james_bond_007
19.10.05, 00:11
Mam możliwość kupna bardzo egzotycznego na naszych drogach samochodu -
Chevrolet Impala (wersja Caprice'a) , rocznik 1996, samochód służył w USA
jako radiowóz(!!!) a potem przez kilka lat w Polsce na taksówce, ma olbrzymi
przebieg - ponad 450 tys. km., ale znajomy mechanik stwierdił,że jest
w "więcej niż dobrej" formie, oczywiście instalacja gazowa ale nie ma się co
dziwić,skoro w mieście spala toto 20 litrów a na trasie 10.
Ogólnie bajer,V8,poj. 5.7, do setki podobno niecałe 6 sekund i najlepsze:
wciąż ma niedbale tylko zamalowane barwy policji, wygląda jak prosto z planu
Strażnika Teksasu :D
Jedyne co mnie powstrzymuje przed zakupem to...podejrzanie niska cena,facet
chce 5000 złotych. Co o tym myślicie,a może taki dinozaur jest właśnie tyle
wart? Pozdrawiam