy sie domagac calkowitej
likwidacji akcyzy oraz zaprzestania wliczania podatku drogowego w cene
benzyny.Podatek ten powinien byc placony jako oddzielna oplata tak jak kilka
lat temu.
Obserwuj wątek
    • kazeloth Re: Dosc podwyzek cen paliw 05.09.05, 22:46
      Ja to bym może i zaprotestował pod sejmem, ale nie mam kasy na benzyne zeby
      dojechać.
    • swoboda_t Re: Dosc podwyzek cen paliw 05.09.05, 23:24
      Zdecydowanie nie powinien być płacony osobno, jak kilka lat temu. Płacisz wtedy
      niezależnie od faktycznego korzystania z drog, a obcokrajowcy nie płacą wcale.
      Ale nie bój żaby, KE pracuje nad wprowadzeniem jednolitego podatku dla całej
      UE. Za kilka lat dojdzie parę stów rocznie za auto z tego tytułu, o ile
      wcześniej nasi dzielni politycy-urzędnicy nie wprowadzą takiego szajsu
      wcześniej, coś tam pzrebąkiwali o "podatku ekologicznym". Biorac pod uwagę
      poparcie w sondazach dla socjalistów wprowadzenie takiego podatku powinno się
      spotkać z ogólnonarodową aprobatą, wręcz entuzjazmem. Będzie więcej kasiorki na
      prospołeczne zadania państwa :-P
    • edek40 Re: Dosc podwyzek cen paliw 06.09.05, 10:27
      Nie bardzo rozumiem jak to jest mozliwe, ze kilku moich znajomych jezdzi na gazie juz dobrych kilka lat i jakos nie cierpia z powodu niszczenia silnika. Co wiecej takie paliwo jest mniej uciazliwe dla srodowiska. Podatek drogowy jest nieunikniony jak sadze. Pobieranie go razem z paliwem jest metoda sprawna, wiec tania. Organizowanie poboru tego podatku kosztuje. Policz rowniez koszta scigania zaleglosci, ktore powstana niewatpliwie. Juz teraz wszystkim (poza komuchami) wiadomo, ze tak skomplikowany system podatkowy, jaki mamy w naszym komuszym raju jest niewydolny i szalenie drogi w poborze. W przypadku PIT mozna nieomal mowic o nieoplacalnosci jego sciagania. A ty chcesz kolejny podatek wrzucic do skarbowek. Idac dalej tym torem myslenia mozna zastanowic sie nad sciaganiem VATu na podstawie paragonow netto ze sklepow. Podatek odprowadzalby klient zamiast sklepu. Wtedy paliwo byloby jeszcze tansze. Zamiast pikiety pod Sejmem proponowalbym calemu narodowi powazne przemyslenie swoich decyzji w najblizszych wyborach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka