bert.d.s
16.10.05, 11:51
Mieszkamy przy waskiej uliczce, bez chodnikow. Zona zaparkowala ok 2 metrow od
jezdni, przed domem. Jechala sobie Fabia z przyczepa i na progu zwalniajacym,
ktory jest 10 m od naszego domu przyczepa odpiela sie i pojechala sobie luzem,
mijajac nieznacznie samochod zony, nastepnie wyladowala w krzakach.
No i malo brakowalo, a kierowca Fabii fundowalby zonie samochod... Czy wszyscy
skodziarze sa tacy "mili", czy trafilem na wyjatek.
<tryb prowokacyjny wylaczony>