qwerty.123
02.11.05, 20:11
Spuchł mi lakier wokół wycieraczki na tylnej klapie - ford escort kombi
rocznik 2000. Dealer odmówił wykonania naprawy w ramach gwarancji. Początkowo
jako powód podał to, że nie wykonałem ostatniego przeglądu technicznego w
autoryzowanym serwisie (poprzednie były w ASO). Kazał mi udokumentować, że w
trakcie ostatniego przeglądu zostało dokonane sprawdzenie powłoki
lakierniczej pod kątem ewentualnych uszkodzeń. Po spełnieniu tego żądania
dealar odmówił naprawy gwarancyjnej jako powód podając tym razem
przekroczenie dopuszczalnego okresu międzyprzeglądowego tj. 1 rok + 1 mies.
tolerancji - ostatni przegląd zrobiłem po 15 mies. od poprzedniego. Czy
dealer działa zgodnie z prawem? Dodam, że w książce gwarancyjnej, w miejscu w
którym mowa o gwarancji na perforację nie ma ani słowa o konieczności
wykonywania przeglądów technicznych w celu utrzymania gwarancji na blachę,
jest tylko napisane, że dealer przy każdym przeglądzie sprawdzi stan powłoki
lakierniczej. Dealer - reprezentujący stanowisko Ford Polska- natomiast
twierdzi, że odpowiedni zapis znajduje się w punkcie dotyczącym 12
miesięcznej gwarancji mechanicznej i odnosi się również do gwarancji na
perforację. W książce gwarancyjnej nie ma mowy również mowy o konieczności
wykonywania dodatkowych przeglądów powłoki - z tego co się orientuję zapisy,
takie znajdują się w książkach gwarancyjnych młodszych aut i dotyczą
sytuacji, w których właściciel samochodu chce utrzymać 12 letnią gwarancję
perforacyjną, ale nie chce po okresie gwarancji mechanicznej serwisować auta
w ASO.
Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia w podobnych sytuacjach. Gdzie się udać
po,najlepiej bezpłatną poradę? Sprawa ma miejsce we Wrocławiu. Pozdrowienia