Dodaj do ulubionych

Maglownica

23.09.05, 10:40
Witam
Pytanie może i paranoiczne dla niektórych, ale niech ci którzy wiedzą co to
jest maglownica spróbują znaleźć odpowiedz w necie. Co to jest ta cholerna
maglownica? Stuka mi zawieszenie tak, że nie słysze bicia własnego serca
podczas jazdy, mechanik mówi to i tamto, ja czytam to i tamto i kompletuje w
razie czego wszystkie gumy no i pojawia sie właśnie ta nieszczęsna
maglownica.
Ps. Przemaglujmy ten temat
Obserwuj wątek
    • edek40 Zebatkowa przekladnia kierownicza n/t 23.09.05, 10:46
    • emes-nju Re: Maglownica 23.09.05, 10:47
      Maglownica to przekladnia kierownicza. Jezeli stuka, to bedzie bolalo w kieszeni. Sprawdz jednak czy masz wyczuwalne na kierownicy luzy - dopoki ich nie ma, raczej nie inwestuj w maglownice.
      • typson Re: Maglownica 23.09.05, 10:50
        j.w. + dodam, ze przecietnie magiel na szrocie to wydatek 200-500 pln zaleznie
        od marki, rocznika, etc.
        • emes-nju Re: Maglownica 23.09.05, 10:52
          + koszt przekladki - nie jest niski jezeli samochod ma wspomaganie.
      • kazeloth Re: Maglownica 23.09.05, 10:53
        Dzięki, podejrzewałem, że to coś z kierownicą, ale luzów nie ma. Mechanik mówił
        jednak o ślimaku (a tego też szybko nie znajdziesz). W każdym razie dzięki za
        szybką odp.
        • edek40 Re: Maglownica 23.09.05, 10:56
          W wspolczesnych przekladniach slimak moze tylko bezprawnie zamieszkac. Od wielu lat juz nie stosuje sie przekladni slimakowej, bo ciezko chodzi, ma wieksze luzy i mniejsza trwalosc.
          • miskorabol Re: Maglownica 23.09.05, 10:57
            a jak są luzy na maglownicy ?? czy to cos strasznego ??
            • edek40 Re: Maglownica 23.09.05, 11:08
              Jesli wyczuwasz jakiekolwiek luzy to oznacza, ze czekaja cie wydatki. Przekladnie zebatkowe praktycznie nie maja luzu, poza minimalnym wynikajacym z "procedur" technicznych.
            • typson Re: Maglownica 23.09.05, 11:17
              > czy to cos strasznego ??

              to zalezy kto sie czego boi. Bo pewnego dnia skrecisz kierownice ale auto
              pojedzie prosto. I ja wtedy bym sie lekko spękał ale pewnie sa tac, dla ktorych
              to norma ;)
          • waskes29 Re: Maglownica 23.09.05, 11:03
            edek40 napisał:

            > W wspolczesnych przekladniach slimak moze tylko bezprawnie zamieszkac. Od
            wielu
            > lat juz nie stosuje sie przekladni slimakowej, bo ciezko chodzi, ma wieksze
            lu
            > zy i mniejsza trwalosc.

            Jak pamietam mercedes dosc dlugo upieral sie przy takiej przekladni.
            Moze autor poda o jakim samochodzie mowimy?
            • skyddad Re: Maglownica 23.09.05, 11:10
              Przekladnia kierownicza w dzisiejszym samochodzie jest zamocowana do nadwozia
              przy pomocy mniejwiecej dwoch "cybantow" czyli / polksiezyc z dwoma srubami/
              oczywiscie nie odrazu lecz przez gumowa oslone.To takie leze tej "maglownicy"
              na zlych drogach te gumy ulega¨ja wybicu i powstaja luzy wzdluzne ale tutaj
              nie nalezy dokonywac napraw tylko wymienic te wlasnie gumy i wszystko wroci do
              porzadku.Duze pole popisu dla nieucziwych mechanikow.
              Pzdr.Sky.
              • edek40 Re: Maglownica 23.09.05, 11:14
                Przyznam, ze jeszcze sie nie spotkalem z poluzowana na mocowaniu maglownica. We wszystkich autach, ktore mialem gumy bylo tak malo, ze nie mialo sie co wybijac. A jesli by sie wybilo to natychmiast zaczeloby strasznie stukac.
                • kazeloth Re: Maglownica 23.09.05, 21:44
                  Czesc
                  Slimak to faktycznie nie jest, to przekładnia zębatkowa tzw. maglownica o czym
                  dowiedziałem się tutaj (dzięki). Problemem są gumy, wszystkie gumy świata jakie
                  mam w zawieszeniu, bo nikt mi nie powie jakie stukają. Znajdzcie mi
                  najuczciwszego mechanika, który powie "to te są złe, te trzeba wymienić", nie o
                  uczciwość tu chodzi, ale o czas i święty spokój. Mój i mechanika.
                  Pozdr
                  • typson Re: Maglownica 23.09.05, 21:50
                    jesli brak jest wszystkich gum to ciezko wydedukowac, gdzie sa jakie luzy i
                    ktore na co i jak wplywaja.

                    Jaki masz przebieg w tym pojezdzie i co to za furak?
                    • skyddad Re: Maglownica 24.09.05, 11:44
                      Witaj Edku,
                      takie zjawisko nie wybicia a powstania luzow wystepuje gdzy na te gumy kapie
                      gdzies z silnika olej.Mimo ze jest odporna na olej to sie zmiekcza i daje efekt
                      ruszania sie wzdluznego systemu kierowniczego.Pzdr.>SKy.
    • anmar123 Re: Maglownica 24.09.05, 13:02
      A czy byłeś na "szarpaku"? Miałem problem ze stukami i pojechałaem na stację
      diagnostyczną (stacja kontroli pojazdów). Tam za 10-20PLN sprawdził mi na tym
      urządzeniu wszystkie połączenia ruchome w układzie jezdnym i kierowniczym. I
      nic nie wykrył. A pukało dalej. Za parę dni okazało się na zakrętach. To był
      przegub zewn. półosi.
      • kazeloth Re: Maglownica 26.09.05, 01:59

        Witam
        Zaden układ kierowniczy, żadne drążki, po prostu nawala mi jakaś guma.
        Wszystkie "rzeczy" jak przeguby, końcówki drążków, gumy przegubów wewnętrznych,
        tuleje podtrzymującą przegub zmieniłem. Zostało mi do wymiany : gumy
        zawieszenia" wachacz, stabilizator(gumy)" Nie wiem co to wali tak... luzów
        nie mam, łożyska jeszcze tak myśle. To druga tura.
        Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka