geminix
01.10.05, 01:04
Od dłuższego czasu nurtuje mnie jedno pytanie, dlaczego w dalszym ciągu i to
w dodatku w większości samochodów stosuje się hamulce bębnowe. Jest to dla
mnie niepojęte co najmniej z kilku powodów.
1. Z powodu samej konstrukcji i ilości części hamulce bębnowe MUSZĄ być
droższe w produkcji (jeśli tak nie jest to jest to dla mnie ZDUMIEWAJĄCE i
proszę jakiegoś fachowca o wyjaśnienie dlaczego?). A często zdarza sie że
nawet jeśli jest dostępna wersja danego auta z "tarczami" na obu osiach to
trzeba za to DOPŁACIĆ!
2. Są GORSZE pod każdym względem. Jak więc rządy państw cywilizowanych mogą
się godzić na pakowanie do samochodów części OBNIŻAJĄCYCH bezpieczeństwo i w
dodatku droższych w produkcji i eksploatacji.
3. Są bardzo niebezpieczne z powodu samej konstrukcji. Wszelkie
zanieczyszczenia czy wilgoć jest usuwana z hamulców tarczowych samoczynnie
(siła odśrodkowa - o wyjaśnienia proszę pytać uczniów podstawówki jak ktoś
nie wie) natomiast w przypadku bębnów często trzeba je usuwać "operacyjnie".
Naprawdę nie wiem o co tu chodzi bo przecież nie o kasę - ponieważ koncerny
samochodowe przy tych samych nakładach mogłyby więcej zarobić lub zmniejszyć
ceny i więcej sprzedać.
Może jest ktoś kto mi to wyjaśni?
pozdrawiam