Dodaj do ulubionych

Toyota Aygo...

06.10.05, 09:34
myslicie ze warto wydać 34 tys na to autko?
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: Toyota Aygo... 06.10.05, 10:15
      jesli lubisz pudelka na kolkach i nie masz klaustrofobii to pewnie, ze tak.
      • cc_2004 Re: lepiej Citronena 06.10.05, 10:16
        jest tańszy w zakupie
        może być tańszy w utrzymaniu, a równie trwały
    • waskes29 Re: Toyota Aygo... 06.10.05, 10:25
      Tylko do miasta jak juz i wlasnie gabaryty sa tutaj atutem ,w innym przypadku
      za takie pieniadze mozna kupic znacznie lepszy samochod ,chocby nawet juz ta
      banalna fabie ktora bije to pudelko na glowe pod prawie kazdym wzgledem-pomijam
      wyglad oczywiscie.
    • jarek-44 Re: Toyota Aygo... 06.10.05, 12:43
      Porównaj ceny z Peugeotem 107 i Citroenem C1. W koncu to to samo, a moze będzie
      taniej?
      • energajzerka Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:11
        ja kupuje...jak tylko zobaczylam to autko w gazecie wiedzialam ze bedzie
        moje..potrzebuje cos malego , zwiennego na zakorkowane miasto, ekonomiczne i o
        nowoczesnym wygladzie...i za taka cene chce Toyote!
        i to wlasnie to!!!
        w srodku siedzialam w czerwcu...

        pegout i citroen tez ladnie wygladaja ale ja wole marke Toyoty...

        e-rka


        • jarek-44 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:18
          Bo to wszystko to jedno i to samo (z tej samej fabryki w Kotlinie/CZ), tylko ma
          inne nalepki.
          • greenblack Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:24
            Ale Toyota, to Toyota, a nie francuski badziew, hehe.
            • energajzerka Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:44
              dokladnie!
              a poza tym lepiej wypromowana marka,japoniec to japoniec, a ze razem w Kolinie
              skladane to wcale nie z tego smaego!...



              • iberia29 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:48
                jasne, toyoty w kolinie skladaja potomkowie Japonczykow a Citroeny potomkowie
                Francuzow buhahahahahaha

                p.s. czujniki parkowanie tez bedziesz miala w tym pudelku?
              • jarek-44 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 08:44
                energajzerka napisała:

                > dokladnie!
                > a poza tym lepiej wypromowana marka,japoniec to japoniec, a ze razem w Kolinie
                > skladane to wcale nie z tego smaego!...

                Robią to ci sami ludzie na tej samej hali, a komponenty różnią się szczegółami
                np. inny kolor poświetlenia deski rozdzielczej.
            • niknejm Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:46
              greenblack napisał:

              > Ale Toyota, to Toyota, a nie francuski badziew, hehe.

              Dokładnie. ;-)
              Pytanie, czy różnice rzeczywiście będą tylko w znaczku, czy sięgną głębiej. Np.
              Suzuki Wagon R+ to jednak nie tak dokładnie to samo, co Agila - inny silnik.

              Pzdr
              Niknejm
              • cc_2004 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:49
                to silników wspólnych nie będą mieć?

                a odpowiedź kobiety na tekst greenblacka powala :D
                • niknejm Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 14:52
                  cc_2004 napisał:

                  > to silników wspólnych nie będą mieć?

                  Właśnie dlatego pytam, czy rzeczywiście będzie niemal 100% części wspólnych,
                  czy jakieś większe różnice.

                  > a odpowiedź kobiety na tekst greenblacka powala :D

                  Fakt. Zaczynam podejrzewać, że koleżanka też robi sobie jaja. :-) Ale może
                  rzeczywiście ona tak na serio? ;-))

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • energajzerka Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 15:04
                    : - )))))))
                    i tak go kupuje : - )))
                    szkoda ze nie ma jeszcze konfiguracji na stronie toyota.pl
                    e-rka
                    • dr.rocco Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 15:17
                      E tam tandetne gowienka dla ludzi bez polotu , lepiej Mini Morisa kupic :)
                  • frequentflyer Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 06.10.05, 15:18
                    tak, niemal 100%, ten sam kokpit, silnik jeden i ten sam we wszystkich, jak
                    dojdzie diesel to też wspólny dla całej trójki 1.4 HDI z fiesty/c3/206 o mocy
                    obniżonej do 54KM.
                    jeździłem aygo przez parę dni w czechach w sierpniu - i trójcylindrowcom mówię
                    NIE.
                    • cc_2004 Re: 3-cylindrowce 06.10.05, 18:23
                      bo nie jeździłeś fabią 1.4 TDI z 3-cylindrowym cudem dynamiki i oszczędności :D
              • jarek-44 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 08:43
                niknejm napisał:

                > Suzuki Wagon R+ to jednak nie tak dokładnie to samo, co Agila - inny silnik.

                Niespodzianka. Mają ten sam silnik 1,0, od... Toyoty.
                • cc_2004 Re: silniki 07.10.05, 08:53
                  no, chyba cosik się panu pomyliło
                  1. Wagon R+ i Agila mają jeden wspólny silnik: 1.3 CDTI
                  2. IMO żaden Opel ani Suzuki na całym świecie nie ma silnika od Toyoty!
                  • jarek-44 Sprostowanko 07.10.05, 14:40
                    Oczywiście, wyraziłem się mało precyzyjnie.
                    Chodziło mi o silnik ZI oferowany w "trojaczkach" z Kotlina.
                    Ten akurat pochodzi ze "stajni" Toyoty.

                    PS. Jaki "pan"??? Jarek jestem. ;-)))
                • niknejm Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 12:14
                  jarek-44 napisał:

                  > niknejm napisał:
                  >
                  > > Suzuki Wagon R+ to jednak nie tak dokładnie to samo, co Agila - inny siln
                  > > ik.
                  >
                  > Niespodzianka. Mają ten sam silnik 1,0, od... Toyoty.

                  Może ten akurat mają, choć na pewno jest też wersja (albo była przynajmniej)
                  Wagona 1.3 i Agili 1.2. Inne silniki.

                  Pzdr
                  Niknejm
            • jarek-44 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 08:46
              greenblack napisał:

              > Ale Toyota, to Toyota, a nie francuski badziew, hehe.

              A Audi to Audi a nie badziew z VW
              • niknejm Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 12:15
                jarek-44 napisał:

                > A Audi to Audi a nie badziew z VW

                Jesser :-)

                Pzdr
                Niknejm
                • jarek-44 Re: Toyota Aygo...dla mnie i mojej torebki!!! 07.10.05, 14:41
                  niknejm napisał:

                  > Jesser :-)

                  "Jamass" brzmi lepiej. ;-)))
    • jaga112 Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 13:58
      Pomińmy kwestię wyglądu, klaustrofobii i innych bo design mi sie podoba, lubie
      takie babskie autka. Jezdżac kiedys Fabią kombi czułam sie jakbym kierowała
      tira. Teraz jeżdzę cieniaskiem i uwielbiam go ale staruszek sie sypie i trzeba
      kupic cos nowego. Interesuje mnie czy z technicznego punktu widzenia autko jest
      ok. Nie mam w domu chlopa znajacego sie na samochodach a sama tez wiedzą na ten
      temat nie grzeszę. A wiec czy sugerowac sie ze Toyota to toyota -ta marka cos
      znaczy - czy wybrac tanszego citroena. Mi citroeny kojaza sie rzeczywiscie z
      francuską tandetą ale ja sie nie znam. A czy wiecie ile to cudeńko pali? Pytam
      oczywiscie o Aygo. Please pomóżcie ludziska.
      • jarek-44 Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 14:44
        jaga112 napisała:

        > A wiec czy sugerowac sie ze Toyota to toyota -ta marka cos
        > znaczy - czy wybrac tanszego citroena. Mi citroeny kojaza sie rzeczywiscie z
        > francuską tandetą ale ja sie nie znam.

        Powtórzę: C1 i Aygo są produkowane w tej samej fabryce w czeskim Kotlinie i
        przez tych samych robotników, więc jakość wykonania będzie - o dziwo - taka
        sama. Benzynowy silnik i w Aygo, i w C1, i w P107 jest ten sam - od Toyoty.
        • pracuj Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 15:05
          Nie w Kotlinie tylko w KOLINIE...
        • jtbrit Re: Toyota Aygo... - FAKTY 09.10.05, 00:16
          Aygo, C1, 107 - to jest to samo.
          Roznia sie szczegolami nadwozia - generalnie przodem i tylem ;)
          Silnik ten sam. Nie mylic z 1.0 68KM z Yarisa,
          bo obecny z Yarisa ma 4 cylidry, a ten z Aygo bedzie mial tylko 3 - bo taniej wyjdzie.
          Autka nastawione na cene - po prostu.
          C1 jest tanszy od Aygo ...bo ma ubozsze wyposazenie i gorsza marke - po prostu.
          107 jeszcze nie wszedl a Aygo w pazdzierniku.
          Cos jeszcze?
          Aygo na pewno bedzie mniej tracic na wartosci, bo to Toyota,
          jakos wykonania bedzie taka sama jak pozostalych.
          Dlatego m.in. polecam Toyote, poza tym jest najladniejsza.
          Pozdrawiam,
          Toyotaman ;)
          • jtbrit Re: Toyota Aygo... - FAKTY 09.10.05, 00:20
            Aha, roznice we wnetrzu tez beda, ale minimalne - najwazniejsza, to kazde bedzie mialo zupelnie inna kierownice ;) I Aygo wcale nie ma najladniejszej - w Citroenie jest bardzo rasowa ;)
      • segowia0 Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 14:48
        en.aygo.com/ mojej zonie bardziej sie C1 podoba... ale wlasnie obawiam
        sie czy to co francuskie to tandeta??
        • waskes29 Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 15:02
          segowia0 napisała:

          > en.aygo.com/ mojej zonie
          bardziej sie C1 podoba... ale wlasnie obawiam
          > sie czy to co francuskie to tandeta??

          Pewnie ze nie kupujcie C1 bo to przeciez francuz i wiadomo jak to z nimi a
          toyota nigdy sie nie psuje, zreszta mozna sobie sprawdzic statystyki adac za
          rok 2008 na pierwszym miejscu bedzie aygo a cytryna i peugot na koncu.
          jesuuu!
          • pindoll Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 15:05
            waskes29 napisał:

            > Pewnie ze nie kupujcie C1 bo to przeciez francuz i wiadomo jak to z nimi a
            > toyota nigdy sie nie psuje, zreszta mozna sobie sprawdzic statystyki adac za
            > rok 2008 na pierwszym miejscu bedzie aygo a cytryna i peugot na koncu.
            > jesuuu!

            O co Ci waskes chodzi? Przeciez od zawsze wiadomo, że francuzy sie psują a
            toyota nie.. Bierzcie toyote - gwarancja bezawaryjnej eksploatacji! Jesoooo ;))
            • waskes29 Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 15:14
              pindoll napisał:


              >
              > O co Ci waskes chodzi? Przeciez od zawsze wiadomo, że francuzy sie psują a
              > toyota nie.. Bierzcie toyote - gwarancja bezawaryjnej eksploatacji!
              Jesoooo ;))
              >
              Ale znalazlem wyjscie z sytuacji jesli komus sie podoba bardziej C1 niz aygo
              to wystarczy tylko na C1 pozmieniac loga firmowe na toyoty i tak z wiecznie
              awaryjnego citroena zrobi sie zupelnie bezawaryjna toyota.UWAGA!
              zagubienie ,utrata lub zniszczenie znaczka firmowego toyoty moze spowodowac
              liczne usterki i producent nie bedzie odpowiadal za wady wynikle z tego powodu.
              • niknejm Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 16:56
                waskes29 napisał:

                > Ale znalazlem wyjscie z sytuacji jesli komus sie podoba bardziej C1 niz aygo
                > to wystarczy tylko na C1 pozmieniac loga firmowe na toyoty i tak z wiecznie
                > awaryjnego citroena zrobi sie zupelnie bezawaryjna toyota.UWAGA!
                > zagubienie ,utrata lub zniszczenie znaczka firmowego toyoty moze spowodowac
                > liczne usterki i producent nie bedzie odpowiadal za wady wynikle z tego powodu

                Dobre :-)

                Pzdr
                Niknejm
              • plawski Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 19:24
                waskes29 napisał:

                > pindoll napisał:
                >
                >
                > >
                > > O co Ci waskes chodzi? Przeciez od zawsze wiadomo, że francuzy sie psują
                > a
                > > toyota nie.. Bierzcie toyote - gwarancja bezawaryjnej eksploatacji!
                > Jesoooo ;))
                > >
                > Ale znalazlem wyjscie z sytuacji jesli komus sie podoba bardziej C1 niz aygo
                > to wystarczy tylko na C1 pozmieniac loga firmowe na toyoty i tak z wiecznie
                > awaryjnego citroena zrobi sie zupelnie bezawaryjna toyota.UWAGA!
                > zagubienie ,utrata lub zniszczenie znaczka firmowego toyoty moze spowodowac
                > liczne usterki i producent nie bedzie odpowiadal za wady wynikle z tego
                powodu
                > .
                You're Are My IDOL!!!! ;)
                • plawski Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 19:25
                  plawski napisał:

                  > waskes29 napisał:
                  >
                  > > pindoll napisał:
                  > >
                  > >
                  > > >
                  > > > O co Ci waskes chodzi? Przeciez od zawsze wiadomo, że francuzy sie
                  > psują
                  > > a
                  > > > toyota nie.. Bierzcie toyote - gwarancja bezawaryjnej eksploatacji!
                  >
                  > > Jesoooo ;))
                  > > >
                  > > Ale znalazlem wyjscie z sytuacji jesli komus sie podoba bardziej C1 niz
                  > aygo
                  > > to wystarczy tylko na C1 pozmieniac loga firmowe na toyoty i tak z wiecz
                  > nie
                  > > awaryjnego citroena zrobi sie zupelnie bezawaryjna toyota.UWAGA!
                  > > zagubienie ,utrata lub zniszczenie znaczka firmowego toyoty moze spowodo
                  > wac
                  > > liczne usterki i producent nie bedzie odpowiadal za wady wynikle z tego
                  > powodu
                  > > .
                  > You're Are My IDOL!!!! ;)

                  Sorry, miało być

                  YoU ArE mY iDoL !! ;)
                  >
    • antytandeciarz Re: Toyota Aygo... 07.10.05, 19:39
      trzeba nie lac rano
      zeby powziac zamiar kupna tego czegos
    • majka.majka Re: Toyota Aygo... 10.10.05, 21:21
      Teraz czesi przychodzą w łachę żeby kupować te podróbki samochodów. Jak je
      wyprodukowali to nie kupują. Ja wolę pandę.
    • etom Re: Toyota Aygo... 10.10.05, 23:07
      Toyota (D/SZ/W)
      3 405 mm 1 615 mm 1 465 mm
      Peugeot
      3 428 mm 1 630 mm 1 470 mm
      Citroën
      3 429 mm 1 630 mm 1 470 mm

      troche do poczytania :
      www.toyota.com.pl/u235/navi/100211/xnavi/67470
      www.samar.pl/?__action=sec,4&news=8524
      www.autogaleria.pl/news/index.php?id=214
      www.mr.com.pl/newsarchive.asp?ipn=928
      motoryzacja.interia.pl/news?inf=626949
      www.zakret.pl/modules/news/article.php?storyid=272

      foty :
      www.autogaleria.mojeauto.pl/index.php?galeria_id=92
      tiny.pl/qsl9
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka