Dodaj do ulubionych

Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są????

15.10.05, 23:44
Bert.d.s twierdzi że Honda ma najlepsze na świecie silniki. Co o tym myślicie???
Mamy jego błogosławieństwo do dyskusji na ten temat.
Pytanie to zadaje bo ostatnio pisaliśmy na temat ultranowoczesności Hondy i
zarzucono mi że przekręcam czyjś teXt , że to nieprawda że miłosnicy Hondy
uważaja jej silniki za najnowocześniejsze , że to wszystko mój wymysł itd.
Więc jak to jest z tymi silnikami???
Obserwuj wątek
    • waskes29 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 00:00
      Ja powiem tak -trudno napisac cos zlego o silnikach hondy ale trudno tez
      napisac ze takie silniki jak 1.4 ,1.6 w civicu czy 2.0 w accordzie czyms
      szczegolnym wyrozniaja sie na tle konkurencji, a w przewazajacej wiekszosci
      wlasnie z takimi silnikami kupuje sie u nas samochody tej maki reszta to
      margines .
      Jednym z silnikow ktory wybija sie ponad przecietnosc jest 2.2 cdti ale bardzo
      drogi.Ogolnie honda ma zdecydowanie zbyt maly wybor silnikow i to jest glowna
      wada.
      • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 00:17
        podpisuję się pod tym hasłem.
        jako posiadacz mb czyli niemieckiej techniki ,również jestem ciekawy co takiego
        kryją silniki hondy lub ogólnie japońskie :)
        Z tego co wiem to silniki te lubią wysokie obroty i wtedy mają najlepsze
        parametry i jak narazie nazywam je suszarkami ze wzgledu na brzmienie na
        wysokich obrotach.
        Mogę się mylić więc dlatego prosze o parametry .
        pzdr.
        • simon_r Silniki Hondy są dobrze zrobione :)) 18.10.05, 18:06
          wiesz... nie odpowiem ci parametrami gdyż parametry są wielce mylące czasami..
          natomiast co moge powiedzieć o silnikach hondy to to, że są stanowczo lepiej
          dobrane do przelożeń skrzyni biegów i masy pojazdu niż w innych samochodach
          ktorymi jeździłem... a jeździłem: Subaru legacy 1.8, escortem 1.6, meganemII
          1.6, corsą 1.0, mondeo 1.8, felicją 1.3 i 1.6, civiciem 1.4is ('00) oraz
          civiciem 1.3 ('91).
          Z tych wszystkich co wymieniłem najlepiej czułem się w escorcie i civicu 1.3...
          tylko te dwa autka dawały naprawdę frajdę z jazdy i można było się w nich czuć
          bezpiecznie podczas wyprzedzania... dziwne co??... zwłaszcza, że w porównaniu
          mamy np. megane2 która podobno ma 116KM tylko że te konie są podpięte do tak
          fatalnie zestopniowanej skrzyni biegów, ze ani tym ruszyć spod świateł ani
          wyprzedzać porządnie się nie da... jedynie można osiągnąć większa Vmax na
          autostradzie...
          Do prędkości 150km/h civic 1.3 jest w tym gronie absolutnie bezkonkurencyjny
          mimo, ze konstrukcja stara, nienowoczesna (gaźnik) ale za to jak cudownie wkręca
          się na obroty i ciągnie w nieskończoność (brak odcięcia :))
          Najbardziej fatalne natomiast w tym porównaniu są skody i opel... można toto
          dusić i prędzej doczekać się odcięcia niż wykrzesania jakiejś mocy.. po
          przesiadce do corsy (takie mnie służbowe spotkało) wyprzedzanie stało się
          koszmarem a coś co kiedyś uważałem za wielki zapas bezpieczenstwa na drodze
          teraz jest mocno ryzykowne.
      • gls1 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 11:28
        To proponuję przejechac się 1.6 Civica i 1.6 Focusa i np 2.0 Accorda i 2.0
        Avensisa... Różnica gwarantowana, szczególnie dla kogoś kto nie jeżdzi
        codziennie do pracy 3 km w obie strony..PZDR!!!
      • greenblack Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 18:28
        >Jednym z silnikow ktory wybija sie ponad przecietnosc jest 2.2 cdti ale bardzo

        Czym się wybija? Jedynie stary 2.2 HDI jest słabszy w tej klasie.
        • franek-b Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 22:28
          greenblack napisał:

          > Czym się wybija? Jedynie stary 2.2 HDI jest słabszy w tej klasie.

          a moze 1.9 tdi czy 2.0 tdi powalaja moca? klekoty, ktorych producent nie chce
          juz produkowac
          • greenblack Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:07
            franek-b napisał:

            > greenblack napisał:
            >
            > > Czym się wybija? Jedynie stary 2.2 HDI jest słabszy w tej klasie.
            >
            > a moze 1.9 tdi czy 2.0 tdi powalaja moca?

            Honda szczyci się wyciskaniem koni z litra pojemności. 140 KM z 2.2 to dzisiaj
            za mało. 2.0 TDI ma 170 KM.


            klekoty, ktorych producent nie chce
            > juz produkowac

            Nie rozumiem.
          • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:34
            franek-b napisał:


            >
            > a moze 1.9 tdi czy 2.0 tdi powalaja moca?

            Oplowski 1.9 twin T ma 225KM i co Ty na to???
    • fazi_ze_sztazi trwale 16.10.05, 00:19
      znam "historie" kilku hond:

      1994 accord 2.2 - u znajomego, pozniej u mnie do 10 roku zycia, sprzedany przy
      130 kmil, krecil sie wciaz do 6.5 tys obr/min, nie bral oleju, bez wyciekow
      itp. auto sie sypalo, ale silnik i transmisja byly OK.

      1997 civic 1.6 - ma ciotka od nowosci, jazda tylko w miescie, prawie 90 kmil,
      zero problemow z silnikiem, kilka denerwujacych klopotow z autem (parujace
      lampy przod np.)

      2000 civic 1.6 - mamy w rodzinie od 2 roku zycia, 60 kmil, zero problemow.
      silnik glosny, slaby "dol", wystarczajacy do miasta i na plaskie trasy, za
      slaby w gorach

      2003 accord 2.4 - ma kolega, teraz ma dopiero 40 kmil, najmniejszych problemow
      nie ma. silnik dynamiczny, dobra transmisja (5 biegow), malo pali.

      2000 civic 1.6 - ma sasiad. biegowka. daje temu auto w dupe ostro, a silnik jak
      nowy.

      wiem ze 150 kmil na nowoczesny silnik to nie jest duzo, ale ogolnie sie
      przyjelo ze honada ma silniki niezawodne, a ja podalem powyzej kilka przykladow.
      pzdr.
    • marekatlanta71 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 00:58
      Honda robi bardzo dobre silniki, ale zeby zaraz "najlepsze"? W koncu inne firmy
      tez potrafia sworzyc cos ciekawego:
      - silniki BMW od M3 i M5/M6
      - silnik od Bugatti
      - silnik od Mercedesa SL65/CL65 AMG
      - silnik od Chyslerow/Dodge'ow SRT8
      - silnik od Corvette Z06
      - silnik od Cadillac'a XLR-V/STS-V

      • devote Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 04:01
        silniki to chyba najmniej awaryjna czesc samochodu.psuje sie osprzet i inne
        duperele.pisanie ze taka czy inna firma ma lepsze silniki jest bez sensu.bo
        niby na czym ma polegac na lepszosc?
    • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 07:48
      habudzik napisał:
      LOL, sie bedzie dzialo..
      Ja mysle, ze 1 sort silnikow hondy jezdzi w F1, a nei w byle civicu 1,4..
      • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 08:05
        Co to znaczy LOL? To o mnie?
        • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 08:28
          nie tammm o tobie..:)
          o watku, zaraz si ezacznie pałowanie jakie to palteki super hiper. i 300 postow
          gotowe:)
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 09:52
      Honda ma świetne silniki. Problem w tym, że tylko niektóre (powiedzmy 2 na 10
      typów) i trafiają one do 2% egzemplarzy sprzedawanych w europie. Jak takie np
      BMW zrobi świetny silnik np ostatnio tzw "magnezowy" R6 to ląduje on w 20-25%
      modeli.
    • ok19 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 10:44
      Ale o jakie silniki tu chodzi?Czy o te super z F1, czy o te standartowe ,
      montowane w podstawowych wersjach niskobudzetowych aut typu Honda civic czy
      Jazz czy Accord?Jeśli o te z Formuły 1, nie ma co pisac.Jeśli o te standardowe
      z aut popularnych, to co oznacza slowo najlepsze?Czy najlżejsze, najtrwalsze,
      najmniej palące, najcichsze,o najlepszym gangu silnika, czy najwieksze i o
      najwiekszej mocy czy o najwiekszej mocy z litra, czy najtansze w ekspolatacji
      o tanich i dostepnych cenach, no i oczywiscie czy tanie w zakupie danego auta?
      Każdy ma inne pojęcie co dla niego znaczy najlepsze.Acha, zapomnialem o jednym,
      co dla wiekszosci tu ma decydujace znaczenie, jaki znaczek ma buda, w ktorej
      ten silnik siedzi .Dla mnie najważniejsze jest by auto niezawodnie dojechalo
      na miejsce przeznaczenia, by nie spalilo za duzo i by w momencie wyprzedzania
      mialo zapas mocy.I dla mnie silniki Hondy pod tym wzgledem są akuratne.Auta
      przy zakupie nie kosztują majątku, spalaja mniej niż ich konkurencja o podobnej
      mocy i pojemnosci, przy np. wyprzedzxaniu redukuję na 3-kę i nie obawiam się,
      że mi auto zacznie słabnąc przy 5000 obr/min jak niektore inne, ciągnie do
      odciecia. Silnik 1,4 jest już moim zdaniem trochę zabytkowy, 1,6 calkiem fajny,
      1,8 ma dopiero wejsc, a 2,0 z CTR nie jezdzilem, ale opinie zbiera doskonale,
      podobnie jak 2,2 CDTI.Chyba, że ktoś sie chce pokusic o porownanie np. 1,4
      Hondy z 3,0 z BMW czy Mercedesa, wtedy na pewno te wieksze biją Hondę na
      głowe.)))Swoją drogą w Europie widac u Hondy jakiś regres, albo nie tyle
      regres,co zrownanie do innych.Pamietam te Hondy sprzed 10-12 lat, gdzie civic z
      silnikiem 1,6 160KM wyczynial cuda, a nawet zwykly 1,6 125 KM w budzie CRX mego
      brata jechal jak szatan i inne tej wielkosci i mocy auta....daleko w tyle.Ale
      to już historia chyba..a szkoda, bo Honda wyrobila sobie najpierw fajną
      reputację,a teraz ją trwoni..a świat ją goni..a może przegonił?))))
    • gls1 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 11:26
      Silniki Hondy to takie coś co przez 400 tys km jeżdzi bez żadnych awarii (
      pomimo cięzkiej nogi) NP: silnik 1.5 na początku lat 90-tych łoił tyłek
      silnikom 2.0 konkurencji ( o porównywalnej masie nadwozia), po 13 latach
      eksploatacji żadnych wycieków i kompreska OK, spalanie dla Civa 1.5 110 ps 7,2
      w mieście maxymalne (niektórzy jeżdżący europejskimi wynalazkami tego nie
      pojmą).
      Jedyną wadą dla co poniektórych to to, że Honda nie musi ładować V8 do
      sportowaego auta, aby ono i tak kładło wiekrzysc konkurencji na łopatki.
      No i oczywiście to, że Honda nie robila na początki lat 90-tych TDI i innych
      códów techniki. PZDR!!!
      • szymizalogowany Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 11:59

        > Jedyną wadą dla co poniektórych to to, że Honda nie musi ładować V8 do
        > sportowaego auta, aby ono i tak kładło wiekrzysc konkurencji na łopatki.

        Które to kładzie konkurencję na łopatki hihi? (NSX? hihi)

        pzdr
      • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 12:49
        gls1 napisał:

        > Silniki Hondy to takie coś co przez 400 tys km jeżdzi bez żadnych awarii (
        > pomimo cięzkiej nogi)

        Wszystkie tak mają

        NP: silnik 1.5 na początku lat 90-tych łoił tyłek
        > silnikom 2.0 konkurencji ( o porównywalnej masie nadwozia), po 13 latach
        > eksploatacji żadnych wycieków i kompreska OK, spalanie dla Civa 1.5 110 ps 7,2
        > w mieście maxymalne (niektórzy jeżdżący europejskimi wynalazkami tego nie
        > pojmą).

        To też nic nadzwyczajnego bo na początku lat 90tych wszystkie tak miały bo nie
        było takich rygorystycznych norm spalania.

        > Jedyną wadą dla co poniektórych to to, że Honda nie musi ładować V8 do
        > sportowaego auta, aby ono i tak kładło wiekrzysc konkurencji na łopatki.

        Kto jest tą konkurecją bo chyba nie wielka trójca???

        > No i oczywiście to, że Honda nie robila na początki lat 90-tych TDI i innych
        > códów techniki. PZDR!!!

        To prawda.
      • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 13:20
        gls1 napisał:
        Gwoli informacji, mamy rok 2005.
        • gls1 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 19:10
          Mam w domu kalendarz na rok 2005 ale się nim nie chwalę..
    • bert.d.s Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 11:37
      W moim samochodzie (a jest to produkt made in Japan) silnik to nadal najbardziej
      fajny element. Lubie jego dzwiek, choc slychac go slabo, bo auto jest niezle
      wyciszone. 155 KM z dwoch litrow to bardzo dobry wynik, zwazywszy, ze
      konkurencja, ktora tez to potrafi, nie potrafi niestety pochwalic sie rownie
      niskim zuzyciem paliwa. Nie mowiac juz o tym, co konkurencja ma do
      zaproponowania za te same pieniadze- szkoda slow...
      Ten silnik sie nie zepsuje. To znaczy, nie jest to moze na 100% pewne, ale
      wysoce prawdopodobne, bo jeszcze nigdy w historii sie to nie zdarzylo.

      I widzisz, habudzik, nie chodzi o to, ze silnik MUSI byc ultranowoczesny. Ma
      dzialac- tzn napedzac pojazd, zadowalajac sie minimum paliwa i nie odmawiac
      posluszenstwa. Najblizsze temu idealowi byly wolnossace silniki Diesla w Mercach
      z lat 70- tych, ale to se ne vrati.
      • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 12:40
        bert.d.s napisała:

        > I widzisz, habudzik, nie chodzi o to, ze silnik MUSI byc ultranowoczesny. Ma
        > dzialac- tzn napedzac pojazd, zadowalajac sie minimum paliwa i nie odmawiac
        > posluszenstwa.

        Wszystkie silniki takie są ( tzn takie jak opisałeś ). Działają , napedzają
        pojazd , mało palą i nie odmawiaja posłuszeństwa. Nawet Poldek mojego teścia
        przejechał sporo km bez awarii. To żadne halo.
      • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 13:25
        bert.d.s napisała:
        <cut>
        etam moje zabojackie 2.0 jezdzi:
        a)szybciej
        b)elastyczniej
        c)zadziwiajaca tanio
        d) so far, bezawaryjnie...
        I tyle< Palteki tez ma zaimplementowane, nomen omen z japonskiego aisinu...
      • szymizalogowany Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 13:29
        fajny element. Lubie jego dzwiek, choc slychac go slabo, bo auto jest niezle
        > wyciszone. 155 KM z dwoch litrow to bardzo dobry wynik, zwazywszy

        Dziwne jak ktoś pisze że mu się podoba dźwięk silnika w Hondzie.

        A co jakiś 2.0 Renault Peugot, Ford czy inny "zwykły" to ma gorszy dźwięk?

        Pytanie pomocnicze - a miałeś kiedyś coś lepszego niż ten 2.0 R4 czy tak
        piszesz że on ma fajny dźwięk ale nigdy V6/R6/V8 i lepszym nie jechałeś?

        Pisanie o fajnym dźwieku w kontekście Hondy jest dziwne - ja jechałem tym
        Accordem i to typowy brzęczący R4 któy świdruje powyżej 4000 obr i mimo
        zapewnien pana z salonu nie ma w nim nic z dźwięku V6.
    • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 11:50
      No wiesz mozna te silniki nazywac kosiarkami i roznie innie :) Te silniki typu
      1.4 czy 1.6 niczym sie nie roznia od konkurencji niby... ale przejedz sie
      porownywalnym z konkurencji i zobaczysz ze jest jakos przyjemniej :)Szczegolnie
      fajny jest silniczek b18c1 lub b18c4 tu konkurencja musi miec dobre 2.5 i
      jeszcze jest problem :)
    • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 13:50
      według mnie najciekawszy silnik jest w Hondzie Accord
      2.0 i 155KM/6000
      nikt niema takiego motoru...
      jedynie Wielka Trójka stosuje moze tutaj licytowac a dokładnie BMW ma z 2.0
      170KM , MB stosuje kompresory przy 1.8 a Audi robi po 5 zaw.na Cyl.

      PS. i jakoś nie uważam że Japończyki robią super silniki ajk ktoś to napisał ...
      z każdego silnika mozna wyciskać ale czy oto chodzi.???
    • hondziarz Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 13:56
      jeżeli chodzi o osiągi i dynamikę na każdym biegu, to rzeczywiście są to jedne
      z najlepszych silników. Ale znowu bez przesady. Lepsze osiągi ma chociażby
      subaru - ale to trochę inna bajka.
      Problem z silnikami hondy jednak jest. A mianowicie chodzi o ich trwałość. Te
      motory mają robioną bardzo dużą moc, z bardzo małej pojemności, co się odbija
      na żywotności. Ja np. w swojej hondzie 1,5 z 1994 roku, po 300 tysiącach
      musiałem remontować silnik, bo chlał olej. Oczywiście nie było to żadne
      szlifowanie niczego, ale zwykła wymiana uszczelniaczy zaworów, pieścieni i paru
      uszczelek przy okazji. Koszt niewielki, ale fakt faktem jest, że należało ten
      silnik zrobić.
    • perisotero Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 14:39
      HRV brata 100 000 przebiegu :
      - bierze olej
      - kolektor do wymiany
      - tłumik do wymiany
      - męczący uszy silnik
      A tak poza tym to zero problemów hehe . Dodam ,że braciszek nie jeździ tym po
      bagnach i ma raczej lekką nogę . Ale on sobie chwali . No cóż o gustach się nie
      dyskutuje .


      • wowo5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 16:34
        Honda jest najwiekszym producentem silnikow spalinowych na swiecie. Wiekszosc
        to silniki do kosiarek, lodzi, jet ski, motocykli, itp. W samochodach montowana
        jest mniejszosc. Silniki Hondy lubia wysokie obroty i z malej pojemnosci
        osiagaja spora moc bez doladowania. Cechuje je tez niskie spalanie. Slaba
        strona wielu silnikow Hondy jest maly moment obrotowy szczegolnie na niskich
        obrotach. Jezeli ktos lubi zmieniac czesto biegi to silniki te sa idealne
        (Honda robi tez doskonale manuale). Silniki Hondy sa tez stosunkowo trwale
        chociaz jak zauwazyl Devote w dzisiejszych czasach silniki rzadko sie psuja.
        • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 18:18
          Mylisz się chłopie dramatycznie!!!... zmieniać biegi to musisz w hondzie jeśli
          chcesz żeby było ciszej a nie po to aby uzyskać moment obrotowy. W moim starym
          civicu 1.3 maksimum momentu obrotowego miałem już przy ok. 2500 obrotów (zaraz
          ktoś mnie wyśmieje przytaczając dane TDI lub innego dizla ;) tylko w
          przeciwieństwie do np. 1.6 które teraz mam w meganie II miałem ten maksymalny
          moment aż do 7000 czyli prze 2/3 zakresu... to pozwalało wyprzedzać na trójce
          zaczynając od 70km/h i kończąc na 140 w czasie połowę krótszym niż meganką w
          której w czasie wyprzedzania własnie muszę zmieniać bieg bo na czwórce nie
          przyspiesza a trójka za szybko się kończy.. bo przebieg momentu jest garbaty jak
          dromader.

          • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 21:39
            simon_r napisał:

            W moim starym
            > civicu 1.3 maksimum momentu obrotowego miałem już przy ok. 2500 obrotów (zaraz
            > ktoś mnie wyśmieje przytaczając dane TDI lub innego dizla ;) tylko w
            > przeciwieństwie do np. 1.6 które teraz mam w meganie II miałem ten maksymalny
            > moment aż do 7000 czyli prze 2/3 zakresu...

            I cóż z tego gdy te Nm w Hondach są na mizernym poziomie właśnie z powodu małej
            pojemności. 250KM w Hondzie = ok 200Nm a 250KM w jakimś innym = ponad 300Nm i
            też jest w miare mniej lub więcej płaski. Do szczęścia potrzebne są nie tylko
            płaski przebieg ale i sama wartość.
            • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 06:47
              Nie bierz pod uwage mocy silnika w tym momencie tylko pojemnosc!!!! :) Tutaj
              moc nie ma nic do rzeczy. Porownaj jeszcze raz a zobaczysz ze sie zdziwisz...
              oczywicsie porownuj wolnossace maja moment na takim samym poziomie jak
              konkurencja a czesto wyzszy!
              • niknejm Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 11:28
                gregor886 napisał:

                > Nie bierz pod uwage mocy silnika w tym momencie tylko pojemnosc!!!! :) Tutaj
                > moc nie ma nic do rzeczy. Porownaj jeszcze raz a zobaczysz ze sie zdziwisz...
                > oczywicsie porownuj wolnossace maja moment na takim samym poziomie jak
                > konkurencja a czesto wyzszy!

                Jednym z rekordzistów w kategorii momentu maksymalnego (jeśli o silniki
                wolnossące do 2L pojemnoci chodzi) jest S2000 - 207Nm.

                Pzdr
                Niknejm
                • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 12:22
                  niknejm napisał:


                  > Jednym z rekordzistów w kategorii momentu maksymalnego (jeśli o silniki
                  > wolnossące do 2L pojemnoci chodzi) jest S2000 - 207Nm.

                  Masz racje nie da sie ukryć że jest to bodaj najwyższy moment z tej pojemności
                  tylko co kierowca ma z tych 207Nm ??? To akurat zbliżona wartość do tej jaka
                  posiada Astra II kombi tyle że z pojemności większej o 180ccm.
                  • niknejm Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 14:58
                    habudzik napisał:

                    > niknejm napisał:
                    >
                    >
                    > > Jednym z rekordzistów w kategorii momentu maksymalnego (jeśli o silniki
                    > > wolnossące do 2L pojemnoci chodzi) jest S2000 - 207Nm.
                    >
                    > Masz racje nie da sie ukryć że jest to bodaj najwyższy moment z tej pojemności
                    > tylko co kierowca ma z tych 207Nm ??? To akurat zbliżona wartość do tej jaka
                    > posiada Astra II kombi tyle że z pojemności większej o 180ccm.

                    No i fajnie... Ale między innymi dzięki temu silnikowi (lekki i nieduży, co też
                    wpływa na rozkład mas) S2000 wykręca na torze takie wyniki, jak Szymi podał
                    poniżej (w porównaniu z AR 156 GTA). Zresztą już o tym gadaliśmy - są różne
                    sposoby uzyskania danego celu (moc), żaden z nich nie jest pozbawiony wad.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 20:00
                      niknejm napisał:

                      > habudzik napisał:
                      > No i fajnie... Ale między innymi dzięki temu silnikowi (lekki i nieduży, co
                      też
                      >
                      > wpływa na rozkład mas) S2000 wykręca na torze takie wyniki, jak Szymi podał
                      > poniżej (w porównaniu z AR 156 GTA). Zresztą już o tym gadaliśmy - są różne
                      > sposoby uzyskania danego celu (moc), żaden z nich nie jest pozbawiony wad.

                      Lekki i kompaktowy silnik to akurat okoliczność obciążająca. Trudniej bowiem
                      uzyskać takie i lepsze osiagi pakując taką 'krowe' pod maske jak w SLK AMG.
                      Tamten to dopiero sztuka , dwa razy cięższy , 2x więcej cylindrów i ponad 2x
                      większa pojemność a jezdzi lepiej. Ot czort , jop twoju mać.
                      • niknejm Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:45
                        habudzik napisał:

                        > niknejm napisał:
                        >
                        > Lekki i kompaktowy silnik to akurat okoliczność obciążająca. Trudniej bowiem
                        > uzyskać takie i lepsze osiagi pakując taką 'krowe' pod maske jak w SLK AMG.
                        > Tamten to dopiero sztuka , dwa razy cięższy , 2x więcej cylindrów i ponad 2x
                        > większa pojemność a jezdzi lepiej. Ot czort , jop twoju mać.

                        I cena X2 ofkorz :-) Plus 'nieco' większe zużycie wachy. :-)


                        Pzdr
                        Niknejm
                        • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:50
                          niknejm napisał:

                          > habudzik napisał:
                          >
                          > > niknejm napisał:
                          > >
                          > > Lekki i kompaktowy silnik to akurat okoliczność obciążająca. Trudniej bow
                          > iem
                          > > uzyskać takie i lepsze osiagi pakując taką 'krowe' pod maske jak w SLK AM
                          > G.
                          > > Tamten to dopiero sztuka , dwa razy cięższy , 2x więcej cylindrów i ponad
                          > 2x
                          > > większa pojemność a jezdzi lepiej. Ot czort , jop twoju mać.
                          >
                          > I cena X2 ofkorz :-) Plus 'nieco' większe zużycie wachy. :-)

                          Gdzie drwa rąbia tam wiury lecą. Skoro ma wszystko 2x wieksze to normalne że
                          cena też będzie większa ale wepchnąć w S2000 taki silnik jak AMG to sztuka 5x
                          trudniejsza , prawda? W związku z tym i tak na +
                        • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:51
                          ja pierdo......le i jeszcze oc i ac jest droższe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 11:40
                gregor886 napisał:

                > Nie bierz pod uwage mocy silnika w tym momencie tylko pojemnosc!!!! :) Tutaj
                > moc nie ma nic do rzeczy. Porownaj jeszcze raz a zobaczysz ze sie zdziwisz...
                > oczywicsie porownuj wolnossace maja moment na takim samym poziomie jak
                > konkurencja a czesto wyzszy!

                Wszystko O.K. tylko dlaczego akurat ważna ma być pojemność a nie moc. Dla
                uzytkownika nie ma znaczenia jaka pojemność , liczy się wygoda użytkowania.
                Niebardzo mnie inetresuje co mam pod maska ważne że to działa lepiej od innych.
                Ważne jest to że posiadam taka samą moc co kolega a pod górke z kompletem
                pasażerów i żaglówką podjeżdżam o wiele sprawniej niż on. Pisząc 250KM nie
                miałem na myśli jakiegoś konretnego modelu samochodu to raczej ogólnik.
      • greenblack Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 18:34
        Zawsze mnie ciekawiło, co kieruje ludźmi przy kupnie tego własnie wehikułu.
        • gls1 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 19:09
          Zawsze zastanawiało mine co ludżmi kieruje przy zakupie wechikułu o nazwie
          Audi, VW itp...PZDR!!
          • greenblack Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 19:26
            Chęć posiadania dobrego samochodu.

            Ale co kieruje klientami Hondy?
            • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 19:53
              greenblack napisał:

              > Chęć posiadania dobrego samochodu.
              >
              > Ale co kieruje klientami Hondy?
              moge moge ?
              Otoz, klientami hondy, kieruje, sportowy imydż jaki roztacza sie nad firmą
              Honda ;-)
              Dobrze?
              • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 20:23
                kazdy kupuje to co chce ja kupilem honde wlasnie z 2 powodow niezawodnosc i moc
                za rozsadna cene do tej pory mnie nie zawiodla to sa swietne auta juz nie
                mowiac o topowych modelach tej marki... co prawda to nie porsche ale :) ...
                Widzialem jak kolega z slk w moim miescie sie zdziwil kiedy go objechal Civik
                1.6 z 94 roku Musielibyscie widziec jego mine :)
                • devote Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 20:31
                  gregor886 napisał:

                  >
                  > Widzialem jak kolega z slk w moim miescie sie zdziwil kiedy go objechal Civik
                  > 1.6 z 94 roku Musielibyscie widziec jego mine :)


                  bo koles z slk mial troche wiecej rozumu w glowie niz ty i nie chcial sie scigac
                  czy w polsce to regula ze kolesie w "malutkich" bzykaczach ciesza sie jak
                  wyprzedza lepsze auto ?
                • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 21:42
                  czyżbyś miał jakieś komplexy :) gdzie 1.6 do slk i to pewnie jeszcze z
                  kompresorem.
                  Czy wogóle widziałeś kiedyś slk i sportowe zawieszenie?
                  jak masz pisać bzdury to sobie oszczędź bo sie chłopie ośmieszasz.
                  i gdzie honda do mercedesa......
                  czym się kierujesz pisząc takie fanaberie?
                  jakiś fanatyk z ciebie ?
                  • substance Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 21:52
                    no wlasnie gdzie jest mercedes a gdzie honda???polecam lekture wypowiedzi
                    szefostwa dc....heca ze te samochody jeszcze produkuja..troche ponoc
                    zrezygnowali z i tak malych zyskow na rzecz polepszenia jakosci u mercedesa bo
                    to ponosc klejnot (aalbo knot) koronny firmy....to teraz beda doplacac do
                    produkcji???
                    • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 21:59
                      żal mi Ciebie.
                      wolę tego knota slk niż twojego civica 1.6
                      zresztą czy wogóle widziałeś kiedyś porównania jakiegoś mercedesa z hondą?
                      pzdr.
                      • substance Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 22:01
                        nie mam niestety civica 1,3:( ale moze kiedys.....co Ty wogole chcesz
                        porownywac - sportowego slk z rodzinnnym civiciem???wiesz co mnie jest Ciebie
                        nie zal
                        • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 22:15
                          to sobie poczytaj wątek do którego sie odniosłem bo mnie człowieku denerwujesz,
                          wątek gregora886.
                          a nie, czytasz wyrywkowo i udajesz cfaniaka.
                          • substance Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 22:28
                            leje na wszelkie watki gregora itp..jak Cie denerwuje to trudno....moze nie
                            czytaj???
                            • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 22:30
                              hej sorka , jesli gregor pisze glupoty i tak uważasz to masz rację.
                              szkoda byśmy sie zabili z powodu jakijś bzdury.
                              przepraszam za ostre słowa i pozdr.
                              • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 18:20
                                Gregor nie pisze zadnych glupot... Sprawdzcie sobie osiagi starszych slk z
                                podstawowymi silnikami i porownajcie do syfika 1.6 160ps wtedy piszcie! Nie
                                twierdze ze syfik to lepsze auto bo to nie ulega watpliwosc ze nie jednak te
                                dwa auta nie spotkaly sie na torze tylko na drodze i to jeszcze prostej :) A
                                sytuacje sprowokowal Pan z SLK :)
                  • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 18:23
                    kiedyś na minizlocie hondzirzy przypałętał się koleś z Volvo T70... dwie
                    sprężarki, 2.5l pojemności 250KM mocy i strasznie chciał się pościgac... no to
                    najpierw stanąl do wyścigu z acordem 2.0 (155KM) - acord dostał w d.. na pół
                    samochodu.
                    nastepny był civic 1.6 dohc z 91 roku... volvo zostało w tyle o trzy długości :))
                    slk też wąchałby tylko spaliny za tym civikiem i taka jest prawda, której
                    wyznawcy MB itp. nie potrafią jakoś zrozumieć.
                    • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 18:34
                      simon_r napisał:
                      a potem sie obudziles.. ;-)
                      • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 20:00
                        no cóż... jedyne co mogę odpowiedzieć na twój komenterz to tyle, że w kwestiach
                        hondy jako uzytkownik francyskiego sprzęta jesteś kompletnym ignorantem... a
                        wyścigu nie widziałeś więc czemu poddajesz to co napisałem w wątpliwość??..
                        odbył się na Bemowie na lotnisku.. co tydzień w środę spotyka się tam klub
                        civica... przyjedź i spróbuj się swoim fancuzkim dupowozem z dowolnym civiciem
                        jakie tam przyjeżdżają... chciałbym to zonbaczyc bo byłby ubaw :))
                        • mobile5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 20:06
                          Przyjedzie lekko pdkręcone, stare 205gti i będzie poruta.
                          • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 08:18
                            podkręcić to można wszystko a tu mowa oryginałach.. podkręcone 205gti nigdy w
                            życiu nie dojeździ do pół miliona kilometrów bez remontu.. a dla silników hondy
                            z tamtych czasów to jest norma... niezależnie od tego czy to były zwykłe D13b1
                            czyli gaźnikowe 1.3 czy 1.6 VTi.
                            Nigdy nie widziałem jednak wyścigu 205gti z żadnym civiciek więc ciężko mi się
                            wypowiedzieć... ale jeśli ma on poniżej 7s do setki to mógłby stanowić jakiś
                            problem.
                            • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 08:26
                              a tak swoją drogą to Twoje porównanie jest rodem z autośmiecia gdzie też
                              porównują dwie różne klasy samochodów i wychodzi im to co chcieli udowodnić..
                              jesli miałbym porównywac usportowione wersje to do gti należałoby raczej
                              porównać odmianę Type-R Civica i tu mógłby francuzik wyglądać żałośnie... inna
                              rzecz że Type-R w tamtych latach były dostępne tylko w Japan..
                              • mobile5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 13:57
                                simon_r napisał:

                                > a tak swoją drogą to Twoje porównanie jest rodem z autośmiecia gdzie też
                                > porównują dwie różne klasy samochodów i wychodzi im to co chcieli udowodnić..
                                > jesli miałbym porównywac usportowione wersje to do gti należałoby raczej
                                > porównać odmianę Type-R Civica i tu mógłby francuzik wyglądać żałośnie... inna
                                > rzecz że Type-R w tamtych latach były dostępne tylko w Japan..

                                Miałem na myśli 205gti vs CRX. A do Type-R można wystawić 205T16. Zawsze coś
                                się znajdzie do udowodnienia wyższości świąt... :-)

                                • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 14:05
                                  mobile5 napisał:
                                  > Miałem na myśli 205gti vs CRX. A do Type-R można wystawić 205T16. Zawsze coś
                                  > się znajdzie do udowodnienia wyższości świąt... :-)
                                  dokladnie, ten topic to tak zwany, neverending brandzlung, szkoda, ze tak
                                  wczesnie powstal, bylby idealny na dlugie zimowe wieczooory :)))
                                  • mobile5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 14:12
                                    Do 2000 zieńcia daleko.:-)
                        • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 20:10
                          simon_r napisał:
                          kiedyś na minizlocie hondzirzy przypałętał się koleś z Volvo T70... dwie
                          sprężarki, 2.5l pojemności 250KM mocy i strasznie chciał się pościgac... no to
                          najpierw stanąl do wyścigu z acordem 2.0 (155KM) - acord dostał w d.. na pół
                          samochodu.
                          <cut>
                          to jest ciekawe, 100 koni roznicy i 1/2 dlugosci cud moscipanowie, tymbardziej
                          ze miewalem przyjemnosci z nowym accordem 2.0 i hmm i juz niebede miewac,
                          szkoda nan tjujbo.
                          A co do reszty, stare 1,6 z crx, czy 1,8 z integry to bylo to.
                          Aha, moj francuski doopowoz, sprawdza sie wyjatkowo dobrze, a sprawdzac to sie
                          wole np. na trasie bikemaratonu.
                          • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 08:13
                            No więc drogi frufru 1.6 dohc w budzie z '91 roku to właśnie jest ten 1.6 z CRX
                            o mocy 135KM.. jest jeszcze 1.6 VTi 160KM...
                            • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 09:48
                              no to ktory dokladnie zloil to T5? I to T5 bylo w nowej budzie czy w tej takiej
                              jeszcze wiesz, bardziej volvo look?
                              • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 16:05
                                volvo było w budzie kanciastej... a civic to był 1.6 dohc 135KM czyli nie VTi
                                • fru.fru Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 19:25
                                  kanciasty, czyli jeszcze nie ekologicznie poprawny motherfucker..zakladam ze
                                  seryjny, i cif 135 voltow, zakladam ze seryjny...
                                  Mam znajoimego z V70 T5, mozemy ustawic wyscig, chetnie zobacze te pare
                                  dlugosci.
                                  Zakladam, ze oba seryjne.
                                  DC aj presjum :>
                    • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 21:43
                      simon_r napisał:

                      > nastepny był civic 1.6 dohc z 91 roku... volvo zostało w tyle o trzy długości :
                      > ))
                      > slk też wąchałby tylko spaliny za tym civikiem i taka jest prawda, której
                      > wyznawcy MB itp. nie potrafią jakoś zrozumieć.

                      Który SLK , 180 kompressor??? A inne wersje??? Tylko nie pisz że są droższe od
                      Civica bo o tym wiemy.
                    • greenblack Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 22:26
                      > kiedyś na minizlocie hondzirzy przypałętał się koleś z Volvo T70... dwie
                      > sprężarki, 2.5l pojemności 250KM mocy i


                      O czym ty bełkoczesz?
                    • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 00:49
                      napisz jaki to był SLK
                      a chętnie ci powiem że masz problem z marką Mercedesa.
                      Chłopie nieporównuj Hondy do Mercedesa.
                      civik 1.6 by objechał SLK kompresor!!!!!!!??? weż się napij herbaty i coś
                      zjedz bo chyba cos ci niepracuje prawidłowo.
                      • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 07:46
                        Tak spokojnie civik 1.6 vti by objechal mesia slk na prostej drodze :) Ta civa
                        z tym silnikiem (b16a2) robi 7.2 do 100 a predkosc maksymalna znaczaco ponad
                        200!!! Jeszcze w to watpisz! slk 200 rok 98 9.3 sto 208vmax czyli bez polotu :)
                        nawet twoj kompresor 230 robi setke w 7.4 !!! Co ty na to? :)
                        • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 10:37
                          ok.ja powiem tak , jeżeli ten slk był bez kompresora to mógłby dostać z powodu
                          MASY samego samochodu ale to jedyna uwaga ze bez kompresora....
                          nie sądzę by 1.6 byłby szybszy od .2.0 kompresor wiesz co zerknę do gazet z
                          tamtego okresu. i zaraz napiszę moze i masz rację
                          • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 11:02
                            katalog nowe`98
                            civic 3d. 1.6 vti
                            160KM i 8s do 100 i 207max

                            slk 2.0 kompresor
                            192KM 7.7s do 100 i 231max.

                            slk bez kompresora
                            136KM 9.7s i max 208.

                            więc jesli to zdarzenie miało miejsce to musiał być slk bez kompresora...
                            niedarady inaczej.
                            druga sprawa - to są dwie inne klasy samochodów i tym bardziej silników.
                            ten 1.6 vti jest maxymalnie wyciśnięty i jego zywotnośc jest dużo krótsza.
                            kolejna sprawa to te osiągi, mam naprawdę szacunek do hondy i wielkie
                            gratulacje do tego silnika 1.6vti ale sam silnik wiosny nie czyni .
                            Ci co kupują SLK kierują się czymś innym niż Ci co wolą CIVICA 1.6 vti
                            to 2 odmienne bieguny klientów....
                            na koniec mojej wypowiedzi ....... to powiem tak .. merc.SLK 2.0 bez kompresora
                            to samochód nie do śrubowania rekordów a do normalnej jazdy i nie miał szans z
                            wyciśniętym Civikiem..... ale już SLK z kompresorem objedzie tego 1.6 więc .....

                            ale powiem tak ... jazda na wprost na maxa to nie wszystko....
                            to są dwa inne samochody przeznaczone dla róznej grupy ludzi

                            porównanie mozna zrobic tak jak na tym forum ale to niema sensu
                            ty bierzesz najlepszego civika i najslabszego SLK ....

                            ja z mojej strony powiem że wyczuwam takie wewnętrzne zadowolenie u ciebie i u
                            kierowcy tej hondy 1.6 ze objechał mietka....
                            • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:04
                              1.6 VTi mimo że wyciśnięty jak to powiadasz jest jednym z najtrwalszych silników
                              benzynowych... bez żadnego problemu robi 300tys. km zanim trzeba cokolwiek przy
                              nim robic.... a i to tylko wtedy gdy własciciel większość czasu spędza na
                              czerwonym polu.
                              • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:31
                                wiesz simon nie wierzę Ci w te 300tyś.km bez remontu ze strzałą na czerwonym.

                                Nie interesują mnie jaończyki i tyle .Niech i będzie te 300.... mniejsza z tym

                                poprostu śmieszy ,rozczula i irytuje zarazem fanatyczna mania hondziaży do
                                podkreślania hondowskich silników i krytykowanie innych LEPSZYCH MAREK jak w
                                tym "podwątku" o SLK ....

                                CHCĘ ZAAPELOWAĆ DO HONDZIAŻY - CI CO KUPUJĄ MERCEDESY NIGDY NIE KUPIĄ
                                HONDY I ZAPEWNE ODWROTNIE i darujcie sobie uwagi na porównania że honda to
                                ma taaaaki silnik i kosztuje mniej....od mietka z gorszym motorem....

                                ja jak sobie jadę 80 i łyka mnie jakiś japończyk to wogóle nic z tego sobie
                                nierobię....
                            • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 17:48
                              Ta honda przyspiesza szybciej!!! Nie sprawdzaj vti z roku 98 bo jest ciezsze
                              B16A2
                              • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 18:25
                                gregor886 napisał:

                                > Ta honda przyspiesza szybciej!!! Nie sprawdzaj vti z roku 98 bo jest ciezsze
                                > B16A2

                                Pewnie jakby z niej wymontować kanape koło zapasowe i inne pirdoły to byłaby
                                jeszcze szybsza.
                        • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 10:40
                          gregor886 napisał:

                          > Tak spokojnie civik 1.6 vti by objechal mesia slk na prostej drodze :) Ta civa
                          > z tym silnikiem (b16a2) robi 7.2 do 100 a predkosc maksymalna znaczaco ponad
                          > 200!!! Jeszcze w to watpisz! slk 200 rok 98 9.3 sto 208vmax czyli bez polotu :)
                          >
                          > nawet twoj kompresor 230 robi setke w 7.4 !!! Co ty na to? :)

                          Pewnie masz racje z tymi czasami do 100km/h jednak te 0.2 róznicy jest
                          praktycznie niezauwazalne gołym okiem . Gołym okiem za to widać różnice w
                          pokonywaniu zakrętów przez samochód stworzony z myślą o nich ( SLK ) i przez
                          samochód stworzony do jazdy na zakupy i po dziecko do przedszkola ( Civic ) do
                          którego wstawiono bardzo dobry silnik. Co bys nie robił to Civic jest samochodem
                          kompaktowym , obliczonym , zaprojektowanym i wykonanym żeby dobrze spisywać się
                          w mieście i na krótkich trasach . Z założenia ma być tani w eksploatacji ,
                          prosty konstrukcyjnie do bólu , tani przy zakupie. W Polszy zwykle jest
                          traktowany jako jedyne auto w rodzinie na zakup którego ojciec i daj synalkowie
                          tyrają kilka lat i dlatego tego typu auta są traktowane jak "pełnowymiarowe".
                          Niestety Civic nawet z najlepszym silnikiem nie będzie pokonywał zakrętów jak
                          przylkejony do drogi bo zwłaszcza ostatnia generacja ma konstrukcje a la vanik a
                          te jak wiemy nie są miszczami pomykania serpentymi. Poza tym niewiem czy
                          przeżyłby zjazd turystyczny (hamulce) jego kirowca.
                          • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 14:15
                            Chyba dluzej nie wytrzymam...
                            Mam do pracy 35 km(20 mil).Droge znam doskonale i zawiera ona zarowno odcinki
                            proste jak i glebokie zakrety.Kiedy wracam z nocnej zmiany i mam "nastroj" to
                            zwalniam w tych zakretach do 110-120 km/h.Jesli nie mam ochoty zwolnic to
                            pokonuje je przy predkosci 150-155 km/h.Moze nie jest tak przyjemnie jak przy
                            pierwszej z wymienionych predkosci,ale wciaz jest "przyspawany" do nawierzchni.
                            Prawdziwosc moich slow mozesz sprawdzic u najblizszego dealer'a.Umow sie na
                            jazde probna Civikiem w odpowiedniej wersji.
                            Post Scriptum
                            Jesli stac by mnie bylo wolalbym Mercedesa,BMW,Audi czy Lexusa w wersji
                            sportowej.O Evo i Imprezie STI nie wspominajac...Ale prawda jest taka,ze za
                            marna stowke lepszego nowego ,usportowionego wozu nie kupisz.Moja Honda ma
                            wady,ale jednak wiecej zalet.
                            • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 14:24
                              wlk.brytania napisał:

                              > Chyba dluzej nie wytrzymam...
                              > Mam do pracy 35 km(20 mil).Droge znam doskonale i zawiera ona zarowno odcinki
                              > proste jak i glebokie zakrety.Kiedy wracam z nocnej zmiany i mam "nastroj" to
                              > zwalniam w tych zakretach do 110-120 km/h.Jesli nie mam ochoty zwolnic to
                              > pokonuje je przy predkosci 150-155 km/h.Moze nie jest tak przyjemnie jak przy
                              > pierwszej z wymienionych predkosci,ale wciaz jest "przyspawany" do nawierzchni.
                              > Prawdziwosc moich slow mozesz sprawdzic u najblizszego dealer'a.Umow sie na
                              > jazde probna Civikiem w odpowiedniej wersji.
                              > Post Scriptum
                              > Jesli stac by mnie bylo wolalbym Mercedesa,BMW,Audi czy Lexusa w wersji
                              > sportowej.O Evo i Imprezie STI nie wspominajac...Ale prawda jest taka,ze za
                              > marna stowke lepszego nowego ,usportowionego wozu nie kupisz.Moja Honda ma
                              > wady,ale jednak wiecej zalet.

                              No i gra gitara. Pozostanie jednak w dalszym ciągu klasą C tak jak Astra , Golf
                              , Focus itp. i niech Cię ręka boska broni porównywać go do SLK jak to czyni
                              Gregor886 i pisze coś o objeżdżaniu jeden drugiego. Bo to śmieszne jest.
                              • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 14:44
                                Nigdy nie stosuje tego rodzaju porownan,a znasz mnie z mojego wlasnego forum.
                                Natomiast upieram sie przy doskonalym STOSUNKU WARTOSCI DO CENY wyrobow marki
                                Honda.
                                • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:42
                                  wlk.brytania napisał:

                                  > Nigdy nie stosuje tego rodzaju porownan,a znasz mnie z mojego wlasnego forum.
                                  > Natomiast upieram sie przy doskonalym STOSUNKU WARTOSCI DO CENY wyrobow marki
                                  > Honda.

                                  Znam , znam , a co do stosunku ceny do wartości Hond to tego wariantu nie
                                  przerabiałem i pewnie masz racje. Mi raczej chodziło o wypowiedz Gregor886 i
                                  jego porównań.
                              • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:11
                                śmieszne jest objeżdżanie SLK przez Civica czy porównywanie Civica do SLK???...
                                bo to że Civic VTi objedzie SLK jest raczej bezdyskusyjne i jest faktem...
                                natomiast to czy ma lepsze materiały w środku i czy jest bezpieczniejszy i
                                bardziej prestiżowy to inna sprawa..
                                wątek jest na temat silników Hondy i prawda jest również taka, że VTi do tej
                                pory mimo, że był wprowadzony do produkcji w 90 roku jest jednym z najlepszych
                                silników w swojej klasie a samochody w niego wyposażone potrafią szybko i
                                fajnie jeździć.
                                BTW... to był pierwszy silnik ze zmiennymi fazami rozrządu jaki zaczęto montować
                                w seryjnie produkowanych samochodach... dopiero kilka lat później ludzie
                                usłyszeli o VVTi Toyoty i innych tego typu wynalazkach..
                                • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:38
                                  daj sobie siana z tym SLK bo chłopie nudny jesteś jak piosenki "de mono"

                                  i niech te twoje 1.6 objedzie MClarena jakimś cudem to i tak SLK to SLK a
                                  civic to civic i nic niezmienisz ....pozdrawiam
                                  • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:43
                                    Mam niejakie wrazenie jakbys to mnie edukowal.
                                    Ja nie udowadniam zadnej z tez ,ktore w moim kierunku wykrzykujesz wiec
                                    zaczekaj na kolege co to widzial,jak X objezdzal Y i wtedy sobie pokrzyczycie...
                                    Ja tu rozmawiam z Waskezem.
                                    • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 15:45
                                      adresatem byl "Podwodniak"
                                      • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 16:00
                                        ja wohl herr uberleintant....to nie do ciebie tylk odo simona.
                                        heil Mercedes
                                • jackk3 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 17:09
                                  O.K.
                                  Posiadam Integra 94 (kupilem nowa). Na liczniku 270 000 km, a noge mam b.
                                  ciezka. Auto 'naturalnie' podkrecone, moc 162 (ze 142). Z SLK 'startowalem' 2
                                  razy. Oba razy 'tzw. no contest'. A co dopiero silniki Vtek. Obecna Acura RSX
                                  2.0 205 KM, transmisja marzenie, chociaz tylne zawieszenie troche gorsze. Nowa
                                  Civic Si to bedzie kompaktowy samochod roku (przynajmniej tutaj za oceanem).
                                  Powszechnie sie uwaza za najlepszy silnik Hondy 1.6 Vtek 160 (poprzednia
                                  generacja). W moim odczuciu najlepszym samochodem z przednim napedem jakim
                                  jechalem to Acura Integra Type R (1.8, 195 KM). To auto to bylo poprostu
                                  marzenie!
                                  Pzdr
                                  Jacek
                          • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 20.10.05, 18:08
                            Nie ma co porownywac slk z honda jesli chodzi o samochod. Ja tylko porownalem
                            przyspieszenia tych dwoch aut i opisalem przypadek jaki widzialem to
                            wszystko!!! I nie twierdze ze slk jest gorszy bo to oczywiscie nie prawda. A
                            skad te wasze domysly to ja nie wiem?
              • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 16.10.05, 20:36
                fru.fru napisał:


                > Otoz, klientami hondy, kieruje, sportowy imydż jaki roztacza sie nad firmą
                > Honda ;-)
                > Dobrze?

                Dobrze by było gdyby Hondy oprócz sportowego "imydżu" roztaczały POD sobą
                sportowe zawieszenie i sportowe hamulce bo inaczej sportowe pozostana tylko
                nerwy u kierowcy oraz u tych którzy stoją bądz jadą w pobliżu.
                • simon_r Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 18:27
                  co do hamulców to się można zgodzić... zawsze były słaba stroną Hondy... ale z
                  zawieszeniem to walnąłeś jak łysy o beton... Civic rocznik 90 był pierwszym
                  seryjnym kompaktem z niezależnym zawieszeniem wahaczowym wszystkich kół i
                  prowadzi się nieporównywalnie lepiej nawet do najnowszych wynalazków które
                  "jeżdżą" głównie przy pomocy ESP
                  • gregor886 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 20:29
                    Mam honde ale habudzik ma racje co do hamulcow sa naprawde slabiutkie!!!
                    Zastanawiam sie zeby to zmienic ale zobaczymy co czas pokaze...
                    • bert.d.s hamulce Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 21:41
                      gregor886 napisał:

                      > Mam honde ale habudzik ma racje co do hamulcow sa naprawde slabiutkie!!!

                      O cholera,chcesz mnie chyba zaniepokoic? Hamulce slabiutkie? Ja tam nie wiem,
                      hamowania awaryjnego lub innego takiego, gdzie jakosc hamulcow mialaby zywotne
                      znaczenie to w swojej karierze za kolkiem juz nie pamietam, to chyba cos dla
                      zoltodziobow bez umiejetnosci przewidywania. W pozostalych sytuacjach hamulce w
                      mojej Hondzie sa OK. No, moze moglyby lepiej dozowac, bo faktycznie ABS
                      regularnie drapie mnie w stope, zwlaszcza na mokrym i nierownym, ale jest taka
                      mozliwosc, ze to wcale nie wina hamulcow, tylko moja...

                      Nie mam powodu, zeby zmieniac hamulce. Zreszta i tak prawie nie uzywam.
                      • habudzik Re: hamulce Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 21:48
                        bert.d.s napisała:

                        > gregor886 napisał:
                        >
                        > > Mam honde ale habudzik ma racje co do hamulcow sa naprawde slabiutkie!!!
                        >
                        > O cholera,chcesz mnie chyba zaniepokoic? Hamulce slabiutkie? Ja tam nie wiem,
                        > hamowania awaryjnego lub innego takiego, gdzie jakosc hamulcow mialaby zywotne
                        > znaczenie to w swojej karierze za kolkiem juz nie pamietam, to chyba cos dla
                        > zoltodziobow bez umiejetnosci przewidywania.

                        O.K. miszczuu!!! Wszystko jesteś wsatnie przewidzieć , jesteś taki pewny swych
                        umiejętności??? Takich pewniaków to najwięcej na cmentarzu można spotkać.

                        W pozostalych sytuacjach hamulce w
                        > mojej Hondzie sa OK. No, moze moglyby lepiej dozowac, bo faktycznie ABS
                        > regularnie drapie mnie w stope, zwlaszcza na mokrym i nierownym, ale jest taka
                        > mozliwosc, ze to wcale nie wina hamulcow, tylko moja...
                        >
                        > Nie mam powodu, zeby zmieniac hamulce. Zreszta i tak prawie nie uzywam.

                        Uuułuuuułaaa!
                        • bert.d.s odbiegamy od tematu 18.10.05, 22:02
                          > O.K. miszczuu!!! Wszystko jesteś wsatnie przewidzieć , jesteś taki pewny swych
                          > umiejętności???

                          Powiedzmy, ze trzezwo oceniam swoje mozliwosci. Nie wiem czy potrafie
                          przewidziec wszystko, pewnie nie, ale juz dawno nie zdarzyla sie sytuacja,
                          ktorej nie przewidzialem.
                          Prosty test: ile samochodow (poza swoim) sledzisz (chodzi o aktualna pozycje,
                          kierunek i predkosc, jak na radarze) na drodze? Trzy, tzn ten za toba, ten przed
                          toba i ten z przeciwka? To bardzo malo. Na pewno nie wystarczy na autostradzie.
                          Ja zaczynam miec trudnosc powyzej osmiu. Wtedy wylaczam radio lub zwalniam. To
                          kwestia wprawy. :-P

                          > Takich pewniaków to najwięcej na cmentarzu można spotkać.

                          Byc moze, ale badz spokojny, ze ja z cmentarza nie pisze.

                          > Uuułuuuułaaa!

                          No wiesz, moze w twoim mniemanu przesadzam, bo oczywiscie trzymam noge na
                          hamulcu, gdy stoje pod swiatlami pod gorka. Ale nie sadze, zeby moje klocki po
                          40000 km byly juz do wymiany. Jeszcze posluza...
                    • niknejm Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 11:27
                      gregor886 napisał:

                      > Mam honde ale habudzik ma racje co do hamulcow sa naprawde slabiutkie!!!
                      > Zastanawiam sie zeby to zmienic ale zobaczymy co czas pokaze...

                      Zależy od wersji, ale w podstawowych wersjach Civica jest tak sobie.
                      Ludzie polecają tarcze Ate nacinane, klocki EBC GreenStuff. Podobno dużo
                      lepiej. Osobiście bardzo polecam klocki firmy Nisin, jeśli na oryginalnych
                      tarczach.

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • fru.fru Witamy Niknejma... 19.10.05, 11:28
                        teraz jestesmy juz wszyscy i mozemy pałować na maxa;-))
                        • niknejm Re: Witamy Niknejma... 19.10.05, 11:29
                          fru.fru napisał:

                          > teraz jestesmy juz wszyscy i mozemy pałować na maxa;-))

                          He he, sorry, moja obecność ostatnio jest znacznie zmniejszona. Mam dużo
                          roboty. Ale staram się wpadać od czasu do czasu.

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • fru.fru Re: Witamy Niknejma... 19.10.05, 11:41
                            niknejm napisał:
                            <cut>
                            no staraj sie staraj, ;-)
                            Pzdr
                            /Me
                  • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 21:56
                    simon_r napisał:

                    > co do hamulców to się można zgodzić... zawsze były słaba stroną Hondy... ale z
                    > zawieszeniem to walnąłeś jak łysy o beton... Civic rocznik 90 był pierwszym
                    > seryjnym kompaktem z niezależnym zawieszeniem wahaczowym wszystkich kół i
                    > prowadzi się nieporównywalnie lepiej nawet do najnowszych wynalazków które
                    > "jeżdżą" głównie przy pomocy ESP

                    A jednak . S2000 dostała w doope od AR własnie przez zawieszenie bo nie sądze że
                    AR 147 JTD na prosej dotrzymałaby kroku Hondzie. Na torze , natomiast gdzie
                    ważne jest również zawieszenie , zaśmierdziało.
                    • szymizalogowany Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 22:09
                      > A jednak . S2000 dostała w doope od AR własnie przez zawieszenie bo nie sądze
                      ż
                      > e
                      > AR 147 JTD na prosej dotrzymałaby kroku Hondzie. Na torze , natomiast gdzie
                      > ważne jest również zawieszenie , zaśmierdziało.

                      S2000 156 GTA
                      Round Time Nuerburgring 8.39 min 8.51 min
                      Round Time Hockenheim 1.18,9 min 1.22,7 min


                      buahahhaa twoje twierdzenie jest prawdziwe jesli przyjmiemy ze Alfa romeo 147
                      JTD dyzel jest na torze znacznie szybsza niz flagowy sportowy model Alfa Romeo
                      156 GTA 250 KM

                      hehehe
                      • habudzik Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 18.10.05, 23:39
                        szymizalogowany napisał:


                        > buahahhaa twoje twierdzenie jest prawdziwe jesli przyjmiemy ze Alfa romeo 147
                        > JTD dyzel jest na torze znacznie szybsza niz flagowy sportowy model Alfa Romeo
                        > 156 GTA 250 KM

                        AR147 wcale nie osiagnął większej max predkości niż S2000 ale czas przejazdu
                        miał min. lepszy. Cuda na kiju.
                        auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,2883841.html
                        • wowo5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 02:31
                          Najlepsze Hondy sa w Europie albo niedostepne (Acura TL, RL, Amerykanska Honda
                          Accord Coupe V6).
                          • wowo5 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 02:32
                            wowo5 napisał:

                            > Najlepsze Hondy sa w Europie albo niedostepne (Acura TL, RL, Amerykanska
                            Honda
                            > Accord Coupe V6).
                            albo bardzo rzadkie: S2000, NSX.
                            • devote Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 03:03
                              amerykanski accord jest stylistycznie do dupy
                              co innego europejski (acura tsx)
                              • thorgal10 Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 04:23
                                Ciekawy filmik, który jest ciekawy.


                                video.google.com/videoplay?docid=2705369430803496157
                                Pozdrawiam,
                                • fru.fru łał ale wątek ruszył :)) n/t 19.10.05, 08:43
                        • franek-b Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 12:29

                          > AR147 wcale nie osiagnął większej max predkości niż S2000 ale czas przejazdu
                          > miał min. lepszy. Cuda na kiju.
                          > auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,2883841.html

                          Do tej pory mnie zadziwia ten test. Wynikow niczym nie mozna wytlumaczyc, jesli
                          argumentem ma byc ze S2k jest gorsze o AR jtd to co powiedziec o bmw z4? dno?
                          Dla mnie ten test jest rownie miarodajny jak wypowiedzi Andrzeja L. o polityce
                          monetarnej Balcerowicza...
            • franek-b Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 21:25
              greenblack napisał:

              > Chęć posiadania dobrego samochodu.
              >
              > Ale co kieruje klientami Hondy?

              Nie kazdemu dobry wystarcza...
    • xystos Re: Silniki Hondy -- jakie wreszcie one są???? 19.10.05, 08:48

      .. bardzo dobre lecz wrazliwe na zle traktowanie , - olej zawsze z najwyzszej
      pólki i czeste zmiany .
    • waskes29 Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:00
      Tysiace razy przytaczane tu przez fanow hondy niesamowite silniki zwlaszcza
      S2000 a tym czasem w 70mln kraju jakim sa niemcy honda nie sprzedaje nawet 7
      szt miesiecznie tego modelu.Wogole niemcy nie chca hondy najlepsza honda Jazz
      zajmuje 50 miejsce civic nie istnieje tak samo Accord .Gdzie wiec jest ta
      przewaga hondy nad reszta ze w europie nikt tego nie dostrzega?
      Czy aby to nie tylko jakies zauroczenie w Polsce ta marka no i moze jeszcze
      troche w GB bo w niemczech maja ja gdzies- zajmuje 19 miejsce pod wzgledem
      sprzedazy.
      • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:05
        Mnie ten wysmiewany przez Ciebie brak popularnosci jedynie cieszy.
        • waskes29 Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:14
          wlk.brytania napisał:

          > Mnie ten wysmiewany przez Ciebie brak popularnosci jedynie cieszy.

          No probuje dociec co jest powodem tego zauroczenia ta marka jakie zauwazylem
          na tym forum.
          Accord najlepszy w swojej klasie ,silnik 2.2CTDI najlepszy silnik w historii ,
          S2000 najlepszy silnik i tak same wychwalanie tej marki tutaj a jak widac
          gdzie indziej nie jest ona specjalnie ceniona na innych rynkach .
          W niemczech to marka marginalna i sam sie az dziwie ze tak slabo sie sprzedaje
          bo nalezy raczej pod wzgledem ceny do przecietnych .
          Wypisujac cokolwiek na temat hondy nie pisze ze to sa zle samochody ale
          probuje ukazac ze opinie na ich temat na tym forum nie maja odzwierciedlenia
          w wynikach sprzedazy .A przyjmujac ze dobry samochod za dobra cene powinien
          sie sprzedawac to brak takiego potwierdzenia w statystykach w europie.
          • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:18
            Podobno najlepiej sie sprzedaje Renault...;D
            • waskes29 Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:23
              wlk.brytania napisał:

              > Podobno najlepiej sie sprzedaje Renault...;D

              W temacie AUDI -w czym jest lepsza, sa linki do danych o sprzedazy samochodow
              w niemczech- ciekawostka jest jak bardzo niemcy kupuja tylko swoje samochody
              pierwszy obcy to corolla na 24 miejscu.Ciekawe dane warto zobaczyc.
              • wlk.brytania Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:28
                Wiem,widzialem...Rzeczywiscie ciekawe.
                Jednak rozmawiamy o braku popularnosci marki i przelozeniu tego faktu na ocene
                ogolna samochodow tej marki.
                Ja twierdze,ze to mylny sposob rozumowania.

                • waskes29 Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:35
                  wlk.brytania napisał:

                  > Wiem,widzialem...Rzeczywiscie ciekawe.
                  > Jednak rozmawiamy o braku popularnosci marki i przelozeniu tego faktu na
                  ocene
                  > ogolna samochodow tej marki.
                  > Ja twierdze,ze to mylny sposob rozumowania.

                  Troche ironicznie do tego podszedlem ale trudno nie pomyslec ze taki zwiazek
                  moze miec miejsce.Niemcy to rynaek bardzo patriotyczny ale dziwia tak duze
                  dysproporcje, to samo jest w Francji tyle tylko ze tam w czolowce sa ich
                  wynalazki.
                  • niknejm Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:51
                    Sprawa znana i opisana w podręcznikach 1-go roku ekonomii jako national
                    procurement.

                    Pzdr
                    Niknejm
      • simon_r Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 15:13
        Niemcy mają również brzydkie kobiety :))) ...więc co się dziwić
        • xystos Re: Wszystkie modele Hondy ... 20.10.05, 15:55
          ... w pn.stanach USA i w Canadzie sa najpopularniejszymi autami,mój kolega z
          Ontario twierdzi ze w jego okolicy polowa aut to Hondy róznych modeli - ponoc
          lepiej znosza Canadyjskie zimy i zasolone drogi niz modele Toyoty .
          Duze terenówki to raczej produkty krajowe z GM lub Ford´a rodem , w tym
          segmencie "amerykance" sa nie do pobicia (?) , jak narazie .
        • habudzik Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 16:01
          simon_r napisał:

          > Niemcy mają również brzydkie kobiety :))) ...więc co się dziwić

          ...ale za to dobrze .... gotują , heheheh .
        • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 16:09
          i się nie "sypią" jak gejsze za kilkanasie tyś jenów
          dobrze jeżdżą na ręcznym te młode niemki
          i wogóle nie chorują
          • simon_r Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 17:04
            tiaa.... i pięć kufli piwa w jednym ręku przyniosą :))
            • unterseeboot Re: Silniki Hondy -- w niemczech tego nie chca 20.10.05, 22:17
              a pod spoconą pachą niosą gorące kiełbaski polane wspaniałym majonezem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka