Dlaczego bębnowe?!

01.10.05, 01:04
Od dłuższego czasu nurtuje mnie jedno pytanie, dlaczego w dalszym ciągu i to
w dodatku w większości samochodów stosuje się hamulce bębnowe. Jest to dla
mnie niepojęte co najmniej z kilku powodów.
1. Z powodu samej konstrukcji i ilości części hamulce bębnowe MUSZĄ być
droższe w produkcji (jeśli tak nie jest to jest to dla mnie ZDUMIEWAJĄCE i
proszę jakiegoś fachowca o wyjaśnienie dlaczego?). A często zdarza sie że
nawet jeśli jest dostępna wersja danego auta z "tarczami" na obu osiach to
trzeba za to DOPŁACIĆ!
2. Są GORSZE pod każdym względem. Jak więc rządy państw cywilizowanych mogą
się godzić na pakowanie do samochodów części OBNIŻAJĄCYCH bezpieczeństwo i w
dodatku droższych w produkcji i eksploatacji.
3. Są bardzo niebezpieczne z powodu samej konstrukcji. Wszelkie
zanieczyszczenia czy wilgoć jest usuwana z hamulców tarczowych samoczynnie
(siła odśrodkowa - o wyjaśnienia proszę pytać uczniów podstawówki jak ktoś
nie wie) natomiast w przypadku bębnów często trzeba je usuwać "operacyjnie".

Naprawdę nie wiem o co tu chodzi bo przecież nie o kasę - ponieważ koncerny
samochodowe przy tych samych nakładach mogłyby więcej zarobić lub zmniejszyć
ceny i więcej sprzedać.

Może jest ktoś kto mi to wyjaśni?

pozdrawiam
    • knurzynski Re: Dlaczego bębnowe?! 01.10.05, 01:54
      dołaczam się do tego.
      zaczynałem karierę na moim poczciwym fiacie 125p z 75 i miałem 4 tarcze, cóż
      ciągle musiałem je co kwartał sprawdzac - zapiekały się ale hamulce miałem
      brzytwy!!!
      obeznie mam mercedsa i powiem Ci ciekawostkę ,może wiesz moze nie ale ,są 4
      tarcze a hamulec ręczny jest bębnowy.
      Jedno co mogę powiedziec to że w smaochodach o małym litrażu tylne hamulce nie
      muszą być mocne i chyba dlatego z tyłu są bębny, umnie tylne klocki bardzo
      wolną się ścierają 2/1 a to spowodowane jest tym że zawsze tył sąłbiej hamuje.
      pozdrawiam
    • mobile5 Re: Dlaczego bębnowe?! 01.10.05, 01:57
      Hamulce bębnowe mają mocną konstrukcję, która zapewnia dobre warunki do
      efektywnego i niezawodnego działania w błotnistym, zakurzonym, wilgotnym oraz
      piaszczystym środowisku, ale to nie jest już raczej powód ich obecnego
      stosowania w sam. osobowych. Może powodem jest tańsze spełnianie funkcji
      hamulca postojowego.
    • xystos Re: Dlaczego bębnowe?! 01.10.05, 08:29
      geminix napisał:

      Od dłuższego czasu nurtuje mnie jedno pytanie, dlaczego w dalszym ciągu i to
      w dodatku w większości samochodów stosuje się hamulce bębnowe.


      .. w przypadku hamowania najpierw biora hamulce przednie-one sa najwazniejsze,
      hamulce tylne (tarczowe tez) zadko hamuja na maxa, bebnowe hamulce z tylu sa
      tez pewna gwarancja dzialania w niektorych przypadkach,-po myciu lub po
      glebokiej kalozy tarcze sa mokre-nie hamuja maxymalnie,bebnowe sa w dalszym
      ciagu suche z duza friktion ,,, pozatem dla wlasciciela auta taniej jest z
      bebnowymi z tylu - wytrzymuja min.trzy zmiany klockow na tarczach z przodu.
    • tiges_wiz Re: Dlaczego bębnowe?! 01.10.05, 09:23
      Powodow jest kilka. Wbrew pozorom kontrukcja jest prosta. Ulatwia takze
      zaprojektowanie hamulca awaryjnego. Nie ma takze lubiacych sie psuc regulatorow
      sily hamowania. Nie ma nic przyjemniejszego niz blokujaca sie nie wpore tylnia
      os ;)

      Z tylu ze wzglwdu na odciazenie osi nie ma potrzeby uzyskiwania duzej sily
      hamowania.
    • crannmer Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 09:27
      geminix napisał:

      > 1. Z powodu samej konstrukcji i ilości części hamulce bębnowe MUSZĄ być
      > droższe w produkcji

      Ale nie sa. Bebnowe sa w produkcji tansze.

      > (jeśli tak nie jest to jest to dla mnie ZDUMIEWAJĄCE i
      > proszę jakiegoś fachowca o wyjaśnienie dlaczego?).

      Mniejsze z najwyzsza dokladnoscia obrabiane czesci (cylinderki), prostsza i
      mniej wymagajaca konstrukcja i montaz.

      > 2. Są GORSZE pod każdym względem. Jak więc rządy państw cywilizowanych mogą
      > się godzić na pakowanie do samochodów części OBNIŻAJĄCYCH bezpieczeństwo i w
      > dodatku droższych w produkcji i eksploatacji.

      Nie sa gorsze pod kazdym wzgledem. Wymagaja znacznie mniejszej sily wyzwolenia
      od tarczowych i sa znacznie trwalsze. Co do maksymalnej sily hamowania tez nie
      sa gorsze. Gorsze sa glownie w przypadku obnizajacej sie sily hamowania przy
      dluzszych/czestych hamowaniach (fading).

      Jesli wynik wymagan rezultujacych z masy pojazdu, osiagow i zalozonego profilu
      eksploatacji zezwala na zastosowanie w danym miejscu hamulca bebnowego, nie ma w
      zasadzie powodow, aby bebnowego nie zastosowac. Tyle hamulce w malych i nie za
      szybkich samochodach miejskich az sie prosza o bebny.

      > 3. Są bardzo niebezpieczne z powodu samej konstrukcji. Wszelkie
      > zanieczyszczenia czy wilgoć jest usuwana z hamulców tarczowych samoczynnie

      Jest dokladnie odwrotnie. Sa znacznie lepiej chronione i mniej wrazliwe na
      zanieczyszczenia. W pojazdach przewidzianych na prace w najgorszych warunkach
      (ciezarowki na place budowy i prawdziwe samochody terenowe) z tych wzgledow
      stosuje sie bebny.

      MfG

      C.
      • typson Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 10:35
        slusznie, jako argument trzeba dodac, ze bebny rozbiera sie raz na 200-250 tys
        km. A tarczowe moga sie sypnac po zimie, jak dobrze solą.

        Jeszcze jedno - czy hamulce w tirach nie sa pochodna bebnowych?
        • sowik85 Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 10:52
          Tak, w TIRach sa bebny. Jesli tarcza chcielibysmy zatrzymac rozpedzone 15 ton
          zelastwa to po kilku ostrych hamowaniach tarcza nadawalaby sie do krojenia
          faworków...
          • crannmer Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 11:10
            sowik85 napisał:

            > Tak, w TIRach sa bebny. Jesli tarcza chcielibysmy zatrzymac rozpedzone 15 ton

            Pusta ciezarowka jezdzi sie tylko, jak sie ma za duzo pieniedzy.

            > zelastwa to po kilku ostrych hamowaniach tarcza nadawalaby sie do krojenia
            > faworków...

            Ciekawe, ze Mercedes w swoich Actrosach (DMC do 40 ton) od prawie 10 lat stosuje
            hamulce tarczowe i jakos o krojeniu faworkow nie slychac...
            A dzieki tarczom i ABS zaladowany zaprzeg mozna zatrzymac z 80 km/h na ponizej
            40 metrow.

            (w ciezarowkach i zaprzegach szosowych wszystkie hamulce sa tarczowe, w
            budowlanych przednia os, a terenowe i heavy duty maja jeszcze bebny)

            MfG

            C.
        • crannmer Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 11:12
          typson napisał:

          > Jeszcze jedno - czy hamulce w tirach nie sa pochodna bebnowych?

          To sa po prostu hamulce bebnowe ;-)
          Poza firmami, ktore przeszly juz na tarczowe. Np. Mercedes.

          MfG

          C.
          • sowik85 Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 13:01
            Co Ty pierniczysz?? Pusta ciezarówka w zyciu nie bedzie wazyla 15 ton!! Na
            zakladzie u mojego starego sa lekkie ciezarowki o DMC 12t, maja one okolo 6-7t
            ladownosci. Wobec tego PUSTE waza ok 5-6t. Sam ciagnik siodlowy jest ciut
            lzejszy, do tego dochodzi tylko masa naczepy. Jak by nie liczyc nie wyjdzie 15t.
            No dobra ale nie o tym bylo:) Osobiscie z Mercami nie mialem stycznosci, ale
            wiem ze auta typu Steyr maja bebny. Dzis jest to rozwiazania berdziej
            konwencjonalne, w naczepach do ciagników rowniez najczesciej widuje sie bebny.
            • greenblack Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 14:02
              Dzisiaj już nikt nie używa bębnów w ciężarówkach, m.in z powodu coraz szerszego
              stosowania EBD i ESP.
              • qwert789 Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 14:16
                Coraz wiecej ciezarówek ma hamulce tarczowe,prawie wszystkie nowe naczepy mają
                tarcze(przy naczepie jest mozliwosc wyboru)


                • wahacz Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 14:31
                  I tarcze i bebny maja plusy i minusy.
                  tarcze:
                  + skuteczniejsze
                  + same sie oczyszczaja
                  + lepsze chlodzenie

                  bębny:
                  + trwalsze
                  + lepszy reczny hamulec
                  + nie sa wrazliwe tak bardzo na zabrudzenia
                  + tansze w produkcji
                  + nie wymagaja wspomagania w ukladzie hamulcowym

                  Dlaczego sie stosuje?
                  w malych autach gdzie masa nie jest duza bebny beda lepsze.
                  Czasem robi sie tarczo bebny gdzie zasadniczo hamulje tarcza ale jest tez beben
                  ktory jest hamulcem recznym.
              • crannmer Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 15:29
                greenblack napisał:

                > Dzisiaj już nikt nie używa bębnów w ciężarówkach, m.in z powodu coraz
                > szerszego stosowania EBD i ESP.

                Nie widze zwiazku kauzalnego.

                MfG

                C.
                • greenblack Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 15:33
                  A widziałeś kiedyś samochód z ESP i bębnami?
                  • crannmer Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 15:59
                    greenblack napisał:

                    > A widziałeś kiedyś samochód z ESP i bębnami?

                    A znasz roznice miedzy koincydencja, a kauzalnoscia?

                    MfG

                    C.
                  • irlandia_pn Re: Dlaczego nie bębnowe? 01.10.05, 17:21
                    greenblack napisał:
                    > A widziałeś kiedyś samochód z ESP i bębnami?

                    panda z esp ma bebny z tylu
            • crannmer Pierniczenia ciag dalszy 01.10.05, 14:47
              sowik85 napisał:

              > Co Ty pierniczysz?? Pusta ciezarówka w zyciu nie bedzie wazyla 15 ton!! Na
              > zakladzie u mojego starego sa lekkie ciezarowki o DMC 12t, maja one okolo 6-7t
              > ladownosci. Wobec tego PUSTE waza ok 5-6t. Sam ciagnik siodlowy jest ciut
              > lzejszy, do tego dochodzi tylko masa naczepy. Jak by nie liczyc nie wyjdzie
              > 15t

              Nie wstydzisz sie wielkim tonem miotac ewidentne bzdury?

              Zaprzeczyles hamulcom tarczowym w ciezarowkach. Obalilem

              Zaprzeczas masie pustej ciezarowki?
              Prosze:
              najpierw pojazdy solowe
              typowa masa sucha ciezarowki trzyosiowej (np. wywrotki) wynosi ok 10..12 t.
              Czteroosiowej zaleznie od zabudowy 13..16 ton.

              a teraz zaprzegi:
              duzy ciagnik wazy typowo 7..8 ton
              naczepy natomiast roznia sie masa wlasna:
              np. szasi pod kontenery waza 4..5 t, natomiast naczepy silosy 7..8, a czasem
              nawet 10 ton.

              Czyli pusty zaprzeg moze wazyc (i czesto tyle wazy) 14..17 ton.

              > No dobra ale nie o tym bylo:)

              Bylo o tym:
              "Jesli tarcza chcielibysmy zatrzymac rozpedzone 15 ton
              zelastwa to po kilku ostrych hamowaniach tarcza nadawalaby sie do krojenia
              faworków..."

              Przyjmij do wiadomosci, ze do hamowani rozpedzonych 40 ton stosuje sie obecnie w
              znacznej mierze tarcze.

              MfG

              C.
    • gogggo Re: Dlaczego bębnowe?! 01.10.05, 20:43
      Spróbuję przedstawić trochę odmienny od autora postu punkt widzenia. W mojej
      ocenie pojazdy z bębnami na tylnej osi nie sa;przestarzałe,gorsze,nienowoczesne
      a ich zastosowanie nie obniża bezpieczeństwa.
      By przyjąc argumenty gemnixa trzebaby przyjąć,że pojazd podczas hamowania musi
      stanąc dęba i to natychmiast.
      Może dobrym przykładem do omówienia zjawiska będzie POLONEZ.
      Otóż pojazd ten od początku swej produkcji miał hamulce tarczowe na obu osiach.
      Po wielu latach w PN PLUS wprowadzono układ hamulcowy LUCAS-z bębnami z tyłu.
      Rozwiązanie to poprawiło skuteczność hamowania,było niezawodne,wymagało
      rzadszych obsług.Po modernizacji hamulce przestały być problemem.
      W innym porównaniu, trzymajmy się ,PN-z tarczami a ŁADĄ-tarcze/bębny.
      Pojazdy z tej samej grupy wiekowej,jednocześnie z tej samej rodziny.
      Łada miała hamulce nieporównywalnie bardziej skuteczne i niezawodne.
      Hamulce bębnowe są niezawodne ,proste w konstrukcji ,zgodne z załozeniami
      projektantów chyba często się z nimi spotkamy w przyszłości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja